WYDOSTAŃ SIĘ Z ZAKLĘTEGO RODZINNEGO I SPOŁECZNEGO KRĘGU, MIEJ ODWAGĘ!

Wydostań się z zaklętego rodzinnego i społecznego kręgu, miej odwagę!

globalna świadomośćZobaczcie na poniższe szokujące video. Naukowcom w bardzo łatwy sposób udało się zaprogramować świadomość jednych z owadów – pcheł. Zaprogramowali ich świadomość tak, by owady te po prostu nie umiały wykorzystywać pełni swojego potencjału, by były bezradne i niezdolne do stawienia oporu.

To samo co na poniższym video działa u ludzi.. Jesteśmy gigantami, którym zaprogramowano w dzieciństwie psychikę tak, byśmy czuli się bezbronnymi karłami. Robią to kościoły, system edukacyjny, telewizja, czy też nic nie wiedzący o życiu rodzice.

Bo niby kto im miał powiedzieć? Kto ich miał nauczyć życia innego, niż to od flaszki w sobotę, do flaszki w drugą sobotę? A tak żyje 90% Polaków, choć jest to ścisły temat tabu. I ciągnie się to z pokolenia na pokolenie.Z pokolenia na pokolenie wbija się nam do głowy destrukcyjne kody i naleciałości. Z pokolenia na pokolenie czyni się nas mentalnymi kalekami na najróżniejsze sposoby.

Podstawowym problemem naszego świata zdaje się być to, że nie mówi się nam prawdy o naszym potencjale. Sprowadza się nas do cywilizacji miernot. Tworzy nieludzki system umów śmieciowych i 12-godzinnego dnia pracy (nadgodziny oczywiście bezpłatne).

W konsekwencji jedyną naszą życiową przyjemnością to odurzenie się do nieprzytomności wódką z tesco w piątek i sobotę. Jest to bardzo stary schemat, który zauważył już pisarz Marek Hłasko wiele dekad temu, podczas trudnych lat ’40 i ’50.

W świecie gdzie wyzysk kapitalistyczny jest zaprogramowany do maksimum, nikt po prostu nie ma ani czasu ani chęci na wyższe potrzeby. Sport (w TV, a to tak naprawdę nie jest sport a iluzja), muzyka, film, impreza, jakiś tani alkohol.. Oj, bardzo mało mamy tych możliwości na świecie, który sobie urządziliśmy i z którego zrobiliśmy więzienie bez ścian – więzienie umysłów.

Nadopiekuńczy rodzice mówiący, że nie damy rady, kościół który programuje w nas biedę, kompleksy, poczucie niższości, poczucie winy, system edukacyjny który uczy nas nie-myślenia, czy telewizja i korporacje kreujące kompletnie nieosiągalne ideały. To wszystko jest jeden i ten sam system, który od tysiącleci korzysta z tej samej,m tajemnej wiedzy o ludzkiej psychice, i od tysiącleci nas wykorzystuje i dołuje.

A Ty, jak zostałeś uwarunkowany i zdołowany? Zapraszam na film:

 

20 myśli nt. „WYDOSTAŃ SIĘ Z ZAKLĘTEGO RODZINNEGO I SPOŁECZNEGO KRĘGU, MIEJ ODWAGĘ!

  1. Witam autora, dobry wpis tylko brak w nim tego czegoś co może zmienić nasze życie.
    Polecam serię książek Władimira Megre „Dzwoniące Cedry Rosji”
    Tam jest to coś czego nam trzeba i o wiele więcej.
    Tylko dlaczego w mediach promuje się chłam jak „50 twarzy Goja” 😉
    Pozdrawiam !

    Liked by 1 osoba

    • piekna ksiazka:)mam na desktopie wszystkie czesci i wracam do nich od czasu do czasu:)niedawno bylismy grupa w parku narodowym w Irlandii i poprosilam zeby pan zaprowadzil mnie do drzewka cedrowego:)blekitnego o czywiscie:)to moja ulubiona historia z tej ksiegi:)pzdr i zycze samej prawdy w zyciu:)

      Lubię

    • Przeczytałem w zeszłym roku. Jestem cały czas pod ogromnym wrażeniem. I co z tego… Jestem tak uwarunkowany, że z całą tą wiedzą szybciej dorobię się depresji niż wyrwę się z tego syfu w którym siedzę… Co gorsza mam dzieci, które na moich oczach są tresowane i warunkowane przez środowisko w którym żyją, nawet przeze mnie, bo mimo najszczerszych chęci inaczej nie potrafię… Gdzie popełniłem błąd? Popełniam go na każdym etapie mojego życia poprzez kolejne zaniechania. Prowadzę podwójne życie. Życie zewnętrzne zgodne z ogólnymi normami i życie wewnętrzne gdzie w każdej sekundzie widzę całą tę ułudę i uwarunkowania… I z każdą chwilą oddalam się od wyrwania z tego kręgu bo im dłużej żyję w tych „swoich wyimaginowanych kajdanach” tym bardziej jestem zniewolony, tym dalsza wydaje mi się droga do wolności, tym większa rewolucja będzie się musiała dokonać w moim życiu żeby się z tego wyrwać, tym większy lęk będzie do pokonania…

      Lubię

  2. Nic dodać, nic ująć. To, że od niemowlaka do umarlaka pierze się nam mózgi — fakt ten dociera do coraz większej liczby ludzi. Jednakże jest zasada 101 małpy, przy czym były to żyjące na wolności — dzikie małpy, nie oznacza że wystarczy 101 ludzi, aby zmieniło się całe społeczeństwo. Wyzysk licznych przez dobrze zorganizowanych nielicznych jest w przyrodzie czymś normalnym. A ludzie wychowani w określonym społeczeństwie zachowują się tak, jak sobie trenerzy tego życzą. W latach 50 tych robiono maszyny do nauczania. Rychło okazało się, że równie dobre wyniki daje prosty podręcznik programowany. Szybko z takich podręczników zrezygnowano. Przyczyna była banalna. Podręcznik programowany uczył myślenia. A tego władza bała się jak zarazy. To, że jesteśmy gigantami mówi nam Evelyn Monahan. Ona to jasno i wyraźnie podkreśla. Ponieważ o tym wciąż zapominamy to wyzyskują nas gorzej niż niewolników w starożytności. Helotom Spartanie zabierali jedynie połowę plonów. Ile zabierają tobie. RP/Polska/ kształci młodych ludzi, których potem za friko zabierają nam bogate kraje Zachodu. Nazywa się to drenaż mózgów. Czyli zwyczajny rabunek. Tak to bogate kraje Unii okazują dobrodziejstwo i solidarność z uboższymi. Mówi się wciąż człowiekowi, że jest wolny. W dawnych czasach niewolnik też nie zawsze nosił kajdany. Tylko jak wyjść z tego zaklętego kamiennego kręgu?

    Lubię

  3. Kiedy CIApate araby zazna na calego ganiac blond feministki w celach zaspokojenia swoich seksualnych rzadzy,kiedy zaczna oni wprowadzac swoje prawo szariatu,kiedy ludzie europy dojda do glodu,byc moze zaczna podwyzszac swoja swiadomosc wyznawcy multikulturalizmu I innych zwichrowanych ideologi.CIApate ludy byc moze uwolnia nas z niewoli jednej religi I wpedza nas w inna sredniowieczna religie teroru ale byc moze nastapi perzelom,przebudzenie I szansa na uwolnienie sie od wszelakich form niewoli.

    Lubię

  4. Dla tych osób które nie miały okazji poczytać o nauce E. Monahan człowiek ma olbrzymią moc i potrafi o wiele więcej niż mu się wydaje. Może wszystko. Świadomość własnej mocy człowieka nazywamy jego wyższe Ja. Moc realizacji marzeń i pragnień jest jego Nadświadomością. Medytując każemy owej Nadświadomości realizować nasze żądania. Tylko uważajmy na nasze myśli, na nasze pragnienia. Już nasza podświadomość potrafi wiele zdziałać. Praktycznie przy naszej edukacji życiowej z reguły więcej złego, niż dobrego. Należy zawsze myśleć pozytywnie. Nigdy przenigdy nie dopuszczajmy do siebie żadnej myśli negatywnej. Programy wciskane nam przez otoczenie na ogół programują nas negatywnie. Że nic się nie uda, że nie wyrośnie z nas nic dobrego etc. Na nędzę programuje nas nie tylko KRK. Robią to skutecznie rządzący za pomocą podatków, zbędnych kontroli finansowych /ileż to firm zniszczyły Urzędy Skarbowe i nie ma winnych/, tolerowania bandytyzmu, oszustów, etc. Przekaziory z kolei udowadniają nam, że pierwszy milion trzeba ukraść. Wszystko to w sumie sprawia, że prowadzenie własnej firmy prowadzi do nędzy, a niebogatych do więzienia.

    Lubię

    • A…….w tak trzymaj,ja trzymam kciuki za Ciebie,jesteś na dobrej drodze, bo Boskiej.Wszystkie marzenia się spełniają jezeli tego tylko chcemy i czynimy tylko dobro.Miłość/Bóg/zwycięży nie ma innej obcji.A to co teraz przeżywamy jest nam dane po coś.Sami musimy w swoim sercu-duszy dojść ,po co.Serdecznie pozdrawiam Anna i przesyłam moc energii miłości.A tak na marginesie dziękuję za podpowiedż jak przenieść Twój niesforny nick,ale ja jestem już wiekowa i te wszystkie nowości elektroniczne dla mnie są trochę trudne,ale postaram się nauczyć.

      Lubię

  5. dlatego polecam wszystkim TRANSERFING Vadima Zelanda.
    Są metody zakładania sim locka człowiekowi, są i metody ściągania sim locków. Można to ująć – sam sobie go ściągniesz.
    Transerfing zmienia życie w każdym calu.

    Lubię

  6. Już dawno żyję na obrzeżach tego bałaganu z calkowitą świadomościa, że ten niereformowalny stan kiedyś wyśle swoich by zawrócić mnie tak bym nie był świadectwem, a może to stać się nawet po mojej smierci 😉 . Chyba najdziwniejsze czego doświadczyłem to jak już, jedynie deklaracje ludzi majacych marzenia, ale nigdy ich niespelniający, te marzenia co choć trochę mogłyby dać im wolną przestrzeń. Tu też jakiegoś specjalnego tłoku nie ma. Pozdrawiam.

    Lubię

    • na obecna chwile przypominam sobie
      „Przebudzenie” „Modlitwy żaby, I, II”, Anthony De Mello
      „Rozmowy z Bogiem” wszystkie Neale Donald Walsch
      Bhadhavadghita,
      Vadim Zeland „Transerfing”
      „Tako rzecze Zaratustra” F. Nietsche
      „Historia Boga” Karen Armstrong

      „Bunt” Władysław Reymont
      „Nowy Wpaniały Świat” Aldous Huxley
      „Valis”, „Transmigracja Timothy’ego Archera” „Człowiek z Wysokiego zamku” i inne Philip K. Dick
      „Na zachodzie bez zmian”
      „Mały książę”,
      ” W poszukiwaniu straconego czasu” Marcel Proust
      „Germina;

      Poza tym przeczytalam mase gowien jak np Sekret, pisma Doreen Virtuee i inne takie pierdoly na ktore z perspektywy czasu, widze to dopiero teraz, szkoda bylo czasu.

      Lubię

      • A i „Historia Piekla” przelamala moj lek przed zaswiatami, jak znasz historie ludzkich wierzen, to nie sa w stanie przerazic cie wizje manipulatorow i wariatow, z drugiej strony ciezej jest ci wcisnac kit o tym, ze masz isc do tunelu swiatla, albo pamietam, jak bylam kiedys u przyjaciolki i ona wypozyczyla sobie z biblioteki ksiazke o zaswiatach Sylvii Browne, ale takich pozytywnych, tzn ze wiekszosc ludzi tam idzie, i tam jest jakby kopia naszego swiata, ale idealna, i sa tam anioly, i moze twoi krewni, ty jestes piekny, wszystko jest pieknie i elegancko, z tym ze kazdy ma mala, malutka skaze ktora przypominalaby o tym, ze tylko bog jest calkowicie perfekcyjny. Do jasnej cholery, po co ludziom wciska sie takie bzdury, ktorzy lykaja to jak pelikany, ta Browne jest w Stanach bardzo popularna autorka ezo i takie szarlatanki co rusz wciskaja w swoje „dziela” madrosci ktore zasyfiaja ludziom glowy.
        Co do tej mojej listy powyzej tez nie jestem calkowicie pewna, na obecna chwile w kilku tych ksiazkach znalazlabym rzeczy, ktore mnie bardzo raza, ale to one uksztaltowaly moje myslenie, no i zapomnialam o Ekcharcie Tolle.

        Lubię

        • I jeszcze „The End of all Evil” Jeremy Locke, mala ksiazeczka po angielsku latwo dostepna w internecie, ona po prostu wywrocila moje myslenie do gory nogami.

          Lubię

    • anastazja wladimira megre, potega terazniejszosci (the power of now) eckharta tolla, rozmowy z bogiem donalda walsha, trenserfing rzeczywistosci zelanda, umarli mowia do nas francoisa burnea, tajemnice zagubionej modlitwy bradena, i wiele innych, ale numer jeden ANASTAZJA

      Lubię

  7. dziękuję kochani, będę się sugerowała waszymi propozycjami, jak będę mogła się obkupić w nowe pozycje, chociaż o paru już slyszalam i mialam styczność 🙂 Pozdrówka

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s