Iluzja demokracji

Trwa zapaść cywilizacji: jak przygotować się na najgorsze?!

Trwa zapaść cywilizacji: jak przygotować się na najgorsze?!

imigranciElity rządzące światem, wyzyskujące społeczeństwa i całe państwa, doprowadziły do niesłychanie wielkiego, globalnego kryzysu. Dotyczy on już każdej możliwej dziedziny życia. Neoliberalny kapitalizm podszyty lewacką ideologią obyczajową zakłada drenaż bogactw ku szczytowi piramidy, jak i wyzysk i rabunek owoców pracy milionów ludzi. To m.in. ta filozofia rządzenia doprowadziła do systemowej niewydolności w skali świata.

Każdy dzień przybliża nas do „godziny zero„. A może ta godzina wybiła dawno temu? Procesy wymierania gatunków, wyczerpywania się zasobów surowców, przeludnienia, skażenia środowiska, toczą się od wielu dziesięcioleci. Zastanawiam się więc, jak możemy się przygotować na nadchodzące zmiany? Czy my, zwykli ludzie, w ogóle możemy cokolwiek zrobić?

Mówi się wiele o survivalu, sztuce przetrwania, przygotowaniach na godzinę zero. W USA doprowadzono to do kuriozum, oto bowiem wielu Amerykanów zaczęło się przygotowywać na.. apokalipsę zombie. Ja mam odmienne zdanie, i uważam, że niewiele możemy zrobić. Nawet latami szkolony komandos będzie miał potężne trudności z przeżyciem choćby dwóch tygodni w leśnej głuszy, w totalnym oddaleniu od cywilizacji. A co zrobi zwykły człowiek, gdy nie będzie prądu, wody, ogrzewania, gdy pieniądze stracą na wartości?

Byłaby to cywilizacyjna katastrofa. Już kilka dni po wybiciu godziny zero, władze w miastach objęłyby grupy paramilitarne i gangi. Wprowadziłyby one swoje prawa, polegające na totalnym zamordyzmie i niewolnictwie. Gdy nie będzie prądu, należy liczyć się z awariami tysięcy reaktorów jądrowych na świecie, bo zostaną one pozbawione chłodzenia. To samo dotyczy dziesiątków tysięcy zakładów chemicznych, metalurgicznych itp itd, które też potrzebują chłodzenia non stop. A ich awarie są niemal tak samo groźne, jak awarie elektrowni atomowych.

Tę listę można wydłużać w nieskończoność. Teoria cyklicznych kataklizmów zakłada, że co jakiś czas ziemską cywilizację niszczy globalny kataklizm. Działo się to już kilka razy. Zawsze gdy ludzie dochodzili do pewnego stopnia rozwoju technologii, mentalności, świadomości – to było im to odbierane. A ich egzystencja była z powrotem sprowadzana do barbarzyństwa i zwierzęcej walki o byt.

Proszę o wpisywanie własnych pomysłów, co i jak można zrobić.

Cytuję: „tego nic ani nikt już nie powstrzyma. zajmijcie się survivalem i szeroko pojętą samoobroną, magazynujcie prowiant i wodę (to, co dziś w sklepie jest najtańsze, w czasie wojny jest najdroższe) z dala od miast, zaopatrzcie się w ciepłe ciuchy, alkohol, cukier, zapalniczki/zapałki. To wszystko i wiele wiele innych rzeczy jest na wagę złota podczas konfliktów terytorialnych. Ważna jest biała broń i każda inna. Tylko idiota zaśmieje się z tych słów.. to jest przewrót globalny. to jest 6-te wymieranie ludzkości, od lat zapowiadane przez naukowców uzależnionych finansowo od banksterów.

apogeum globalnego syfu przewidziany jest na III/IV kwartał br. – przed zimą. wtedy zostaną zaprzestane opryski na niebie, aby półkula północna była nie tylko chaosem ludzkim ale i małą epoką lodowcową, Z wyreżyserowaną pomocą człowieka, Matka Ziemia również pokaże swoją potęgę destrukcji.

w 2016 uruchomiona zostanie notowska szpica a bergolio pożegna się z ludzkością na światowych dniach młodzieży. rok 2017 jest rokiem gry. już dziś: Szwecja, Niemcy, Gracja, Holandia, Dania, Francja, Ukraina, … – pomyślcie ile innych krajów europejskich ciągnie w dół. To samo w USA, Afryce i Azji. Rok 2017 jest światowym rokiem nowych twarzy, tj. katów. Oglądajcie media uważnie, bo wojska największych mocarstw są już rozstawione od kilku lat, i wygląda jak przysłowiowa szachowa partyjka. Przygotowania wojskowe trwają od początku XXI wieku i już czas wykonać „pierwszy ruch”.

Jarek, daj już spokój z artami o tematach, które nic nie wniosą konstruktywnego do życia w najbliższych latach. Wiem, że lubicie wizualizować i odsuwać „zło” od siebie, ale to już qrwa nic nie da. tematy o szczepieniach, relacjach pomiędzy kobitą a chłopem, czy darwin był od małpy czy małpa od niego, czy einstain był żydem albo czy Słowianie to my czy nie, … wszystko to jest już bez znaczenia. zacznijcie wymieniać się myślami, co zrobić, jak zrobić, gdzie być, co mieć, z kim utrzymywać kontakt, kogo unikać, jak i gdzie skrzyknąć rodzinę abyście w godzinie „00.00” byli tam, gdzie musicie być. Pamiętajcie, że od czasu usłyszenia syren, pierwszy kwadrans albo was uratuje albo zabije. nadchodzi potężna zmiana na ziemi. 1 i 2 wś, to intro przy tym, co jest przygotowane.

„plecak desantowy” warto mieć, aby w jednej chwili spieprzać w teren, z dala od ludzi. To będą prawdziwe dni, gdy człowiek człowiekowi będzie wilkiem. czas się przygotowywać.

mi do śmiechu nie jest i chciałbym aby moje słowa okazały się podłym wkrętem. przy okazji życzę Wam w najbliższych latach, zdrowia, kondycji, wody, jedzenia i twardego ducha, bo każdy z Was będzie musiał dać otuchę i dobre słowo najbliższym aby samemu nie zgłupieć. SIŁY DUCHA!!!

tego nic ani nikt już nie powstrzyma.”

