Niewyjaśnione zjawiska

DUCHOWOŚĆ: JESTEŚMY ISTOTAMI O NAJWYŻSZYM POTENCJALE WE WSZECHŚWIECIE, TO MY JESTEŚMY BOGAMI

Duchowość: jesteśmy istotami o najwyższym potencjale we wszechświecie, to my jesteśmy Bogami!

duchowość prawdziwaZapraszam na wykład dr Nelly Radwanowskiej o tym, co miało się rzekomo wydarzyć 28 września 2015 roku. Miało zostać odciętych kilka linii czasowych na Ziemi, a sama planeta ma przejść transformację. Oczywiście, będą to dwie „Ziemie” w jednej. Rozdzielenie to już trwa, światy te będą istnieć równolegle, tuż obok siebie.

Dla mnie jest tam trochę new age’owskiego romantyzmu, ale nie szkodzi. To, co ta pani tam mówi, można tam przecież zaobserwować codziennie. Rozpadające się, zdezaktualizowane, gnijące i skompromitowane systemy, ideologie, religie. I ich apostołowie.

Ja widzę to nieco inaczej. Patrzę na czas i ewolucję świadomości globalnej z innej perspektywy. Nicolas Gomez Davila pisał, że kontrrewolucjoniści liczą czas w tysiącleciach. Ja nie jestem kontrrewolucyjnym konserwatystą. Jednak również liczę czas w tysiącleciach, a nawet eonach.

Jesteśmy pojedynczymi neuronami mózgu globalnego liczącego 7 miliardów neuronów „ludzkich” i jeszcze więcej miliardów neuronów innego rodzaju. Świadomość narodu, świadomość cywilizacji i w końcu świadomość globalna, uczy się i ewoluuje bardzo powoli.

Stąd mówi się o tym, że Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. To my, a raczej nasz egoizm chce zmian rewolucyjnych, nagłych, prorokowanych przez new age. Owszem, dopuszczam możliwość pewnego rewolucyjnego skoku, jak w poniższym nagraniu video. Ale musimy wiedzieć, że Ziemia jest planetą stosunkowo młodą. Mamy miliardy dusz noworodków i dusz niemowlęcych.

One nic nie umieją i mają się uczyć okiełzania podstawowych, zwierzęcych instynktów i pragnień. O duchowości nie może być nawet mowy. Tylko i wyłącznie drugs, sex, rock ‚n’ roll i nic poza tym. Kto wie, może zmiany na które czekamy, nie odbędą się rewolucyjnie (szybko, za naszego życia), ale ewolucyjnie, np w ciągu 800.000 lat?

Reklamy

48 odpowiedzi »

  1. Jarek, tylko jak odwiedzam twoją stronę, to od wczoraj non stop wyskakują mi reklamy „oferty”. pokazuje mi antywir, że strona Kefira niepewna. ???

    • Tyle, że win 10 szpieguje na całego, Jarek o tym pisał tu:
      https://kefir2010.wordpress.com/2015/08/23/windows-10-to-potezna-maszyna-szpiegowska-ingerencja-jest-stanowczo-za-duza/
      Jak nie chcesz, żeby boty czesały Ci dysk twardy i wysyłały wszystkie interesujące dane o Tobie nie wiadomo gdzie, to HDD się wypierdala i startuje system z live DVD. Najlepiej stąd:
      http://www.hirensbootcd.org/download/
      A wszystkie dane, linki i co tam się chce zapisuje na pen drive. Oczywiście jest to rozwiązanie głównie do pracy w internecie. I wirusy mogą Ci naskoczyć 🙂

    • Kolejna próba odcięcia człowieka od Prawdziwego Boskiego Źródła.
      Kto to ogląda? Fanatycy religijni? Nie. Tacy jak my. To przekaz dla tych, którzy zaczynają wątpić w jahwe, jako wszechmogącego i kombinują, że jest Prawdziwa Substancja Życia.
      I co tu z takimi, wpieprzającymi się między tryby, zrobić? Przecież takich wichrzycieli bedzie coraz więcej. Jest pomysł! Wmówmy im, że to oni są bogami – stwórzmy im egocentryzm [bez ego] Są za głupi, żeby taką ofertę odrzucić, Być bogiem – to jest coś!
      My jesteśmy bogami. To w takim razie nasza planeta jest ringiem walki bogów, gdzie od zarania dziejów Ziemia wysyła w Kosmos odgłosy mordobicia! Ach mały drobiazg – my do tej pory nie wiedzieliśmy, że nimi jesteśmy i przez tysiące lat nikt ani razu nie wystawił wtyczki w stronę Ziemi, abyśmy się mogli podpiąć. Teraz bedzie pierwszy, jedyny raz. Wierzyć, nie wierzyć.
      Owszem bardzo warto wznosić się duchowo, podnosić swoje wibracje, emanować miłością. Może kiedyś byliśmy bogami, ale teraz po tym, co nam obcy zrobili [sama pani doktor o nich wspomina] , przypominamy nasionko gmo [ tu mowa o nie naszym, portalowym Gmo :)] Tli się w nas Boska Iskra, ale żeby zaraz być bogiem.
      No dobra, może nie mam racji.
      Na wszelki wypadek na talerzu obok pieczeni z dzika będę od jutra kłaść podwójną porcję surówki, a rzucie mięsa rozciągnę w czasie, aby lepiej zapamiętać jego smak. W V wymiarze chyba nie ma zagęszczonej materii – są tylko doznania? Chociaż cholera wie. Z lekcji religii pamiętam, że Maryję wzięto żywcem, to chyba musi mieć jakieś normalne M3 . Przepraszam, nie naśmiewam się, ale tego mi ksiądz nie dopowiedział.

      Skąd ta pani doktor czerpie te informacje, z jakich źródeł, z upoważnienia kogo występuje? Skąd mam pewność, że w tym przekazie nie sa wysyłane informacje podprogowe? Komu mam zaufać?
      I tu zgadzam się z tą panią, że tylko sobie i tym, którzy obdarzają mnie zaufaniem.

      Serdecznie pozdrawiam.

    • GMOsiu ja miałam na myśli windows 10 a nie tą panią doktor.Dlatego tak uparcie proponują każdemu darmowego windows 10,bo mają w tym swój cel,kontrolę umysłów korzystająjących z niego.Ja mam komórkę starego typu i windows 8,jeszcze przez nich nie 100% kontrolowane.W dzisiejszych czasach trzeba mieć się na baczności,żeby im się nie dać,a komu to Ty dobrze wiesz.Pzdr Anna

  2. Jarek, to prawda, to o czym mówi p.Nelly.Światy równoległe istnieją, bo sami je stwarzamy. Obecnie rozdzielenie światów odbywa się trochę inaczej i tylko stan naszej świadomości określi, do którego trafimy. Mam możliwość widzenia, jak przekształcają się energie, jak faluje przestrzeń. Teraz dzieje sie to bardzo często, prawie codziennie.Wtedy wiem, że zaszła zmiana w czasoprzestrzeni, która pociągnie za sobą zmiany fizyczne. Nie pytaj, czy na lepsze, czy nie, bo one zawsze są dobre, choć my możemy mieć odmienne zdanie. Dobre, ponieważ są naszymi lekcjami, które pokazują nam nasze błędy, na których się uczymy. Mamy wręcz namacalny dowód takich lekcji-imigranci, a w Polsce nasze antypolskie władze. Czy zaliczymy te testy, zobaczymy. Narazie one trwają.

  3. Bardzo miłe dywagacje, jak świeżo uwędzone kiełbaski. A zaraz trzeba będzie wstać i grabić liście i g… z marzeń i światów równoległych od godz. 7 – 15.
    Osobiście wolałbym bardziej perpendykularne lub przynajmniej ukośne, ostatecznie mogą być krągłe, po to, aby już pewnych osób na drodze nie spotkać.

    • ,, Trak pisze:
      16 Październik 2015 o 05:48

      Bardzo miłe dywagacje, jak świeżo uwędzone kiełbaski.”

      Przedwyborcze. Ten filmik idealnie wplata się w kampanię przedwyborczą w Polsce.
      Ciekawe, czy znowu zgłupiejemy i wybierzemy reptyli. Choć druga opcja też skażona jest domieszką yahwe, to jednak czysta reptylowa rasa wydaje się być o wiele groźniejsza.

      A propos wyborów. Idźmy na nie. Odbierając sobie prawo wyboru, wiedzmy, że zgadzamy się z tym jak jest.
      A o sobie możemy powiedzieć, że jesteśmy bezwolną masą; bez twarzy i zdania, które my, Polacy, lubimy wyrażać bardzo głośno jedynie przy rozkraczającym się pod ciężarem jadła i picia stole.
      Oj, gdyby taką aktywność i zaangażowanie w politykę i sprawy społeczne dałoby się wynieść z domów na zewnątrz, Polska stałaby inaczej, a frekwencja na wyborach wyniosłaby ponad 90% !
      Naszą narodową wadą jest ciągłe narzekanie. Narzekamy przed wyborami, dzień po wyborach, a nawet na same wybory, że nic nie dadzą.
      Utrzymując taki stan rzeczy wiedzmy, że nie dajemy szans jakiejkolwiek zmianie.

      No i z duchowości zrobiło się politycznie i społecznie, ale przecież istnieje takie pojęcie jak DUCH NARODU.
      Czy dla nas, Polaków, są to puste słowa?

      ,, Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy. Młodości! dodaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem.” … – ciekawe, czy Adam Mickiewicz, spojrzawszy na nasze obecne społeczeństwo, nie zechciałby raz jeszcze zacytować Polakom tego, jakże wymownego fragmentu swojej Ody do młodości?

      Serdecznie pozdrawiam.

  4. Świat jest zawsze ten sam. To my widzimy niekiedy zaburzenia projekcji naszej jaźni jako przemiany na Ziemi. To my sami je tworzymy. Jeśli wielu ludzi o czymś myśli, może się zdarzyć, że to zdarzy się w realu. Ciągłe myślenie wielu ludzi o wojnie daje niekiedy wojnę. Strach przed wojną powoduje jej wybuch. Dla tych szaleńców, którzy chcą rozpętać jakąś wojnę, potrzebne jest dziś przyzwolenie społeczne. Manipuluje się człowiekiem na wszelkie dostępne sposoby. Odetnij się od społeczeństwa, jak tylko możesz najbardziej. Nie czytaj gazet. Nie oglądaj telewizji. Wyrzuć telewizor, lub po spakowaniu i wyniesieniu go do piwnicy wyrejestruj go z powodu spakowania go i tym samym spełnienia warunku niepłacenia tzw. abonamentu. O tym abonamencie napiszę, gdy Jarek da tekst na ten temat. Jesteś bogiem, sędzią, katem. A masz być tylko i jedynie bogiem. Czyli nikogo i niczego nigdy nie osądzaj. Jak osądzisz to musi być kat, aby wykonać na tobie wyrok. Czasami mówią, że człowiek sam się karze. Faktem jest, że największe zło człowiekowi robi on sam. Sam sobie na swoje własne życzenie. Jak powiada mój Mistrz Leszek /hipnozaswiadomosciwolnosc/ człowiek ma być bogiem. Ma być panem siebie. Pan umiera zawsze jako pan, niewolnik jako niewolnik. Tam jest podobnie. Pan idzie w górę. Niewolnik spada w sam dół do świata astrali najniższych, do których poziomu jest dostrojony. Niewola to rozmaite nałogi. Niewola to rozmaite negatywne programy. Religie. Ideologie. Programy nabyte od zygoty do nieboszczyka. Do tego małżeństwo, dzieci, kredyty. Wiem co to jest kredyt mieszkaniowy. Aż zbyt dobrze. Po co sobie wciąż dokładać coraz to nowe zobowiązania? Odrzuć nałogi. Zacznij żyć. Uwolnij się od KRK lub innej twojej religii. Od państwa. Nie chodź na wybory. Niech wybierają się sami. Głosując, na i tak z góry ustalone listy, jedynie legitymizujesz rządzących. Nie chodź na żadne zebrania wyborcze. Nie bierz nigdy udziału w żadnej sondzie ulicznej, telefonicznej etc. To co powiesz i tak nie będzie miało żadnego znaczenia. Uświadamiaj innych twoich krewnych, sąsiadów, przyjaciół i znajomych. Bóg jest panem siebie. Chcesz być bogiem zapanuj nad sobą. Trudne. Poczytaj teksty Jarka i Jego gości. Znajdziesz tam wiele sposobów zostania wolnym. Wolnym bogiem. Bogiem.

  5. Właśnie przesłuchuję nagranie sesji jednej z hipnotyzowanych osób. Mistrz Leszek powiedział następujące zdanie ,,Człowiek, który nic nie musi w pełni żyje?”. I drugie ,,Wiedza daje wolność”. Czyli chcąc żyć w pełni muszę tak żyć, aby nigdy niczego nie musieć. A zatem nie muszę iść na głosowanie zorganizowane przez mojego wyzyskiwacza, czyli państwo RP/Polska. Co mi za różnica, który sługa kapitału będzie na górze? Żaden nie zrobił dotąd i nie zrobi mi dalej niczego dobrego. W kapitalizmie liczą się dla polityków interesy krajowego i zagranicznego kapitału. Interesy partii politycznych i członków rodzin polityków i działaczy. A reszta narodu? Reszta jest milczeniem. Milczeniem owiec. Owce przegońcie pasterzy jak zwierzęta z folwarku zwierzęcego i uważajcie aby was wtedy nie opanowały świnie i ich usłużne psy. A teraz do g m o z a b i j a. Nigdzie nie napisałem, że nie mamy prawa walczyć o swoje. Tyle tylko, że zarówno RP jak i KRK są opresyjnymi aparatami wyzysku i ucisku. Co dalej? Zapraszam ciebie gmo zabija i inne osoby do debaty jak się bronić przed tymi KRK i RP? Myślę, że Jarek pozwoli.

    • Masz rację gmo zabija. Tam na Zachodzie jest jeszcze gorzej. Ale i u nas nie jest już wesoło. Jak walczyć z tym krajem, z tym kościołem? Do kościoła możesz nie chodzić. Księdza lepiej przyjąć po kolędzie. W końcu nie zamykajmy się we własnym getto. Na dysputę z klechą czasu szkoda. Co do metod walki z aparatem wyzysku i ucisku, tu właśnie cały problem. Jedno muszę tu zaznaczyć. Zarówno RP, jak i Unia Europejska są w swej istocie niereformowalne. To znaczy, że żadna zmiana przez wybory, czy rewolucje nic tu nie da. Nawet powstanie junty wojskowej patriotów nie pomoże. Co zatem robić? Co z tym fantem zrobić, co go dzisiaj mamy?

  6. Wracajmy do faktu, że musimy odzyskać nasze bóstwo w pełni. Ja też byłem na Olimpie Apollinem i co mi teraz z tego. Nadeszło nowe. Bogowie dawni poszli serie wcieleń. Ale jak odzyskać nasze pełne bóstwo? No właśnie. Jak? Na pewno szkoda czasu na walkę z KRK będącym w stanie permanentnego upadku. Wpaja się nam program typu OJCZYZNA aby zmusić nas do walki za nie nasze interesy. Ani KRK, ani RP, ani UE nie rządzą debile, są to jedne z najbardziej inteligentnych jednostek. Chociaż chcą politycy abyśmy uważali ich za idiotów. Są to cwaniacy jakich mało. A zatem walka z nimi nie ma sensu. Jedynym sensownym sposobem jest izolowanie się i uniezależnianie się od państwa. Macie jakieś pomysły?

  7. gmo zabija — masz rację, niechodzenie na wybory to moja forma bojkotu klasy rządzącej. Ciągle od wielu lat ci sami ludzie. Nie zrobili niczego do tej pory to i teraz nic nie zrobią.Nie należy walczyć, bo walka partyzancka łatwo staje się zarzewiem terroru. Dywersja podobnie. Walka z aparatem powoduje jego reakcję, pobudza wielu patriotów /użytecznych frajerów/ do obrony atakowanej ojczyzny. /nie mają w niej pracy, domu, dostatniego życia/ Nie tędy zatem droga. Znalazłem kiedyś w internecie jak walczyć metodą grup nieformalnych. Luźno ze sobą powiązanych. Dbać o siebie a nie o RP i KRK. Grupa rodzin mogłaby się jednoczyć i wzajemnie wspomagać. Liczę na wasze konkretne pomysły. Ot, taka sobie burza mózgów. Piszcie jak leci, bez oceniania.

    • Trzeba brać przykład z ruskich dywersantów siejących od miesięcy (lat?) sabotaż w Polsce.

      Grupy muszą być małe. Nieformalne. Kontakty przez internet ograniczyć jedynie do minimum. Do niezbędnego minimum ograniczyć kontakty z przedstawicielami innych grup. Nie spotykać, nie korespondować, nie wymieniać poglądów z przedstawicielami podobnych grup. Grupy max 4, 5 osób. Dbać o prywatność jak tylko się da, zero prawdziwych danych. Wykonać chirurgiczną „akcję” a potem natychmiast wycofać się na dalekie, zupełnie bezpieczne pozycje. Nie afiszować się, nie chwalić, same akcje mają pozostawać w tajemnicy. Nie używać oficjalnych nazw, logo, itp.

      To co przytoczyłem dotyczy akcji typowo dywersyjnych.

  8. Bogów jest tylu ilu jest ludzi. Żywych i umarłych. Każdy z nas jest bogiem. Upadłym, ale jednak Bogiem. Wszyscy jesteśmy jednością. Wszyscy stanowimy jeden zbiór ludzi, jesteśmy zatem paciorkami jednego różańca złożonego z 7 000 000 000 koralików. Albo komputerami tworzącymi kolputer zbudowany na 7 miliardach komputerów — mózgów ludzkich. Albo jeszcze inaczej rzecz biorąc, ludzkość jest superumysłem złożonym z 7 miliardów umysłów ludzi żyjących na Ziemi. Wiem, że to trudne do opisaniach w kilku zdaniach. Pamiętajcie bogowie, aby żaden z was nie został przy okazji ani sędzią, ani katem. Wyklęty powstań ludu Ziemi, powstańcie ludzie bogowie, by łańcuch spadł z wolnego ducha, a dom niewoli zniszcz i spal. Pozwólmy, aby ten dom niewoli sam spłonął i sam się zniszczył bez naszej pomocy.

  9. Szanowny Jarku Kefirze. wie Pan cos o prawie karmy? Bylbym bardzo wdzieczny, i mam jeszcze jedno pytanko. Moze pan wie, czy jak pobyt w jakims miejscu przypomina karę, to jest mozliwosc, ze ja jako istota duchowa moglbym zostac tutaj zniesiony przymusowo? Otoz wszystko, tak mi mowi ze zawinilem sobie srogo, kiedy ja nie moge sie przekonac do wlasnych negatywnych postaw, i to az tak … i jeszcze cos. czy w ramach rehabilitacji zlych nawykow istotna sprawa okazaloby sie tutaj odseparowywanie od wzorca, znaczy sie hamowanie tych dusz w okreslonych zamiarach, Poniewaz tak to wlasnie wyglada. jak jakis rygor? albo co.. dotyczy to dwoch przypadkow z ktorego druga strona pozbawiona jest uciech seksualnych(znaczy sie nie w pelni). i znowu na potwierdzenie.. usuwanie wzorca badz co.. proszę o pomoc :/

    • Jak chcesz wykasować twoją karmę to wejdź na stronę hipnozaswiadomosciwolnosc pl. Znajdziesz tam wiedzę o tym, jak to zrobić. Poszukaj też na innych stronach w sieci. Polecam Szkoła Rozwoju Duchowego p Kwasika /szukać w sieci/, ale tam trzeba być na miejscu. Na HSIW można mieć sesję by skype, duża oszczędność na kosztach podróży. Zwłaszcza wtedy, gdy z jakichś powodów nie możesz tam pojechać. Możesz posłuchać tych sesji na stronie HSIW. Namiar znalazłem właśnie tu na blogu Jarka Kefira.

  10. DO ,, gmo zabija pisze:
    16 Październik 2015 o 00:43 ”

    Dzięki, że dane mi było skrzyżować moją linię czasową z wymiarem takiego mistrza, jak ty Gmo. Przekazać wiedzę, zastanowić, zainspirować, czegoś nauczyć i jednocześnie rozbawić do łez to dopiero mistrzostwo świata!
    Twoje komki staram się czytać wcześnie rano lub późnym wieczorem. Czasem popełniam błąd i makijaż szlak trafia!

    Pozdrowionka.

  11. W imię Boga papież KRK Marcin V rzucił klątwę na króla Władysława II Jagiełłę i na cały naród polski.Żaden następny papież nigdy tej klątwy nie odwołał. Nawet nasz Papież Polak Umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II. Za co była ta klątwa? Za pobicie Krzyżaków, zbirów Ojca Świętego. Co nie przeszkodziło ani Marcinowi V, ani jego następcom zdzierać z nas tzw. świętopietrza. Ktoś coś o tym więcej wie?

  12. Uważam, że w tym co Nelly mówi jest bardzo dużo prawdy. Tysiące lat wmawiało się ludziom, że są niczym i nikim (prochem, pyłem), urabiało się masy by były cipowate i płaszczyły się przed kim popadnie a mistrzostwo w tym osiągnął KRK. Jedyne ograniczenia to te które sami sobie narzucamy lub które damy sobie narzucić. Jesteśmy światłem, nieograniczonym, nieskończonym, wszechpotężnym. Trzeba to światło tylko uwolnić ! Poza tym ręce mi opadają jak czytam niektóre wpisy. Jak na ludzi świadomych to ta wiara, że wybory coś zmienią jest bardzo naiwna. Cytuję ” gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane „. Chce powiedzieć, że każda grupka tej swołoczy dąży do tego samego celu tylko innymi metodami. Przed ludem odwala się pajacerkę, medialne sprzeczki, afery a za kurtyną gdy nikt nie widzi wszyscy razem chlają wódę i rżną panienki.
    Za fizycznym bojowaniem aktualnie nie jestem, ludzie nie mają takich możliwości ale jako osoba mocno wierząca w siły niewidzialne zachęcałbym do walki na poziomie duchowym. Wspólne medytacje, wysyłanie do wszechświata pozytywnych myśli, wizualizowanie ziemi wolnej od tej zarazy która nas gnębi. Metod jest wiele i każdy jest tutaj ważny. Każdy jest ogniwem odpowiedzialnym za całokształt. Weźcie się duchowo do roboty ! Czas nagli. Wy możecie w siebie nie wierzyć ale ja wierzę w was ponieważ macie w sobie potęgę o której nikt wam nigdy nie powiedział. Wydobądźcie ją z siebie a to co się zacznie wtedy dziać zaskoczy Was samych. : ))

    • Trochę to jest pojebane jak dla mnie, ale wszystkie Twoje komentarze uważnie czytam. Winda 10 no nie instaluj.!!! Skąd Ty jesteś GMO? Jakiś Slowiański Prorok? Tak mi się marzy..

    • DO ,, gmo zabija pisze:
      17 Październik 2015 o 20:58

      zgadzam się jaki numerek jesteś ?” – powiedziałeś jak portier do gościa, który wchodzi do akademika.
      – Dziewiątka : ) – odpowiada grzecznie, choć z zażenowaniem gość.

      – to widać slychac i czuc, dobra wpisuje cie do mojego kajecika 9ek, z 36 czy 27 ? nie było już bardziej debilnego nika i jak ja to mam zapamietac kuzwa, to już lepiej nazwij się krystyna2.”

      Weź ty Gmo wyluzuj. Odpieprza ci rola guru? Nie wiesz jak masz zapamiętać te liczby? Wsadź je sobie w doope. To najlepszy kajecik.

      Dalej piszesz do kogoś tam:
      ,, od dziecka tak mam jak widze huja to mowie ze huj a nie ze dlugi marcepan w czekoladzie i wchodzi w krew nie trace czasu na dziadostwa poprawnie politycznie”

      ,, chcesz mi laske wypolerować ? zaraz ale ja nie jestem gejem, hmm sam nie wiem co mogl bys mi zrobić -_”

      Co innego elastyczność języka wobec rozmówcy, a co innego po ….bane teksty.
      Gościu, odsapnij dwa dni, bo chyba już się dusisz od zapachu wianuszków kwiatowych, nakładanych na twoja szyję.

      A na koniec włożę twój tekst, po którym powiem:

      ,,tego wszędzie biega już mi się znudzilo oświecanie tego tepactwa kanalnego nie mylic z analnym chodz może lepiej mylic, sam już nie wiem, a wogule zapytaj to to jaki numerek jest to ci odpowie ze konczy 43 lata na wiosne np albo ze tak ma 10 palcy jak wszyscy…, e dywanik sam se mogę rozstawić a wiem co by mogl by robic musze 8 dziurek w zelbetoniku wyciurkac i jakos nie po drodze mi z wiertarka udarowa 500 watt z wibrowstrzasem który nawet mojemu psu mozg lasuje”

      że albo ci odjebało, albo wytrzeźwiej. To drugie jest lepsze, bo chwilowe.

      ..

      • DO ,, gmo zabija pisze:
        18 Październik 2015 o 02:02

        obudziłem potwora z lochness -_”

        Trochę przesadziłam. Przepraszam, ale sam widzisz, że nadmiar łaciny nikomu i niczemu dobremu nie służy i budzi w nas potwory. Zbyt wielka ilość kremu na ciastku może zemdlić.

        Serdecznie pozdrawiam.

  13. Pewien misjonarz był z misją humanitarną w Afryce. Któregoś dnia idąc w dżungli zauważył leżącego słonia.
    Podszedł i zobaczył że słoń ma w nogę wbity gwóźdź.
    Człowiekowi zrobiło się żal zwierzęcia i wyjął mu gwóźdź.
    Słoń wstał i popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć “dziękuję”, potem poszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć “do widzenia” i zniknął wśród drzew. Pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem nawiązało się uczucie.“Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek znowu zobaczę!? – pomyślał ratownik.
    Kilka lat później misjonarz wybrał się do cyrku. Występowały tam różne zwierzęta, a wśród nich także i słonie. Jego uwagę zwrócił jeden słoń który, patrzył na niego w ten sam sposób jak ten z dżungli.
    “Czyżby to był ten słoń?” pomyślał – “jest do tamtego taki podobny!”.
    Po występie poszedł na zaplecze cyrku, otworzył klatkę, podszedł do słonia, spojrzał mu w oczy i pogłaskał po uszach. Wtedy słoń złapał go trąbą i trzasnął nim kilka razy o podłogę zmieniając go w krwawą miazgę.
    To nie był ten słoń.

    —————-

    Idę ulicą, jakaś dziewczyna wychodzi ze sklepu po drugiej stronie drogi. Wpada na jakiegoś kolesia i upuszcza zakupy, wszystko się wylewa. Podbiegam i pomagam jej.
    – „Ojej dzięki Anon”
    – „Wiesz jak mam na imię?”
    – „Tak, chodziliśmy razem do szkoły”
    – „haha, już zapomniałem”
    Oboje śmieszkujemy, zebrałem trochę odwagi i zaprosiłem ją na randkę. Wszystko idzie jak po maśle, dziewczyna moich marzeń, żyć nie umierać.
    Po roku zamieszkujemy razem. Mam dobrą pracę, jej rodzina mnie lubi, moja ją też. Mamy psa i wychowujemy go razem.
    Jesteśmy razem 5 lat, czuję że czas na TEN krok. Pytam ją czy za mnie wyjdzie, odpowiada „tak”. Piękne wesele w okolicznej kaplicy.
    „Czy ty Anon bierzesz tę kobietę za żonę?”
    „Cooo chyba żartujesz, jesteś co najwyżej 6/10, serio myślałaś, że się z tobą ożenię ty paskudna szmato. Looool co k%?!a hahaha”
    Popycham księdza, upada na ziemię. Ona jest w szoku a ja śmieję się jak wariat.
    Pokazuję jej, że wszyscy ludzie w kaplicy są z kartonu.
    Pies był z kartonu.
    5 lat było całe z kartonu.
    Wracam do domu wiedząc, że jestem największym j$@%nym mistrzem origami po tej stronie Detroit.
    Popełniła samobójstwo tydzień później.

    —————

    kto następny?

    • To chyba ten angielski dowcip modyfikowano. Za moich czasów studenckich krążył w tej postaci:
      Idą dwie dziewczyny chodnikiem; jedna studentka, druga też k…..

      A inny:
      Jakie mogą być rodzaje studentek? odp. dowcipne lub doustne.

      Albo:
      Zasłyszane w akademiku:
      – Czy zdałeś coś w tej sesji?
      – Pościel.

      .Mam nadzieję, że nie obraziłam nikogo z braci studenckiej, w końcu sama do niej należałam.
      Poprawię się, tym razem o facetach:
      Na zajęciach z seksuologii wykładowca przytacza różne statystyki opisujące seks w związku małżeńskim.
      – Po odbytym stosunku seksualnym 39% mężczyzn odwraca się tyłem do partnerki i zasypia. Tylko 1% to mężowie, którzy przez chwilę rozmawiają z partnerką – opowiada wykładowca, po czym przechodzi do następnego zagadnienia.
      – Panie psorze! – odzywa się żeński głos z sali. – A 60? Co robi te 60% mężów?
      – Wraca do domu – odpowiada wykładowca.

      Serdecznie pozdrawiam.

      • ,, gmo zabija pisze:
        19 Październik 2015 o 19:14

        dusza tj ciało astralne czuje i się boi i zapamietuje wszystkie uczucia na lata,”

        I dlatego ofiary nagłych wypadków, które przeżyły, nie pamiętają w większości nic co się działo kilka sekund przed wypadkiem i samego wypadku.
        Dusza opuszcza ciało, ponieważ nie chce być tak ,,poturbowana”[doznać wszystkich przykrych wrażeń], które dozna ciało. W przeciwnym razie, kiedy razem z ciałem coś przeżywa, człowiek długo dochodzi do siebie, albo mu pozostaje trauma na całe życie.
        Kiedyś na wpół świadomie przeżywałam, doznawałam wychodzenie duszy z ciała tuż przed przykrym dla mnie i dla niej zdarzeniem. Niesamowite uczucie, w którym umysł robi co w jego mocy, aby nie odłączyć się od duszy – świadomości życia.

        Nieumiejętne lub umiejętne ale częste świadome wychodzenie z ciała bywa bardzo niebezpieczne, ponieważ ciało podczas nieobecności w nim duszy może być zasiedlone przez inne byty. Zewnętrznym objawem mogą być choroby psychiczne a w skrajnych przypadkach obłęd.
        Bywa też, że po jakimś szczególnym wypadku, wydarzeniu, zabiegu, operacji itd. ludzie nabywają umiejętności nadprzyrodzonych . Zaczynają widzieć, słyszeć i odczuwać więcej niż inni. Czy to przejaw naszej duszy, czy innych, w tym wypadku pozytywnych, współpracujących bytów – tego nie wiem.
        Wiem, że nasze ciało, aby żyć potrzebuje jedzenia. Pokarmem dla duszy jest wszystko to, co umysł nazywa pięknym, wzniosłym, przyjemnym i radosnym.

        Życzę wszystkim, abyśmy wkładali w pokarm dla duszy tyle energii ile wkładamy w wykwintność tego co na talerzu. Choć jedno drugiego nie wyklucza.

        Serdecznie pozdrawiam.

      • ,, dobrze pisze:
        22 Październik 2015 o 02:27

        co zadecydowalo ze znalazlem sie w najwiekszej dziurze na tej planecie, musze byc zly?”

        Chęć przeżycia tej ,,dziury” i odpowiedzenia sobie na pytanie: po co tu jestem, jaka jest moja rola?

        ,, muszę byc zły?”

        A czy będziesz zły, gdy po latach treningu, ciężkich, zraszanych potem ćwiczeń zdobędziesz medal i zostaniesz mistrzem świata?

        Serdecznie pozdrawiam.

      • tylko dlaczego moja skromna osoba zawraca sobie głowę takimi sprawami, czy nie powinno sie je zostawic jakims wyzszym rangom a nie takiemu zwyklemu zjadaczowi chleba, szczerze zastanawiam sie nad sensem istnienia i czy nie lepiej byloby przestac istniec a nie bawic sie w jakis bal dla przebierancow ,,

      • @gmo zabija, Ty tak wszystko wiesz, to pewnie dzialanie karmy rowniez jestes w stanie wytlumaczyc 😉 ja nie wierze w jakies misje, gdzie nawet ubrac mi sie nie dadza a tylko spelniam ich zachcianki, oby zapierdalac i siedziec cicho taka filozofie przyjmuja jak widze ci szarlatani jedni

      • nie rozumiem czegos, jesli w sklad duchowej zmiany na lepsze wchodza takie aspekty jak rozwoj intelektu czy poszerzanie świadomości czyli naplyw informacji z otoczenia niekoniecznie to musi byc wiedza w koncu nie o madrosc tu chodzi(książkową), a nawet rozwoj moralny to dlaczego caly czas wmawia mi sie ze jestem tu za kare ?? i to tak dotkliwie 😦 az chce sie stad uciec. a moze rozwoj duchowy to co innego… ;/

  14. ,, dobrze pisze:
    22 Październik 2015 o 18:27

    tylko dlaczego moja skromna osoba zawraca sobie głowę takimi sprawami,”

    Może ty jesteś[w ludzkim pojęciu] skromny, ale nie twoja dusza, która pcha cię w nieznane, zaciekawia szukaniem sensu życia, stawia pytania i każe szukać, weryfikować, pojmować odpowiedzi.
    ,,Wyżsi rangą” też jedzą chleb, podcierają tyłek takim samym papierem, ale nie mogą na wszystko odpowiedzieć twojej duszy. Ty jesteś jej najbliższy, od ciebie chce usłyszeć odpowiedź. To nie jest łatwa praca, choć pojedyncze kroki, które się na nią składają są do przeskoczenia dla każdego człowieka.
    Ale czego się nie robi dla DUSZY, dzięki której żyjemy?

    Czy chcesz całe życie przeskakiwać poprzeczkę umieszczoną 20 cm nad ziemią?
    Jeśli tego pragniesz, to weź do ręki pilot – fajny serial leci, potem mecz, potem śmieciówka informacyjna. Wszystko łatwe, lekkie i przyjemne.

    Serdecznie pozdrawiam. 🙂

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.