„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook

„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook

potęga podświadomości opiniePotęga podświadomości Josepha Murphy była pierwszą książką opisującą pewne mechanizmy, książką która przetarła szlaki. Zainspirowała ona miliony ludzi na Ziemi do zmiany swojego życia. Co ciekawe, książka ta doczekała się licznych głosów sprzeciwu, również w gronach naukowych. Nauka akademicka (czyli przekupiona przez korporacje i rządy), oparta o dogmat kartezjański i newtonowski (racjonalizm), nigdy nie przyzna się do pewnych rzeczy.

Nigdy się nie przyzna do tego, że zna maleńki wycinek rzeczywistości. Nawet nie jest to jeden procent ale jeszcze mniej. Nie przyzna się do tego, że większość jej odpowiedzi to teorie, które nie doczekały i prawdopodobnie nigdy nie doczekają się twardego potwierdzenia. Nauka ta nigdy się nie przyzna do tego, że istnieje pewna sfera życia, wobec której dogmat kartezjańsko-newtoności zupełnie zawodzi.

Racjonalizm, bo o nim mowa – nie jest w stanie wytłumaczyć pojęć takich jak umysł, emocje, uczucia, podświadomość, świadomość. Bo gdzie niby mieszka nasza świadomość? Jaka proteina w mózgu odpowiada za taką a taką myśl o poranku? Jakie połączenie między neuronami odpowiada za to, że mamy takie a nie inne traumy?

W 2007 roku słyszałem zdanie, że neurobiologia i nowoczesne modele behawioralne pozwolą raz na zawsze obalić metafizykę a także psychologię i inny „humanistyczny bełkot„. Jak to określiła ta osoba, której marzyła się współczesna wieża Babel. Minęły lata, i nic takiego się nie stało. Na aparaturze do rezonansu magnetycznego wciąż widać tylko drgania atomów wodoru. Wciąż nie poznano ostatecznej tajemnicy, w jaki sposób łączą się umysł, podświadomość, świadomość i mózg.

Nic dziwnego, że książka „Potęga podświadomości” ma tylu krytyków w środowisku naukowym. To, co dla nas, zwykłych ludzi, jest potęgą – dla rządów, korporacji i nauki jest śmiertelnym zagrożeniem. To dlatego z psychologii próbuje się teraz zrobić kolejną „matematykę„, medytację i samorozwój się oczernia (w katolicyzmie) lub ośmiesza (w głównym nurcie, czyli ateizmie). Zaś wiedzę wartościową uznaje się za satanistyczną (w chrześcijaństwie i wśród zwolenników teorii spiskowych) lub za bezwartościową (wśród racjonalistów).

Dwa „rdzenie” o które oparta jest nasza upadająca już cywilizacja, czyli chrześcijaństwo i racjonalizm, są zadziwiająco zgodne w niektórych kwestiach. Mówią one zgodnie, byś nie tykał pewnych spraw. Albo uderzają Ciebie biczem (szatanizm, herezja, obrażająca Boga treść), albo zachęcają Ciebie do konsumpcjonizmu, ośmieszając ważną wiedzę („to nieracjonalne„, spisek a raczej „spiseg„, beka, lolcontent, pseudonauka, „to na pewno nie działa„).

Joseph Murphy Potęga podświadomości audiobook PL (8 godzin):

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Advertisements

27 thoughts on “„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook

    • lepiej sluchac od czytania tylko siada wzrok, to nie jest naturalne czytac, aniu tu masz o imbirze 1000 silniejszy niz chenia ponadto rak to jest choroba weneryczna a dokladnie mowiac ulepszony przez yahwe i zydow rzesistek pochwowy mozna powiedziec bron biologiczna dla bialasow, wiec zeby dostac trzeba miec seks z zarazona osoba ktora moze byc odporna na niego albo i nie albo sobie wstrzyknac do krwi np szczepionki, glosna sprawa byla tego aktora m. douglasa i jego laski ktora oskarzal wlasnie o to ze z kims na boku sie cykala i on dostal raka a jej nic nie bylo, tak tak publika dowie sie o tym 2043 albo wcale, dzisiaj medytowalem godzine poad duzo rzeczy mi przyszlo z kosmicznego internetu ale mi wyszlo z lba musz zapisywac namaste

      Lubię to

  1. oj gmo, przyszłość to chyba same lemingi z tobą na czele. słuchać nie czytać, no no, elyty cieszą się z takiego gmo, kolejny goj uśpiony, nie chce mus się myśleć. brawo gmo, ciemność ma z ciebie użytek

    znowu z tym jahwe i żydami pojechałeś;) egzorcyzmy sobie zamów, przydadzą się. I pamiętaj, że nie ma duchów są tylko demony, do których się podłączasz w tych medytacjach

    o czym dziś medytowałeś? albo z kim raczej? yyy raczej z czym?

    Lubię to

    • Nie prowokuj chazarski pomiocie, bo gmo Cię zniszczy swoją wiedzą w chwile. Nawet w biblii jest napisane, że „wiara się bierze ze SŁUCHANIA, a nie z czytania”. Czaisz?

      Lubię to

      • No, Arku, ty moja wyniosłość i użyteczność w jednym.
        W czasach biblii kazali słuchać, bo tylko ja i ty umieliśmy czytać.
        A jeśli jeszcze raz obrazisz Barra barra, to nie ręczę …
        Walisz czasem do ludzi jak łysy warkoczem o beton. Ja to znam, nawet lubię, ale nie wszyscy muszą znać i chechłać się z twoich skrótowców …
        Może nie doczytałam …, hmm …, ale jakoś nigdy nie zauważyłam, żebyś wyraził siebie w więcej, niż w dwóch, trzech urywanych zdaniach …
        Wybacz, ale to mi trochę przypomina szczurka, który ,,wkurwiając” myśli, że ,,pobudzi”.
        Walnij, przyjacielu, felietonik. Przecież wiem, że to potrafisz. Łatwiej i prościej człowiekowi wyrazić swoją myśl, niż łeb zarywać krytyką.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Lubię to

        • Krystyno, już nie mogę doczekać się, by otworzyć i wyrazić Samego Siebie. A na razie sprzątam i zapierdalam 🙂 Na obiad pomidorowa i jebana kura, hihi.

          Lubię to

      • Dlatego, ci ze słuchawkami nausznymi zostaną zbawieni, jako pierwsi a potem pierwsi będą ostatnimi a ostatni pierwszymi, bo jakaś sprawiedliwość musi być. No, nie?
        Trza mieć delikatny umysł, to po pierwsze.

        Lubię to

        • Delikatny Umysł, to trzeba mieć, jak się plewi grządki, sprząta, chodzi do „tego” sklepu. A potem sen we własnym łóżeczku.. I wtedy się się myśli i myśli..

          Lubię to

    • ,, barra barra pisze:
      4 Listopad 2015 o 21:23

      oj gmo, przyszłość to chyba same lemingi z tobą na czele. słuchać nie czytać, no no, elyty cieszą się z takiego gmo, kolejny goj uśpiony, nie chce mus się myśleć. brawo gmo, ciemność ma z ciebie użytek”

      Człowiek to taka dziwna, skomplikowana, a jednocześnie niesamowita konstrukcja, ciągle budująca się na nowo.
      Z chaosu, jaki ma w sobie próbuje stworzyć strawialny porządek.
      Jeżeli coś jeszcze nim nie jest, z pomocą [czasem niedźwiedzią] przychodzi nasz umysł. Dopracuje, dopowie, nawet zmyśli, byle by całość stanowiła logiczną dla człowieka konstrukcję, w której on sam zaczyna się utwierdzać, uznawać za prawdę i w efekcie dobrze się z tym czuć.
      Każda inna koncepcja wydaje się być nieporozumieniem. To dlatego z taką determinacją nie zgadzamy się z kimś, kto ma inne podejście, rozumienie rzeczy.

      Wydaje mi się, że to właśnie w obronie dobrego samopoczucia, podtrzymywanego pewnością i niepodważalnością tylko swojej racji, nie dopuszczamy do siebie innych wierzeń [ wierzenie – uznanie za prawdę to, co się dowiedziało lub przeczytało].
      Potrafimy nawet zaatakować.
      I wszystko byłoby w porządku, gdyby ten sprzeciw osób, nazywającymi siebie dorosłymi, nie zszedł do piaskownicy, w której dwoje dzieci okłada się łopatkami po głowach. 🙂
      Uważam, że nie musimy się z nikim zgadzać, miło jest mieć zwolenników. Ale paradoksalnie to nie oni podtrzymują naszą rację. To przeciwnicy naszych przekonań wystawiają je na próbę, obronę w której po opadnięciu emocji, zadajemy pytanie: ,, Czy moja racja jest do końca słuszna?”
      Do naszego życia, jak do rzeki wchodzą różni ludzie. My czynimy to samo. Nic nie dzieje się bez powodu.
      Myślę, że nie jesteśmy przyciągani do niewłaściwych osób. Jesteśmy przyciągani do dokładnie tych ludzi, którzy odzwierciedlają rzeczy, przez które w sobie przechodzimy, którym powinniśmy się przyjrzeć – na przykład podniesieniu własnej wartości, pozbycia się lęku, strachu.
      Atak jest przejawem lęku, zniewolenia. Pozbywając się ich stajemy się bardziej wolnymi, zbliżamy się do prawdy o sobie. Wiem, że nie jest to takie proste – sama jestem tego dowodem.
      Sadzę, że czasem nie ważna jest przeciwność, do jakiej ktoś chce nas przekonać, ale istotna jest nasza reakcja na nią – przyglądając się tej reakcji odkrywamy siebie.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię to

  2. … pamiętam, jak kupiłem tą książkę w 2003 roku, czytałem mnóstwo razy … aż wziąłem ją teraz do ręki, otworzyłem na przedwstęp, gdzie jest cytat Aldousa Huxleya:”Kto umie czytać, posiadł klucz do wielkich czynów, do nieprzeczuwalnych możliwości, do upajająco pieknego, udanego i sensownego życia.” … Huxleya mam też jego klasyczne dzieło antyutopie „Nowy wspaniały świat” … polecam wszystkim książkę – Eugene Pascal „Psychologia Jungowska” – jedna z najlepszych książek jakie mam i czytałem z piekielną fascynacją, jaka to jest powalające wiedza o ludziach, życiu, sensie, o duszy, istnieniu, jaźni, bogu, diabłu, miłości, snach, mitach, religiach – coś totalnie oświecającego, szczerze każdemu polecam ..

    Polubione przez 1 osoba

      • Wiesz, Arku, jaka jest różnica między Tobą a Londynem? Ten ostatni nawet nie wie, że istniejesz.
        Proszę cię, nie wkurwiaj ludzi. Jarek ma na naprawdę o wiele ważniejsze rzeczy na głowie niż upominanie i to w dodatku znajomych.
        Spuść trochę z ciśnienia. Jeszcze mamy czas na ćwiczenie stanów przed zawałowych.
        W knajpce Jarka ludzie dyskutują. To nie siłownia.

        Pozdrawiam.

        Polubione przez 1 osoba

        • Przepraszam,ale wtrące swoje trzy grosze bo nie wytrzymuję,to nie do Ciebie Krysiu,tylko do tych „dwóch kogucików” Barra Baara,Areckir,czytając ich wymianę zdań nic nie wnoszących do dyskusji,widzę właśnie obecną sytuację w naszym kraju ,tutaj dwóch nie może się porozumieć w błachej sprawie,to jak mogą się ze sobą dogadać miliony Polaków,w większości takich właśnie kogucików,poprostu ręce opadają,albo nawet świerzbią żeby komuś przylać.Zdenerwowałam się i to już z samego rana.Serdecznie pozdrawiam i wiem,że ich pogodzisz.Anna

          Lubię to

    • ty tak wszystkich obrażasz? może egzorcyzmy sobie zamówisz to może pomoże?

      teraz wirus? hehehe

      proszę o jeszcze coś „śmiesznego”, no może się obrażę w końcu 😉 jak się postarasz

      Lubię to

    • Wyszukuj więcej takich perełek,już ją kliknęłam do ulubionych.Była mi dzisiaj potrzebna na ukojenie duszy,mój Władzio jest właśnie na badaniach,wiesz o czym piszę,trzymaj kciuki-proszę.Mam was tu u Jarka 3 moje bratnie duszyczki z kórymi się całkowicie utożsamiam Ty,Krysia i Młoda dusza,to tak jakbyście wszyscy byli mną,tylko,że ja nie potrafię tak pięknie przelewać swoich myśli i odczuć jak wy to robicie,kocham was za to,że jesteście.Pozdrawiam Anna czekam na następną perełkę.

      Lubię to

  3. Człowiek dzieli się na świadomość, podświadomość i nadświadomość. Ta książka i ten audiobook mówią jak skorzystać z mocy podświadomości. E Monahan z kolei każe odwoływać się do nadświadomości. Świadomość własnej mocy jest wyższym Ja, a moc spełniania własnych życzeń to właśnie nadświadomość. Wszystko to sprowadza się do działania na podświadomość. I to by było na tyle.

    Lubię to

    • Polecam tegoż samego autora jeszcze „Potęga ludzkiego ducha”,”Magia wiary” i „Moc przyciągania pieniądza” moim zdaniem najlepsza jest „Potęga ludzkiego ducha”.

      Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s