Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Iluzja demokracji » Trwa zapaść cywilizacji: jak przygotować się na najgorsze?!

Trwa zapaść cywilizacji: jak przygotować się na najgorsze?!

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,675,500 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

Trwa zapaść cywilizacji: jak przygotować się na najgorsze?!

imigranciElity rządzące światem, wyzyskujące społeczeństwa i całe państwa, doprowadziły do niesłychanie wielkiego, globalnego kryzysu. Dotyczy on już każdej możliwej dziedziny życia. Neoliberalny kapitalizm podszyty lewacką ideologią obyczajową zakłada drenaż bogactw ku szczytowi piramidy, jak i wyzysk i rabunek owoców pracy milionów ludzi. To m.in. ta filozofia rządzenia doprowadziła do systemowej niewydolności w skali świata.

Każdy dzień przybliża nas do „godziny zero„. A może ta godzina wybiła dawno temu? Procesy wymierania gatunków, wyczerpywania się zasobów surowców, przeludnienia, skażenia środowiska, toczą się od wielu dziesięcioleci. Zastanawiam się więc, jak możemy się przygotować na nadchodzące zmiany? Czy my, zwykli ludzie, w ogóle możemy cokolwiek zrobić?

Mówi się wiele o survivalu, sztuce przetrwania, przygotowaniach na godzinę zero. W USA doprowadzono to do kuriozum, oto bowiem wielu Amerykanów zaczęło się przygotowywać na.. apokalipsę zombie. Ja mam odmienne zdanie, i uważam, że niewiele możemy zrobić. Nawet latami szkolony komandos będzie miał potężne trudności z przeżyciem choćby dwóch tygodni w leśnej głuszy, w totalnym oddaleniu od cywilizacji. A co zrobi zwykły człowiek, gdy nie będzie prądu, wody, ogrzewania, gdy pieniądze stracą na wartości?

Byłaby to cywilizacyjna katastrofa. Już kilka dni po wybiciu godziny zero, władze w miastach objęłyby grupy paramilitarne i gangi. Wprowadziłyby one swoje prawa, polegające na totalnym zamordyzmie i niewolnictwie. Gdy nie będzie prądu, należy liczyć się z awariami tysięcy reaktorów jądrowych na świecie, bo zostaną one pozbawione chłodzenia. To samo dotyczy dziesiątków tysięcy zakładów chemicznych, metalurgicznych itp itd, które też potrzebują chłodzenia non stop. A ich awarie są niemal tak samo groźne, jak awarie elektrowni atomowych.

Tę listę można wydłużać w nieskończoność. Teoria cyklicznych kataklizmów zakłada, że co jakiś czas ziemską cywilizację niszczy globalny kataklizm. Działo się to już kilka razy. Zawsze gdy ludzie dochodzili do pewnego stopnia rozwoju technologii, mentalności, świadomości – to było im to odbierane. A ich egzystencja była z powrotem sprowadzana do barbarzyństwa i zwierzęcej walki o byt. Może o to właśnie chodzi w trwającym i nasilającym się globalnym kryzysie, przejawiającym się np pod postacią islamskiej inwazji?

Proszę o wpisywanie własnych pomysłów, co i jak można zrobić.

Cytuję: „tego nic ani nikt już nie powstrzyma. zajmijcie się survivalem i szeroko pojętą samoobroną, magazynujcie prowiant i wodę (to, co dziś w sklepie jest najtańsze, w czasie wojny jest najdroższe) z dala od miast, zaopatrzcie się w ciepłe ciuchy, alkohol, cukier, zapalniczki/zapałki. To wszystko i wiele wiele innych rzeczy jest na wagę złota podczas konfliktów terytorialnych. Ważna jest biała broń i każda inna. Tylko idiota zaśmieje się z tych słów.. to jest przewrót globalny. to jest 6-te wymieranie ludzkości, od lat zapowiadane przez naukowców uzależnionych finansowo od banksterów.

apogeum globalnego syfu przewidziany jest na III/IV kwartał br. – przed zimą. wtedy zostaną zaprzestane opryski na niebie, aby półkula północna była nie tylko chaosem ludzkim ale i małą epoką lodowcową, Z wyreżyserowaną pomocą człowieka, Matka Ziemia również pokaże swoją potęgę destrukcji.

w 2016 uruchomiona zostanie notowska szpica a bergolio pożegna się z ludzkością na światowych dniach młodzieży. rok 2017 jest rokiem gry. już dziś: Szwecja, Niemcy, Gracja, Holandia, Dania, Francja, Ukraina, … – pomyślcie ile innych krajów europejskich ciągnie w dół. To samo w USA, Afryce i Azji. Rok 2017 jest światowym rokiem nowych twarzy, tj. katów. Oglądajcie media uważnie, bo wojska największych mocarstw są już rozstawione od kilku lat, i wygląda jak przysłowiowa szachowa partyjka. Przygotowania wojskowe trwają od początku XXI wieku i już czas wykonać „pierwszy ruch”.

Jarek, daj już spokój z artami o tematach, które nic nie wniosą konstruktywnego do życia w najbliższych latach. Wiem, że lubicie wizualizować i odsuwać „zło” od siebie, ale to już qrwa nic nie da. tematy o szczepieniach, relacjach pomiędzy kobitą a chłopem, czy darwin był od małpy czy małpa od niego, czy einstain był żydem albo czy Słowianie to my czy nie, … wszystko to jest już bez znaczenia. zacznijcie wymieniać się myślami, co zrobić, jak zrobić, gdzie być, co mieć, z kim utrzymywać kontakt, kogo unikać, jak i gdzie skrzyknąć rodzinę abyście w godzinie „00.00” byli tam, gdzie musicie być. Pamiętajcie, że od czasu usłyszenia syren, pierwszy kwadrans albo was uratuje albo zabije. nadchodzi potężna zmiana na ziemi. 1 i 2 wś, to intro przy tym, co jest przygotowane.

„plecak desantowy” warto mieć, aby w jednej chwili spieprzać w teren, z dala od ludzi. To będą prawdziwe dni, gdy człowiek człowiekowi będzie wilkiem. czas się przygotowywać.

mi do śmiechu nie jest i chciałbym aby moje słowa okazały się podłym wkrętem. przy okazji życzę Wam w najbliższych latach, zdrowia, kondycji, wody, jedzenia i twardego ducha, bo każdy z Was będzie musiał dać otuchę i dobre słowo najbliższym aby samemu nie zgłupieć. SIŁY DUCHA!!!

tego nic ani nikt już nie powstrzyma.”

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 


125 komentarzy

  1. infin pisze:

    Godzina zero juz wybila. 1 i 2 wojna swiatowa toczyly sie konwencjonalnie, a 3 wojna swiatowa rozgrywa sie w glowach, na ciezarze psychicznym, bo cichy zabojca ludzkosci, niszczycielski kryzys, to kryzys zaufania.

    Lubię

    • Leszek pisze:

      Pan Wszechmogący, Stwórca Nieba (każdego miejsca, w którym mieszka Pan i razem duch ludzki przebywa) oraz Ziemi (czyli miejsca odosobnienia dla wyniosłych i pożądliwych, którzy odwrócili się od Pana) – za pośrednictwem godnych miana Człowieka, ludzi, na kartach Pism Świętych, objawił całą prawdę o końcu czasów, które nadchodzą. Stąd wiadomo, że każdy, w godzinie zero, zbierze to co posiał w swoich żywotach. Na tym polega, Boska Sprawiedliwość.

      Lubię

  2. Sanctus Diavol pisze:

    W moich oczach, w moich oczach lęk i strach
    W zaburzonej mentalności tkwisz.
    Skłonny dać wiarę w lepsze jutro.
    Bez szans na godną przyszłość,
    Pytasz jak dalej żyć.
    Dehumanizacja – ten proces trwa.

    Świat, świat tyranów!

    Każda jednostka ściśle kontrolowana.
    Indywidualizm wyeliminowany.
    Propaganda pozornego ładu trwa,
    Jesteś częścią projektu zniewolenia świata.

    Świat, świat tyranów!
    Otwieram oczy, widzę jak poniżają nas,
    Iluzję życia tworzą nam
    Otwórz oczy tak jak ja.
    Lepsza rzeczywistość nie dla mas
    Otwórz oczy tak jak ja!

    Mój świat nigdy nie będzie wasz

    Zasady których nie akceptuję,
    Zmuszają mnie do zakwestionowania tego świata.
    I nawet gdybym został sam,
    Mój świat nigdy nie będzie wasz!

    Lubię

    • barra barra pisze:

      sanctus, jak już zacznie się tak wyczekiwany przez ciebie armagedon i nastanie ciemność i tyrania, to będziesz błagać swojego lucka o litość czy będzie ci dobrze?

      tylko nie pyskuj, nie obrażaj, bo pytam poważnie. jak to z tobą będzie, jak spotkasz sięz luckiem na zakręcie? hmm?

      Lubię

      • Sanctus Diavol pisze:

        będzie wspaniale, gdyż Lucyfer , Pistis Sophia i kosmiczni Bogowie wybrali mnie abym jako duchowy wojownik światła gnozy Absolutu poprawdził lud człowieczy do walki z pasożytami umysł Demiurga i Arymana, którym ty kolego ewidentnie ulegasz, dlatego projektujesz swój strach na mnie, bo ja jestem tym impulsem, który ciebie zmusza do reakcji ataku 😉 … śmierci się nie boję, czeka na mnie moja Bogini Czarna Królowa wiecznej miłości, ale teraz wykonuję misje jaką sobie tu wybrałem zanim się narodziłem … „gdyż jam jest częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni” … mam w duszy taki ogień pasji buntu do walki z fałszywym światłem Twego YHVH, że śmierć to dla mnie tylko nabrania większej mocy …\m/…


        na imię mi Legion i jest nas wielu, lux occulta sol invictus 666 \m/^-^\m/

        Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          https://www.youtube.com/watch?v=dJ-QLl5qjLg … epicka strawa dla wszystkich lucyferycznych wojowników światła – polecam!