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

85 odpowiedzi »

  1. Godzina zero juz wybila. 1 i 2 wojna swiatowa toczyly sie konwencjonalnie, a 3 wojna swiatowa rozgrywa sie w glowach, na ciezarze psychicznym, bo cichy zabojca ludzkosci, niszczycielski kryzys, to kryzys zaufania.

    • Pan Wszechmogący, Stwórca Nieba (każdego miejsca, w którym mieszka Pan i razem duch ludzki przebywa) oraz Ziemi (czyli miejsca odosobnienia dla wyniosłych i pożądliwych, którzy odwrócili się od Pana) – za pośrednictwem godnych miana Człowieka, ludzi, na kartach Pism Świętych, objawił całą prawdę o końcu czasów, które nadchodzą. Stąd wiadomo, że każdy, w godzinie zero, zbierze to co posiał w swoich żywotach. Na tym polega, Boska Sprawiedliwość.

  2. W moich oczach, w moich oczach lęk i strach
    W zaburzonej mentalności tkwisz.
    Skłonny dać wiarę w lepsze jutro.
    Bez szans na godną przyszłość,
    Pytasz jak dalej żyć.
    Dehumanizacja – ten proces trwa.

    Świat, świat tyranów!

    Każda jednostka ściśle kontrolowana.
    Indywidualizm wyeliminowany.
    Propaganda pozornego ładu trwa,
    Jesteś częścią projektu zniewolenia świata.

    Świat, świat tyranów!
    Otwieram oczy, widzę jak poniżają nas,
    Iluzję życia tworzą nam
    Otwórz oczy tak jak ja.
    Lepsza rzeczywistość nie dla mas
    Otwórz oczy tak jak ja!

    Mój świat nigdy nie będzie wasz

    Zasady których nie akceptuję,
    Zmuszają mnie do zakwestionowania tego świata.
    I nawet gdybym został sam,
    Mój świat nigdy nie będzie wasz!

    • sanctus, jak już zacznie się tak wyczekiwany przez ciebie armagedon i nastanie ciemność i tyrania, to będziesz błagać swojego lucka o litość czy będzie ci dobrze?

      tylko nie pyskuj, nie obrażaj, bo pytam poważnie. jak to z tobą będzie, jak spotkasz sięz luckiem na zakręcie? hmm?

      • będzie wspaniale, gdyż Lucyfer , Pistis Sophia i kosmiczni Bogowie wybrali mnie abym jako duchowy wojownik światła gnozy Absolutu poprawdził lud człowieczy do walki z pasożytami umysł Demiurga i Arymana, którym ty kolego ewidentnie ulegasz, dlatego projektujesz swój strach na mnie, bo ja jestem tym impulsem, który ciebie zmusza do reakcji ataku 😉 … śmierci się nie boję, czeka na mnie moja Bogini Czarna Królowa wiecznej miłości, ale teraz wykonuję misje jaką sobie tu wybrałem zanim się narodziłem … „gdyż jam jest częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni” … mam w duszy taki ogień pasji buntu do walki z fałszywym światłem Twego YHVH, że śmierć to dla mnie tylko nabrania większej mocy …\m/…

        na imię mi Legion i jest nas wielu, lux occulta sol invictus 666 \m/^-^\m/

        • https://www.youtube.com/watch?v=dJ-QLl5qjLg … epicka strawa dla wszystkich lucyferycznych wojowników światła – polecam!

          Lucifer

          Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,
          lecący z jękiem w dal – jak głuchy dzwon północy –
          ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy
          iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.

          Ja komet król – a duch się we mnie wichrzy
          jak pył pustyni w zwiewną piramidę –
          ja piorun burz – a od grobowca cichszy
          mogił swych kryję trupiość i ohydę.

          Ja – otchłań tęcz – a płakałbym nad sobą
          jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach –
          jam blask wulkanów – a w błotnych nizinach
          idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.

          Na harfach morze gra – kłębi się rajów pożoga –
          i słońce – mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.

          • sanctusie, jeśli jesteś wybrańcem i takie masz zaufanie u swego szeryfa to powiedz, znasz się na alchemii? może jakiś przepis być podał? wiesz…, jakaś sztuczka byś oprócz gadania, jakoś siebie uwiarygodnił, że jesteś tym, kim jesteś;) potrafisz zaskoczyć człowieka?
            no i ciśnie mi się jeszcze pytanie: dlaczego taki wybraniec, jak ty sanctusie, ujawniasz się na portalu a nie ogółu ludzkości? mała ta kefirowa arena dla ciebie, nie uważasz?

            • sanctusie! co z tą odpowiedzią?
              cytuję abyś nie szukał za dłuuugo 😉
              „sanctusie, jeśli jesteś wybrańcem i takie masz zaufanie u swego szeryfa to powiedz, znasz się na alchemii? może jakiś przepis być podał? wiesz…, jakaś sztuczka byś oprócz gadania, jakoś siebie uwiarygodnił, że jesteś tym, kim jesteś;) potrafisz zaskoczyć człowieka? no i ciśnie mi się jeszcze pytanie: dlaczego taki wybraniec, jak ty sanctusie, ujawniasz się na portalu a nie ogółu ludzkości? mała ta kefirowa arena dla ciebie, nie uważasz?”

            • zwyczajnie mi się nudzi czasami, i jak tu wchodzę i widzę twoje mesjańskie tkliwości to mnie diabeł kusi, żeby sobie jaj porobić, bo człowiek czasami pośmiać się musi inaczej sie udusi, księżycowym czadem jak gmo, bo on to chyba w tej izolatce ma celowo okno na księżyc ustawiony 😀

            • wiesz sanctusie, mi twój świat nie przeszkadza a tobie inne światy u ludzi ju z tak. jesli wchodzisz tu aby porobić sobie jaja to rób tylko nie ubliżaj ludziom bo więcej mówisz wtedy o sobie niż o innych.
              każdemu nie raz i nie dwa się nudzi i lepiej pogadać, przekonać kogoś do własnych mysli – bo w końcu po to si tutaj pojawiasz – niż wqrwiać jak płachtą na byka płytkimi tekstami
              zastanów się i daj cynk, bo chcę pogadać jak człowiek z człowiekiem. interesująca jest twa osobowość – tak z przymrużeniem oka 😉

            • ,, zwyczajnie mi się nudzi czasami …”

              Mnie też, teraz i dlatego zapytam cię Sanctus, dlaczego przypierdalasz się do ludzi? 😀 To nuda, czy raczej czas posiłku?
              Przyssałeś się (z nudów oczywiście) do Barra Barra, jak lucyfer do Watykanu. No właśnie! Jako, że imię twoje Święty Diabeł, może oświecisz mnie, masę bez polotu, jak się ma mistrzunio w Watykanie?
              Moja wiedza o czczeniu szatana przez watykan to z pogłosek. Czy to na prawdzie?
              Jeśli Watykan czci szatana i wyznaje jahwe to czy nie jest to dwa w jednym?
              Szatańskie obrzędy, lucyferyczne symbole. Jak to jest z Watykanem? Gniazdo lucyfera, czy nie?
              Czy tylko swoje obserwatorium nazwali jego imieniem? Żeby go upamiętnić, wkurwić, czy po prostu z nudów?

