Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Kategoria domyślna » Nowy Rok 2016, rok chaosu i globalnych zmian

Nowy Rok 2016, rok chaosu i globalnych zmian

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,636,755 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

Nowy Rok 2016, rok chaosu i globalnych zmian

przepowiednie 2016Przesłanie na Nowy Rok ode mnie.

Nasza cywilizacja jest w fazie destabilizacji i rozpadu. Wiadomo to od lat, choć jeszcze prawie nikt nie łączy poszczególnych części układanki w jedną całość. Wielki globalny kryzys dotyczy wszystkich dziedzin życia. Obudzą się z ręką w nocniku. Ludzie zamiast tego, powoli przyzwyczajają się do coraz gorszych warunków życia i do coraz większych anomalii, np klimatycznych. Przyszły rok zapewne będzie przełomowy. Z jednej strony, nasilający się kryzys uchodźców, który jest de facto inwazją na nasz kontynent.

Z drugiej strony, Europa środkowa i wschodnia wreszcie będzie mogła zrzucić kajdany niemiecko-rosyjskiej, odwiecznej supremacji.Przyszły rok ma minąć pod znakiem zmian. To mówi wielu analityków, polityków i jasnowidzów. Pomimo wszystko, spoglądam w przyszłość z nadzieją. Wszystkim Wam życzę szczęśliwego Nowego Roku, wolności, sprawiedliwości, dobrobytu, a dla Polski – niezależności i suwerenności. I przede wszystkim, by była oazą spokoju pośród płonącego już świata.

Życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku!


39 komentarzy

  1. areckir pisze:

    Jarku, Dziękuję Ci Serdecznie!!! Za wiedzę, mądrość Twoją. Szanuj ją. Daj ją tylko tym, którzy na ją zasługują…

    Lubię

  2. Danuta Gabi pisze:

    Jarku,dzięki za słowa pełne nadziei dla nas,ale każdy indywidualnie musi sobie to uświadomić,by nie było za późno.Głęboko wierzę, że mimo tych czarnych chmur nad Europą,nam uda się z tego wyjść obronną ręką.Wszystkim Polakom tego życzę n nadchodzącym roku.Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego…

    Lubię

  3. Rozsądna Anna pisze:

    A ja życzę nam wszystkim aby w Nowym 2016 Roku czasu ostatecznego zła i chaosu,nie było głodu,wojen ani chorób,abyśmy byli szczęśliwi,zadowoleni,żyli w zgodzie,miłości,dobrobycie i
    spokoju wszyscy bez wyjątków.Abyśmy nie musieli już oglądać
    na tej naszej pięknej planecie żadnego rządzącego nami do tej pory
    żyda ze szponiastym nosem,żadnego jaszczura,reptyliana,masona
    ani illuminata,pomimo zła jakie wyrządzili nam i naszej planecie,
    życzę im z całego serca aby w trybie natychmiastowym ją opuścili
    i udali tam skąd ich, ich szef jahwe na ziemię zesłał.
    I tak ma się stać!!!
    Szczęśliwego NOWEGO ROKU

    Liked by 1 osoba

    • Roni7 pisze:

      A ja życzę wam wszystkim siły odwagi i wytrwałości na nadchodzące czasy. Aby nikt i nic was nie złamało i nie wytrąciło z harmonii i równowagi duchowej. Wolności przede wszystkim i radości życia bo bez tego to będzie ciężko. Życzę wam przede wszystkim zdrowia i trzeźwości umysłu.

      Lubię

    • Krysia pisze:

      Kochany Jarku i Kochani ludzie często odwiedzający knajpkę Jarka lub zaglądający do niej tylko na chwilę!
      Życzę Wam w Nowym 2016 Roku samych bardzo dobrych i dobrych dni, wielu spotkań z ciekawymi, radosnymi ludźmi, ale również z tymi, dla których Wy staniecie się nadzieją i szczęściem.
      Kochajcie i bądźcie kochani.
      Jeśli w Nowym Roku staną przed Wami jakieś poprzeczki, to zawsze przypomnijcie sobie, że słowo ,,problem” z greckiego oznacza ,,zadanie do wykonania”.
      WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! – DLA BARMANA I JEGO GOŚCI!

