Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy

Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy

trybunal konstytucyjny (2)W Polsce, ale też w całej Europie, trwa debata na temat tak zwanego trójpodziału władzy. Władza jest dzielona na ustawodawczą, wykonawczą, sądowniczą. I właśnie z tą władzą sądowniczą jest wiele problemów.

W Polsce doszło do prawdziwego kuriozum. Otóż z trybunału konstytucyjnego w którym prym wiodą stare komuchy z nadania PO i wcześniej SLD, zrobiono tuż przed wyborami trzecią izbę parlamentu! Dodatkowo dodano mu uprawnienia o absolutnie autorytarnym charakterze, takie jak prawo do usunięcia prezydenta i zawetowania każdej ustawy.

Plan był doskonały w swojej istocie. Planowano obsadzić trybunał konstytucyjny swoimi ludźmi, co zrobiono. A następnie ten trybunał miał blokować wszystkie reformatorskie ustawy PiS jak leci. Sparaliżowałoby to pracę nowego rządu i naprawianie kraju po ośmiu, a tak naprawdę to 25 latach destrukcji.

Ciekawą informację przeczytałem niedawno. O tym, jak „ktoś” przesłał jednego franka na tajne konto Rzeplińskiego w banku szwajcarskim. Z tytułem: „Prezydent„. Ja podejrzewam, że te wszystkie komuchy i politycy z nadania magdalenkowego, mają takie tajne konta w Szwajcarii, a na nich naprawdę grube miliardy pochodzące z defraudacji i kradzieży mienia narodowego. Bo te pieniądze muszą gdzieś się podziewać.

A oto ta informacja:

Ktoś przelał na konto Rzeplińskiego w Szwajcarii jednego Franka. Tytułem było: „prezydent”. Rzepliński przyszedł usiadł spokojnie. Duda zaproponował spokojny dil:
-Pakuj się Pan spokojnie, udawaj że wszystko OK.
Rzepliński skinął głową, uścisnął dłoń Dudy, pokazał że fotel już wolny. Duda powiedział:
-Musi pan trochę poudawać opozycje, potem damy panu znać

Ogólnie, sędziowie, prawnicy, prokuratorzy, adwokaci, to taka mała, lub raczej wielka mafia. Takie państwo w państwie, rządzące się swoimi prawami. W Polsce to środowisko ma większe przywileje i działa jeszcze destrukcyjniej niż politycy. To patologia, chwast na tkance naszego państwa, który trzeba wyrwać. Decyzje sędziów, prokuratorów itp, to setki tysięcy zniszczonych życiorysów.

To zniszczone firmy, rozbite rodziny, okradzeni ludzie z dorobku całego życia. To kuriozalnie niskie wyroki dla bandytów. To chronienie mafii, drapieżnych kapitalistów, wszelkich bandziorów, polityków i pupilów III RP. To prześladowania sądowe niewinnych, niepoprawnych politycznie, niewygodnych dla systemu (szczególnie mam tu na myśli przemoc psychiatryczną).

Wymiar sprawiedliwości, a raczej niesprawiedliwości w Polsce to bolszewia, to mafia na usługach jeszcze większej mafii. Ma on na sumieniu olbrzymią ilość zła. Właśnie w środowisku prawniczym najwięcej jest komuchów lub ludzi z ich nadania. To w tym środowisku, tak jak i w środowisku polityków czy kapitalistów, jest nadwyżka psychopatów.

Czy ktokolwiek sądzi, że Polaka który zarabia 1500 złotych, który pracuje ciężko a pomimo tego klepie biedę, będzie obchodzić los komucha z trybunału, który zarabia 20.000 zł miesięcznie? Niech biorą to za mordę i rozprawiają się z nimi.

Poniżej wklejam film video z prelekcją Piotrasa, człowieka który celnie demaskuje fikcję globalnego systemu prawnego. To on mówił o tym, że każde państwo jest korporacją w rozumieniu prawa, a każdy jego obywatel – jest formalnie niewolnikiem tego państwa-korporacji. Również mienie obywatela w całości należy do korporacji – a więc państwa. Korporacją-matką na skalę globalną, jest twór zwany Corporation of London.

Uwaga! Nie zrozumiesz poniższego filmu video, jeśli nie czytałeś pięciu poprzednich wpisów na ten temat. Są one dostępne w linkach poniżej:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]
BARDZO WAŻNE: zrozum kim jesteś i uwolnij się od systemu!
Gdzie mieści się stolica NWO? Będziesz zaskoczony!

Poniżej krótki wstęp, tylko trzy minuty z godzinnego nagrania:

A w linku poniżej macie całe obszerne nagranie:
http://porozmawiajmy.tv/panstwo-korporacja-obywatel-i-inne-fikcje-prawne-piotras/

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

135 myśli nt. „Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy

  1. Cieszy mnie to, że pomału do tępych i urobionych głów zaczyna docierać, że rodzimy się ludźmi wolnymi a wolność pozwalamy pasożytom sobie odebrać.
    To już nie wróci, rozpada się. Rozpad będzie narastać i narastać.
    Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z tego, że nastaje koniec tej formy cywilizacji i nie da się tego zawrócić, żadnym sposobem.
    Diabli biorą cywilizację i jej ustroje.

    Lubię

    • Napisałeś: „Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z tego, że nastaje koniec tej formy cywilizacji i nie da się tego zawrócić, żadnym sposobem.”

      -Tak, zdaję sobie z tego sprawę od dawna, Trak. Destabilizacja sytuacji na całym świecie nasila się, choć jest powolna. Tak, by ludzie się do niej przyzwyczajali w formie powolnego gotowania żaby.

      Liked by 1 osoba

  2. Najbardziej wiarygodną, a nawet w pełni, jest objawiona wiedza, czyli nauka Pana naszego, Jezusa Chrystusa. „Usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich” (Księga Objawienia 7:4). Każda istota ludzka ma dwa oblicza – fizyczne (zewnętrzne) i duchowe (wewnętrzne). Większa część ludzkości spożywa wszystkiego, co jest jadalne i nie szkodzi bezpośrednio zdrowiu. W rzeczy samej nie chodzi o samą szkodliwość spożywanych pokarmów, ale głównie o ich wpływ na ciało i umysł oraz oddziaływanie na ducha ludzkiego. Zrozumienie powyższego, wymaga jednak pogłębionej wiedzy, którą trzeba chcieć samemu, zdobywać. Więcej na ten temat w Księdze Daniela. Mówienie, powtarzanie i przekonywanie, że woda jest mokra oraz, że powietrze służy do oddychania -jest oczywistością. Wcielający się w autorytety ziemskie, bogowie materii, zawsze pragną władzy, hołdów, czci oraz uznania swojej wielkości i świętości. W tym celu stroją się w różnego rodzaju szaty (szata-n) i zwodzą tych, którzy nie mają potrzeby poznania prawdy. Zwiedzony, łatwowierny lud, cierpiąc i złorzecząc, oddaje wszystko, czego tylko bogowie zapragną, przede wszystkim własną energię, siłę i moc, potrzebną do realizacji osobistego, wartościowego, odpowiedzialnego, szczęśliwego życia. Dochodzi wówczas do zdrady i sprzeniewierzenia się istocie bytu ludzkiego. Otrzymany w naturze, przez każdą osobę, dar w postaci żywotności, dynamizmu i witalności – przez wielu zostaje roztrwoniony lub oddany do dyspozycji, bogom materii. Obdarzeni esencjonalnością naiwnie pokładającego wiarę, zwiedzionego ludu, bogowie materii, według własnego uznania, w sposób całkowicie swobodny i niekontrolowany, mogą już urzeczywistniać własne plany oraz projekty. Za pomocą urzędów, obrzędów i rytuałów oraz zwodniczych obietnic, bogowie ziemscy, w zamian za całkowite oddanie oraz podporządkowanie, dają zwiedzonym ludziom iluzoryczne poczucie szczęścia i radości. Mało kto zastanawia się, że nad prawdą o tym, że na ogół dziweje się to kosztem gnębionych, głodzonych, poniewieranych i mordowanych, w milionach, żywych stworzeń, poddanych nadnaturalnemu bólowi i cierpieniu na całym świecie. Przywiązanie do oznak godności i piastowanych urzędów, pozwala rządzić, zamiast służyć. Efektem takich rządów jest niesprawiedliwość, gwałt, przemoc, nieprawość, zbrodnie i wojny. Dla zachowania pozorów, również i bogowie materii często odwołują się do potrzeby służenia, szczególnie wówczas, gdy chcą dominować w danym momencie oraz potrzebne jest im poparcie ogółu. Praktyka pokazuje jednak, że sprawy mają się zgoła inaczej. Jedynie wytrwali, umęczeni pracą oraz poszukiwaniem prawdy, sensu i celu życia, zdobywają wiedzę. Wiedza buduje godność osoby ludzkiej, natomiast zgubna i przewrotna nauka bogów materii – fałszywą osobowość, dumę i pychę. Bywa czasami, że bogowie ziemscy, w swojej arogancji i wyniosłości, nie zapanują nad siłami zła, które sami uruchomili – muszą wówczas także ponieść bolesne tego konsekwencje (egzekucje królów, carów i rożnych możnowładców oraz katastrofy, w których giną). Rywalizacja i walka to atrybuty życia w świecie materialnym. Zawsze silniejszy pragnie pokonać słabszego. Aby skutecznie walczyć i dominować potrzebni są żołnierze (lud) i generałowie (przywódcy). Dzieje się tak dla tego, że na przestrzeni dziejów, aż dotąd, ludzkość poniechała synchronicznego rozwoju półkul mózgowych. Prawidłowy, równomierny rozwój mózgu, warunkuje istnienie świadomości. Asynchroniczny rozwój półkul mózgowych pozbawił ludzkość zrozumienia istoty wzniosłości życia na Ziemi. W związku z tym, społeczeństwa, narody i ludzie nie potrafią już (nie chcą) żyć w zgodzie, miłości i cieszyć się harmonijną współpracą, która zastąpiona została walką i rywalizacją. Systemy edukacyjne są tak skonstruowane, aby dominowała lewa półkula mózgowa, odpowiedzialna za racjonalne i logiczne postrzeganie rzeczywistości. Za wyobraźnię, intuicję, jasne postrzeganie i emocje odpowiedzialna jest prawa półkula mózgowa, której ludzkość nie rozwinęła w należytym stopniu, stąd nie może pojąć znaczenia wszystkich praw Wszechświata. Są prawa za odkrycie i zrozumienie, których odpowiada lewa półkula mózgowa, tak jak prawo Grawitacji oraz – prawa półkula mózgowa, trak jak prawo Wibracji. Świadomość człowieka określona jest przez stan Umysłu intuicyjnego, a racjonalne postrzeganie, przez stan mózgu fizycznego. Prawa Wszechświata powodują, że Słońce wschodzi i zachodzi a po dniu nastaje noc, po zimie – wiosna itd. To prawa Wszechświata ożywiają przyrodę, powodują, że przyroda kwitnie, owocuje, obumiera i cyklicznie się odnawia. Świat funkcjonuje w uporządkowany sposób. Rozumiejąc prawa Wszechświata i zgodnie z nimi postępując, można osiągnąć wiele. Ciało człowieka posiada strukturę molekularną (cząsteczkową) o bardzo wysokim poziomie (tempie) wibracji. Szczególnie dotyczy to mózgu, który aktywizowany i utrzymywany jest w wysokiej wibracji, wolitywnie. Człowiek sam decyduje czy będzie to wibracja wysoka (pozytywna) czy niska (negatywna). Wszystkie stany ludzkiego ciała związane są z określonym rodzajem wibracji, stąd ziewanie, śmiech czy płacz, wywołują podobną reakcję u drugiej osoby. Samopoczucie innych udziela się otoczeniu. W ten sposób każdy człowiek posiada zdolność oddziaływania na swoje otoczenie, poprzez zmianę swojej wibracji. Każdy człowiek może kontrolować, modyfikować i tworzyć swoje otoczenie. Należy tworzyć sprzyjające sobie otoczenie, na miarę swoich możliwości i posiadanego potencjału energii. Należy przebywać w towarzystwie ludzi przyjaznych, życzliwych, których można zaakceptować. Generując wysokie wibracje, można tworzyć świat, którego się pragnie lub modyfikować świat nieprzyjazny człowiekowi. Miłość Pana Boga Wszechmogącego, Stworzyciela Nieba i Ziemi oraz wszystkich stworzeń, wyzwala najwyższe wibracje, które podnoszą upadłą osobę ludzka do godności bycia człowiekiem. Przebywanie w otoczeniu takich osób, samo w sobie jest już pożyteczne i na odwrót. Każdy dokonuje wolnego wyboru i ponosi tego w życiu skutki.

    Lubię

      • Do Pana: Bogdan56. Dziękuję i gratuluję ambicji oraz uswiadomienia potrzeby zrozumienia treści wpisu. Należy jeszcze dołożyć należytej staranności i uwagi oraz wysiłku intelektualnego, inaczej nie da się niczego zrozumieć. Świat (Umysł) funkcjonuje w uporządkowany sposób. Rozumiejąc prawa Wszechświata (Umysłu) i zgodnie z nimi postępując, można osiągnąć wiele. Ciało człowieka posiada strukturę molekularną (cząsteczkową) o bardzo wysokim poziomie (tempie) wibracji. Szczególnie dotyczy to mózgu, który powinien być aktywizowany i utrzymywany w wysokiej wibracji – wolitywnie. Tak więc człowiek sam decyduje czy będzie to wibracja wysoka (pozytywna) czy niska (negatywna). Proszę też wziąć pod uwagę to, że swiadomość człowieka określona jest przez stan Umysłu intuicyjnego, a racjonalne postrzeganie, przez stan mózgu fizycznego. Za wyobraźnię, intuicję, jasne postrzeganie i emocje, odpowiedzialna jest prawa półkula mózgowa, której ludzkość nie rozwinęła w należytym stopniu, stąd nie może pojąć znaczenia wszystkich praw Wszechświata (Umysłu). Są prawa za odkrycie i zrozumienie, których odpowiada lewa półkula mózgowa, tak jak prawo Grawitacji oraz – prawa półkula mózgowa, tak jak prawo Wibracji. Doprowadzenie do harmonijnej, zrownoważonej współpracy obydwu półkul mózgowych, który to stan Umysłu zapewnia zrozumienie, wymaga lat poszukiwań i wytrwałej pracy. Nadzwyczajnie może to stać się też w jednej chwili. Powodzenia.

        Lubię

        • Już wiem gdzie tkwi problem – w definicjach!
          Jeśli u Ciebie świat jest Umysłem – to ja naprawdę wysiadam.
          Co będzie z Twoim swiatem np. gdy zażyjesz DMT?
          Jeśli wejdziesz ciut dalej i bedziesz musial zdefoniować Jaźń lub Duszę albo Oob – pogubisz sie całkowicie. Nie kombinuj tylko cofnij się i przerób definicje dla własnego dobra. To co piszesz jest niezrozumiałe bo jak byśmy rozmawiali innymi językami.
          Dodatkowo odnosze wrażenie ze tylko [polizałes] temat i jestes w etapie fascynacji. Głębiej zobojętniejesz!
          Propozycja skrócenia wypowiedzi była właśnie bardzo dobra. Dawała szansę zastanowienia sie i przekazania prosciej swoich mysli. Na dodatek ten wstęp o Jezusie! Wiara jesli nie wiesz jest najniższym poziomem pewności. Takie coś na starcie eliminuje Twoja wypowiedź
          Weź oddech i przerób wszystkie religie jakie wpadna Ci do głowy – zacznij od Satanizmu [by zrobic Ci zamieszanie]. Poznaj je i zasady nimi rzadzące, potem przemysl nurty filozoficzne. Masz zajecie na 2lata. Przerabiaj sobie to ze spokojem i zagladaj tam gdzie Cię cos zaciekawi
          Potem widzenie wielu spraw zmieni Ci sie – no i bedziesz umiał przelewac mysli na papier
          Pozdrawiam
          PS Spróbuj treningu EST – zaszokuje Cię

          Lubię

    • Od jakiegoś czasu chodzę i myślę, myślę i chodzę.
      Wczoraj nawet, byłem w teatrze.
      Odkryłem, że obecnie marzy mi się teatr pluralistyczny, w którym widz mógłby się zdrzemnąć w czasie spektaklu w dostatecznie wygodnej pozycji.
      A tu, projekty, systemy, dotacje, konferencje, itegracje, drażnią się ze mną a brak czegoś fundamentalnego.
      Podobnie jest z tym powyżej.

      Lubię

    • Cytat: „„Usłyszałem liczbę tych, których opatrzono pieczęcią: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich” (Księga Objawienia 7:4)

      KOMENTARZ
      Czy Leszek zdaje sobie sprawe z tego, ze liczba 144 tysiace nie dotyczy gojow (nie-zydow) tylko zydow i wymienione jest 12 pokolen „izraela” po 12 tysiecy kazde co daje lacznie 144 tysiace, ktore ma byc rzekomo „zbawione” ?
      Przeciez to czysty wymysl, ktory jest zaprzeczeniem slow samego Jezusa Chrystusa, ktory powiedzial:
      „Kto we mnie wierzy, ma zycie wieczne” – Jan 6:47
      oraz
      „Ja jestem droga, prawda i zyciem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie” – Jan 14:6
      A to oznacza, ze kazdy czlowiek ma szanse byc zbawionym, podczas gdy autor/autorzy „apokalipsy” z gory ustalaja liczbe „zbawionych”, a do tego tymi zbawionymi maja byc wylacznie „sami swoi” z pokolen „izraela” i taka „rewelacja” czuc na odleglosc mitologia, jaka poslugiwali sie zydzi przy powstawaniu „starego testamentu” – wiele wydarzen opisanych w „starym testamencie” nie mialo miejsca w historii co zostalo potwierdzone przez wspolczesnych historykow i archeologow (Strugnell, Costello, Herzog etc).
      Jednoczesnie powstaje podejrzenie co do autentycznosci „apokalipsy” rzekomo pisanej przez Jana – ucznia Jezusa, poniewaz ten watek brzmi zupelnie inaczej niz tresc „ewangelii”, ktora tez rzekomo napisal Jan – uczen Jezusa, czyli krotko mowiac wspomniany przez Leszka watek powoduje, ze tzw. „apokalipsa” budzi watpliwosci co do autentycznosci i tresci.
      Apostol Piotr rowniez napisal 2 „apokalipsy”, ale KK nie dopuscil ich do publicznej wiadomosci, podobnie jak nie dopuscil kilkunastu innych wersji „ewangelii” pisanych przez osoby z otoczenia Jezusa, w tym przez kobiete Marie Magdalene i to zaczyna mi przypominac polityczna poprawnosc z okresu PRL i jedynie sluszna ideologie komunistyczna, a kto byl temu przeciwny to byl nazywany wrogiem systemu i wrogiem ludu – analogicznie jest w przypadku polityki prowadzonej przez liderow KK, szczegolnie po Soborze Watykanskim II i Watykan na sile narzuca koscielnym owieczkom i baranom swoja pro-zydowska polityke JWO (Jew World Order – Zydowskiego Porzadku Swiata) znana oficjalnie jako NWO (New World Order – Nowy Porzadek Swiata).
      Dlatego apeluje do Polakow, zeby nie dali sie oglupic i zwariowac polityce prowadzonej przez zydo-masonerie z Watykanu, ale mieli otwarte umysly i analizowali kazda informacje, czyli szukali prawdy, a prawda ich wyzwoli.

