Niewyjaśnione zjawiska

DUCHOWOŚĆ: JESTEŚMY ISTOTAMI O NAJWYŻSZYM POTENCJALE WE WSZECHŚWIECIE, TO MY JESTEŚMY BOGAMI


Duchowość: jesteśmy istotami o najwyższym potencjale we wszechświecie, to my jesteśmy Bogami!

duchowość prawdziwaZapraszam na wykład dr Nelly Radwanowskiej o tym, co miało się rzekomo wydarzyć 28 września 2015 roku. Miało zostać odciętych kilka linii czasowych na Ziemi, a sama planeta ma przejść transformację. Oczywiście, będą to dwie „Ziemie” w jednej. Rozdzielenie to już trwa, światy te będą istnieć równolegle, tuż obok siebie.

Dla mnie jest tam trochę new age’owskiego romantyzmu, ale nie szkodzi. To, co ta pani tam mówi, można tam przecież zaobserwować codziennie. Rozpadające się, zdezaktualizowane, gnijące i skompromitowane systemy, ideologie, religie. I ich apostołowie.

Ja widzę to nieco inaczej. Patrzę na czas i ewolucję świadomości globalnej z innej perspektywy. Nicolas Gomez Davila pisał, że kontrrewolucjoniści liczą czas w tysiącleciach. Ja nie jestem kontrrewolucyjnym konserwatystą. Jednak również liczę czas w tysiącleciach, a nawet eonach.

Jesteśmy pojedynczymi neuronami mózgu globalnego liczącego 7 miliardów neuronów „ludzkich” i jeszcze więcej miliardów neuronów innego rodzaju. Świadomość narodu, świadomość cywilizacji i w końcu świadomość globalna, uczy się i ewoluuje bardzo powoli.

Stąd mówi się o tym, że Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. To my, a raczej nasz egoizm chce zmian rewolucyjnych, nagłych, prorokowanych przez new age. Owszem, dopuszczam możliwość pewnego rewolucyjnego skoku, jak w poniższym nagraniu video. Ale musimy wiedzieć, że Ziemia jest planetą stosunkowo młodą. Mamy miliardy dusz noworodków i dusz niemowlęcych.

One nic nie umieją i mają się uczyć okiełzania podstawowych, zwierzęcych instynktów i pragnień. O duchowości nie może być nawet mowy. Tylko i wyłącznie drugs, sex, rock ‚n’ roll i nic poza tym. Kto wie, może zmiany na które czekamy, nie odbędą się rewolucyjnie (szybko, za naszego życia), ale ewolucyjnie, np w ciągu 800.000 lat?

Reklamy

49 odpowiedzi »

  1. Jarek, to prawda, to o czym mówi p.Nelly.Światy równoległe istnieją, bo sami je stwarzamy. Obecnie rozdzielenie światów odbywa się trochę inaczej i tylko stan naszej świadomości określi, do którego trafimy. Mam możliwość widzenia, jak przekształcają się energie, jak faluje przestrzeń. Teraz dzieje sie to bardzo często, prawie codziennie.Wtedy wiem, że zaszła zmiana w czasoprzestrzeni, która pociągnie za sobą zmiany fizyczne. Nie pytaj, czy na lepsze, czy nie, bo one zawsze są dobre, choć my możemy mieć odmienne zdanie. Dobre, ponieważ są naszymi lekcjami, które pokazują nam nasze błędy, na których się uczymy. Mamy wręcz namacalny dowód takich lekcji-imigranci, a w Polsce nasze antypolskie władze. Czy zaliczymy te testy, zobaczymy. Narazie one trwają.

    Polubienie

  2. Bardzo miłe dywagacje, jak świeżo uwędzone kiełbaski. A zaraz trzeba będzie wstać i grabić liście i g… z marzeń i światów równoległych od godz. 7 – 15.
    Osobiście wolałbym bardziej perpendykularne lub przynajmniej ukośne, ostatecznie mogą być krągłe, po to, aby już pewnych osób na drodze nie spotkać.

    Polubienie

    • ,, Trak pisze:
      16 Październik 2015 o 05:48

      Bardzo miłe dywagacje, jak świeżo uwędzone kiełbaski.”

      Przedwyborcze. Ten filmik idealnie wplata się w kampanię przedwyborczą w Polsce.
      Ciekawe, czy znowu zgłupiejemy i wybierzemy reptyli. Choć druga opcja też skażona jest domieszką yahwe, to jednak czysta reptylowa rasa wydaje się być o wiele groźniejsza.

      A propos wyborów. Idźmy na nie. Odbierając sobie prawo wyboru, wiedzmy, że zgadzamy się z tym jak jest.
      A o sobie możemy powiedzieć, że jesteśmy bezwolną masą; bez twarzy i zdania, które my, Polacy, lubimy wyrażać bardzo głośno jedynie przy rozkraczającym się pod ciężarem jadła i picia stole.
      Oj, gdyby taką aktywność i zaangażowanie w politykę i sprawy społeczne dałoby się wynieść z domów na zewnątrz, Polska stałaby inaczej, a frekwencja na wyborach wyniosłaby ponad 90% !
      Naszą narodową wadą jest ciągłe narzekanie. Narzekamy przed wyborami, dzień po wyborach, a nawet na same wybory, że nic nie dadzą.
      Utrzymując taki stan rzeczy wiedzmy, że nie dajemy szans jakiejkolwiek zmianie.

      No i z duchowości zrobiło się politycznie i społecznie, ale przecież istnieje takie pojęcie jak DUCH NARODU.
      Czy dla nas, Polaków, są to puste słowa?

      ,, Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy. Młodości! dodaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem.” … – ciekawe, czy Adam Mickiewicz, spojrzawszy na nasze obecne społeczeństwo, nie zechciałby raz jeszcze zacytować Polakom tego, jakże wymownego fragmentu swojej Ody do młodości?

      Serdecznie pozdrawiam.

      Polubienie

  3. Świat jest zawsze ten sam. To my widzimy niekiedy zaburzenia projekcji naszej jaźni jako przemiany na Ziemi. To my sami je tworzymy. Jeśli wielu ludzi o czymś myśli, może się zdarzyć, że to zdarzy się w realu. Ciągłe myślenie wielu ludzi o wojnie daje niekiedy wojnę. Strach przed wojną powoduje jej wybuch. Dla tych szaleńców, którzy chcą rozpętać jakąś wojnę, potrzebne jest dziś przyzwolenie społeczne. Manipuluje się człowiekiem na wszelkie dostępne sposoby. Odetnij się od społeczeństwa, jak tylko możesz najbardziej. Nie czytaj gazet. Nie oglądaj telewizji. Wyrzuć telewizor, lub po spakowaniu i wyniesieniu go do piwnicy wyrejestruj go z powodu spakowania go i tym samym spełnienia warunku niepłacenia tzw. abonamentu. O tym abonamencie napiszę, gdy Jarek da tekst na ten temat. Jesteś bogiem, sędzią, katem. A masz być tylko i jedynie bogiem. Czyli nikogo i niczego nigdy nie osądzaj. Jak osądzisz to musi być kat, aby wykonać na tobie wyrok. Czasami mówią, że człowiek sam się karze. Faktem jest, że największe zło człowiekowi robi on sam. Sam sobie na swoje własne życzenie. Jak powiada mój Mistrz Leszek /hipnozaswiadomosciwolnosc/ człowiek ma być bogiem. Ma być panem siebie. Pan umiera zawsze jako pan, niewolnik jako niewolnik. Tam jest podobnie. Pan idzie w górę. Niewolnik spada w sam dół do świata astrali najniższych, do których poziomu jest dostrojony. Niewola to rozmaite nałogi. Niewola to rozmaite negatywne programy. Religie. Ideologie. Programy nabyte od zygoty do nieboszczyka. Do tego małżeństwo, dzieci, kredyty. Wiem co to jest kredyt mieszkaniowy. Aż zbyt dobrze. Po co sobie wciąż dokładać coraz to nowe zobowiązania? Odrzuć nałogi. Zacznij żyć. Uwolnij się od KRK lub innej twojej religii. Od państwa. Nie chodź na wybory. Niech wybierają się sami. Głosując, na i tak z góry ustalone listy, jedynie legitymizujesz rządzących. Nie chodź na żadne zebrania wyborcze. Nie bierz nigdy udziału w żadnej sondzie ulicznej, telefonicznej etc. To co powiesz i tak nie będzie miało żadnego znaczenia. Uświadamiaj innych twoich krewnych, sąsiadów, przyjaciół i znajomych. Bóg jest panem siebie. Chcesz być bogiem zapanuj nad sobą. Trudne. Poczytaj teksty Jarka i Jego gości. Znajdziesz tam wiele sposobów zostania wolnym. Wolnym bogiem. Bogiem.

    Polubienie

  4. Właśnie przesłuchuję nagranie sesji jednej z hipnotyzowanych osób. Mistrz Leszek powiedział następujące zdanie ,,Człowiek, który nic nie musi w pełni żyje?”. I drugie ,,Wiedza daje wolność”. Czyli chcąc żyć w pełni muszę tak żyć, aby nigdy niczego nie musieć. A zatem nie muszę iść na głosowanie zorganizowane przez mojego wyzyskiwacza, czyli państwo RP/Polska. Co mi za różnica, który sługa kapitału będzie na górze? Żaden nie zrobił dotąd i nie zrobi mi dalej niczego dobrego. W kapitalizmie liczą się dla polityków interesy krajowego i zagranicznego kapitału. Interesy partii politycznych i członków rodzin polityków i działaczy. A reszta narodu? Reszta jest milczeniem. Milczeniem owiec. Owce przegońcie pasterzy jak zwierzęta z folwarku zwierzęcego i uważajcie aby was wtedy nie opanowały świnie i ich usłużne psy. A teraz do g m o z a b i j a. Nigdzie nie napisałem, że nie mamy prawa walczyć o swoje. Tyle tylko, że zarówno RP jak i KRK są opresyjnymi aparatami wyzysku i ucisku. Co dalej? Zapraszam ciebie gmo zabija i inne osoby do debaty jak się bronić przed tymi KRK i RP? Myślę, że Jarek pozwoli.

    Polubienie

  5. Wracajmy do faktu, że musimy odzyskać nasze bóstwo w pełni. Ja też byłem na Olimpie Apollinem i co mi teraz z tego. Nadeszło nowe. Bogowie dawni poszli serie wcieleń. Ale jak odzyskać nasze pełne bóstwo? No właśnie. Jak? Na pewno szkoda czasu na walkę z KRK będącym w stanie permanentnego upadku. Wpaja się nam program typu OJCZYZNA aby zmusić nas do walki za nie nasze interesy. Ani KRK, ani RP, ani UE nie rządzą debile, są to jedne z najbardziej inteligentnych jednostek. Chociaż chcą politycy abyśmy uważali ich za idiotów. Są to cwaniacy jakich mało. A zatem walka z nimi nie ma sensu. Jedynym sensownym sposobem jest izolowanie się i uniezależnianie się od państwa. Macie jakieś pomysły?

    Polubienie

  6. gmo zabija — masz rację, niechodzenie na wybory to moja forma bojkotu klasy rządzącej. Ciągle od wielu lat ci sami ludzie. Nie zrobili niczego do tej pory to i teraz nic nie zrobią.Nie należy walczyć, bo walka partyzancka łatwo staje się zarzewiem terroru. Dywersja podobnie. Walka z aparatem powoduje jego reakcję, pobudza wielu patriotów /użytecznych frajerów/ do obrony atakowanej ojczyzny. /nie mają w niej pracy, domu, dostatniego życia/ Nie tędy zatem droga. Znalazłem kiedyś w internecie jak walczyć metodą grup nieformalnych. Luźno ze sobą powiązanych. Dbać o siebie a nie o RP i KRK. Grupa rodzin mogłaby się jednoczyć i wzajemnie wspomagać. Liczę na wasze konkretne pomysły. Ot, taka sobie burza mózgów. Piszcie jak leci, bez oceniania.

    Polubienie

    • Trzeba brać przykład z ruskich dywersantów siejących od miesięcy (lat?) sabotaż w Polsce.

      Grupy muszą być małe. Nieformalne. Kontakty przez internet ograniczyć jedynie do minimum. Do niezbędnego minimum ograniczyć kontakty z przedstawicielami innych grup. Nie spotykać, nie korespondować, nie wymieniać poglądów z przedstawicielami podobnych grup. Grupy max 4, 5 osób. Dbać o prywatność jak tylko się da, zero prawdziwych danych. Wykonać chirurgiczną „akcję” a potem natychmiast wycofać się na dalekie, zupełnie bezpieczne pozycje. Nie afiszować się, nie chwalić, same akcje mają pozostawać w tajemnicy. Nie używać oficjalnych nazw, logo, itp.

      To co przytoczyłem dotyczy akcji typowo dywersyjnych.

      Polubienie

  7. Bogów jest tylu ilu jest ludzi. Żywych i umarłych. Każdy z nas jest bogiem. Upadłym, ale jednak Bogiem. Wszyscy jesteśmy jednością. Wszyscy stanowimy jeden zbiór ludzi, jesteśmy zatem paciorkami jednego różańca złożonego z 7 000 000 000 koralików. Albo komputerami tworzącymi kolputer zbudowany na 7 miliardach komputerów — mózgów ludzkich. Albo jeszcze inaczej rzecz biorąc, ludzkość jest superumysłem złożonym z 7 miliardów umysłów ludzi żyjących na Ziemi. Wiem, że to trudne do opisaniach w kilku zdaniach. Pamiętajcie bogowie, aby żaden z was nie został przy okazji ani sędzią, ani katem. Wyklęty powstań ludu Ziemi, powstańcie ludzie bogowie, by łańcuch spadł z wolnego ducha, a dom niewoli zniszcz i spal. Pozwólmy, aby ten dom niewoli sam spłonął i sam się zniszczył bez naszej pomocy.

    Polubienie

  8. Szanowny Jarku Kefirze. wie Pan cos o prawie karmy? Bylbym bardzo wdzieczny, i mam jeszcze jedno pytanko. Moze pan wie, czy jak pobyt w jakims miejscu przypomina karę, to jest mozliwosc, ze ja jako istota duchowa moglbym zostac tutaj zniesiony przymusowo? Otoz wszystko, tak mi mowi ze zawinilem sobie srogo, kiedy ja nie moge sie przekonac do wlasnych negatywnych postaw, i to az tak … i jeszcze cos. czy w ramach rehabilitacji zlych nawykow istotna sprawa okazaloby sie tutaj odseparowywanie od wzorca, znaczy sie hamowanie tych dusz w okreslonych zamiarach, Poniewaz tak to wlasnie wyglada. jak jakis rygor? albo co.. dotyczy to dwoch przypadkow z ktorego druga strona pozbawiona jest uciech seksualnych(znaczy sie nie w pelni). i znowu na potwierdzenie.. usuwanie wzorca badz co.. proszę o pomoc :/

    Polubienie

    • Jak chcesz wykasować twoją karmę to wejdź na stronę hipnozaswiadomosciwolnosc pl. Znajdziesz tam wiedzę o tym, jak to zrobić. Poszukaj też na innych stronach w sieci. Polecam Szkoła Rozwoju Duchowego p Kwasika /szukać w sieci/, ale tam trzeba być na miejscu. Na HSIW można mieć sesję by skype, duża oszczędność na kosztach podróży. Zwłaszcza wtedy, gdy z jakichś powodów nie możesz tam pojechać. Możesz posłuchać tych sesji na stronie HSIW. Namiar znalazłem właśnie tu na blogu Jarka Kefira.

      Polubienie

  9. W imię Boga papież KRK Marcin V rzucił klątwę na króla Władysława II Jagiełłę i na cały naród polski.Żaden następny papież nigdy tej klątwy nie odwołał. Nawet nasz Papież Polak Umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II. Za co była ta klątwa? Za pobicie Krzyżaków, zbirów Ojca Świętego. Co nie przeszkodziło ani Marcinowi V, ani jego następcom zdzierać z nas tzw. świętopietrza. Ktoś coś o tym więcej wie?

    Polubienie

  10. Uważam, że w tym co Nelly mówi jest bardzo dużo prawdy. Tysiące lat wmawiało się ludziom, że są niczym i nikim (prochem, pyłem), urabiało się masy by były cipowate i płaszczyły się przed kim popadnie a mistrzostwo w tym osiągnął KRK. Jedyne ograniczenia to te które sami sobie narzucamy lub które damy sobie narzucić. Jesteśmy światłem, nieograniczonym, nieskończonym, wszechpotężnym. Trzeba to światło tylko uwolnić ! Poza tym ręce mi opadają jak czytam niektóre wpisy. Jak na ludzi świadomych to ta wiara, że wybory coś zmienią jest bardzo naiwna. Cytuję ” gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane „. Chce powiedzieć, że każda grupka tej swołoczy dąży do tego samego celu tylko innymi metodami. Przed ludem odwala się pajacerkę, medialne sprzeczki, afery a za kurtyną gdy nikt nie widzi wszyscy razem chlają wódę i rżną panienki.
    Za fizycznym bojowaniem aktualnie nie jestem, ludzie nie mają takich możliwości ale jako osoba mocno wierząca w siły niewidzialne zachęcałbym do walki na poziomie duchowym. Wspólne medytacje, wysyłanie do wszechświata pozytywnych myśli, wizualizowanie ziemi wolnej od tej zarazy która nas gnębi. Metod jest wiele i każdy jest tutaj ważny. Każdy jest ogniwem odpowiedzialnym za całokształt. Weźcie się duchowo do roboty ! Czas nagli. Wy możecie w siebie nie wierzyć ale ja wierzę w was ponieważ macie w sobie potęgę o której nikt wam nigdy nie powiedział. Wydobądźcie ją z siebie a to co się zacznie wtedy dziać zaskoczy Was samych. : ))

    Polubienie

  11. Pewien misjonarz był z misją humanitarną w Afryce. Któregoś dnia idąc w dżungli zauważył leżącego słonia.
    Podszedł i zobaczył że słoń ma w nogę wbity gwóźdź.
    Człowiekowi zrobiło się żal zwierzęcia i wyjął mu gwóźdź.
    Słoń wstał i popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć “dziękuję”, potem poszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć “do widzenia” i zniknął wśród drzew. Pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem nawiązało się uczucie.“Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek znowu zobaczę!? – pomyślał ratownik.
    Kilka lat później misjonarz wybrał się do cyrku. Występowały tam różne zwierzęta, a wśród nich także i słonie. Jego uwagę zwrócił jeden słoń który, patrzył na niego w ten sam sposób jak ten z dżungli.
    “Czyżby to był ten słoń?” pomyślał – “jest do tamtego taki podobny!”.
    Po występie poszedł na zaplecze cyrku, otworzył klatkę, podszedł do słonia, spojrzał mu w oczy i pogłaskał po uszach. Wtedy słoń złapał go trąbą i trzasnął nim kilka razy o podłogę zmieniając go w krwawą miazgę.
    To nie był ten słoń.

    —————-

    Idę ulicą, jakaś dziewczyna wychodzi ze sklepu po drugiej stronie drogi. Wpada na jakiegoś kolesia i upuszcza zakupy, wszystko się wylewa. Podbiegam i pomagam jej.
    – „Ojej dzięki Anon”
    – „Wiesz jak mam na imię?”
    – „Tak, chodziliśmy razem do szkoły”
    – „haha, już zapomniałem”
    Oboje śmieszkujemy, zebrałem trochę odwagi i zaprosiłem ją na randkę. Wszystko idzie jak po maśle, dziewczyna moich marzeń, żyć nie umierać.
    Po roku zamieszkujemy razem. Mam dobrą pracę, jej rodzina mnie lubi, moja ją też. Mamy psa i wychowujemy go razem.
    Jesteśmy razem 5 lat, czuję że czas na TEN krok. Pytam ją czy za mnie wyjdzie, odpowiada „tak”. Piękne wesele w okolicznej kaplicy.
    „Czy ty Anon bierzesz tę kobietę za żonę?”
    „Cooo chyba żartujesz, jesteś co najwyżej 6/10, serio myślałaś, że się z tobą ożenię ty paskudna szmato. Looool co k%?!a hahaha”
    Popycham księdza, upada na ziemię. Ona jest w szoku a ja śmieję się jak wariat.
    Pokazuję jej, że wszyscy ludzie w kaplicy są z kartonu.
    Pies był z kartonu.
    5 lat było całe z kartonu.
    Wracam do domu wiedząc, że jestem największym j$@%nym mistrzem origami po tej stronie Detroit.
    Popełniła samobójstwo tydzień później.

    —————

    kto następny?

    Polubienie

  12. ,, dobrze pisze:
    22 Październik 2015 o 18:27

    tylko dlaczego moja skromna osoba zawraca sobie głowę takimi sprawami,”

    Może ty jesteś[w ludzkim pojęciu] skromny, ale nie twoja dusza, która pcha cię w nieznane, zaciekawia szukaniem sensu życia, stawia pytania i każe szukać, weryfikować, pojmować odpowiedzi.
    ,,Wyżsi rangą” też jedzą chleb, podcierają tyłek takim samym papierem, ale nie mogą na wszystko odpowiedzieć twojej duszy. Ty jesteś jej najbliższy, od ciebie chce usłyszeć odpowiedź. To nie jest łatwa praca, choć pojedyncze kroki, które się na nią składają są do przeskoczenia dla każdego człowieka.
    Ale czego się nie robi dla DUSZY, dzięki której żyjemy?

    Czy chcesz całe życie przeskakiwać poprzeczkę umieszczoną 20 cm nad ziemią?
    Jeśli tego pragniesz, to weź do ręki pilot – fajny serial leci, potem mecz, potem śmieciówka informacyjna. Wszystko łatwe, lekkie i przyjemne.

    Serdecznie pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s