      PS. Ania, Roni i Gmoś coś przebąkiwali, że ponoć robisz w swojej knajpce takiego kameralnego Sylwestra. Jarku, czy to na fakcie? Sylwester ma to do siebie, że sam nie chce zleźć – trzeba go jakimś sposobem spędzić! 😀 😀 😀

      Lubię

  4. gmo zabija pisze:

    2016 to 9ka wiec wszystko się konczy i zaczyna jednocześnie

    http://numerology.astrologyclub.org/2016-personal-year/

    Lubię

  5. Bogdan56 pisze:

    Bardzo dziękuje za te słowa i mam nadzieję, że tak właśnie się stanie. Nadchodzą zmiany [w Polsce juz się zaczeły] – czy pójda w dobrym kierunku? Mam nadzieję że tak! Ostatnio troszke zajmowałem się ekonomią i mam ciekawą informację Wszystkie kraje które pogoniły od siebie [ta chienę] Miedzynarodowy Fundusz Walutowy – zrobiły to w Maju. Przypadek zapewne, ale trzymam sie go z wielką nadzieją. Napisałem o tym na [eiobie] artykuł DOCZEKAĆ MAJA
    Oczywiście tylko trochę napomknąłem i nie dotykałem wielu tematów.
    Tutaj jestem gościem – ale częstym. Więcej bywam u Astromarii. Trwa tam obecnie dyskusja na temat Przekrętu Wszechczasów. Można dowiedzieć się wielu ciekawych spraw i przy okazji nauczyć. Moim zdaniem wiedza jest naszą bronią. Człowieka z odpowiednim zasobem wiedzy nie wyprowadzisz w maliny – bo się nie da! Uswiadamianie i uczenie innych uważam za formę REWOLUCJI. Systemowi potrzebni są ludzie głupi i łatwi do manipulowania. Naszym obowiązkiem jest – wyrywac ich z tego letargu. Czuc że Obudzonych jest coraz więcej, ale jeszcze potrzeba wielu i wielu. KOD manipuluje i kłamie bo traci przywileje, a pies któremu zabiera się miskę zawsze szczeka. Zabierajmy wiec te niezasłużone michy, a od razu bedzie nam lżej żyć
    Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim gościom, a najwiecej Kefirkowi

    Bogdan

    Lubię

  6. Jark inny pisze:

    ja dodam od siebie ze oprocz wiedzy, oby z ją zdrowo dawkowac i to tą najpotrzebniejsza wiedze dla nas i swoich bliskich, to potrzebne jest działanie ! Ono najtrudniej uruchomić. Tego własnie ja życze wszystkim i sobie samemu. Problemy, to nie zadania do wykonania z musu… to wyzwania i zmiany, ktore sa potrzebne czlowiekowi do zycia, inaczej popadnie w nude i stagnacje…nic w zyciu nie powinnismy brac za pewnik, dazmy do ciaglych zmian, one wzbogacają nasze otoczenie wokol nas i jest zabawa i sylwester do zrobienia;

    Lubię

  7. Perun pisze:

    Szczęśliwego Nowego Roku Rodacy i wszyscy ludzie dobrej woli. Życzę wam wszystkim z całego serca miłości ,siły i opanowania w nadchodzącym coraz to trudniejszym dla ludzkości okresie. „Głosem na­rodu jest har­mo­nia czys­ta, mie­czem – jed­ność i zgo­da, ce­lem – praw­da”.

    Lubię

    • Krysia pisze:

      ,, „Głosem na­rodu jest har­mo­nia czys­ta, mie­czem – jed­ność i zgo­da, ce­lem – praw­da”

      Perunia kochany! Jakże to mogło by być, abym w noc sylwestrową nie zajrzała do chatki, w której mieszka cała moja wirtualna rodzina?[to Ty zatrzymałeś mnie w niej]
      Cicho, uciekłam od nich na chwilę. No patrz, juz jakaś, blizej nieokreslona istota tupie po schodach do góry. Zamknęłam się od wewnątrz. Mam minutę wolności.
      Perun, twoje powyższe słowa są sentencją, mądroscią i żywą modlitwą!
      Poczekaj …
      Przyniosłam do gabinetu kieliszek szampana. Gustuję tylko w tym trunku, a że pije się go przy wzniosłych okazjach, pozwolisz, że wzniosę toast za urzeczywistnienie Twojego przesłania.
      W zapadającym się świecie anioły ratują ludzi.
      Jesteś jednym z nich!
      To nie euforia z mojej strony. To fakt. Przyjrzyj się sobie, a to zobaczysz.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