          Lucifer

          Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,
          lecący z jękiem w dal – jak głuchy dzwon północy –
          ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy
          iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.

          Ja komet król – a duch się we mnie wichrzy
          jak pył pustyni w zwiewną piramidę –
          ja piorun burz – a od grobowca cichszy
          mogił swych kryję trupiość i ohydę.

          Ja – otchłań tęcz – a płakałbym nad sobą
          jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach –
          jam blask wulkanów – a w błotnych nizinach
          idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.

          Na harfach morze gra – kłębi się rajów pożoga –
          i słońce – mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctusie, jeśli jesteś wybrańcem i takie masz zaufanie u swego szeryfa to powiedz, znasz się na alchemii? może jakiś przepis być podał? wiesz…, jakaś sztuczka byś oprócz gadania, jakoś siebie uwiarygodnił, że jesteś tym, kim jesteś;) potrafisz zaskoczyć człowieka?
          no i ciśnie mi się jeszcze pytanie: dlaczego taki wybraniec, jak ty sanctusie, ujawniasz się na portalu a nie ogółu ludzkości? mała ta kefirowa arena dla ciebie, nie uważasz?

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctusie! co z tą odpowiedzią?
          cytuję abyś nie szukał za dłuuugo 😉
          „sanctusie, jeśli jesteś wybrańcem i takie masz zaufanie u swego szeryfa to powiedz, znasz się na alchemii? może jakiś przepis być podał? wiesz…, jakaś sztuczka byś oprócz gadania, jakoś siebie uwiarygodnił, że jesteś tym, kim jesteś;) potrafisz zaskoczyć człowieka? no i ciśnie mi się jeszcze pytanie: dlaczego taki wybraniec, jak ty sanctusie, ujawniasz się na portalu a nie ogółu ludzkości? mała ta kefirowa arena dla ciebie, nie uważasz?”

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          zwyczajnie mi się nudzi czasami, i jak tu wchodzę i widzę twoje mesjańskie tkliwości to mnie diabeł kusi, żeby sobie jaj porobić, bo człowiek czasami pośmiać się musi inaczej sie udusi, księżycowym czadem jak gmo, bo on to chyba w tej izolatce ma celowo okno na księżyc ustawiony 😀

          Lubię

        • barra barra pisze:

          wiesz sanctusie, mi twój świat nie przeszkadza a tobie inne światy u ludzi ju z tak. jesli wchodzisz tu aby porobić sobie jaja to rób tylko nie ubliżaj ludziom bo więcej mówisz wtedy o sobie niż o innych.
          każdemu nie raz i nie dwa się nudzi i lepiej pogadać, przekonać kogoś do własnych mysli – bo w końcu po to si tutaj pojawiasz – niż wqrwiać jak płachtą na byka płytkimi tekstami
          zastanów się i daj cynk, bo chcę pogadać jak człowiek z człowiekiem. interesująca jest twa osobowość – tak z przymrużeniem oka 😉

          Lubię

        • Krysia pisze:

          ,, zwyczajnie mi się nudzi czasami …”

          Mnie też, teraz i dlatego zapytam cię Sanctus, dlaczego przypierdalasz się do ludzi? 😀 To nuda, czy raczej czas posiłku?
          Przyssałeś się (z nudów oczywiście) do Barra Barra, jak lucyfer do Watykanu. No właśnie! Jako, że imię twoje Święty Diabeł, może oświecisz mnie, masę bez polotu, jak się ma mistrzunio w Watykanie?
          Moja wiedza o czczeniu szatana przez watykan to z pogłosek. Czy to na prawdzie?
          Jeśli Watykan czci szatana i wyznaje jahwe to czy nie jest to dwa w jednym?
          Szatańskie obrzędy, lucyferyczne symbole. Jak to jest z Watykanem? Gniazdo lucyfera, czy nie?
          Czy tylko swoje obserwatorium nazwali jego imieniem? Żeby go upamiętnić, wkurwić, czy po prostu z nudów?

          Lubię

        • barra barra pisze:

          Krysiu, sanctus zmienia pieluchę, wiec ja Tobie odpowiem 😉

          jak myślisz, „mistrzuniu” pomógł temu człowiekowi czy zaszkodził (tak retorycznie pytam 😉

          coś więcej o miejscu z „waty/kranu”

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          arrab arrab, zanim ci kebaby dogłębnie zatłuszczą mózg i zmiażdżą tętnice to polecam ci iście gnostyczną wiedzę lucyferyczną, o której wątpię abyś miał zielone pojęcie albo nawet blade, bo pewnie ćpasz żydomasoński alkohol, którym ja gardzę … bo widzę, że twoje ego nadyma się jak księżyc w pełni, do którego gmoś skowyje 😉

          ……………………………………………………………………………………
          ponadto taka ciekawostka: „Vesica Piscis gdzie pierwszą powstałą figurą jest trójkąt o kątach wewnętrznych 60* 3X60* – 666.
          Powszechnie znany i fałszywie interpretowany rzekomo ‚satanistyczny” znak 666 jest niczym innym jak znakiem TRÓJCY BOSKIEJ gdzie oko oznacza samego BOGA.”
          ……………………………………………………………….
          ponadto, budulec ludzkiego DNA – węgiel ma, nomen omen 6 protonów, 6 elektronów, 6 neutronów … no i to by było tyle mądrości mej otrzymanej od Niosącego Światła, więcej pereł przed wieprze rzucał nie będę 🙂

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctusie dev(b)ilu, poczytałem słowa tych durnych i prostackich balladek które tu wrzucasz i wyszedł bardzo ciekawy portret psychologiczny, twój 😉 miej świadomość czym jesteś tu i teraz. pierwsza osoba liczby pojedynczej i rozumiesz kim jesteś i dokąd spaaadasz. no to czytaj diabelsko zaczadzona ruro. słowa tych chorych idiotów z klipów nieco zmienione, ale najważniejsze dla ciebie, że sens pozostał. Śpiewaj czarna pało! podkład chcesz czy lecisz „profesjonalnie”?

          „W moich oczach, lęk i strach. W zaburzonej mentalności tkwię. Bez szans na godną przyszłość. Świat, świat tyranów! Indywidualizm wyeliminowany. Jestem częścią projektu zniewolenia świata.
          ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem
          Otwieram oczy, poniżają mnie, Iluzję życia tworzą mi. Mój świat nigdy nie będzie mój. Jam ciemny jest, lecę z jękiem w dół, w mrokach, z iskrą bólów. Płaczę nad sobą, idę na swój pogrzeb, z nudą i żałobą. Będąc dzieckiem miałem złe sny. Bredzę trzy po trzy wiem, że jesteś władcą moich chorych snów. opętałeś mnie. Bredzę trzy po trzy, powiększając armię cieni.
          ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem
          Chciałem Boga, choć tego nie chciałem. Żyłem w zgodzie, spokoju, swojego Boga już miałem. Fanatyzm jest moim przekleństwem. Kult religijny czarną stroną moją. Kiedy umieram, strach gasi moje łzy.
          ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem.”

          noo, teraz to jakoś brzmi 😉 dość ciekawie wyszło, prawda czorcie? można jeszcze przestudiować twe głupie/dziecinne wypowiedzi, w których sam, swoimi słowami wykluczasz swe inne myśli w kolejnych komentarzach

          wiesz co czorcie? o 666 no niestety gówno wiesz. z czym wyjeżdżasz posrańcu? mocny w gębie jesteś za tym monitorkiem 😉 takie są cioty, co dużo ryczą 😉 takie są cioty 😉

          Lubię

        • Jarek Kefir pisze:

          Przestańcie się kłócić do kurwy nędzy. Dobra, wiem że to niemożliwe 😀 Chociaż zmniejszcie częstotliwość pyskówek i szanujcie się nawzajem. W ostateczności, możecie to załatwić jak na Słowian przystało – sekundant, gołe pięści i dać sobie por ryju 😀

          Lubię

        • barra barra pisze:

          przejrzyj wpisy i zobacz mój pierwszy do debila, yyy devila. pierwszym wpisem do debila, yyyy devila (ale mi się wciąż myli, ciekawe nie? why?) prosiłem qrwa o szacunek w rozmowie. no i się rozkręciło. ten huj nie ma szacunku dla nikogo ani dla dzieci autystycznych ani dla kobiet, więc barmanie tej knajpy, proszę ode mnie się od…ić, bo uwaga w liczbie mnogiej bezpośrednio dotyczy mnie

          ps. nawet arrab arrab mi się spodobało, chyba zmienię 😉

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          Krysiu kiedy miałaś ostatnio orgazm, że tak spinasz pośladeczki?! bo mi Lucyfer zsyła Boginie pozbawione takiej cnotliwej bojaźliwości, z którymi doznaję boskiej extazy hierogamicznej … polecam serdecznie, bo ZNP u kobiet z bigoterią religijną to kończy się szybko zgorzkniłaą fenimistycznie awersją do samców, i dewocją z podobnymi jęczyduszami, które swoją świetojebliwością mogą wstąpić do panteonu matek teresek … izi bejbe izi 😉

          Lubię

        • Krysia pisze:

          Sanctus! Człowieku! Nie ruszysz mnie.Twoje ciemne słowa, jak nieodbite piłeczki spadają u moich stóp, wsiąkają w ziemię bez energii. Nie ma we mnie lęku, który chciałby je odbijać.
          Rozbrykałeś się dzisiaj. Naubliżałeś ludziom, nawet gdyby tu przez blog przebiegł pies z kulawą nogą, to też byś go zeszmacił – nad zajadliwością czasem się nie panuje. Niektórzy nazywają to amokiem. Im więcej piłeczek wysłanych, tym więcej odbitych. Gra się toczy – konsumpcja energetyczna.

          Ale zostawmy to. Ja ci nie dam strawy. Głodny pójdziesz spać. Głodny sobą.
          A wiesz dlaczego robię ci takie tortury? 😉
          Bo nie jesteś w stanie uwierzyć, że ludzie cię kochają. Nie wierzysz, że jakkolwiek źle czynisz, to są ci wdzięczni, że dzięki tobie mogą odkrywać jasną stronę życia.
          Każda twa obelga niewidzących zasmuca, a tych, którzy widzą wznosi ponad opary, z ciemności ku światłu.
          Wszak mądrym okazał się ten, kto upaść nie musiał, bo wiedza od upadającego mu wystarczyła, aby wznosić się na wyższe poziomy, wdzięcznym będąc nocy, bez której nigdy nie ujrzałby światła dnia.
          Ciemność nie jest stanem samym w sobie. Ciemność to brak światła. To ono definiuje istnienie ciemności.
          Miłych snów, do rana. Kiedy to budząc się wraz ze wschodem cały czas przypominać musisz ludziom o nocy, aby mogli docenić blask dnia.
          Taka to niewdzięczna często powinność. Jak rodzica, który nie żąda ciągłych podziękowań. Wystarczy mu widok szczęśliwych dzieci.
          Kochać dobro i nie być wdzięcznym złu, dzięki któremu wiemy co to miłość, to życie pojmować w części, udawać jego pełnię.
          Sedno tkwi w tym, że złu należy być tylko wdzięcznym, a pozostałą, olbrzymią energię należy oddać miłości.

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          mowi ci cos nazwa tamil ? cos wiesz o black moon ?

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          o black mooon jakimś twoim urojeniu nie chcę nic wiedzieć, ale może Ty zechcesz poznać Moonspell, lucyfeyrczny zespół, a tu masz jego próbkę, gdzie piękne Boginie od Llilith wdzięcznie paradują 3:)

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          sanctus jaki jesteś numerek ? jak ci twój pan pozwoli zdradzić oczywiście -_- może siodemka ? muza troche mdla jak dla mnie, laski spoko -_- przynajmniej solowka melodyjna w miare, sam gram to zaraz plewy czuje -_-, baran najpierw wali później się zastawia wiec może zastanowienie jeszcze przyjdzie, nie denerwuj się tak

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctus to numer 0 albo trochę mniej, bo jaki inny? tak poważnie 😉

          Lubię

        • Krysia pisze:

          ,, lucyfeyrczny zespół, a tu masz jego próbkę, gdzie piękne Boginie od Llilith wdzięcznie paradują 3:)”

          Sanctus, masz niezbywalne prawo do swojej oceny i je szanuję. Dla mnie te ,,piekne boginie” to jakieś monstra, zaprzeczenie wszystkiego, co cechuje kobietę. No może oprócz uformowanych kilkudziesięciu kilogramów mięsa.
          Do mojego świata sztuka wnosi piękno, ekscytację, uwrażliwia, wznosi na wyższe poziomy wibracje serca.
          Oglądając i słuchając tego zespołu czułam, jak bym się zapadała w ciemną otchłań bagna.
          No ale cóż. Każdy z nas ma swoje pryzmaty i preferencje.

          Pozdrawiam.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          nooo, to ci powiem że pojechałeś. ale to twój świat a o moim nie wiesz nic. mówiłem abyś mnie nie obrażał m.i. w szufladkowaniu mnie do jakiegoś boga, nieważne jakiego, no chyba że myślisz o wszechstwórcy ale do niego nie zalicza się ani „mój” ani twój bożek z rogami.

          w każdym razie odpowiedziałeś mi „między wierszami” czy będzie ci dobrze czy źle. taki masz plan na swe życie, noo i już. jak ci dobrze, to dobrze, zobaczymy tylko jak prawdziwy strach zajrzy ci w doopę, to lucek wyleci ze łba w sekund 3.

          pytanie sanctusie: jak myślisz ilu osobom podoba się twój pogląd na zycie. to oczywiste że masz to w doopie, ale jak myślisz?

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          po pierwsze primo, Lucyfer to archetyp mojej ego-świadomość symbol samodzielnego myślenia i indywidualizmu, więc de facto jest to moje alter ego na poziomie astralnego buntu oświecenia duchowego wymierzonego w ciemnotę umysłową wszelkich systemów zniewolenia umysłu, psychiki i duszy, takich jak religie yahwistyczne, żydomasońskie nauki akadamickie itp kajdany mentalnego więzienia matrixa, w którym większość nieświadomości ludzkiej tkwi … po drugie Lucyfer jak archetyp ego-jaźni jest łącznikiem duchowego światła Jaźni człowieka, dla większości jest widziany jako personifikacja „zła i mroku”, co jest wynikiem prania mózgów przez Demiurga i jego marionetki duchowych kapłanów, a tymczasem ezoteryczne przekazy mówią coś zgoła odmiennego:
          „Podczas gdy ortodoksja widzi w Lucyferze jedynie negatywny aspekt, gnostyczna, a także w ogólności ezoteryczna tradycja, najwyraźniej dostrzega zbawczą, oświecającą rolę upadłego anioła. Nie przypadkiem zresztą Lucyfer uosabia planetę Wenus
          – Jutrzenkę poprzedzającą przecież Wschód Słońca. Podobnie jak w przypadku omówionego już mitu Sofii, możemy mit
          Lucyfera odnieść do umysłu. W swym niskim aspekcie –diabelskim, buntowniczym – oznaczałby naszą niższą jaźń, ego-umysł, a w wyższym –naszą jaźń wyższą. W ten sposób Lucyfer staje się symbolem umysłu, a jego upadek i po-nowne wzniesienie odpowiada naszej ducho wej drodze. To my więc jesteśmy poniekąd lucyferami, upadłymi anio-łami, które w początkowym buncie i chęci dotarcia do światła, w końcu dostępują oświecenia. Albowiem jak pisał Carl Gustav Jung „człowiek nie doświadcza oświecenia, wyobrażając sobie świe-tliste postaci, ale sprawiając, że ciemność zyskuje świadomość”, a mistyczna tradycja doskonale wie, że aby wstąpić na niebiosa, trzeba najpierw zstąpić do piekiełduszy. Drogą więc zbawienia dusz, zrozumiałą dla ezoteryków, jest transformacja Lucyfera, przemiana naszego wewnętrznego diabła w anioła światłości.”
          ……………………………….
          takży Ty arrab arrab tkwisz ewidentnie z poziomie dogmatów ślepej wiary, i każdy przejaw demaskujący twoje iluzoryczne i „religijne” przekonania obrazuje Twój strach i atak na to co dla mnie jest duchową siłą sprzymierzającą, gdyż Lucyfer w istocie to moje niezależne duchowe „ja” … jako samotnik i outsider w społeczeństwie, od dziecka byłem wyklęty i inny, widziałem i czułem więcej, słuchałem „szatańskiej” muzyki rockowo metalowej, której to patronuje Lucyfer 3:) …
          ….. ponad dekadę temu leżałem na oiomie w stanie prawie agonalnym, tak że nie mogłem mówić i się ruszać, śmierć jest ze mną za pan brat od dziecka, więc jej najmniej się lękam w życiu, bardziej zawsze bałem się prymitywnej masy ludzkiej, zaprogramowanej takimi bezdusznymi systemami jak religie monoteistyczne, które są mitami używanymi do kontroli pokornego bydła, dlatego „wolę być nienawidzony za to kim jestem, niż kochany za to kim nie jestem” …
          jako zodiakalny baran mam w sobie postawę apodyktycznej ignorancji wobec opini publicznej, bo wiem po co tu jestem, skąd przyszedłem i dokąd zmierzam, i nie narzucam nikomu swojego światopoglądu a jedynie demaskuje fasady kłamstw za którymi żyją ludzie, przez co spotykam się od dawna ze społecznym ostracyzmem ale mam wyjebane i nie przejmuje się nikim, bo ja nikogo nie krzywdzę z taką świadomością jaką mam …

          Lubię

        • barra barra pisze:

          merytorycznie podszedłem do dialogu z tobą ale to raczej bez sensu. znowu arrab arrab? qrwa, dorośnij w końcu dzieciaku;)
          gówno mnie interesują twe problemy zdrowotne, po co wyjeżdżasz z tymi historiami? jesteś nawiedzony i już. Mówisz, że z luckiem jesteś „od urodzenia”, to się nie dziw, że coś chciało cię zabić.
          dialog z tobą jest bezprzedmiotowa. dobrego dnia czorcie;)

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          oj arrab arrab, widzę że ten Jahve zrobił ci nie tylko lobotomię podczas chrztu ale nawet pozbawił zdolności kognitywnych jak czytanie za zrozumieniem, i tak merdasz tym krecim ogonkiem jak szpicel niemiecki … ja takich judaszy przez skórę wyczuwam, także dialog z tobą to jak z autystycznym dzieckiem, które żyje pod kloszem zabobonów 😉 … a dzieckiem przestałem być w 2001 roku kiedy mi dali dowód osobisty jako dorosłemu 😀

          Lubię

        • barra barra pisze:

          widzisz, wystarczy zadać kilka pytań, aby wylało się z ciebie szambo.
          no i co mnie interesuje dzieciaku kiedy dostałeś dowód osobisty?;)

          ale dobrze się pośmiać, więc poproszę o jeszcze kilka ciekawych wiązanek. dobrze się to czyta, bo z uśmiechem;)

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          ==że ten Jahve zrobił ci nie tylko lobotomię podczas chrztu ale nawet pozbawił zdolności kognitywnych jak czytanie za zrozumieniem,==

          Używasz zwrotów jak farmacki troll..ze skrzywieniem na tę ”muzykę”.. 😉
          A skad wy to wiemy..
          Dziwne czy symptomatyczne?
          JAkos się w logiczny lańcuszek układa.

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Mam za męża takiego apodyktycznego,nie zmieniającego poglądów BARANA i wiesz co ,ja nie mam z nim problemów,tylko
          on ma problemy sam ze sobą.Jego punkt widzenia w każdej
          sprawie jest święty a pozostali to w chwili obecnej same Kaczory.
          Przykre ale prawdziwe.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          „ja nie mam z nim problemów, tylko on ma problemy sam ze sobą” – ładne i zwięzłe, bez zbędnego tłumaczenia 😉

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          Anno, wyczuwam sugestywną aluzję uszczypliwości jako stronnictwo poplecznictwa arraba arraba 😛 … mogę tylko współczuć Ci, że zawiodła kobieca intuicja i mąż nie spełnia oczekiwań partnerskiej relacji, samcze ego zawsze przejawia tendencje patriarchalnej dominacji, moje nie gdyż ja nie narzucam nikomu swoich przekonań, tylko je konfrontacyjnie wyrażam, a że mam taki krnąbrny charakter, to mi się zdarza że mnie atakują, ale jak to mówi mądrość ludowa – uderz w stół, a nożyce się odezwą 😉

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          lucyfer to niestety brat/wspolpracownik yahwe cos jak walesa (ciekawe nazwisko weles to jeden z demonow stad mamy ze się ktos walesa) dla PZPR, nowa zmiana niestety nie wyszla nam na dobre bo była czescia planu PZPR i tu mamy to samo, sory sanctus za przebicie ci twojej banki mydlanej, lucyfer uzywajacy także imion tamil velzewu szatan devil baal nimrod bellzebub molech to takze zdrada, zarzadza on sfera bojowa (księżycem) o nazwie lilith, yahwe zarzadza levanem czyli „naszym” księżycem, lilith jest przeważnie na misji – walka z zeusowymi oczywiscie albo wiruje sobie spokojnie schowany za levanem, za arkadianow były na niebie 2 księżyce wlasnie levan i nieschowany lilith albo nie było ich wcale jak były na misji, za każdym razem jak levan dokowal do naszej orbity mielismy na ziemi wulkany tsunami itd. no w koncu księżyc to ogromna jednostka 1/4 wielkości ziemi, to była lekcja prawdziwej historii sanctus
          pozdr

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          gmo nigdy nie chciało mi się komentować twoich urojeń, bo mam świadomość, że internet nawet zamkniętych zakład psychiatrycznych mogą udzielać pacjentom, żeby dawali upust swoim psychozom maniakalnym, i powiem ci że czasami świadkowie jehowy u mnie chodzą, to oni mają większy iloraz inteligencji niż Ty, bo jak chodzą to mózg im się dotlenia, a Tobie już chyba od tych księżycowych urojeń neurony zaczadziło i masz taką permanentną halucynację … zalecam spacery … tylko w dzień nie nocą, żebyś nie wył do swojego księżyca z którego się urwałeś najwyraźniej, bo takie pierdolenie jakie uskuteczniasz to już dawno ludzkie pojęcie przeszło 😉

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          oj chyba dotknalem lucyferka w czule miesjsce -_- czekam jeszcze na atak w astralu to raczej standard u was -_-

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          gmo spodziewaj się ataku przy najbliższej pełni, bo wiedz że Lucyfer obdarzył mnie mocą zaglądania w umysły, i widzę jasno i wyraźnie, że twój ma postać bezdennej studni głupoty, a wiadomo że w studni nocą księżyc się skupia razem z twoimi mętnymi jak woda urojeniami ksobnymi, także jak wyślesz sygnał świetlny S.O.S, to jest szansa że jakieś łapiduchy z tej halucynacji cię wyleczą, tylko wyjdź na spacer w dzień 😀 … AVe!

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          sanctus zapytaj swojego pana jakie jest jego stanowisko w sprawie mordowaia slowian przez braciszka yahwe jest za czy nawet przeciw ? czy cos robi żeby brata powstrzymać czy raczej pomaga ? czy ma w d wogole ? tylko konkretna odpowiedz proszę

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          … ja nie mam pana, gdyż nikt mną nie kieruje, tylko samostanowię o sobie samym i czynię swoją boską wolę, jako najwyższe prawo miłości … ale mogę zapytać pana psychiatry jakiegoś, czy twój przypadek kwalifikuje się jeszcze do psychoterapii czy już tylko farmakologia na podtrzymywanie funkcji behawioralnych, zanim twoi księżycowi przyjaciele ufo gmo zabiorą cie na wczasy do sanatorium na Saturnie 😉 … a coś się tyczy Lucyfera, to ma świetne relacje od eonów, ze Swarogiem, gdyż obaj są pochodzenia solarnego, no i Słowianie doskonale znali pentagram w przeszłości, jako formę świętej geometrii kosmicznej, którą to podświadomie wykorzystywali w budowaniu miejsc kultu Wiary Przyrodzonej, a Lucyfer kocha Pogan bezwarunkowo 🙂

          http://innemedium.pl/wiadomosc/alternatywna-historia-swiata-magiczna-moc-symboli-czesc-2-5-prawdziwe-pochodzenie-pentagra
          „Wiemy iż Pentagram podobnie jak Swastyka jest znanym od 5 tysiąclecia p.n.e. powiązanym ze Słowianami i Niebieskookimi Bogami symbolem rozpowszechnionym w zasadzie po calutkim świecie. Wiemy, iż wyszczególniane są Pentagramy/ Swastyki Białe i Czarne, wiemy iż odwołują się one do Mocy Żywiołów określanych jako Ogień, Woda, Ziemia, Powietrze, Eter czy też jako Mityczne Zwierzęta: Feniks, Żółw, Wąż, Tygrys, Smok.
          Nadal nie wiemy skąd czerpana jest Moc ożywiająca Pentagram czy Swastykę i nadająca im tego znanego od Neolitu ochronnego charakteru w ich słowiańskim a nie semickim, satanistycznym, wypotwarzonym wymiarze i o tym czym ona jest naprawdę jak i o tym czym jest Źródło jej prawdziwej mocy będzie kolejny rozdział tej opowieści.”
          ……………………………………………………………………………………
          także gmo i twój kamrat yahwistyczny arrab arrab, nie zagniecie mnie niczym, poza własnymi kanciastymi głowami, do których wam Demiurg natłukł debilizmów i się boicie tego co mi daję odwagę i oświeca prawdą, a Prawda mówi jasno – ex orriente lux – światło przychodzi ze Wschodu, a Lucyfer w perspektywie globalnej stoi po stronie duchowości wschodniej i gnostycznej … bowiem to nie w imię Lucyfera krystowiercy mordowali Słowian i Pogan na całym świecie, tylko w imię waszego zwierzchnika YHVH, a ty gmoś sam się zdradzasz swoją przynależnością do niego, bo z uporem maniaka pierdolisz o tych księżycowych ufognomach, co widocznie musiały cie dobrze zryć, że teraz nie możesz od nich sie uwolnić mentalnie 😀
          Sława Bogom, Ave Lucyferowi sol invictus 666 …\m/…

          Lubię

        • barra barra pisze:

          „Lucyfer w perspektywie globalnej stoi po stronie duchowości wschodniej i gnostycznej … ”
          z którego miejsca patrzysz na światełko lucyferiańsko-owsiakowe? a jak będziesz na wschodzie, to gdzie jest wtedy lucek z latarką? w ameryce?

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          czyli nie odpowiesz na pytanie ?

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          no sanctus to pojechales teraz -_-

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctusie, jeśli według ciebie nie ma jakiegokolwiek boga wśród wierzących inaczej od ciebie, to i nie ma twego lucka;) rozumiesz tą podstawową myśl?
          niech to będzie twym dzisiejszym oświeceniem, to może dziwne przypadki zaczną ciebie omijać

          a jeśli jest lucek, to i są inni bogowie. każda religia ma swojego bożka. każda religia może zaistnieć, jeśli ma bieguny, rozumiesz już drugą podstawową zasadę ogłupiania ludzi doktrynami „boskiej” wiary.

          punkt widzenia zależy od… dlatego tobie jest dobrze z luckiem a innemu ze swoim yahwe, buddą, … – jesteś tak samo zaczarowany matrixem jak każdy, kto wierzy w jakiegokolwiek bożka z rogami albo bez na tej planecie.

          człowiek nie zna stwórcy ale wie, że musi być i koniec. nic więcej do wiary nie potrzeba, ani symboli, ani budowli, ani lektur, ani głupiej muzyki, ani … Wystarczy świadomość, że stwórca jest. A jest on w jednym, tym złym i tym dobrym.

          zatem musisz się również leczyć. tak samo, jak każdy według ciebie, kto wierzy w boga innego niż ty;)

          znam wielu ludzi, którzy już dawno zostawili te lucyferiańskie gówna. ty pewnie też sie kiedyś wybudzisz, jesteś jeszcze za młody;) masz takie zabawki w zyciu a nie inne, jakieś gówno przyczepiło się do ciebie i ściąga cię np. do szpitali gdzie walczysz o życie. pomyśl o tym

          Lubię

        • Sanctus Diavol pisze:

          myślę myślę myślę, i wymyśliłem, że na całe szczęście debilizm nie jest zakaźny i śmiało możesz nim epatować ku samokompromitacji własnej 🙂 … bo Twoje oświecona sugestie tyle są dla mnie warte, co kazania rydzyka w radiu maryja 😉 chciałbyś na tym zyskać poczucie własnej dumy, a tylko mnie rozśmieszasz sardonicznie 😀

          Lubię

        • barra barra pisze:

          jeśli debilizm nie jest zakaźny, to skąd to u ciebie? od urodzenia?

          Lubię

    • Krysia pisze:

      ,, Mój świat nigdy nie będzie wasz!”

      No i bardzo dobrze. Każdy ma prawo do tworzenia swojego świata. Słowo ,,swój” oznacza, że nikt się do niego nie wpierdala. No chyba, że przebywa gościnnie, na zaproszenie … W przeciwnym razie won na swoje psychiczno intelektualne rubieże. Paplać się w swoim, a nie w moim!

      Lubię

  3. Anonymouse pisze:

    Najlepszy sposób to chyba przygotowac sie psychicznie na wszystko nawet smierć i zrozumieć ze to nic strasznego i zaden koniec i spokojnie czekać co sie wydarzy, ci co interesowali sie swiatem wiedzą mniej wiecej co nadchodzi ale tym co widzieli tylko czubek własnego nosa tylko naprawde współczuje 😊

    Lubię

    • gmo zabija pisze:

      a ja uważam ze trzeba wziasc z soba tyle kitajcow czy arabow do grobu ile się da jak nas zaczna napadac, na pewno nie dam się zabic w jakims obozie liczac ze jakos to bedzie, mogą mnie skrytobójczo zastrzelić albo przejechać autem ale nigdy zabic twarza w twarz
      niech moc będzie z wami jo

      Lubię

    • grzegorzadam pisze:

      A co to za nowa filozofia?
      Czekasz na ucięcie głowy przez miłossnika kozy??

      Lubię

  4. mm pisze:

    Ja tam raczej szukam sposobu na jakies „łagodne” opuszczenie tego ziemskiego padołu, kiedy przyjdzie pora. Nie boje sie juz smierci, bardziej fizycznego bólu czy konania w męczarniach. Zbyt wrazliwy emocjonalnie jestem, za slaby, zeby walczyc o przetrwanie, kiedy to w koncu wszystko sie zawali. Survival, samoobrona, gromadzenie prowiantu, wody, doskonalenie umiejetnosci strzeleckich.. zdecydowanie nie dla mnie, aczkolwiek podziwiam ludzi, ktorzy sie na to decyduja.
    Jeszcze tak na marginesie: czytam ten blog od paru lat, ale nie udzielam sie, bo nie uwazam zebym mial cos madrego do napisania. Chcialbym sie Was jednak zapytac, jak sobie radzicie z weryfikacją zrodel? Bo w sieci mozna natrafic na wiele roznych rewelacji, przykladowo chocby tutaj, czytajac komentarze. Skad sie bierze Wasza wiedza, czy macie pewnosc, co do jej prawdziwosci? Czy po prostu jakos.. wierzycie, gdzies tam gleboko w duchu jestescie przekonani.. Staram sie dazyc do Prawdy i madrosci, majac rownoczesnie swiadomosc, ze i tak jako glupiec opuszcze te planete. A co dalej, to juz inna bajka 🙂

    Lubię

    • gmo zabija pisze:

      jak po przeczytaniu czegos ciśnie ci się na usta: cytuje „o kurwa ja pierdole” znaczy ze trafiony zatopiony i dzieilisz się tym info z bracmi i siostrami -_-

      Lubię

    • grzegorzadam pisze:

      ==Skad sie bierze Wasza wiedza, czy macie pewnosc, co do jej prawdziwosci?==

      Musisz oczyścić szyszynkę czyli tzw. 3 oko..
      Wtedy wszystko staje się jasniejsze.. 😉

      Lubię

    • DEVINGO pisze:

      MM-„Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści, zaoszczędzi czytania co najmniej kilku tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw.

      Więc trzeba czytać i analizować, analizować, analizować… i wydobywać ważną prawdę na powierzchnię oraz … realizować według zasady australijskich Aborygenów: „Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”

      Lubię

  5. Ruda'90 pisze:

    Przykro jest to pisać, ale to było do przewidzenia, że to się wszystko tak skończy… Najsmutniejsze jest to, że Europa sama ukręciła sobie bat na swoją dupę. Po tym, co stało się w Niemczech w Sylwestra i jak długo media niemieckie milczały i nie dopuszczały, aby informacje wydostały się na światło dzienne, a także słysząc to, co powiedziała pani burmistrz Kolonii – że kobiety same są sobie winne, ponieważ prowokowały uchodźców, widać, że jest to po prostu plan, który ma być siłą wdrażany. I nie ma tutaj znaczenia, ile kobiet jeszcze zostanie zgwałconych, ilu jeszcze ludzi zostanie wysadzonych w powietrze (a może właśnie o TO chodzi). Przecież feministki, które mienią się obrończyniami praw kobiet, również nabrały wody w usta i siedzą cichutko jak myszki pod miotłą, nie pisną ani słowem o tym. Ja się pytam, gdzie one są, kiedy innym kobietom dzieje się krzywda?! Powiem tylko tyle – za chore pomysły, które zrodziły się w tych lewackich głowach, odpowiemy oczywiście my, zwykli ludzie, których nikt nie pyta o zdanie. Tak to jakoś śmiesznie się składa, że ten świat skonstruowany jest w taki sposób, iż zawsze najbardziej obrywa ten, który jest najmniej winny… http://niezalezna.pl/74637-burmistrz-kolonii-obwinila-kobiety-o-proby-gwaltu-na-nich-jakis-absurd

    Lubię

    • Roni7 pisze:

      Ruda o feministkach oraz o ich stosunku do arabów Jarek jakiś czas temu artykuł a co do planu to wejdź i sobie poszukaj na masońskich stronach o planach Wielkiego Wschodu Francji to oni za to ospowiadają

      Lubię

      • Ruda'90 pisze:

        Ok, przejrzę, coś mi się przypomina właśnie, że był tu gdzie chyba taki artykuł, ale dzięki za cynk. Wieczorem będę miała troszkę więcej czasu, to poszukam 🙂 Buziaki :*:*

        Lubię

    • barra barra pisze:

      nie tylko u makreli mimsy rozrabiały i gwałciły. w finlandii i austrii również. ciekawe co w belgi, holandii, hiszpanii, grecji, włoszech, …. coś mi się wydaje że media z dużym opóźnieniem będą o tym mówić
      http://losyziemi.pl/helsinki-finlandia-w-noc-sylwestrowa-zebralo-sie-okolo-tysiaca-imigrantow-z-iraku-i-rowniez-doszlo-do-molestowania-seksualnego-kobiet
      http://losyziemi.pl/salzburg-austria-w-kolejnym-kraju-kobiety-zglaszaja-na-policje-ze-byly-molestowane-seksualnie-przez-duze-grupy-mezczyzn-zagranicznego-pochodzenia-w-tym-afganczyk-i-syryjczyk

      pytanie: jeśli w usa są afroamerykanie to chyba w europie są afroeuropejczycy? niedługo będą afroazjaci, afroeskimosi, … a może afroafrykanie opanują planetę? i co dalej? Dalej białe cwele wyjdą ze schronów i będą prawdziwymi bóstwami wśród ciapatej ludzkości. później białe bóstwa zwane aniołami zejdą na ziemię, znowu poruchają małe ziemianki i historia koło zatoczy? jeden rząd, jedna religia aż do 7 wymierania ludzkości za kolejne 2 tys lat

      ps. ktoś mądry powiedział: „Ziemi nie dostajemy od naszych przodków, my ją pożyczamy od dzieci”. Jeśli ktoś tego nie rozumie, nie powinien mi zabierać tlenu

      Lubię

      • Ruda'90 pisze:

        barr barra, wróciłeś ❤ No właśnie, to jest dobre spostrzeżenie. Rzeczywiście, skoro w USA nazywają ich Afroamerykanami, to ciekawe jaką nazwę wymyślą tutaj, haha 😀 Słyszałam właśnie, głównie dotarły do mnie newsy z internetu, że nie tylko w Niemczech takie hece się działy. No cóż, mają co chcieli, boję się tylko, żeby to tałatajstwo nie dotarło do nas :/ W ogóle to wie ktoś z was coś na ten temat? Bo ogólnie w sieci krążą bardzo sprzeczne informacje. Jedni piszą, że rząd nie zamierza przyjmować żadnych imigrantów, inni że tylko kobiety z dziećmi, inni znowu że samych chrześcijan, a jeszcze ktoś tam podawał informacje, że mają przyjąć te 7 k, na które zgodziło się PO. To jak to w końcu jest? Jeżeli ktoś ma rzetelne informacje na ten temat, to prosiłabym o podzielenie się. Pzdr.

        Lubię

        • barra barra pisze:

          hej rudzielcu 😉 nie wierz w żadne informacje, które czytasz i słyszysz, tj. w szczegóły o ilościach. nie ważne czy dotyczą pieniędzy, ludzi, czy czego tam innego. ważna informacja, którą należy zakodować, to sam fakt o jakimś wydarzeniu.
          jaki będzie żywot w Polsce w tym roku? proszę:
          – mimsy będą w tym kraju. obiekty fanatyzmu religijnego są na nich przygotowane
          – policja i wojsko będzie na ulicach, jak w każdym innym kraju
          – UE nałoży sankcje na Polskę a wtedy najważniejsza będzie TYLKO gotówka
          – pis zmieni taktykę i wszystkie partie w połowie roku obiorą ten sam azymut – nwo
          – jedzenie będzie drożeć od wakacji w zastraszającym tempie
          – w huj będzie innych dziwnych rzeczy
          – system upada, wchodzi nowy i cokolwiek jest z nim związane
          – człowiek będzie przeszkodą, wdrażany zostaje plan konfliktów zbrojnych w zachodniej europie
          – usa, zachód europy, dolna azja, to ofiary nwo
          – wiele innych gówien się rozkręci, m.in. internet będzie niebezpieczny do konwersacji – będzie dokładnie to samo, co jest dziś we francji
          – ukraina będzie miała swoją dalszą część

          ps. nie wrócić do kefirowych klimatów? nie ma takiej opcji 😉 za dużo tutaj wyjątkowych osobowości, nawet sanctus jest zajebisty (słyszysz sanctus!!!) tylko za dużo ubliża ludziom i wykrzywia się dialog. trudno. diabeł nie potrafi przepraszać, więc nie oczekuję od niego (słyszysz sanctus!!!) słów, bo lucek da mu karę i wyśle go do nieba, hehe

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          ==nawet sanctus jest zajebisty (słyszysz sanctus!!!) tylko za dużo ubliża ludziom i wykrzywia się dialog.==
          hmm, ubliża, bo jest przekonany o swojej ”boskości”.. 😉

          == – ukraina będzie miała swoją dalszą część==

          Ten bankrut może tylko wywołać wojnę, oligarchy juz transferują kasę żeby się zmyć, jak dupę przypiecze, genetycznie = isis..
          Ukropia to potężny lotniskowiec dla żmijowych.
          Szlag ich trafia że 140 mln. (w 70-tych prawie 300 jak USA..)
          kraj siedzi na surowcach i takich ziemiach.
          Przecież to im się wszystko należy!
          Nie udało się za rewolucji, II WS w dupę, noch einmal, może teraz się uda..

          Lubię

        • barra barra pisze:

          sanctus ubliża bo jest niemądry. nawet lucek by nie ubliżał, tylko przebrałby się w owieczkę i robił swoje i na pewno nie puszczałby muzyki i napewno lucek nie opowiadałby o swoim dzieciństwie 😉 sanctus to dzieciak i tak na razie zostaje ale jest zajebisty, ubarwia siebie i tą knajpę, dużo fanu 😉

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Nic tu barwiącego nie widzę..
          Chyba, że czernie i brązy, o, dziewczyny lubia brąz 🙂
          Nie znam lucka, jestem tu od niedawna, ale jest wesoło na pewno.
          Mądrze bedzie później albo nie, wszystko w swoim czasie.
          Jest kilku piszących ciekawie, nie będę wymieniał, to widać .. 😉

          Lubię

        • barra barra pisze:

          „Nie znam lucka, jestem tu od niedawna, ale jest wesoło na pewno.”
          grzegorz, zaplułem sobie kompa warzywami, qrwa!!! ale fun, dzięki! 😉
          lucek/lucyfer to szeryf sanctusa 😉

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Bara Bara skąd ta wiedza z resztą Pis nie musi zmieniać kierunku bo on od początku takim idzie – NWO , to amerykańsko-żydowska partia tak jak Po jest partią niemiecką. Na pewno podatki pójdą w górę po przecież socjalizm ( 500 zł na dziecko) kosztuje, na pewno banki sobie odbiją na odsetkach rat kredytowych , UPAina jest już stracona i włąsnie jest trawiona przez żydowską finansjerę, my będziemy kolejni, a potem Węgry,

          Lubię

        • barra barra pisze:

          co tu opowiadać? jedni mają takie a inni inne umiejętności. W swoim życiu słyszałem jedno stwierdzenie od różnych osób w różnych odstępach czasu a brzmi ono tak: „jak pan to wymyślił?”. wszystko było związane z szeroko pojętym życiem, wielokrotnie wiedziałem o czymś, czego nie powinienem wiedzieć – prekognicja & synchromistycyzm & psychologia & parapsychologia & mikroekspresja & … no i tak się toczy me życie. wiem co będzie w tym roku, wiem co będzie w kolejnych latach. trza się qrwa szykować na coś, czego nie było na ziemi od 2 tys lat. rozumiesz roni? 2 tys lat!!! każda wojna i wojenka to nic w porównaniu z tym, co idzie. jedni widzą w tym niewielkie zmiany i małe obawy, ja widzę co innego.

          narzędzia do destabilizacji są różne i w każdym kraju ostrzona są inna kosa. w pewnym momencie następuje sprzężenie zwrotne i rezonans, a to już czas załamywania się globalnych fundamentów, na których buduje się nowy cykl, trwający kolejne 2 tys lat. scenariusz zawsze jest ten sam, jeśli jest wcześniej sprawdzony. a jest.

          nie przemawiają do mnie słowa, że wizualizuję zło i je do siebie przyciągam. to inne sqrwiele ją wizualizowały a później zmaterializowały, zresztą trwa to do dziś i trwać jeszcze będzie przez wiele lat.

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Jeśli chodzi o sprzężenia to nastąpi sprzężenie ujemne co oznacza że powrót do równowagi homeostatu będzie bardzo bolesny i brutalny gwałtowny.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          no właśnie roni. wiesz więcej, niż się tobie wydaje. zrób użytek z tej wiedzy i czyń przygotowania, bo to gówniany rok – przełomowy bardzo w tym kraju. jeszcze bez takich klimatów jak na zachodzie europy albo skandynawii ale to tylko kwestia czasu. oni w tym roku pójdą przez turcję w takiej ilości, że qrwa z kosmosu będzie ich widać

          dla wielu może wyda się to śmieszne ale (to nie żart):
          – siłownia (siła/kondycja) – babeczki również!!!
          – survival miejski najważniejszy (w lesie będzie dużo ludzi i mało zwierzyny bo człeki są głośne, więc trzeba się przestawić na wegewariata. z survivalu terenowego najważniejsze, to nauczyć się zakładać sidła na zwierzynę)
          – zapasy wody, żarcia, benzyny, zapałek, cukru, batonów, czekolady, papierosów, etc (nie da się tego wypisać w w godzinę)
          – ciuchy!!! termoaktywne najlepiej, najcieńsze,dające najwięcej ciepła, śpiwory, namioty max 2 os
          – pierwsza pomoc, kurs dla niepotrafiących ratować życia
          – idealnie zmienić furę 4×4 najlepiej wersja off-road
          – …

          trzeba iść na żywioł i nie ufać nikomu, bo kradną, zabijają tylko po to aby samemu przezyć)

          w marcu jadę na survival w albo w góry albo lasy. akcja trwa tydzień/dwa. jeden plecak i w drogę. żresz to co złapiesz/złowisz, śpisz tak jak sobie wyścielisz, …

          jeśli ktoś chętny, zapraszam

          w pizdu wiedzy

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Czyli mówisz że będzie aż tak źle czyżby to te biblijne czasy ostateczne

          Lubię

        • barra barra pisze:

          tak roni. to już ten czas

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Myślisz o grzybobraniu w tym roku ?

          Lubię

        • barra barra pisze:

          cokolwiek masz na myśli a myślę że wiem o czym myślisz, to raczej jeszcze nie w tym roku. na grzyby mogą szykować się francuzi i grecy. nwo idzie od zachodu, więc na grzyby pojadę w następnym roku albo w czarnym scenariuszu na zimę tego roku.

          reakcji łańcuchowych nie przewidzisz a efekt motyla już działa. to dziwny klimat, bo nikt z nas w nim nigdy nie żył, więc idzie żywioł

          polecam:
          DLACZEGO ŻYDZI CHCĄ MIESZAĆ RASY
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/dlaczego-zydzi-chca-mieszac-rasy-multikulturalizm/

          Watykan i hierarchia Kościoła Katolickiego wspiera islamski, multikulturowy podbój Europy
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/watykan-i-hierarchia-kosciola-katolickiego-wspiera-islamski-multikulturowy-podboj-europy/

          Dyktat Rotszyldów: „Co najmniej milion ludzi rocznie – to koniec waszej Europy!!!” cześć 1 i 2 na linku
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dyktat-rotszyldow-co-najmniej-milion-ludzi-rocznie-to-koniec-waszej-europy/

          Komisja Europejska finansuje podbój multikulturowy Europy
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/komisja-europejska-finansuje-aktywistow-proimigranckich/

          Głos Winnetou: Los Indian – przestroga. Odwróćmy się od Zachodu – ratunek na Wschodzie:
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/glos-winnetou-los-indian-przestroga-odwrocmy-sie-od-zachodu-ratunek-na-wschodzie/

          dr Krzysztof Lachowski: Przemiany świadomości i paradygmatów
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dr-krzysztof-lachowski-przemiany-swiadomosci-i-paradygmatow/

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Na grzybobranie może za wcześnie ale jakaś broń chemiczna czy biologiczna zdetonowana w zamachu przez isis to kto wie

          Lubię

        • barra barra pisze:

          szczerze, boję się tych myśli o brudnych bombach. nie muszą być detonowane tutaj ale ruch planety, wiatry, manipulacja pogodą zrobią swoje. no i pytanie jak daleko?

          najmroczniejszy scenariusz najprawdopodobniej się nie ziści, to według mnie tylko straszaki a nwo nie chce niszczyć tylko transformować. najlepiej za zgodą ludzi, którzy będą przeszkodą w „zrównoważonym rozwoju” ludzkości. ech…

          jak chcesz rozumieć polityków i innych porąbańców to dekoduj każde ich słowo na wspak. powaznie. to się sprawdza w 99,9%

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          Cóż, niewesoło się ta nasza przyszłość rysuje, ale muszę przyznać, iż kompletnie mnie to nie dziwi. Pozostaje tylko przygotować się na najgorsze. Co do tych informacji o imigrantach, to po prostu odnoszę wrażenie, że zrobił się jakiś chaos. A może to celowe? Nic mnie już nie zaskoczy. Chyba to wszystko w końcu któregoś dnia pierdolnie i będzie święty spokój, hehe 😉 Tak czy siak, cieszę się, że wróciłeś i zaglądaj tu częściej. Buziaki :*

          Lubię

        • barra barra pisze:

          Hej Ruda kobitko 😉 będzie to co musi być, wsłuchaj się w pierwotny rytm, zdarzeń nie przyśpieszy nic 😉 również się cieszę, może bardziej? kto wie? dobrego weekendu i dobrych ludzi dookoła do ostatniego dnia na tej planecie ;*

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          Lubię tę piosenkę, której słowa tutaj przytoczyłeś 😉 Ano pożyjemy, zobaczymy, co tam z tego wszystkiego wyniknie. I wzajemnie, miłego weekendu życzę :*

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          gwałcili zawsze zwycięży ruscy niemcy jako ostateczne uwłaczenie swojemu wrogowi przez zapładnianie ich kobiet, tylko ze ja tu nie widze zadnych zwyciezcow raczej darmozjadow na garnuszku wroga

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          Masz rację gmo i dokładnie to samo się dzieje teraz, a europejscy mężczyźni z jakiegoś powodu są bezradni…

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Przyjedzie ich wiecęj jak 7 tys. ale długo tutaj nie pobędą , zresztą inwazja arabska to mały feler , to jest temat zastępczy PROBLEM-REAKCJA-ROZWIĄZANIE, Inwazja-Strach przed arabami, zamieszki,lincze i pogromy arabów-Rozwiązanie państw narodowych,upadek rządów,powołanie europejskiej policji i wojska i totalny zamordyzm z chipami wzięte.

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          Pewnie tak, przecież już Obama chce wprowadzić restrykcje co do kupowania broni, zatem to, co piszesz ma sens. W ten sposób zwykli obywatele będą rozbrojeni, a terroryści wiadomo, że nie kupują sobie broni w sklepie 🙂 Szkoda tylko, że na tym wszystkim ucierpią jak zwykle normalni ludzie, ale w sumie mnie to nie dziwi, bo tak było zawsze.

          Lubię

  6. barra barra pisze:

    „będzie to, co musi być, wsłuchaj się w pierwotny rytm, zdarzeń nie przyśpieszy nic”

    w kefirowej knajpie są pokolenia ludzi wybudzonych. nie obawiam się o was, bo jak przyjdzie czas, nikt z nas nie będzie się lękać. Utrata życia/świadomości odbywa się tylko przez chwilę – błyskawicznie i stety, po tej magicznej chwili wybudzamy się gdzieś… w faunie albo florze, może dalej tutaj a może gdzieś dalej? kto to wie? pozbywamy się tylko ciała, które pojmujemy jak coś, co żyje;) strach jest tylko taki, że zostawiamy wszystkie zabawki na tym pojebanym placu zabaw i lecimy na inną imprezę. „śmierci” się nie boję. pozostaje tylko bolesny żal/smutek/bezmoc, że padnę ofiarą idiotów, dla których kasa i złoto wyznacza sens życia. nic więcej. a jeśli po tym życiu nic nie ma innego, to…? hmmm

    a propo godziny 00. nie obawiam się policji i wojska. tak jak było przez II wś, tak i będzie zwłaszcza teraz w dużo liczniejszym wydaniu a mianowicie dezerterów na każdym szczeblu będą miliony!!! bo rodziny i własne dupsko są najważniejsze a świadomość bycia „mięsem armatnim” jest porażająco strachliwa u każdego człowieka;) bardziej obawiam się debili pochowanych w schronach, którzy nie będą mieli skrupułów aby nacisnąć czerwone guziki. bardziej obawiam się technologii dronów latających, biegających, pływających, … jak nic Terminatora mam przed oczami. Mam też przed oczami obrazy ludzi uciekających na orbitę, do tzw. stacji międzynarodowych. dla mnie to taka forma arki noego XXi wieku. inne dobra, jak złoto, sztuka, fury, komóry, banki nasion, … zostaną w schronach razem z marionetkami, które będą ich pilnować. prawdziwe ludzie szarańcze polecą w górę i oby nie dolecieli;) tego życzę im w nowym roku i tak się stanie.

    wojna globalna to moment totalnego wybudzenia albo globalnego snu. człowieka

    biorąc pod uwagę fakt, że historia człeka sięga jakiś ponad 12 tys lat oraz fakt, że sprzedajni naukowcy banksterów mówią o 6 wymieraniu ludzkości, wynika z tego nie mniej i nie więcej, że cykl wymierania obliczony jest na 2 tys lat (pi razy oko). Zatem coś intrygującego w tym jest. czyli tyle trwa scenariusz np biblii. dlatego nie ma tam dat ale są tzw prorocy, którzy musieli się pojawić, bo ludzie zakodowanej/pozmienianej biblii nie kumają, więc na rynek wypuścili tzw dekodery w ludzkiej skórze.

    Lubię

  7. DEVINGO pisze:

    To wszystko za pozno,nalezalo uruchomic specjalne komando AK juz kilka lat temu i po cichu odstrzeliwac komuchow i PO,kazdego jednego umaczanego w procesy przeksztalceniowe po 89.Prawdopodobnie i tak wiekszosc TYCH MEND uciekloby na przykre wiesci o wyrokach ,bo taka ich tchurzliwa natura. Bara bara moment odejscia nie jest straszny a zalu do zabawek ,swego ciala i bliskich miec nie bedziesz…bedziesz juz w innym wymiarze ..kiedys juz tego doznalem. Pamietajmy ,ze lepsza smierc w obronie przestrzeni do zycia i przyszlosci pokolen niz zycie w niewoli,bez perspektyw „zyj wolnym lub zgin”.

    Lubię

    • gmo zabija pisze:

      przejście jest straszne az do momentu przejścia później luz

      Lubię

      • Rozsądna Anna pisze:

        I teraz po przeczytaniu waszych wypowiedzi należałoby powiedzieć „amen” ale ja tego słowa nie uznaję i nie wypowiadam.Jedno Wam tylko powiem,wiecie na co macie tylko
        wpływ,na życie TU i TERAZ tzn tą chwilą,tym momentem i niczym więcej,więc tylko to wykorzystujcie do maksimum.każde co zdarzy się po tej chwili jest niewiadome,chociażby było zaplanowane i tak nie jest pewne.Odrzućcie złe myśli i żyjcie tą
        chwilą którą macie przed oczami,to naprawdę jest łatwe i piękne
        życie.

        Spokoju serca Wam życzę Anna

        Lubię

        • barra barra pisze:

          Ania, ale rozmowa o śmierci, to nie są złe myśli;)

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Barra barra ja nie miałam na myśli śmierci pisząc o odrzuceniu złych myśli,sama przeżyłam swoją śmierć i wiem o czym mówię.Każda nasza smierć jest wpisana w kołowrotek naszych narodzin i śmierci.Miałam na myśli ciągle przewijające się dyskusje na temat wojny i obecnej sytuacji na świecie.które mimo woli pobudzają złe myśli.

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Tak..
          Tworzymy zbiorowa histerię..
          Gdzieś w podświadomości i nie tylko to zostaje.. I kiełkuje..

          Lubię

        • barra barra pisze:

          Ania, nie mówię, że Ty mówisz o śmierci;) rozmowa o „śmierci” jest pomiędzy wierszami tego arta, bo myśli nasze krążą wokół zdarzeń mało optymistycznych.
          pzdr

          Lubię

    • barra barra pisze:

      nie będę płakać za swoją ziemską skórą i „placem zabaw” ale fajne to i tyle. a w tej piaskownicy są ludzie, którzy są częścią mnie. rozumiesz już dlaczego? właśnie to tylko taki qrwa smutek, po prostu za wcześnie

      Lubię

      • mm pisze:

        No wlasnie, fajne to. Po tylu latach „zamulania”, kiedy zaakceptowalem i nawet pokochalem swoje zycie, kiedy automatycznie wszystko jak gdyby zaczelo ukladac sie samo, poprawily sie moje relacje z innymi, zwlaszcza z ojcem alkoholikiem, kiedy pokochalem zwierzeta, a i one chyba tez mnie lubią, kiedy zaczalem delektowac się pieknem natury – np. balsamiczne powietrze w lesie podczas dlugiego, samotnego spaceru, czy ta ogluszajaca wrecz cisza przy bezwietrznej pogodzie, pustka, gdzies tam wysoko na szlaku górskim…
        No to okazuje sie, ze trzeba powoli sie „zbierac”, bo dla jakichs za przeproszeniem skurwiałych odpadów wazniejsze są „błyskotki”, wladza, potega i pieniadze. A mojej zgody na to nie ma, czuje i nie tylko ja zreszta jakies gleboki, wewnetrzne poczucie buntu i takie rozgoryczenie. Wlasnie ze ten swiat, do ktorego staralem sie i wciaz staram dokladac swoja przyslowiowa kropelkę czy cegiełkę, aby stawal sie lepszym miejscem.. jest jaki jest. Smutno mi troche.

        Lubię

        • barra barra pisze:

          MM. jeśli przeszedłeś tak długą drogę, wytrwałeś, odmieniłeś siebie i swoje otoczenie, to chyba zrobiłeś, to co miałeś do przerobienia;) dojrzyj w tym wszystkim, co spotkało ciebie w życiu, że zdążyłeś odrobić lekcje, pomimo wielu trudności;) odnalazłeś samego siebie a to chyba dobrze

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          nie przesadzaj z tym zbieraniem się -_- ty tworzysz swoja rzeczywisosc zawsze i wszedzie

          Lubię

        • Krysia pisze:

          ,, Po tylu latach „zamulania”, kiedy zaakceptowalem i nawet pokochalem swoje zycie … ” … ,,No to okazuje sie, ze trzeba powoli sie „zbierac” …”

          Mm, nie musisz wysiadać z pociągu w połowie trasy, skoro bilet kupiłeś aż do zajezdni … . Jeżeli jakiś odpad pozorując błyskotkami, pieniędzmi swoją władzę i potęgę, drze się ,,pociąg zakończył bieg – wysiadać!”, to wiesz, że to nie twoja stacja docelowa. Możesz zmienić środek transportu, ale z pewnością nie zatrzymasz się.

          Jesteś szczęściarzem, bo po latach doświadczeń poznałeś życie od tej dobrej, pięknej strony. Wiesz teraz czego nie oddać, o co walczyć, jaki sens nadać życiu innym.
          Paradoksalnie najcenniejsze okazuje się dla nas nie to, co otrzymujemy, ale to o co zabiegamy, walczymy, nie dając sobie odebrać.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

        • mm pisze:

          Milo czytac dobre słowo.
          Dziekuje i rowniez pozdrawiam.

          A do zrobienia u mnie jeszcze naprawde sporo. Pare lat temu w stanie psychozy trafilem do szpitala, gdzie zdiagnozowano schizofrenie, mimo ze na codzien nie doswiadczam urojen ani zadnych glosow, ale jednak mam problemy, zeby ostro zabrac sie do pracy, za samodoskonalenie, zwiekszanie potencjalu intelektualnego, zeby przede wszystkim zapamietywac to, co czytam

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          masz/miales plomby amalgatowe ?

          Lubię

        • mm pisze:

          Mialem plomby, ale to bylo dawno temu, teraz nie jestem w stanie powiedziec jakiego typu. Z dokumentacja tez ciezko bedzie, bo czesc wizyt prywatnie.

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          ja tez się przejechałem na rteciowkach amaalgatowych innych amalgatow nie ma, tylko chelatacja rteci w klinikach autystycznych poprawia zdrowie kapiele w gorzkiej soli itd.

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          @mm
          Zrób badanie pierwiastkowe włosa albo test Volla.
          Badania na fluor też polecam.
          Czasa,i i często źródłem objawów schizofrenicznych jest cukier i pszenica.

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          skad fluor z pasty do zebow ? w Polsce jeszcze nie fluoruja wody na szczęście, chyba za na saksach no tam to standart

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Z pasty, (myję tylko sodą i płuczę wodą utlenioną rozcieńczoną, czasami z dodatkiem SSKI, dziecku kupuję bez fluoru z ) wody, nie ma praktycznie wiarygodnych badań, na maxa
          ”woda pitna” z dyskontów ma fluor, poza tym tzw. ”leki” przeciwdepresyjne (ogłupiacze) i w żarciu, fluor to składnik pestycydów.

          Lubię

      • grzegorzadam pisze:

        @bara barra
        W tych wypowiedziach czuć takie programowanie na uległość..
        Bedzie co będzie, ziemskie skóry, piaskownice i take tam ..

        Ciekawe co by odpowiedział na to ten gość:

        ==Atylla, władca ziem obecnej Polski (406-453 n.e.). Pierwszy król pomorski.

        (….)
        W 447 najechał Cesarstwo Wschodniorzymskie i zmusił cesarza Teodozjusza II do jednorazowego trybutu w wysokości 6000 funtów złota, potroił też wówczas do 2100 rzymskich funtów złota płaconą przez cesarstwo coroczną daninę. Jednym z zarzutów wobec Rzymian było zbezczeszczenie przez biskupa z Margus królewskich grobów Hunów na północ od Dunaju. Attyla chciał poślubić Honorię, siostrę cesarza Walentyniana III. Kiedy zabiegi wodza Hunów o jej rękę zostały odrzucone (450), przeprawił się przez Ren na zamieszkane przez Franków tereny Cesarstwa Zachodniorzymskiego i zburzył wiele miast frankijskich, między innymi Metz. ==
        https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi-5pq3-JnKAhWk_nIKHZ11CBUQFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.poselska.nazwa.pl%2Fwieczorna2%2Fhistoria-starozytna%2Fatylla-wladca-ziem-obecnej-polski-406-453-ne-pierwszy-krol-pomorski&usg=AFQjCNFomwMnwR4OYdHAbAe27J0vaMI5Aw&sig2=k7v7KCD1Kg44Bz-DYmp6HA

        Lubię

        • barra barra pisze:

          „programowanie na uległość” ? może coś precyzyjniej zapodasz, jakie pytanie chciałbyś mi postawić? w czym rzecz grzegorz? co ma do moich wypowiedzi treść, którą podłączyłeś o Atylli?

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          A co mam wyjaśniać?
          Takie moje odczucie..
          Siedź i czekaj na śmierć .. 😉

          Lubię

        • barra barra pisze:

          jakieś dziwne skróty myślowe uprawiasz ale ważniejsze jest nieco, po co tą Atyllę podłączyłeś do dialogu?

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Bo odważny był.. 😉
          Nie mamrotał o śmierci, a obszar jego działania masz na mapie.
          Rzym przed nim się kłaniał.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          odważny był – fakt i tylko tyle wiemy. nic nie wiemy o czym gadał, bo skąd?
          no ale skoro był odważny to o śmierci musiał gadać non stop.

          myślę, że w tamtych czasach łatwo było władać wielkimi terenami, bo ludzi było mniej mniej mniej niż dziś. gdyby ziemia liczyła sobie 50 mld ludzi, to byłoby pięć razy więcej państw. Odważny był – fakt 😉

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Był tak samo realny jak rzymscy cesarze!
          A że watykańskie pieski poniszczyły dowody rzeczowe, nie znaczy że nie mamy
          szukać i o tym wiedzieć!
          Łatwiej było? !?
          ==no ale skoro był odważny to o śmierci musiał gadać non stop.==
          ??? A ską ta teza dość dziwna?
          To byli mężczyźni a nie transseksualni sodomici zachodnio euro-pejscy.. 🙂

          Lubię

        • barra barra pisze:

          no wiesz… jeśli ktoś podbija taaaakie tereny to raczej nie gada o choinkach i pszenicy tylko „planuje” – więc jaka to dziwna teza?

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          Nie podbijał tylko był prawdziwym gospodarzem, był u siebie..
          Na południe szedł na podbój!
          W watykanie są na to odpowiednie wpisy.

          Lubię

        • barra barra pisze:

          jak nie podbijał, jak „najechał cesarstwo”? no chyba że najechał kołem, to sory, teraz rozumiem już wszystko

          Lubię

        • grzegorzadam pisze:

          A teraz my trzemy nochalem przed Rzymem i jego kontynuatorami..

          Lubię

      • gmo zabija pisze:

        to jest wlasnie to, traci się jednych po przejściu np zone corke a zyskuje innych np pjca matke zakladajac ze nie zreinkarnowali i człowiek troche zapomni o ziemskich towarzyszach podrozy przyzwyczai się do astralnych i znowu reinkarnujac zostawia się kogos tam i zyskuje kogos na ziemi w 3d jest to troche wkurwiajace powiem szczerze, to troche jak wyjazd na kolonie przez miesiąc dwa się człowiek zzyje z kims a tu się trzeba rozstawac wyjezdzac nagle pozniej, ja mam z tym problem niestety, amerykanie maja troche lepiej z tym bo np maja dwa domy jeden na florydzie drugi w chicago i jak zima to na floryde i a jak lato to do Chicago i sa do zmian przyzwyczajeni u nas gorzej bo mieszkamy raczej w jednym miejscu i zmian takich nie lubimy, raczej mamy po jakims czasie teskonote za domem oni dużo mniej, pewnie można sobie to wyrobić ale ta nasza niechciana smutkowa mentalność kk jest trudna do pozbycia sie

        Lubię

      • Ruda'90 pisze:

        Ludzie myślą, że są ciałem i mają duszę. To nieprawda. Jest dokładnie na odwrót. Każdy z nas JEST duszą. A mamy ciało, dlatego może nam ono być w każdej chwili zabrane.

        Lubię

  8. Sanctus Diavol pisze:

    Prawdziwa Moc Istoty – żywioł śmierci … polecam ten wykład, być może niektórzy, podobnie jak ja, zobaczą w nim zwierciadło własnego żywiołu śmierci w osobowości 😉 …

    Lubię

  9. Sanctus Diavol pisze:

    Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
    Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny
    Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty
    Jesteś Władcą Snów – uwierzyli bez słów
    Krok po kroku ich opętałeś…

    Kat oszalał brodząc we krwi
    Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj
    Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując
    Odnaleźć swój Raj
    Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty
    Jesteś Władcą Snów – wierzyli bez słów
    Poszli w ogień za tobą – zginęli przed!
    Powiększając armię cieni

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak Ty…

    Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli
    Żyli w zgodzie, spokoju – swojego Boga już mieli…
    Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty
    Dasz im Władcę Snów
    Nie pojęli twych słów
    Więc zginęły miliony – ich słowa brzmiały dziwnie
    Ten sam Bóg nosił inne imię!

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak wciąż…

    …fanatyzm jest przekleństwem narodów
    Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm
    Będą zawsze tym samym – czarną stroną człowieczeństwa
    Nic nie tłumaczy morderstwa!

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak Ty…

    Kiedy umierasz – spokój gasi ich łzy
    Lecz z odejściem twoim wkrótce nadchodzą złe sny
    Koniec prawie zawsze jest początkiem…
    Bredząc trzy po trzy wtedy zjawiasz się ty
    Jesteś Władcą Snów – zawsze idą bez słów!
    I znów zginą miliony gdy wraz z dziećmi swymi
    Zmienisz inny kraj w krainę cieni

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – wciąż widząc to…

    Lubię

  10. Sanctus Diavol pisze:

    Wrzask!
    Rozkaz i rzeź!
    Koszmar i blask!
    Upiorny blask wolności…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Strzał!
    Szkarłat i czerń!
    Rozpacz i blask!
    Upiorny blask medali…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Roztoczyli przed nami…
    Imperium nad księstwami!
    Medale z orderami…
    Owiną dolarami!
    Ma nadejść dzień w którym…
    Nagroda nas nie minie!
    I tylko piękno podniosłej tej chwili psuje śmiech…
    Cichy śmiech, niedźwięczny śmiech, który słyszą wszyscy…
    Który usłyszysz także TY!

    Rozkazali za nami
    Zabić karabinaMinami granatami
    Mordercy nie kulami
    Nadchodzi dzień, w którym nagroda nas na minie!
    I tylko nastrój nam psuje cichy…Śmiech!

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Twarz!
    Spokój i ból!
    Pustka i krok!
    Upiorny krok przyszłoŚcisk…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Strach!
    Cisza i płacz!
    Bezmyśl i mrok!
    Kompletny brak melodii

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Grób
    Salwa i dół
    Niemoc
    Nicość i brak
    Kompletny brak nadziei
    Trup
    Słowo i lęk
    Koniec
    Pewność i strach!

    Zagrają… nad nami
    Upiornie skrzypeczkami
    Ty między Wziemianami – ZaskoczonyMiNami…
    To jest ten dzień.
    który nagrodził nas na minie
    To jest ten dzień,
    który będzie wiecznie trwał

    Zatańczą nad nami
    Zwycięski walc z salwami
    Ty między Wziemianami – ZajebanyMINAMI.
    To nadszedł ten,
    który jest właściwie to jest ona…
    Więc przyszła ta…
    która… ma… na… imię… śmierć…

    ZaskoczoNABOJAMI!
    ZaskoczyNABOJAMI
    Ty zaskoczonyMINAMI!
    ZzaskoczonyMINAMI!

    Nie bojami nie bujdaMINAbojaMINAbojami!
    Nie bujamy nie bajamy NabojaMINAbojami!

    Lubię

  11. grzegorzadam pisze:

    Kitajskie dziewuchy

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 127 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: