Bareizmy

ZIMĄ W NASZYCH DOMACH MOŻE ZABRAKNĄĆ PRĄDU

Zimą w naszych domach może zabraknąć prądu

przerwy w dostawach energii elektrycznejPamiętacie co się działo latem podczas upałów? Musiano ograniczyć produkcję energii elektrycznej i jej przesył do wielkich zakładów przemysłowych. Wydajność bloków energetycznych spadła do około 20% – 30% i musiano uruchamiać przestarzałe i zdezelowane bloki wybudowane tuż po II wojnie światowej.

W Polskich domach może zabraknąć prądu. I to zimą. Polskie sieci energetyczne są ekstremalnie zdezelowane. Duża część z nich opiera się na infrastrukturze powstałej w latach 50-tych i 60-tych XX wieku. Na marginesie, w podobnym lub gorszym stanie jest infrastruktura wodociągowa. Ale taki urok państwa, które istnieje tylko formalnie.

Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się, czemu się tak dzieje!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Eksperci obecni na XII Kongresie Nowego Przemysłu w Łodzi stwierdzili, że istnieje 80 proc. szans na to, że w ciągu 3-4 lat w Polsce nastąpi blackout. Nasze bezpieczeństwo energetyczne jest zagrożone.[S]

Eksperci debatowali nad bezpieczeństwem energetycznym w kontekście kryzysu, który miał miejsce w sierpniu z powodu upałów i niskiego stanu wód w zbiornikach. „Okazało się, że w zasadzie nie jesteśmy przygotowani na pewne stany ekstremalne” – powiedział Jerzy Dudzik, dyrektor departamentu usług operatorskich w Polskich Sieciach Elektroenergetycznych. „Specyficzną sytuacją polskiego systemu jest to, że my właściwie nie mamy możliwości importowych, nie możemy importować energii” – dodał. Latem rząd musiał ratować się rozporządzeniem, w którym nakładał ograniczenia na dostarczanie oraz pobór energii dla wielkich fabryk, zakładów i hut (tzw. odbiorców o mocy umownej powyżej 300 kW).[S]

Eksperci wskazywali również na niebiezpieczeństwo spowodowane wielką mocą naszych bloków energetycznych (np. 800 MW w Bełchatowie – tam w sierpniu stwierdzono awarię – czy 1000 MW w Opolu). Jeśli jeden z nich wysiada, prawdopodobieństwo kryzysu energetycznego w regionie staje się więcej niż prawdopodobne.[S]

Niedobrze prezentuje się u nas również wskaźnik pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł (OZE) – latem z powodu braku wiatru turbiny praktycznie nie pracują (a jeśli już, to maksymalnie do 10 proc. swoich możliwości). Paneliści, zamiast inwestowania w OZE, zalecali dofinansowanie systemowych elektrowni i zachęcanie ich do tego, aby pozostawały dyspozycyjne przez cały czas, oraz aby nie wprowadzały wymuszonych ekonomiką pracy przerw. Chcieli również stworzenia wirtualnych elektrowni na wzór niemiecki (powiązanych z sieciami elektroenergetycznymi).[S]

Aby zapobiec blackoutowi, zalecali ustalenie i wprowadzenie okresów przejściowych dla zamknięcia przestarzałych bloków energetycznych, a także przekazanie sektorowi energetyki zysków z zezwoleń na emisję CO2.[S]

Eksperci są zgodni – zaniedbania w zakresie bezpieczeństwa energetycznego kraju mogą się przyczynić do tego, że zimą w polskich domach zabraknie prądu. Niewykluczone, że w styczniu będziemy zmuszeni powrócić do świeczek i lamp naftowych.[N]

Niestety wiele wskazuje na to, że zbliżająca się zima może być niezwykle groźna dla komfortu życia zwykłych ludzi i funkcjonowania całej polskiej gospodarki. Wszystko przez ryzyko wystąpienia długotrwałych zaników zasilania na dużym obszarze kraju. Eksperci są zgodni – w przypadku kilku-kilkunastu mroźnych dni polskie elektrownie mogą nie zapewnić odpowiedniej ilości mocy w sieciach przesyłowych, co w konsekwencji spowoduje odcięcie od dostaw prądu nie tylko energochłonnych zakładów przemysłowych, ale również kilkuset tysięcy zwykłych gospodarstw domowych.[N]

Przyczyny tego stanu rzeczy są co najmniej dwie – pierwsza z nich to pakiet klimatyczny, a druga – nieudolność rządzących. Jeśli chodzi o tę pierwszą, to należy podkreślić, że rządy Donalda Tuska oraz Ewy Kopacz niemal bezrefleksyjnie przyjmowały narzucane przez Brukselę nowe wersje unijnej legislacji środowiskowej, które nakazywały wyłączanie starych bloków dominujących w Polsce elektrowni węglowych. Problem by nie istniał, gdyby rząd Platformy Obywatelskiej na miejsce wyłączanych bloków zdołał wybudować nowe elektrownie.

Niestety, przez blisko 8 lat nieudolnych rządów tej ekipy w naszym kraju nie powstała ani jedna nowa elektrownia o dużej mocy. Większość strategicznych inwestycji dotyczących bezpieczeństwa energetycznego kraju, których realizacja miała nastąpić w ciągu ostatnich kilku lat, albo nie wyszła jeszcze z fazy projektowej (np. elektrownia atomowa, gdzie od 6 lat trwa proces wyboru jej lokalizacji), albo jest blokowana przez ekologów (elektrownia w Opolu i Rajkowach, przez co występują poważne opóźnienia w ich realizacji), albo z niewiadomych przyczyn jest anulowana (np. elektrownia w Ostrołęce, na którą nadzorowana przez Skarb Państwa spółka Energa miała już wydać 200 mln zł).[N]

Aby konsekwencje zimowego deficytu mocy dotknęły jak najmniejszą liczbę gospodarstw domowych, Polska będzie zmuszona kupować energię potrzebną do zbilansowania całego systemu poza swoimi granicami. Już ubiegły rok był pod tym względem historyczny. Pierwszy raz zdarzyło się bowiem, że polskie elektrownie wyprodukowały mniej energii elektrycznej, niż zużyli krajowi odbiorcy. Zgodnie z oficjalnymi statystykami Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) w ubiegłym roku kupiliśmy za granicą 2,2 TWh energii, zaspokajając w ten sposób ok. 1,4 proc. rocznego zużycia prądu. Jednocześnie z dotychczasowego eksportera energii elektrycznej, staliśmy się jej importerem.[N]

Autor: WK [S], Niewygodne [N]
Źródła: Strajk.eu [S], Niewygodne.info.pl [N]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

Reklamy

4 odpowiedzi »

  1. Ta zima może być długa i mroźna. Ograniczanie produkcji CO2 to dalsze oziębianie i to właśnie teraz, gdy klimat półkuli północnej wyraźnie się ochładza. Nasza hemisfera oziębia się w wykładniczym tempie. Gdyby nie liczne aerosole to byłyby ciepłe zimy i mniej upalne ciepłe lata, wiosny i jesienie. Człowiek nawet dziś wpływa jedynie w 5 % na zmiany klimatyczne. Reszta to słońce, wulkany i wodziany metanu. I inne czynniki nazwijmy je faktorami X. S=s1Sł+s2wulk+WCH4+czynnX Oto twórcy naszego pozornego ocieplenia. Nie ręczę za wyniki, bo moim zdaniem Ziemia się wyraźnie ochładza. I to w tempie jednego stopnia Celsjusza na 5 – 10 lat. A teraz szybciej. Za kilka lat będzie tu Syberia. Chyba, że zadziała ów wspomniany wyżej czynnik X. Przez cz.X rozumieć należy rzeczy nieobliczalne nawet dziś, a kształtujące klimat planety, w tym temperaturę.

    Polubienie

  2. w stanach blackouty w lecie to normalka tyle ludzi się chlodzi ze wszystkie atomówki swiata nie wydolilyby na nich ponadto te ich 200 metrowe chawiry z kiepska izolacja wiec tego idzie troche, u nas przynajmniej noce chlodne a tam temperatura nie spada w nocy ani tocke plus wilgoc 90 procentowa i więcej jak w dżungli, stany w lecie to tropik kto był ten wie 40-50 stopni to norma, polska grzeje się weglem nie pradem to najwyżej nie popiszemy na laptopach -_-, gorzej jakby przestali grzać…, ajk planeta nasza ma hiperswiadomosc i się sama reguluje plus ma pomagaczy i pilnowaczy roznej masci naprawiających ja w 5d wiec nic się jej nie stanie, jak ktoś myśli ze ziemia to kupa rozgrzanego kamienia zapieprzajacego po przypadkowej nie korygowanej elipsie to zycze powodzenia w dalszych rozwarzaniach

    Polubienie

    • W pełni zgadzam się z Tobą gmo. To właśnie ów czynnik X. Pomaganie Ziemi z poziomu 5D to drugi składnik czynnika X. W uproszczeniu X=X1+X2+… przy czym X1 to mechanizm autoregulacji CO2 przez naszą Ziemię, X2 to działania z 4D i 5D. Są jeszcze inne składowe faktora X jak zabiegi oczyszczania Ziemi w 3D, oczyszczania astrali, spalanie karmy ludzi w materii i w wyższych wymiarach w ,,Słoneczku” /vide strona hipnozaswiadomosciwolnosc/. Są i takie składowe o których nie wiemy i zapewne nigdy się nie dowiemy. Do tego sterowanie pogodą i klimatem etc.

      Polubienie

      • dokładnie a naukofcy mysla ze to wszystko tak samo idelany stosunek gazow idealna temperatura broniaca nas przed kosmicznym minus 270 celsjuszy no ale tak samo mysla o szympansach ze tak same z siebie rodza ludzi, ale to takie dzieciuchy i tak trzeba ich traktować, szanuje inzynierow bo ro ciezka odpowiedzialna robota ale nauka uniwesytecka jak astronomia antropologia i historia to bujanie jajec i przejadanie naszego PKB

        Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s