    • gmo zabija pisze:

      głosem narodu jest jednorasowosc jak na bialorusi, z wielorasowości wynika nieustanna nierozwiazywalna nieskonczona wieloproblemowosc, u nas tzw religijni to zydomongoloarabopodobni biali ze ze zwojami mózgowymi podatnymi na religijne progranowanie yahwe, wiadomo sa wyjątki nic nie jest 100 proc

      Lubię

      • Krysia pisze:

        O! Widzę Gmosiu, że postanowiłeś od nowego roku nie używać słów ..powszechnie” przyjętych za nieładne! 🙂
        ,,nierozwiazywalna nieskonczona wieloproblemowosc” – hmm … jak to brzmi!
        Tyle liter! No cóż. Też będę poprawna, choć twoje jedno słowo ,,p…….ść” oddawało o wiele więcej 🙂
        Ale nie kieruj się, proszę, moją uwagą. Bądź grzeczny!

        Noworoczne pozdrowionka!

        Lubię

        • gmo zabija pisze:

          o(-_-)o
          9ki powinny się czuc dobrze w 9tym roku (2016) bo wszystko zacznie się wyjawiać/upadac/tworzyc big time a to milusińscy 9kowcy lubia najbardziej nie zazdroszczę wielbicielom tradycji i struktur 1,4,7,8… 0(-_-)0, jakis spokoj we mnie wszedł czy to znaczy ze 2016 zaczal oddzialywac ? -_- , wojna ? nie czuje zupelnie tego może w kawałkach tu i tam, bardziej na zasadzie przepychanek, turcja z nato probuje rosje sprowokować ale rosja chyba się nie da nabrać na to, nie zycze nikomu nic bo to nie działa a w zasadzie działa odwrotnie jak się zyczy szczęścia znaczy ze ktos tego nie ma, zdrowia zyczymy komus kto go za bardzo nie ma i efekt oczywisice odwrotny do zamierzonego utwierdza zyczeniobiorce w tym czego mu brakuje i karmi ego zyczeninadawcy -_-
          namaste duszyczki

          Lubię

        • Bogdan56 pisze:

          A co ciekawego możesz powiedzieć 11?

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          11,22,33,44 to liczby mistrzowskie,a co to MISTRZ to na pewno sam wiesz,no,no,no górna pólka/

          Lubię

        • Bogdan56 pisze:

          Nigdy nie czułem sie kimś wyjatkowym. Dużo dużo kompleksów i empatii. Czasami się łapię na tym, ze myślę sobie tak! Po cholerę wiem to co wiem! To taki jakby bagaż lub garb. Czasem ciężko – bo wokoło tyle głupców. Nie mam żadnych zdolności lub nie umiem ich wydobyć. Czasem tylko przewiduję – nie wydarzenia, ale zachowania społeczeństw i ruchy społeczne. I na co mi to potrzebne?
          Już kiedys zwróciłem uwage na Twoje wpisy i teraz mam okazje wyznać Ci moją ocenę
          JESTEŚ MĄDRA BABA!
          Pozdrowionka Bogdan

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Dziękuję „za mądrą babę”,czy jestem mądra tego nie wiem,ale wiem,że jestem rozsądna,dlatego taki mój nick.Kiedyś też tak miałam jak Ty,byłam zakompleksiona,pomimo,że inni uważali
          inaczej.Doszłam do tego,że te moje kompleksy to nic innego,
          jak tylko schody do mojego wewnętrznego rozwoju które muszę pokonać i pokonałam i otwarły się wrota mojej świadomości.
          Wiem kim jestem,nic nie jest mi straszne,bo to ja i tylko ja kreuję
          swoją rzeczywistość,nikt i nic nie ma na mnie wpływu i to jest
          piękne.A empatia to jest Boski dar w nas,dlatego ciesz się,że go
          posiadasz,natomiast wiedza/gnoza/ to mądrość,a mądrość to
          rozwój,więc też się ciesz,że ją posiadasz.Pokochaj siebie takiego jakim jesteś a stanie się cud,zobaczysz.
          Z okazji Nowego Roku życzę Ci spełnienia wszystkiego o czym
          marzysz dla siebie i innych.

