Szczepienia podane podczas ciąży powodują tragiczne szkody u dziecka

Szczepienia podane podczas ciąży powodują tragiczne szkody u dziecka

szczepionki skutki uboczneZapraszam na obszerny felieton dr Jerzego Jaśkowskiego o zdrowiu i oszustwach w medycynie. Będzie o tragicznym stanie zdrowia obywateli amerykańskich. Jak i o trwającym właśnie sezonie na wciskanie ludziom niepotrzebnych szczepionek na grypę.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Czym głupsi aktorzy sceny politycznej i mniej samodzielne państwo, tym więcej przepisów zakazu i nakazu.

Ostatnio wpadła mi w ręce ciekawa praca, dotycząca oceny stanu zdrowotnego społeczeństwa amerykańskiego. Praca jest ciekawa z dwu powodów. Po pierwsze, w zupełnie odmiennym świetle przedstawia podstawowe kryteria zdrowotności. Po drugie, od dwudziestu lat usiłujemy dogonić model amerykański w służbie zdrowia. Nawet nazwy polskich instytucji zmieniamy na modłę amerykańską. Przykładem jest Państwowy Zakład Higieny, który nagle, ni z gruszki ni z pietruszki, zmienił nazwę na Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Ale Polska była zawsze wielonarodowa. Składała się z co najmniej 5 narodów, a więc nie wiadomo, któremu narodowi ten instytut teraz służy. Poza tym, zdrowie przez ostatnie 2000 lat było zawsze sprawą indywidualną w cywilizacji łacińskiej, a przedtem w rzymskiej, czy greckiej. Publiczne są domy zwane powszechnie burdelami, nastawione na duży zysk. Co niestety doskonale tu pasuje i co obserwujemy podczas reorganizacji starego systemu Zaszczytnej Służby Zdrowia na spółki medyczne i powstające obecnie rynki zdrowia. Wydatki na zdrowie wzrastają w tempie prawie geometrycznym, a jakość, dostępność i kolejki mają się odwrotnie proporcjonalnie do wydatków.

No cóż, kto płaci ten wymaga. A wiadomo, że wszelkiej maści ustawy są robione pod kogoś. Przykładowo „Ustawa o gospodarności” p. Wilczka w okresie minionych 25 lat została już ponad 60 razy zmodyfikowana, ustawa o Chorobach Zakaźnych w okresie tylko 6 lat była już 3 razy modyfikowana. Wiadomo, wybrańcy narodu muszą się wykazać statystyką pracowitości i produkują te ustawy z szybkością karabinu maszynowego. W jednym tylko roku podobno wyprodukowano 25 tysięcy aktów prawnych. No ale wiadomo, PT Posłowie nie muszą czytać tego co przegłosowali, co z rozbrajającą szczerością potwierdzają w wystąpieniach telewizyjnych.

Praca, z którą się zapoznałem, dotyczyła umieralności dzieci po urodzeniu w pierwszej dobie i pierwszym roku życia. Umieralność ta jest uznawana za parametr zdrowia i jakości systemu medycznego w danym kraju. Podaje się także jako parametr zdrowotny zgony kobiet po urodzeniu. CDC określa do celów sprawozdawczych każdy zgon poporodowy, który nastąpił w okresie roku po porodzie, lub przerwaniu ciąży, niezależnie od czasu trwania ciąży z jakiejkolwiek przyczyny, nie wliczając w to wypadków.

Raport został opracowany przez organizację Save the Children. Prezentowane dane obejmują 176 krajów z całego świata. Wyniki są miażdżące dla systemu służby zdrowia USA. Okazuje się, że dzieci w USA aż o 50% częściej są narażone na śmierć w pierwszej dobie po urodzeniu, aniżeli w pozostałych krajach świata. Każdego roku w USA umiera w pierwszej dobie aż 11 300 dzieci. Amerykańskie dzieci umierają dwa razy częściej, aniżeli w państwach Starej Unii Europejskiej. Pragnąc ustalić przyczyny takiego stanu rzeczy, oceniano wszystko, co dało się policzyć: od ubóstwa, stresów, wieku matek, chorób współistniejących, po palenie papierosów, czy używanie alkoholu.

Okazało się, że dzieci matek z rodzin ubogich są o 40% bardziej narażone na śmierć w pierwszej dobie, od dzieci z rodzin dobrze sytuowanych. Tylko 1% zgonów w pierwszej dobie występuje w krajach wysoko uprzemysłowionych.

Zgony związane z ciążą gwałtownie w USA wzrastają. O ile dane z 1987 roku, odnoszące się do współczynnika na 100 000 porodów wynosiły 7,2 zgonu. To już w okresie od 2009 -2011 wskaźnik ten wzrósł do 17,8 zgonów na 100 000 żywych urodzeń. Współczynnik wynosił:

– 12,5 na 100 000 zgonów dla kobiet białych,

– 42,8 na 100 000 zgonów dla kobiet czarnych,

– 17,3 na 100 00 zgonów dla kobiet innych ras.

Zaskakujące są przyczyny tak wysokich wskaźników zgonów kobiet. W 14% przyczyną było zakażenie, lub posocznica, czyli brud i nieprzestrzeganie podstaw higieny w szpitalach. Stąd lekarze angielscy apelują o odbieranie porodów w domach prywatnych. Prawdopodobieństwo zakażenia jest o wiele mniejsze. A poza tym, szczepy bakteryjne w szpitalach są zazwyczaj antybiotykooporne. W 11,3% przypadków przyczyną zgonu był krwotok, czyli brak nadzoru.

Jak wygląda Polska w tej kwalifikacji? Ze smutkiem trzeba przyznać, że nie najlepiej. Biorąc pod uwagę kraje europejskie znajdujemy się na szarym końcu. Pierwsze miejsce zajmuje Luksemburg, ze śmiertelnością niemowląt w pierwszej dobie po urodzeniu na poziomie 0.4/1000 żywych urodzeń. Na drugim miejscu znajduje się Szwecja z współczynnikiem 0,5 na 1000 żywych urodzeń. Kolejne miejsca zajmują: Islandia, Estonia, Czechy, Cypr Norwegia, Japonia, Hiszpania, Słowenia, Finlandia, Włochy, Grecja, Francja i Belgia. Wszystkie te kraje mają współczynnik poniżej 1 na 1000 żywych urodzeń. Polska znajduje się na dalekim 28 miejscu, ze współczynnikiem umieralności w pierwszej dobie rzędu 1,7 na 1000, czyli prawie 3 razy większym aniżeli Luksemburg. Na pocieszenie możemy podać, że USA, w tej samej tabeli, znajduje się dopiero na 34 miejscu, ze współczynnikiem umieralności powyżej 3 na 1000 żywych urodzeń. Wypada podkreślić, że wydatki na tzw. Służbę Zdrowia w USA są najwyższe na świecie. Liczba szczepionek podawana dzieciom już w pierwszej dobie, także jest najwyższa na świecie. Podaje się nawet szczepionki nieprzebadane.

Poniżej zasady kwalifikacji leków ze względu na zakres wykonanych badań.

Kategorie ciążowe FDA (za: „Federal Register”, t. 73, nr 104, 29.05.2008 r., http://chemm.nlm.nih.gov/pregnancycategories.htm):

– Kategoria A – Odpowiednie i dobrze kontrolowane badania nie wykazały zagrożenia dla płodu w pierwszym trymestrze ciąży (i nie ma dowodów na ryzyko w późniejszych trymestrze).

– Kategoria B – Badania na zwierzętach nie wykazały zagrożenie dla płodu i nie ma odpowiednich i dobrze kontrolowanych badań u kobiet w ciąży.

– Kategoria C – Badania na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na płód i nie ma odpowiednich i dobrze kontrolowanych badań u ludzi, ale potencjalne korzyści mogą uzasadniać stosowanie leku u kobiet w ciąży, mimo potencjalnych zagrożeń.

Kategoria D – Istnieją dowody ryzyka u ludzkiego płodu, oparte na danych na temat reakcji niepożądanych u badanego, ale potencjalne korzyści mogą uzasadniać stosowanie leku u kobiet w ciąży, mimo potencjalnych zagrożeń.

Kategoria X – Badania na zwierzętach i na ludziach wykazały wady płodu i/lub istnieją dowody ryzyka u ludzkiego płodu, oparte na danych na temat reakcji niepożądanych u badanego, a ryzyko związane z użyciem leku u kobiet w ciąży wyraźnie przewyższa potencjalne korzyści.

Poniżej szczepionki przeciwko grypie zakwalifikowane do odpowiednich grup:

– Do czynnego uodpornienia osób w wieku 4 lat i starszych przeciwko grypie wywołanej przez podtypy wirusa grypy typu A i typu B zawartymi w szczepionce.

– Afluria CSL Limited (Afluria)

– Agriflu Novartis Vaccines and Diagnostics, Inc.

– FluLaval ID Biomedical Corporation of Quebec

– Fluarix GlaxoSmithKline Biopreparaty

– Flublok Protein Sciences Corporation

– Flucelvax Novartis Vaccines and Diagnostics, Inc.

– Fluvirin Novartis Vaccines and Diagnostics Ltd.

– Fluzone, Fluzone wysoka Dawka i Fluzone śródskórne Firma Sanofi Pasteur, Inc.

I dochodzimy to sedna. „Medycyna Praktyczna”, znana reklamówka przemysłu farmaceutycznego, artykułem swojego naczelnego dr Jacka  Mrukowicza, stwierdza jakie jest ryzyko zgonu z powodu grypy. Autor twierdzi, że z powodu grypy umiera aż 5 dzieci na 1000 hospitalizowanych, a u osób po 60. roku życia współczynnik ryzyka wzrasta do 151/1000 hospitalizowanych. Jeszcze dalej idzie znana znachorka p. mgr prof. Lidia BRYDAK, KIEROWNIK Zakładu Badania Wirusów Grypy [jak by nie było poważniejszych chorób]. Kobieta ta twierdzi, że sezon grypowy zaczyna się w październiku i trwa do końca września roku następnego. Czyli cały rok. Oczywiście według tych osób najlepszym zabezpieczeniem przed grypą są szczepienia.

Na wszelki wypadek przypomnę PT Czytelnikom, co to jest grypa, ponieważ z informacji prasowych, czy telewizyjnych, serwowanych przez rozmaitej maści dezinformatorów można by sądzić, że jest to choroba nowotworowa w połączeniu z dżumą, cholerą i nie wiadomo czym jeszcze. Przecież w PZH stworzono specjalny oddział, w dodatku z nazwą „Krajowy”!

A co na to podręcznik lekarski? „Grypa: zwykle samoustępujące zakażenie wirusowe wirusami grypy typu A i B. Leczenie: ambulatoryjne, czyli w domu.”

Oficjalne dane przedstawiane przez PZH przeczą tym dywagacjom. Przykładowo w okresie tygodnia zanotowano 80 000 zachorowań na grypę i i inne grypopodobne choroby. Już to wzbudza poważne wątpliwości co do merytorycznego przygotowania tych ludzi, ponieważ nie umieją rozróżnić zakażeń grypowych od bakteryjnych i innych, a wszystko mieszają razem. Klinicznie, dla lekarza jest to proste.

Poza tym, wykonano 32 badania laboratoryjne na potwierdzenie zakażeń grypowych i stwierdzono grypę w jednym przypadku. To znaczy, że zachorowania na grypę stanowią 3 procent wśród chorych. To znaczy również, że grupa 80 000 zanotowana przez PHZ dramatycznie maleje do 2 400 chorych. Słownie: dwa tysiące czterystu chorych. No, ale jak można straszyć ludzi dwoma tysiącami chorych na 40 000 000 ludzi żyjących w Polsce i oskubywać ich portfele? Dlatego prowadzi się dezinformacje statystyczne. Co mówi natomiast nauka na temat szczepień przeciwko grypie?

Wręcz można powiedzieć, że szczepienie osób w domach starczych jest formą eutanazji, przyspiesza, w świetle obecnej wiedzy medycznej, ich demencję i w konsekwencji zgon. To adresuję specjalnie do rodzin osób przebywających w domach opieki. Nie dajcie się nabierać, chyba że chcecie, aby ojciec, czy matka, szybciej zmarli. Podobnie nie wolno szczepić kobiet w okresie ciąży, lub chcących zajść w ciążę oraz dzieci. Po szczepieniach „przeciwgrypowych” zanotowano ponad 4000 poronień, a wiadomo, że to jest tylko około 5%  faktycznych zgonów. Oficjalnie bowiem podano, że zgłoszenia w USA stanowią tylko od 1 do 5% wypadków. Innymi słowy, po szczepieniu liczba poronień mogła sięgać 80 000.

Na pierwszym miejscu wśród zgonów dzieci są wady wrodzone, chromosomalne uszkodzenia, przedwczesny poród, niska waga urodzeniowa, zespół nagłej śmierci niemowląt, występujący często jako powikłanie poszczepienne, a nie choroby zakaźne, w dodatku takie, z którymi noworodek nie może się zetknąć w normalnych warunkach. Przykładowo, tężec nie jest chorobą zakaźną. Nie można się zakazić od innej osoby. Szczepienie więc w pierwszym okresie szczepionką DrPeTe jest nie tylko pozbawione sensu, ale szkodliwe, ponieważ dziecku wstrzykuje się 25-50 razy większą aniżeli dopuszczalna dawkę aluminium bezpośrednio do układu nerwowego. Aluminium jest znaną neurotoksyną, podobnie jak rtęć.

Podkreślam, rtęć nadal występuje w szczepionkach przeciwko grypie. Wszystkie szczepionki przeciwko grypie należą do kategorii B, lub C, czyli nie były w ogóle przebadane pod względem genotoksyczności, uszkodzeń płodu i u kobiet w okresie ciąży. Nie były także nigdy badane jako czynnik rakotwórczy. Po prostu naciągacze szczepionkowi założyli sobie, że szczepionki nie są toksyczne i dalszych badań nie prowadzili. A jeżeli zdarzają się poronienia, czy śmierć dziecka, to jest to przypadek. Utrzymują ten dogmat pomimo stwierdzenia, że po szczepieniu wzrasta poziom białka CRP, będącego markerem stanu zapalnego.

Na zakończenie jak zwykle najciekawsze. Brak jakichkolwiek kontrolnych badań, że szczepienie przeciwko grypie wykazuje spadek zachorowań na grypę. Już w 1974 roku badania przeprowadzone w grupie listonoszy w Anglii wykazały brak skuteczności w tak dużym stopniu, że musiano przerwać eksperyment, z powodu nieuchronnego kolapsu poczty angielskiej, spowodowanej poszczepienną epidemią grypy wśród listonoszy.

Przypomnę także, że w 1940 roku zmarło po szczepieniach aż 60 000 żołnierzy amerykańskich. Sprawę utajniono. Podobnie musiano przerwać szczepienia w 1977 roku, z powodu licznych powikłań. Ostatnie doniesienia medyczne wprost podają, że szczepienia przeciwko grypie to oszustwo. W rzeczywistości brak jakichkolwiek badań medycznych, wskazujących na skuteczność tej szczepionki. Proszę zauważyć, że po szczepieniu przeciwko grypie żaden pacjent nie otrzymuje certyfikatu bezpieczeństwa i żaden lekarz nie podpisuje się pod oświadczeniem, że szczepionka nie spowoduje powikłań.

Szczepionka przeciwko grypie Flulaval zawiera słynny tiomersal, podaje to nawet ulotka. Pytanie, dlaczego szczepionkowcy nie podają ulotek pacjentom? Sam musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć, Dobry Człeku. Jednocześnie musisz pamiętać, ze po szczepieniu przeciw grypie występują liczne powikłania, dlatego na przykład kraje skandynawskie wycofały się z tych szczepień, z powodu uszkadzania centralnego układu nerwowego w postaci narkolepsji.

Inne poważne uszkodzenia organizmu człowieka przez szczepionkę przeciwko grypie to:

– zapalenia stawów,

– obrzęk mózgu,

– zespół Gulliana Barego,

– częściowy paraliż twarzy,

– porażenie nerwów czaszkowych oraz/lub paraliż kończyn.

„Bezpieczeństwo i skuteczność nie zostały ustalone u kobiet w ciąży, matek karmiących i dzieci”. To jest fragment z oficjalnej ulotki szczepionki przeciw grypie. Nie badano skutków corocznego przyjmowania szczepionki. I w tym aspekcie należy patrzeć na popisy oratorskie w prasie polskojęzycznej niemieckich właścicieli pod amerykańskim nadzorem. Musisz także pamiętać, że jedynymi krajami po II Wojnie Światowej, w których stacjonują wojska okupacyjne, są Japonia i Niemcy.

Moja rada. Profilaktycznie trzeba  przynajmniej raz w roku przeprowadzić badanie 25OHD i utrzymywać poziom witaminy D powyżej 50 ng. Prosty wzór: masa ciała razy 35, plus 30% więcej, w związku z różnym wchłanianiem, pozwala obliczyć dzienne zapotrzebowanie. Witaminę D należy przyjmować w czasie tłustych posiłków, na przykład jajecznicy na boczku z cebulką, wraz z witaminą K-2. W momencie poczucia objawów grypowych, łamania w kościach, podwyższonej temperatury, proponuję wziąć 10 tabletek zwykłego węgla medycznego, tego czarnego, a nie w kapsułkach i po 5-7 godzinach następne 10 tabletek. Moim zdaniem objawy grypy nie wynikają tylko z wejścia wirusa do naszego organizmu, ale z powodu toksyn powstałych w wyniku walki wirusa z naszym układem odpornościowym. Pobranie węgla nie powoduje żadnych negatywnych skutków, z wyjątkiem zmiany koloru kału. Warto spróbować.

Dodatkowo każdy myślący może sobie przygotować nalewkę: kwiatostan lipy, korzeń prawoślazu, ziele tymianku, liście babki lancetowatej, korzeń lukrecji, kłącze perzu, ziele macierzanki, kwiat pierwiosnka, kora wierzby, tak mniej więcej po równych częściach, wsypać do słoja, potem zalać to 30 % spirytusem zmieszanym z sokiem z malin i miodem.

Aha, zapomniałem, jak ktoś ma dolegliwości żołądkowe, to warto dodać trochę orzechówki i trochę mięty do całości. Zdecydowanie poprawia smak. Z miodem ostrożnie, najlepiej zrobić parami jedna butelka z miodem, a druga wytrawna itd., jedna z miodem, następna bez. Jak mówi przysłowie „przezorny zawsze ubezpieczony”. Należy więc przygotować sobie taki zestaw już latem (dobry gospodarz ma zawsze zapas dla przyjaciół). Parę butelek jak sobie postoi, to nic się nie stanie. Najlepiej zalać korki woskiem. Potem wystarczy 3 razy dziennie po 20-30 ml, plus gorąca herbata i łóżko.

Dodatkowo proponuję przygotować sobie atomizer, są takie po 100 ml (w internecie po 2-3 złote) i butelkę lub dwie octu jabłkowego. Potem wlać do atomizera 1/3 octu, dolać wody i spryskiwać gardło 3-6 razy dziennie w zależności od nasilenia drapania i kaszlu. Po pierwsze, jest to lek znacznie smaczniejszy. Po drugie, żona nie będzie się awanturowała, że mąż pije, sama także spróbuje. Po trzecie, jest to nieszkodliwe i niepowodujące powikłań. Po czwarte, zdecydowanie tańsze.

Na zakończenie: już ponad 25% rodzin osób starszych posiada miesięczny dochód w zakresie 1200 do 2000 złotych. I jeszcze to chcą wycisnąć z tych rodzin, namawiając je na szczepienia przeciwko niewymagającej leczenia chorobie. Wycisnąć na środki-szczepionki, których wartość jest w grypie taka sama, jak mycie rąk. Po myciu rąk nie zaobserwowano jeszcze powikłań neurologicznych. Wszystko zatem przed nami.”

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Źródło: WolneMedia.net

Jedna myśl nt. „Szczepienia podane podczas ciąży powodują tragiczne szkody u dziecka

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s