      Lubię

  3. Kefir – ciężki temat!
    Masz ogromną racje pisząc ze prawnicy to Mafia! Jednak zwróć uwagę że są oni częścią tego Systemu zniewolenia.
    Sam nie wiem ile dokładnie [nikt nie wie] ale obowiazuje ponad 20.000 ustaw. Czy jestes w stanie wyobrazić sobie osobe która potrafi w tym bagnie sie poruszać? One potrafią sie wzajemnie wykluczać i przeczyć sobie, a jednak obowiazują. Moim zdaniem jest to robione celowo po to by sie pogubić manewrować ludźmi
    Kiedyś – dawno – obowiazywało Prawo Naturalne – które było logiczne i odnosiło sie do wszystkiego tego co dzieje sie w zyciu.
    Ukradł – ukarać
    Zabił – powiesić
    Oszukał – ukarać itp
    Było to jasne przejrzyste i teraz gdybysmy zapytali kogokolwiek o jakikolwiek fragment tego prawa – udzieli nam prawidłowej logicznej odpowiedzi na jego temat. To jest w nas – w naszej tradycji, wychowaniu.
    Aby panować nad ludźmi i swiatem wprowadzono wiele rozporzadzeń i dekretów które z czasem stały się prawem. Wiele z nich zawierało elementy prawa naturalnego wiec było to akceptowalne przez społeczeństwo. Teraz jednak [prawo] coraz bardziej sie oddala od ludzi i zaczyna zyc swoim zyciem. Życiem które nijak nie przystaje do prawdziwego
    Jak znaleść sie w tym bagnie i normalnie funkcjonować?
    Pozostalo cos takiego co moze nam pomóc!. Maksymy Prawne! Mozna je odszukac w necie.
    Poczytajcie i zapamiętajcie je. Jesli bedziecie postepowali zgodnie z nimi, to nawet jesli złamiecie Ustawę i pały was zdybią. Przed sadem powołujac się na Maksymę która wami kierowała wybronicię sie w pare minut. Postepowałe w zgodzie z taką Maksymą. Każdy [sędzia] wie ze maksymy maja moc nadrzedna nad ustawami
    Kochani – tylko zadnych adwokatów!
    Jesli już! to niech podpisze na umowie z wami cytat – że ta umowa jest nadżędna nad wszystkimi w tej wlaśnie sprawie. Czyli ze jest ponad to co przysiegał palestrze i systemowi! Zakładam że nie podpisze bo wtedy jeśli przegra staje się waszym niewolnikiem

    Bogdan

    PS – Czytajcie Piotrasa – madra głowa!

    Lubię

  4. może trzeba wysłać list do sędziów, pilotów, policjantów, wojska – bez polityków.
    i poinformować idiotów, że każdy z nich jest marionetką, bo jeśli w „nowym lepszym świecie” ma być max 500 mln ludzi, to ilu z nich będzie:
    – rządzić
    – sprzątać
    – odbudowywać
    – pracować w czasie gdy jedni będą rządzić a inni sprzątać i odbudowywać

    sprzątnąć trzeba będzie:
    – ok 9-10mld ludzi (lub więcej)
    – wiele zburzonych/wysadzonych/… budowli

    no więc jak tępy idiota z polskiego sądu albo administracji mundurowej, który dziś dostaje 2 tys zł więcej do swojej wypłaty, będzie w nowym świecie przysłowiowym leniem i panem, bo tak ich dziś motają i programują czachy

    ale jak już zacznie się globalny syf i dopiero tej machiny nie będzie można kontrolować, wówczas każdy z nich pojmie co narobił. Takie mają dziś koszmary senne durni piloci samolotów cywilnych i wojskowych. znam zbyt wile osób z tych środowisk i qrwa rozkładają ręce. mówią, że praca, kasa, rodzina, .. no wiesz … no to ich się pytam: ale kurwa niszczysz życie innym i sobie, jesteś mordercą samego siebie i swojej rodziny. odp: no tak, ale wiesz, praca, kasa, rodzina

    no i jest jak jest, 90% uczestniczy w tym syfie. ale aby coś zmienić, musi się to odbyć w jedną chwilę a na to pozwala tylko internet. jak go wyłączą, to czarna doopa

    Lubię

    • „sprzątnąć trzeba będzie:
      – ok 9-10mld ludzi (lub więcej)” -Przecież nawet tylu ludzi na ziemi nie ma ale przez ten chaos i etap przejściowy który według moich obliczeń potrwa do 2060-2070 może zginąć lub umrzeć jakieś 5 miliardów ludzi. Pozostanie jakieś około 2,5 miliarda.

      Lubię

  5. roni, poczytaj o kamiennych tablicach, na których masoni wyryli ilość ludności w nowym lepszym świecie – ciekawy materiał

    następnie zajrzyj do wiki na ludność na świecie i przejrzyj, jak przez wieki zmieniały się cyferki, na jakich latach obliczenia są zaprzestane a następnie stwórz najprostszą tabelkę w excelu i przelicz ile dziś powinno być ludzi 😉 według mnie spokojnie jest ponad 10 mln ludzi. w doopie mam to co mówią, mam swój rozum

    Lubię

  6. Dobrze napisane, że jest to swoiste państwo w państwie. Tak jak pisał Bogdan56, dużo jest o tym na blogu astromarii. I rzeczywiście cały ten rozpad systemu wygląda w taki sposób, że odbywa się to powoli, w swoim tempie. Każdy czeka na jakieś pierdolnięcie, ale to nie będzie tak wyglądało. Myślę, że wszyscy kojarzymy sobie wojnę z jakimś nagłym wydarzeniem, napadem, wybuchem, zajęciem w ciągu jednej nocy naszego terytorium. Tymczasem ta wojna tak naprawdę toczy się już od jakiegoś czasu, a nam dane jest oglądać jej poszczególne odcinki, etapy. W sumie sprytnie to zarządcy tej planety wymyślili. Pomyślcie, gdyby nagle program w TV zostałby przerwany, a pojawiłoby się orędzie prezydenta, który ogłasza, że właśnie wróg napadł na nasz kraj i zaczęła się wojna, to co by było? Zaczęłaby się wielka panika, ludzie masowo wyciągaliby pieniądze z kont, okupowali sklepy, próbowali uciekać zagranicę. A duża część w ogóle nie wiedziałaby co robić, tak byłaby zszokowana. Dlatego właśnie zarządcy wiedzą co robić. Nie ogłaszają żadnej wojny, a ludziom się wydaje, że nic się nie dzieje, a jeśli już to są to tylko jakieś incydenty. W ten sposób masy ludzi pozostają uśpione, a kiedy nadejdzie czarna godzina to… Czarno też to widzę. Jesteśmy rozbrojeni, większość osób nie ma żadnych oszczędności, nie zna choćby podstaw udzielania pierwszej pomocy, wiele osób nie miało nigdy nawet pistoletu w ręku, no i bez prądu i wygód by nie przeżyło jednego dnia. Oj, ciężko będzie…

    Lubię

    • Szczerze mówiąc mam to w dupie niech się dzieje co ma się dziać i tak nie dożyję 30 a już na pewno o starości nawet nie myślę. Śmierci się nie boję ale jak bym miał ginąć to wolałbym za ojczyznę przynajmniej będę miał czyste sumienie. Czemu się nie boję śmierci bo nic ani nikt mnie tu nie trzyma no może poza rodzicami ale to u każdego tak jest ale po za tym nic i nikt. Świadomość rozwinąłem do granic możliwości jakąś tam wiedzę mam większość ludzi dopiero na łożu śmierć uświadamia sobie czym było jego życie , czym jest świat i jaki jest tego wszystkiego cel.

      Lubię

      • Roni opieprzył Cię ktoś kiedyś,ale ta z grubej rury,jeśli nie to czuj się opierdzielony przezemnie odemnie i w imieniu innych tu komentujących.Jako istota oświecona jesteś tu i teraz potrzebny na tym ziemskim łez padole do podtrzymywania
        wysokich wibracji dla ocalenia nas i naszej żywicielki Ziemi,
        i tego nie wolno Ci mieć w dupie,bo my Ci tego zabraniamy.
        Na pewno znasz powiedzenie „trzymajmy się razem wspólnie,
        to nas nikt nie c….ie.No więc głowa do góry,nastaw pozytywne
        myślenie i wiedz ,że nie tylko Tobie przytrafiają się złe chwile.
        A od siebie Ci powiem,że wszystko zakończy się dobrze dla nas ,ponieważ dobro zawsze zwycięża zło i tak się stanie.

        Lubię

        • O czym ty gadasz wystarczy wyłączyć internet i nas nie ma rozumiesz to. Co innego internet a co innego real. Miej tego świadomość że w każdej chwili tego neta może nie być.

          Lubię

      • Roni, to co napisałeś to tak jakbym czytała siebie. Mogłabym się podpisać pod każdym z tych zdań. Też mam takie odczucie, że nic mnie tutaj nie trzyma, o starości też nie myślę, zresztą ja chyba nawet mając 70 lat, czułabym się nadal na 25… Dzisiaj sobie uświadomiłam, że 10 lat temu miałam 16 lat, a ja od tego czasu w ogóle się nie zmieniłam. Wyglądam tak samo, poglądy mam takie same. Hmm. No i też mam tak, że wolałabym zginąć za ojczyznę, tylko szkoda, że tak niewiele z niej już zostało… Tak po prawdzie, to jeśli wyślą nas jako mięso armatnie, zginiemy za chore pomysły tych na górze, za chciwość polityków, banksterów i innych tam kapitalistów i ich klakierów.

        Lubię

          • Hmm, no nie wiadomo jak to będzie 😉 Ale tak jak pisał barra, będzie co ma być. Sama jestem ciekawa, jak to się rozwinie, punktów zapalnych jest kilka i zastanawia mnie, jak to się wszystko rozwinie.

            Lubię

            • A ja nie jestem ciekawy bo sytuacja będzie coraz gorsza z resztą nie trzeba być prorokiem by to widzieć wystarczy obserwować i analizować będzie coraz gorzej ludzie się od siebie oddalają znieczulica ale zbliżą się do siebie po wojnie tylko że już będzie pozamiatane (upadek narodów , kultur, zanik tożsamości i czipowanie). Ciekawe czasy ale nieciekawa perspektywa na przyszłość

              Lubię

              • To jest prawda, hmm, muszę przyznać, że dziwi mnie fakt, iż wielu ludzi nie widzi, co się dzieje z tym światem. Ale to jest to, o czym już wcześniej pisałam. Ludzie spędzają mnóstwo czasu w pracy, martwią się czy im starczy od pierwszego do pierwszego, czy będą mieli jak popłacić rachunki, itd. Potem obejrzą coś tam w telewizji, jakiś serial czy coś i tak się ich życie kręci… Tak jak napisałeś czasy być może interesujące, na pewno będzie się działo. To, co możemy już napisać, że żyjemy w czasach przedwojennych, a może raczej ta wojna już się toczy, tyle że tak jak pisałam wcześniej, w kawałkach?

                Lubię

      • „Szczerze mówiąc mam to w dupie niech się dzieje co ma się dziać”
        o to właśnie tym qtasom chodzi! Obojętność – odłam strachu, którego jest najwięcej u ludzi. qtasy bez walki będą mieć to, czego szukają i chcą. więc sztywny kręgosłup moralny każdy musi mieć wówczas czara strachu i ciemności przeleje się na drugą szalę

        Lubię

      • Roni, pozwolisz, że też wtrącę swoje pięćdziesiąt złotych( w przeciwieństwie do niektórych o wiele wyżej cenię swoje słowa, niż tam na jakieś trzy grosze 😀 )
        Piszesz, że:
        ,, . Świadomość rozwinąłem do granic możliwości jakąś tam wiedzę mam większość ludzi dopiero na łożu śmierć uświadamia sobie czym było jego życie …”

        To jest niesamowite!
        Potrzebowałeś w tym wcieleniu tylko kilku dorosłych lat, aby wejść na poziomy, na które inni ,,zużywają” kilkadziesiąt lat swego życia, lub dane jest im to dopiero w następnych żywotach. I patrząc na leciwych, mądrych dziadków próbujesz porównać ich życie do swej drogi w sensie osiągów? Nic bardziej mylnego!

        To im ich życie zaoferowało optymalną dawkę wiedzy i doświadczeń, jakie byli w stanie przyswoić i czegoś się nauczyć. Oni u schyłku swoich lat dotarli do punktu, w którym ty zaczynasz swoje życie!

        Porozmawiamy chwilę? … Cieszę się.

        Wróciłeś po długich wakacjach, wszedłeś do swojej pracowni, w której oprócz jednego niedokończonego obrazu stoi mnóstwo sztalug z zagruntowanymi, rozpiętymi na ramkach, białymi płótnami – wiesz, że czekają na ciebie.

        Przez kilka ostatnich lat twórczej pracy kończyłeś zaczęty przed wyjazdem obraz, domalowując kilka szczegółów, poprawiając cienie i z lekka matując plan drugi.

        ,,Obraz skończony! – powiadasz z dumą. – Mogę wreszcie podejść do nowego płótna!”
        Nie czynisz tego jednak od razu. Coś cię zatrzymuje …

        Parzysz sobie mocną herbatę, siadasz w wiklinowym fotelu.
        Dziwisz się, że twoje ciało, w brew twojej woli, wbrew kłębiącym się w głowie myślom, zapada się w godziny spokoju i ciszy, którą przerywa jedynie śpiew ptaków za oknem pracowni.

        ,, Czy śpiew ptaków przerywa ciszę? – zastanawiasz się. – Raczej nie. Raczej ją wzmaga. Bez dźwięku nie byłoby ciszy. Cisza zaczyna żyć w przerwach między dźwiękami. A może to odgłosy są jedynie pauzami we wszech istniejącej ciszy?”

        Myśli już nie biegną, przechodzą spokojnie. Powoli wyzbywasz się barw, odcieni, sytuacji, zdarzeń, postaci, odczuć jakie umiejscawiałeś przez kilka lat w obrazie, który właśnie dzisiaj kończyłeś.

        Twoja dusza nie ponagla cię. Ma wiele wizji dla twych nowych, przyszłych dzieł , ale spokojnie czeka na wybrzmienie się wczorajszych dni. Obraz został ukończony. Strawa spożyta. Pieśń wyśpiewana. Ta góra zdobyta.

        Dusza wie, że gdy staniesz przed następą sztalugą masz być czysty jak biel stojącego na niej płótna. Zaczynasz pojmować, że nowe dni nie mogą być malowane przeszłością, nawykiem, starą zasadą i dawnym spojrzeniem, które, choć kiedyś piękne i ekscytujące– dziś już nieco wyblakłe. Powiedziałbyś, że nawet nudne.

        ,, Teraz rozumiem … , wiem po co ta cisza, pustka aż do bólu … – twój szept wypełnia pracownię. – Niesłusznie myślałem o wypaleniu, bezsensie przyszłych dni, których przecież nie znam!”

        Uśmiechasz się lekko. To nie ty. To twoja dusza.

        Podchodzisz do płótna.
        Uwieczniasz tygodnie, miesiące, lata. Te które nadchodzą. Biel zapełnia się nowymi, dotąd nieznanymi ci odcieniami kolorów, zdarzeniami, postaciami, doznaniami, myślami … Fascynujesz się ciekawością jutra! A zwłaszcza tym, że dopiero jutro możesz wyszukać dla niego odpowiednie barwy!

        – ,, Dobrze, że przygotowałem wcześniej więcej sztalug i płócien. – stwierdzasz z zadowoleniem. – Tyle jeszcze lat! … Tyle lat, w których odkryć mogę to, co niektórym nie było dane w tym życiu! Czy to moje przeznaczenie? Czy o to chodzi mojej duszy? Czy powracając rozwija siebie i przy okazji innych? Może …

        Nie masz w pracowni ani jednego obrazu – wszystkie wykupują ludzie … .
        Jednego nie możesz i nie chcesz im obiecać – że będziesz malował na zamówienie. Nie chcesz wczorajszym dniem malować przyszłości! Wkładać ją w szufladki starych zasad, spojrzeń, definicji …

        ——————————————

        Widzisz, Roni. Twoje życie nie musi biec i nie biegnie równolegle do dróg innych ludzi.
        Podczas gdy ty kończysz jeden z etapów swojego życia, inni go dopiero zaczynają. Ba! Jedni poszukują dopiero sklepu z farbami, drudzy uczą się technik malarskich, a jeszcze inni, wchodząc do przestronnego, oszklonego pomieszczenia nie są jeszcze świadomi, że to ich pracownia, w której tworzyć będą dzieła swojego życia.

        Podczas gdy ty już dawno zgłębiłeś arkana sztuki i gotów jesteś zdjąć ze sztalug wiele następnych, pięknych obrazów, im dane może być namalowanie tylko jednego. Oni zaczynają. Uczą się – między innymi od ciebie.
        To dlatego tak chętnie kupują twoje obrazy …

        Serdecznie pozdrawiam.

        PS. Czy mogę kiedyś zajrzeć do twojej pracowni? Choć na chwilę usiąść w wiklinowym fotelu i wypić z tobą herbatę? Porozmawiać o twoich dziełach?
        A może nawet uda mi się kupić od ciebie jedno z nich?

        Lubię

        • Sam nie wiem o czym mam myśleć po twoim wpisie Krysiu tutaj mnie skłoniłaś do jeszcze głębszej refleksji o swoim życiu.
          ” Czy mogę kiedyś zajrzeć do twojej pracowni? Choć na chwilę usiąść w wiklinowym fotelu i wypić z tobą herbatę? Porozmawiać o twoich dziełach?
          A może nawet uda mi się kupić od ciebie jedno z nich?” – jak chcesz proszę bardzo zapraszam we dwoje zawsze raźniej .
          Pozdrawiam.

          Lubię

          • Cieszę się , Roni, że udało mi się choć na chwilę ciebie zatrzymać.
            W niekończącym się natłoku codziennych sensacji pędzimy z wywalonymi jęzorami, abyśmy wśród innych szczurów nie zostali w tyle.
            Nasze myśli, te wartościowe, prawdziwe, o życiu, nie nadążają za nami, nie chcą brać udziału w chaotycznym biegu na oślep.

            Dodam jeszcze, że w wielu komentarzach słyszę(czytam) o bezsensie życia i to w dodatku w sytuacji zagrożenia, zbliżających się niebezpieczeństw.
            Nie neguję powagi czasów, w jakich żyjemy, ale odnoszę czasem wrażenie, że zachowujemy się tak, jakby wszystko to, co nas tworzy to było tylko ciałem z podtrzymującym w nim biologiczne funkcje mózgiem, dbającym jedynie o fizyczne bezpieczeństwo swojej dupy.
            A przecież tak nie jest! Jesteśmy czymś więcej niż tylko wegetującą kupą mięsa.
            Jesteśmy duszą, wyższą formą życia, która wykorzystuje do swojego rozwoju nasz ziemski, materialny przejaw.
            Czy ktoś z nas sam zdecydował o zaistnieniu tu i teraz? No przecież nie! Jako ciała fizyczne, mogące w pełni o sobie stanowić, z pewnością wolelibyśmy gdzieś zaszyci przeczekać te burzliwe czasy.
            A jednak tu jesteśmy. Nie ma niczego przypadkowego. Nie ma rzeczy zbędnych. Wszystko dzieje się z jakichś przyczyn i po coś. Jeśli tego nie potrafimy zgłębić, nie rozumiemy, to używamy słowa ,,bezsens”.
            Gdybyśmy nie byli tu potrzebni dla siebie samych i dla relacji z innymi, nie byłoby tu nas. Na tym polega wyjątkowość, unikalność i bezcenność każdego z nas.

            Serdecznie pozdrawiam.

            Lubię

  7. roni, słowa two odczytuję jako chwilowy spadek napięcia/prądu. Wiele wydarzeń może ściąć z nóg, czacha nie wytrzymuje, nie widać logiki, … to wszystko jest tylko chwilowe. zostaw to w głowie i rób to co robisz cały czas. nagła zmiana nastawienia całkowicie wypala, pozbawia woli ducha. może tydzień, może miesiąc, może dłużej? przejdziesz to. a jak już uświadomisz sobie, że ciągle żyjesz tak jak teraz, bez zmian, duch zacznie się wzmacniać, będzie sam siebie kuł jak japońska klinga. qrwa roni, ja to już dawno mam za sobą, były różne chwile ale świadomość, że mogę wziąć udział w ostatniej przygodzie życia całkowicie zmieniło moje życie – priv i corpo. nie uwierzyłbyś – bo nikt nie wierzy – jakie ja podjąłem decyzje w życiu w 2010 😉 dziś żadnej swojej decyzji nie żałuję i to co sam sobie udowodniłem jest niewiarygodnie silne i trwałe. mam dla kogo żyć. dla siebie samego, dla dzieci, dla innych, których noszę w sercu. dla nich idę w ogień, dosłownie.
    po twych słowach czuję, że masz tego wszystkiego qrwa dość, że walka z tym syfem jest z góry przegrana. otóż nie 😉 to co idzie, nie występowało w ostatnich 2 tys lat. i tak jak my, normalni ludzie nie jesteśmy przygotowani na to, tak samo nie są na to przygotowani nienormalni ludzie, którzy dążą do swych wizualizacji o innym lepszym świecie. każda zmiana niesie za sobą coś gorszego a nie lepszego i taka jest istota życia 😉
    bardziej w strachu są wszystkie sqrwysyny niż ludzie, bo jak ich plan się nie uda, to ludzie… qrwa, nawet nie chcę sobie wyobrażać, co z tymi „ludźmi” się stanie. ja mam dla nich trochę pomysłów średniowiecznych 😉 i dla tej idei, podejmuję rękawicę, którą system rzucił mi w pysk. jestem qrwa gotowy
    trzymaj się chłopie, bo w mojej ocenie jesteś ze swoją świadomością potrzebny śpiącym ludziom, tak ja, gmo, krysia, ania, ruda, kefir, … i każdy, kogo znam i z kim utrzymuję kontakt. To też się zmieniło w moim życiu. wyjebałem wszystkich, dosłownie ze swojej głowy. od jakiegoś czasu otaczają mnie tylko ludzie tacy, których ja akceptuję. inni są dla mnie ciężarem i emocjonalnym i fizycznym. z dala od wampirów energetycznych roni i będzie dobrze. tymczasem poukładaj klocki w swojej głowie i ochłoń.
    wiedzy jest dużo więcej, która zbija sens życia z przysłowiowego tropu, ale to tylko matrix roni 😉

    czy w tym roku masz 27?

    ps .słowa te adresuję do wszystkich, którzy czują niemoc. przemyślcie to, ufajcie swojej intuicji. w takich czasach najzdrowsza jest rozmowa tylko z sobą. nie oczekujcie pomocy emocjonalnej od innych, bo niewielu potrafi ją wam dać. dać we właściwy sposób. przed nami niepełna dekada różnych doświadczeń. każdy kto z tego wyjdzie, będzie niósł niesłychany ciężar. tych ludzi juz nic nie odmieni, jak tych, którzy przeżyli np II wś. moja Babcia mówiła wiele rzeczy, zawsze ją obserwowałem, mało rozmawialiśmy ale była a jakby jej nie było. nigdy tego nie rozumiałem, mało to lubiłem ale rozumiem ją, kocham i całuję we wspomnieniach jej duszę, która przeszła piekło.

    Bo sztuką jest przejść i nie stać się diabłem.

    Lubię

        • Nie, jak dobrze pamiętam Roni ma w tym roku 25, bo jest ode mnie o rok młodszy. Ja już za niecały miesiąc skończę 26 wiosenek 😉

          Lubię

          • Więc małolaty,Roni i Ruda ja osoba dojrzała przywołuje Was do porządku,proszę przestać się mazgaić,marsz do kąta i sprawę przemyśleć włączjąc serce i umysł razem a nie oddzielnie,bo oddzielnie to widzę,że koza przez Was mówi.
            Będzie dobrze bo musi być nie ma innej opcji i słuchać się starszych,barra barra też Wam dobrze radzi, jak nie ,to na
            kolano i 25 batów na gołkę.

            Lubię

            • Czasem pewnie baty by się przydały Aniu 😉 Hmmm, ja już tak patrzę na to wszystko z pozycji obserwatora. Zastanawia mnie, jak to się wszystko potoczy… Z drugiej strony, podczas II WŚ, życie też jakoś się toczyło, bo przecież musi normalnie się toczyć…Więc w sumie jakoś to tam na pewno będzie…

              Lubię

            • hehe, ja tam się cieszę, że młodo wyglądam, więc wszyscy i tak mi zawsze dają mniej lat niż mam naprawdę 🙂 Zresztą nie noszę obcasów (chyba, że na imprezy, ale to rzadkość u mnie) no i nie maluję się ;p

              Lubię

                • Haha, dzięki za komplement 😉 Dodam też, że nie farbuję włosów, jak już to czasem moczę je w wywarze z łupin z cebuli, żeby podkręcić rudy kolor. No taka dziwna już jestem, brat czasami mówi na mnie „wiedźma” ;p Ale już na serio to podziwiam te laski, które wszędzie, do szkoły, do pracy, do sklepu, na spacer, generalnie non stop noszą szpilki. Ja bym tak nie potrafiła, zawsze popylam w trampkach, chyba że na jakąś uroczystość, albo do samochodu (jak jestem pasażerką), zakładam obcasy. A tak to zawsze płaskie butki. Niezbyt też lubię się malować, bo mam wrażenie, jakbym coś sztucznego miała na twarzy, więc jeśli już jakiś makijaż to też raczej delikatny. Więc taka trochę nietypowa jestem, ale to właśnie w sobie lubię 🙂

                  Lubię

  8. komplikujesz dialog, nie zakumałeś czegoś między wierszami. podobnie wczoraj byto podniosłeś „grzybobranie” lecz zrozumiałem. qrde nieważne, finish wątku

    Lubię

  9. po co ten sarkazm? i właśnie napisałem, że wczoraj ciebie zrozumiałem z grzybkami 😉 więc po co mówisz, że będziesz mówił do mnie wprost? raczej ja do ciebie
    ps. mów do mnie jak chcesz, jak czegoś nie zrozumie to po prostu zapytam. albo dostanę odp albo nie. qrwa ale się przedłuża wątek
    teraz już wszystko jasne roni? git?

    Lubię

    • Życie, na tej ziemi uczy jednego. Rozróżniać co jest dobre, a co złe. Wchodząc w złe, to jest słodki narkotyk… Ale dobro zawsze będzie zwyciężać! Sancutus, wyspowiadaj się u Mietka…

      Lubię

  10. Kiedy pieniądze zaczynają rządzić,
    życie jest umniejszane.
    Perspektywy się zawężają
    do jednej linii.

    Kiedy jest za dużo,
    robi się niewystarczająco.
    Cokolwiek tylko zarobimy,
    będziesz żądał więcej.

    Poszukujemy satysfakcji.
    Nasz świat jest wypchany ambicjami.
    Wszystko co robimy jest zrobione w nadmiarze.
    Jesteśmy śmieciami uzależnionymi od sukcesu.

    Wszystkie nasze emocje są zracjonalizowane.
    Zważamy tylko na to, co spieniężymy.
    Rzadkie skały i cenne metale.

    Nasza moc rośnie, to naturalne.

    Jeśli wiara ma zastosowanie
    to po to by dać nam uwierzyć.
    Słuszność jest po naszej stronie.
    Nie mamy nic do ukrycia
    z naszymi celami, z naszą żądzą
    ufamy złotu.

    Poszukujemy satysfakcji.
    Nasz świat jest wypchany ambicjami.
    Wszystko co robimy jest zrobione w nadmiarze.
    Jesteśmy śmieciami uzależnionymi od sukcesu.

    Jeśli wiara ma zastosowanie
    to po to by dać nam uwierzyć.
    Słuszność jest po naszej stronie.
    Nie mamy nic do ukrycia
    z naszymi celami, z naszą żądzą
    ufamy złotu.

    Pieniądze, dobrobyt
    Ufamy złotu
    Bogactwo ma władzę.
    Ufamy złotu

    Lubię

  11. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/76012-kowalski-o-kod-te-swinie-zawsze-wyslugiwaly-sie-obcym-to-scierwo-trzeba-tepic
    „Jesteśmy w Unii i co ta Unia robi? Napuściła Murzynów i Arabów i gwałcą niemieckie kobiety. Doprowadzili do takiego skurwienia Europy ci bandyci, że nawet Niemcy nie są bezpieczni w swoim kraju. To co mamy powiedzieć my Polacy? Nie wpuścimy tych bydlaków do Polski – zapowiedział Kowalski.”
    …………………………………………………………………………………
    Marian FURIA Kowalski! punisher nardowo antylewacki, dobrze prawi o tych kurwach na aszkenazysjkim żołdzie szwabskim!

    Lubię

    • Widziałam to przemówienie Mariana, bardzo mi się podobało. Dobrze, że facet gada wprost o tym, jak jest. Nie bawi się w mówienie gładkich słówek i robienie słodkich oczu. Trzeba mówić ostro i bardzo dobitnie, ponieważ inaczej niestety do ludzi nie dotrze.

      Lubię

        • Jak dla mnie to właśnie wschód Polski jest bardziej atrakcyjny, niż zachód. Na wschodzie są jacyś tacy bardziej życiowi ludzie, tereny są piękne i w ogóle jest jakoś tak bardziej sielsko, anielsko. Chociaż ja jestem z centralnej Polski, czuję się bardziej związana z tymi osobami ze wschodu. Może bierze się to stąd, że sama wychowałam się na wsi, gdzie życie też jest inne, niż w miastach. Co tacy lansiarze z tzw. „Warszawski” mogą wiedzieć o życiu normalnych Polaków? Nic.

          Lubię

          • Tak tylko że cały ten lemingrad w Warszawie to właśnie ludzie głównie ze wschodu z prowincji. Posiedzi ze dwa lata w wawie i już wielki warszawiak. Pęd ku karierze i walka o lepszy byt zmienia każdego człowieka a przerost ambicji niszczy duszę człowieka w bardzo wyrafinowany sposób.

            Lubię

            • Przykre 😦 Ale niestety prawdziwe. Sama miałam wielokrotnie okazję widzieć, jak to niszczy ludzi… Uważam, że posiadanie pieniędzy oraz różnych dóbr materialnych samo w sobie jest ok, ale ludziom niestety często odpierdala i uważają, że wszystko muszą mieć najlepsze i to za wszelką cenę, a to już nie jest ok, bo zaczyna się wtedy walka i wyścig szczurów.

              Lubię

                  • Dziękuję ty też jesteś w porządku mimo że też nie znam cię osobiście. Tak to już jest popiszemy sobie ale kiedyś każdy pójdzie w swoją stronę albo zblokują internet i już nas nie ma. Co świat realny to świat realny.
                    A czy jest źle , tak naprawdę to zawsze tak tutaj było tylko teraz jest to lepiej widoczne.Niestety wiele wojen i okupacji swoje zrobiło w podświadomości zbiorowej Polaków.

                    Lubię

                    • Dzięki :* Zgadzam się, teraz co niektórym otwierają się oczy, ale to wciąż za mała liczba osób 😦 No cóż, zobaczymy, co przyniesie nam życie, ale zapowiada się niewesoło.

                      Lubię

          • re: Ruda 90,
            Cala Polska jest piekna, od polnocy na poludnie i od wschodu na zachod, a ponadto polska ziemia jest pelna bogactw naturalnych i ja sie dziwie, dlaczego Polacy w Polsce pozwolili, zeby rozpanoszylo sie tam ZYDOSTWO i SZWABY ?

            Lubię

            • Zgadza się, kiedyś czytałam o tym, jak wiele bogactw naturalnych posiada nasz piękny kraj. No i właśnie, tak nieopatrznie wyszło, że to nie my, Polacy najbardziej na tym korzystamy, tylko kto inny…

              Lubię

  12. „Warszawa – Warszowa
    Warszawa, jaka jest każdy widzi. Ogólnie nic ciekawego ale to jednak tutaj zapadają najważniejsze decyzje dotyczące teraźniejszości i przyszłości Polski. Zadziwiające jest to, że odkąd król/rząd Rzeczpospolitej rezyduje w Warszawie, Polska nie potrafi na dłużej utrzymać pokoju na swoim terytorium ani zapewnić warunków powodujących wzrost bogactwa swoich mieszkańców. Dlaczego ? Jest na to pewne wytłumacznie. Jak twierdzą „historycy”, nazwa polskiej stolicy pochodzi od jakiegoś rycerza „Warsza”, który posiadał był wieś na terenie obecnego miasta w XII lub XIII wieku. Nawet jeżeli na prawdę istniał (nie ma na to żadnych dowodów !) kiedykolwiek jakiś „Warsz” to niewiadomo kiedy dokładnie żył. Ale jak twierdzą źródła, jeszcze w średniowieczu Warszawa była nazywana Warszowa. Takie same zaś miano nosi jeden z demonów z irańskiej mitologii ! Każdego dnia miliony ludzi wypowiadają imię sługi Arymana nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Może to przypadek, jednak wiele wskazuje, że te miasto jest po prostu przeklęte. Jeżeli władze urzędują w tak demonicznym miejscu nie może dziwić fakt, że wszelkie reformy i próby naprawy kraju kończą się zazwyczaj klęską. Gdy czyta się o okrucieństwach jakich dopuścili się Niemcy w czasie Powstania Warszawskiego można odnieść wrażenie, że Warszawa – Warszowa była polem bitwy na którym starły się z Polakami najprawdziwsze zastępy Arymana, który chciał pokazać do kogo należy te miejsce. Cóż, kaprys fanatycznego katolika, Zygmunta III Wazy zdecydował, że stolica Polski znajduje się w tym miejscu . Może to przypadek, a być może po prostu złego podświadomie ciągnie do zła ? JHVH = Aryman ? Kto wie. Pewne jest jednak to, że Polska nie odzyska swej chwały dopóki jej stolicą będzie Warszawa ! Warszawa to symbol 400 lat klęsk. Warszawa to cmentarz, na którym leży 250.000 ofiar samobójczych skłonności narodu polskiego, zaszczepionych mu przez romajski katolicyzm. Czas obalić zmurszałe słupy czasu. Stolica powinna być w Górach Świętokrzyskich – tam gdzie wszystko się zaczęło.”

    ……………………………………………………………………….
    ja mieszkam w mazowieckim, w małym grodzie zamkowym skąd mam panoramę na Góry Świętokrzyskie i Łysicę, i czują podskórnie duchową więź pogańską z tamtym miejscem, a w ostatnich latach bylem tam wielokrotnie i podczas obecności na tzw. „świętym krzyżu” czułem taką przenikającą aurę otchłani wysysającej bioenergię, z tego miejsca kultu judeochrześcijańskiego, które pierwotnie było jak się okazuje miejscem mistycznym dla starożytnych Słowian … ponadto, bywam czasami w pracy w „syjon Wawie” jak ja to nazywam, i patrząc na te molochy korporacyjne to mi się taka wizja skondensowała, że to taki żydoski Mordor w Polsce, często przejeżdzałem obok galerii Saturn, i od razu głos wewnętrzny nasunął skojarzenie w kultem śmierci Saturna, co poniekąd ma odniesienie do konsumpcyjnego życia „warszawiaków” którzy są jakby w transie nieustannej pogoni za kasą, wręcz zatracają się w swoistym amoku śmiertelnego pożądania pieniędzy … dlatego Wawa to dla mnie antyvstolica Polski, która winna się mieścić na Vawelu, bo tam jest czakram mocy świadomości aryjskiej, i nie przypadkowo w Krakowie obecnie jest najwięcej biskupów i nieruchomości pasożydoskich czerńców klechów ….

    to narazie tyle przekazu, a jak będziecie grzeczni i mili (nie uwzględniam semickiego kreta arraba arraba i jego kamrata gmosia księżcowego skowyjca) dla Sanctusa i Lucyfera, to wam objawię jeszcze lepsze ciekawostki 🙂

    Lubię

    • Hmm, na miasto Warszawa została rzucona specjalna klątwa przez Watykan, po tym gdy została stolicą Polski. Stolicą powinien być jednak Kraków. Ma tak wielką energię, że ani Hitler ani Stalin nie odważyli się tknąć i zburzyć tego miasta.

      Lubię

      • Bo jest tam miejsce mocy pewien artefakt który jest umieszczony na skrzyżowaniu linii energetycznych ziemi naturalnie wzmacnia istniejące pole siłowe.

        Lubię

      • Jaka tam specjalna klątwa? Chyba, że na siłę będziesz wzmacniał energią strachu jakiś zabobon. Największa klątwa siedzi w Krakowie i żywi się czakrą wawelską. To klechy i zakony przejmujące na własność w tym mieście co się da. To oni swoją nikczemnością i pazerstwem niwelują pozytywne moce jednego z największych czakramów świata! Wypieprzyć purpurową szarańczę ze stolicy polskich królów, a zobaczysz jak niebawem, dławiony do tej pory kraj zacznie rosnąć w siłę.

        Pozdrawiam.

        Lubię

    • Zgadzam się tak samo jest z wypowiadaniem po każdej modlitwie słowa AMEN-AMON , każda modlitwa do demona i tak od tysięcy lat he he dobre jaja. Niestety Kraków obsiadła czarna stonka i nad ubolewam szkoda naprawdę szkoda to może stolica w Kielcach blisko Łysej Góry albo we Wrocławiu obok Ślęży. A co do Warszawy to współczuję rodowitym prawdziwym warszawiakom jeśli oni jeszcze istnieją bo te miasto jest nie dożycia. Kiedyś miasto było inne to był Paryż północy.

      Lubię

    • Kurczę, Sanctus, kiedyś gdzieś właśnie o tym czytałam, za cholerę nie mogę sobie jednak przypomnieć gdzie. Cóż, wygląda na to, że to wszystko prawda, bo niestety, co się kraj próbuje jakimiś resztkami sił wybić na niepodległość, to niestety mu się to nie udaje i za każdym razem historia zatacza koło…

      Lubię

    • ,, to narazie tyle przekazu, a jak będziecie grzeczni i mili (nie uwzględniam semickiego kreta arraba arraba i jego kamrata gmosia księżcowego skowyjca) dla Sanctusa i Lucyfera, to wam objawię jeszcze lepsze ciekawostki ”

      Pragnę zauważyć, Sanctus, że to również mój blog, który nieco różni się od piaskownicy, gdzie dzieciarnia wali się po łepetynach szpadelkami, wyzywając się wzajemnie.
      Proszę cię, miej więcej szacunku dla siebie, nie uprawiaj gówniarzerii i nie nazywaj siebie semickim kretem lub księżycowym skowyjcem.

      Jest pełno portali, na których w komentarzach ludzie(???) wyzywają się, reprezentując sobą na prawdę niskie instynkty i prymitywizm. Na tym portalu tego nie ma. Przynajmniej wierzę, że nie zeszmaci się jak wiele innych.
      Tu chcemy rozmawiać, uczyć się, analizować swoje poglądy. Ba! Nawet posprzeczać, ale nie w stylu prostaków, których jedynym dostępnym orężem jest obrażanie i wyzwiska.
      To nie to środowisko, Sanctus. To nie budka z piwem, pod którą jeden rzyga drugiemu w kieszeń.
      Jarkowy blog to porządna knajpa. Odwiedzają ją zacni goście, do których ty też należysz.

      Serdecznie pozdrawiam.

      PS A co do bycia grzecznym i miłym dla lucyfera, to pozwolisz, że póki co, nikt nie ma prawa sprzedawać wiadomości za cenę bycia spolegliwym wobec obiektu kultu.

      Lubię

      • Krysiu z dedykacją dla Ciebie suonko :*, Ty zmanierowana uzurpatorko poprawności kulturalnej i wolności wypowiedzi, zluzuj się troszkę, bo jak chcesz się bawić w ciotke klotke matronę moralności, to są od tego szkółki niedzielne, tam na pewno znajdziesz posłuch, bo mnie Twoje femino farmazony tyle ruszają, co zmarłego modły pobożników o zmartwychwstanie 😉 … chyba masz przekwitanie, i tak jęczydusza ci wychodzi na daremno, bo twoja kontestacja mojego charakteru niepokornego diabła nie ma żadnego wpływu, dopóki redaktor naczelny moje myśli tu publikuje, to widać nie jest Twój blog bo już byś mnie przechrzciła dawno zbożną cenzurą, w imię swojej miłosiernej miłości …. a arrab arrab ma u mnie jechane, bo mi raz wszedł na odcisk i kurwa nie odpuszczam, bo pamiętliwy jestem wobec skurwiela 🙂 … gmoś się podłączył ale go spacyfikowałem i już spasował, więc jak ci się nie podoba moja diabelska aura to złóż modły albo co tam chcesz … pozdrawiam 🙂

        Lubię

          • Jarek, czy ja się wykłócam, ja panią Krystynę piekielnie inteligentnie kontestuję, jako że ma Ona skłonność do spolegliwego interpretowania moich myśli, to muszę jej optykę klarować, bo jakiś (a)stygmatyzm rozumowania jej się wkrada, może już wiekowa kobieta jest, i hormony zakłócają jej pewne obszary mózgu, nie wiem, nie winię jej, jest kobietą, kobiet się nie rozumie … no ale jak ona nie rozumie mnie, to jej wykładam punkt widzenia subiektywnego, a że należymy do odmiennych stanów świadomości, to zwarcia nieuniknione, ale tak to nic osobistego nie mam … poza tym nie jestem przepełniony new ageową aurą wszechmiłości, jaką ona widocznie oczekuje od ludzi, także jak mnie ktoś wkurwi to mu przykurwiam spontanicznie, a sam winieneś to widzieć, że pieniaczy tu kilku jest, a że mnie prowokują to nie będę się wystawiał … także spoko ziomuś … nikogo nie zamierzam tu napastować ponad to, co kto sobie ewentualnie zasłuży …

            Lubię

          • Masz rację Jarku. Wszyscy, którzy na coś liczyli, zrozumieli.
            Oj! Ja chora optymistka! Nadzieja mnie się trzymała! Sens umarł razem z nią. Nie ma najmniejszego!
            Zastanawia mnie tylko, dlaczego musiałam usłyszeć to aż od ciebie. Nie, to nie Ty, Jarku, masz moce sprawcze. 😀 To po prostu do mnie teraz dotarło!
            Czyli jednak jest nadzieja, że do tłuka coś w końcu dotrze! Jestem tego żywym przykładem 😀 😀 😀

            Serdecznie pozdrawiam.

            Lubię

        • Wiesz co diabeł,nie ośmieszaj się już więcej,bo nic nie wnosisz mądrego do dyskusji na tym blogu oprócz chamstwa,ja wiem,że zło aby żyć musi niszczyć wszystko wokół i ssać dobrą energię od innych , i to właśnie czynisz na tym blogu.Wydaje ci się,że jesteś wielki a tymczasem tylko
          proch mizerny jesteś,wkurwiasz innych i sam siebie,nie wiem
          czy jest jakiś sens twojego istnienia tu i teraz.Przewietrz czachę bo ci zaczyna dymić z pychy.Dziwię się Jarkowi,że cię jeszcze toleruje.Nie oczekuję odpowiedzi,bo nie masz nic w sobie cobym chciała od ciebie usłyszeć,a twoje przyszłe kurwy po mnie spływają jak po kaczce.

          Lubię

          • uuu, Jarek jednak popadł w kompleks Edypa, i usunął mój komentarz, a taką ładną laurkę Ci wystawiłem Anno … zero przeklinów itp, same szczere i dżentelmeśkie wyrazy współczucia były … no ale jak widać, Jarek też ulega postępującemu wirusowi poprawności politycznej, bo stronniczość to jej wyraz … widzisz jaka wyszła z Ciebie chimera zgorzkniała, zaczęłaś nawet tworzyć urojenia na mój temat, że „kurwował” będę, a miałem same ładne ugrzecznione słowa ku Tobie … no nic …

            Lubię

          • Aniu, proszę cię, zostaw to, bo to tylko czeka, żeby się przyczepić i wyssać z człowieka spokój, dając w zamian prymitywne chamstwo i destrukcję.
            Jeżeli diabeł nie przestanie wkurwiać ludzi i rozwalać dyskusję jak jakiś najebany menel, to nie wiem jak wy, ale poszukam sobie innego spokojnego miejsca, na które takie oszołomy będą mogły popatrzeć sobie przez szybkę.
            Są granice rynsztoku, nieludzkich zachowań i braku szacunku dla drugiego człowieka. Jeżeli wobec ludzi, próbujących na tym blogu sensownie i spokojnie porozmawiać, te granice zostały zlikwidowane, to przepraszam. To nie moja sprawa ani bajka.

            Pozdrawiam cię, Aniu, serdecznie.

            PS ,, Jeżeli diabeł nie przestanie wkurwiać ludzi …” – dobre sobie! A czego innego można się spodziewać?

            Lubię

              • Jarek, bądź poważny i nie bądź hipokrytą, wystarczyło że dwie kobiety Ci za „ucho” szepnęły i nagle jak pantoflarz pod dyktando się zachowujesz jak chłopiec na komendę … bez przesadyzmu … serio … to jest babiniec czy to jest forum wolnomyślicielskie? … ja tych Pań nie obrażam, one mają jakieś fochy jak ich strofuje, jedna mi wkłada jakieś „kurwy”, że na nią polecą, haha, w paranoje wpadła … jaja jak berety 😀 … walczysz z systemem zniewolenia, a sam działasz jak opornik systemu teraz … tylko się nie obraź, bo to już będzie śmiech na sali … pozdrowionko

                Lubię

                  • Jarek, porównaj sobie reakcję kilku kobiet, które do mnie się odnosiły, pani Anna czy Krystyna jak zatroskane mamusie na widok mojej potyczki gniewnej z barra barra weszły między linię frontu, to się nie dziw że rykoszetami oberwały, ale same się prosiły … teraz fochami Ci ładują, agitują żeby mnie wyjebać, tylko wiadomo, że nie powiedzą wprost … a taka Ruda opanowana, zdystansowana, nawet słowem na moje gniewne ataki względem barry nie reagowała, mimo że jakaś nić porozumienia między nimi występuje, więc się zastanów trochę, nim dasz się do końca zmanipulować przez kobiety, które mają swoje jazdy 😉

                    Lubię

                    • Rozumiem, ale nie chcę takich sytuacji na mojej stronie. Mamy wystarczająco wielu wrogów na zewnątrz. Mój blog jest miejscem, gdzie one też mają prawo się wypowiedzieć nie niepokojone i nie atakowane.

                      Lubię

            • Masz rację Krysiu,zamykam sprawę,szkoda marnować czasu na jałową dyskusję.Chciałam się jednak z Tobą podzielić informacją jaką przed chwila przeczytałam na blogu tamar102a blogspot.com.”Otwarcie walizki Pandory – 2016
              program dla ujawnienia” wpis z 10.01.2016r,może coś Cię zainteresuje,jeśliby to było prawdą,to rzeczywiście będzie ten
              rok ciekawy,oby tylko bez konfliktów wojennych.Bo co do
              papieża franka to miałam taki sen niedawno,że odmówił
              przyjazdu do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży,coś jednak
              jest na rzeczy,zobaczymy.A to wkurwianie przez diabła czasami dla niektórych jest wskazane bo pobudzające do
              przemyśleń i rozwoju,ja jednak już tego nie potrzebuję.

              Serdecznie pozdrawiam

              Lubię

              • szanowni znajomi!!!
                barra barra i sanctus chyba sobie wyjasnili kilka spraw. najważniejsze że jest git i idźmy dalej.

                JA lubię przyznawać do błędów, bo moje ego jest na właściwym miejscu. Wam życzę tego samego.

                Sanctusie, w mojej ocenie kobitki stanęły w mojej obronie (dziękuję kochane dusze) tylko dlatego, że Lucyfer znaczącej większości ludzi kojarzy się źle (nikt nikogo nie powinien za to winić, bo matrix widać osiągnął swój cel w poróżnianiu ludzi. Wkrótce to spokojnie opiszę i opowiem Wam, jaką rolę mają moje słowa). Problem Snactusie jest również taki, że chyba zbyt zachłannie próbujesz zainteresować innych, swoim światem a to dział na ludzi jak płachta na byka i zamiast „cedzić” różne ciekawostki, wychodzi z tego gwałt zbiorowy na ludziach, którzy od tych tematów chcą być daleko. tak to widzę.

                jak zostawicie FANATYZM, to się okazę, że wszyscy jesteśmy po tej samej stronie lustra!!!! a w niedalekiej przyszłości jeden drugiemu może uratować zycie. Dajmy jużspokój. nie ma co rozwijać, niech się temat w końcu zakończy.

                aby było CZYSTO, brakuje teraz krecika do rozmowy ze mną i gmo do rozmowy z Sanctusem.

                temat chyba wtedy będzie można raz na zawsze zamknąć.

                A z Sanctusem czeka mnie wiel rozmów, bo wiem, że poprzez moje usta, każdy z Was, jak przez „dekoder: zrozumie więcej. dajmy sobie czasu

                Lubię

                • Sanctusie brakuje również rozmowy Twojej z Anią i Krysią – bez Kefira.

                  niech się qrwa klimat w końcu oczyści!!! bo mam wrażenie że opryski chemiczne są nawet w necie

                  slava znajomi 😉

                  Lubię

        • Sanctus Diavol ty nie masz kultury i hamulcow….mozna powiedziec ze dzialasz bez regol i zasad a przeciez jestesmy tu w jednym celu.Po co wywolywac kwasy?

          Lubię

    • re: S.D. cytat: „Warszawa, jaka jest każdy widzi. Ogólnie nic ciekawego ale to jednak tutaj zapadają najważniejsze decyzje dotyczące teraźniejszości i przyszłości Polski”.

      NIEPRAWDA S.D.
      Rzadzi MIEDZYNARODOWKA SYJONISTYCZNA i decyzje zapadaja w Izraelu, USA i Brukseli – w okresie PRL, decyzje zapadaly w Moskwie.
      To wszystko swiadczy, ze nie byly i nie sa realizowane polskie interesy narodowe w pierwszej kolejnosci, wiec poprzednie jak i obecne wladze to MARIONETKI na uslugach obcych agentur.
      Gdybys mial watpliwosci to zastanow sie co robi w Polsce zydo-masonska B’nai B’rith (odrestaurowana w 2007r z blogoslawienstwem zyda Kalksteina vel L.Kaczynskiego) i AIPAC (American Israeli Public Affairs Committee – Amerykansko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych).
      Poza tym przypomnij sobie ZYDOWSKIE ORGIE w rzekomym „polskim sejmie” i „polskim palacu prezydenckim”, kiedy zapalane byly tam MENORY w czasie poganskich swiat zydowskich – ostatnio menore zapalal A.Duda.

      O tym co robila ZYDOWSKA ZARAZA w Polsce pisza:
      ks.dr S.Staszic
      historyk S.Didier
      historyk T.Jeske-Choinski
      prof.I.C.Pogonowski
      i inni.

      Lubię

  13. … teraz Wam pokażę, że Lucyfer, to nasz sprzymierzeniec, dlatego semicki agent wpływu – arrab arrab, zakamuflowany misternie pod kryptopolaka i wielkiego mędrca dwulicowego, tak się jadowicie rzuca na mnie, jest podstępny jak wąż, ten obślizgły sługus Arymana i Demiurga, promieniujący fałszywym światłem dobroduszności, a wczoraj jak się padalec na Jarka Kefira rzucił, poczuł że Jarek nie ma odporności mentalnej, i najpierw ukąsił bezpardonowo a potem sączył ten semicki jadek 🙂 … no ale miałem o Lucyferze, krewnym naszego Swaroga Sol Invictusa … no to zapraszam do dłuższej lektury ….
    **********************************************
    „Awestyjska legenda o dobrym pasterzu Jimie

    „Pierwszym z krajów stworzonych przez Ahura Mazdę była Ariana, kraj Ariów na zachodzie. Ludzie żyli tam szczęśliwi, nad dobrą rzeką Anuhi Daitią, zasobną w słodkie wody, u stóp świętej góry Hara Berezaiti. Jedyną przykrą rzeczą w tym kraju była obfitość wężów. Władcą krainy był Jima Chszaeta, pasterz i opiekun sprawiedliwy ludzi i zwierząt. Pod jego opieką rozmnażały się zwierzęta i ludzi narodziło się tak wiele, że nie mogła ich pomieścić nadrzeczna dolina, ziemia była dla nich za ciasna. Ahura Mazda widząc to, wezwał do siebie Jimę, dobrego pasterza, i rzekł mu tak:

    — Jimo, dobry pasterzu! Czy chcesz głosić słowo boże w kraju, który stworzyłem jako pierwszy, w Arianie błogosławionej?

    Ale Jima nie czuł w sobie powołania kapłańskiego, bo interesował go dobrobyt doczesny jego poddanych. Więc wysłał Ahura ptaka Karsziptana do Ariany i on pierwszy głosił tam słowo boże. A Jimie dał złotą fujarkę i oprawny w złoto bat i pouczył go, jak ma ich używać. Gdy w dobrej krainie, kolebce Ariów, narodziło się tak wiele ludzi i tak wiele zwierząt, że ziemia nie mogła ich już pomieścić, wzłeciał Jima Chszaeta w górę, zadął w złotą fujarkę i opuścił się w dół, uderzając ziemię batem oprawnym w złoto. A jednocześnie modlił się:

    — Święta Aramaiti, Matko Ziemio, powiększ się, by mogły pomieścić się na tobie zwierzęta duże i małe, by znalazły dość po żywienia.

    A ziemia powiększyła się, spełniając prośbę Jimy pięknego. I znów rozkwitło na niej życie, zwierzęta duże i małe rozmnażały się i wychowywały swoje młode i rodziło się wiele ludzi. A wszyscy żyli szczęśliwie pod opieką Jasnego Jimy, dobrego pasterza. Po jakimś czasie znów było ich tyle, źe nie mogli się pomieścić na ziemi i za mało im było pożywienia. Więc Jasny Jima, pasterz dobry, ponownie wzlatując w górę dął w złotą fujarkę i opadając uderzał ziemię swym batem oprawnym w złoto, prosząc:

    — Święta Aramaiti, Matko Ziemio, powiększ się, by wyżywić ludzi i zwierzęta.

    A Święta Aramaiti, Matka Ziemia, powiększała się i znów ludzie i zwierzęta znajdowali na niej dość miejsca i pożywienia, by się rozmnażać i rosnąć. I po raz drugi stało się tak, jak bywało poprzednio, że zajęły całą ziemię, która ich mogła wyżywić, i nie było miejsca dla zwierząt dużych i małych, dla ludzi i dla roślin, którymi wszyscy mogliby się wyżywić. I po raz trzeci wzleciał ku niebu Jima Jaśniejący, dmąc w złotą fujarkę. Potem opadł na ziemię i uderzył ją oprawnym w złoto batem i modlił się do Świętej Aramaiti, Matki Ziemi, by zechciała się powiększyć i wyżywić zwierzęta i ludzi. A Dobroczynna Aramaiti powiększyła się i oddała swoje siły na podtrzymanie życia wszystkich stworzeń, które na niej się rodziły i rosły. Tak więc, jak mówi pismo, trzy razy wzlatywał ku niebu dobry pasterz, Jima Chszaeta, dmąc w złotą fujarkę, trzy razy opadał na ziemię i uderzał ją swoim oprawnym w złoto batem i modlił się do Matki Ziemi, a ona się powiększała.

    Ale potem Ahura Przemądry przewidział zbliżanie się niszczyciela. Aryman, wróg życia, postanowił napaść z demonami zimna na dobrą krainę Arianę i przynieść do niej śmierć i zagładę dla roślin, zwierząt i ludzi. Wezwał więc Ahura Mazda Jasnego Jimę przed swoje oblicze i rzekł mu:

    — Zbuduj schronienie dla ludzi i zwierząt, War podziemny, gdzie ukryć się będą mogły w czas zagłady. Umieść go pod ziemią, gdzie nie dosięgnie ich mróz. Ten War niech będzie długi na koński bieg, czworokątny. Trzy piętra w nim zbuduj, a na nich korytarze i pokoje zamknięte i otwarte. Środkiem puść strumień wody słodkiej, na brzegach jego osadź ptaki w wiecznej zieleni. Gdy gotowe już będzie podziemne schronienie, zanieś tam nasiona najlepszych, najdorodniejszych ludzi, zwierząt i roślin, i nasiona ogni, i ptaków, i psów. Wybieraj starannie, by znalazły się tam tylko nasiona zdrowe, zebrane z roślin, które są najlepiej wyrośnięte, najwonniejsze i najsmaczniejsze. Spośród zwierząt wybierz najdorodniejsze, najzdrowsze i najwięcej przynoszące pożytku, i ich nasiona umieść w podziemnym Warze. Podobnie postąpisz z ludźmi: wybierz nasiona z najszlachetniejszych i najpiękniejszych, zdrowych na ciele i duchu. I bacz, by nie znalazły się wśród nich zdeformowane z przodu czy z tyłu, z zębami wystającymi i skórą skażoną.

    Wszystkie te nasiona roślin i zwierząt każdego gatunku i ludzi połącz w pary, by żyły i zdolne były się rozmnażać. I tak po dwa zanieś do Waru.

    A na trzech piętrach Waru tak umieść nasiona ludzi: na pierwszym piętrze niech będzie ich trzydzieści, na drugim sześćdziesiąt, a na trzecim dziewięćdziesiąt.

    Tak powiedział Przemądry do Jaśniejącego Jimy, a ten postąpił zgodnie z rozkazem boskim i zbudował w krainie Arianem Waedżo — co tłumaczy się jako „kolebka Ariów” — War czworokątny podziemny i zgromadził w nim nasiona roślin i zwierząt, i ludzi, w czasie gdy spodziewał się nadejścia zimy. Gdy już to uczynił, nadciągnął do Ariany smok zimy, wąż straszny, wcielenie Arymana.

    Przyszedł ku ziemi i zmroził ją, rośliny wszystkie uschły i przemarzły, zamarzły wszystkie zwierzęta i wszyscy ludzie, którzy nie schronili się w Warze. Ziemia opustoszała i wymarło na niej wszystko, co żyto. A w Warze ludzie żyli i w ten sposób przechowało się życie przez czas, który był czasem panowania śmierci.

    Opowiadają, że trzy takie zimy straszliwe przeżyły stworzenia w Warze, a potem wyszły na świat boży i znów szczęśliwie rozmnażały się pod opieką Jimy, dobrego pasterza.

    Jima Chszaeta zapomniał jednak, w miarę jak płynął czas, że jest zobowiązany do opieki nad życiem, a nie do rządzenia nim. Wydało mu się, że to jego przezorności, a nie bożemu nakazowi zawdzięczały przetrwanie żywe istoty i on sam. Bluźnić począł niebu i jego siłom, mówił słowa kłamliwe i niegodne. Sprzymierzył się z Drudżą kłamliwą i niosącą śmierć przeciwko Aszy, opiekunowi porządku i ładu boskiego, który nakazuje każdemu wypełniać obowiązki. Wreszcie popełnił zbrodnię, grzech przeciwko swemu powołaniu opiekuna żywych istot, i zabił krowę. Wtedy opuściła go chwała, majestat królewski. Trzy razy odlatywała od niego pod postacią ptaka, a on pozbawiony owej mocy, która pozwala rządzić innymi dla bożej chwały, nie był już zdolny do sprawowania władzy i opieki nad światem żywych stworzeń.”

    Ariana to Chrobacja. Wielka dobra rzeka Anuhi Daitia to Wisła. Góra Hara Berezaiti to Łysa Góra. Legenda opisuje eksapnsję Ariów/praSłowian z zachodu na Iran i Indie!”

    **************************************************************
    …. teraz dodam coś niesamowicie fascynującego i mającego koneksję symboliczną do powyższej legendy, fragment z książki: „Saga o Ludziach Lodu 45 – Książę czarnych sal”, brzmiący następująco:
    „Tengel Zły nie wiedział zbyt wiele o stosunkach między Ahrimanem a Lucyferem. Stali na przeciwnych biegunach, reprezentowali dwie różne strony ludzkiej duszy. Ahriman symbolizował materilizm, a tym samym także kłamstwo. Lucyfer – ducha i światło. Na ogół jednak występowali oni pod innymi imionami, najstarsze z nich być może to miano Angro Mainju dla Arymana, Ahura Mazda dla Lucyfera. Owe dawne określenia poszły już niemal całkowicie w zapomnienie, a praprzodek Ludzi Lodu nic o nich nie wiedział.”
    ……………………………
    prawda, że zdumiewająco niesamowita korelacja Ahrua Mazda = Lucyfer -> Swaróg 🙂

    Lubię

    • Ciekawe ten WAR to tak jakby arka Noego a ten opis historii to od Persji? I skąd wiesz że ta Ariana to Chrobacja a ta Anuhi Daitia to Wisła czy Góra Hara Berezaiti to Łysa Góra

      Lubię

  14. Rotting Christ – Ahura Mazda-Azra Mainiuu (Κατά τον δαίμονα εαυτού) … często tak mam, że Lucyfer komunikuje się ze mną poprzez muzykę, kodami numerologicznymi, notorycznie mi podsuwa utwory, nie tylko metalowe, które mają czas trwania 4:44 😀 … często mam symetrię liczbowe 11:11, 12:12, 22:22 itp … albo 111, 666 , 444 to praktycznie codziennie mi się objawia w różnych zjawiskach rzeczywistości …
    także dlatego jestem Sanctus Diavol, gdyż jako wybraniec Bogów sam siebie wybrałem, aby światłość w ciemności zapalać, a ciemnością światło chronić 🙂 … dlatego mnie atakują takie niskie istoty typu arrab arrab czy gmo, gdyż ja dla nich jestem lustrem ich miernego ego na które wkładają maski dwulicowości moralnej, skrywając swoje prawdziwe intencje pod pozorami rzekomego oświecenia duchowego, a ja nie umiem udawać, że nienawiść do nich jest podyktowana pogardą dla kłamstw, które oni uznają za prawdę własnego zakłamania i hipokryzji … a ja się takich ludzi z frazesami o miłości do ludzi wystrzegam, bo wielu już było takich na świecie, którzy z miłością na ustach nieśli śmierć i destrukcję … dlatego czuje mentalną nienawiść, bo aby miłość była pełna musi istnieć nienawiść w tym świecie dualizmu, gdyż taka ślepa bezmyślna miłość w wydaniu judeochrześcijańskim, nakazująca dogmat nadstawiania policzka, doprowadziła do tego co mamy w Europie, że rasy barbarzyńskie pod dowództwem Demiurga Allaha zaczynają realizować ostatnią wieczerzę ku czci tego, którego też ślepo czcili chrześcijanie, ale zaczęli budzić się z tej comy „miłosierdzia bliźniego” … bo kochając wszystkich nie kochamy nigdy samych siebie …
    …. kończąc, wymierzam ostrze mojego miecza lucyferycznej gnozy we wszystkich moich tutejszych antagonistów, lirycznym szlifem naszego rodzimego poety:
    „Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna.” – Cyprian Kamil Norwid.

    p.s.
    Ruda, szlachetna kobieto, wystrzegaj się arraba arrraba, to niecny bawidamek, grający na strunach twojej subtelnej duszy 🙂 … ja takich wyczuwam jak kamforę, bowiem w życiu poznałem mnóstwo kobiet zranionych przez takich dwulicowych adoratorów … pozdrawiam serdecznie 🙂

    Lubię

    • sanctus, a powiedz coś więcej o odcisku, na którym niby tobie stanąłem. zatrzymałem się na tych słowach. rozwiążmy problem, bo mam kilka na prawdę ciekawostek dla ciebie. ale to po wyjaśnieniu niedomówień, które chyba się pojawiły. to tak na poważnie. porozmawiajmy z szacunkiem do siebie, bo co do mojej osoby to grubo się mylisz. pomimo twych zainteresowań, które dla mnie są i będą obce, wiem, że i tak jesteśmy po jednej stronie. to jak?

      Lubię

      • powiem ci chłopie tak, mam do ciebie rażący dystans antypatyczny, który jest efektem Twojego zadufanego mniemania pogardliwego o mnie, co okazałeś jakiś czas temu podczas pierwszej opini zamieszczonej pod moim wpisem, a ja mam pamięć żywo impulsywną, i wytoczyłeś swoje działo egotycznej zarozumiałość i szyderstwa względem mnie, to poszedłem z Tobą na wojnę mentalną … bo ja kurwa Twoich przekonań nie szykanowałem, dopóki nie zacząłeś pierwszy, gdyż wbrew pozorom jestem bardzo opanowanym i łagodnym człowiekiem, tylko mam choleryczny charakter nerwowy …
        moja wiedze ezoteryczna, gnostyczna i symbole których używam do jej manifestowania są integralnym stanem mojej niezależnej świadomości, nie używam brutalnej perswazji do jej indoktrynowania, tym bardziej tutaj, gdzie rolę cenzora pełni adminnistrator, i jeśli on by uważał za niegodne zamieszczenie moich postów, to by sam je usuwał, więc niejako też czerpie z nich jakieś własne doświadczenia … poza tym ja przeżyłem tak wiele metafizycznych zjawisk, duchowych doświadczeń, że wiem, że to co czuje jest słuszne w mojej ocenie i jako wolny człowiek mam prawo głosić swoje przekonania nawet jeśli są rażąco obce względem innych tutaj, ale to wynika z Waszego strachu przed swoim cieniem, który widzicie w mojej lucyferycznej świadomości, a ona nigdy nie doprowadziła mnie do żadnych niemoralnych, niegodnych względem drugiego człowieka … wręcz przeciwnie, ten stan duchowy jaki we mnie funkcjonuje dał mojej duszy wiele wyzwalających osiągnięć … każdy z was ma program nienawiści, wobec tego czego się boicie i nie rozumiecie, czyli archetypu buntownika jakim jest Lucyfer … dla was jest złem, dla mnie dobrem, i z pewnością mnie to nie krzywdzi …

        Lubię

        • dzięki sanctusie za odpowiedź. idźmy dalej zatem. czytając twe słowa mógłbym 90% ich zawartości przypisać sobie, doświadczeniom paranormalnym, metafizycznym, numerologicznym (liczby o których piszesz codziennie wypełniają moje dni i jest ich tak wiele, że mam tylko dowody na to, że niosę w sobie „coś”. to „coś” jest odbiciem lustrzanym „czegoś” co ty masz), gnostycznym, zaglądania w przyszłość, przewidywania, etc. takie coś się dzieje od dzieciństwa. kiedyś tutaj dużo o tym pisałem. ale… chcę powrócić do momentu, który tobie utrwalił się w pamięci o „spięciu”, bo ja nie pamiętam co to było a ty tak – tak mówisz, więc sięgnijmy pamięcią wstecz i zróbmy sobie pogawędkę. to może być ciekawe, o czym możemy porozmawiać, jak wyjaśnią się sprawy.
          ty czytasz moje komentarze i widzisz że rozmawiam z ludźmi bez spięć, ja czytam twoje i mam te same rażenia, że normalny człek jest tutaj. normalność jest ale do siebie plujemy jadem.
          chcę to wyjaśnić z dwóch powodów:
          1. jesteśmy tu gościnnie i widać wiele osób, które tutaj szanuję rzyga naszym jadem. ja również. i ty również
          2. po wyjaśnieniu spraw, jestem przekonany, że dialog w kefirowej knajpie będzie ciekawszy merytorycznie, bo i ja i ty wiemy co się dzieje na świecie i nie jest nam to obojętne, jaka będzie przyszłość. różnica polega tylko na tym, że duchowo patrzymy w przeciwne strony

          przyjdzie czas wkrótce, że dowiecie się, skąd jest „barra barra”, ale na razie to mało istotne. rozwinięty temat barra arraba, pewnie ci się spodoba w tym dobrym znaczeniu dla ciebie. intrygujące trochę, nie?

          Lubię

          • Lucyfer mi podpowiada, że o to ci chodzi … i czuję, że mam rację, bo Lucyfer to „Ja” w astralnym stanie świadomego buntu duszy … odpowiedz mi na jedno kluczowe pytanie – jesteś muslimem?

            Lubię

            • w tym przypadku lucyfer (internet) podpowiedział bardzo dobrze. a muslimem qrwa nie jestem i daj już z tym spokój bo przedłuża się głupota. szkoda tylko że lucek tego Tobie Sanctusie nie podpowiedział. dziwne trochę

              Rachid Taha – Barra Barra

              Smutek, nienawiść i rządy tyranów
              Zniszczenie, zazdrość, brak zaufania
              Sragnieni ludzie są nieszczęśliwi
              Brak honoru, tylko opresje i niewolnictwo
              Rzeki wyschły i morza, zrujnowali wszystko
              Gwiazdy są schowane i słońce zaszło
              Nie pozostały już żadne drzewa i ptaki przestały śpiewać
              Nie ma już dni, ani nocy, tylko ciemność
              Piekło, nie ma już piękna!

              Czas płynie, honor już nie istnieje
              Ruiny i wojna i krew, która płynie
              Zostały tylko ściany, ściany które stoją
              Strach, przez który ludzie pozostają cicho
              Smutek, nienawiść i rządy tyranów
              Zniszczenie, zazdrość, brak zaufania
              Rzeki wyschły i morza, zrujnowali wszystko
              Gwiazdy są schowane i słońce zaszło
              Barra Barra

              Nie ma dobra, nie ma radości, nie ma już szczęścia
              Nie ma zaufania, ptaki przestały śpiewać
              Nie ma już dni, ani nocy, tylko ciemność
              Spustoszenie, piekło, nie ma już piękna.

              Czas płynie, honor już nie istnieje
              Ruiny i wojna i krew, która płynie
              Zostały tylko ściany, ściany które stoją
              Smutek, nienawiść i rządy tyranów
              Zniszczenie, zazdrość, brak zaufania
              Gwiazdy są schowane i słońce zaszło
              Nie ma dobra, nie ma radości, nie ma już szczęścia
              Nie ma już drzew i ptaki przestały śpiewać
              Nie ma już dni, ani nocy, tylko ciemność
              Spustoszenie, piekło, nie ma już piękna.
              Czas upływa, honot już nie istnieje
              Barraaaaa! Barraaaaa, barraaaa, barraaaaaa!

              ps. powróćmy teraz do przedmiotu naszej rozmowy, do odcisku

              Lubię

                • wiedziałem, że się wkurwisz, celowo to zrobiłem 😉 … mam w sobie pewne przekleństwo, 6 zmysł nadwrażliwej intuicji, dlatego ludzie mnie nigdy nie zrozumieją, bo ja za bardzo ich rozumiem i widzę, na przykładzie tego jak tutaj wszyscy reagują na program kodowania podświadomości … wystarczyłem Wam ja, Sanctus Diavol, lucyferyczny poganin, który używa symbolu duchowego buntu, a wy to łączycie ze złem, hehe … polecam Ci wejść na stronę http://www.pistis.pl tam dział czasopismo nr 6, i wczytać się otwartą świadomości na temat archetypu „Lucyfer” … może z czasem zrozumiesz, że nie taki diabeł straszny jak go malujecie … i tak jeszcze do refleksji przekazy:

                  „Szatan walczy raczej o wolność duszy, nawet jeśli ten bunt go poniża. Nie zależy mu na byciu dzieckiem zawsze zależnym od woli Ojca, jak bardzo nie byłby on boski i wszechmocny. Kto myśli, że Szatana obchodzą nasze grzeszki, wady i ludzka perfidia nie zorientował się zapewne w naturze Lucyfera, którego jedynym celem jest zdemaskowanie fałszywych wizerunkòw bożków, ktòre ludzie czczą jako prawdziwego Boga.”

                  „Pewnego razu diabeł poszedł na spacer z przyjacielem. Zobaczyli człowieka, ktòry pochylił się, aby podnieść coś z ziemi.
                  – „Co znalazł ten człowiek?” zapytał się przyjaciel diabła.
                  – „Kawałek prawdy”- odpowiedział diabeł.
                  – „Nie masz nic przeciwko temu?”- zapytał przyjaciel.
                  – „Nie”- odpowiedział diabeł – „Pozwolę mu na zrobienie z niej jakiejś wiary.”
                  – „Więc to będzie dobro!” – odparł przjaciel.
                  – „Nie sądzę…”- diabeł uśmiechnął się do siebie – „Znak wskazuje mu drogę, ale im bardziej przylgnie do znaku, tym bardziej będzie miał wrażenie posiadania całej prawdy. Z tego znaku ludzie stworzą święte teksty pełne kolejnych znaków, wybudują ołtarze ze znakòw, świątynie pełne znaków, powieszą znaki na szyjach i ścianach domòw i zamiast wejść na drogę prawdy, pozostaną uwiązani do znaku, sając się sami znakami”.
                  ……………………………………………………………………………..
                  „Wizerunek z talii Rider-Waite’a czy Tarota Marsylskiego ukazuje Diabła (Szatana) w postaci Bafometa, a więc hieroglifu tajemnicy doskonałości! Jest Życiem i Miłością! W jego ręku widzimy Pochodnię Wiedzy! A łańcuchy wiążące parę, mężczyznę i kobietę, symbolizują połączenie pierwiastka męskiego i żeńskiego, całkowite, wieczne, nierozłączne powiązanie kochanków, nie tylko ze sobą, ale z Najwyższą Tajemnicą. Diabeł reprezentuje bowiem Inicjację, duchowe zstąpienie do piekieł, które w ostateczności prowadzi do wstąpienia na niebiosa i osiągnięcie najwspanialszego, niewiędnącego lauru ŻYCIA, NIEPOHAMOWANEJ MIŁOŚCI I WOLNOŚCI!

                  SZATAN rozjaśnia mroki niewiedzy i depcze kłamstwo, które światu jawi się jako prawda. SZATAN niszczy fałszywy obraz Boga, zrzuca powłoki zakłamania, które zdają się ludziom „właściwe” i „prawdziwe”.

                  Jest to zrozumiałe dla tych co posiedli TAJEMNICĘ, którzy ujrzeli wewnętrznym okiem, że czarne jest białe, a białe jest czarne, dla tych, którzy mieli odwagę, by lewe zamienić z prawym, wstawić obraz w miejsce obrazu, by zewnętrzne uczynić wewnętrznym, a wewnętrzne zewnętrznym.

                  SYMBOL SZATANA budzi strach, tylko dlatego, by nie dopuszczać do siebie tych, którzy są tego niegodni, którzy jeszcze nie okiełznali swego własnego mroku.

                  SZATAN reprezentuje BUNT wobec Systemu, religii i narzuconej pseudo-moralności, co zawsze piętnowane było jako jeden z najcięższych grzechów.

                  SZATAN reprezentuje SWOBODĘ działania, wolność jednostki do kroczenia swoją własną drogą, na przekór wszystkim, którzy próbują decydować za nas samych.

                  SZATAN reprezentuje ŚWIATŁO ROZUMU, które prowadzi do gnozy i racjonalnego postępowania, w przeciwieństwie do ślepej wiary i bezmyślności.
                  To jest WIEDZA TAJEMNA, której nie pojmują ślepi, a wiedz, że liczba 666 jest SŁOŃCEM.”

                  ……………………………………………………………………

                  Lubię

                  • Ruda słusznie zauważyła, że net jest miejscem tylko dla czcionek, a nie dla mikroekspresji, dlatego problemem jest interpretacja słów, które odczytujemy, tak jak chcemy a nie tak jakie mają one przesłanie piszącego/mówiącego. dlatego i tym razem pojawił się syf, bo już w pierwszych słowach zaszufladkowałeś mnie że się wqrwiłem. a to nie prawda 😉

                    teraz, po tym, co zamieściłeś, wiem, że masz dużo racji w tym co głosisz. też podświadomie mam przekonanie, że wiara, jaką się wciska ludziom jest po prostu matrixem. Tylko Sanctusie… ja mam przekonanie, że tego Boga, którego system programuje ludziom jest złudą i nieprawdą i dlatego wiem, że i Twój szeryf lucek jest wymyślony. A aby to wyjaśnić przejrzyście, potrzeba czasu, którego nie chcę tracić. i nie dlatego, że nie chcę, tylko w otaczającej rzeczywistości to nie jest istotne. przed ludźmi przygotowana jest jedna religia o której ani ty ani ja ani nikt inny nie wie, oprócz tych, co mają już to dla ludzkości przygotowane. w tym nowym „lepszym” świecie nie będzie już ani jednego szeryfa ani drugiego. będą nowe imiona, nowe miejsca, nowa „biblia”, również nowa biblia szatana.

                    i o tym należy rozmawiać a nie wykłócać się o to, w co kto wierzy i czyja prawda jest prawdziejsza. „nowy lepszy” świat będzie służyć tylko nielicznym, zatem dalej będzie to co teraz, tylko z mniejszą liczbą ludności na świecie, z bardziej zaawansowaną technologią i nowym „softem” wgranym nowej ludzkości.

                    jak myślisz Sanctusie? po co przez tyle lat były banki spermy albo banki nasion? tak retorycznie pytam. scenariusz „seksmisji” jest realny a kontrola ludzkości będzie się odbywać z precyzją sapera. szczepionki i inne trucie/zabijanie ludzi w nowym świecie jest kontrolą 100%. ludzie będą najzwyczajniej umierać i tyle. nie będą mogli się rozmnażać, bo to jeden z głównych celów dzisiejszych sqrwysynów. Nowi ludzie będą przychodzić na świat dosłownie jak w hodowli z filmu matrix. ludzie widzą w tym różne przesłania ale najważniejszym jest to, że w nowym człowieku z nwo-oskiej „próbówki” niektórzy będą mieli świadomość! a dlaczego? bo w bankach spermy magazynowane jest najlepsze nasienie – najsilniejsze. dlatego to jest koń trojański, które elity szykują na siebie. Kiedyś wszystko znowu stanie w miejscu. i dopiero narodzi się nowy, na prawdę lepszy świat. równy dla wszystkich.

                    rozmawiajmy o takich sprawach i próbujmy przekonywać się do swoich myśli merytorycznymi słowami do czego zachęcam.

                    chciałbym aby każdy z każdym wyjaśnił, co komu leży, bo szkoda tej knajpy, która faktycznie przyciąga obity scenariusz innych gówien w necie, gdzie ludzie skaczą sobie do gardeł. tutaj się czuje jak na pustynnej sawannie, i oby nie była to fatamorgana z normalnym obliczem ludzi. również i moim.

                    nie musimy dziś wgłębiać się w poruszone tematy, bo zapewne okazji będzie mnóstwo w różnych tematach, które kefir wymyśli. i tak pomimo tytułu konkretnego arta, rozmowa schodzi na inne tory, więc okazji będzie dużo do rozmowy. normalnej.

                    ps. historię, którą przytoczyłeś chciałbym rozwinąć, bo mnie zainteresowała i dużo chciałbym poszperać w głowie, aby powiedzieć, co o tym myślę i Ty.

                    Lubię

                    • ja po prostu lubie symbole jako generatory silnego przekazu świadomości, a Lucyfer to symbol buntu przeciwko tyrani ślepej wiary w autorytety religijne, polityczne, naukowe moralne, które czerpią energię ze swoich wyznawców, do utrzymywania władzy i sprawowania kontroli …. dlatego religie monoteistyczne czyli Demiurga, który jest zbiorowym umysłem nieświadomej duchowo materii, mają narzędzie strachu czyli niewiedzy jakim dla mnie jest symbol ego-świadomości indywidualnej, czyli ten Lucyfer obecny w różnych innych mitach jak chociażby Prometeusz, to jest kolejna forma tego samego poziomu świadomości – buntu i samodzielnego myślenia oraz rozwoju duchowego … ja Lucyfera „wcieliłem” jako mentalny „miecz” umysłu , gnoza czyli wiedza to jest ten mój lucyferianizm, a ludzie o religijnych poziomach rozumowania będą na mnie patrzeć jak na Diabła, bo oni tego nie umieją transformować wyobraźnią, którą ja mam bardzo wyrafinowaną w ujęciu filozoficznym i psychologicznym, wyobrażam sobie moje alter ego czyli wewnętrzny głos wyższej świadomości, więc sam dla siebie jestem takim Lucyferem, wiążę to z moją pogańską miłością do mistycznych uniesień jakie odczuwam w kontakcie z Naturą, bo ja bardziej wole towarzystwo drzew, gór, przyrody niż ludzi, których całe życie analizowałem i tak ich poznałem, że wiem iż większośc jest w kokonach dogmatów jakie ktoś im wpoił …

                      Lubię

                    • robi się coraz ciekawiej z dialogiem. hmmm
                      na razie niech tak zostanie, będą okazje na rozmowy.

                      czekam wciąż na sprawę do wyjaśnienia. stanęliśmy w miejscu, w którym nie plujemy gównem w siebie i niech już tak pozostanie. jeszcze ten odcisk pozostał.

                      ps. z tym „luckiem” chyba u mnie to pozostanie, bo nie drwię, tylko tak już mam. Każde imię ma zdrobnienie i dla mnie lucek jest w Twym rozumieniu Lucyferem. Masz ochotę, to mów dalej arrab, nie przeszkadza mi to, bo nie ukrywam swojej tożsamości, jednak przekręcasz barra arraba / arraba arraba pomimo, że zwracam się do Ciebie poprawnie. Trąci po prostu niepotrzebnym fanatyzmem wyznaniowym

                      Lubię

            • o i pozamiatane, Jarek niczym totalitarny cenzor obłożył mnie klątwą cenzury i swobody wypowiedzi, a to była pierwsza w miare konstruktywna dysputa z arrab barrem ( to za lucka ten arrab, bo lucek to jest w „m jak miłość”, a ja piszę jasno i wyraźnie LUCYFER … 😉

              Lubię

              • kefir, odpisałem Sanctusowi i wyjabało moją treść. zamieść ją proszę i Sanctusa bo dobrze jest wyjaśnic sprawy a jesteśmy na dobrej drodze.
                ps. Sanctus, z Lucyferem rozumiem 😉

                Lubię

              • No i widzisz Sanctus jednak mamy coś wspólnego,ja też tak jak Ty wolę towarzystwo przyrody i drzew do których się przytulam i rozmawiam z nimi,lubię swoją samotnię i swój
                wspaniały wewnętrzny świat,do którego nie ma dostępu nikt z zewnątrz.Różnimy się jednak panowaniem na emocjami,tutaj
                ja Cię przebijam,Ty po prostu jesteś Baran raptusiewicz,
                zabijasz a potem żałujesz,mam takiego w domu.

                Lubię

              • Oj Sanctus Sanctus!
                Poczytałem sobie Twoje wypowiedzi i kiepsko to widzę
                Pojechałeś po kobiecie, ale jak druga stanęła w jej obronie – to nagle obie były winne
                Pamiętasz jakąś wypowiedź kogos sprzed lat i mu [nie odpuscisz]
                Kefir nie ma wg Ciebie prawa przywrócić Cie do porzadku na swoim blogu
                Widzę co jest z Tobą, ale nawet nie chce mi sie o tym pisać. Pewne jest że masz problem chłopie. Najlepiej by było jakbyś założył własnego bloga i tam rozsiewał uroki demona. Pewno nikt by Cie tam nie odwiedzał i z czasem byś sie uspokoił i przemyslał to co robisz
                Jedno jest pewne – nie jestes ponad innymi, a tak się zachowujesz. Masz się za swiatłego, a ja widzę w tobie mrok i brak miłości, przez co jest mi Ciebie żal.

                Przemyśl siebie – Bogdan

                Lubię

  15. Cytat: „Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy”.

    Do tego co napisal Jarek Kefir chce dodac, ze zaden rzad post-PRL-owski nie rozliczyl okresu komunistycznego i przestepczego PRL, poniewaz pomiedzy ZYDAMI z PZPR, a ZYDAMI z Solidarnosci i KOR zostal zawarty tajny uklad w Magdalence i przy „Okraglym Stole” w 1989r.
    Rozkradanie polskiego majatku narodowego rozpoczelo sie w 1988r, kiedy NOMENKLATURA KOMUNISTYCZNA i agenci komunistycznych spec sluzb uwlaszczali sie po cichu i za bezcen mieniem nalezacym do skarbu panstwa i w ten sposob przygotowywali sie do nowych warunkow i zmian, jakie mialy wkrotce nastapic.

    Lata 1990-te to setki afer i naduzyc bylych aparatczykow komunistycznych i agentow spec sluzb, z ktorych najwieksza byla AFERA FOZZ (zniknelo kilkanascie miliardow dolarow) , ktorych nikt nie rozliczyl do dzis, a caly ten komunistyczny syf po prostu przesliznal sie bez problemu w nowe warunki wzmocniony finansowo i materialnie, i cala ta komunistyczna zgraja przestepcow i zlodziei przepoczwarzyla sie w kapitalistow, stajac sie wlascicielami fabryk, zakladow, przedsiebiorstw, sklepow, kantorow etc etc, podczas gdy ich towarzysze w dalszym ciagu zajmowali stanowiska w aparacie niesprawiedliwosci rodem z PRL-u.

    Panie i Panowie, tzw. III RP to PRL”bis” i rzadza ludzie z ukladu, czyli POLSKOJEZYCZNE ZYDOSTWO, ktore w pierwszej kolejnosci realizuje ZYDOWSKIE INTERESY !
    Jesli nie wierzycie moim slowom to uwierzcie w slowa zyda Kalksteina vel L.Kaczynskiego, ktory powiedzial w 2006r podczas prywatnego spotkania z zydami w knesecie….

    ZYDOSTWO OKRADA POLSKE I POLAKOW ! ! !
    http://forum.suwerennosc com/viewtopic.php?f=35&t=472

    JUDEOPOLONIA
    http://forum.suwerennosc com/viewtopic.php?f=35&t=492

    (Uwaga: Wstaw kropke przed „com”, zeby wejsc na strone)

    O korupcji w aparacie sadowniczym dzisiejszego PRL”bis” informuja strony:
    http://www.aferyprawa eu/
    http://barwybezprawia pl/
    http://www.aferyibezprawie org/

    (Uwaga: Wstaw kropke przed „eu”, „pl” i „org”)

    PRZYJEMNEJ LEKTURY !

    Lubię

    • zapomniales dodac ze KOR byolo stworzone przez Watykan i CIA i to byl uklad okraglo stolowy pomiedzy koszernymi z PZPR moskiewskie a KOR watykanskie .Masonria wschodu spotkala sie przy okraglym stole z masoneria zachodu dzielac torta zwanym Polska i jego mieszkancy.

      Lubię

      • Devingo,

        Max Kolonko od czasu do czasu ma tendecje do zaklamywania wydarzen historycznych, m.inn. dotyczy to zydowskich strajkow w 1968r, z ktorym Polacy nie maja nic wspolnego, dotyczy to rowniez rzekomych 6 milionow pomordowanych zydow w okresie II wojny swiatowej co jest wytworem zydowskiej propagandy, znanym co najmniej 40 lat przed wybuchem II wojny swiatowej w Europie oraz dotyczy to rowniez strajkow na Majdanie rozpetanym przez ukrainskich zydow, finasowanych przez zydow z USA.
        Tak wiec swoimi komentarzami Max Kolonko uwiarygadnia klamstwa.

        Poza tym muzeum tego zydowskiego zmijowego plemienia i dzieci diabla jakie powstalo w Warszawie m.inn. za pieniadze polskiego podatnika to jedna wielka sciema i oglupianie Polakow, o czym Max Kolonko w ogole nie wspomnial, a faktem z kolei jest, ze ZYDOWSKA ZARAZA to najwiekszy wrog Polski, Polakow i chrzescijanstwa i dowodow na to dostarcza HISTORIA i zle sie dzieje, kiedy Max Kolonko o tym nie mowi, ani nie mowia o tym liderzy zazydzialego KK, ani radio Rydzyk etc co tylko swiadczy, ze maja za zadanie trzymac Polakow w ciemnocie i ich oglupiac.

        Na zakonczenie krotki komentarz o zamaskowanych przebierancach podczas marszow niepodleglosci i pytanie:
        Czy ktos sprawdzal kim sa zamaskowani osobnicy, ktorzy rzucaja kamieniami i wszczynaja rozrobe ?
        Czy zydowskie media transmitujace marsz niepodleglosci przeprowadzily wywiad z zamaskowanymi osobnikami, zeby wyjasnic kim sa i dlaczego rozrabiaja ?
        W zwiazku z tym na jakiej podstawie powstaje twierdzenie, ze zamaskowani osobnicy protestuja przeciw wladzy ?
        Przeciez to moze byc prowokacja, zeby przerwac manifestacje z okazji dnia niepodleglosci, ewentualnie doprowadzic do jej zakazu w nastepnych latach i rownie dobrze zamaskowanymi osobnikami moze byc lewactwo lub agenci policyjnych spec sluzb.

        Oprocz tego doszla do mnie wiadomosc, ze zydostwo rzadzace w Warszawie na czele z zydowa H.Gronkiewicz-Waltz chce zlikwidowac RONDO R.DMOWSKIEGO i zrobic zwykle skrzyzowanie ulic, zeby wymazac pamiec o wielkim polskim patriocie R.Dmowskim, podczas gdy to samo zydostwo wciaz utrzymuje nazwe ulicy Armii Ludowej (komunistycznych bandytow) lub ulice 22 lipca (rocznica ogloszenia zydowskiego manifestu PKWN w Lublinie).

        Lubię

    • Polski Obywatelski Ruch Oporu strona wojdabejda.wordpress.com – różne ciekawe info łącznie z przejęciem władzy w Polsce przez Suwerena-Naród Polski jesienią 2014 roku, o tym, że RP jest korporacją zarejestrowaną w Waszyngtonie (podane dane rejestracyjne) i jakie to ma konsekwencje dla nas

      Lubię

  16. Devingo,

    Ja z kolei wstrzymuje sie od jednoznacznego twierdzenia, ze KOR zostal stworzony przez Watykan i CIA, poniewaz nie mam na to niezbitych dowodow, chociaz nie odrzucam teorii o tym, ze CIA byla zainteresowana utworzeniem takiej organizacji w celu zbudowania opozycji w systemie komunistycznym i Polska nadawala sie do tego ze wzgledu na tradycyjne wolnosciowe dazenia Polakow do samostanowienia o sobie, gdyz sama Polska znajdowala sie pod sowiecka okupacja i ta sytuacje mogla wykorzystac CIA do realizacji swoich wlasnych celow – to samo mozna powiedziec o BND (wywiad niemiecki) i niemieckich interesach ze wzgledu na utrate przez Niemcow zdobyczy terytorialnych (zachodnich ziem Polski) po 1945r.
    Z drugiej strony biorac pod uwage masowy udzial zydostwa w KOR, ktore mialo rozne przekonania polityczne (trockistowskie, marksistowsko-leninowskie, masonskie, syjonistyczne, libertynskie etc) i wielu z nich bylo wczesniej czlonkami zydo-masonskiego KKK (Klub Krzywego Kola – powstalo za zgoda zydowki L.Brystygierowej z UB) doszedlem do wniosku, ze na powstaniu KOR zalezalo roznym grupom interesow, a przede wszystkim MIEDZYNARODOWEMU LOBBY ZYDOWSKIEMU z USA, Izraela i Niemiec, bo to oni sa najwiekszymi beneficjentami po rozpadzie obozu komunistycznego – vide przejecie polskiego majatku narodowego glownie przez MIEDZYNARODOWE ZYDOSTWO i NIEMCOW oraz budowanie JUDEOPOLONII na ziemiach Polski.
    Jednoczesnie realizowany jest plan osaczania Rosji przez ZYDO-ANGLOSASKA MAFIE MIEDZYNARODOWA – vide konflikt na UPA-inie oraz w Syrii co zwiazane jest glownie z utrzymaniem przez Rosje swoich baz morskich na Krymie i w Syrii (port Tartus) i tylko dlatego Rosja zareagowala na zapedy imperialistyczne zydo-anglosaskiej mafii miedzynarodowej – wczesniej Putin wspolpracowal z zydo-anglosaska mafia miedzynarodowa, gdy mial w tym interes i tak samo postepowali przywodcy Chin, zwazywszy na fakt, ze za prezydentury B.Clintona Chiny otrzymaly status najwiekszego uprzywilejowania w handlu z USA (domagalo sie tego LOBBY ZYDOWSKIE w USA) i stad wziely sie chinskie nadwyzki handlowe, ktore przekroczyly 3.5 biliona dolarow dzieki zydowskiemu kapitalowi z USA i krajow Europy zachodniej.

    Czytalem na poczatku lat 1990-tych ksiazke D.Yallopa pt. „In God’s Name” (wydana w 1984r), w ktorej autor wspomina, ze przez Watykan przeszlo okolo 1 miliard dolarow pomocy od CIA dla Solidarnosci nie liczac pomocy udzielanej przez zagraniczne centrale zwiazkow zawodowych Europy zachodniej (moj dopisek) i byc moze jest to prawda.
    Ale mnie zastanawia kto te pieniadze pobieral i ile tych pieniedzy faktycznie trafilo dla Solidarnosci, ktora byla nafaszerowana agentami SB na czele z „Bolkiem” Kohne vel Walesa, ktory w/g opinii A.Walentynowicz bral garsciami zagraniczne pieniadze zwiazkowe lezace na stole bez zadnego pokwitowania, pchal do kieszeni i wychodzil.
    Za pieniadze Solidarnosci zyd Szechter vel A.Michnik zalozyl Gazete Wyborcza, w ktorej opluwal Polske i Polakow do spolki ze swoimi zydowskimi pobratymcami, jak: Kuron, Geremek, Mazowiecki etc.

    Czy nie zastanawia cie rola zydow u wladzy w ZSRR, ktorzy mieli glowny wplyw na to co dzialo sie w ZSRR i w calym obozie komunistycznym ?
    Przeciez rozpad ZSRR i obozu komunistycznego nie zalezal od dzialan KOR i Solidarnosci, poniewaz te organizacje byly zinfiltrowane przez SB i zbyt slabe, zeby odegrac wazna role w procesie zmian politycznych nie tylko w Polsce, ale rowniez w calym obozie komunistycznym.
    Bez zmian osobowych w aparacie wladzy, czyli w KC (Komitecie Cetralnym) zarowno KPZR, jak i PZPR bylo to po prostu niemozliwe. Np. zyd Margulis vel „gen.Jaruzelski” ze swoja zgraja wprowadzil stan wojenny w grudniu 1981r, kiedy uznal, ze zagrozone sa interesy i kierownicza rola PZPR w Polsce.
    Z kolei w ZSRR dogorywajacy Brezniew zostal najprawdopodobniej otruty z rozkazu zyda J.Andropowa (szefa KGB), ktory nastepnie stanal na czele KC KPZR i poprzez senatora T.Kennedy prowadzil nieoficjalnie rozmowy z prezydentem R.Reaganem na temat potencjalnych zmian systemowych, co pozniej kontynuowal M.Gorbaczow.
    Nawet zyd Margulis vel „gen.Jaruzelski” spotkal sie prywatnie z D.Rockefellerem w Nowym Jorku podczas wyjazdu na sesje ONZ w 1985r.
    To sa sygnaly, ze gora, czyli aparat rzadzacy w ZSRR i PRL zmienil swoja polityke wobec zachodu i wobec wlasnej spolecznosci. Poza tym wojna prowadzona przez ZSRR w Afganistanie w latach 1979-1989 przyczynila sie do zapadlosci gospodarczej w ZSRR i w ten sposob ZSRR padl ekonomicznie i materialnie, co dla komunistow u wladzy w Polsce oznaczalo koniec ich rzadow, bo nie mieli oparcia na Kremlu i staneli w obliczu rozmow z opozycja w 1989r w celu ratowania swoich dup.

    Nie sposob rowniez pominac roli jaka odegral JP2 jako papiez w latach 1980-tych oraz roli KK w Polsce, ktorzy stali po stronie narodu polskiego w walce z dyktatura komunistyczna.
    Zarowno rzadzacy komunisci jak i KGB oraz SB-cja zdawali sobie sprawe z roli JP2 dla wolnosciowych dazen narodu polskiego z tym, ze zydo-komuna i zydo-opozycja realizowaly swoje wlasne plany i nie chodzilo o wolnosc dla Polakow, ale glownie o zydowskie interesy.
    Na domiar zlego Polacy nie posiadali kadr polskich narodowcow, ani nie mieli wplywu na rozgrywajace sie wydarzenia w Polsce i dostepu do mediow, a polskojezyczna propaganda prala im mozgi 24 godziny na dobe, ktore byly pelne obietnic i rzekomych zmian na lepsze.
    A gdy zyd Kohne vel Walesa obalil rzad J.Olszewskiego w 1992r wowczas bylo wiadomo komu sluzy ten sqrwysyn i zdrajca i cala jego wataha (Michnik, Kuron, Mazowiecki, Geremek, Tusk etc) – najlepiej to przedstawia film dokumentalny pt. „NOCNA ZMIANA”.

    http://hej-kto-polak pl/wp/?p=24221

    (Uwaga: Wstaw kropke przed „pl”, zeby wejsc na strone)

    A pozniej doszlo do ekonomicznego i gospodarczego ROZBIORU POLSKI na masowa skale za co sa odpowiedzialne kolejne ekipy rzadzace „kontraktowych rzadow” az do wyborow parlamentarnych w 2015r, czyli wszystkie glowne partie polityczne jakie znalazly sie przy wladzy oraz wszyscy prezydenci tzw. III RP w okresie ostatnich 25 lat.

    Lubię

    • Toronto,dzięki,ująłeś calą prawdę bardzo skrótowo i rzeczowo,
      szkoda tylko ,że dostępną dla nielicznych wiedzących.Takie
      teksty powinny czytać telewizyne lemingi,to może by im się
      wreszcie pod czaszką coś rozjaśniło.Ty i Devingo robicie dobrą robotę,tak ja bym to nazwała.Moja niezawodząca mnie
      nigdy intuicja,mówi mi,że jesteście prawdziwi polscy patrioci i
      za to już Was kocham tak jak mój kraj,wiem,że dla nas jeszcze
      zaświeci przysłowiowe słoneczko i to już niedługo.
      I tak się stanie.

      Lubię

      • Ania,
        Telewizyjne „lemingi” sa zaprogramowane i zazwyczaj to nie sa Polacy, wiec dyskusja z nimi to strata czasu.

        Istnieje bardzo prosta metoda rozpropagowania faktow historycznych i nalezy zaczac od wlasnego srodowiska, jak: rodzina, koledzy, znajomi i poprzez nich docierac do innych Polakow i Polek.
        Ulotki mozna rozdawac w miejscu o duzym natezeniu ruchu przechodniow i jednoczesnie obserwowac reakcje ludzi lub wkladac za wycieraczke samochodu, badz nakleic obok rozkladu jazdy autobusow i pociagow etc i tez obserwowac reakcje ludzi – ja to robilem przed kosciolem.
        Za tydzien lub dwa kolejna ulotka z nowymi informacjami i tak dzialac systematycznie.
        Informacje powinny byc krotkie, rzeczowe i logicznie sformulowane oraz pisane w sposob prosty, czyli bez obcych wyrazow i okreslen, zeby byly zrozumiale przez kazdego Polaka i Polke.
        Na poczatek wystarczy zrobic 100 ulotek, ktore beda wypelnione informacjami po obydwu stronach lub tyle na ile pozwala budzet osobisty – koledzy lub znajomi tez moga sie dolozyc i w ten sposob powstana wlasne polskie media.
        Nalezy przy tym dzialac z wyczuciem i rozwaznie, czyli nie narzucac sie i nie byc agresywnym oraz nie wdawac sie w wielkie dyskusje szczegolnie, gdy ktos nie ma szerokiej wiedzy w roznych dziedzinach i zagadnieniach.

        Tresc ulotek powinna ukazywac wartosci moralne i kierowac sie haslem: BOG HONOR OJCZYZNA PRAWDA.
        Szczegolnie wazna jest prawda, poniewaz prawda rowniez stanowi wartosc najwyzsza, a jednoczesnie podawanie faktow historycznych (prawdy) nie jest karalne i w ten sposob mozna sie ustrzec od oskarzen o „antysemityzm”, „nienawisci” do innych ras, religii itp zarzutow.
        Poza tym prawda powinna posluzyc za autorytet, poniewaz wiele znanych osob ze swiata polityki jest skompromitowanych i nie nalezy opierac sie na skompromitowanych autorytetach, bo to szkodzi prawdzie i wlasnej wizji.

        W walce o Polske dla Polakow musza wziac udzial wszyscy Polacy, bo kazdy Polak i Polka maja polskie obowiazki dlatego, zeby obcy lub przybledy nie zniewolili Polakow i nie gardzili Polakami w ich wlasnym kraju – takie sa wnioski z historii.

        Zwyciestwo w Prawdzie.

        Lubię

    • Tak na marginesie: to dlaczego tzw. układ dopuscil PiS do władzy i ugrupowanie to ma nawet wiekszosc, moze samodzielnie wszystko „przyklepać”?
      Za duza skala i juz nie byli po prostu w stanie dopuscic sie cudow nad urnami?

      Lubię

      • mm,
        Twoja sugestia oznacza, ze wybory byly zmanipulowane i dlatego wygral PiS.
        Ja z kolei uwazam, ze to polscy wyborcy sa oglupieni, poniewaz media glownego nurtu nie sa polskie tylko polskojezyczne i piora Polakom mozgi 24 godziny na dobe.
        Ponadto nie ma jednosci w ruchu narodowym, ani odpowiednich politykow narodowych z krwi i kosci.
        To wszystko powoduje, ze narodowcy nie maja wielkich szans w wyborach lokalnych lub parlamentarnych.
        Do tego dochodzi frekwencja wyborcza, srednio na poziomie 50% oraz pozostalosci polityczne po PRL (komunisci i ich rodziny), zwolennicy UE i mniejszosci etniczne zamieszkale w Polsce, z ktorych najwieksza stanowia polskojezyczni zydzi ukryci pod polskimi nazwiskami – w/g informacji MSW z 1984r, w Polsce zamieszkiwalo okolo 2.7 miliona zydow pod zmienionymi polskimi nazwiskami, a w/g przewodniczacego gmin zydowskich S.Szurmieja, az 4 miliony; to sa informacje sprzed 30 lat i ta liczba na pewno wzrosla.
        Druga mniejszosc etniczna w Polsce stanowia „Ukraincy” (umownie, poniewaz taka narodowosc nigdy nie istniala i jest to zlepek roznych kultur, glownie azjatycko-chazarskiej zmieszanej z Rusinami) i sa to potomkowie rodzin banderowcow lub banderowskich kolaborantow z czasow II wojny swiatowej, przesiedlonych do Polski w wyniku akcji „Wisla” i nie sa rdzennymi Polakami oraz drzemie w nich wrogie nastawienie do Polski i Polakow – zapoznaj sie z ruchem szowinistycznym OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP w okresie miedzywojennym i takimi postaciami jak: zyd S.Bandera i zyd B.Suchewycz, ktorzy przewodzili tej organizacji i sa odpowiedzialni za zbrodnie na Polakach i innych mniejszosciach zamieszkujacych Kresy Wschodnie II RP.
        Trzecia grupe stanowi mniejszosc niemiecka rowniez nieprzyjazna Polsce i Polakom i tylko z pozoru udajaca Polakow jak wczesniej wymienione 2 mniejszosci.
        Wszystkie wymienione powyzej 3 mniejszosci etniczne stanowia PIATA KOLUMNE w Polsce – patrz historia II wojny swiatowej.
        Takiego obcego elementu jest w przyblizeniu 6-8 milionow w Polsce i im nie zalezy na Polsce ani na Polakach, wiec tym bardziej nie beda glosowac na polskich narodowcow.
        W zwiazku z tym nalezy podniesc swiadomosc narodowa wsrod Polakow i poinformowac ich o zagrozeniach dla panstwa i narodu polskiego.

        Lubię

        • I dlatego według klubu rzymskiego ma być 15 milionów Polaków. W Polsce jest około 6 milionów żydów plus ze 3-4 miliony ukrów i około 2-3 miliony szwabów czyli wychodzi na to że jest około 23-24 milinony Polaków czyli jeszcze brakuje może szczepionkami co Duduś podpisał może kolejna emigracja zarobkowa , może jakaś wojenka kto wie.

          Lubię

          • Roni7,
            Generalnie masz racje i takie byly pierwotne zalozenia KR (klubu rzymskiego) odnosnie liczby Polakow w Polsce, ale oprocz tego planowana jest przez nich redukcja populacji na calym swiecie i w tym celu wprowadzaja trucizne do zywnosci (GMO) oraz trucizne do szczepionek i poprzez naciski na rzady panstw za pomoca szantazu, probuja wprowadzic swoje chore pomysly i zarzadzenia w zycie, i jak latwo mozna zauwazyc, projekt depopulacji ludnosci swiata popieraja inne organizacje masonskie i globalne, jak Bilderberg, Komisja Trojstronna, Bank Swiatowy etc.
            KR ma rozbudowana siatke organizacji w krajach UE, m.inn. w Polsce i nazywa sie to niewinnie „Polskie Towarzystwo Współpracy z Klubem Rzymskim” – oto lista prezesow tej organizacji: Adam Schaff, Zdzisław Sadowski, Antoni Kukliński, Julian Marian Auleytner z tytulami „profesorow” PAN (Polska z nazwy Akademia Nauk nafaszerowana zydami, komuchami, agentami spec sluzb i masonami), ktorzy robili zawrotne kariery w okresie istnienia PRL.
            Oprocz Polskiego Towarzystwa Wspolpracy z KR, swoje siedziby maja rowniez zydomasonskie i masonskie organizacje w Polsce, ktore wplywaja na losy Europy i swiata, i to wszystko dzieje sie rowniez pod bokiem obecnych marionetkowych wladz Polski i jak zapewnial zyd Kalkstein vel L.Kaczynski w 2006r podczas prywatnego spotkania w izraelskim knesecie, realizowana jest polityka Izraela niezaleznie od tego kto sprawuje wladze w Polsce – ta gorzka prawda wyjasnia wlasciwie cala polityke kolejnej marionetkowej ekipy rzadzacej w Polsce na czele z A.Duda.

            Lubię

            • zapomniales dodac do tego organizacje KK ,kontrolujaca Polakow od lat ,gratuluje Toronto pomyslu z ulotkami ale kosciol wydaje sie niefortunnym miejscem szczegolnie w Polsce,w wiekszosci zindoktrynowani wierni,odporni kompletnie na inne podejscie do zycia.Moze 1 na 1000 da sie uratowac ,pewnie zawsze lepsze cos niz nic.

              Lubię

              • Devingo ja tak zrobiłam,będąc zaproszoną na ślub ,oczywiście kościelny,podłożyłam ulotki tego typu
                w stałym miejscu przy wyjściu z kościoła.potencjonalni
                klienci ulotki zabrali,w parafii zawrzało,ale w samym
                kościele była totalna cisza.Tylko ulotki kościelne od następnej niedzieli wszystkim wychodzącym z kościoła
                wręczli osobiście ministranci,jak mi doniosła sąsiadka,
                która ten zabytek odwiedza.

                Lubię

              • Devingo,
                Ja mam odmienne zdanie na ten temat, poniewaz nie wszyscy uczestnicy uczeszczajacy do kosciola na msze w niedziele maja wyprane mozgi koscielna propaganda i zazwyczaj uczeszczaja do kosciola z przyzwyczajenia lub obyczaju/tradycji.
                Ponadto kosciol jest osrodkiem agitacji i od ksiedza zalezy jakie wyglosi kazanie – vide np. ks.H.Jankowski, ks.M.Poradowski, ks.P.Natanek, ks.K.Stehlin etc.
                Przyklady:

                Ks. Piotr Natanek oskarża Watykan
                https://www.youtube com/watch?v=B7WWvz5vWsU

                Ks. Natanek mówi prawdę o Polsce!
                https://www.youtube com/watch?v=X5O-KsbLQPU

                (Wstaw kropke przed „com”, zeby wejsc na strone)

                Lubię

    • Toronto odniose sie nieco poniej do Twego wpisu na temat pochodenia KOR ,powiazan z Watykanem I finasowania tego gangu.Kazdy Polak powinien mie swiadomosc na temat ingerencj obcych agentur w 1980 roku w stosunku do Solidarnosci jako oddolnego ruchu obaweteli I przeksztalecenia w koszerny twor zawany KOR-solidarnosc.Na temat udzialu KK I tego jak Polacy zostali oddani w niewole masonskim korporacja a ich dzieci w niewolmicza prace ,pozbawiajac ich przyslosci I godnego zycia na wlasnej slowianskiej ziemi..To wsystko przyklepane zostalo prze polski KK.Pozdrawiam Toronto I do uslyszenia.

      Lubię

        • wszelkie zrodla na finansowanie solidarnosci przez kosciol znajduja sie w Krakowskim IPN niestesty wszystko zostalo czasowo zamiecione pod dywan po przejeciu wladzy przez PO,prawdopodobnie na wniosek kuri krakowskiej.

          Lubię

          • Devingo,
            Ja z kolei mysle, ze Solidarnosc nie dostala wszystkich pieniedzy, poniewaz pieniadze przechodzily przez wiele rak i nigdy nie dowiemy sie calej prawdy, i jestem przekonany, ze IPN nie wie wszystkiego.
            Natomiast ze smutkiem musze stwierdzic, ze Polacy zostali zrobieni w balona, poniewaz byli okradani i zniewalani przez zydo-komune w okresie PRL, a pozniej w okresie PRL”bis”, czyli po 1989r i ukladzie przy „okraglym stole”.

            Lubię

    • re;Toronto
      Nie tak predko dowiemy sie o kulisach finansowania Solidarnosci KOR przez Watykan I CIA . Wszelki slady po tej akcji sa zacierane a swiadkowie usowani lub dyskredytowani.
      Ukazanie calej misternie utkanej intrygi przejacia poddziemia Solidarnosci jako ruchu oddolnego w kierunku zmian w Polsce dla Polakow, bylo by kluczem do zroumienia jak masoni wschodu I zachodu mogli zagarnac kapital po nieboszczce PRL ,ograbic spolezenstwo I zostawic na lodzie I to jeszcze z dlugiem.Dlug obecny Polski to fikcja,to dlug fikcyjny wykreowany intrygami,podstepem I mordami na Polakach mogacych cokolwiek powiedziec w tej sprawie.Jest to dlug fikcyjny a wiec niewazny wobec prawa,dlug ten wmawiany jest nam po przez zastrasanie i wporwadanie w niewiedze,utrwalany przez media. Gdyby Polacy dowiedzieli sie ze posobory kosciol do ktorego chazdaja niedzielami I od swieta jest umaczany w ich zniewoleniu,zapewne wielu doznaloby szoku I zawalow I to zanim ta cala podstepna instytucja zwinie swoj kapital,prywatyzujac I likwiduja watykan rekoma islamistow.Wszystko juz zostalo zaplanowane dokladnie tak jak w przypadku dekomunizacji pozornej, Polski,wymordowania poddziemia I przejecia jego przez swojskich spadochroniarzy w celu lagodnego przejscia z komunizmu do kapitalizmu.Spoleczenstwo mialo tylko zaakceptowac ten okraglostolowy stan rzeczy upatrujac w nim mozliwosc dostepu do coca-coli,szybkich zachodnich aut ,wyjazdow na saksy I mozliwosci wolnorynkowej walki o lepsze jutro.Przy tym wszystkim, kosciol jako wentyl bezpiezenstwa nie tylko sluzby bezpiezenstwa ale I mosadu ,cia jak i potencjalnej wpadki przy tej akcji ,mial Polakow przekonac co do udzialu Matki Boskiej Czestochowskiej w cudzie zwanym upadek komunizmu w Polsce i Europie wschodniej. Niewatpliwa role odegral tu w hipnozowaniu gawiedzi katolickiej naczelny pajac i niedouk nauk gdybologicznych swojski zyd z Kujaw z Matka Boska w klapie,pajac masoneri zachodu wykreowany przez sluzby pentagon i watykanu.Wszystko to jeszczcze indoktrynowane gazeta zwana solidarnosc dla dezinformacji jej czlonkow i narodu.Nalezy pamietac ze solidarnosc to dzis wyborcza ,ktora ma wiele flagowych portal takich jak onet .Wiele medialnych deinformatorow majacych parcie na szklo jest promowanych najpierw przez onet a pozniej tvn,w tym wielu posoborowych ksiezy okreslajacych sie patriotami.

      Co do finansowania solidarnosci to bylo tam 2 miliardy dolcow i te pieniadze to luka w rozrahunkach watykanu a prouratura wloska prowadzac dochodzenie w tej sprawie dotarla juz do Walesy i Michnika.

      „”Wojtyla segreto”, nowa książka watykanistów Giacomo Galeazziego i Ferruccio Pinottiego, rzuca nowe światło na mniej znane rozdziały życia Jana Pawła II i pokazuje mechanizmy wielkiej polityki – Anna J. Dudek. Wszystko to, co dotyczy Jana Pawła II, a o czym do tej pory mówiło się mało albo wcale, znalazło się w książce „Wojtyla segreto” włoskich dziennikarzy Giacomo Galeazziego i Ferruccio Pinottiego. Jest więc rozdział o watykańskich finansach, które były za pontyfikatu Wojtyły kontrowersyjne, jest o przyjaźni Jana Pawła II z ojcem Marcial Maciel Degollado znanego z licznych skandali seksualnych, jest o bliskich relacjach papieża z Opus Dei. Jest też teoria o tym, jak ogromny wpływ na historię miało spotkanie Karola Wojtyły ze Zbigniewem Brzezińskim w latach 50., który później skutecznie, jak się okazało, forsował kandydaturę Karola Wojtyły na papieża.Zresztą rozdział poświęcony cennym znajomościom, z których niektóre przerodziły się w przyjaźnie, kardynała z Polski jest obszerny – autorzy pokazują, jak owocne okazały się niektóre z tych znajomości w kluczowych momentach. Galeazzi i Pinotti rozmawiali z politykami (Brzeziński, Wałęsa), dziennikarzami i ludźmi, którzy znali Jana Pawła II (ks. Adam Boniecki, Wanda Półtawska), a także z duchownymi (między innymi z kardynałem Achille Silvestrinim) nie po to, żeby – jak w przypadku wielu innych poświęconych papieżowi książek – napisać kolejny pochwalny pean, ale, prowadząc dziennikarskie śledztwo, pokazać, jak wiele jeszcze jest do odkrycia o życiu Jana Pawła II. W życiu polskiego papieża są nieznane – lub mniej znane – fakty, które obecnie wychodzą na światło dzienne. Należy do nich i znajomość z Brzezińskim, i finansowanie przez Kościół Solidarności, i (o czym w książce opowiada Lech Wałęsa) związane z działalnością Banku Watykańskiego (IOR). Autorzy książki ani nie umniejszają jednak dokonań polskiego papieża, ani nie podają w wątpliwość jego świętości. Przeciwnie, pokazują – poprzez rozmowy z tymi, którzy papieża znali – jak pewnie stąpał po niepewnym politycznym gruncie, zachowując idealna równowagę między działalnością polityczną a swoją rolą religijną. Istniały one zresztą obok siebie, nierozerwalnie ze sobą związane. Książka składa się z trzech części. Pierwsza nosi tytuł „Projekt Wojtyła” i pokazuje, jak przebiegała kariera Wojtyły w strukturach Kościoła – od czasu, kiedy w Krakowie wziął go pod swoje skrzydła arcybiskup metropolita krakowski Adam Sapieha, aż po pierwsze lata pontyfikatu. „Cel uświęca środki” to tytuł drugiej części, w której mowa jest między innymi o brudnych pieniądzach mafii wysyłanych Solidarności w Polsce i o działalności IOR. Trzecia część zatytułowana jest „Odnowienie”, w niej Galeazzi i Pinotti piszą między innymi o Legionach Chrystusa, Opus Dei i znajomości papieża z ojcem Macielem.Lech Wałęsa zawsze ostrożnie wypowiedział się na temat pieniędzy, które mogła otrzymywać Solidarność. W 2009 r. w Gdańsku powiedział: „To prawda, Kościół finansował Solidarność, mały polski związek zawodowy, który zmienił bieg historii wschodniej Europy”. W Gdańsku Wałęsa spotkał się z włoskim sędzią Lucą Tescarolim, który chciał rozmawiać z byłym polskim prezydentem o pieniądzach, które miała otrzymać „S” od IOR. – Nigdy nie otrzymaliśmy pieniędzy bezpośrednio – mówi Wałęsa włoskim dziennikarzom. – Związek miał dziesięć milionów członków. Wiele rzeczy działo się na poziomie regionalnym. Ja byłem do tego stopnia inwigilowany, że było niemożliwe, żeby pieniądze docierały do nas drogą oficjalną.
      „Pieniądze dla Solidarności przychodziły głównie z Watykanu i jego organizacji, jednak Wałęsa mówi, że nie pamięta żadnych nazwisk” – piszą włoscy dziennikarze i cytują słowa Lecha Wałęsy: „Znałem księży, jednego biskupa, ale nie pamiętam nazwisk ludzi Kościoła, którzy się tym zajmowali”. Na pytanie o bankiera Boga Roberto Calviego zamordowanego w Londynie Wałęsa odpowiada: „Kościół w Polsce nas wspierał i być może miał jakiś kontakt z bankierem Calvim. Kościół identyfikował się z naszą walką”. W dokumentach Calviego znalezionych po jego śmierci znalazł się zapis o milionach dolarów przekazanych Solidarności. Wałęsa mówi tylko: „Może Kościół dawał nam pieniądze, ale my nigdy nie pytaliśmy, skąd one były”. Autorzy pytają Wałęsę o znajomość z papieżem, o ich pierwsze spotkanie i w końcu o to, jakie znaczenie miało wsparcie Jana Pawła II dla Solidarności. Noblista odpowiada: „Wojtyła obudził ludzi. Zorganizował nas, zmotywował. Bez pomocy tego typu żadne zwycięstwo nie byłoby możliwe. To samo zresztą zrobił na Kubie, ale tam zabrakło punktów odniesienia, więc tam komunizm przetrwał”.

      Pierdoly jakie agent Bolek wciska Polaka powinn juz dawno sklonic lekarzy aby tego mitomana zapuszkowac i zamknac w Tworkach.Niestety jest on chroniony tak ja Jaruzelski i Kiszczak przez masonerie uwlaszczona na manifescie PKWN oraz zachodnia masonerie z KK.

      W 2006-2008 prowadzone bylo sledztwo PKWN w sprawie finansowania i przekazywania funduszy dla solidarnosci.Swiadek-brat zamordowanego zakonnika benedyktyna z Tynca w klasztorze Tynieckim w 1986 roku,przekzal wszystkie informacje prokuraturze .IPN odnsnie tych zdarzen ,mordu na zakonniku bedacym tajnym kurierem JP2 ,ktory przekazywal fundusze nie tylko Walesie,zostalo zmuszone do wymiany prokuratorow i zamkniecia sprawy.Rodzina,swiadkowie zdarzen,zostali zastraszeni,zycie ich ustawicznie bylo rujnowane ,a sprawa pomimo potwierdzenia mordu na zakonniku zostaje niewyjasniona wraz z dojsciem PO do wladzy. Brat zakonnik ,ktory mial najwieksza wiedze na ten temat ,zostal skierowany 3 razy na badania psychatryczne i zaocznie wyrokiem sadu uznany za osobe niepoczytalna z nakazem leczenia.Tak sie w Polsce zalatwia takie sprawy ale nie tylko w Polsce. O watkach agenturalnych i wplwach w zakonie Tynieckim pisal ks.Isakowicz Zalewski w ksiazce „ksieza wobec bezpieki” rozdzial o tyncu i agencie sb zakonniku Michalowskim.
      Warto dodac ze zakonnicy z Tynca opracowywali narodowa wersje starego testament,,konwertuja jego na jezyk polski w ramach posoborowego nakazu.To tam mozna szukac zwiazku Turowicza z Wojtyla ,ktory zostal wykreowany na papieza przy uzyciu wplywow zakonu maltanskiego z Pentagonu.To wreszcie z tamtad byli przysylani tajni agenci do pilnowania aby sierpien 80 byl realny a osoba Walesy zaistniala.
      Nalezy wziasc pod uwage ,ze padlismy ofiara spisku masoneri,ktora zamknela obieg 200 lat rewolucji na ziemiach europy w sluzbie NWO, zwijajac komunizm a zaczynajac od rewolucji franuskiej. Rowno co do miesiac od 1789 zburzenia Bastyli do pierwszej tury wyborow w czerwcu 1989 w Polsce,oni lubia takie okragle daty.Masoni wschodu z pod znaku PKWN spotkali sie z masonami zachodu,flagowka watykanu zakonem kawalerow maltanskich i ich korporacji.
      Masz racje Toronto co do departamentu 5 i Brysrtrygier,ktora eliminowala patryiotow ,ksiezy a wstawiala swoich agentow,po smierci Hlonda i aresztowaniu Wyszynskiego,zydzi juz mieli kosciol obsadzony swoimi a do 89 roku juz tylko eliminowali „zbedny element polskosci” ,ktory stal im na drodze do okraglego stolu i kontynuacji PKWN.

      Lubię

  17. Devingo,
    Dziekuje za podanie tytulu nowej ksiazki, ktorej jeszcze nie czytalem, ale ktora potwierdza to co napisal D.Yallop w 1984r, plus oczywiscie podaje nowe ciekawe informacje – podobnie czyni D.Yallop, ktory aktualizuje swoja ksiazke.
    Ale jakby na to nie patrzyl to najwieksze korzysci z zawartego ukladu pomiedzy zydami z PZPR, a zydami z Solidarnosci i KOR w 1989r odnioslo:
    MIEDZYNARODOWE ZYDOSTWO, MASONERIA, SZWABY, NOMENKLATURA KOMUNISTYCZNA i AGENCI SPEC SLUZB oraz zazydzony KK w Polsce, a Polacy zostali puszczeni w skarpetkach przez „Bolka” Kohne vel Walese, zyd Stolzman vel Kwasniewski budowal „swietlana przyszlosc” w Polsce, ale dla swoich zydowskich pobratymcow z USA i Izraela, zyd Kalkstein vel Kaczynski ludzil Polakow obietnicami, a tworzyl zydom cieplarniane warunki w Polsce, niemiecki zyd Tusk puscil Polakow z torbami na wloczege po Europie i realizowal niemieckie interesy pod dyktando zydowki A.Merkel.
    Z kolei ukrainski zyd Szczynukowicz vel Komorowski zrobil z Polski zaplecze materialne i finansowe dla NEO-BANDEROWCOW i tamtejszych ZYDOW:
    Walcmana vel Poroszenko, Bakaja vel Jaceniuka, Etinzona vel Kliczko, Kogana vel Turczynowa, Frotmana vel Tiachnyboka, Awdima vel Jarosza, Kapitelman vel Tymoszenko etc. Nawet zydowka Nuland z USA informowala, ze Ameryka wydala kilkanascie miliardow dolarow na przygotowanie przewrotu na UPA-inie nie mowiac o pieniedzach plynacych z Brukseli na cele rewolucyjne z kieszeni panstw czlonkowskich UE, ale to nie koniec tzw. ZYDOWSKICH REWOLUCJI w Europie i w/g mnie miedzynarodowe zydostwo szykuje kolejna rewolucje w Rosji co jest kwestia czasu.

    Wspomniales krotko o rewolucji francuskiej w 1789r, ktora w/g propagandy komunistycznej PRL byla „bardzo burzliwa” i oczywiscie towarzyszyl tym wydarzeniom „szturm na Bastylie”, „uwolnienie wiezniow” i ostatecznie „zburzenie Bastylii”.
    Otoz to wszystko to wymysl zydowskiej propagandy, ktora wtlaczano Polakom do glow na lekcjach „czerwonej historii”, w komunistycznych mediach i przez tzw. „naukowcow” pozujacych za „autorytety”, co oczywiscie przetrwalo do dzis, bo zaden wspolczesny polski historyk nie podejmowal tego tematu.
    Ale sa zrodla niezalezne, ktore podaja, ze NIE BYLO SZTURMU BASTYLII, NIE SPADLA ZADNA CEGLA, NIE BYLO OFIAR SMIERTELNYCH, UWOLNIONO 5 WIEZNIOW BO WIECEJ NIE BYLO (1 zlodzieja, 2 oszustow, 1 gwalciciela i 1 oblakanego), A BASTYLIA ZOSTALA ROZEBRANA CEGLA PO CEGLE MIESIAC POZNIEJ od oslawionej daty „14 lipca” 1789r.
    ( http://iamthewitness com/books/Archibald.Maule.Ramsay/The.Nameless.War/00.Introduction.htm#Contents )
    Uwaga: Wstaw kropke przed „com”, zeby wejsc na strone.

    Oczywiscie przewrotu wladzy we Francji dokonala ZYDOMASONERIA – zyd Weishaupt (przywodca Iluminatow w Bawarii) i zyd Mendelson (przywodca Iluminatow we Francji), a calosc finansowal zydowski bankier M.A.Rothschild.
    Do przewrotu wladzy krolewskiej wykorzystano problemy finansowe w panstwie, niedobor zywnosci i opalu co wywolalo niezadowolenie spoleczne, ktore podsycala ZYDOWSKA PROPAGANDA i malo swiadomy narod dal sie nabrac nie podejrzewajac o co tak naprawde chodzi.
    Rewolucja francuska przyniosla najwieksze korzysci zydom we Francji, poniewaz uzyskali w ten sposob rownouprawnienie z Francuzami, mieli latwy dostep do stanowisk w panstwie i szkolnictwa i przejeli kontrole we Francji, mszczac sie pozniej na szlachcie francuskiej i urzadzajac im rzezie.

    Polacy tez padli ofiarami SPISKU ZYDOWSKIEGO w 1980r, przygotowanego przez MIEDZYNARODOWE ZYDOSTWO, w czym udzial bral takze polski zyd K.Wojtyla-Katz jako papiez JP2, ktory w pozniejszym czasie agitowal Polakow, zeby glosowali za wejsciem Polski do UE bez jakichkolwiek informacji dotyczacych warunkow wejscia do UE, ani debaty publicznej. I tym razem zydzi rowniez uzyskali najwieksze korzysci, bo przejeli wladze w Polsce.
    Powyzszy przyklad ukazuje, jak zydostwo przy uzyciu podstepu wydymalo Polakow i na nowo rzadzi w Polsce, ale tym razem to oni sa wlascicielami polskiego majatku narodowego, a nie Polacy – Polakom pozostaly dlugi do splacenia (ponad 3 biliony zlotych) i wegetacja.
    Ja bylem bardzo wqrwiony na to, jak zydostwo u wladzy w Polsce rozkradalo i wyprzedawalo za bezcen polski majatek narodowy w latach 1990-tych, czyli niszczyli z premedytacja podstawy gospodarcze i ekonomiczne panstwa polskiego i prawie nikt sie temu nie sprzeciwial.
    A gdy Polska zostala juz prawie ograbiona ze wszystkiego (pozostala jeszcze ziemia i lasy) to Polacy zaczynaja sie budzic majac przyslowiowo „reke w nocniku”.

    Ja nie jestem zwolennikiem A.Hitlera, bo byl wrogiem Polski i Polakow, ale mial racje, kiedy powiedzial:
    „Marksizm musi byc wyrzucony z zycia Niemiec. Zawsze prowadzil do zniszczenia Narodu i zrujnowania ludzi. Wskrzeszenie nie dokona sie samo. Ludzie sami musza to zrobic. Od naszej woli to zalezy, a nie od zagranicy…. Nie chce obiecywac, ze wskrzeszenie Narodu Niemieckiego nastapi samo. My pragniemy pracowac, ale Narod musi nam pomoc.
    Nigdy nie powinno sie popelniac bledu, ze zycie, wolnosc i szczescie spadna do nas z Nieba. Korzeniem, podstawa wszystkiego jest nasza wola, nasza praca” – 10 luty 1933r.

    I tu apel do Polakow i Polek, zeby wzieli sprawy w swoje rece i zaczeli robic porzadek w Polsce, bo nikt im nie pomoze.

    Lubię

  18. generalnie to jestem zwolennikiem powrotu do prawa naturalnego, jako jedynie sprawiedliwego i nam wręcz przyrodzonego. Opierające się na logice i racjonalizmie, jest ono kompletne i nie posiada żadnych dziur, lub niedomówień. Trochę kiedyś zacząłem na ten temat pisać https://krasekblog.wordpress.com/2016/06/23/prawo-naturalne-naturalnie/ Co do tezy że państwa są jak korporacje jest ona prawdziwa, ale zaszła tu odmienna przemiana: to korporacje (spółki o tzw.osobowości prawnej-swoją drogą niezłe curiosum, w prawie naturalnym niedopuszczalne) są stworzone na wzór państwa. Państwa (państwo) były(o) pierwsze i stanowi pierwowzór dla takiej nieco dziwnej konstrukcji. W prawie naturalnym tylko ludzie mogą być podmiotami prawa, każda forma ich działalności (firma, stowarzyszenie,) musi być firmowana poprzez osobę (właściciela, lub upoważnioną przez ogół właścicieli), podobnie jest z nadzorem nad przestrzeganiem porządku prawnego (jedyna forma państwotwórcza w naszym rozumieniu) gdzie składa się odpowiedzialność (a nie władza) za to na jednego z obywateli („króla”), który dobiera sobie do tego pomocników (urzędników). To urzędnicy, aby sprawniej wypełniać swoje obowiązki, organizują strukturę, zwaną powszechnie państwem. Sami urzędnicy, ani struktura państwa nie mogą niczego narzucić obywatelom, dopiero działając „w imieniu króla” mają zdolności wykonawcze, król ich legitymuje, działając na wniosek i w interesie obywateli, stojąc na straży prawa, jednocześnie mając możliwość rozliczania swoich urzędników w momencie, gdyby nadużywali jego imienia, lub po prostu źle wypełniali swoje obowiązki.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s