Afery

Media w różnych krajach stosują te same triki i metody szantażu moralnego

Media w różnych krajach stosują te same triki i metody szantażu moralnego

Trybunal KonstytucyjnyZ mediów w Polsce popierających stary system kolonialny wobec Niemiec, wylewa się istne tsunami „bólu dupy”. Histeria, wrzask i panika – te słowa opisują to, co odczuwają obecnie elity III RP.

Ogólnie, to co nazywamy „postkomuną”, to elita polityczna, która zwasalizowała państwo polskie względem Niemiec. Doprowadziła do emigracji i do tego, że jesteśmy zasobnikiem niewolniczej siły roboczej dla zachodnich korporacji. Elita ta stworzyła skrajnie niekorzystny, kapitalistyczny system neoliberalny, który okrada obywateli z ich dochodów w straszny sposób.

Tylko tyle i aż tyle, nic ponad to, co powyżej. To dlatego jest taki medialny wrzask. To zrozumiałe, że Niemcy zainstalowały w naszym kraju swoje think-tanki, media, grupy lobbingowe, polityków, swoją elitę polityczną. W końcu przez lata byliśmy ich kolonią, a sprowadził nas do tej roli Leszek Balcerowicz. I teraz ci sami ludzie w obliczu bankierskiej, kapitalistycznej partii Nowoczesna, najsilniej bronią upadającego systemu.

Obecnie przeciwko temu kolonialnemu, kapitalistycznemu układowi, walczy partia Prawo i Sprawiedliwość. Kaczyńscy wywodzą się wprost z „ludzi systemu” solidarnościowego. Z tym że jest bardzo ważna uwaga – po 10 kwietnia 2010 roku to wszystko się zmieniło. Oni nie odpuszczą elitom III RP, oni chcą wprowadzić swoje rządy i swój system. Chcą uniezależnić się od wielkiego brata z Berlina i Brukseli.

Politycy PiS zdają się realizować plan przygotowania naszego kraju na jakiś nadciągający krach. W istocie tak jest – żyjemy w czasach największego w historii świata globalnego kryzysu, który dotyka każdej możliwej dziedziny życia. Zmiany klimatyczne, zapaść ekosystemów, islamska inwazja i inne przejawy tego kryzysu, nasilają się. Czekają nas czasy bardzo niespokojne i obecny rząd z szaleńczym tempem wprowadzania reform kraju, zdają się to wiedzieć.

Poniższy artykuł porusza temat polskich kompleksów wobec krajów zachodu. To jest właśnie szczyt typowo polskiego cebulactwa. Polityk PO nazwał taką postawę wprost – „murzyńskość„. Dla zakompleksionego Polaka zdanie jakiegoś szwaba, francuza czy innego amerykanina, jest nawet świętsze niż zdanie samego papieża. Stąd te tytuły: „zagraniczna prasa o Polsce„. Przez te kompleksy sprzeda się każde gówno z napisem „made in USA„.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Polska polityka od lat budzi uzasadnione skojarzenia z kabaretem lub nawet z ośrodkami psychiatrycznymi, co – niestety – odzwierciedla także stan politycznej świadomości polskiego społeczeństwa, które nie tylko daje się nabierać na ciągłe zmiany nazw partii politycznych tworzonych przez tych samych ludzi, ale także oddaje prawo reprezentowania ich piosenkarzom, aktorom, sportowcom czy uczestnikom telewizyjnych reality show, którzy w Sejmie i innych instytucjach robią zwykle za statystów.

Nie inaczej przedstawia się sytuacja w polskich mediach i poziomie serwowanego społeczeństwu przekazu. Histeryczne apele, dziwaczne historie pisane pod konkretne wydarzenie, czy całkowite oderwanie od rzeczywistości, a nawet zastępowanie jej rzeczywistością alternatywną to od wielu lat norma w polskich środkach masowego przekazu.

Ośrodki medialne, blisko związane z konkretnymi środowiskami, co kilka dni raczą nas niesamowitymi historiami, w które trudno uwierzyć nawet przy największych chęciach. Stałym elementem jest także publicystyka strachu, która nasiliła się tuż przed wyborami i trwa w najlepsze po wygraniu ich przez Prawo i Sprawiedliwość. Medialni politrucy przyzwyczaili nas do straszenia „faszyzmem”, szantażowania „zaściankowością”, zawstydzania „śmiejącą się z nas Europą”. Jednak w momentach, gdy zwykłe straszaki zdają im się niewystarczającymi, sięgają po paniczne apele i ataki w tak prymitywnym stylu, że powodują one efekt odwrotny od zamierzonego – nie tylko budzą uśmiech politowania ale odkrywają prawdziwe oblicze mediów, będących nie ośrodkami informacji ale typowymi politycznymi agendami, politycznymi lobby danych grup, partii i interesów. Takie odsłanianie się tłumaczyć można najprawdopodobniej świętym przeświadczeniem redaktorów o swojej szanowanej pozycji w społeczeństwie. Zdajemy sobie przecież sprawę, że większość znanych i „cenionych” dziennikarzy to, podobnie jak politycy, ludzie żyjący w innym od przeciętnego obywatela świecie, a dodatkowo mających go za skończonego idiotę.

W ostatnich czasach na pierwszy szereg takich histerycznych i chyba nie do końca przemyślanych zachowań wysunęli się tekściarze niezawodnej Gazety Wyborczej oraz „ikona polskiego dziennikarstwa” w osobie Tomasza Lisa. Słynny przedwyborczy apel Gazety Wyborczej, w którym bez ogródek pisano już, że działania tego medium skierowane są na uniemożliwienia zwycięstwa PiS-owi i paluszkiem wskazywano Polakom partie, na które powinni głosować jest najlepszym przykładem takiego „odkrycia się”.

W podobny lament uderzył tuż po wyborach Newsweek, który opublikowaną na okładce klepsydrą, z żalem pożegnał wymarzone państwo „postępowców”, czyli III Rzeczpospolitą. Niestety dla nas, żyje ona nadal i nie zanosi się w najbliższych czasach na jej zgon. I, pomimo, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest partią, którą uważam za alternatywę dla obecnego systemu (który ludzie tej partii tworzą od momentu jego narodzin) to przyjemnością jest obserwowanie wśród medialnych „ikon” zjawiska nazywanego przez internautów bólem pewnej części ciała.

Na wyżyny usilnego straszenia, z którego wyszedł właśnie kabaret wspiął się redaktor naczelny owego Newsweeka, publikując swoje słynne „tweety” zapowiadające „Majdan w Warszawie”. Czy wielu z nas oczyma wyobraźni nie zobaczyło wylegających ze sklepów i kawiarni w Złotych Tarasach tłumów zmierzających bronić demokracji? Podobnie rozpaczliwym tonem naczelny ogłaszał nam koniec tejże demokracji, nastanie dyktatury i tym podobne rzeczy. Pierwsza myśl jaka nachodziła po lekturze tych doniesień to taka, że redaktor Lis, przy pisaniu swoich spostrzeżeń osuszył więcej kieliszków niż Zbigniew Stonoga kręcąc niektóre ze swoich filmów. Apele Tomasza Lisa były o wiele bardziej zabawne dla ludzi zdających sobie sprawę z apatii polskiego społeczeństwa w kluczowych dla niego sprawach i braku jakiegokolwiek sprzeciwu wobec władzy. Podczas gdy w innych krajach europejskich wybuchały masowe protesty, często przeradzające się w zamieszki, gdy władze wprowadzały cięcia budżetowe, dodatkowe opłaty czy podwyżki podatków, w Polsce bez echa przechodziło podwyższenie wieku emerytalnego czy kolejne afery polityczne bądź finansowe.

Po wygranej PiS, media głównego nurtu oszalały, prześcigając się w straszeniu państwem klerykalnym, eurosceptycyzmem czy wręcz nacjonalizmem, z którym próbuje się powiązać centroprawicowy PiS nie tylko w naszym kraju ale i w mediach zagranicznych. Oczywiście, ciężko pokonać w tych wyścigach tak zaprawionych w medialnych bojach weteranów jak Lis czy zespół Gazety Wyborczej. Straszenie „widmem nacjonalizmu” i „zaściankowością” to wieloletnia norma w podobnych mediach.

Jedną z metod takiej medialnej walki jest ciągłe zawstydzanie opinii publicznej publikacjami zagranicznych odpowiedników „naszych mediów”. Co kilka dni raczeni jesteśmy dawką opinii na temat naszego kraju i nas samych ze strony a to Niemców, a to Francuzów, sugerujących, że medialne wynurzenia tamtejszych redaktorów oddają rzeczywisty pogląd na nas mieszkańców tych krajów, a właściwie to, że w ogóle obchodzi ich to co dzieje się w państwie nad Wisłą. I, co zabawne, wielu ludzi traktuje to całkiem poważnie z czym wielokrotnie się spotykałem. To z kolei świadczyć może o wyuczonych kompleksach Polaków względem „postępowego Zachodu”. „Le Monde o Polakach…”, „Die Welt o wyborach w Polsce…” i tym podobne tytuły opatrzone są bardzo często stosownym komentarzem rodzimych redaktorów, którzy sugerują nam za co powinniśmy się wstydzić, przeciwko czemu występować, czego bronić a z czym walczyć.

Inną metodą szantażowania opinii publicznej i wywierania na niej presji jest podpieranie się tzw. autorytetami. A tych mamy w naszym kraju co nie miara. Można śmiało mówić o dyżurnym komitecie takich autorytetów, który pojawia się zawsze wtedy gdy trzeba wstawić się za jakąś sprawą lub przeciwko jakiejś zaprotestować. To wiele „wybitnych” postaci świata kultury, sztuki, pisarzy, reżyserów, aktorów itp. Zawsze na posterunku, zawsze gotowi bronić czy to demokracji czy to tzw. wartości europejskich.

Ale znani ludzie to przecież jakby osobna kasta, nie żyjąca obok zwykłych śmiertelników, dlatego też mamy osobny zestaw czyli „oburzonych przechodniów”, „zbulwersowanych rodziców”, „zaniepokojonych mieszkańców”, „pana Andrzeja” i „panią Krystynę”. Zwykłych obywateli, którzy tak samo jak ich medialni idole są zaniepokojeni, są gotowi przelać swoje obawy na łamy Gazety Wyborczej, bo tak się składa, że to ona jest najczęściej miejscem gdzie zgłaszają się ze swoimi obawami czy oburzeniem wyżej wymienieni obywatele.

Dodatkowymi oskarżycielami naszej polskiej mentalności, tradycji czy zachowań są mieszkający w Polsce obcokrajowcy, którzy także w pierwszej kolejności spieszą ze swoją krytyką wprost do redakcji Gazety Wyborczej. Ostatnim ciekawym przypadkiem, który mógłby być podręcznikowym przykładem zaburzeń psychicznych połączonych z kabaretowym występem był tekst Irlandczyka Peadara de Burca, jaki ukazał się w katowickiej Gazecie Wyborczej, której jest on stałym współpracownikiem, można by rzec etatowym krytykiem polskiej mentalności.

Tekst pana de Burci budzi uśmiech politowania nie tylko ze względu na rozpaczliwy ton jego obaw związanych ze „skręcaniem w prawo” przez Polskę, ale także ze względu na jego nadinterpretacje polskiej rzeczywistości. Irlandczyk „wyczuwa zmianę nastroju”, czuje unoszącą się w powietrzu nienawiść i nietolerancję. Oprócz tego dowiadujemy się np., że prezydent Andrzej Duda to… negacjonista holocaustu! Do tego dodajmy „rasistów w rządzie” i standardowe w takich tekstach oburzenie Marszem Niepodległości. Oprócz tego obawia się on, że Polacy zaczną analizować czystość rasową jego córeczki. Przy tym wszystkim dziennikarz ów określa się mianem anty-katolika. Nie jakiegoś tam ateisty, nie jest neutralny, on jest anty!

Jednak prawdziwym hitem jego tekstu jest jego wielka obawa przed… utraceniem przez Gazetę Wyborczą części ogromnych zysków z reklam (które w dużej części pochodzą z instytucji państwowych). No bo, jeśli zyski takie zostałyby ograniczone to kto „będzie bronił wartości liberalnych i europejskich”?

Taka postawa mediów to nie tylko polski przypadek. W związku z kryzysem imigracyjnym jaki przeżywa teraz Europa, media głównego nurtu stanęły przed wielkim wyzwaniem – muszą skupić się na podtrzymaniu pięknej wizji tzw. społeczeństw otwartych, multikulturalizmu, który wychodzi bokiem zachodnim Europejczykom. Muszą one skupić się na odpieraniu ataków niezadowolenia społecznego z zaistniałej sytuacji , będącej wynikiem wieloletniej działalności liberalnych rządów oraz zewrzeć szeregi przeciwko zyskującym poparcie partiom prawicowym czy narodowym występującym przeciwko masowej imigracji.

Media głównego nurtu dwoją się i troją, aby ukazywać jakiekolwiek pozytywne aspekty masowej imigracji, choć nie jest to łatwe w świetle zamieszek, przestępstw i roszczeniowej postawy przybyszy z Afryki i Bliskiego Wschodu. Muszą także szantażować Europejczyków litością, wyrzutami sumienia, aspektami moralnymi. Są gorącymi agitatorami idei multi-kulti, którzy muszą ukazać jej przeciwników w świetle jak najgorszym, jako nienawistników odmawiających schronienia potrzebującym.

Jawne działania funkcjonariuszy mediów na rzecz wsparcia katastrofy, która na naszych oczach rozgrywa się w Europie nakazuje jasno określić ich jako wrogów Europejczyków, tak jak oni coraz bardziej otwarcie mówią, że są wrogami tych, którzy protestują przeciwko opanowaniu ich krajów przez kolorowe masy spoza Europy. W tym przypadku także dochodzi do „odsłaniania się”. Media europejskie nie próbują już udawać, że są bezstronnymi sprawozdawcami zachodzących zmian, jasno stawiają się po stronie imigrantów i przychylnych im polityków.

Media zachodnioeuropejskie natychmiast reagują na jakiekolwiek formy sprzeciwu wobec masowej imigracji, próbują dyskredytować organizatorów takich akcji i oczywiście karcą „nietolerancje i nienawiść” społeczeństw dotkniętych multikulturalizmem, gdy te nieśmiało próbują powiedzieć „dość”. Przy wsparciu mediów organizowane są kampanie na rzecz imigrantów oraz te wymierzone w broniące się społeczeństwa europejskie.

Posłużę się w tym miejscu przykładem takiego „odkrycia się” przez mainstremowe media zaczerpniętym z niemieckiego wydania „The Local”. Autor opublikowanego w tej gazecie artykułu otwarcie pisze, że Niemcom nie udało się „wyeliminować rasizmu” poprzez ustawy parlamentarne i działania sądów i resortów siłowych, a więc to właśnie na mediach spoczywa teraz otwarta walka z jego przejawami, piętnowania go i wychowywania, choć bardziej pasuje tu określenie tresura, „społeczeństw otwartych”.

W tekście zatytułowanym „Niemcy nie mogą ustawowo znieść nienawiści” redaktor portalu, niejaki Tom Barfield, pisze, że należy zmienić stosunek do „mowy nienawiści” w Europie. Pisze on, że policji, prokuraturom i sądom, „pomimo ciężkiej pracy na rzecz zdefiniowania dopuszczalnego dyskursu publicznego nie udało się nawiązać kontaktu z ludźmi narażonymi na skrajnie prawicowe myślenie i przekonać ich do pozytywnej wizji społeczeństwa, które popiera nowoczesne, europejskie wartości”.

Tym samym na łamach poczytnego portalu przyznaje się otwarcie, że granice wolności słowa, w kluczowych dla społeczeństwa sprawach definiowane są przez policje i prokuratorów, a jednocześnie ubolewa nad tym, że pomimo tych wysiłków obywatele mają czelność myśleć samodzielnie. A taka postawa to oczywiście „nienawiść”. Autor wskazuje także jasno wrogów, podobnie jak Gazeta Wyborcza w swoim apelu wskazała na PiS, tak „The Local” wrogów „nowoczesnych i europejskich wartości” widzi w ruchu Pegida oraz partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), oraz oczywiście w NPD i wszystkich tych, którzy masowej imigracji nie przyjmują z aprobatą lub milczeniem.

Wytacza także inny arsenał: obawa przed masową imigracją i wymieszanymi rasowo społeczeństwami, w których biali Europejczycy mają coraz mniej do gadania i coraz mniejszą kontrolę nad swoimi krajami określa mianem teorii spiskowej. Szkodliwą, antyeuropejską politykę prowadzoną przez Unię Europejską także nazywa on teorią spiskową i pisze, że policji i sądom nie udało się wyeliminować tejże teorii ze świadomości Europejczyków.

I w tym miejscu pojawia się apel, który jest przykładem „odkrycia się” opowiedzenia się jasno mediów po konkretnej stronie. Autor pisze, że to na mediach spoczywa szczególna odpowiedzialność za zmianę nastrojów społecznych, oskarża je o zaniechania, które doprowadziły do powstania takich ruchów jak Pegida. Ubolewa, że pozytywny przekaz, który powinny serwować media został zastąpiony szyderstwami, które tylko umocniły przeciwników multi-kulti, a dodatkowo dały im argumenty do nazywania mediów kłamliwymi. Sugeruje współpracę mediów i polityków w celu wypracowania wspólnego planu działania przeciwko podobnym ruchom i przeciwnikom zmian zachodzących w Europie.

Media w różnych krajach stosują te same triki i metody szantażu moralnego, etykietowania „nienawistników”, wymuszanej litości, której konsekwencje są ogromne, zawstydzania. Można spodziewać się intensyfikacji takich działań ze strony mediów w związku z rosnącą świadomością Europejczyków na temat zagrożeń ze strony liberalizmu i jego skutków, a także wzrostu poparcia dla bardziej konserwatywnych partii w Europie. Miejmy jednak nadzieję, że funkcjonariusze mediów utrzymają dzisiejszy poziom groteskowości i kabaretowego charakteru swoich działań, a przy okazji będą wyraźnie podkreślać po czyjej stoją stronie.”

Autor: Ajwaj
Źródło: Autonom.pl

Reklamy

72 odpowiedzi »

  1. Nie ulega wątpliwości że 2016 rok będzie bardzo ciekawy a może nawet przełomowy , coś mi się zdaje że nagle jebnie to wszystko w pizdu. Będzie szok , płacz i zgrzytanie zębami oraz pytania dlaczego my, dlaczego teraz , za jakie grzechy i tak dalej ale to dopiero będzie początek. Coś czuję że w 2016 może być wojna domowa w Polsce oraz militarna III wojna na zachodzie.

    Polubienie

    • „Politycy PiS zdają się realizować plan przygotowania naszego kraju na jakiś nadciągający krach. ” – tak ponieważ są wtajemniczeni w plany nadzorców dostali cynk od swoich przełożonych oficerów prowadzących se Stanów więc robią co im przykazano ale reszta tałatajstwa tego nie wie i nie chce wiedzieć dlatego nie rozumieją dlaczego tak jest i dlaczego Pis tak postępuje, nie tak się z Pisem umawiali ale Pis pamięta zdradę niemieckiej agentury w 2010 roku 10 kwietnia dlatego teraz się mści. Tak samo jest z Węgrami i Orbanem. Orban ma tak silną pozycję na Węgrzech i w europie ponieważ stoją za nim służby dawnego węgierskiego wywiadu. A wiesz Jarek dlaczego ponieważ służby węgierskie zostały wystrugane na dudka przez służby zachodnie no i przez samych biurokratów z brukseli więc się teraz mszczą. A wiesz dlaczego nikt nie ruszy tych malutkich Węgier bo służby węgierskie maja mase haków na wiele znanych person ze świata zachodniego. Widzisz jak patriotyczne służby mogą wzmocnić kraj. A Węgry to nie całe 10 milionów ludzi.

      Polubienie

    • Roni,że piżnie jak Ty to ująłeś,to pewne jak jutro jest poniedziałek.
      Ja też mam takie przeczucie,a ono mnie raczej nie zawodzi,mam tylko cichą nadzieję,że to piżnięcie będzie na naszą korzyść.
      Nie przewiduję ani wojny domowej,ani III wś,ja przewiduję interwencję z góry,w końcu żyjemy w czasach ostatecznych,jak przepowiedziano.Napewno spotkamy się w nowym świecie i Ty stawiasz mi piwo.

      Polubienie

      • Zgadzam się z wami Roni i Aniu. mam dokładnie takie same przeczucia. To, że coś pieprznie jest pewne, to tylko kwestia czasu. Obecnie widzę świat, jako kobietę w ostatnim miesiącu ciąży. Jeszcze nie urodziła, czuje już bóle, termin porodu się zbliża, choć jego dokładna data wciąż jest jeszcze wielką niewiadomą.

        Polubienie

    • ja jakos nie czuje ze ten tlum ze złotych tarasow chcialby wyjść na ulice, jeżeli już to raczej by się tam kazal zabarykadowac i by paytrzyl jakie armie przechodzą i w która strone -_-

      Polubienie

  2. kompleks ameryki mamy wdrukowany przez hollywood, walentynki,helloween i inne takie to już szczyt robienia paly obamie i spolce, nagroda nobla dla obamy za pokoj ? czy cos tam no kurwa proszę was… wiec szwedzi tez maja kompleks jak widac, az sam obama był zaskoczony jak gowniarz złapany na waleniu konia, bo wlasnie napadali na kolejny kraj -_- fajnie ze te wszystkie gowna gazeciarskie się odkrywaja lacznie z tvp i pr np mówili w trojce ze 50 tys było na manifestacji a ja powiem ze nie wiem czy więcej niz 5000, nie liczyłem ale nie wygladalo żeby mogli wypelnic narodowy a narodowy to 58 tysiecy i byłem na paru imprezach wiec mam wyobrazenie

    Polubienie

    • Wszystkie noże mi się w kieszeni otwierają,jak widzę tych naszych rządzących,czy to starych ,czy tych obecnych lizydupków.Czasem
      odbieram ich jakby byli pod wpływem jakichś prochów,bo normalny człowie tak się nie zachowuje i nie robi takich kardynalnych błędów.
      Czy my w Polsce nie mamy porządnych,uczciwych i mądrych ludzi na stanowiska do rządu,tylko zawsze wybieramy największe pokraki
      i sprzedawczyków.Polecam Ci GMOsiu wypowiedż sir Juliana Rese
      na blogu Monitor Polski z 4.12.2015.Anglik zamieszkały od dawna
      w Polsce w Stryszowie miejscu urodzenia mojej mamy.Mądry apel z jego strony do nas Polaków.

      Polubienie

      • normalny człowiek nie robi kardyalnych bledow… ? aniu zaufaj mi, robi ja robie pan robi… cytując wieszcza, aniu z tym negowaniem wszystkich i wszystkiego to przeginanie, to tak jakby mowic ze wszyscy faceci to zquwysyny a wszystkie kobiety to quwy, zawsze można wśród kuwew znaleźć sobie to jedna wynarzona albo wymarzonego -_-

        Polubienie

      • nalezy robic badania genetyczne na pochodzenie tym gadzio-szczurzym cwaniakom pchajacym sie na stolki.Po owocach ich znamy .Szkoda ze zadna z frakcji nie stosuje sie do konstytucji,notorycznie ja zmieniajac.Konstytucja to bufor miedzy ludem a wladza ,to prawa spisane przez obywateli aby sodowa nie odbila elitom.Oni i tak maja to w dupie ,niezaleznie czy to PO czy PIS czy inne pajace.

        Polubienie

        • @devingo
          Nic dodać…
          tylko że nikt badań nie zrobi.. Jedynym kryterium są te chazarskie nosy!
          Nawet w sporcie jest ich na pęczki.. Nikt nie ogląda tv.. Błąd!!
          Lepsze 5 dkg handlu jak kg pracy..

          Polubienie

        • plus oczy blisko siebie jak u malpki plus duza odleglosc miedzy koncem nosa i gorna warga np hitler, brak ust, okulary, już nawet nie mowie o mongolskich oczach to się rozumie samo przez się, smoliste wlosy oczy brak zarostu albo przesadny zarost b niski albo b wysoki wzrost itd. kopacz i gronkiewicz pięknie pasuja na mongolki, jak się smieja to nie widać oczu tylko sa kreski jak u azjatow wszelakiej masci, ni eproporcjonalna budowa ciala tzw niska kanalizacja krzywe nogi, problemy z błędnikiem i kościami, podsumowywujac wszystko przejebane mamy od mongolow i innych pozaziemskich dziwolagow którzy wszyscy chcieli nas „poprawiac” -_-

          Polubienie

  3. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wsciekly-atak-lewicowych-mediow-kandydata-w-wyborach-prezydenckich-w-usa-donalda-trumpa
    „Lewackie media bardzo często stosują takie międzynarodowe nagonki. Gdy tylko na horyzoncie pojawia się ktoś, kto mówi jak jest, wzbudza to w lewactwie wściekłość. Zwalczanie ludzi o niewłaściwych zdaniem tej grupy poglądach jest więc bardzo brutalne.
    Obecnie, oprócz Trumpa, dużą nagonkę prowadzi się przeciwko Polsce. Zdaniem międzynarodowego lewactwa Polacy źle wybrali władze i dlatego rozpętano histerię w mediach zagranicznych, jakoby w Polsce, tak jak na Węgrzech, stało się coś strasznego i wygrała „brunatna dyktatura”. Schizofreniczni lewacy potrafią jednocześnie bohatersko bronić demokracji, ale uznają ją za mądrą tylko gdy ludzie wybierają lewicę. Gdy tak się nie dzieje uważają, że demokracja to zło prowadzące do faszyzmu.”

    Polubienie

  4. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-gospodarka-polska/item/73218-pierwszy-deal-pis-u-z-banksterami
    „Tak więc wtedy, gdy będą demonstracje pod TK i niedzielne demonstracje w obronie sekty Jarosława Kaczyńskiego, sejm ubije deal z banksterami, który będzie nas kosztował prawie 30 mld zł. Te pieniądze z pewnością obrócą się przeciwko polskim interesom. Jeszcze ponoć mamy coś do sprzedania.
    Wierzcie mi. Ta notka ma posmak pocałunku z lwicą: przyjemność żadna a strach wielki. Jednak – jak kiedyś powiedziałem – Polakiem jestem, więc moje obowiązki są polskie. Moim obowiązkiem jest to Wam powiedzieć, i jeszcze to, że wyjście z tej sytuacji jest proste. Wystarczy zmienić architekturę monetarną polegająca na kreacji oprocentowanego długu zastępując ją emisją pieniądza suwerennego. Nam jednak w tym przeszkadza… no nie powiem co, bo nie chciałbym powtarzać rodzinnych tradycji z okresu sanacji.
    Do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy.
    Szanowny Panie Prezydencie. Zawetuj tę ustawę. Zmuś ten „orszak pogrzebowy” do myślenia. Udowodnisz, po której stronie stoisz. Liczymy na to i damy merytoryczne wsparcie.”

    Polubienie

    • I tak ma się stać i się stanie,przecież my POLACY nie wypadliśmy
      nikomu spod ogona,a amerykańskożydowskie bękarty niech nam skoczą tam skąd MY nie wypadliśmy.Chciałabym,aby nasz nowy
      Prezydent nie dał sobą manewrować i żeby był prwdziwym Polakiem.

      Polubienie

  5. Nie zawetował szczepień.
    Podpisze wszystko co mu plemienni małżonki podsuną.
    Już do ukropów pojechali sie układać.
    Karty sa już dawno rozdane.

    Polubienie

  6. Hipoteza… :

    ==Okres po przełomowym zwycięstwie PIS nad PO oraz zainstalowaniem pisowskiego prezydenta Dudy wykorzystano w PIS-sie najgorzej, jak tylko możliwe. Nawet biorąc pod uwagę te fałszywe wyniki wyborów, wg których Nowoczesna rzekomo przekroczyła próg wyborczy, to ocena rozgrywania polityki przez PIS jest negatywna.

    A już biorąc pod uwagę to, że Nowoczesna jest w Sejmie skutkiem oszustwa wyborczego, bo faktycznie mogła dostać około 2% głosów, to ocena polityki PIS w relacji do wzrostu popularności partii żyda Petru z tym zastępem ordynarnych chamów na mównicy jest tak druzgocą, że należy zastanowić się, czy aby najbardziej księżycowe w swej niewiarygodności teorie konspiracji, tu faktycznie nie są przypadkiem w stu procentach wiarygodne.

    Bo rezultat popularności Petru w stosunku do prawie żadnego poparcia wyborczego można wytłumaczyć jedynie beznadziejnym postępowaniem PIS – a co może być zaaranżowane.

    Potworny cham Petru, który na oczach posłów pisiaków bezkarnie obraża ich partyjną koleżankę K. Pawłowicz, bo nie jest za to walony w mordę przez normalnego mężczyznę z PIS, daje nam żenujący obraz tej partii – nie tylko jako bezmózgowców, ale też facetów bez jaj. I sytuacja PIS tak właśnie wygląda – tam nie ma ani mózgu, ani jaj. Co zatem robić?

    No właśnie!?

    Dziś nasz Jarosław został pokazany na demonstracji PIS w otoczeniu autentycznego babińca, baba z lewa, baba z prawa, baba z tyłu, baba deklamuje wiersze wzywające do boju. Etc., etc. Nie dziwota, że Pis-owi idzie tak jak idzie, bo kobiety nie nadają się do życia publicznego i ich udział w takim życiu zawsze i wszędzie doprowadza społeczeństwa do degradacji, czego Polska jest najlepszym przykładem.

    Lew i lwice. Czy damskie towarzystwo Kaczyńskiego odstraszy żydowskich rabusiów (same samce) grabiących Polskę?

    A niech nas nie myli „symetryczny” udział bab w partii Petru. Bo tamte wrzaskliwe baby, to żydówki, to jakieś tam bliższe lub dalsze pomioty pokolenia Wand Falkowskich, które przecież nie są ujęte takim samym etosem etyczno-kulturowym jak Polki i jako takie funkcjonują zupełnie odmiennie, a wszelkie porównania nie są tu w żaden sposób wymierne.

    Kiedy Petru rzuca łajnem na PIS, po imieniu obraża jego posłanki i Polak widzi, jak pisiaki chowają się pod stołami, to mamy łatwy do przewidzenia obraz przyszłości następnych 2-3 miesięcy, gdzie rozdygotany Kaczyński nic już nie może i ewentualnie ogłasza przedterminowe wybory, w których Petru ma nawet większość i to kto wie, czy nie w pojedynkę.

    Tchórzliwy, zdezorientowany PIS zasługuje na naszą całkowitą pogardę, otrzymał zwycięstwo niejako mimo woli z rąk zdesperowanego społeczeństwa, które w samotności musiało dodatkowo pilnować skrzynek wyborczych, bo PIS nawet o takie rzeczy nie umiał zadbać! PIS to niegodne barany popychane na rzeź przez tego przybłędę z Rumunii, demonstracyjnie na nich plującego i rozdającego im siarczyste kopniaki.

    Nie mielibyśmy jakiegokolwiek współczucia, bo „tak masz, jak na to pozwalasz”, ale chodzi nam tu o Polskę, o Naszą Ojczyznę, która jest zakładnikiem – z jednej strony tchórzostwa, a drugiej strony gangsterskiego chamstwa.

    (…)
    Te cztery kroki to:

    Usunięcie Szydlo jako premiera i przejęcie rządu przez Kaczyńskiego.
    Likwidacja TK z dniem 2 lipca 2015 (retroaktywnie) – z powodu utarty atrybutów sądowych przez Trybunał z powodu rażących błędów prawnych dokonanych przez sam trybunał – co wyklucza jakąkolwiek dyskusję o czymkolwiek.
    Przejęcie totalnej władzy nad mediami.
    Reorganizacja PKW jako organu – służby mundurowej – w celu uczynienia go absolutnie szczelnym na oszustwa wyborcze.
    Rozwińmy nieco te cztery punkty.

    Ad.1. Kaczyński musi podziękować Szydło za pracę i sam zacząć być premierem rządu. Przy czym musi skupić wokół siebie zwykłych, normalnych mężczyzn i samemu przejść na jakąś testosteronową dietę w konsultacji z jakimś dobrym gastrologiem, bo właściwy poziom testosteronu we krwi jest niezbędny do podejmowania decyzji. Nie są to jakiś podśmiechiwajki, ale piszemy to na poważnie. W historii nasza Królowa Jadwiga, Marysieńka, Bona, caryca Katarzyna, królowa Wiktoria, a obecna Merkel (gorsza dla Niemców i Polaków niż Hitler) to jedynie potwierdzenie tego, że rządy kobiet prowadzą te społeczeństwa do zagłady. Jeśli Polacy chcą się ratować, to Szydło musi odejść.

    Ad.2. Trybunał podejmując w lecie całkowicie błędne orzeczenia utracił moc formalno-merytoryczną do dalszego orzekania, a nawet i egzystencji. Z powodu utraty tych niezbędnych atrybutów sądowych TK musi zostać orzeczony przez Sejm jako nieistniejący z dniem wydania tamtych rażąco błędnych wyroków. W takim wypadku TK jest uznany (retroaktywnie) za nieistniejący z oczywistymi skutkami dla wszystkich aktów prawych aktywnych i biernych dotyczących tego trybunału po tamtym czasie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, również dla Andrzeja Dudy, który nie będzie ryzykował rzekomych trybunałów stanu – wilk syty i owca cała.

    Ad.3. Media muszą być przejęte przez rząd – w trybie natychmiastowym – i przekazane pod społeczną radę narodową, która będzie kontrolowała politykę programową i kadrową mediów państwowych czy społecznych. Media prywatne będą zmuszone do sprzedania 51% akcji w ręce akcjonariatu społecznego, ale tylko polskiego (np. przez giełdę). Udział kapitału zagranicznego nie może przekraczać 20 % w spółkach medialnych. Rząd nałoży powszechny podatek od działalności gospodarczej na międzynarodowe giganty działające na polskim rynku i niepłacące podatku takie jak: Facebook, YouTube, Yahoo etc. Da to dziesiątki miliardów dolarów do kasy państwowej tak, że będzie można dać nie 500, ale 1000 złotych na dziecko, a i dla emeryta wystarczy na jakieś tam lekarstwa. Polska nie musi wprowadzać tu nowych ustaw, a tylko ściągnąć podatki wg obowiązujących reguł i to łącznie z zaległościami podatkowymi od dziesięcioleci plus odsetki karne. A gdyby przedstawiciele tych molochów w Polsce mieli jakie wątpliwości, to należy podciągnąć sprawę pod przestępczość zorganizowaną i tych przedstawicieli zamknąć w poczet długów wobec skarbu państwa. Serwery obsługujące polski ruch przesyłu danych muszą stać w Polsce i podlegać kontroli polskich służb.
    Wspomniana Rada Narodowa Medialna będzie wybierana w wyborach samorządowych lub podobnych i mieć podobny status prawny.

    Ad.4. Należy utworzyć profesjonalną służbę Państwowej Komisji Wyborczej, o rygorach bezpieczeństwa i kar za przestępstwa na poziomie zasad podobnych do wytwórni papierów wartościowych. Należy określić górną granicę wieku członków PKW oraz wykluczyć osoby, które należały do PZPR, są naturyzowane w Polsce lub podobne. Należy powołać instytut PKW, który jako placówka naukowa będzie pracował nad zasadami formalno-prawnymi regulującym prawidłowy przebieg samych wyborów, jak i ich kontroli.
    Ten punkt 4-ty jest arcyważny z punktu psychologicznego. Szybkie ustanowienie takiego „wodoszczelnego” systemu może odżegnać pokusę „zamachu stanu” w sejmie. Wisi to w powietrzu, a zamach ten ma być wykonany przez Petru, tzn. na jego konto jako czarnego konia w przyspieszonych wyborach. Oczywiście Petru jest za głupi do tego, aby taki „zamach stanu” przeprowadzić, ale już oszuści wyborczy mogą się o to pokusić. Tak było poprzednio wiele razy np. Palikot czy wybory samorządowe z PSL-em w roli zwycięzcy. (….)

    Reszta w linku:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cztery-kroki-kaczynskiego-albo-smierc-2015-12

    Polubienie

  7. ==O ile sama demonstracja sobotnia w Warszawie nie jest ani groźna, ani nie ma większego znaczenia, to widać wyraźnie, że stało się coś strasznego dla Polski: utworzono polityczne podstawy do antypolskiego szerokiego frontu, który właśnie w następnych wyborach – przyspieszonych – wejdzie do Sejmu i zniszczy nadzieje na ratunek Polski.

    Ten antypolski front to: Razem, Nowoczesna, PSL, SLD i trochę nieco innej, ale podobnej szumowiny, no i koszmar koszmarów: idiotka Nowacka – a co też pewne – zamiast „Grodzkiej” pojawi się podobne bydle, lub może nawet i gorsze, bo gorzej zawsze być może.
    Ten antypolski front będzie pokaźną siłą parlamentarną, która spokojnie dostanie minimum 15 % i znowu Polska będzie miała następne osiem lat Tuska jako premiera, przy czym te osiem lat będzie skrócone do 3-5 lat, bo tylko tyle wytrzyma nasza Ojczyzna, wszystko się rozpadnie i z tej zdezelowanej Polski nie będzie już co zbierać.

    To, co wydarzyło się w Polsce 12 grudnia 2015 to niewątpliwa robota Jarosława Kaczyńskiego, do spółki – w jakimś szyderczo-nieudacznickim triumwiracie współpracy z Andrzejem Dudą i Beatą Szydło, którzy razem czy osobno nawet kury wymacać nie potrafią, a biorą się do rządzenia i podobnie jak mentor Jarek kierują się nie interesem Narodu Polskiego, a lojalnością wobec żydowskich koterii, którym służą.

    Przyczyn obecnego problemu jest wiele, ale logistyczną osią obecnego zjednoczenia antypolskiego – systemowego chaosu – jest karygodne i celowe zaniedbanie w mediach, za co winę ponosi duet Kaczyński-Szydło. To, co Szydło zrobiła w mediach, tzn. nic nie zrobiła przez miesiąc – to przestępczy sabotaż nic nierobienia, a który jest wymierzony w nerw państwa i narodu Polskiego!

    To oczywiste!

    A co należało zrobić?

    Dziennikarze TVP powinni być wyłączeni z wizji natychmiast po przejęciu władzy przez obecny PIS.

    Tego nie zrobiono, oszukując Naród jakimś obietnicami o ustawach, czy rewolwerowcu Kurskim, który tam już rzekomo robi porządki.

    Są to zwykle żydowskie kłamstwa czy brednie, bo przecież widać w telewizji, że prostytutki dziennikarskie bez przeszkód uwijają się jak w ukropie – i sukces tej sobotniej demonstracji to skutek autentycznej gebelszczyzny, na którą spokojnym okiem patrzył i patrzy Jarosław Kaczyński, no i Beta Szydło.

    Jeśli ktoś wierzy zapewnieniom liderów PIS, że zmian w mediach nie można było zrobić w ciągu 24 godzin, to wyjaśniamy, że można było i to bardzo łatwo: wystarczyło zażądać od kierownictwa mediów tychże zmian! Tak właśnie, to proste, chcesz aby coś zmienić – wyartykułuj to, żądaj tego, nagłośnij swoje wymagania – walcz o miejsce – wróg nie oddaje pola bez walki.

    Ze strony rządu Szydło należało zażądać głośno i stanowczo odsunięcia tej całej swołoczy dziennikarskiej w TVP i wymienić ją na ludzi, na POLAKÓW, nawet tych z ulicy. I nawet Mały Władzio z Bazaru Różyckiego poprowadziłby sprawniej i uczciwej jakiś program telewizyjny niż ta swołocz , którą obecnie widzimy na okrągło! A gdyby nawet był opór, a prezes od TVP zabarykadowałby się w gmachu telewizji i udawał, że nic nie wie, to można było wprowadzić wszystkim członkom rządu i całej administracji państwowej zakaz do występowania w tych masmediach, które nie chcą się podporządkować decyzjom administracyjnym rządu.

    A regulacje rządowe dotyczące funkcjonowania mediów muszą dotyczyć też i tych prywatnych, a to pod groźbą dalszego zakazu działalności czy konfiskaty mienia.

    Tu nie wolno się patyczkować. Sytuacja z mediami jest identyczna jak z trybunałem. I tu i tam siedzi komunistyczna szumowina z żydowskiego nadania. I w swej bezczelności domaga się poszanowania „konstytucji” czy praw wobec „dziennikarzy”. A przecież tak trybunał jak i dziennikarze obsiedli swoje grzędy z przestępczego nadania. To celem siania tego zbrodniczego zaczynu i każdy dzień tolerancji wobec nich to dzień naszego trwania w grzechu śmiertelnym, bo to wyniszcza Polskę.==

    Reszta w linku:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dzisiejsza-demonstracja-kod-u-w-warszawie-objawila-sie-nam-jak-zly-sen-2015-12

    Optymistyczne to nie jest…
    Kubeł zimnej wody…..

    Polubienie

      • Nie ma sensu..
        Oni nie wiedzą co robią??
        Pis nie chce uporządkować mediów, dalej będzie nagonka.
        Przed chwilą Schulz obwieścił, że w Polsce jest zamach stanu! 🙂
        I on się tym zajmie.. Ręce opadaja..

        Polubienie

        • Trzeba powoli się organizować w Podziemne Państwo Polskie i tworzyć siatkę agentów wywiadu obywatelskiego bo do tego to zmierza niestety i infiltrować wszystkie instytucje. Wykorzystywać Cybernetykę do rozpoznawania dezinformatorów i manipulacji a internet do wojny informacyjnej. Trzeba zacząć działać kurwa bo widzę to nikt się w tym kraju do oporu nie garnie. Nawet gdybym zginął albo przegrał to przynajmniej będę miał czyste sumienie.

          Polubienie

  8. Wszyscy premierzy zaraz po przyjęciu władzy dostają informację kto jest ponad nimi, może nie kto rządzi faktycznie światem ( nie można ujawnić informacji kto rzadzi światem bo to byłby początek końca tej wielkiej konspiracji). Trzeba się podporządkować. Nie jestem zwolennikiem PiSu, bo było w ich poprzednich rządach obok wiellu spraw, które napawały mnie głebokim niepokojem, jednak….kilka spraw ruszyło. Te sprawy ruszyły bo mogli zadziałać uczciwi ludzie.
    Skoro PiS wygrał wybory wg obowiązujących obecnie zasad to niech nikt tego faktu nie neguje.

    Polubienie

  9. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/73329-wojna-na-marsze
    „Polska potrzebuje przede wszystkim zmian ustrojowych a nie kadrowych. Choć kadrowych też. Polska ma złą konstytucję, ma złe prawo, ma złe fundamenty ideowe, na których opiera swoją państwowość. Te fundamenty to socjaldemokratyzm. To trzecia droga między socjalizmem i kapitalizmem. Tą trzecią drogą idzie i PO i PiS. W tym sensie oba marsze idą w tym samym kierunku. Wszyscy, którzy demonstrowali w tę sobotę i niedzielę akceptują państwową, finansowaną z budżetu, służbę zdrowia, edukację i ubezpieczenia społeczne. A to jest największy wrzód, który niszczy Polskę. Te dziedziny marnotrawią połowę wysiłku Polaków. Żyjemy w połowicznej komunie.
    Podział na socjalistów demokratycznych i narodowych nic wartościowego nie wnosi do polityki. Ta wojna plemion socjaldemokratów, która podzieliła Polskę na pół, służy tylko i wyłącznie interesom tych, którzy się w tę wojnę politycznie angażują, ale jest ona destrukcyjna dla Polski i Polaków. Oni się biją, a my płacimy. Oni się kłócą, ale zgodnie nas grabią. Oni toczą spory, a my im potulnie oddajemy połowę owoców naszej pracy. Oni robią konkurencyjne marsze, a my zapłacimy za ich wszystkie pomysły.”

    Polubienie

  10. ==Antoni Macierewicz pojedzie do Kijowa rozmawiać o współpracy z Ukrainą i państwami bałtyckimi
    W poniedziałek minister obrony narodowej Antoni Macierewicz poleci do Kijowa by spotkać się z ministrem obrony Ukrainy generałem brygady Stepanem Poltorakiem.

    Rozmowy między politykami mają dotyczyć współpracy dwustronnej i wielostronnej pomiędzy państwami regionu. Chodzi między innymi o współdziałanie razem z Litwą, Łotwą i Estonią.

    Od paru dni toczy się, na rozkaz szefa MON, szkolenie ukraińskich żołnierzy w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. Wiceminister Fałkowski powiedział, że szkolenie to jest formą współpracy i okazania solidarności z narodem ukraińskim w obliczu panującej tam sytuacji.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/antoni-macierewicz-pojedzie-do-kijowa-rozmawiac-o-wspolpracy-z-ukraina-i-panstwami-baltyckimi==

    Czyli reasumując, ‚naszymi przyjaciółmi” są wszyscy wrogowie Rosji!
    I nie zdziwię się jak na Wawę spadnie grzybek, politycy szubrawcy nie
    moga o tym nie wiedzieć.
    Jedynym papierowym sprzymierzeńcem białej Rosji są kraje BRICS, ale z niepewnymi Chińczykami, którzy będą chcieli ugotować swoją zupke na tym ogniu, i mogą Putina wystawić.. Syberia jest piękna.. i Duża..
    Brazylia i RPA poza zasięgiem.
    Makrela oficjalnie mówi o likwidacji Assada..
    Czyli wszyscy na jednego!

    Polubienie

  11. Dlatego nawet ciapatych w krainę nową polin nie wpuszczają, żeby smrodów po nich nie sprzątać.
    Niemcy (Szwedzi) dalej maja oczy i uszy zarośnięte.
    Makrela po równi pochyłej ściąga ich na DNO..
    Te 15 mln. Polaków może być szybciej jak nam się zdaje..
    Albo mniej > do obrabiania pól i zbierania jabłek..
    I czuję, że ta zadyma zacznie się wczesniej jak nam się zdaje..
    Tak naprawdę jak *ebnięty ss-man schulz wrzuci nam tu Bundeswerę,
    To nawet nie jękniemy..
    Tuskopodobne rozbroili co można było rozbroić..
    Właściwe jesteśmy bezbronnymi gołodupcami.
    Cała nadzieja w jakichs patryjotycznych odłamach w armii, o których ktoś wspominał wcześniej..

    Polubienie

        • Roni napiszże coś więcej !
          Pomieszkuję w okolicach jednostek wojskowych..
          Jest większy ruch, to daje się zauważyć, ale to trwa od miesięcy..

          Polubienie

        • Mamy teraz do czynienia z walką o inwestyturę czyli poszczególne służby walczą miedzy sobą o to kto będzie zarządzał mniej wartościowym narodem tubylczym. Bezpieka z USA , Izraela oraz z Rosji dogadała się między sobą. Pominięto agenturę niemiecką dlatego jest ten bul dupy. Od dwóch lat walczą dawni SB-ecy czyli ABW oraz wywiad wojskowy czyli dawni siepacze z GRU. Proces jest skomplikowany więc nie rozwinę go dostatecznie głęboko w tak krótkim wpisie. Ale pamiętaj grzesiu tam gdzie się bije tam trzeci korzysta. Wiesz dlaczego się biją dwie służby , bo biją się o ogromną kasę którą proponują bezpieczniacy z USA i Rosji – metoda dziel i rządź czyli DIVIDE ET IMPERIA. Ta trzecia opcja o której nikt nic nie wie to właśnie kontrwywiad wojskowy oraz część CBA. Ten obóz patriotyczny ma bardzo dobre stosunki z Chinami które uważają nas za cytuję: „Lokalne mocarstwo od 400 lat w defensywie”.

          Polubienie

        • Tutaj nie chodzi o bitwy konwencjonalne pomiędzy Polską a Niemcami. Chodziarz wojska Niemieckie wejdą do Polski w celu odebrania swojej macierzy na śląsku i pomorzu to potyczki nie potrwają długo. Niemiecka armia się zbroi.

          Polubienie

        • ==Niemiecka armia się zbroi.==

          Zdjęli im kaganiec??
          Fakt że RFN jest jednym z czołowych eksporterów broni..
          Czyli wystarczy wepchnąć produkcję na rynek wewnetrzny i…
          Armia gotowa.

          Polubienie

        • Jak Niemcy by weszli, to ukropy ‚pomogą’ od Wschodu..
          To jest 5-ta kolumna..
          Oby to się nie wydarzyło..

          Polubienie

        • Coś mi się przypomniało..

          ==Wszystko by się zgadzało, z tą Ukrainą. Pochodzę ze wschodu Polski, raz będąc na urlopie w moim rodzinnym mieście, musiałem się udać do sklepu komputerowego, w celu zakupu pendrive’a. Zdziwiłem się ogromnie gdy wchodząc do sklepu moim oczom ukazały się dziesiąti wielkich pudeł właśnie z mundurami, Polskimi mundurami. Jestem pewien że to były Polskie mundury gdyż, jedno z pudeł było otwarte, a przez folię w które mundury były owinięte, zobaczyłem naszywkę z Polskimi barwami(flagą) to było w listopadzie 2014 r. był to czas gdzie wszędzie w mediach mówiło się o sytuacji na Ukrainie, i przykóło to moją uwagę. W samym sklepie natomiast roiło się od Ukraińców, dodam tylko, że owe pudła były wynoszone z tego sklepu komputerowego i były pakowane do busa, który znajdował się przed sklepem. Bus był na Polskich numerach rejestracyjnych, natomiast kierowcami byli Ukraińcy. ==

          Polskie mundury, szykują się prowokacje..
          Stare wojenne sztuczki.

          Polubienie

        • A z jakiego miasta pochodzisz bo na wschodzie w moim rodzinnym mieście oraz tam gdzie kończę studia i pracuję czyli w Lublinie to masa ukrów masa. Jeśli ktoś myśli że Polska wschodnia to uratowała się przed nalewem od multi kulti to jest w błędzie. Od 2 lat jest ich coraz więcej , czują się jak u ciebie.

          Polubienie

        • ukraincow można przynajmniej jakos ucywilizować i przypominają białego człowieka a afryka to już raczej inna planeta

          Polubienie

        • To cytat z netu..

          Urodziłem się i mieszkam blisko granicy z makrelą.
          Rodzina mamy pochodzi z Wołynia, (Łuck), ojciec z łódzkiego.
          Na zachodzie też ich teraz więcej, zatrudniają ich budowlańcy,
          są tańsi i nie grymaszą…
          Czy ten sprytny plan z ‚uchodźcami nie ma na celu destabilizacji,
          i późniejszego zrobiemia porządków przez niemiecką armię..?

          Polubienie

        • niedawno makrela chciała wyslac samoloty na piachy afrykańskie i polowa miała jakies tam usterki a z tej drugiej „dobrej” polowy tylko jakiś procent się nadawal do latania nad piachem

          Polubienie

  12. Francja

    I jak takie dziwolągi (pederaści, transy i podobni..) mają bronić swoich ojczyzn?
    A Niemki zamiast dzieci wolą czesać i głaskać wielkie psy!
    Co jeszcze można się domyslać..

    To jest upadek cywilizacji, ”Rzym” upada,…
    Nastąpi wymiana na dzicz z testosteronem właściwym, z której
    łatwo uczynić uległych niewolników.

    Polubienie

    • to w ramach watykanskiego odkodowania slowianskiego DNA ,aby narod byl niezdolny do niczego,do walki z przeciwnikiem,obrony przed wrogiem.Najpierw dali im katolicyzm,pozniej mieszanki religijne w koncu faszyzm ,za ktory musza przepraszac i beda to robic nastepne pokolenia.Nawet posiadanie owczarka niemieckiego jest w zlym tonie ,bo moze komus kojarzyc sie to z obozem koncentracyjnym a to juz rzuca zle swiatlo na niemca.Teraz maja multikulti ze wszystkimi dobrodziejstwami ,dolaczajac zoofilie i burdele dla milosnikow zwierzat.Kompletny upadek .

      Polubienie

    • uzależnienia to jest brak akceptacji i milosci do siebie dość czeste w bezdusznych „wysoko rozwiniętych” krajach, polecam dr martineza kto zna angielski, wogule na wszystkie tzw choroby które w 99 procentach sa zastanymi emocjami, ten człowiek jest super i to wszystko leczy, naprawdę polecam jeszcze raz

      Polubienie

  13. ==Ukraińskie nacjonalistyczne ugrupowanie Prawy Sektor zachęca Polaków do walki w Donbasie przeciwko Rosji – ustalił Super Express. Za walkę oferuje 1000 dolarów miesięcznie, zapewniając broń dla każdego ochotnika.
    Informację o rekrutacji, Prawy Sektor rozsyła do polskich organizacji paramilitarnych drogą mailową. Sprawa została już zgłoszona do Służby Kontrwywiadu Wojskowego i do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    „- Sława! Bracia Żołnierze Polacy, ja chce wam proponować współprace. Prawyj Sektor otwiera oddziały w Polsce. Możecie pracować dla nas 200 dolarów miesiac w Polsce 1000 / jeśli wy pojedziecie walczyć z ruskiemi do Donbasu. Dajmy broń dla każdy ochotnik. SBU ma listę agentów Putlera w Polsce, jesli chcecie sie nimi zajac kontakt telefon +38 (097) 4168468. Walcz z nasz wspólny ruski wróg! Artem Stepanow” [pisownia oryginalna] – maila o takiej treści otrzymało w Polsce kilka organizacji paramilitarnych – ustalił Super Express. Sprawa informacji o rekrutacji została już przekazana do Służby Kontrwywiadu Wojskowego i do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    Jak wynika z przepisów prawa, obywatel polski, który chce służyć w obcej organizacji wojskowej, musi uzyskać zgodę od polskich władz (ministra obrony narodowej – w wypadku osób będących byłymi żołnierzami zawodowymi lub ministra spraw wewnętrznych i administracji – w wypadku pozostałych osób). Za służenie w obcym wojsku bez zgody władz, grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

    Prawy Sektor to ukraińska organizacja nacjonalistyczna, która od 2014 roku jest także partią. Sprzeciwia się rosyjskiej polityce oraz Unii Europejskiej. Na stronie internernetowej organizacji, można znaleźć apel nacjonalistów o zjednoczenie wobec agresji Rosji. – Jesteśmy jednym narodem niezależnie od naszej narodowości: Ukrainiec, Rosjanin, Żyd, Tatar krymski, Gruzin, Ormianin, Polak, Bułgar, Grek czy każdy inny. W ten straszliwy czas wszyscy musimy się zjednoczyć – czytamy na portalu.

    SE.PL

    Za: http://dziennik-polityczny.com/index.php/spoleczenstwo/3590-skandal-prawy-sektor-rekrutuje-w-polsce-oferuje-1000-dolarow-miesiecznie
    ====

    Dlaczego do swoich nie piszą, jest tu już ich koło miliona.. ??

    Polubienie

  14. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ustawa-1066-ostatnia-deska-ratunku-iii-rp-polsce-moze-grozic-interwencja-obcych-wojsk

    „Dzisiaj Polsce groził między innymi szef Parlamentu Europejskiego, Martin Schulz, który stwierdził, że wydarzenia w Polsce mają charakter zamachu stanu. Ta bezczelność wpisuje się w narrację niemieckich mediów i to nie tylko tych zza Odry, ale też tych nad Wisłą. Berlin najwyraźniej nie może się pogodzić z utratą wpływów w Polsce i wygląda na to, że rozważana jest jakaś opcja awaryjna.
    Wspomniany już Martin Schulz jeszcze we wrześniu groził między innymi naszemu krajowi, twierdząc, że powrót nacjonalizmów jest wykluczony i w razie konieczności „duch europejskiej wspólnoty” musi być narzucony siłą. Można tutaj zadać pytanie: czy kontrowersyjna ustawa 1066 była potrzebna właśnie po to, aby kiedyś legalnie i bez wojny, wprowadzić na terytorium naszego kraju jakieś siły rozjemcze, które będą nas godzić, gdy polskojęzyczne media do reszty podzielą naród?”
    ….
    Mnie tylko rujnuje jedno, dlaczego prezydent Duda i cały PIS, nie mówili głośno w kampanii o zamachu stanu przez PO, jakim była de facto ta żydomasońska ustawa 1066?!… To powinno być bezwzględnym argumentem za postawienie Komorowskiego, Tuska, Kopaczowej przed Trybunał Stanu i więzienie. Tymczasem nie przypominam sobie, aby PIS czy Duda w orędziach kiedykolwiek o tym napomnieli obywatelom.

    Polubienie

  15. http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/4684-schulz-znow-grozi-polsce-to-co-rozgrywa-sie-w-polsce-ma-charakter-zamachu-stanu-i-jest-dramatyczne … a te kurwy chazarskie z IV rzeszy aszkeNAZI, to widać chcą wpierdol dostać, bo chcą nam na siłę wojnę domową urządzić … lepiej kurwa niech ten judejczyk aszkenazyjki swoją hitlerżydówke Alahangelę poucza, jak to niemiaszkom robi dżhad … sytuacja widać eskaluje się w niebezpiecznym kierunku

    Polubienie

  16. Pali głupa..

    ==Choć Merkel wciąż sprzeciwia się wprowadzeniu limitów uchodźców przyjmowanych do Niemiec, jej wypowiedź wyraźnie świadczy o zmianie stanowiska.==

    Jaki interes ma kanclerz Niemiec w importowaniu bezrobotnych szabrowników i gwałcicieli !??
    Wciąż się sprzeciwia… !
    I chce zabic Assada.. Agentka na smyczy, Niemcy dawno powinni to czupiradło wykopać..

    Polubienie

  17. no panowie – piszecie całkiem kiepski scenariusz na koniec tego roku, ale bardzo prawdopodobny…”allahangela” tonuje, bo rodaki już na nią patrzeć nie mogą, ale to ściema – nie ma się co łudzić…faktycznie może być powtórka z historii – szwaby z zachodu, a ukraince z południowego wschodu – tyle, że bez paktów a cichaczem…prosi się pewien hymn, ale nie lubię zapeszać…tfu,tfu…a te „punkty” do realizacji Jarosławowi za gmo radzę jednak posłać – może się przebudzi!

    Polubienie

  18. a propos haniebnej ustawy 1066 – skoro ani Jarek ani duda nie „ruszali” jej i nadal cisza, to tylko świadczy o tym , że „wsie grajom” do jednej bramki….i jak tu się nie wkurwiać?

    Polubienie

  19. ==J.W. Dean stwierdza wprost: „Masz na myśli te biedne kraje bałtyckie… Nie wiem, dlaczego chcą służyć za mięso armatnie w jakimś sporze, lub walce, pomiędzy Rosją, a USA.”
    Głównym celem V Kolumny jest w Polsce promocja „amerykańskich i zachodnich wartości oraz propagowanie nienawiści do Rosji, zachęcające m.in. do dostarczania broni na Ukrainę.
    Jaki będzie los krajów bałtyckich? „Los państw bałtyckich i Polski jest już przesądzony.
    Zostaną zmiecione. Nic z nich nie będzie.”==

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjPtfm6sdzJAhXl_XIKHQYnCZAQFgghMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.polishclub.org%2F2015%2F02%2F02%2Fdr-jerzy-jaskowski-matrix-epidemia-powiklan-poszczepiennych-odra%2F&usg=AFQjCNEeSDEjlU4uSvTKFU4XTaLnCk6ZDw&sig2=7DZCLI5wc0QhyPjodEcBYQ

    Polubienie

    • jak najłatwiej truc dzieci slowianskich gojow, wlasnie tak wszczepiać swinstwa prosto do krwi a później wymyslac choroby tj np sds czyli syndrome naglego zgonu, pewnie jak dam w morde lekarzowi to tez będzie sds…

      Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s