          Pozdrawiam serdecznie Anna

          Lubię

        • Bogdan56 pisze:

          Anno!
          Znam Cię stad i to tylko tyle – albo aż tyle
          Było by cudownie usiąść przy herbacie i przegadać noc – ale to nie jest konieczne
          Kiedys poznalem dziewczynę która moglaby być moja córką, a traktuję ja jak nauczyciela [Mistrza]. Podejrzewam ze jest ona [dzieckiem indygo].Pracujemy nad moim rozwojem [ja tak czuję – a ona inaczej] Daje mi wiele i ponoć ja jej daję. To chyba było tak ze jest ona pierwszą osobą z wyzszego poziomu jaka trafiłem. Nasze spotkania sa pełne miłości [tej prawdziwej] szacunku i tolerancji. Irka wskazała mi że mam wiele niepotrzebnych kompleksów i jak je usuwac. Słyszałaś o treningu Est? Zastosowała go na mnie i pomogła usunąć pewne moje uwarunkowanie. Robimy też inne szalone rzeczy i o dziwo one dobrze na mnie dzialają. Wyobraź sobie ze ma ona dar widzenia aury ludzi i innych istot. Za każdym razem ocenia moją [na moja prosbę]. Ostatnio w mojej pokazały sie złote kolory i ogólnie oceniana jest jako ładna. Irka mówi ze jest we mnie spokój, ale ja czuję sie nerwusem. Widzę i czuje wiecej. Jest to nieprzyjemne bo czasami mógłbym ludziom powiedzieć o trzy zdania [do przodu]. Irka powiedziała ze jak bede chciał to nauczy mnie widzenia aury w pół godziny. Mnie jednak jest to w tej chwili niepotrzebne wiec sie nie garnę. Oceniam tak że po prostu rozgladam sie dookoła. Troche religii [brzydzę się] troche filozofii, troche historii i tego co dzieje sie na bieżaco. Ten dziwny konglomerat sprawia że jestem jaki jestem. Czuję wiele spraw i wprost dziwie się gdy inni tego nie dostrzegają. Irka mówi mi ze jestem wyzej niż przeciętna wiec nie mam oczekiwać od innych tego co oczekuje od siebie. Pomału to do mnie dociera i wiele medytacji i cwiczeń pozwala mi znaleźdź [złoty srodek mnie]
          Każdy ma swoja drogę i inny jej nie odtworzy. Doswiadczyłem rzeczy ktore sa wprost nie do opisania. Chetnie je przedstawie jesli chcesz, ale nie tu. Podaj skapa lub mail jesli jesteś ciekawa. np. miałem podróz poza ciałem, albo stałem na progu tamtego swiata. Moze się to wydawać nierealne, ale doświadczyłem tego i bylo to nie dość ze cudowne to na dodatek niesamowite i dobre

          Pozdrawiam Bogdan

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          szydlo jest 11ka bardziej oswiecona widzi więcej niż widać itd, stonowana nie kieruje się emocjami zbytnio jak wariatka 9ka kopacz, wiem wiem pluje we własne gniazdo 9ek -_- , pogoogluj

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          GMOsiu bo też to 9-tkowy rok rozwoju duchowej świadomości
          ludzkości,a 9 będą w tym przodować,no więc 9-teczko bierz się do roboty i uświadamiaj nieświadomionych.
          A z tą Twoją odwrotnością życzeń to przypomniało mi się powiedzenie z PRL-owskich kabaretów,że wszyscy nasi przywódcy zawsze chcą dla nas dobrze ,ale im nie wychodzi,to dobrzy byli by tacy,którzy zawsze chcieliby dla nas żle i też by im nie wyszło .,mimo wszystko ja Ci życzę wszystkiego
          najlepszego .