            • Krysiu, sanctus zmienia pieluchę, wiec ja Tobie odpowiem 😉

              jak myślisz, „mistrzuniu” pomógł temu człowiekowi czy zaszkodził (tak retorycznie pytam 😉

              coś więcej o miejscu z „waty/kranu”

            • sanctusie dev(b)ilu, poczytałem słowa tych durnych i prostackich balladek które tu wrzucasz i wyszedł bardzo ciekawy portret psychologiczny, twój 😉 miej świadomość czym jesteś tu i teraz. pierwsza osoba liczby pojedynczej i rozumiesz kim jesteś i dokąd spaaadasz. no to czytaj diabelsko zaczadzona ruro. słowa tych chorych idiotów z klipów nieco zmienione, ale najważniejsze dla ciebie, że sens pozostał. Śpiewaj czarna pało! podkład chcesz czy lecisz „profesjonalnie”?

              „W moich oczach, lęk i strach. W zaburzonej mentalności tkwię. Bez szans na godną przyszłość. Świat, świat tyranów! Indywidualizm wyeliminowany. Jestem częścią projektu zniewolenia świata.
              ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem
              Otwieram oczy, poniżają mnie, Iluzję życia tworzą mi. Mój świat nigdy nie będzie mój. Jam ciemny jest, lecę z jękiem w dół, w mrokach, z iskrą bólów. Płaczę nad sobą, idę na swój pogrzeb, z nudą i żałobą. Będąc dzieckiem miałem złe sny. Bredzę trzy po trzy wiem, że jesteś władcą moich chorych snów. opętałeś mnie. Bredzę trzy po trzy, powiększając armię cieni.
              ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem
              Chciałem Boga, choć tego nie chciałem. Żyłem w zgodzie, spokoju, swojego Boga już miałem. Fanatyzm jest moim przekleństwem. Kult religijny czarną stroną moją. Kiedy umieram, strach gasi moje łzy.
              ref. jestem potępieńcem, jestem śmieciem, jestem ścierwem, umarłem.”

              noo, teraz to jakoś brzmi 😉 dość ciekawie wyszło, prawda czorcie? można jeszcze przestudiować twe głupie/dziecinne wypowiedzi, w których sam, swoimi słowami wykluczasz swe inne myśli w kolejnych komentarzach

              wiesz co czorcie? o 666 no niestety gówno wiesz. z czym wyjeżdżasz posrańcu? mocny w gębie jesteś za tym monitorkiem 😉 takie są cioty, co dużo ryczą 😉 takie są cioty 😉

            • Przestańcie się kłócić do kurwy nędzy. Dobra, wiem że to niemożliwe 😀 Chociaż zmniejszcie częstotliwość pyskówek i szanujcie się nawzajem. W ostateczności, możecie to załatwić jak na Słowian przystało – sekundant, gołe pięści i dać sobie por ryju 😀

            • przejrzyj wpisy i zobacz mój pierwszy do debila, yyy devila. pierwszym wpisem do debila, yyyy devila (ale mi się wciąż myli, ciekawe nie? why?) prosiłem qrwa o szacunek w rozmowie. no i się rozkręciło. ten huj nie ma szacunku dla nikogo ani dla dzieci autystycznych ani dla kobiet, więc barmanie tej knajpy, proszę ode mnie się od…ić, bo uwaga w liczbie mnogiej bezpośrednio dotyczy mnie

              ps. nawet arrab arrab mi się spodobało, chyba zmienię 😉

            • Krysiu kiedy miałaś ostatnio orgazm, że tak spinasz pośladeczki?! bo mi Lucyfer zsyła Boginie pozbawione takiej cnotliwej bojaźliwości, z którymi doznaję boskiej extazy hierogamicznej … polecam serdecznie, bo ZNP u kobiet z bigoterią religijną to kończy się szybko zgorzkniłaą fenimistycznie awersją do samców, i dewocją z podobnymi jęczyduszami, które swoją świetojebliwością mogą wstąpić do panteonu matek teresek … izi bejbe izi 😉

            • Sanctus! Człowieku! Nie ruszysz mnie.Twoje ciemne słowa, jak nieodbite piłeczki spadają u moich stóp, wsiąkają w ziemię bez energii. Nie ma we mnie lęku, który chciałby je odbijać.
              Rozbrykałeś się dzisiaj. Naubliżałeś ludziom, nawet gdyby tu przez blog przebiegł pies z kulawą nogą, to też byś go zeszmacił – nad zajadliwością czasem się nie panuje. Niektórzy nazywają to amokiem. Im więcej piłeczek wysłanych, tym więcej odbitych. Gra się toczy – konsumpcja energetyczna.

              Ale zostawmy to. Ja ci nie dam strawy. Głodny pójdziesz spać. Głodny sobą.
              A wiesz dlaczego robię ci takie tortury? 😉
              Bo nie jesteś w stanie uwierzyć, że ludzie cię kochają. Nie wierzysz, że jakkolwiek źle czynisz, to są ci wdzięczni, że dzięki tobie mogą odkrywać jasną stronę życia.
              Każda twa obelga niewidzących zasmuca, a tych, którzy widzą wznosi ponad opary, z ciemności ku światłu.
              Wszak mądrym okazał się ten, kto upaść nie musiał, bo wiedza od upadającego mu wystarczyła, aby wznosić się na wyższe poziomy, wdzięcznym będąc nocy, bez której nigdy nie ujrzałby światła dnia.
              Ciemność nie jest stanem samym w sobie. Ciemność to brak światła. To ono definiuje istnienie ciemności.
              Miłych snów, do rana. Kiedy to budząc się wraz ze wschodem cały czas przypominać musisz ludziom o nocy, aby mogli docenić blask dnia.
              Taka to niewdzięczna często powinność. Jak rodzica, który nie żąda ciągłych podziękowań. Wystarczy mu widok szczęśliwych dzieci.
              Kochać dobro i nie być wdzięcznym złu, dzięki któremu wiemy co to miłość, to życie pojmować w części, udawać jego pełnię.
              Sedno tkwi w tym, że złu należy być tylko wdzięcznym, a pozostałą, olbrzymią energię należy oddać miłości.

          • o black mooon jakimś twoim urojeniu nie chcę nic wiedzieć, ale może Ty zechcesz poznać Moonspell, lucyfeyrczny zespół, a tu masz jego próbkę, gdzie piękne Boginie od Llilith wdzięcznie paradują 3:)

            • ,, lucyfeyrczny zespół, a tu masz jego próbkę, gdzie piękne Boginie od Llilith wdzięcznie paradują 3:)”

              Sanctus, masz niezbywalne prawo do swojej oceny i je szanuję. Dla mnie te ,,piekne boginie” to jakieś monstra, zaprzeczenie wszystkiego, co cechuje kobietę. No może oprócz uformowanych kilkudziesięciu kilogramów mięsa.
              Do mojego świata sztuka wnosi piękno, ekscytację, uwrażliwia, wznosi na wyższe poziomy wibracje serca.
              Oglądając i słuchając tego zespołu czułam, jak bym się zapadała w ciemną otchłań bagna.
              No ale cóż. Każdy z nas ma swoje pryzmaty i preferencje.

              Pozdrawiam.

        • nooo, to ci powiem że pojechałeś. ale to twój świat a o moim nie wiesz nic. mówiłem abyś mnie nie obrażał m.i. w szufladkowaniu mnie do jakiegoś boga, nieważne jakiego, no chyba że myślisz o wszechstwórcy ale do niego nie zalicza się ani „mój” ani twój bożek z rogami.

          w każdym razie odpowiedziałeś mi „między wierszami” czy będzie ci dobrze czy źle. taki masz plan na swe życie, noo i już. jak ci dobrze, to dobrze, zobaczymy tylko jak prawdziwy strach zajrzy ci w doopę, to lucek wyleci ze łba w sekund 3.

          pytanie sanctusie: jak myślisz ilu osobom podoba się twój pogląd na zycie. to oczywiste że masz to w doopie, ale jak myślisz?

          • merytorycznie podszedłem do dialogu z tobą ale to raczej bez sensu. znowu arrab arrab? qrwa, dorośnij w końcu dzieciaku;)
            gówno mnie interesują twe problemy zdrowotne, po co wyjeżdżasz z tymi historiami? jesteś nawiedzony i już. Mówisz, że z luckiem jesteś „od urodzenia”, to się nie dziw, że coś chciało cię zabić.
            dialog z tobą jest bezprzedmiotowa. dobrego dnia czorcie;)

            • oj arrab arrab, widzę że ten Jahve zrobił ci nie tylko lobotomię podczas chrztu ale nawet pozbawił zdolności kognitywnych jak czytanie za zrozumieniem, i tak merdasz tym krecim ogonkiem jak szpicel niemiecki … ja takich judaszy przez skórę wyczuwam, także dialog z tobą to jak z autystycznym dzieckiem, które żyje pod kloszem zabobonów 😉 … a dzieckiem przestałem być w 2001 roku kiedy mi dali dowód osobisty jako dorosłemu 😀

            • widzisz, wystarczy zadać kilka pytań, aby wylało się z ciebie szambo.
              no i co mnie interesuje dzieciaku kiedy dostałeś dowód osobisty?;)

              ale dobrze się pośmiać, więc poproszę o jeszcze kilka ciekawych wiązanek. dobrze się to czyta, bo z uśmiechem;)

            • ==że ten Jahve zrobił ci nie tylko lobotomię podczas chrztu ale nawet pozbawił zdolności kognitywnych jak czytanie za zrozumieniem,==

              Używasz zwrotów jak farmacki troll..ze skrzywieniem na tę ”muzykę”.. 😉
              A skad wy to wiemy..
              Dziwne czy symptomatyczne?
              JAkos się w logiczny lańcuszek układa.

          • Mam za męża takiego apodyktycznego,nie zmieniającego poglądów BARANA i wiesz co ,ja nie mam z nim problemów,tylko
            on ma problemy sam ze sobą.Jego punkt widzenia w każdej
            sprawie jest święty a pozostali to w chwili obecnej same Kaczory.
            Przykre ale prawdziwe.

            • „ja nie mam z nim problemów, tylko on ma problemy sam ze sobą” – ładne i zwięzłe, bez zbędnego tłumaczenia 😉

            • Anno, wyczuwam sugestywną aluzję uszczypliwości jako stronnictwo poplecznictwa arraba arraba 😛 … mogę tylko współczuć Ci, że zawiodła kobieca intuicja i mąż nie spełnia oczekiwań partnerskiej relacji, samcze ego zawsze przejawia tendencje patriarchalnej dominacji, moje nie gdyż ja nie narzucam nikomu swoich przekonań, tylko je konfrontacyjnie wyrażam, a że mam taki krnąbrny charakter, to mi się zdarza że mnie atakują, ale jak to mówi mądrość ludowa – uderz w stół, a nożyce się odezwą 😉

          • gmo nigdy nie chciało mi się komentować twoich urojeń, bo mam świadomość, że internet nawet zamkniętych zakład psychiatrycznych mogą udzielać pacjentom, żeby dawali upust swoim psychozom maniakalnym, i powiem ci że czasami świadkowie jehowy u mnie chodzą, to oni mają większy iloraz inteligencji niż Ty, bo jak chodzą to mózg im się dotlenia, a Tobie już chyba od tych księżycowych urojeń neurony zaczadziło i masz taką permanentną halucynację … zalecam spacery … tylko w dzień nie nocą, żebyś nie wył do swojego księżyca z którego się urwałeś najwyraźniej, bo takie pierdolenie jakie uskuteczniasz to już dawno ludzkie pojęcie przeszło 😉

            • gmo spodziewaj się ataku przy najbliższej pełni, bo wiedz że Lucyfer obdarzył mnie mocą zaglądania w umysły, i widzę jasno i wyraźnie, że twój ma postać bezdennej studni głupoty, a wiadomo że w studni nocą księżyc się skupia razem z twoimi mętnymi jak woda urojeniami ksobnymi, także jak wyślesz sygnał świetlny S.O.S, to jest szansa że jakieś łapiduchy z tej halucynacji cię wyleczą, tylko wyjdź na spacer w dzień 😀 … AVe!

            • „Lucyfer w perspektywie globalnej stoi po stronie duchowości wschodniej i gnostycznej … ”
              z którego miejsca patrzysz na światełko lucyferiańsko-owsiakowe? a jak będziesz na wschodzie, to gdzie jest wtedy lucek z latarką? w ameryce?

        • sanctusie, jeśli według ciebie nie ma jakiegokolwiek boga wśród wierzących inaczej od ciebie, to i nie ma twego lucka;) rozumiesz tą podstawową myśl?
          niech to będzie twym dzisiejszym oświeceniem, to może dziwne przypadki zaczną ciebie omijać

          a jeśli jest lucek, to i są inni bogowie. każda religia ma swojego bożka. każda religia może zaistnieć, jeśli ma bieguny, rozumiesz już drugą podstawową zasadę ogłupiania ludzi doktrynami „boskiej” wiary.

          punkt widzenia zależy od… dlatego tobie jest dobrze z luckiem a innemu ze swoim yahwe, buddą, … – jesteś tak samo zaczarowany matrixem jak każdy, kto wierzy w jakiegokolwiek bożka z rogami albo bez na tej planecie.

          człowiek nie zna stwórcy ale wie, że musi być i koniec. nic więcej do wiary nie potrzeba, ani symboli, ani budowli, ani lektur, ani głupiej muzyki, ani … Wystarczy świadomość, że stwórca jest. A jest on w jednym, tym złym i tym dobrym.

          zatem musisz się również leczyć. tak samo, jak każdy według ciebie, kto wierzy w boga innego niż ty;)

          znam wielu ludzi, którzy już dawno zostawili te lucyferiańskie gówna. ty pewnie też sie kiedyś wybudzisz, jesteś jeszcze za młody;) masz takie zabawki w zyciu a nie inne, jakieś gówno przyczepiło się do ciebie i ściąga cię np. do szpitali gdzie walczysz o życie. pomyśl o tym

          • myślę myślę myślę, i wymyśliłem, że na całe szczęście debilizm nie jest zakaźny i śmiało możesz nim epatować ku samokompromitacji własnej 🙂 … bo Twoje oświecona sugestie tyle są dla mnie warte, co kazania rydzyka w radiu maryja 😉 chciałbyś na tym zyskać poczucie własnej dumy, a tylko mnie rozśmieszasz sardonicznie 😀

    • ,, Mój świat nigdy nie będzie wasz!”

      No i bardzo dobrze. Każdy ma prawo do tworzenia swojego świata. Słowo ,,swój” oznacza, że nikt się do niego nie wpierdala. No chyba, że przebywa gościnnie, na zaproszenie … W przeciwnym razie won na swoje psychiczno intelektualne rubieże. Paplać się w swoim, a nie w moim!

  3. Najlepszy sposób to chyba przygotowac sie psychicznie na wszystko nawet smierć i zrozumieć ze to nic strasznego i zaden koniec i spokojnie czekać co sie wydarzy, ci co interesowali sie swiatem wiedzą mniej wiecej co nadchodzi ale tym co widzieli tylko czubek własnego nosa tylko naprawde współczuje 😊

  4. Ja tam raczej szukam sposobu na jakies „łagodne” opuszczenie tego ziemskiego padołu, kiedy przyjdzie pora. Nie boje sie juz smierci, bardziej fizycznego bólu czy konania w męczarniach. Zbyt wrazliwy emocjonalnie jestem, za slaby, zeby walczyc o przetrwanie, kiedy to w koncu wszystko sie zawali. Survival, samoobrona, gromadzenie prowiantu, wody, doskonalenie umiejetnosci strzeleckich.. zdecydowanie nie dla mnie, aczkolwiek podziwiam ludzi, ktorzy sie na to decyduja.
    Jeszcze tak na marginesie: czytam ten blog od paru lat, ale nie udzielam sie, bo nie uwazam zebym mial cos madrego do napisania. Chcialbym sie Was jednak zapytac, jak sobie radzicie z weryfikacją zrodel? Bo w sieci mozna natrafic na wiele roznych rewelacji, przykladowo chocby tutaj, czytajac komentarze. Skad sie bierze Wasza wiedza, czy macie pewnosc, co do jej prawdziwosci? Czy po prostu jakos.. wierzycie, gdzies tam gleboko w duchu jestescie przekonani.. Staram sie dazyc do Prawdy i madrosci, majac rownoczesnie swiadomosc, ze i tak jako glupiec opuszcze te planete. A co dalej, to juz inna bajka 🙂

    • ==Skad sie bierze Wasza wiedza, czy macie pewnosc, co do jej prawdziwosci?==

      Musisz oczyścić szyszynkę czyli tzw. 3 oko..
      Wtedy wszystko staje się jasniejsze.. 😉

  5. „będzie to, co musi być, wsłuchaj się w pierwotny rytm, zdarzeń nie przyśpieszy nic”

    w kefirowej knajpie są pokolenia ludzi wybudzonych. nie obawiam się o was, bo jak przyjdzie czas, nikt z nas nie będzie się lękać. Utrata życia/świadomości odbywa się tylko przez chwilę – błyskawicznie i stety, po tej magicznej chwili wybudzamy się gdzieś… w faunie albo florze, może dalej tutaj a może gdzieś dalej? kto to wie? pozbywamy się tylko ciała, które pojmujemy jak coś, co żyje;) strach jest tylko taki, że zostawiamy wszystkie zabawki na tym pojebanym placu zabaw i lecimy na inną imprezę. „śmierci” się nie boję. pozostaje tylko bolesny żal/smutek/bezmoc, że padnę ofiarą idiotów, dla których kasa i złoto wyznacza sens życia. nic więcej. a jeśli po tym życiu nic nie ma innego, to…? hmmm

    a propo godziny 00. nie obawiam się policji i wojska. tak jak było przez II wś, tak i będzie zwłaszcza teraz w dużo liczniejszym wydaniu a mianowicie dezerterów na każdym szczeblu będą miliony!!! bo rodziny i własne dupsko są najważniejsze a świadomość bycia „mięsem armatnim” jest porażająco strachliwa u każdego człowieka;) bardziej obawiam się debili pochowanych w schronach, którzy nie będą mieli skrupułów aby nacisnąć czerwone guziki. bardziej obawiam się technologii dronów latających, biegających, pływających, … jak nic Terminatora mam przed oczami. Mam też przed oczami obrazy ludzi uciekających na orbitę, do tzw. stacji międzynarodowych. dla mnie to taka forma arki noego XXi wieku. inne dobra, jak złoto, sztuka, fury, komóry, banki nasion, … zostaną w schronach razem z marionetkami, które będą ich pilnować. prawdziwe ludzie szarańcze polecą w górę i oby nie dolecieli;) tego życzę im w nowym roku i tak się stanie.

    wojna globalna to moment totalnego wybudzenia albo globalnego snu. człowieka

    biorąc pod uwagę fakt, że historia człeka sięga jakiś ponad 12 tys lat oraz fakt, że sprzedajni naukowcy banksterów mówią o 6 wymieraniu ludzkości, wynika z tego nie mniej i nie więcej, że cykl wymierania obliczony jest na 2 tys lat (pi razy oko). Zatem coś intrygującego w tym jest. czyli tyle trwa scenariusz np biblii. dlatego nie ma tam dat ale są tzw prorocy, którzy musieli się pojawić, bo ludzie zakodowanej/pozmienianej biblii nie kumają, więc na rynek wypuścili tzw dekodery w ludzkiej skórze.

  6. Ruda o feministkach oraz o ich stosunku do arabów Jarek jakiś czas temu artykuł a co do planu to wejdź i sobie poszukaj na masońskich stronach o planach Wielkiego Wschodu Francji to oni za to ospowiadają

  7. I teraz po przeczytaniu waszych wypowiedzi należałoby powiedzieć „amen” ale ja tego słowa nie uznaję i nie wypowiadam.Jedno Wam tylko powiem,wiecie na co macie tylko
    wpływ,na życie TU i TERAZ tzn tą chwilą,tym momentem i niczym więcej,więc tylko to wykorzystujcie do maksimum.każde co zdarzy się po tej chwili jest niewiadome,chociażby było zaplanowane i tak nie jest pewne.Odrzućcie złe myśli i żyjcie tą
    chwilą którą macie przed oczami,to naprawdę jest łatwe i piękne
    życie.

    Spokoju serca Wam życzę Anna

      • Barra barra ja nie miałam na myśli śmierci pisząc o odrzuceniu złych myśli,sama przeżyłam swoją śmierć i wiem o czym mówię.Każda nasza smierć jest wpisana w kołowrotek naszych narodzin i śmierci.Miałam na myśli ciągle przewijające się dyskusje na temat wojny i obecnej sytuacji na świecie.które mimo woli pobudzają złe myśli.

        • Ania, nie mówię, że Ty mówisz o śmierci;) rozmowa o „śmierci” jest pomiędzy wierszami tego arta, bo myśli nasze krążą wokół zdarzeń mało optymistycznych.
          pzdr

  8. nie będę płakać za swoją ziemską skórą i „placem zabaw” ale fajne to i tyle. a w tej piaskownicy są ludzie, którzy są częścią mnie. rozumiesz już dlaczego? właśnie to tylko taki qrwa smutek, po prostu za wcześnie

    • No wlasnie, fajne to. Po tylu latach „zamulania”, kiedy zaakceptowalem i nawet pokochalem swoje zycie, kiedy automatycznie wszystko jak gdyby zaczelo ukladac sie samo, poprawily sie moje relacje z innymi, zwlaszcza z ojcem alkoholikiem, kiedy pokochalem zwierzeta, a i one chyba tez mnie lubią, kiedy zaczalem delektowac się pieknem natury – np. balsamiczne powietrze w lesie podczas dlugiego, samotnego spaceru, czy ta ogluszajaca wrecz cisza przy bezwietrznej pogodzie, pustka, gdzies tam wysoko na szlaku górskim…
      No to okazuje sie, ze trzeba powoli sie „zbierac”, bo dla jakichs za przeproszeniem skurwiałych odpadów wazniejsze są „błyskotki”, wladza, potega i pieniadze. A mojej zgody na to nie ma, czuje i nie tylko ja zreszta jakies gleboki, wewnetrzne poczucie buntu i takie rozgoryczenie. Wlasnie ze ten swiat, do ktorego staralem sie i wciaz staram dokladac swoja przyslowiowa kropelkę czy cegiełkę, aby stawal sie lepszym miejscem.. jest jaki jest. Smutno mi troche.

      • MM. jeśli przeszedłeś tak długą drogę, wytrwałeś, odmieniłeś siebie i swoje otoczenie, to chyba zrobiłeś, to co miałeś do przerobienia;) dojrzyj w tym wszystkim, co spotkało ciebie w życiu, że zdążyłeś odrobić lekcje, pomimo wielu trudności;) odnalazłeś samego siebie a to chyba dobrze

      • Milo czytac dobre słowo.
        Dziekuje i rowniez pozdrawiam.

        A do zrobienia u mnie jeszcze naprawde sporo. Pare lat temu w stanie psychozy trafilem do szpitala, gdzie zdiagnozowano schizofrenie, mimo ze na codzien nie doswiadczam urojen ani zadnych glosow, ale jednak mam problemy, zeby ostro zabrac sie do pracy, za samodoskonalenie, zwiekszanie potencjalu intelektualnego, zeby przede wszystkim zapamietywac to, co czytam

        • Mialem plomby, ale to bylo dawno temu, teraz nie jestem w stanie powiedziec jakiego typu. Z dokumentacja tez ciezko bedzie, bo czesc wizyt prywatnie.

        • @mm
          Zrób badanie pierwiastkowe włosa albo test Volla.
          Badania na fluor też polecam.
          Czasa,i i często źródłem objawów schizofrenicznych jest cukier i pszenica.

          • Z pasty, (myję tylko sodą i płuczę wodą utlenioną rozcieńczoną, czasami z dodatkiem SSKI, dziecku kupuję bez fluoru z ) wody, nie ma praktycznie wiarygodnych badań, na maxa
            ”woda pitna” z dyskontów ma fluor, poza tym tzw. ”leki” przeciwdepresyjne (ogłupiacze) i w żarciu, fluor to składnik pestycydów.

    • @bara barra
      W tych wypowiedziach czuć takie programowanie na uległość..
      Bedzie co będzie, ziemskie skóry, piaskownice i take tam ..

      Ciekawe co by odpowiedział na to ten gość:

      ==Atylla, władca ziem obecnej Polski (406-453 n.e.). Pierwszy król pomorski.

      (….)
      W 447 najechał Cesarstwo Wschodniorzymskie i zmusił cesarza Teodozjusza II do jednorazowego trybutu w wysokości 6000 funtów złota, potroił też wówczas do 2100 rzymskich funtów złota płaconą przez cesarstwo coroczną daninę. Jednym z zarzutów wobec Rzymian było zbezczeszczenie przez biskupa z Margus królewskich grobów Hunów na północ od Dunaju. Attyla chciał poślubić Honorię, siostrę cesarza Walentyniana III. Kiedy zabiegi wodza Hunów o jej rękę zostały odrzucone (450), przeprawił się przez Ren na zamieszkane przez Franków tereny Cesarstwa Zachodniorzymskiego i zburzył wiele miast frankijskich, między innymi Metz. ==
      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi-5pq3-JnKAhWk_nIKHZ11CBUQFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.poselska.nazwa.pl%2Fwieczorna2%2Fhistoria-starozytna%2Fatylla-wladca-ziem-obecnej-polski-406-453-ne-pierwszy-krol-pomorski&usg=AFQjCNFomwMnwR4OYdHAbAe27J0vaMI5Aw&sig2=k7v7KCD1Kg44Bz-DYmp6HA

      • „programowanie na uległość” ? może coś precyzyjniej zapodasz, jakie pytanie chciałbyś mi postawić? w czym rzecz grzegorz? co ma do moich wypowiedzi treść, którą podłączyłeś o Atylli?

          • jakieś dziwne skróty myślowe uprawiasz ale ważniejsze jest nieco, po co tą Atyllę podłączyłeś do dialogu?

            • Bo odważny był.. 😉
              Nie mamrotał o śmierci, a obszar jego działania masz na mapie.
              Rzym przed nim się kłaniał.

            • odważny był – fakt i tylko tyle wiemy. nic nie wiemy o czym gadał, bo skąd?
              no ale skoro był odważny to o śmierci musiał gadać non stop.

              myślę, że w tamtych czasach łatwo było władać wielkimi terenami, bo ludzi było mniej mniej mniej niż dziś. gdyby ziemia liczyła sobie 50 mld ludzi, to byłoby pięć razy więcej państw. Odważny był – fakt 😉

            • Był tak samo realny jak rzymscy cesarze!
              A że watykańskie pieski poniszczyły dowody rzeczowe, nie znaczy że nie mamy
              szukać i o tym wiedzieć!
              Łatwiej było? !?
              ==no ale skoro był odważny to o śmierci musiał gadać non stop.==
              ??? A ską ta teza dość dziwna?
              To byli mężczyźni a nie transseksualni sodomici zachodnio euro-pejscy.. 🙂

            • no wiesz… jeśli ktoś podbija taaaakie tereny to raczej nie gada o choinkach i pszenicy tylko „planuje” – więc jaka to dziwna teza?

            • Nie podbijał tylko był prawdziwym gospodarzem, był u siebie..
              Na południe szedł na podbój!
              W watykanie są na to odpowiednie wpisy.

            • jak nie podbijał, jak „najechał cesarstwo”? no chyba że najechał kołem, to sory, teraz rozumiem już wszystko

  9. Prawdziwa Moc Istoty – żywioł śmierci … polecam ten wykład, być może niektórzy, podobnie jak ja, zobaczą w nim zwierciadło własnego żywiołu śmierci w osobowości 😉 …

  10. Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi
    Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny
    Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty
    Jesteś Władcą Snów – uwierzyli bez słów
    Krok po kroku ich opętałeś…

    Kat oszalał brodząc we krwi
    Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj
    Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując
    Odnaleźć swój Raj
    Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty
    Jesteś Władcą Snów – wierzyli bez słów
    Poszli w ogień za tobą – zginęli przed!
    Powiększając armię cieni

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak Ty…

    Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli
    Żyli w zgodzie, spokoju – swojego Boga już mieli…
    Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty
    Dasz im Władcę Snów
    Nie pojęli twych słów
    Więc zginęły miliony – ich słowa brzmiały dziwnie
    Ten sam Bóg nosił inne imię!

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak wciąż…

    …fanatyzm jest przekleństwem narodów
    Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm
    Będą zawsze tym samym – czarną stroną człowieczeństwa
    Nic nie tłumaczy morderstwa!

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – gdy widzę jak Ty…

    Kiedy umierasz – spokój gasi ich łzy
    Lecz z odejściem twoim wkrótce nadchodzą złe sny
    Koniec prawie zawsze jest początkiem…
    Bredząc trzy po trzy wtedy zjawiasz się ty
    Jesteś Władcą Snów – zawsze idą bez słów!
    I znów zginą miliony gdy wraz z dziećmi swymi
    Zmienisz inny kraj w krainę cieni

    Umieram – gdy widzę jak błądzimy we mgle
    Umieram – gdy czuję, że trwamy we śnie
    Umieram – bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja
    Umieram – wciąż widząc to…

  11. Wrzask!
    Rozkaz i rzeź!
    Koszmar i blask!
    Upiorny blask wolności…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Strzał!
    Szkarłat i czerń!
    Rozpacz i blask!
    Upiorny blask medali…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Roztoczyli przed nami…
    Imperium nad księstwami!
    Medale z orderami…
    Owiną dolarami!
    Ma nadejść dzień w którym…
    Nagroda nas nie minie!
    I tylko piękno podniosłej tej chwili psuje śmiech…
    Cichy śmiech, niedźwięczny śmiech, który słyszą wszyscy…
    Który usłyszysz także TY!

    Rozkazali za nami
    Zabić karabinaMinami granatami
    Mordercy nie kulami
    Nadchodzi dzień, w którym nagroda nas na minie!
    I tylko nastrój nam psuje cichy…Śmiech!

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Twarz!
    Spokój i ból!
    Pustka i krok!
    Upiorny krok przyszłoŚcisk…

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Strach!
    Cisza i płacz!
    Bezmyśl i mrok!
    Kompletny brak melodii

    $mierci $miech
    $mierci $miech

    Grób
    Salwa i dół
    Niemoc
    Nicość i brak
    Kompletny brak nadziei
    Trup
    Słowo i lęk
    Koniec
    Pewność i strach!

    Zagrają… nad nami
    Upiornie skrzypeczkami
    Ty między Wziemianami – ZaskoczonyMiNami…
    To jest ten dzień.
    który nagrodził nas na minie
    To jest ten dzień,
    który będzie wiecznie trwał

    Zatańczą nad nami
    Zwycięski walc z salwami
    Ty między Wziemianami – ZajebanyMINAMI.
    To nadszedł ten,
    który jest właściwie to jest ona…
    Więc przyszła ta…
    która… ma… na… imię… śmierć…

    ZaskoczoNABOJAMI!
    ZaskoczyNABOJAMI
    Ty zaskoczonyMINAMI!
    ZzaskoczonyMINAMI!

    Nie bojami nie bujdaMINAbojaMINAbojami!
    Nie bujamy nie bajamy NabojaMINAbojami!

  12. sanctus ubliża bo jest niemądry. nawet lucek by nie ubliżał, tylko przebrałby się w owieczkę i robił swoje i na pewno nie puszczałby muzyki i napewno lucek nie opowiadałby o swoim dzieciństwie 😉 sanctus to dzieciak i tak na razie zostaje ale jest zajebisty, ubarwia siebie i tą knajpę, dużo fanu 😉

    • Nic tu barwiącego nie widzę..
      Chyba, że czernie i brązy, o, dziewczyny lubia brąz 🙂
      Nie znam lucka, jestem tu od niedawna, ale jest wesoło na pewno.
      Mądrze bedzie później albo nie, wszystko w swoim czasie.
      Jest kilku piszących ciekawie, nie będę wymieniał, to widać .. 😉

      • „Nie znam lucka, jestem tu od niedawna, ale jest wesoło na pewno.”
        grzegorz, zaplułem sobie kompa warzywami, qrwa!!! ale fun, dzięki! 😉
        lucek/lucyfer to szeryf sanctusa 😉

  13. Przyjedzie ich wiecęj jak 7 tys. ale długo tutaj nie pobędą , zresztą inwazja arabska to mały feler , to jest temat zastępczy PROBLEM-REAKCJA-ROZWIĄZANIE, Inwazja-Strach przed arabami, zamieszki,lincze i pogromy arabów-Rozwiązanie państw narodowych,upadek rządów,powołanie europejskiej policji i wojska i totalny zamordyzm z chipami wzięte.

  14. co tu opowiadać? jedni mają takie a inni inne umiejętności. W swoim życiu słyszałem jedno stwierdzenie od różnych osób w różnych odstępach czasu a brzmi ono tak: „jak pan to wymyślił?”. wszystko było związane z szeroko pojętym życiem, wielokrotnie wiedziałem o czymś, czego nie powinienem wiedzieć – prekognicja & synchromistycyzm & psychologia & parapsychologia & mikroekspresja & … no i tak się toczy me życie. wiem co będzie w tym roku, wiem co będzie w kolejnych latach. trza się qrwa szykować na coś, czego nie było na ziemi od 2 tys lat. rozumiesz roni? 2 tys lat!!! każda wojna i wojenka to nic w porównaniu z tym, co idzie. jedni widzą w tym niewielkie zmiany i małe obawy, ja widzę co innego.

    narzędzia do destabilizacji są różne i w każdym kraju ostrzona są inna kosa. w pewnym momencie następuje sprzężenie zwrotne i rezonans, a to już czas załamywania się globalnych fundamentów, na których buduje się nowy cykl, trwający kolejne 2 tys lat. scenariusz zawsze jest ten sam, jeśli jest wcześniej sprawdzony. a jest.

    nie przemawiają do mnie słowa, że wizualizuję zło i je do siebie przyciągam. to inne sqrwiele ją wizualizowały a później zmaterializowały, zresztą trwa to do dziś i trwać jeszcze będzie przez wiele lat.

    • Jeśli chodzi o sprzężenia to nastąpi sprzężenie ujemne co oznacza że powrót do równowagi homeostatu będzie bardzo bolesny i brutalny gwałtowny.

      • no właśnie roni. wiesz więcej, niż się tobie wydaje. zrób użytek z tej wiedzy i czyń przygotowania, bo to gówniany rok – przełomowy bardzo w tym kraju. jeszcze bez takich klimatów jak na zachodzie europy albo skandynawii ale to tylko kwestia czasu. oni w tym roku pójdą przez turcję w takiej ilości, że qrwa z kosmosu będzie ich widać

        dla wielu może wyda się to śmieszne ale (to nie żart):
        – siłownia (siła/kondycja) – babeczki również!!!
        – survival miejski najważniejszy (w lesie będzie dużo ludzi i mało zwierzyny bo człeki są głośne, więc trzeba się przestawić na wegewariata. z survivalu terenowego najważniejsze, to nauczyć się zakładać sidła na zwierzynę)
        – zapasy wody, żarcia, benzyny, zapałek, cukru, batonów, czekolady, papierosów, etc (nie da się tego wypisać w w godzinę)
        – ciuchy!!! termoaktywne najlepiej, najcieńsze,dające najwięcej ciepła, śpiwory, namioty max 2 os
        – pierwsza pomoc, kurs dla niepotrafiących ratować życia
        – idealnie zmienić furę 4×4 najlepiej wersja off-road
        – …

        trzeba iść na żywioł i nie ufać nikomu, bo kradną, zabijają tylko po to aby samemu przezyć)

        w marcu jadę na survival w albo w góry albo lasy. akcja trwa tydzień/dwa. jeden plecak i w drogę. żresz to co złapiesz/złowisz, śpisz tak jak sobie wyścielisz, …

        jeśli ktoś chętny, zapraszam

        w pizdu wiedzy

          • Na grzybobranie może za wcześnie ale jakaś broń chemiczna czy biologiczna zdetonowana w zamachu przez isis to kto wie

          • szczerze, boję się tych myśli o brudnych bombach. nie muszą być detonowane tutaj ale ruch planety, wiatry, manipulacja pogodą zrobią swoje. no i pytanie jak daleko?

            najmroczniejszy scenariusz najprawdopodobniej się nie ziści, to według mnie tylko straszaki a nwo nie chce niszczyć tylko transformować. najlepiej za zgodą ludzi, którzy będą przeszkodą w „zrównoważonym rozwoju” ludzkości. ech…

            jak chcesz rozumieć polityków i innych porąbańców to dekoduj każde ich słowo na wspak. powaznie. to się sprawdza w 99,9%

  15. Hej Ruda kobitko 😉 będzie to co musi być, wsłuchaj się w pierwotny rytm, zdarzeń nie przyśpieszy nic 😉 również się cieszę, może bardziej? kto wie? dobrego weekendu i dobrych ludzi dookoła do ostatniego dnia na tej planecie ;*

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.