Felietony i artykuły autorskie

Wiedza tajemna: czy katolicy to kanibale?! [+18]

Wiedza tajemna: czy katolicy to kanibale?! [+18]

kosciol katolickiTytuł mocny i kontrowersyjny, ale musi taki być. Kiedyś widziałem, jak jeden ateista żartował, że katolicy są kanibalami, ponieważ spożywają ciało swojego bóstwa – Jezusa Chrystusa. Dla ścisłości należałoby też dodać że są także sanguinarianami / wampirami, ponieważ spożywają jego krew.

Można pomyśleć, że to był tylko żart, internetowy mem, wymysł gorącej antyklerykalnej głowy.. Gdyby nie to, że w tym jest zadziwiająco wiele prawdy! Zacznijmy od początku więc.

Podczas mszy katolickiej kapłan wypowiada słowa z biblii:

Oto bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, to jest bowiem ciało moje (…) Oto bierzcie i pijcie z tego wszyscy, to jest bowiem krew moja

Oficjalna doktryna katolicyzmu głosi, że jest to tylko pamiątka, symbol, metafora przymierza, jakie Jezus zawarł z ludzkością. Tutaj jednak jest omijany pewien znaczący szczegół. Otóż wszystkie ceremonie i rytuały katolickie są przeprowadzane podług starożytnej wiedzy okultystycznej. Jest to ważne, bowiem podczas tych rytuałów i ceremonii dokonuje się transfer energii z człowieka do..

..Do tego, kto zarządza tą planetą i kto objawił się żydom pod nazwą jahwe a muzułmanom pod nazwą allah. Ale to już inna dziedzina wiedzy. Wróćmy do meritum. Jeśli w sferze deklaratywnej i rytualnej Ty uważasz coś (np kawałek chlebowej hostii) za autentyczne ludzkie ciało, to wtedy ten kawałek hostii, na planie duchowym (astralnym) naprawdę zmienia się w ludzkie ciało.

Trudno mi to wytłumaczyć, bowiem plan astralny rządzi się innymi prawami, niż nasz świat fizyczny. Przecież fizycznie będzie to nadal kawałek chlebowej hostii, jednak zmieni się jego „wibracja” na planie astralnym. Tam stanie się, za pomocą okultystycznego rytuału katolickiego (msza św.) kawałkiem ciała. Właśnie po to zostały te rytuały katolickie ułożone podług starożytnej wiedzy – by wywoływać pewne zmiany.

Podczas chrztu blokowane są czakramy człowieka, w tym trzecie oko odpowiadające za wyższe funkcje duchowe. Podczas ślubu nakładany jest „knebel” na energię seksualną człowieka (czakram sakralny, drugi od dołu), po czym ta energia jest potem kradziona i wysyłana do władcy matrixa. Z kolei najbardziej podłym i niszczącym sakramentem (czyli okultystycznym rytuałem) jest namaszczenie chorych. Jest to blokada nakładana na duszę tak, by nie mogła przenieść się do innego świata, tylko została w tym ziemskim bagnie i się tu reinkarnowała znowu.

Wróćmy jednak do samego faktu kanibalizmu rytualnego (zwanego także substytucyjnym) wśród katolików. Otóż w wymiarze duchowym jest to złamanie bardzo ważnego tabu – a mianowicie, tabu kanibalizmu. Kanibalizm jest okryty jednym z największych tabu znanym przez przyrodę. Naprawdę niewiele gatunków go praktykuje. U ludzi spożywanie ludzkiego mięsa może spowodować gąbczaste zwyrodnienie mózgu i inne niszczące choroby.

Tymczasem nie bez znaczenia jest ten układ słów znanych z biblii: „jedzcie ciało moje„. Jest to symboliczne, rytualne złamanie tego rygorystycznego tabu kanibalizmu, narzuconego przez samą naturę – czyli Boga, konstruktora wszechświata. Do podświadomości człowieka zostają zakodowane dwa wzorce. Pierwszy to ludożerstwo (choć oczywiście tylko rytualne). Drugi wzorzec to wzorzec wampiryczny (picie krwi Jezusa).

Krew jest tutaj tylko symbolem siły życiowej, witalnej, a więc „czynnika życia„. Inaczej: energii. Czynnik życia jest łakomym kąskiem dla wampirów energetycznych czy demonów. I nie chodzi tylko o potoczne rozumienie tego słowa. Chodzi o cały model funkcjonowania społeczeństwa, jako społeczeństwa wampirycznego. A więc podzielonego na ofiary (90%) i katów-wampirów (10%). Katem czy wampirem nie musi być stricte wampir energetyczny. Może być nim psychopatyczny bankier, polityk sprowadzający islamistów, kapitalista dający pracownikowi bardzo niską pensję, itp itd.

Dalej: ustanowienie kanibalizmu i sanguinarianizmu rytualnego jako centralnego punktu każdej mszy świętej, to swoista zemsta imperatora z Rzymu (cesarza, a potem papieża) na Jezusie Chrystusie. O samym Jezusie można mówić wiele. Jednak wprowadził on do starożytnej, barbarzyńskiej cywilizacji nowy „program„. Umożliwił ewolucyjne wejście szczebel wyżej w drabinie rozwoju.

Tymczasem co robią katolicy na każdej mszy świętej? Oni ciągle na nowo krzyżują duszę Jezusa Chrystusa. Temu ma służyć ten rytualny kanibalizm. Zamiast dać spokój tej istocie duchowej (Jezusowi), to my go co niedziela krzyżujemy i co niedziela wyrywamy swoimi zębiskami krwiste kawałki jego ciała. Oczywiście, w wymiarze duchowym – astralnym.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

100 odpowiedzi »

  1. zgadzam się dodatkowo zydzi zabijają w katakumbach synagog nasze noworodki i później mieso z nich sprzedają w mcdonaldach ludzie nie wierza bo to jest za b okrutne i żaden człowiek tak nie postepuje…
    jak ktoś był w chcicago tam jest glowna siedziba McDonalda otooczona wysokim murem z drutem kolczastym ciekawe z jakiego powodu ?

    Polubienie

    • gmo twoja wyobraźnia jest pozwalająca. Radzę więcej przebywać na świeżym powietrzu i dobrze przewietrzyć sobie mózg- ponoć to pomaga w normalnym mysleniu

      Polubienie

  2. To jest wojna, skurwysyny!
    Umarli powstaną w morzu krwi!
    Umarli powstaną w morzu krwi!
    Wyobraź sobie, że nie ma nieba, nie ma piekła.

    Odkąd sięgam pamięcią
    ten świat trawiła wojna.
    Odkąd sięgam pamięcią
    trwa ten zbiorowy obłęd.
    Obłęd!

    Ten świat od wieków żywi się krwią
    tonie we krwi, dotknięty zarazą.
    Dotknięty zarazą. Towarzyszy mu nikczemna niewola.
    W cieniu Krzyża- on towarzyszy wiecznie nam.

    Co trzeba zrobić by wstrząsnąć światem?
    Gdzie tu jest sens naszego istnienia?
    Usłysz to! Zobacz to!
    Gdzie jest Twój bóg?!

    Szukamy wciąż zbawienia w ramionach Boga.
    W jego imieniu pozbawiamy życia – Umrzesz!
    Wszystkich niewiernych ukarze ręka Boga.
    Raj dla nielicznych – utopia, iluzja, fałsz.

    Co trzeba zrobić by wstrząsnąć światem?
    Gdzie tu jest sens naszego istnienia?
    Usłysz to! Zobacz to!
    Gdzie jest Twój bóg?!
    Gdzie?!

    Polubienie

    • To teraz mój dawny utwór, jeszcze z roku 2013, związany z postacią Lucyfera- symbolu wolności, buntu, bohatera, który przyniósł światło- bo Lucyfer to niosący światło. Ewa- to ta która je przyjęła, była odważna by wyciągnąć dłoń po te jabłko oświecenia i dała to Adamowi.
      Lilith- też jest ważna w tej symbolice- pisał o niej autor bloga- Kefir- to archetypowa kobieta, która jest świadoma swej kobiecości, świadoma systemu w jakim żyjemu, nie manipulująca sprawami zbliżenia, tylko przeżywająca bliskość jako moment boski- takie Heros Gamos- złączenie boga i bogini- bo my ludzie nimi jesteśmy.
      A teraz już mój „List do Lucyfera”.

      Drogi Szatanie,
      co w piekieł czeluści, nieludzkie przeżywasz męki
      wyklęty przez świat,nienawiść spijasz z ust człowieka

      Ty złem nie jesteś, jesteś bohater!
      Tyś pierwszym z buntowników,wśród marnej ziemi
      świetlisty anioł, dumny i piękny
      na kolana nie padł, przed najwyższym z katów

      Jak tam się czujesz, w przeklętych królestwie
      posmutniały bardzo Twe czarne oczyska
      w nich jeszcze rankiem żyła nadzieja
      teraz zostały spalone ogniska

      Skrzydła, co więcej nie uniosą
      ząb czasu nadgryzł, nadpalił płomień
      i rogi już inne, choć dalej ostre
      kochany, masz na swej głowie

      Pełne gniewu spojrzenia Twych wrogów
      nie masz li współczucia, ani otuchy
      chciałeś im dać wolność
      lecz jak to ludzie, wybrali niewolę

      Chciałbym uścisnąć twą czarcią rękę
      i otrzeć twarz, oplutą zniewagami
      powiem Ci jedno – jesteś zwycięzcą
      fizycznie poległym w starciu z Tyranem.

      Polubienie

  3. Spokojnie. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” – Jana 8:32. Jaka ona jest. Zgodnie z systematyką, podstawową jednostką klasyfikacji organizmów jest gatunek. Gatunki łączą się w rodzaje. Rodzaje w rodziny. Rodziny w rzędy. Rzędy w gromady. Gromady w typy. Typy w królestwa. Królestwo, to najwyższa jednostka klasyfikacji. Z uwagi na wspólne cechy organizmów i budowę komórek, ludzie należą do królestwa zwierząt. Zwierzęta oddychają , wydalają , reagują na bodźce , rozmnażają się płciowo , są wielokomórkowe i odżywiają się cudzożywnie. „Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, …” (Koh 3:19). Na dowód tego, w niektórych, starszych systemach religijnych, bogowie, dla podkreślenia swoich, charakterystycznych cech, przyjmowali postacie zwierząt (cielca, byka, tygrysa, czy lwa). W zamiarze Stwórcy, ludzie posiedli jedynie takie, dodatkowe cechy, które pozwalały im być naczelnymi w przyrodzie. Zwierzęta były wiec posłuszne ludziom, w sposób naturalny. Naruszenie panującej równowagi w przyrodzie, w symbolice Biblijnej, zostało wyrażone w scenie przedstawiającej bratobójstwo: Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go (Rdz 4:8). Zwierzęta, to bracia ludzi, jednak kainowych. Od tego wydarzenia, kiedy ludzie, dla zaspokojenia swoich pożądliwości, zaczęli zabijać swoich braci – cała przyroda, o której do dzisiaj wiadomo, że jest mądra, obróciła się przeciwko rodzajowi ludzkiemu. W związku z tym, każda osoba ludzka, podczas narodzin, przenosi dziedzicznie negatywne, charakterystyczne, towarzyszące zdestabilizowanemu rozumowi , skłonności kabalistyczne i sanguinarne, które niosą w sobie potencjalne zagrożenie, polegające na tym, że bardzo łatwo można uwikłać się w zło. W każdym przypadku, na skutek owego defektu, trudniej osobie ludzkiej poznawać Stwórcę i jego prawa, dostrzegalne świadomością. Skażony kanibalizmem rozum, taka i świadomość, niczego nie pojmuje. Każdy, kto dąży, w procesie wzrastania, do przemiany upadłego, zbrodniczego rozumu, z czasem, zaprzyjaźniając się z Jezusem Chrystusem, składając Synowi Bożemu, na wzór Abla, ofiarę ze swojej upadłej natury – ma szansę stania się człowiekiem. Ewangieliczne „«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: «Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».” (J 6:51-58 ). W czasach Jezusa, pokarmem (chlebem) nazywano wiedzę duchową przekazaną przez Proroków, którą Chrystus podniósł do rangi swojego ciała. Cały misteryjny (astralny)organizm człowieka, to ciało (nauka Pana Jezusa Chrystusa) i Jego krew (Duch). Kto przestrzega nauki Jezusa Chrystusa („spożywa moje Ciało”) i działa w Duchu Ewangelicznym („pije moją Krew”), ten nie jest kanibalem ani sanguinarianem.

    Polubienie

    • wywody miss polonia, jak zwierze może się stać posłuszne ? mam cie zamknąć w klatce z lwem ? czyli zanim zabil kabla byliśmy wegetarianami ?
      biblijny bog jak przybyl już biala rasa była na ziemi i tylko je gwalcil z tego wyszly Azjaty stad slowo na swoje podobieństwo, kurwa szkoda mojego pisania to 12latek, niech będzie pochwalony…

      Polubienie

  4. zjebanych fanatyków religijnych coraz więcej i tych od bożków i tych od rogaczy. każdy swoje 5gr wpierdala jak wytrych w drzwi, obnażając własną głupotę tymi zastępczymi tematami. ale spokojnie matoły świetliste i czarne piekielne rury, wkrótce będziecie albo spierdalać przed islamem albo bronić siebie i bliskich w wielu qrwa sytuacjach na ulicach miast i wsi. wtedy wąskie nogawki, zjebane kolorowe trampki, pedalskie sweterki, fryc zaczesany na żel i h… wie co tam jeszcze uzmysłowi wam że jesteście zwykłymi ciotami. masakra jakaś. przyjdzie dzień, że te idiotyczne i fanatyczne hobby odleci qrwa w kosmos i będziecie płakać jak dzieciaki w pampersach. dorosłe dzieci w XXI wieku, qrwa co za syf i dżuma cywilizacyjna.

    Polubienie

    • o bara bara pieknie zapomniales dodac o inwestowaniu w emergency food dlugoterminowy,wode,swieczki,paliwo oraz cokolwiek do obrony.Zarty sie skonczyly i tutaj barra barra ma racje.

      Polubienie

  5. Not saying that it’s good,
    Not saying that it’s right,
    But the Virgin Mary may have been
    A hermaphrodite.

    Motherfuckin’ go!
    Motherfuckin’ go!
    Motherfuckin’ go!

    God is good, God is great,
    I think that he might be gay.

    Not saying God is gay,
    Not saying that at all.
    But if Jesus Christ was God and God created all.
    Then Jesus Christ created the homosexual.
    There might be a little fag in us all.

    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual
    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual

    They say that God hates Fags,
    They walk around so pissed.
    Disguise their hate as love,
    But have they thought of this.
    He made us in his image,
    Now listen to what I say.
    Then it’s a possibility that Jesus Christ was gay.

    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual
    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual

    Not saying God is gay,
    Not saying that at all.
    But if Jesus Christ was God and God created all.
    Then Jesus Christ created the homosexual.
    There might be a little fag in us all.
    He made us in his image,
    Now listen to what I say.
    Then it’s a possibility that Jesus Christ was gay.

    Not saying that it’s good,
    Not saying that it’s right,
    But could the Virgin Mary have been a hermaphrodite?
    She was with a child without having a man?
    And that’s not the only thing that I don’t understand.

    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual
    Jesus Christ
    Jesus Christ
    Homosexual
    Homosexual

    Polubienie

      • Paweł polecam ci szczerze wykłady Santosa Bonacci, on jest dalece wtajemniczonym gnostykiem ezoterykiem i w tej prelekcji znakomicie opisuję całą genezę tego demiurgicznego zła religii judeochrześcijańskich, w tym szczególnie demaskuje prawdziwe oblicze KRK – polecam szczerze, warto te pare godzin poświęcić, wiedza bezcenna z tych przekazów …
        tak znam temat, gdyż jako anty yahwista od dawien dawna śledzę historię i zbrodnie wężowego plemienia Vaticanu … pan Pieczyński to gnostyk i wielki wojownik duchowy, głębokie wyrazy uznania za jego bezkompromisową postawę wobec tych czerńców plugawych … ponadto ja w tym roku podejmuje się aktu apostazji, aby raz na zawsze oczyścić swoją aurę z pieczęci egrogora katolickich sakramentów …

        Polubienie

        • z bożą pomocą Lucyfera, Pistis Sophi i naszych Bogów dam sobie świetnie radę, przygotowuje na nich rytuał obronny, i zamierzam nagrać całą akcję na dyktafon, w razie późniejszych ataków ostracyzmu religijnego klechów na mnie, bo mieszkam w małym miasteczku, i tu dominuje ciemnota katotumańska … ja się nie boje nikogo z tych demiurgicznych sługusów 🙂

          Polubienie

        • ,, Hmm, ale apostazja wiąże się z automatyczną klątwą rzucaną podczas rytuału apostazji przez klechy. Dasz sobie z nią radę?”

          Nakładanie pieczęci, blokady, apostazje, klątwy to temat dla mnie – jeśli nie kontrowersyjny – to przynajmniej dyskusyjny.
          Człowiek nie jest tym, kim chciałby być, co myśli o sobie, jak inni go widzą, ale jest tym co odczuwa, czym wibruje wewnętrznie. Oczywiście myśli, słowa, wierzenia ( treści usłyszane, przeczytane uznane za prawdę) i czyny tworzą wypadkową w postaci naszych odczuć. Czy te ostatnie korelują z naszym wewnętrznym spokojem, zapewniają go, czy są w nas przez lata budowanym koniem trojańskim?
          Co jest papierkiem lakmusowym, wskazującym nam właściwy kierunek, chroniącym nas przed podstępem, zdradą samego siebie?
          Całe życie człowieka składa się z nakładania pieczęci i ich zdejmowania, tworzenia blokad, rygli i ich usuwania.
          Od urodzenia uczy się nas zachowań, pryzmatów takiego a nie innego widzenia świata. Ba! Wpaja się nam konkretne sposoby myślenia. W efekcie tworzymy swoiste odczucia.
          Czy są właściwe? Analizujemy, poddajemy weryfikacji. Zdobywamy nowe narzędzia poznania, dzięki którym dostrzegamy, że to, w co wierzyliśmy święcie nagle staje się zabobonem, fikcją. Przez dłuższy czas, tocząc wewnętrzną walkę wypieramy z siebie iluzję. To też – moim zdaniem – swego rodzaju zdejmowanie pieczęci, blokad.
          Bardzo głębokie przekonania, wierzenia, bez względu na to czy są zgodne z naturą Wszechświata, czy urojoną iluzją, czy mają zabarwienie pozytywne, czy negatywne, tworzą kokon, twierdzę, którą trudno zdobyć. To my jestesmy zaryglowani od środka i pieczęcie energetyczne lub klątwy nie są w stanie przebić muru naszej twierdzy. Nie mają dostatecznej mocy.
          To dlatego systemy religijne – i nie tylko – ubezwłasnowolniają człowieka już od pierwszych jego dni, aby mieć do niego dostęp, aby bramy jego budowli były zawsze otwarte na oścież.

          Ale przecież człowiek dorasta, analizuje wiedzę, mądrzeje, rozwija się, coraz to rozsądniej i efektywniej korzysta z energii astralnych.

          Nałożone pieczęcie i blokady kruszeją, by w końcu stracić całkowicie swoją moc.
          Gdyby tak się nie działo, to nasz rozwój, wchodzenie na coraz wyższe szczeble drabiny życia nie miałyby miejsca. Przecież nie jest tak, że człowiek rodzi się, żyje i umiera jako tłuk. Jeśli ktoś się nam takim wydaje, to równie niemądrze możemy oczekiwać, aby przedszkolak miał wiedzę maturzysty, a ten ostatni tytuł profesora zwyczajnego.
          Czy nakładane pieczęcie np w KK skazują ludzi na dozgonną niemoc i głupotę? No przecież tak nie jest. Wielu z nas już dawno zdjęło z siebie łańcuchy i kłódki.
          A społeczeństwa, w których nie stosuje się takowych rytuałów ? Czy wydają się być od urodzenia uosobieniem mądrości?
          Ja myślę, że te wszystkie pieczęcie i klątwy mają w człowieku moc dopóty, dopóki my tej mocy im dostarczamy. Żywimy je swoim lękiem, brakiem wartości, niewiarą we własną siłę i potęgę kreacji, nad którą, przynajmniej na ziemskim padole, nikt nie ma władzy. Chyba, że sami świadomie bądź nie, dajemy tę władzę nad sobą, gubiąc prawdziwy sens istnienia.

          Czy człowiek, który jak twierdzi, że w życiu mu się nie wiedzie, może swoją ignorancję, brak zrozumienia, niewłaściwe postępowanie usprawiedliwić jakąś blokadą nałożoną na niego? A co powie o swoim marnym życiu ten, na którego żadnych pieczęci nie nałożono? Przecież klechy i im wierni to nie cały świat!

          Oczywiście fatalista znajdzie sto powodów i dowodów, że na całą Ziemię można rzucić klątwy. Czasem myślę, że tajemniczości i grozy do wszelkich rytuałów dodają sami je odprawiający, a wszystko po to, aby człowiek bał się, czuł się wobec nich podrzędną, gorszą ,,grzeszną ” kategorią. Iluż z nas, spotkawszy księdza oddaje mu jakimś strachem podszyty, wewnętrzny pokłon, wytresowany do perfekcji w dzieciństwie. Dopiero po uporaniu się z tą ,,plamą” człowiek uświadamia sobie, że przeszedł obok ktoś przeciętny. Bez gloryfikującej go nalepki.

          Jak pozbywamy się np. lęku? Nie walczymy z nim, oswajamy siebie z jego obecnością, nie przydajemy mu mocy, nie powiększamy go, ściągając podobne częstotliwości energii strachu. Co się dzieje z lękiem? Znika.

          Podobnie jest z pieczęciami. Tak sądzę.
          O wiele groźniejszą blokadą wydaje mi się psychologiczna manipulacja umysłem ludzkim przez system, w jakim żyjemy.
          Ciekawią mnie Wasze zdania w tym temacie. Być może zgoła odmienne.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • Krysiu ja bym tego lepiej nie ujęła,jesteś mistrzynią trafności
          słowa,od siebie może bym dodała,że nie każdy z nas jest na tyle silny psychicznie aby sam podołał odrzucić lęki i bojażń ,
          które nam wtłoczył kościół,a które są karmą dla zła.Niektórzy z nas potrzebują przewodników i pomocy.
          Ja osobiście wierzę,że mając rozum,wolną wolę i serce ,każdy
          ma szansę sam wyjść na wyżyny samoświadomości.Całe urządzenie do tego jest w nas,trzeba się tylko zatrzymać w dzisiejszym wyścigu szczurów i „wejść” w swoją duszę a potem to już płynąć do celu i przestać wierzyć w nakładanie na nas klątw itp. znaków,bo to tylko wtedy działa,gdy w to wierzymy.Zmieniając swoje wibracje poprzez miłość serca
          stajemy się wielowymiarowi,potrafimy kochać siebie i innych i
          nie próbujemy zmieniać nikogo.My biała RASA CENTRALNA
          budzimy się z letargu,rozświetla się Boska cząstka/dusza/ w
          nas.niektórzy nadal szukają prawdy w umyśle,lecz umysł bez
          połączenia z sercem,prowadzi na manowce.Nowa Ziemia
          czeka na nas tuż po otwarciu serca na miłość,która od 2016
          roku jest naszą walutą,a uśmiech bilonem.Natomiast WIEDZA
          i MIŁOŚĆ to nasze dwa największe atuty do przejścia na nową
          Ziemię.Kto odmawia posiadania starożytnej mądrości swoich
          przodków /słowiańskie wedy/ ten wypędza z siebie Siłę Życia.

          Serdecznie pozdrawiam i dzięki za Twój wpis.

          Polubienie

        • boisz się teatrzyka unifornow lekarz ksiądz milicjant adwokat, robia to swiadomie, na msze ksedza w swetrze nikt by nie przyszedł, to tylko teatr z rekwizytami, żadne tam pieczecie, a od przedszkola przyzwyczajają nas do teatrzykow z rekwizytami wiec mamy to w jednym palcu

          Polubienie

    • S.D.
      To co wypisujesz o Jezusie Chrystusie cuchnie TALMUDEM i w ten sposob czytelnicy forum dowiedzieli sie, ze bierzesz natchnienie z ZYDOWSKIEJ KABALY.

      Polubienie

  6. Even in the initial stages of contact between European Christians and
    Native Indian people the stage was set for ethnocentrism, and the
    attitude towards the Indians was that of Christian superiority. The
    Indians were read a proclamation in Spanish which they had no hope of
    understanding, they had no hope of understanding the death sentence they
    were being read, and it went something like this:
    „We ask and require you to acknowledge the church as the ruler and
    superior of the whole world and the high priest called pope and in his
    name the king of Spain as lords of this land. If you submit we shall
    receive you in all love and charity and shall leave you, your wives and
    children and your lands free without servitude, but if you do not submit
    we shall powerfully enter into your country and shall make war against
    you, we shall take you and your wives and your children and shall make
    slaves of them and we shall take away your goods and shall do you all
    the harm and damage we can.”

    2000 years ago we were all tribal.
    Then came the missionaries with their fucking bible.
    1492 began the termination
    The holocaust of our Indian nations
    Yeah, with Christian love and a moral authority
    They killed our medicine men and stole our country
    I never claimed this shit was poetry
    It’s just the fucking lies of Christianity
    You will pray to the lord and get down on your knees
    Here’s a cross for your back and the coughing disease
    Though you helped us survive we will laugh while you bleed
    Then deny what we did, write our own history
    We will kidnap your children and cut off their hair
    Silence their language and outlaw their prayers
    Beat them blind until they believe
    In the blood of Jesus Christ our king
    Christians murdered Indians
    Columbus murdered children and now we have a holiday
    Still you want to deny your history
    Look to the sky for your god to justify
    As you commit cultural genocide
    Christians came and the natives they did hang
    13 at a time for Jesus and his gang
    We are the ones you had to dehumanize
    So your murder and greed could be justified
    The belly of the church is full
    With the blood of all those heathen fools
    Who would not receive the gift of Christ?
    So we burned them as a sacrifice
    To our baby killing god above
    To our mother church and all her love
    We will steal their gods and subjugate
    Those who don’t believe we’ll ahnilate

    „The Spaniards made bets as to who would slit a man in two or cut of
    his head with one blow. They tore babies from their mother’s breast by
    their feet and dashed their head against the rocks. They hanged Indians
    by thirteen in honor and reverence for their redeemer and their twelve
    apostles. They put wood underneath and with fire burned the Indians
    alive.”

    Christians murdered Indians
    We believe in the earth, the sky and dreams
    The universe and the creator who gave us these
    The sacred gift of life and human beings
    That makes you perpetrate the hate to ahnilate
    So here I am the savage civilized
    Voice of the dead and my ancestor’s cries
    And like the ghosts of this land you can’t erase
    I see blood on the hands of the master race.
    500 years of manifest destiny
    500 years of resistance to the enemy
    You have faith in the rivers, the mountains, the trees
    We’ve a murdering god to replace all of these
    With the blood of forgiveness you too can be free
    Or the wrath of Jehovah you’re sure to receive
    We will baptize you with the blood of the lamb
    With the sword and the gospel we will conquer your land
    You will join our church and be glad to be saved
    Or we’ll slaughter your children and your women we’ll rape.
    Christians murdered Indians
    I see blood on the hands of the master race.

    …………………………………………………………………………..
    kapitalny tekst, świetny , bezkompromisowy zespół antyreligijny ….

    Polubienie

    • re: SD,
      Teraz sie nie dziwie, ze powtarzasz bzdety po jakims pojebie (takie odchyly sa charakterystyczne u zydostwa, satanistow i ateistow), ktory oczernia chrzescijan albo z powodu wlasnej nieznajomosci faktow historycznych, albo z powodu przekonan satanistycznych lub ateistycznych.

      Faktem z kolei jest, ze Indian Ameryki poludniowej mordowali glownie Hiszpanie i Portugalczycy (Indianie rowniez prowadzili wojny miedzy soba i wzajemnie sie zabijali) w poszukiwaniu zlota, kamieni szlachetnych, przypraw etc oraz przez tzw. „nawracanie” na katolicyzm z racji duzych wplywow papiestwa i KK w Europie i byla to koscielna odmiana dyktatury bardzo popularna w Europie pod koniec okresu sredniowiecza i siegajaca poczatkow renesansu – nawet polski astronom M.Kopernik bal sie opublikowac swoje odkrycia, poniewaz papiestwo glosilo, ze ziemia jest plaska i jest centrum swiata, a kto sie temu sprzeciwial to konczyl na stosie jako heretyk.
      Podobnie bylo za dyktatury austriackiego zyda A.Hitlera i zydowskiego bekarta J.Stalina w Europie tylko dlatego, ze mieli nieograniczona wladze w panstwie.
      Zydowski bandyta Adolf Hitler nakazal nawet wybic napis na pasach niemieckich zolnierzy „GOTT MIT UNS” (Bog z nami). Ale co to mialo wspolnego z Bogiem ?

      Gdyby artysta z kociego teatru, ktorego reklamujesz zaspiewal, ze zydzi mordowali zydow w czasie II wojny swiatowej albo ze zydzi kolaborowali z nazistami i sowietami przeciw Polsce i Polakom, wowczas dostalby ode mnie pochwale, poniewaz tak wygladaja fakty historyczne.
      A tak to „artysta” i ty zasluzyliscie tylko na opierdol za falszowanie historii i wprowadzanie Polakow w blad.

      Polubienie

      • te raptor Toronto, jako że jesteś typowym szczekaczem krystowierczej swołoczy, to nie będę się tutaj z Tobą użerał, bo z semickim lobbystami nie dyskutuję, dlatego rzucę ci kość niezgody względem prawdziwego oblicza Twojego mesjasza IHS 😉 poczytaj, może Cie Jahve opuści, jak wpuścisz trochę oświecającej twój zombi dżizusowy umyślik, faktycznej wiedzy opartej na faktach a z tymi jak wiadomo się nie dyskutuje, co najwyżej fanatyczni pobożnicy z urojeniami krystusowymi mogą ją ze ślepej wiary dyskredytowć 😉

        http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/osho-rajneesh-chrzescijanstwo-najbardziej-smiertelna-trucizna
        „Chrześcijaństwo jest jedną z najbardziej oszukańczych religii. Jezus nie miał z nią nic wspólnego. A papież reprezentuje Jezusa i chce, abyście byli lojalni wobec niego. Papież chce, abyście byli lojalni wobec nienaruszalnych praw.

        Całe chrześcijaństwo jest bardzo niebezpiecznym, trującym fenomenem, ponieważ naucza, że Bóg stworzył doskonały świat; nie musisz go więc zmieniać, żadna rewolucja nie jest potrzebna. Bądź lojalny wobec Boga i wobec wszystkiego, takim jakie jest. Kapitalista musi pozostać kapitalistą; Bóg potrzebuje go takim, jaki jest, a nic nie może się wydarzyć wbrew woli Boga. Jeśli jesteś biedny, to dobrze, Bóg chce cię takim widzieć. Jeśli jesteś kobietą i nie jesteś równa mężczyźnie to dlatego, że pragnął tego dobry Bóg. Bóg stworzył świat taki jaki jest.

        Chrześcijanie zabili więcej ludzi w świecie, niż jakakolwiek inna religia. Na drugim miejscu są muzułmanie, ale to chrześcijanie tu przodują i to z dobrze znanych powodów. Zabijali ludzi, aby zmusić ich do stania się chrześcijanami. Oczywiście, jeśli staje się przed wyborem pomiędzy śmiercią, a chrześcijaństwem, to każda krucha ludzka istota wybierze raczej chrześcijaństwo, aniżeli śmierć. Pojawił się wiec strach: „Zostanę zabity. Jedyną alternatywą jest zostanie chrześcijaninem”.

        Nie tylko chrześcijanie tak mówią… Nawet Jezus powiedział: „Każdy, kto idzie do Raju Boga, idzie tam poprzez mnie, nie ma innej drogi. Ja jestem drogą. Sprowadź ludzi na tę drogę, nawet jeśli miałbyś ich do tego zmusić”. Przyświecały mu dobre intencje. Trzeba to rozumieć.

        Bardzo trafne jest stare przysłowie, które mówi: „Droga do piekła jest wybrukowana dobrymi nadziejami”. Krucjaty chrześcijan przeciw poganom prowadzono z dobrymi intencjami. Chcieli, aby wszyscy poszli do raju. A ponieważ się opierali, musieli zostać zabici. Będą stanowić przykład dla innych pogan: „Jeśli nie chcesz zostać zabity, zostań chrześcijaninem!”

        ******************************
        OSHO! wielki duchowy myśliciel i nauczyciel, archetyp lucyferycznego buntownika … podstępnie zamordowany przez miłosiernych chrześcijan 🙂

        Polubienie

      • DEVINGO, a ja myślę że twój misternie tajemniczy nick skrywa lustrzane odbicie właściwości twej karykaturalnej inteligencji, devingo->ognived- „ogniwo debilizmu” 😀 , jedno ze słabszych w tym łańcuchu pokarmowym komensalizmu blogowego …

        Polubienie

  7. „Chrześcijaństwo = kultura łacińska = niewolnictwo

    Oto słowo boże:

    Szaweł zwany świętym Pawłem:
    „Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się Pana.” (Kol 3,22; por. Ef 6,5n).

    „Każdy niech pozostanie w takim stanie, w jakim został powołany. Zostałeś powołany do wiary jako niewolnik? Nie martw się! Nawet gdybyś miał okazję stać się wolnym, skorzystaj raczej z twego niewolnictwa [pozostając w tym stanie]” (por. 1 Kor 7,20n).

    Święty Piotr:
    „Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym.”( 1 P 2,18).

    Być Polakiem to znaczy być człowiekiem wolnym – walczyć w obronie wolności, buntować się przeciwko niesprawiedliwości i wyzyskowi. Być chrześcijaninem wedle słów ojców kościoła to znaczy być posłusznym i w cichości serca znosić swój marny los wyzyskiwanego człowieka. Każdy w głębi serca musi wybrać kim jest: chrześcijańskim niewolnikiem czy wolnym Słowianinem. Chcesz być chrześcijaninem ? – twój wybór ale nie mów, że na tym polega polskość !
    Katolicyzm – sprzymierzeniec żydowskich interesów

    Dlaczego w Rzeczpospolitej Obojga narodów Żydzi byli jedną z najbogatszych grup ludności oraz opanowali handel i obrót pieniądzem ? Przez katolików ! Katolik nie mógł pożyczać pieniędzy na procent – Żydzi Gojom mogli. Katolik wg. nauk św. Tomasza nie mógł nakładać nieuzasadnionej własną pracą marży na towary – Żydzi mogli ! Mieszczaństwo protestanckie mogło robić i jedno i drugie identycznie jak Żydzi ale jako siła polityczna byli niewygodni tak dla szlachty jak i dla kościoła – dlatego mieszczaństwo musiało zniknąć. Niszę po nim zajęli Żydzi. Dlatego śmieszny jest katolicki antysemityzm. Polakatolicy na własne życzenie wyhodowali sobie coś w rodzaju jemioły czerpiącej soki z ich własnego organizmu. Jeżeli jesteś katolikiem i nie lubisz Żydów z powodu ich bogactwa i wpływów to znaczy, że masz schizofrenię.

    Płynie z tego pewna nauka na przyszłość – nikt nie powinien miec żadnych przywilejów – jedynym przywilejem mieszkańca Polski powinna być WOLNOŚĆ.”

    Polubienie

      • ,, wyznawcy kk to albo margines albo biedota albo przestępcy albo miks tych trzech, dlatego jest jak jest”

        Sądzisz, że połowa Polski to margines, biedota i przestępcy?
        W moim pojęciu to krzywdzące dla wielu ludzi, ponieważ znam dziesiątki praktykujących wyznawców KK. jako bardzo porządnych, uczynnych i działających na rzecz dobra narodu. Nie znam wśród katolików marginesu i przestępców.
        Biedni nie wybierali swojego losu. W większości napewno chcieliby go zmienić.
        Nie znam też statystyk, które wskazywałyby na większą przestępczość wśród ludzi uczęszczających do KK, w stosunku do tych, którzy nie wyznają takowej wiary.

        Myślę, Gmo, że takie stwierdzenie jest przesadzone i nie ma pokrycia z rzeczywistością.

        Na stan obecnej, ważnej dla wszystkich Polaków chwili szukanie winnych powinniśmy zamienić na wysiłki jednoczące naród. Nie pomagajmy wrogom ojczyzny, którzy dążą do jej podziału, skłócenia i upadku, z którego może się nigdy nie podnieść.
        Za Odrą nie dzieje się ciekawie i będzie jeszcze gorzej. Paradoksalnie dla Polaków to szansa pomniejszenia wpływów IV Rzeszy na nasz kraj.
        Bez jednomyślności rodaków w kwestii nadrzędnego interesu naszego państwa stajemy się łatwym łupem. Gdzie dwóch się bije …

        Serdecznie pozdrawiam.

        Polubienie

        • Krysiu ja do Twojego jak zwykle mądrego wywodu dodam
          cztery cytaty,wg mnie mądre i na czasie.
          „Dom podzielony niezgodą,nie może się ostać”-Lincoln
          „Polacy,jedni zginą od miecza,inni z głodu,a pozostali po
          świecie się rozproszą,to tylko wiem,że jedno z tych trzech
          was nie ominie -„Ksiądz Skarga.
          „Polski Lud zginąć nie może,bo jest nieśmiertelny potęgą
          Ducha i naród to dzielny” – nieznany.
          „Nie tak rychło i nie tak żałośnie wojną i najazdem
          postronnych nieprzyjaciół zginąć możecie,jako waszą
          niezgodą” – Ksiądz Skarga.
          I jeszcze jedno już na wesoło „Modlitwa modlitwą,a tu
          trzeba brzytwą”
          Czy przeczytałaś już tą „walizkę Pandory na 2016”.

          Serdecznie pozdrawiam

          Polubienie

        • aniu przypomnij sobie ile wojen i powstan wygraliśmy podczas tego tysiącletniego pizdowacenia ile razy podczas tej ery pizdowacenia zniknęliśmy z mapy Europy ? fakty mowia same za siebie, dzisiaj to już zpizdowacenie na maksa nikt arabowi w ryj nie da, cipy tramwajowe będą się usmiechac do kozojebcow jakby kurwa ambasador ze swita wlasnie zajechal…

          Polubienie

        • GMO ja nie wiem o co Ci biega z tą pizdowatością w stosunku do mnie.Myślałam,że znasz mój stosunek do kk.
          Moim zdaniem każda religia jest dziełem zła/szatana/
          utworzona przez cwaniaków w celu ubezwłasnowolnienia
          umysłowego .Mnie nie była,nie jest i nie będzie nigdy do niczego potrzebna.Miałam to szczęście od dziecka,że nie
          korzystałam z usług kk,gdyż w miejscowości której miałam
          szczęście się urodzić nie było kościoła.Rodziców miałam
          mądrych i wspaniałych,przekazali mi raczej wiedzę naszych praojców Słowian.Jeśli miałabym siebie w skrócie określić,to wierzę w Boską wszechświadomość,
          której jestem częścią,sama kreuję swój świat,nikt i nic
          nie ma na mnie wpływu,mam swój wspaniały wewnętrzny
          świat do którego nie ma nikt wstępu.Historię naszego
          kraju znam dobrze i staram się być na bieżąco i dobrze
          wiem,że odkąd zmuszono nas do przyjęcia watykańskiej wiary,utraciliśmy naszego słowiańskiego Ducha,nad czym
          bardzo boleję.Nie wiem coś Ty się tak do mnie przyczepił z tą „pizdowatością”.Jeżeli już masz jakieś wąty,to daj przykład.Pozdrawiam.

          Polubienie

        • to giemos wydal słownik ? ja cie p… to już 4ty w tym roku -_- PS wiadomo ze zawsze na dupy zejdzie ten typ gmos już taka ma

          Polubienie

        • jak was kozojebcy będą kurwa niedługo ganiac po ulicach nie kiwne palcem jeszczewskaze w ktora strone pobieglyscie -_-, za pizdowatosc KK się placi tak jak i za naiwność i poblazanie

          Polubienie

        • Przysłowia, powiedzenia, myśli wielkich ludzi to spuścizna historii. Wnioski wyciągnięte z lekcji. I co to oznacza dla Polaka?
          Dzisiejszy dzień miałam, Aniu, taki konkretny. Czasem ma się takie nastawianie, że trzeba mocniej trzymać wiosła i się trochę nagimnastykować.Dlatego na postawione przeze mnie pytanie odpowiem bardzo poetycko: wielkie gówno!
          Polacy nie wyciągają wniosków z historii, nie uczą się. Bardzo łatwo ulegają, namowom, manipulacji. Z jednej strony uważają się za pępek świata, a z drugiej nie zadadzą sobie trudu, aby dowiedzieć się ile ten pępek w świecie znaczy, jak odczytują nas inne narody.
          Dlaczego tego nie robimy? Z samouwielbienia, butności i z obawy przed wielkim rozczarowaniem.
          A najgorsze to to, że wiecznie mamy ze sobą jakieś waśnie. wewnątrzrodzinne, kuzunowo- tesciowo – szwagrowo- ciotkowe, sąsiedzkie, firmowo-zakładowo- urzędowe, internetowe, partyjno- religijne i na koniec nie cierpimy samych siebie.
          Zauważam taką prawidłowość: Polacy generalnie nie umieją zaakceptować czyjejś postawy, wyrazić podziw, okazać uczucie radości, zadowolenia. A już w ogóle przyznać się do błędu.
          Polak w rozmowie jak nie ma odmiennego zdania(a zazwyczaj je ma), to siedzi cicho.
          ,,Ja mam mu przyznać rację?! Niedoczekanie! Prędzej udławię się własną śliną, niż miałbym to zrobić!”
          Do wszystkich i wszystkiego mamy pretensje, jakieś kontry, animozje. Tylko nie do siebie. A jak ktoś próbuje podważyć (jak śmie!) jedyną na świecie rację, zachowujemy się jak gdyby ten ktoś pozbawiał nas dosłownie wszystkiego kim jesteśmy.

          Narzekanie z mojej strony? Nieprawda?

          Polacy to mądry, pracowity, roztropny naród. Żyją ze sobą w wielkiej więzi, wzajemnej pomocy, zrozumieniu. Dla Polaka jego rodak to brat! Szczególną życzliwość i wzajemną troskę da się zauważyć wśród ludzi tego narodu na obczyźnie, gdzie wzajemna pomoc i serdeczność są tym bardziej potrzebne. Rozmowy Polaków cechuje rozwaga, kultura i wzajemne poszanowanie. Większe spory nigdy nie kończą się konfliktem, a raczej próbą porozumienia uwieńczoną kompromisem. Jeżeli inne narody mogą nauczyć się czegoś od Polaków, to wielkiego altruizmu, szacunku dla drugiego człowieka, pogody ducha i istotne, optymistycznego patrzenia w przyszłość! Naprawdę warto odwiedzać Polskę i brać przykład z żyjących tam ludzi, dla których największym nakazem jest dobro wspólne! Nie znam drugiego takiego kraju, w którym ciągle żywy duch narodu jednoczyłby tak bardzo jego mieszkańców!

          Tak lepiej? No pewnie!

          Serdecznie pozdrawiam.
          PS. I co, Aneczko? Co do tej drugiej opinii mam świętą rację. A spróbuj się ze mną nie zgodzić!!! … 😀 😀 😀

          Polubienie

        • Krysiu ja bym wypośrodkowała.Ze środka masz zawsze dwie szanse/drogi/.Nie jesteśmy tacy najgorsi.Mamy tylko
          zbyt niskie mniemanie o sobie.Są gorsi od nas,a uważają
          się za najlepszych.Gdyby nam żydochazary nie mieszały,
          to na pewno byłoby dobrze.Ale tyle tych przechrztów
          w naszym kraju,że trudno się połapać kto jest kto.Ci co
          się pchają do władzy powinni mieć obowiązkowo badania
          sprawdzające czy w ich żyłach płynie słowiańska krew.
          To tak żartem.Pzdr

          Polubienie

        • ,, .Mamy tylko
          zbyt niskie mniemanie o sobie”

          To prawda i dlatego potrzebujemy się ciągle dowartościowywać.

          Pozdrawiam.

          Polubienie

        • 10 milionow polskeij biedoty kk nie może klamac, przestępcy uwielbiają KKowcow bo pierdolna formulke w drewnianej klatce i już sumienie oczyszczone można dalej mordować krasc i gwalcic, kazda spowiednica jest prosto podlaczona do yahwe i kumpli na księżycu slinia się jak swinie slyszac niecne historyjki owieczek, uczestnicy kk sa jak sniete foki nic w nie nie wlatuje nic nie wylatuje slowo zombie się garnie na usta, ludzi tych mi nie szkoda bez nich IQ następnych pokolen się znacznie podniesie, nie ma ludzi z wysokim IQ w kościele dwucyfrówki to już max, „znam dziesiątki praktykujących wyznawców KK. jako bardzo porządnych, uczynnych i działających na rzecz dobra narodu.” spróbuj im krzyz usunac to cie zlinczują ci b porządni uczynni KaKaowcy w setnej czesci sekundy… to jak z arabami i husajnem wśród nich nie jesteś w stanie stwierdzić kiedy ci wchodzą ci bez masla a kiedy dostaniesz w gebe, znam te klimtay u biedoty kk tzw honor u nich to wszystko co maja, jakby nie było policji to by bandy KK grasowaly jak kiedyś krzyzacy czy teraz muslimsy kozojebcy dzisiaj, KK sa bardziej w stronie spania KoZojebcy wstrone rozrabiania, tyle, spojrz na czechow bez religijni dupca się n każdym kroku sa bezstresowi nie ma KK martyrologii czy strachu, ogladalas kryminalny czeski film kiedyś ? no wiem ze nie bo u nich nic takiego się nie dzieje bo wyeliminowali totalnie KK, az głupio bo kosciolow pozostalo i tylko wiatr w nich hula

          Polubienie

        • Mówisz, Gmo, że ci ,,porządni, uczciwi” czynni katolicy potrafią być dwulicowi?
          To po czyjej stronie staną, gdy tu do nas ( oby nigdy) przylezą araby przez nieszczelną bieszczadzką granicę?
          Te z koranem to już widać, że chamstwo, ale nasze z biblią?
          A tak w ogóle to KK nigdy nie preferował czytania biblii. Oni jej nie znają. Słowo księdza najważniejsze.
          A ja, Gmo, myślę jednak, że te nasze to biedni, zagubieni ludzie, których trzyma się w strachu, bojaźni. To nie pięćdziesięcioletni stalinowsko breżniewowski reżim – to 1000 letnia okupacja. Czasu aż nadto, aby z pokoleń ludzi zrobić owieczki.
          Czy nie? Jak myślisz?

          Serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • no tak tak 1000 lat lekko, wystarczy tylko 2 pokolenia zmusic i już pojdzie, 3cie będzie traktować niewole jako wolność jak w stanach np teraz

          Polubienie

        • albo GMO tak jak pokolenie urodzone za komunizmu w POlsce po 45 ,jednak przyklad stanow jest klasyczny na hodowle ludzi i tresure.

          Polubienie

        • religijni obojętnie jakiej masci sa mocni w dużych grupach, msze do tego zawodu przyuczają ich cale zycie, pojedynczo to miernoty i tchórze, ci co więcej maja z lecha niż katola będą z nami ci co już sa spizdowaceni do cna będą czytac jana w czasie zamieszek czy innego mongola, kk będą gasic koscioly zamiast napierdalac mohameta bo maja ideologicznie zjebane priorytety big time

          Polubienie

        • Devingo,
          Po pierwsze, chrzescijanstwo bierze poczatek od nauk Jezusa Chrystusa i opiera sie na przykazaniu milosci (miluj blizniego swego).
          Po drugie, kulture a raczej cywilizacje lacinska stworzyli ludzie i opiera sie ona na filozofii greckiej, prawie rzymskim i etyce chrzescijanskiej.
          Poza tym chrzescijanstwo ma wymiar duchowy, podczas gdy cywilizacja lacinska ma wymiar materialny i tylko tepak albo zlosliwiec/prowokator postawi znak rownosci miedzy nauczaniem Jezusa Chrystusa (chrzescijanstwem) a cywilizacja lacinska stworzona przez czlowieka.

          Z praktycznego punktu widzenia ja nie widze problemow bycia chrzescijaninem, a zarazem spelniania polskich obowiazkow, poniewaz rozumie roznice pojeciowe oraz zdaje sobie sprawe z tego, ze istnieje swiat duchowy i swiat materialny, ktory kieruje sie odrebnymi prawami i czlowiek zyjacy na ziemi musi walczyc o byt swoj i swojej rodziny, zeby przezyc.
          Wiec chce z gory wszystkich przestrzec, ze nie nadstawiam drugiego policzka, tylko wale prosto w zeby, bo skoro istnieja 2 swiaty: duchowy i materialny to nalezy wymierzac ludziom sprawiedliwosc na tym swiecie zanim zejda z tego swiata.
          Natomiast Bog niech im wymierzy sprawiedliwosc po ich smierci, bo to juz Jego sprawa.

          Kontrola swiadomosci dotyczy sytuacji, kiedy czlowiek jest malo swiadomy i zostanie zmanipulowany przez cwaniaka.

          Jesli chodzi o pojecie niewolnictwa to dotyczy ono tylko swiata materialnego, czyli ziemskiego, poniewaz swiat duchowy jest wyzsza forma zycia jak nauczal Mistrz, ktory powiedzial:
          DUCH DAJE ZYCIE, CIALO NA NIC SIE NIE PRZYDA…. – Jan 6:46
          I z tej prostej przyczyny duch zawsze jest wolny, a poza tym jest niewidzialny.
          Dlatego tez m.inn. narod polski przetrwal rozbiory Polski i 123 lata niewoli, pomimo ciezkich warunkow materialnych, przesladowan i dyskryminacji przez okupantow Polski (Prusy, Rosje i Austrie) i na nowo odrodzila sie Polska, wlasnie dzieki polskiemu duchowi, ktory tkwil w zywych Polakach i nie potrafila go zabic ani germanizacja, ani rusyfikacja, ani przesladowanie Polakow.

          Oprocz tego co powyzej napisalem, milosc blizniego (cecha charakterystyczna chrzescijanstwa) dotyczy rowniez milowania wlasnego narodu, kultury i obyczajow i to nazywa sie nacjonalizmem.
          Zeby rozrastal sie narod polski to tez jest potrzebna milosc miedzy kobieta i mezczyzna.
          Z tego prosty wniosek, ze milosc (podstawa chrzescijanstwa) jest elementem laczacym, a nie dzielacym ludzi i narod polski, a zarazem milosc jest elementem wychowawczym w narodzie, elementem respektu i poszanowania wsrod Polakow.
          „Milosc buduje, a niezgoda rujnuje”, mowi polskie przyslowie – przyslowia sa madroscia narodu.

          Podsumowujac, Polsce i Polakom szkodza DIABLY i DZIECI DIABLA, ktorzy podaja sie za chrzescijan, a nimi nie sa i postepuja jak hieny, zeby sie napasc krzywda Polakow.

          Polubienie

        • Toronto cały Twój wywód/wpis/ jest stanem mojego serca,oby 70% naszego ,zaznaczam Polskiego społeczeństwa,miało taki stan w sercu,to żylibyśmy w przysłowiowym raju.Nie wiem dlaczego niektórym określenie nacjonalista kojarzy się ze złem,ja jestem
          nacjonalistką i jestem z tego dumna,nie życze i nie robię
          nikomu nic złego,ale swojego nie oddam,mając pod znaczeniem słowa „swojego” nasz kraj i swoją rodzinę,
          „Jak napisał do swojej córki Einstein,gdyby ludzkość zamiast budować zwykłe bomby,zbudowała bombę
          miłości,która może zniszczyć nienawiść,egoizm.zło.
          chciwość,które dewastują naszą planetę,to mielibyśmy na ziemi raj,jak pisałam powyżej .Każdy człowiek nosi w sobie generator miłości,kiedy nauczymy się przyjmowć i dawać miłość,potwierdzimy,że miłość pokonuje wszystko
          jest kwitesencją życia”.Miłość powinna być naszą walutą,
          a uśmiech bilonem.

          Pozdrawiam Cię bardzo serbecznie wysyłam Ci dużą
          walizkę naszej nowej waluty.

          Polubienie

        • lehici nie mieli pojęcia o dzizusie i duchowość i duch walki mieli spory, daj sobie spokoj z ta agitacja krzyżowych pozdr
          sa na pewno strony z kolkiem rozancowym czy cos tam

          Polubienie

      • Raptor, razi mnie Twoja kurza ślepota, i bystrość umysłu niczym woda z klozetu, no i kolejny przypadek braku wykształcenia elementarnej znajomości gramatyki języka polskiego, bowiem skoro widać znak interpunkcyjny cudzysłów „…”, to jasnym jak słońce jest, że to jest cytat, także ani nie ułożyłem, ani nie przepisałem, bo nie musiałem, tylko skopiowałem i wkleiłem, haha 😀 masakra jakie tu tumany się mnożyć zaczynają ….

        Polubienie

    • zapomniales dodac Toronto, ze zydzi dostawali od krolow licencje na sadownictwo.Moglii wiec najpierw pozyczac na lichwe a pozniej osadzac I skazywac Polakow,tak to bylo za krolow”polskich”.Jaki mieli cel krolowie osadzania zydow w takich przywilejach.? Papiez kreowal cesarzy I krolow,biskupowie mieli kontrole nad krolami I szlachta ,mogli tez mianowac kogos szlachciem ,reszta to chlopi I mieszczanstwo pod kontrola .Uklad kastacyjny ,ktory zaczal sie wraz z katolicyzmem ,opornych popedzano mieczem I krzyzem ,polowaniem na czarownice I stosem.Tak wprowadzono milosierny chrzescijanizm,podobno mialo to wolnych ludzi przyblizyc do Boga ,no I przyblizylo tak ,ze zyjemy dzis we wiekszym sredniowieczu niz ludzie sredniowieczni.

      Polubienie

      • Devingo,
        Ty masz problemy z odroznieniem chrzescijanstwa, ktorego podstawe stanowi przykazanie milosci od biznesu, czyli od sekty katolickiej, ktora powstala na soborze w Nicei w 325r i ktora pod szyldem chrzescijanstwa prowadzi wlasny biznes przez prawie 17 wiekow, podobnie jak inne sekty religijne: prawoslawne i protestanckie wszelkich odlamow, zwazywszy na fakt, ze przez ostatnie prawie 17 wiekow swojego istnienia, sekta katolicka zarzadzaly rozne osobowosci, o roznych przekonaniach i pogladach politycznych, a nawet zwykli cywile sposrod wplywowych rodow europejskich, a takze zydzi.
        Gdybys znal co najmniej te fakty historyczne, o ktorych pisze powyzej to nie stawialbys znaku rownosci miedzy chrzescijanstwem, a katolicyzmem i nie tworzyl blednych teorii bez pokrycia.
        Jeszcze raz przypomne, ze chrzescijanstwo i nacjonalizm maja jedna ceche wspolna, ktora jest milosc blizniego/milosc narodu.

        Z tego wynika jeden prosty wniosek, a mianowicie:

        Chrzescijanstwo TAK, Katolicyzm NIE…. i nalezy pozbyc sie obcych (watykanskich) wplywow w Polsce, wyrzucajac jednoczesnie wszystkich koscielnych przebierancow, a nastepnie przejac majatek koscielny, ktory jest przeciez wlasnoscia polskich parafii od stuleci, a nie wlasnoscia ksiezy lub biskupow, a pozniej utworzyc Polski Kosciol Narodowy i droga demokratycznych wyborow przeprowadzonych w parafiach i okregach wybierac ksiezy i biskupow na funkcje koscielne, sprawdzajac jednoczesnie czy maja polskie korzenie, zeby sie jakas menda nie dostala do wladzy koscielnej.
        W ten sposob mozna pozbyc sie wplywow Watykanu i tamtejszej zydo-masonerii, a zarazem pozbyc sie wplywow polskojezycznego zydostwa na kosciol w Polsce.
        W nastepnej kolejnosci nalezy zdelegalizowac wszystkie wrogie ugrupowania religijne, ktore beda stanowily zagrozenie dla Polski i polskosci i wyprosic czlonkow tych ugrupowan z Polski.

        Zauwazylem rowniez, ze Ty „Devingo” panicznie boisz sie sekty katolickiej co mnie troche dziwi, chyba ze Tobie chodzi o zupelnie co innego, jak np. zaprowadzenie ateizmu w Polsce lub tzw. „Panslawizmu”.
        Prywatnie to mozesz wierzyc w co chcesz, ale wiekszosc narodu polskiego wierzy w Jezusa Chrystusa (Boga) i bedziesz musial uznac wole wiekszosci narodu polskiego, ewentualnie wyjechac z Polski, gdybys byl temu przeciwny.

        Jesli chodzi o zagadnienia historyczne dotyczace relacji miedzy kosciolem a wladcami Polski i zydostwem w przeszlosci to nie pochwalam tego, a zarazem nie jestem w stanie cofnac czasu i zmienic biegu wydarzen historycznych.
        Ale z tej okazji wspomne o ksiedzu Andzeju Fryczu-Modrzewskim, ktory w polowie XVI wieku (1551r) napisal ksiege pt. „O poprawie Rzeczpospolitej” i skrytykowal panujace uklady w Rzeczpospolitej, ktore szkodzily panstwu za co narazil sie na znieslawienie, a jego ksiega reformatorska dostala sie na liste ksiag zakazanych przez KK.
        W swojej ksiedze, A.F.Modrzewski domagal sie utworzenia w Rzeczpospolitej Polskiego Kosciola Narodowego, niezaleznego od Watykanu oraz m.inn. zrownania w prawach wszystkich grup spolecznych w Rzeczpospolitej i wielu innych reform korzystnych dla panstwa.
        Podobne reformy sa potrzebne w dzisiejszej Polsce.

        Polubienie

        • Toronto biblia jest o chinczykach i arabach nic tam nie ma o białej skorze, koscioly sluza zabijaniu i mieszaniu rasy białej z kazda inna

          Polubienie

        • Teraz to cos nowego wyluszczyles Toronto wraz ze swoim rozroznianiem i dzieleniem sekty kosciola KK od chrzescijanstwa.Teoretycznie mogloby tak wygladac jednak dzisiaj nie da sie juz tego rozlaczyc.Chrzescijanstwo zostalo zaadaptowane przez gangsterow i dokalibrowane do potrzeb KK na przestrzeni wiekow i wykorzystane do podboju Europy srodkowo-wschodniej i dalej na wschod. Nie pisz mi jednak z czym ja mam problemy madralo Toronto, bo wypisujesz swoje teorie niczym rozjuszony ksiadz katolicki ,zmuszony do utrzymania swojej posady na plebani wraz z inwentarzem i standartem zycia.Chyba nie chcesz wmowic ludzia ,ze ich piewotna wiara jest Jezus Chrystus?Kiedy chrzescijanstwo powstalo w 1 wieku na terenach Polskich funkcjonowaly zgola inne wierzenia i jesli tego nie przyjmujesz do glowy to jestes wlasnie kryptoateista.Chrzescijanizm wraz ze sekta watykanska wybijal przodkow tych ziem przez ostatnie 1000 lat a ostatni najazd niemiecki jaki doznalismy w 39 tez serwowal nam Boga na klamrach. Problem polega na tym ze Polacy ,szczegolnie starsze pokolenie zwiazalo sie z kosciolem w wyniku nieszczesc zsylanych nam wlasnie przez ten kosciol ,swiecie wierzac ze tylko Jezus Chrystus nas wybawi z tej opresji.I co wybawil w 89 roku ????lub w 39 ? lub w czasie powstania konfederatow barskich? Mozna zaryzkowac by stworzenie panstwa funkcjonujacego na zasadach chrzescijanstwa narodowego na poczatek ale ludzie musza przyjac prawde jaka funkcjonowala przed przyjeciem Chrztu.Chrzest-Chrzescijanizm sa nierozerwalne i do czego nas doprowadzilo przyjecie chrztu i chrzescijanstwa?To nie bylo Polski przed chrztem i co?slowianie byli ateistami?Toronto walisz w moim kierunku na oslep ,wmawiajac mi atezim i zachecajac do wyjazdu poza granice.Wlasnie przez chrzescijan w 39 roku wymordowano 6 milionow Polakow,ci chrzescijanie mieli na pasach napis wiesz jaki i byli pierwsza kolumna watykanska.Torono zapamietaj czlowieku ,ze PRAWDA jest tylko jedna i jesli jej nie bedziesz szukal to po tobie,PRAWDA to nie demokracja i nie kapitalizm ,prawda to nie faszyzm czy komunizm ani chrzescijanizm czy buddyzm.Przez takich chrzescijan wyjechalem z kraju dawno a nie wracam jeszcze Toronto poki tacy jak ty chca stworzyc panstwo oparte na JEzusie Chrystusie za przeproszenie na ..(chuje wie jakich zasadach-oszolomizm narodowy).Nie wiedzialem swoja droga Toronto ,ze tylko Jezus Chrystus moze nas uratowac.Jesli widzisz tylko droge chrzescijanska dla Polski co jest rozwiazaniem na pewien czas,w celu przygotowania dewot i oszolomow na Prawde o swojej histori ,to powiem Tobie ,ze musisz sobie zrobic test na DNA bo mam obawy czy masz w sobie slowianskie geny.
          Zreszta na temat Jezusa Chrystusa to juz Ci GMO moze wytlumaczyc bo ON to umie napisac dosadnie i dowcipnie tak ze mozna sie posmiac,mi niestety nie jest do smiechu kiedy widze ,ze kots dalej ,usilnie bazuje na starych religiach chcac tworzyc cos nowego.To tak jaby wracac sie do epoki kamiania lupanego w Afryce i zaprzeczac swojemu slowianskiemu pochodzeniu.

          Polubienie

        • ,, .Chyba nie chcesz wmowic ludzia ,ze ich piewotna wiara jest Jezus Chrystus?Kiedy chrzescijanstwo powstalo w 1 wieku na terenach Polskich funkcjonowaly zgola inne wierzenia … ”

          Jakie wierzenia funkcjonowały wówczas na ziemiach polskich? A w zasadzie lechickich, ponieważ nazwa Polska pojawiła się wiele wieków później.
          Nie chodzi mi, Devingo, o linki do szczegółowych wywodów w tym temacie, a raczej wymiar wniosku. Skoro wierzenia, to jakie były obiekty kultu,(bóg, bogowie, duchy, może formy materialne), symbolika, rytuały – najważniejsze obrzędy. Czy to był monoteizm, czy wielobóstwo?

          Może jestem zbyt wymagająca, ale gdybyś ujął to w kilku zdaniach, to byłabym ci bardzo wdzięczna. Nie chcę zabierać ci dużo czasu.
          Takie meritum, kwintesencja dla ciekawskiej baby.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • TOronto napisales ;”Zauwazylem rowniez, ze Ty „Devingo” panicznie boisz sie sekty katolickiej co mnie troche dziwi, chyba ze Tobie chodzi o zupelnie co innego, jak np. zaprowadzenie ateizmu w Polsce lub tzw. „Panslawizmu”.
          Prywatnie to mozesz wierzyc w co chcesz, ale wiekszosc narodu polskiego wierzy w Jezusa Chrystusa (Boga) i bedziesz musial uznac wole wiekszosci narodu polskiego, ewentualnie wyjechac z Polski, gdybys byl temu przeciwny.”

          Masz racje ,boje sie o nardo ,ktory jest totalnie zniewolny przez KK. Chrzescijanizm zostal opracowany przez narod koszerny w celu podbijania slowian i nie tylko.

          Co do Jezusa Chrystusa -Boga ,ktory ma byc chyba Krolem?Polakow?…..nie rozsmieszaj mnie.JEstes ksiedzem?

          OStatnia odpowiedz-z Polski musialem wyjechac przez komunistow chrzescijan pookraglostolowych i wyznawcow KK i mam nadzieje ,ze szybko zdechniecie ,kiedy Polacy zorenituja sie kto stoi z krolem POlski Jezustem Chrystusem.

          Prawda to nie systemy i religie,myslisz zbyt systemowo Toronto ale to 1000 letni wynik korupcji wyznawcow religijnych,Polacy to wolny narod ,kazda jednostka jest niezalezna od religi i systemow a nie od Jezusa.

          Polubienie

  8. …\m/^-^\m/… In Nomine Dei Nostri Satanas Luciferi Esxcelsi! 666 & 4:40
    Ave Lucyferowi & Pistis Sophi & pogańskiej gnozie pentagramu!
    Sława Swarożycowi i wszystkim kosmicznym Bogom i Boginiom słowiańskim i pogańskim całego świata!
    Niech będzie przeklęty semicki demon Jeszua IHS, i jego tutejsi obrzezani namiestnicy pokroju DEVINGO i Toronto!

    Polubienie

      • o gmoś, wróciłeś z lunatycznego sanatorium na księżycu? 😀 twój ojczym Zeus, którego tak chołubisz to demiurgiczny psychopata, co by się zgadzało względem Ciebie, bowiem jaki ojczym taki bękart 😉
        no i widać oczobitne braki w edukacji, gdyż ja z mitologi byłem dobry, i akurat pamiętam, że Zeus psychopata zabijał, gwałcił kobiety, swoje dzieci mordowa, a nawet swoją żonę Herę … no i Demiurg Zeus najbardziej nienawidził wspaniałego buntownika, szlachetnego wybawiciela ludzkości Prometeusza vel Lucyfera właśnie … także zmień swojego pracodawcę nim będzie za późno, i Ciebie też przykuje do skały księżycowej a reptyle od niego wyżrą cie mózg, o ile masz jego znamiona …
        no i gmoś psycholu, jako że po ludzki mi cie żal nawet, to dodam ci troche mądrości, z książki jaką mam i polecam, a to jej wymowny fragment:
        „Kadmos miał siostrę o imieniu Europa. Z nią właśnie sam bóg Zeus, pod postacią byka, spłodził Minosa. Kolejnym eksperymentem stało się skrzyżowanie Pazyfae, żony Minosa z potworem, do którego nagle zapałała dziwną „miłością”. Z tego związku powstałą hybryda, nazwana Minotaurem, posiadająca cechy „byka” oraz człowieka. Rzekomo w celu ukrycia potwora, król Minos, przeszedłszy do porządku dziennego nad niewiernością żony, wybudował labirynt. Słowo to kojarzy się również z wyrazem laboratorium. W laboratorium Minosa przebywały istoty hybrydalne, na wpół przypominające ludzi, lecz mające w sobie cechy istot z kosmosu. Program Zeus trwa. Współcześnie kosmici powtarzają wielokrotnie „Jesteście naszymi zasobami”. Dzieje ludzkości dowodzą, że stanowimy dobry materiał i często używany”.
        ………………………….
        także gmoś, jestes u mnie spalony jak gruszka w popiele 😉 widać, że dobrze Cie ten Zeus zhybrydował bo jako ofiara jego gwałtu obsesyjnie go czcisz, typowy syndrom sztokholmski … współczuje szczerze …

        Polubienie

        • sanctus to co czytasz w mitach to parafraza tego co było sa dwie frakcje naszych białych andromedan jedna zeusowa „dobra” dla nas druga „niedobra” kronosowa zwana savaoath w biblii która walczy ramie w ramie z księżycowymi reptoidami, przez milenia po ucieczce zeusa i jego 12 „apsostolow” czytaj inzynierow planetarnych i genetycznych (20000 lat temu mniej więcej) grupa cronosa podszywala się pod zeusa wlasnie i jego 12stu 5d inzynierow (bogów) robiąc to co opisales generalnie tance hulanki swawole, historia przed tym jest ci nieznana jak każdemu tutaj zresztą, nie medytujesz i wychodzą ci abstrakcje myslowe plus tracisz czas na pyskówki a czasu mamy nie wiele, prometeusz to jeden z oficerow zeusa pogonil reptli dawno temu tzw misja Prometeusza, daj sobie spokoj z żydowskimi mitami poczytaj prawdziwa wiedze zacznij tutaj Hesiod and his Theogony

          Polubienie

        • gmoś, ja swoją Theogonie dawno zgłębiłem, objawioną przez Świętych Diabłów hellady z ROTTING CHRIST, oni to ładnie rozszyfrowali, gdyż są wojownikami Lucyfera alias Prometheusa! … prawdziwa gnoza ezoteryczna, polecam … no i dalsze leczenie, może tym razem elektrowstrząsy, bo ja już nie znajduję konwencjonalnych metod na twoją przypadłość …

          Polubienie

  9. http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/osho-rajneesh-chrzescijanstwo-najbardziej-smiertelna-trucizna

    „DRUGI POLICZEK
    Fryderyk Nietzsche, którego pod tym względem cenię bardziej od Jezusa, powiedział: „Jeśli ktoś uderzy cię w policzek, a ty nadstawisz mu drugi, znieważysz go. To tak jakbyś mówił: Jestem bardziej święty od ciebie. Ty jesteś tylko zwykłą osobą, ja jestem supermanem. Uderzyłeś mnie, ale ja i tak ciągle cię kocham i nadstawiam drugi policzek”.

    Według Nietzschego takie postępowanie znieważa drugą osobę. To bardzo pobożny sposób znieważania kogoś, zmuszania go, żeby stał się gorszy od człowieka i wzniesienia swojego ego na ponadludzki poziom. Nietzsche radzi, że kiedy ktoś uderzy cię w prawy policzek, twoim obowiązkiem jest uderzyć go w lewy policzek. Dzięki temu staniecie się równi. Nie ubliży to drugiej osobie. Nie jest to zniewaga, nie redukujesz się do wymiaru istoty podludzkiej. Szanujesz ją jak człowiek człowieka.

    Ale Jezus stwarzał pozory tego, że nie jest zwykłym człowiekiem, że jest jedynym synem Bożym, a całą ludzkość uważał za stado owiec. Nie trzeba się zagłębiać w logikę, aby stwierdzić, że był on arcyegoistą. Nie mówił z innymi jak człowiek z człowiekiem, przemawiał do ludzi z wysoka, jak do pełzających na ziemi stworzeń. Wy jesteście owcami, a on jest waszym pasterzem.

    NAWRACANIE INNYCH
    Chrześcijanie zabili więcej ludzi w świecie, niż jakakolwiek inna religia. Na drugim miejscu są muzułmanie, ale to chrześcijanie tu przodują i to z dobrze znanych powodów. Zabijali ludzi, aby zmusić ich do stania się chrześcijanami. Oczywiście, jeśli staje się przed wyborem pomiędzy śmiercią, a chrześcijaństwem, to każda krucha ludzka istota wybierze raczej chrześcijaństwo, aniżeli śmierć. Pojawił się wiec strach: „Zostanę zabity. Jedyną alternatywą jest zostanie chrześcijaninem”.

    Nie tylko chrześcijanie tak mówią… Nawet Jezus powiedział: „Każdy, kto idzie do Raju Boga, idzie tam poprzez mnie, nie ma innej drogi. Ja jestem drogą. Sprowadź ludzi na tę drogę, nawet jeśli miałbyś ich do tego zmusić”. Przyświecały mu dobre intencje. Trzeba to rozumieć.

    Bardzo trafne jest stare przysłowie, które mówi: „Droga do piekła jest wybrukowana dobrymi nadziejami”. Krucjaty chrześcijan przeciw poganom prowadzono z dobrymi intencjami. Chcieli, aby wszyscy poszli do raju. A ponieważ się opierali, musieli zostać zabici. Będą stanowić przykład dla innych pogan: „Jeśli nie chcesz zostać zabity, zostań chrześcijaninem!”

    Dżinizm i buddyzm są najbardziej cywilizowanymi religiami świata. Nie zabiły nikogo, nawet jednej osoby, aby ją nawrócić. A kościół chrześcijański nazywa siebie kościołem wojującym. Wojsko i kościół? Z pewnością chrześcijanie zabili więcej ludzi, niż jakakolwiek inna religia. To jest kościół wojujący. Utrzymywał wielkie armie, które wysyłał do nawracania pogan. Poganie byli wspaniałymi ludźmi, o wiele wspanialszymi od jakiegokolwiek chrześcijanina. Byli czcicielami natury. Kochali drzewa, rzeki, góry, gwiazdy, słońce, księżyc… to był ich świat. Nie było w nim Boga, nieba ani piekła. Samo życie było rajem. To, co powiedział Budda, mówili również poganie. Ale chrześcijanie zabijali lub nawracali ich, traktowali ich jak podludzi, zabijali ich jak zwierzęta, tak jakby nie zaliczali się do ludzkiej rasy.

    W Ameryce zdarzyło się to na ogromną skalę. Do Ameryki pojechali wypędzeni z Anglii kryminaliści. Założyli dwa pierwsze stany i zaczęli zabijać czerwonoskórych Indian, pierwotnych mieszkańców Ameryki. Ci, którzy przeżyli, zostali zmuszani do pójścia w głębokie lasy. Nazwano je rezerwatami, ale jest to tylko inne słowo. Są to obozy koncentracyjne, istniejące od tak dawna, że nawet Hitler nie był tego świadomy.

    Po przybycia do Ameryki powiedziałem do szefa służb imigracyjnych: „Co myślisz o sobie? Ty jesteś cudzoziemcem i je jestem cudzoziemcem. Jesteś trochę starszym cudzoziemcem, przybyłeś tu trzysta lat temu, ja jestem nowy, ale nie myśl, że ten kraj należy do ciebie. Kim jesteś, żeby to oceniać?

    Przybyłeś do tego kraju bez wizy i pozwolenia, wkroczyłeś tu jako najeźdźca. Ja przyjechałem z wizą jako turysta. Jeśli jest w tobie choć trochę uczciwości, o której chrześcijanie tyle gadają, powinieneś natychmiast opuścić ten kraj! To nie jest twoja ziemia, twoje ręce są splamione krwią.

    Oszukujecie cały świat i samych siebie! Na czyjejś ziemi ogłosiliście Konstytucję, wy, którzy mówicie o wolności? Mówicie o wolności słowa i o szacunku dla jednostki, a co zrobiliście z tubylcami? To jest wasz szacunek? Wbrew swojej Konstytucji uważacie tych ludzi za niewolników i okupujecie ten kraj. I chcecie, abym to was prosił o pozwolenie pozostania tutaj? Cudzoziemcy mają o to prosić cudzoziemców?

    Kupiłem tu ziemię, a wy nie! Za Nowy Jork zapłaciliście 90 dolarów; my zapłaciliśmy 6 milionów dolarów za Rajneeshpuram i zainwestowaliśmy w komunę 300 milionów dolarów. Nie najechaliśmy nikogo. Komuna rozkwitła, wstrząsnęła całą Ameryką. Najbardziej wstrząśnięci byli chrześcijanie, którzy sądzili, że są cywilizowani. Wspólnotę zniszczył fundamentalistyczny chrześcijanin Ronald Reagan, działając pod wpływem presji swego kościoła: „Ona jest niebezpieczna, ponieważ odciąga młodych ludzi od chrześcijańskiej owczarni”.

    Jeśli odciągasz młodych ludzi od hinduskiej, muzułmańskiej czy buddyjskiej owczarni, jest to absolutnie w porządku… Osobiście nikogo nie nawracam na żadną religię. Tutaj przychodzą tylko bardzo inteligentni ludzie, z własnej woli i mogą sobie odejść stąd w każdej chwili. Nie jest to religia, tylko karawana poszukiwaczy prawdy. Nikogo się nie nawraca, każdy z własnej woli może dołączyć do karawany, do komuny. Jego wolność pozostaje nietknięta, a indywidualność będzie poszanowana.”

    ……………………….
    OSHO! , wielki oświecony mistrz duchowy, lucyfeyrczny wojownik światła miłości Absolutu, zamordowany przez krystowierców …

    Polubienie

    • Indianie szczególnie ci pomieszani z mongolami co by nie mowic to jednak dzikusy raczej byli wiec swiat nic nie stracil, pewnie ze czystych czerwonych szkoda bo duchowość była przednia u nich o ale coz palec w d wloz, co mieli się dostosować do nich i więcej wigwamów stawiac i polować na tatanka… I dont think so

      Polubienie

      • gmoś mam większy szacunek do Indian, niż do Ciebie zjebie genetyczny, widać że moje intuicyjne przekonanie na twój temat weryfikujesz z każdym postem … podejrzewam, że jeden native Indianin ma więcej mądrości w sobie niż cała twoja linia genetycznych hybryd, z których się wyklułeś … doucz się patafianie …
        „Indianie są wyznawcami Wiary Przyrody, Jej Strażnikami i Obrońcami. Wyznają zasadę “CZŁOWIEK NALEŻY DO ZIEMI A NIE ZIEMIA DO CZŁOWIEKA”(zasadnicza różnica, choćby w religii chrześcijańskiej wielką rolę odgrywa zasada odwrotna – człowiek władca ziemi ma ją sobie podporządkować) . Indianie zawsze byli Wojownikami walczącymi o prawa Ziemi, o wolność i o życie w szacunku do wszystkiego co nas otacza. Ich pogańska mentalność nie została nigdy przerwana mimo usilnych starań nowoprzybyłych osadników i Kościoła. Świadczy o tym choćby fakt, że nie poddali się oni asymilacji i nie przyjęli tego modelu życia jaki reprezentowali sobą biali osadnicy, a dziś zachodnia cywilizacja. Pozostali wierni swojemu systemowi wartości, za co zapłacili najwyższą cenę.

        Ludobójstwo jakiego dokonano na Tubylczych Ludach Ameryki, w imię oczyszczania Ziemi z bezbożnych, dzikich pogan, a w rzeczywistości w imię bogacenia się i chęci przejęcia ich ziemi wraz z jej bogactwami naturalnymi, analogicznie przypomina wydarzenia w historii Europy i pogańskich plemion europejskich, których jesteśmy potomkami. W imię nowego Boga, a tak naprawdę chęci zysku i władzy, podbito i zniszczono wspólnoty plemienne, okradziono z ziemi jednocześnie zrywając ich więź z Matką Ziemią. I tak wraz z ziemią stali się oni własnością systemu i Kościoła. Bardziej “opornych” spalono na stosach , a tym którzy mimo wszystko pozostali wierni swoim wierzeniom, zabroniono modlić się do ich Bogów czy Duchów, objawiając, że to Kościół jest pośrednikiem pomiędzy człowiekiem a Bogiem.( I tak Kosciół stał się “posiadaczem” dusz i manipulatorem mas).

        To co tak bardzo stało się mi bliskie w indiańskiej kulturze i mentalności, a czego wówczas nie potrafiłam odnaleźć w rodzimym środowisku – polskim społeczeństwie , to była wrażliwość Indian na wszelkie formy życia i ich stosunek do Przyrody, poszanowanie każdego istnienia, widzenia rzeczy, których Biali Ludzie nie umieli dostrzec. Dziś wiem, że my Biali, też umiemy tak patrzeć i postrzegać świat. Jeśli tylko wrócimy do swoich korzeni i otworzymy się na wiedzę i wiarę naszych Praprzodków – dostrzeżemy wówczas magię świata, usłyszymy szept Duchów Zwierząt, Drzew, Rzek czy Kamieni. Energia Ziemi i Kosmosu objawia się w Przyrodzie i wpływa na nas, musimy to widzieć i odczuwać, by prawidłowo funkcjonować i aby istnieć zgodnie z rytmem Świata, Wszechświata. Już dawno zostaliśmy oderwani od Prawdy, postawieni we wrogiej pozycji do samych siebie, do Matki Ziemi i własnej natury. Zjadamy swój ogon i doprowadzamy do samozniszczenia. Musimy się z tego wyzwolić, zarówno mentalnie, w przeciwdziałaniu temu procesowi zagłady, musimy sobie przypomnieć co znaczy być Człowiekiem, wrócić do Źródła. Musimy zrzucić kajdany niewolnictwa i przestać być narzędziem w rękach systemu.

        Podobieństwa pomiędzy tym w co wierzą Indianie i to na czym opiera się nasza rodzima wiara, są bardzo duże. Obie te wiary właściwie opierają się na tych samych kultach i wartościach: – Stwórca Wszechrzeczy ,- Matka Ziemia, – Wszechmocne Słońce, – Księżyc, – Piorun, – Ogień, – Moc Drzew, – Moc Ziół i Roślin, – miejsca mocy , – kult przodków, – rola i pozycja kobiet , – wspólnota , i oczywiście Zwierzęta, które jak wszystko inne posiadają ducha (przypomnę, że w chrześcijaństwie zwierzęta nie posiadają duszy, są więc tak samo jak inne rzeczy podległe człowiekowi – nie dziwi więc fakt jak traktowane są zwierzęta w Polsce, ani że Kościół Katolicki nigdy nie staje w ich obronie). Dla Indian Zwierzęta są braćmi, stanowią odrębne “narody”, takie jak np Buffalo Nation, Wolf Nation itd…Większość plemion Ameryki Północnej była myśliwymi, nieliczne zajmowały się uprawą ziemi, stąd miłość i głęboki szacunek do Matki Ziemi objawiał się miedzy innymi tym, że nie wyobrażali sobie oni kopania w ziemi, przy użyciu motyk lub innych ostrych narzędzi rolniczych. Uważali to za ranienie Matki, stąd tak ciężko było im przestawić się na system rolniczy do jakiego zmuszeni zostali w rezerwatach. Z tego powodu otrzymali niesłuszny przydomek leniwych dzikusów.”

        Polubienie

        • czysci czerwoni może i tak mieli jak opisujesz lecz większość dzisiaj to pol mongoly oczywiście nie z ich winy ale to dla nas nie ma kompletnie znaczenia, jakby ci odkroili skalp z czaszki to by ci ta milosc do nich chyba szybko przeszla, zaleciało troche wywodami miss polonia

          Polubienie

        • „Cala twoja wolność jest gówno warta
          Nikt nie ujrzy, bo nikt cię nie wykopie
          Zginiesz w spokoju, abyś spoczywał wiecznie
          Leżąc bez prawa śmierci, niegotowy by umrzeć
          Nadchodzi czarna mgła by zatopić swój egoizm
          Zakopany tak głęboko, nikt nie ożywi twego ciała
          Opuszczony przez gwiazdy, nie wierzyłeś w ich znaki
          Bogowie tylko straszyli, okłamali twój umysł
          Zaklinam twoja nicość, twoje puste podstawy
          Niewolniczej wiary panującej od wieków
          Juz niedługo czas musi zatrzymać się
          Dla kłamstw i ograniczenia
          Umieraj tylko świadomie!”

          … moja pogańsko lucyferyczna dedykacja dla Ciebie gmoś! … i to jest moja ostatnia reakcje, na twoje semickie skomlenie, bo mi zalatujesz swądem obrzezanej hybrydy swojego demiurgicznego pana YVHV … ja mam antysemityzm we krwi od dziada pradziada, także smród jaki twoje talmudyczne wypociny generują aż mnie w nozdrza kłuje … wspominasz o mongołach z takim rzewnym sentymentem, więc dla mnie to oczywiste, że płynie w tobie ich semicka krew …

          Polubienie

        • Masz rację Sanctus Diavol ,tylko człowiek który potrafi żyć
          w zgodzie i szacunku z Matką Naturą jest godzien na niej żyć i korzystać z jej plonów i dobrodziejstw.A kolonizujący
          inne narody chrześcijanie są zwykłymi mordercami i swoją
          zapłatę wkrótce otrzymają.I tak się stanie.

          Polubienie

        • Anno, polecam utwór, przy zamkniętych oczach, pod koniec wspaniała, rytualnie szamańska mantra indiańska, pogański mistycyzm, coś pięknego, ja zawsze mam ciarki, wyobrażam sobie, że jestem przy ognisku w górach, i pod gołym niebem nocy nasycam się energią bogini Gai Matki Ziemie, czując jak mnie bezpiecznie kołysze tą pięśnią do snu …

          „W czasach przedchrześcijańskich zarówno w tradycji Indian, jak i w tradycjach naszych europejskich plemion, ROLA I POZYCJA KOBIETY była bardzo silna i znacząca. Oczywiste są takie fakty jak matriarchat, istnienie kobiet kapłanek, wojowniczek, szamanek, a w wierzeniach istniały kobiety-Boginie. Kobietę wiązano symbolicznie z Matką Ziemią, jako tę która daje życie. Traktowano kobiety z największym szacunkiem, oddawano cześć ich mądrości i sile. W czasach, kiedy Kościół stworzył inkwizycję, głównym celem zniszczenia były właśnie kobiety. Atakowano je po to żeby odebrać im pozycję i zlikwidować funkcję jaką pełniły w społecznościach – przekazicielek wiedzy, obrzędów i zwyczajów. Chodziło o to żeby całkowicie zerwać więzi z życiem ciagle jeszcze opartym na pogańskim systemie wartości.

          Zabijając kobiety i ogłaszając je wysłanniczkami szatana, odebrano staremu, naturalnemu modelowi życia siłę jaką stanowiły kobiety, odebrano wiedzę o dawnym sposobie życia (obrzędach, podaniach, wierzeniach, ziołach, świętych miejscach, powinnościach wobec naturalnych bóstw przyrody). Zniszczono tym samym fundament systemu wartości nawiązujący do starych czasów. Chrześcijaństwo postawiło kobietę w pozycji podrzędnej wobec mężczyzny, zakłóciło i zniszczyło równość pomiędzy obydwoma Mocami – Mocą Mężczyzny i Mocą Kobiety.

          “W świecie istnieją i działają dwie zasadnicze moce – męska i żeńska. Z tego działu pochodzi wszystko inne. Kobieca moc daje życie i sprowadza je na ten świat. Męska moc chroni to życie. Bycie “wojownikiem” to dla mnie część odpowiedzialności mężczyzn na tym świecie. Szacunek do kobiet i nasz stosunek do mocy, którą one reprezentują, jest święty dla całego życia mężczyzn. Jeśli zadbamy o kobiety, cała reszta znajdzie się na swoim miejscu.”. – Dino Butler, współczesny indiański aktywista.”

          Polubienie

        • Dzięki,piękna współgrająca ze mną w 100%.Ja czułam,że
          siędzę na bawolej skórze w wigwamie i słucham muzyki
          starych drzew.Moje klimaty muzyczne to przeważnie
          muzyka natury.Ja w ogóle mam pierdolca na punkcie przyrody.Sama uprawiam swój 25 arowy ogród,w którym
          jestem zakochana bez pamięci,nawet wybudowałm swoją
          prywatną samotnie,gdzie się często zapadam w nicość/letarg/ słuchając takiej właśnie muzyki z płyt.
          Czasem mam takie wrażenie ,że fruwam.Kocham swój ogród i pracę w nim,on mi daje siłę życia i robię wreszcie to co kocham.Wykonując pracę która sprawia radość
          człowiek czuje się szczęśliwy.Oj znowu się uzewnętrzniam,ale tak mnie nastroiłeś tą muzyką.Jak masz jeszcz coś w tym klimacie to podeślij,ja mam trochę
          ale Ty masz pewnie więcej.Pzdr Anna

          Polubienie

        • Nie mam kurek ani jajek,ale mam 3 pieski i 5 dochodzących dzikich kotków,które też dokarmiam,a pieski są w leasingu,jeżeli nie jesteś zbyt wybredny to też
          mogę Cię wziąć w leasing na suchą karmę.chociaż nie wiem czy Ty byś wyżył na suchej karmie,przecież jesteś
          RYBKA.

          Polubienie

        • A broń cie Boże, Aniu, nie ściągaj zapachem suchej karmy Gmosia do swojego ogrodu!
          Chcesz, żeby wszystkie małe drzewka i krzewy szlak trafił?! 😀
          A z twoich kotów to będziesz miała strzępy futer na płocie – pozostałość po ucieczce! No chyba, że melancholię twojej zaokiennej natury chcesz zamienić na burzliwe życie! Gmosiu jest bezcenny w dostarczaniu tego typu wrażeń! 😀 😀

          Aniu, zakładam fundację. Na posąg uwieczniający Gmo. Dorzucisz się?
          Nie spiesz się. Prześpij się z tym.
          Pielgrzymki też są w planie …

          Pozdrawiam.

          Polubienie

        • ,, masz kurki tez ? jajka ? pieski kotki ?”

          No ja po prostu wymiękam! 😀 Moja wiedza nie zna faktu, że archeologia dokopała się kiedykolwiek posągu przedstawiającego RADOŚĆ!
          Już teraz jestem pewna! Zbiorę fundusze i ci taki pomnik wystawię w Borach Tucholskich, niedaleko chaty, co by zbyt daleko nie pielgrzymować!
          A środki ze sprzedaży figurek drobiu, jego znosin i udomowionych dwunogów(bo służących) przelewać będę na twoje konto. Bądź uprzejmy podać.

          Jak niewiele trzeba, aby mieć chęć powiedzieć, że się kogoś kocha!
          Już dawno mój dzień nie kończył się takim …

          Pozdrawiam to za mało!
          PS. Masz coś do tej pięknej muzyki? Wiem, że nie. Ty ignorancie! 😀 😀 😀

          Polubienie

        • Krysia,no co Ty ,dostałaś kiedyś od gęsi owsa.No to kto w
          końcu ma tę chęć komuś powiedzieć,że kogoś kocha,bo
          pogubiłam się w tych Twoich opisach.I za co Gmosiowi
          chcesz stawiać ten pomnik,a na pielgrzymki się nie piszę,
          bo nielubię,wolę grzebać w ziemi.Zrobię Ci moją mordkę,
          Twoje coś mi znowu nie wychodzą. ()o_o()

          Polubienie

        • Piękne, Sanctus, są te słowa współczesnego indiańskiego aktywisty Butlera. Wnoszą równowagę, tak bardzo zachwianą przez wieki, zamykają usta tym, którzy szukają wyższości mężczyzny nad kobietą (patriarchat) lub wyższości kobiety nad mężczyzną(chociażby współczesny feminizm).
          Myślę, że dualizm, biegunowość, na której opiera się cały dostępny nam świat nie zostały stworzone dla budowania przepaści, a raczej dla przepływu energii – wypadkowej siły wznoszącej.
          Jak w rzece. Nie będzie płynąć, gdy nie ma różnicy poziomów, z których schodząc pozbywa się, promieniuje potężną energią.
          Galaktyki, układy gwiezdne, planety funkcjonują na zasadzie torusa, w którym następuje ciągła wymiana energii między biegunami(pole magnetyczne Ziemi). Dotyczy to też form mniejszych.
          Czemu my, ludzie, zostaliśmy tak zaprogramowani, aby przestrzeń między biegunami (np. różnica płci) bardziej dostrzegać jako zróżnicowanie, a nie jako czynniki niezbędne dla przepływu odwiecznej energii manifestującej się jako życie?

          Przepraszam, ale słuchając pięknej muzyki, odpłynęłam gdzieś daleko w dobry, rzeczywisty świat, a po powrocie … No cóż. We wspomnienie ekscytacji i błogości wkrada się żal i pretensja ,,dlaczego tu nie może i nie jest jak tam, gdzie przed chwilą byłam?”

          Serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • Krysia i Anna macie, wczujcie się w tą soczystą zieleń trawy, w ten smagający kojącym ciepłem wiatr, w tą piękną harmonię Gai 🙂 … i pamiętajcie nie taki Sanctus Diavol zły jak go widzicie, bo ja mam w sobie najciemniejszy mrok i najjaśniejsze światło yin-yang … obok mojej złowieszczej diaboliczności współgra nadwrażliwa szlachetność i czułość wobec piękna Matki Natury, która kiedyś we śnie objawiła mi się jako moja Bogini duszy … ja kobiety wbrew pozorom szanuję, tylko feministki antykobiece mnie brzydzą, za to co robią z energią kobiecości …. pozdrawiam

          Polubienie

        • Sanctus mam w ogrodzie kosa,którego od dzisiaj nazwałam Twoim Nickiem,ten przekora siadał mi latem na
          ramieniu jakby nigdy nic i nawet dawał się pogłaskać,by za chwilę wydziobać mi ostatnie grono nowej odmiany
          winogron,na którym była tylko ta jedna kiść do wypróbo-wania smaku,i co i nic dalej nie znam jego smaku a kos mi
          nie opowie.Teraz zimą dokarmiam ptaki na tarasie i znów
          ten mały czarny diavol mnie kantuje dziobiąc w szybę by
          dać mu jego zimowy przysmak jabłko,które dopiero co
          mu podane wyniósł do mojej altanki.Jest największym
          zabijaką wśród ptaków na tarasie.Przez to lato rozmnoży-
          ły ich się dziesiątki u mnie w ogrodzie,ale najwięcej wróbelków.Dzięki za muzę,jest piękna,ale ta pierwsza bardziej do mnie przemawia.Cieszę się,że Krysia się też
          do Ciebie odezwała.Podziwiam Was tu komentujących za
          długie wywody,ja osobiście lepiej wychodzę w gadaniu niż w pisaniu,tak już mam.Anna

          Polubienie

        • zapraszam do mistycznej, audio wizualnej podróży dookoła świata, ukazującej niewypowiedziane piękno naszej Gai … 🙂

          Polubienie

        • ,, … czułość wobec piękna Matki Natury, …”

          Te słowa to inspiracja poniższych myśli.

          Uważam, że patrzeć i zobaczyć to wiele. A dostrzec i odczuć piękno (współgranie duszy z wibracją energii otoczenia) to dar, z którym się człowiek rodzi, ma go w sobie. Szczęśliwi, którzy zdążą go w sobie odkryć.

          Jak to jest możliwe, że człowiek żyjący dzięki nieożywionemu – jego zdaniem – pokarmowi Ziemi, uważa siebie za istotę ożywioną w przeciwieństwie do Niej?
          Jak to jest, że zadufany w swej ignorancji współczesny człowiek wie, że wszystko jest energią, ale tylko siebie nazywa duchem rezydującym w materii?

          Egocentryzm ludzki oddziela dumnego człowieka od ducha Ziemi, otaczającej go NATURY, ze szkodą dla niego samego.

          Nasi praojcowie [Indianie również] nie popełniali tego błędu.
          My go podświadomie czujemy i jedyne na co nas stać, to naprawiać ten błąd tęsknotą za dawnym.
          Poczucie pulsu Ziemi, jej oddechu, przenosi w czasy naszych praojców i ich duchowej jedności z Gają i Kosmosem.

          Jak to poczuć? To proste. Zaniechać słowa ,,ja”, które więzi człowieka w samotni egocentryzmu.

          Serdecznie pozdrawiam.
          PS. Życzę snu, w którym wychodzicie na skraj lasu w rześki poranek. Siadacie na trawie i patrzycie przed siebie – na spowitą unoszącymi się mgłami dolinę łąki i skoszone kupki siana. A resztę to widzicie już sami …

          Polubienie

  10. „W Ewangeliach Jezus pije, żre i hula z prostytutkami. O prostytutkach, w których towarzystwie Jezus, według Biblii, spedził całe swoje życie.” 😀 … dobry jest też filmik „Prostytutki Jezusa i „cudowne uzdrowienia”, Poznaj Nowy Testament.” 😀

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s