          Pozdrawiam cieplutko

          Lubię

        • gmo zabija pisze:

          -_- wiem ze nie twoje klimaty ale fajne przeslanie wielu sie z tym zmaga miedzyinnymi gmo

          Lubię

        • młoda dusza pisze:

          grubson zawsze na propsie 😉

          miłość, miłość, miłość, echh…

          A ja nie lubię w życzeniach formulki ,,Żebyś”, ,,Żebyś był szczęśliwy” – na przykład.
          Ale kiedy? bo nic nie wskazuje na to, że TERAZ, za rok, lat pięć, ktos znowu bedzie mi życzył to samo, i tak w kółko. A nawet nie przyjdzie tej osobie do głowy, że może już jestem szczęśliwa, właśnie w tym momencie, po prostu.
          I na nic zdają się takie życzenia, złożone na jakiś nieokreślony, martwy czas.
          …Dlatego może lepiej zastąpić to słowem ,,Bądź” ? mi to słowo osobiście już samoistnie kojarzy się z chwilą obecną.

          Zatem bądźmy spokojni i pozytywni, zapalmy w sobie, już Teraz płomyk szczęścia i miłości, ja się cieszę, że to nowy rok, czysta karta, kolejne tajemnicze 365 dni, pod którymi kryje się jedna wielka niewiadoma, kolejne nowe doświadczenia i przeżycia, zadania i odkrycia.
          …Bo przyszłość zaczyna się Teraz.

          Pozdrawiam w intrygującym przypływie spokoju jaki mnie obecnie otulił, hm 😉

          Lubię

  8. Ruda'90 pisze:

    Wszystkiego dobrego w nowym, 2016 roku dla was, moi kochani! Dużo siły, wytrwałości, odwagi, abyście zawsze trzymali się swoich przekonań i swojej własnej drogi życiowej! Dziękuję wam bardzo za to, że jesteście! To dla mnie wielka radość, że mogłam was poznać 🙂 Wysyłam dużo miłości i ciepła – myślę, że przyda się na nadchodzące niespokojne czasy. Stay strong! Całuję :*

    Lubię

    • Krysia pisze:

      Dołączam się, kochany Wodniczku, do twoich życzeń, a w szczególności do radości z faktu, że stanowimy swego rodzaju ,,towarzystwo nie do podrobienia”.
      Rozmowy, jakie prowadzimy dają nam wiedzę, otwierają oczy na wiele kwestii, pomagają zrozumieć zarówno otaczający nas świat jak i to, co dzieje się w naszym wnętrzu.
      Pewnie, że cudowniej było by od czasu do czasu spotkać się w prawdziwej ,,knajpie”. Chociaż brakuje nam widzenia naszych oczu, gestów, modulacji głosu, co czyniłoby nasza rozmowę o wiele łatwiejszą[czasami z tego powodu dochodzi do komicznych spięć 😉 ], to jednak …
      To jednak są też plusy takiej wirtualnej znajomości. Nie rozprasza nas to co zewnętrzne no i chyba najważniejsze: Jarek nie wychodzi zza baru o trzeciej w nocy, nie staje przy drzwiach i nie wrzeszczy ,,Won, bo zamykam! Nic nie zamawiają, tylko cały czas ględzą nieroby! Zbankrutuję przez nich!” Z resztą już od drugiej otwierałby okna, aby nas ,,przewiało”. 😀

      Nigdy, Ruda, nie przypuszczałam, że znajomość na kompie może przybierać ludzki wymiar. Taki bardzo zbliżony do autentycznego … Choć w świecie autentycznym nie zawsze mamy z kim pogadać (uwielbiam te współczujące spojrzenia, które mówią: ,,O czym ona pieprzy? Żal mi jej. A jeszcze niedawno wydawała się taka normalna”.)

      Fajne tu, na blogu Jarkowym panują klimaty. Z pewnością to wielka zasługa gospodarza, MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCEGO ADMINA 🙂
      Życzmy więc JEMU i sobie abyśmy istnieli i żyli pełnią życia!

      Leci Noworoczny Koncert z Wiednia! Toż to uczta nad ucztami!

      Sercem bijącym w rytmie walca serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

      • Rozsądna Anna pisze:

        Masz rację Krysiu,że w życiu realnym nie ma czasem z kim porozmawiać ,dlatego Nasz kochany Admin nie zrobi nam psikusa i nie zamknie naszej kawiarenki,no bo gdzie my znajdziemy takich fajnych,mądrych,rzeczowych dyskutantów.
        A tak pół żartem to Coś Ty z Perunem w nocy w kawiarence
        wyrabiała,że wchodząć rano o mało zębów sobie nie wybiłam
        na porozwalanych krzesłach.Oj chyba było za dużo szampana,
        Chociaż kiedy jak kiedy ale na koniec roku to nawet wskazane
        zapić /zabić/smutki by już w nowym przy Walcu nad pięknym i modrym Dunajem z uśmiechem i optymizmem wkroczyć w nieznane Nowego Roku,życząc nam wszystkim tylko szczęścia,
        radości i jak to pięknie ujął Perun „JEDNOŚCI,ZGODY I PRAWDY” bo w tym jest nasza narodowa siła i tej siły
        i wytrwałości życzę nam wszystkim w tym przełomowym
        ROKU 9-tki a Jarkowi w szczególności spełnienia wszystkich
        marzeń,które tylko wtedy się spełniają,jeżeli je często
        wizualizujemy ,ale o tym kto jak kto ale Jarek wie najlepiej

        Serdecznie Pozdrawiam

        Lubię

        • Krysia pisze:

          Weź ty mnie nie dołuj kobieto! 😀 😀
          Wiesz co Ania? Wiesz co pierwsze zrobiłam rano? Zmoczyłam dwa palce zimną wodą, zwilżyłam powieki, co by się w ogóle chciały podnieść i otworzyłam kompa. Trwało to wieczność zanim znalazłam mój ,,nocny” wpis.Serce miałam na ramieniu. Jeśli myślisz, że wszystko pamiętałam, to … to tak myśl dobra kobieto 🙂
          Taaaa … , lampeczkę se przyniosłam! Owszem to prawda, ale nie dopisałam, że z butelką, w której było ,,trzy ćwierci”!!
          A że trafiło na Perunka, no to widziałam go w długiej do kostek, białej sukience i ze skrzydłami na plecach!
          Ty się śmiej! A jak on na prawdę jest Aniołem? Po cichu liczę na to, bo ci w białych kieckach nie obrażają się. W końcu od kogo wywodzi się powiedzenie ,,anielska cierpliwość”?

          Ale człowiek bywa głupi.Wiesz co najbardziej utkwiło mi w pamięci?
          Że każdy wyraz, który napisałam miał czerwony wężyk od dołu! 😀
          I myślisz, że poprawiłam jedną, albo dwie literki, a wężyk zniknął?
          Ania, te krzesła to pikuś! Gdybyś ty mnie przy tym kompie widziała!! Na to wspomnienie miałabyś uśmiech na twarzy do połowy lutego albo i do kwietnia!

          No tak. Ja tu piszę o sobie, a może ludzie z Jarkowego bloga spędzali Sylwka z cnotliwą wstrzemięźliwością ?
          Tak od nowego roku wyjść od razu na wariata, to chyba nie bardzo? Jak myślisz?

          Wiesz, Aniu, jak to bywa.
          Sąsiadka wysłuchuje opowieści drugiej sąsiadki, która zwierza się jej z ciągłych kłótni z mężem. Ta pierwsza, kiedy już wysłuchała, mówi: ,, my nie!, u nas takie rzeczy nie mają miejsca! ależ! my się kochamy”
          A ta druga sąsiadka na to: ,, A słyszałam w niedzielę rano, jak twój Edek chyba z godzinę darł się i sadził kurwy”

          ,,A to nic takiego” – tłumaczy ta pierwsza – ,,To tylko Edziunia nie mógł znaleźć krawata przed naszym wyjściem do kościoła”

          —————————————–
          Pozdrawiam cię Aniu serdecznie.

          Lubię

      • Ruda'90 pisze:

        Krysiu, popieram 🙂 Internetowe znajomości, pomimo pewnych oczywistych barier, mają również wiele plusów. Dobrze, że spotkaliśmy się wszyscy właśnie tutaj, ponieważ w realnym świecie byłoby to niestety niemożliwe, nad czym bardzo zresztą ubolewam. Jesteśmy porozrzucani po różnych końcach Polski i moim zdaniem nie jest to przypadek. W świecie realnym, dokładnie tak się czuję – nie mam z kim porozmawiać, wszyscy gadają o jakichś głupotach, choć oni uważają, że rozmawiają o wielce poważnych rzeczach, a to ja gadam głupoty i jestem oszołomką. No cóż, trudno 🙂 Dobrze, że jest ten blog i że istnieje internet (choć jest nie bez wad;)) Ale gdyby nie on, nigdy nie mielibyśmy szansy wymienić swoich poglądów. Przede wszystkim należy kroczyć swoją drogą, nawet za cenę bycia odrzuconym przez ludzi. Ja to przeżyłam i da się przeżyć, choć był czas, że bardzo przez to cierpiałam. Ale na szczęście to już przeszłość 🙂 Co nie znaczy, że teraz mam znajomych. Nie, wręcz przeciwnie 🙂 Zostałam bez przyjaciół, ale to nie byli przyjaciele, więc nie mam czego żałować. Tak więc siły, wytrwałości i konsekwencji w głoszeniu swoich poglądów – tego życzę wszystkim na ten nowy rok! 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

        Lubię

        • gmo zabija pisze:

          ruda spoko ja tez nie mam tzw przyjaciol, wszyscy dzieci wycieczki narty głupoty, wiec komtakt się naturalnie zerwal -_- nie jesteś jedyna

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          Hmm, to podobnie jak u mnie. Nie mam już specjalnie nawet o czym gadać z tymi ludźmi, bo oni w kółko o jednym… Ja im o niebie, a oni mi o chlebie 😉

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Ta ja im pokazuje palcem niebo a oni o tym dlaczego mam ranę na palcu.

          Lubię

        • Ruda'90 pisze:

          „Niewolnicy wszędzie i zawsze niewolnikami będą – daj im skrzydła u ramion, a zamiatać pójdą ulice skrzydłami.”
          Cyprian Kamil Norwid

          Lubię

        • GlosRozsadku pisze:

          Na poczatku roku 2016 konczy sie kadencja Rady Polityki Pienieznej, ktora ma wielki wplyw na wplywy do budzetu, proponuje obejrzenie wywiadu oraz szerzenie tej informacji wszystkim tym ktorym zalezy na silnej i suwerennej Polsce.

          Lubię

        • GlosRozsadku pisze:

          Konczy sie okres kadencji Rady Polityki Pienieznej obejrzyjcie wywiad co ta instytucja moze zrobic

          Lubię

        • Roni7 pisze:

          Oj tam oj tam kiedyś może się wszyscy spotkamy. To naprawdę nie jest trudne.

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Byłoby pięknie ,wesoło i może nawet smiesznie.Ja zrobię nalewki
          i gołąbki wy resztę.

          Lubię

  9. Elsa pisze:

    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2016 dla Was wszystkich odwiedzający tego bloga, a w szczególności dla Jarka, za jego wkład i zaangażowanie w uświadamianiu ludzi :).

    Lubię

  10. kunoichi pisze:

    Z serdecznymi podziękowaniami za Twoja prace i najlepszymi życzeniami na nowy rok!

    Lubię

  11. Orzeszek pisze:

    Zycze pogodzenia z pania Wieslawa z vismayamaitreya

    Lubię

  12. oko pisze:

    do rudej – mogłabyś być moją córką…chciałbym aby taką jak Ty była – mądrą, dowcipną i nietuzinkową…do wszystkich znajomych i nieznajomych – nie wiem jak Wam, ale mi się jednak mimo wszystko udało ” nakierować” kilku lemingów na stronę Jarka i nie tylko np.prawdęxlx, czy astromarii….zawsze na początku było zdumienie i niedowierzanie…ale w końcu łyknęli bakcyla i czytają równo…mam nadzieję, że lawina powoli, bo powoli ale ruszy – czego Wam i sobie serdecznie w owym nadchodzącym roku życzę…Tak ma się stać!!!

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 127 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: