Czy coś wielkiego wydarzy się 28 września 2015?

Czy coś wielkiego wydarzy się 28 września 2015?

przepowiednieW nocy z 27 na 28 września dojdzie do zjawiska zaćmienia superksiężyca. Jest to ostatnie zaćmienie z szeregu wielkiej tetrady, czyli cyklu zaćmień trwającego od 15 kwietnia 2014 do 28 września 2015.

Zjawisko zacznie się o godzinie 02:10 w nocy, dnia 28 września 2015 roku.
Całkowite zaćmienie rozpocznie się o 04:11 rano tego samego dnia.
Maksimum zaćmienia wystąpi o 04:47
Koniec całkowitego zaćmienia wystąpi o 05:24
A samo zjawisko będzie trwało do godziny 07:24 rano.

Życzę wszystkim owocnych obserwacji, mile spędzonych chwil i pięknych fotografii 🙂 Według ezoteryków i gnostyków, podczas wielkiej tetrady, która kończy się właśnie 28 września 2015 roku, ma mieć miejsce globalna przemiana ludzkości, jej częściowe uzdrowienie. Wielu ludzi ma dostąpić zaszczytu uruchomienia nowych, tajemnych zdolności i mocy.

Stety lub niestety,m tetrada ma też drugą, ciemną stronę medalu. Otóż ma być to czas zapaści tego wszystkiego, co zdezaktualizowane, niewydolne, nie przystające. Więc jest to też czas kryzysów, wojen, kataklizmów. W Europie – kryzys migracyjny, rosyjski imperializm na Ukrainie i ostatnio na Białorusi. Na całym świecie anomalne zmiany klimatyczne związane z El Nino, który jest ponad 50 razy silniejszy niż ten z 1997 roku. Także w Polsce – susza trwa u nas od kilku lat. Wojny toczą się w wielu regionach Ziemi. Ekonomia jest w stanie kolapsu od lat. Trwa kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt.

Warto zwrócić również uwagę na pojawiające się zewsząd katastroficzne scenariusze i teorie spiskowe. Ponoć NASA już w 2000 roku zapowiadała upadek asteroidy na dzień 23 września 2015. Potem, w tym roku, aż trzy razy oficjalnie zdementowała tę informację. Jedna z nowo odkrytych asteroid rzeczywiście przeleciała w pobliżu Ziemi, w dniu 24 września. Część przekazów twierdzi, że ma się to stać w dniach 23 do 28 września. Ja do tych informacji podchodzę z dużym dystansem i jestem dobrej myśli.

Wklejam Wam poniżej artykuł z portalu Independent Trader. Jest to jeden z nielicznych naprawdę niezależnych portali finansowych. Prowadzone są tam także analizy geopolityczne.

Autor tamtego portalu zauważył pewne tajemnicze, cyklicznie powtarzające się zjawisko. Jest ono związane z cyklicznym żydowskim świętem „Szmita” które przypada raz na siedem lat. Szmita przypada w XXI wieku kolejno: w 2001, 2008, 2015, 2022. Co było w 2001 i 2008 roku – wszyscy wiemy..

Na portalu Independent Trader autor z racji tematyki, w jakiej się porusza, nie mógł sobie pozwolić na dywagacje ezoteryczne. Ja natomiast mogę. Otóż Żydzi od czasów Faryzeuszy i Sadyceuszy, i wcześniej od wyjścia z Egiptu – dobrze znają się na magii, ezoteryce, okultyzmie. To dlatego zalecałem Wam czytać żydowską Kabałę. A ogłupiające systemy monoteistyczne (judaizm, chrześcijaństwo, islam) i materializm (ateizm) polecałem zostawić w spokoju.

Otwarte pozostaje pytanie, czy światowe elity polityczne „dopomogły” w tych kryzysach z lat 2001, 2008 i poprzednich. Czy może nawet oni nie kontrolują już sytuacji, a wszystko zaczyna się rozpadać, niczym domek z kart?

Link do tego artykułu:
http://independenttrader.pl/386,czy_szmita_wyznacza_kolejny_krach_na_rynkach_finansowych.html

Dni 1 i 2 września 2015 roku miały być dniami pojawienia się życiodajnej, energetycznej „Fali”. Zawsze podchodzę z dystansem do takich informacji. Jednak i ja i wielu innych ludzi czuje się lepiej od tego dnia 1 września. Czuję przypływ harmonijnej energii i weny twórczej. Owego dnia 2 września 2015 roku fala energetyczna miała zostać zarejestrowana nawet przez ziemską aparaturę do badania prądów gruntowych.

Pisał o tym bloger monitor polski:

Cytuję: „1-2 września przez Ziemię przeszedł olbrzymi puls energetyczny. Nadchodzi Fala X? W trybie ekspresowym, na niecałe 24 godziny przed wydarzeniem Kierownictwo Lotów poinformowało depeszą telekomunikacyjną (tzw. NOTAM), że od 1-szej w nocy 1 września do północy 2 września, wschodnie wybrzeże USA od Virginii do Florydy (rozszerzono to aż do Nowego Jorku), do 200 mil wgłąb oceanu, będzie zamknięte dla lotów pasażerskich (zob: ADS-B, TCAS ‚Unreliable’ In Southeast In September). Nie podano dokładnie o co chodzi, była tylko mowa o „aktywności wojskowej”, która spowoduje że niektóre z urządzeń pokładowych mogą nie działać. Blokada dotyczyła także najbardziej ruchliwych korytarzy lotniczych w USA.

28 września 2015Oczywiście wzbudziło to czujność badaczy anomalii pogodowych i elektromagnetycznych, w tym dwóch najbardziej znanych, publikujących swoje obserwacje m.in. na YouTube na kanałach Dutchsinse i BPEarthWatch. Badacze doczekali się sensacji. Otóż, korzystając z publicznych animacji radarowych Morphed Microwave Background Imagery (MIMIC TPW), na stronie Uniwersytetu Wisconsin-Madison – Space Science and Engineering Center, zaobserwowali olbrzymi puls mikrofalowy, który praktycznie objął cały glob ziemski (link). Puls rozpoczął się już 31 sierpnia wieczorem, a jego szczyt nastąpił o 1 w nocy 1 września. Anomalie elektromagnetyczne zaobserwowano przypadkiem przy pomiarze opadów.”

Czytaj dalej: http://www.monitor-polski.pl/1-2-wrzesnia-przez-ziemie-przeszedl-olbrzymi-puls-energetyczny/

Ta życiodajna „Fala” energii i przemian ma indukować w ludziach głębokie zmiany. Głównie dotyczące postrzegania świata i naszego miejsca na nim. Ludzkość ma skierować się bardziej ku sferze metafizycznej, ma zrewidować swój kulejący od zarania dziejów system wartości. Ta „Fala” ma nieść ogromną zmianę na lepsze. Co ciekawe, elity polityczne Ziemi chciały te zmiany zablokować. Do tego celu miały służyć smugi emitowane przez samoloty, nazywane „chemtrails„. W tym samym celu uruchomiono na początku 2015 wielki zderzacz hadronów (LHC) w CERN w Genewie. Udało się zablokować tę „Falę„, ale tylko na jakiś czas.

Pisał o tym nieznany mi autor w jednym z komentarzy:

Cytuję: „Nie ma Boga, ktorego opisuja religie swiata takie jak Chrzescijanstwo , czy Islam , Judaizm. Zostaly sztucznie wygenerowane przez pewna rase, potomkami tej rasy sa rody krolewskie Europy zachodniej- UK , Francja, Belgia , Niemcy, Holandia. Religie ustanowiono aby przeciwstawic czlowieka przeciwko czlowiekowi, tak abysmy byli latwi do kontrolowania, do tego dodano pieniadze , ktore sa tylko papierem i nie maja zadnej wartosci , a jednak dla nich wielu z nas daje sie zywcem kroic. Stworzono wielka pieczec, ktora zamyka prawdziwa rzeczywistosc w iluzji , ktora my nazywamy Matrixem, powoli ta pieczec byla powielana tworzac struktury wladzy centralnej , tak jak bylo to zaplanowane przez ta rase wieki temu.

Mieszanie kultur jest w prostej lini obnizaniem jakosci genetycznej nas samych, tradycje niosly ze soba wiedze , ktora jest bardzo niewygodna dla realizacji planow tych istot. Od 26 000 lat Ziemia i caly Uklad Sloneczny byla pod wplywem cyklu kosmicznego, ktory jak sie pewnie domyslacie byl bardzo nieodpowiedni wibracyjnie dla nas – istot ludzkich, stworzyl wspaniale warunki do okielznania nas i zniewolenia, bylismy pozbawieni naturalnych warunkow bytowania w odpowiednich, nam naturalnych wysokich wibracjach. Mozna to porownac do plastra miodu, ktory jest pelen pszczol , wyciagniety z ula przez pszczelaza zostaje okadzony i owady te wspaniale sa jak w letargu.. tak jak my teraz.

Owa pieczec zablokowala naturalny proces ewolucji genetycznej w naszych cialach, ktory byl juz i tak ograniczony niskim cyklem , odcieciem od wibracji kosmosu i centralnego Slonca. Pozbawilo to nas wiedzy , ktora posiadalismy, ale nie definitywnie, bo przeciez Kundalini jest niczym innym jak wibracja Centralnego Slonca…. trzeba sie tylko na nia otworzyc , a wtedy zaczynaja sie dziac cuda. Te cuda , to nic innego jak nasze naturalne mozliwosci, ale przeciez ciezko to pojac po 26 000 lat siedzenia z glowa wbita w lajno.

W tym roku, 23 wrzesnia dokladnie zakonczy sie ten mroczny cykl, wejdziemy w faze wibracji nam naturalnych, zostaniemy doslownie oswieceni, ale tylko ci, ktorzy beda juz przygotowani na to poprzez jakosc swojego zycia dotychczasowego , uczynki , a przede wszystkim mysli , ktore produkowalismy, ci drudzy. no coz.. jak baterie r14 podepniemy pod wysokie napiecie, to sie usmazy delikatnie mowiac. im juz nikt nie pomoze. zostana zabrani , a raczej to co zostanie z ich cial energetycznych zwanych duszami do miejsca gdzie beda niewolnikami, cale zycie sie przeciez do tego przygotowywali i nie ma tu miejsca na jakiekolwiek wspolczucie.

Prawo naturalne zbierze swoje zniwo. Jestesmy specjalnym gatunkiem , bo jako jedyna rasa wszechswiata posiadamy wybor , gdzie chcemy egzystowac- w ignorancji, czyli calkowitym braku wibracji , lub milosci , w polu najwyzszych wibracji. To taki wlasnie przyslowiowy sad ostateczny. To co sie dzieje ostatnimi laty z ludzmi, to jak sie budza nie jest przypadkiem , to efekt energii Centralnego Slonca, naszego Ojca i Matki za razem, a dzieckiem jestesmy MY.

Aniolami nazywamy przedstawicieli swiatla, istoty, ktore sluza Prawdzie, to rasy o wysokim stopniu rozwoju energetycznych cial , nie maja wyboru jak my. sluza Energii kosmosu, prowadza nas za reke w tym dramatycznym czasie.

Przedstawiciele starych rodow krolewskich zdominowali Ziemie, spotykaja sie co roku na tzw. spotkaniach Bilderberg group, to wlasnie oni , nikt inny chce depopulacji globu aby latwiej bylo zapanowac nad ludzmi w Nowym Czasie , to nie sa ludzie do konca , ich geny sa tylko czesciowo ludzkie, dlatego tak chorobliwie lacza sie w pary z przedstawicielami tylko swoich kregow, zapobiegaja temu do czego nas naklaniaja z taka gorliwoscia, multikulti, wielorasowosc.

Promuje sie wrecz to wszem i wobec. To oni dzieki pieniadzowi , ktorego sa panami opryskuja niebo tak gorliwie , aby zablokowac dostep do swiatla slonecznego dla naszych cial , dostep do energii Slonca Centralnego dla naszych Dusz. Nie bez przyczyny chem trails skladaja sie z tak wymyslnych pierwiastkow, maja na celu zatrzymywac energie magnetyczna przede wszystkim. To takie miotanie sie w konwulsjach. bo woli Boga nie mozna sie przeciwstawic.

Wpadli na pomysl, ze jesli nie moga zatrzymac pedu planet ku Swiatlu, stworza portal przez ktory na Ziemie zstapi chaos, czyli CERN, nie bez przyczyny tego samego dnia kiedy konczy sie okres niskiego cyklu. Otworza go na ulamek sekundy, wejda niskie byty i zrobia swoje. bedzie strasznie, ale bac moga sie tylko ci, ktorzy juz sie boja , bo znaja jakosc swoich nedznych zywotow.

Bilderberg group zna doskonale Kundalini , ale nie uzywa, bo to nie jest mozliwe w swiecie praw boskich , dlatego stworzyli srodek zastepczy, technologie. nic im to nie da. Drodzy Panstwo, jesli uwazacie mnie za wariata, to nic , jesli sie smiejecie to jeszcze lepiej, patrzcie tylko co przyniosa najblizsze tygodnie i pracujcie nad soba, kochajcie sie, badzcie wdzieczni. i radujcie, ze to wlasnie nam dane bedzie przywitac nowy czas. uwierzycie moim slowom juz niebawem. To tyle.”

Dnia 13 września weszliśmy w nowy rok numerologiczny, 2016, o liczbie numerologicznej 9. Liczba ta podkreśla czynnik metafizyczny, ale oznacza też kres, kolaps, wyczerpanie tego, co się nie sprawdziło w latach poprzednich. Jak wiemy, takie kolapsy bywają bolesne.

Również 13 września 2015 roku weszliśmy w nowy rok żydowski, nie pamiętam dokładnie który. Także tego dnia zakończył się tzw. rok platoński – czyli cykl precesji osi Ziemi, który trwał nieco mniej niż 26.000 lat. Według doktryn ezoterycznych, Minione 26.000 lat to „epoka lisa” czyli czas podziałów, wrogości, nienawiści, dążenia do celu po trupach. W dniach 13 do 15 września miało także miejsce jubileuszowe święto żydowskiej szmity. święto to często jest kojarzone z kryzysami i kolapsami w ekonomii, polityce czy wojskowości.

Co przyniesie epoka następna, zobaczymy. Wielu interpretatorów doktryn gnostyckich i ezoterycznych łączy wrzesień 2015 roku z mającymi się wydarzyć przełomowymi momentami w dziejach ludzkości. Ja jak zawsze ostrożnie podchodzę do tych rewelacji. Biorę jednak je pod uwagę, ponieważ wiele na świecie się zmienia. Tematy które jeszcze dekadę temu były znane mniej niż jednemu procentowi obywateli, dziś są poruszane na forum debaty publicznej.

Jedna z teorii spiskowych głosi, iż eksperymenty w CERN (Wielki Zderzacz Hadronów – LHC) i w Fermilab (akcelerator Tevatron) miały zakłócić te globalne przemiany. Akceleratory te generowały odpowiednio zakłócającą falę, jednak owo zakłócenie nie wyszło im. Bowiem od 31 sierpnia do 2 września tego roku przez Ziemię przeszedł ogromny impuls, zarejestrowany przez detektory naziemne.

Elity polityczne świata to psychopaci. Ludzie ci nie myślą tak jak my. Są oni gotowi podpalić świat a potem pociągnąć go na dno w imię swojej chorej, psychopatycznej żądzy władzy i zysku. No i mają oni odcięty kontakt z „źródłem”. Pomimo tego, że posługują się niesamowitą wiedzą okultystyczną i współpracują z obcymi cywilizacjami – są ślepi jak dzieci we mgle. Owszem, opóźnili oni przepływ tej fali energetycznej, o której pisałem powyżej, jednak nie mogą zatrzymać nieuniknionego. Jednak w swojej pysze, wciąż próbują to robić.

Póki co, zapraszam do obejrzenia prelekcji Moniki Eliminowicz na ten temat:
Święty kalendarz Majów i wrzesień 2015 (link tutaj)

Podsumował: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.

 

21 myśli nt. „Czy coś wielkiego wydarzy się 28 września 2015?

  1. znacząca aktualizacja. duuużo widać i czuć;)

    ROK 2015

    – wg okultystów New Age, rok 2015 jest międzynarodowym „Rokiem Światła” / „Wielkiej Przemiany”

    – 13.V – francuski minister Laurent Fabius ostrzega że „chaos klimatyczny” rozpocznie się 23.IX „Jak powiedziałem, zostało nam 500 dni, by uniknąć chaosu klimatycznego. Wiem, że prezydent Obama i John Kerry są zaangażowani w tę sprawę i jestem pewien, że z pomocą ich wielu innych sprzymierzeńców osiągniemy sukces w tej szalenie ważnej kwestii”

    – 13.IX – Etiopia. III międzynarodowa konferencja ws. finansowania dla rozwoju

    – 13.IX – początek 9 roku numerologicznego („9”). Czas rozstawania się ze „starym”, robienia miejsca nowemu. Wszystko straciło swą ważność i odegrało swoją własną rolę w naszym świecie. Ocena roku – „Generalne porządki”, kończenia starych spraw, oczyszczanie z przeszłości. Należy ze zrozumieniem przyjąć odejście przyjaciół, miejsca zamieszkania, zmiany warunków życia. Ten okres przygotowuje nas do nowego, innego okresu w naszym życiu. To czas wielkiej karmy, gdy wracać całe dobro i zło, jakie świat otrzymał od każdego z nas.

    – 13.IX – początek nowego roku żydowskiego 5775-5776

    – 13.IX – koniec Szmity – św żydowskie – „umorzenie długów”

    – 13.IX – początek cyklu precesyjnego (rok platoński – oś rotacji Ziemii wokół bieguna ekliptyki).
    – Jose Arguelles – pionierska praca nad kalendarzem i kulturą Majów. Jego kalendarz, Tzolkin opracowany jest na cyklach gwiazdozbioru Plejady zawierającej 26 tys. lat – jeden cykl, w którym oś ziemska zakreśla pełny precesyjny stożek, tak zwany Rok Platoński. Odbiciem tego jest w Tzolkin, 260 dni, trzynaście księżycowych miesięcy i dwadzieścia dni.. Trzynaście jest wibracją o bardzo silnie pulsującym promieniu, siłą transformacji i wielkich przemian, odrzuceniem starych wzorców, kontrolą ego i źródłem całej wiedzy we wszechświecie. Jest również kluczem uruchamiającym kosmiczną pamięć i przenoszącym ją do ciała poprzez aktywizację DNA. Dla tych osób, u których nastąpi aktywizacja DNA nie ma już większych przeszkód do ukrytych prawd wszechświata. Przenosimy się na wyższy poziom spirytualny, to początek złotego wieku. Unikalny moment kończącego się Wielkiego Cyklu 26 tys. letniego i 104 tys. letniego planety Wenus osiągnęliśmy 21.XII.2012. Ta datę ustaloną przez Jose Arguelles zna cały świat. Wielu ludzi utożsamia ją z końcem świata. To przejście w inny cykl kosmiczny, tzw. PIĄTY WYMIAR.

    – Żyjemy w czasach Kali Yuga, największych ciemności jakie kiedykolwiek panowały na Ziemi. Ciemności jakie otoczyły człowieka doprowadziły go do upadku około 6,6 tys. lat temu a ostatnie 1,5 tys. lat jest okresem najciemniejszym. Cztery przydziały czasu po 26 tys. lat jest 104 tys. letnim cyklem planety Wenus. To pełny, czwarty 26 tys. letni cykl. Gdzie jesteśmy obecnie? Według Jose Arguelles ten cykl domknął się 21.XII.2012. Na tym dniu skończył się również kalendarz Tzolkin. Ziemia weszła w piąty wymiar czasu. Antyczne cywilizacje, jak Hopi, Egipcjanie, Cherokee, Apacze i Majowie byli świadomi tego cyklu i zgodnie z nim opracowali swoje kalendarze. Cykl ten stoi obok innych zjawisk takich jak orbitowanie Słońca wokół Alcyone, centralnej gwiazdy Plejad oraz 260 dniowego cyklu rozwoju płodowego. Ten cykl podzielony na pięć mniejszych cykli trwających 5.125 lat, które tworzą osobne epoki. Kalendarz aztecki czy środkowoamerykański Kamień Słońca, przedstawia każdy cykl niszczony przez jeden z pięciu żywiołów. Cykl, w którym obecnie jesteśmy obecnie jest „Erą Piątego Słońca”. 3113 pne – 2012 ne, a dokładniej cykl ten rozpoczął się 21/22.XII.2012r. Majowie wiedzieli o tej dacie. Czwarta Ziemia, w któej byliśmy, jest znana jako ruch, zmiana, ewolucja i świadomość. Żyjący strażnicy czasu Majów głoszą, że Ziemia przeszła przez Ogień, Ziemię, Powietrze i Wodę. Ostatnim żywiołem jest Eter lub Centrum. Hopi wierzyli, że „Czwarty Świat – Destrukcji”, skończył się 21.XII.2012r., kiedy to zaczął się „Piąty Świat Pokoju”. Wielki Cykl rozbity jest na coś, co Majowie uważali na 13 Baktunów. 13 Baktun zaczął się w roku 1618, znanym, jako triumf materializmu oraz czas wielkiego zapomnienia. Według przepowiedni ludzkość straciła świadomość prawdziwego związku z naturą. Ego i chęć dominacji stały się nadrzędnymi pragnieniami człowieka. Prorok Majów z VIIw., Pacal Votan pozostawił potężne przesłanie dla przyszłych pokoleń: „Jesli ludzkość chce się ocalić, przed zniszczeniem biosfery, musi powrócić do życia według naturalnego czasu”.

    – Teoria superstrun – Żyjemy w świecie, który ma 10 wymiarów! Cztery z nich są obserwowalne. Pierwsze trzy, tworzą siatkę, w której żyjemy i nadają wszystkiemu wymiary: wysokość, szerokość i głębokość, natomiast czwartym wymiarem jest czas. Teorie superstrun zakładają istnienie aż 10 wymiarów lub 11 (gdyby wliczyć zerowy wymiar, którym jest kropka kwantowa). Fizyka kwantowa opisuje dokładnie pozostałe wymiary. Obecny, piąty wymiar można sobie wyobrazić jako rozgałęzienia na osi czasu, która przedstawia czwarty wymiar. Piąty wymiar, to możliwości wyboru ścieżki życiowej. Szósty wymiar tworzą możliwe równoległe światy, czyli światy w których powstały zupełnie inne piąte wymiary niż w naszym. Inaczej mówiąc szósty wymiar zawiera wszystkie możliwe ścieżki rozwoju wszechświata od momentu powstania pierwszych cząstek. Siódmy wymiar sięga punktu wcześniejszego i zawiera w sobie nieskończoność, czyli punkt w którym zaczął powstawać nasz wszechświat. Ósmy wymiar jest jeszcze bardziej niezwykły, ponieważ posiada w sobie różne nieskończoności. W tym wymiarze znajdują się wszechświaty zupełnie różne od naszego, rządzące się zupełnie innymi prawami fizyki. Dziewiąty wymiar tworzy więź pomiędzy wszystkimi nieskończonościami znajdującymi się w ósmym wymiarze i daje możliwość przemieszczania się pomiędzy nimi. Dziesiąty wymiar to punkt w którym powstały wszystkie możliwe nieskończoności.

    – 13.IX – Rosz Haszana – zaczyna się z zachodem słońca w niedzielę, 13.IX, a kończy o zmroku we wtorek, 15.IX. Dosłownie: „Głowa Roku” jest świętem żydowskim, które najbardziej wykracza w swoim głębokim sensie poza sprawy żydowskie i poza judaizm. Jest świętem, którego sens jest uniwersalny, bo dotyczy całej ludzkości. Jest to święto upamiętniające zakończenie Boskiej Kreacji, a dokładnie jej szósty dzień, w którym stworzony został człowiek. Człowiek, który przecież nie był Żydem, ale praojcem wszystkich ludzi. Nie jest to upamiętnianie stworzenia świata – galaktyk, gwiazd, planet, oceanów, roślin, zwierząt – ale pojawienia się istoty ludzkiej. Dlatego Rosz ha-Szana – pierwszy dzień miesiąca tiszri (tiszrej) – rozpoczynający kolejny rok w historii świata, jest w rzeczywistości rocznicą przypadającą o pięć (metaforycznych) dni (epok stwarzania) później, niż ustanowione zostały podstawy świata materialnego. Rosz Haszana jest Dniem Sądu. Przygotowania do tego dnia trwają już w miesiącu elul poprzedzającym święto – i polegają na analizowaniu własnych uczynków, szczególnie tych złych – skierowanych przeciwko ludziom i Bogu. Celem etycznym Rosz ha-Szana i następującego po nim (dziesiątego dnia tiszri) Jom Kipur jest przeegzaminowanie własnego życia, dostrzeżenie win, okazanie skruchy, przebłaganie Boga i skrzywdzonych bliźnich. Jest szczególną cechą judaizmu, że Nowy Rok staje się okazją do rozliczenia swojego życia, zanalizowania własnej postawy wobec Boga i ludzi. Dni pomiędzy Rosz ha-Szana a Jom Kipur, nazywane są Jamim Noraim (Dni grozy) lub Aseret Jemaj Teszuwa (Dziesięć Dni Skruchy). W dzień Rosz ha-Szana Bóg otwiera Księgi i zapisuje w nich przyszłość całej ludzkości – każdego człowieka z osobna, według jego win i zasług. Dęcie w szofar (róg barani) jest przykazaniem Tory, którego wypełnienie nakazane jest w pierwszy dzień Rosz ha-Szana. Rolę dęcia w szofar tak opisuje Rambam: „obudź się, o uśpiony! Spójrz na swoje czyny i wróć do Boga! Przypomnij sobie Kreatora – ty, któryś zapomniał prawdy własnego istnienia, poświęcając się próżnym działaniom życia, które nie mogą ci pomóc. Wejrzyj na swoją duszę! Zmień swoje czyny i postępowanie na lepsze! Odstąp od niegodziwości (…)”.

    – 15.IX – 70 sesja ONZ – temat: uznanie państwa palestyńskiego („6” / „9”)

    – 22.IX – Polska zdradziła partnerów z reaktywowanej Grupy Wyszehradzkiej V4. Politycy PO, zdecydowali o zdradzeniu sojuszników z Grupy Wyszehradzkiej. Podczas głosowania na spotkaniu Ministrów Spraw Wewnętrznych państw członkowskich, Polska zgodziła się na określoną kwotę imigrantów. Jedynie Słowacja, Czechy, Rumunia i Węgry, zagłosowały przeciwko. Media w tych krajach pełne są gorzkich słów pod adresem Polaków, kórzy „jak zwykle zdradzilii”.

    – 22.IX – Pastor Mark Blitz (USA) w swoich uwagach wskazuje na Rosz ha-Shana, znane jako biblijna uroczystość otwarcia wrót. W tym roku, to żydowskie święto oznaczało koniec Szmity, zaś Super Szmita rozpocząć się ma wraz ze świętem Jom Kippur, czyli zamknięciem wrót. „Musimy zrozumieć, że Bóg używa znaków zgodnych z Jego kalendarzem” mówi Blitz. „Jeśli nie podążamy za Jego kalendarzem, nie zrozumiemy znaków”. To, co ma nadejść sprawia, że znany amerykański teleewangelista Jim Bakker, jak sam przyznaje, ma łzy w oczach i nie może spać. Oto jego słowa, które wypowiedział łamiącym się głosem: „Nadchodzi sąd. Bóg pokazał mi to zeszłej nocy. (…) Jeszcze nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Nie jestem pewien, czy mogę z tym żyć. Nie mogę być spokojny. Bóg powiedział, o sądzie, zawierusze, wstrząsie.. wydarzeniu tak przerażającym, jakiego człowiek jeszcze nie widział… Czułem nieomal, jakbym umierał… (…) To nie są przelewki. Bóg nie żartuje. I ja pogodziłem się z Bogiem. I umrę na tej arenie, jeśli będzie trzeba. Nie będę na siłę zawracał ludzi. Możecie się ze mnie śmiać, ale to wasz problem, a nie mój. Coś wielkiego zacznie się dziać. Kiedy tu siedzę, widzę jakby węża walczącego o życie. Jest on zły. Nawet ten system finansowy upadnie. On nie zwycięży. Świat nie zwycięży – to powiedział mi Bóg. Powiedział, że ludzie mogą pogrywać sobie. Nieważne, co zrobi Ameryka. Ludzie mówią- >>Kupujcie akcje! Czas kupować akcje!<<, a stracą wszystko…”

    – 23.IX – szczyt UE w sprawie uchodźców ("9" / "23")

    – 23.IX – szczyt ONZ "nowy uniwerslany program" ("9" / "23"). Agenda 2030: Z pomocą papieża wprowadzony zostaje plan Nowego Porządku Świata. Oficjalny dokument, który zostanie pod koniec miesiąca podpisany przez każdy kraj będący członkiem ONZ. Cała planeta będzie zobowiązana do pracy w kierunku 17 założeń zrównoważonego rozwoju i 169 konkretnych celów. Dokument ONZ obiecuje, iż plan ten "do roku 2030 przekształci nasz świat na lepsze". Agenda 2030 opierając się na zasadach Agendy 21 przenosi je na zupełnie inny poziom, czli na wszystkie obszary działalności człowieka. Jest to dosłownie plan globalnego zarządzania. Każdy kraj na Ziemi podpisze się pod tym programem. Ludzkość planety zostanie poinformowana, że program ten jest "dobrowolny", i że chce on "położyć kres ubóstwu" i "walczyć ze zmianami klimatu", jednak nie jest to cała prawda. Niestety, obecnie mamy tak wiele pozytywnych informacji wokół tego planu, że większość ludzi nie będzie w stanie przez nie zobaczyć prawdy. Wystarczy spojrzeć na fragment, który został wczoraj opublikowany na oficjalnej stronie internetowej ONZ… "Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych uchwaliło dziś projekt "działań na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030". Państwa członkowskie mają przyjąć ustawę jeszcze w tym miesiącu, dając według sekretarza generalnego Ban Ki-moona społeczności międzynarodowej "przełomową decyzję, która może pomóc zrealizować… marzenie o świecie pokoju i godność dla wszystkich. Dziś mamy początek nowej ery. Przeszliśmy razem długą drogę, aby osiągnąć ten punkt zwrotny", oświadczył Ban Ki-moon, odnosząc się do drogi jaką społeczność międzynarodowa przeszła w ciągu ostatnich 15 lat (15 lecie WTC "6") od przyjęcia przełomowych Milenijnych Celów Rozwoju (MCR) zmierzając w kierunku stworzenia kolejnego zestawu celów zrównoważonego rozwoju, które będą miały na celu zapewnienie długoterminowego dobrobytu dla naszej planety i jej mieszkańców. osoba oficjalnie odpowiedzialna za zrównoważony rozwój ONZ publicznie to przyznała mówiąc: "To jest chyba najtrudniejsze zadanie jakie przed sobą postawiliśmy, które po raz pierwszy w historii ludzkości celowo przekształci model rozwoju gospodarczego," powiedziała w lutym Figueres, która kieruje Ramową Konwencją ONZ ds. zmian klimatu. "Po raz pierwszy w historii ludzkości wyznaczamy sobie zadanie celowej, w ciągu określonego czasu, zmiany modelu rozwoju gospodarczego, który panował od co najmniej 150 lat, od czasów rewolucji przemysłowej," powiedziała Figueres." W dniu 25 września, Papież w Nowym Jorku przemówi na konferencji gdzie zostanie uruchomiona Agenda 2030. Będzie on wzywał wszystkich ludzi do wspierania projektu ONZ.

    – 23.IX – Arabia Saudyjska wybrana na przewodniczącego komitetu ONZ ds. Praw Człowieka. W tym roku w Arabii Saudyjskiej wykonano już ponad 100 egzekucji (do IX), głównie poprzez ścięcie. Dzięki wprowadzonej w przeszłości ustawie "antyterrorystycznej", władza może zamknąć w więzieniu każdego nawet za samą krytykę. Oznacza to, że w tym kraju nie ma czegoś takiego jak wolność słowa. W państwie Saudów dominuje islam. Najwyższy autorytet religijny i teolog szejk Abdul Aziz bin Abdullah wydał w tym roku fatwę, która pozwala mężczyznom na zjedzenie swojej żony pod warunkiem, że jest naprawdę bardzo głodny. Kobieta udowodni w ten sposób "poświęcenie i posłuszeństwo swojemu mężowi". Ten sam szejk nawoływał wcześniej do burzenia kościołów na Półwyspie Arabskim.

    – 23.IX – rok jubileuszowy – ostatni rok był w 1967 ("9" / "23"), w którym w dniach 5-10.VI izrael pokonał Egipt, Jordanię i Syrię oraz zajał płw. Synej, Strefę Gazy, Zachodni Brzeg Jordanu, wscjhodnią Jerozolimę i Wzgórze Golan

    – 23.IX – najważniejsze muzułmańskie święto ofiarowania Id al-Adha. ("9" / "23")

    – 24.IX – pielgrzymka (Hadżdżu) do Mekki. Doroczne symboliczne kamienowanie szatana na znak wyrzeczenia się zła. Pielgrzymka rozpoczyna się 8 dnia wspomnianego miesiąca kazaniem w meczecie. Przez kolejne 3 dni wyznawcy wędrują po okolicy docierając do różnych symbolicznych miejsc, m.in. doliny Mina, góry Arafat, wzgórza Al-Muzdalifa. W tym czasie sprawują wiele modlitw i obrzędów. Świątynia Al-Kaba, według tradycji wybudował praojciec Adam. We wschodnim narożniku Al-Kaby jest wmurowany Czarny Kamień, największa świętość islamu. Muzułmanie wierzą że spadł z nieba, ukazując Adamowi i Ewie gdzie zbudować ołtarz ofiarny. Al-Kaba symbolizuje jedność wszystkich wyznawców islamu. Hadżdż to pielgrzymka duchowa, która oczyszcza duszę z grzechów i zapewnia jej uczestnikom darowanie win.
    Hadżdż odbywa się w muzułmańskim miesiącu Dhul Hidżdżah, który przypada dwa miesiące po święcie Postu, Iid-ul-Fitr. Ceremonia podczas hadżdżu:
    1. Wejście w stan ihram
    2. Odmawianie modlitwy Oto przybyliśmy, o Boże, oto przybyliśmy, Ty nie masz partnerów, oto naprawdę przybyliśmy . Modlitwy i błogosławieństwa są Twoje. Twoje też Królestwo. Ty nie masz partnerów. Oto przybyliśmy tutaj.
    3. tałaf, rytuał polegający na siedmiokrotnym okrążeniu Ka’ba w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.
    4. sa’jj, czyli rytualny bieg pomiędzy wzgórzem Safa a Marła nieopodal Ka’ba.
    5. Po sa’jj pielgrzymi udają się na oddaloną o cztery mile od Mekki równinę Mina
    6. Wyruszają – dziewięć mil – na południowy-wschód od Mekki górę Arafat. W tym miejscu Prorok Muhammad wygłosił swoje pożegnalne kazanie.
    7. Opuszczają Arafat i przechodzą do Muzdalifah, czyli Uświęcony Pomnik. Odmawiają Magrhrib [modlitwa po zachodzie słońca] oraz Isza [modlitwa wieczorna].
    8. Dziesiątego dnia miesiąca docierają do Dhul Hidżdżah. Jest to najpracowitszy dzień pielgrzymki. Pierwsza ceremonia odbywa się na Mina i polega na rzucaniu małymi kamykami, czyli ramy al dżimar, w trzy kolumny. Czynność ta symbolizuje uderzanie diabła.
    9. Dziesiąty dzień Dhul Hidżdżah to dzień składania ofiar ze zwierząt. Tego dnia w całym świecie muzułmańskim obchodzi się święto ofiarowania Iid-ul-Adha.
    10. Po złożeniu ofiary pielgrzymi golą głowy albo wyrywają sobie włosy. PO tym wychodzą ze stanuihram poprzez nałożenie zwyczajnych strojów.
    11. Już w codziennych strojach jeszcze raz odprawiają tałaf wokół Ka’ba. Nosi on nazwę tałaf e zirat.
    12. Przed zakończeniem dziesiątego dnia Dhul Hidżdżah, pielgrzymi odprawiają jeszcze jedno sa’jj pomiędzy wzgórzami Safa i Marwa.
    13. Udają się na równinę Mina, gdzie pozostają do dwunastego albo trzynastego Dhul Hidżdżah. Przez te dwa lub trzy dni powtarzają ceremonię ramy al dżimar (rzucania kamieniami).
    14. Dwunastego (albo trzynastego) wracają do Mekki na ostatnią ceremonię pielgrzymki. Składa się na nią pożegnalne tałaf wokół Ka’ba, po którym cała pielgrzymka zostaje ukończona i pielgrzymi są zwolnieni mogąc iść, dokąd chcą. Wielu pielgrzymów, chociaż nie ma tego w nakazanej pielgrzymce, udaje się do Medyny i zwiedza Meczet Proroka, czyli Masdżid al-Nabłi. Został on zbudowany na meczecie, w którym prorok Muhammad został pochowany.

    – 24.IX – Bergolio w USA, przemowa przed Kongresem (pierwsze takie wydarzenie w historii Rzymu i USA).
    – Amerykański kapłan katolicki Malachi Martin "najwyższe kręgi władzy w Watykanie wiedzą, co się zbliża w kierunku ziemi i że będzie to miało kolosalne znaczenie w nadchodzących latach"
    – Argentyński Jezuita Jose Gabriel Funes (dyr watykańskiego obserwatorium z teleskopem "Lucyfer"): życie pozaziemskie nie tylko istnieje we wszechświecie, są oni naszymi braćmi, ale też gdy nastąpi jego manifestacja, potwierdzona zostanie prawdziwość wiary chrześcijaństwa i panowania Rzymu"

    – 24.IX – otwarcie w Moskwie największego meczetu (jeden z trzech największych w Europie – 10 tys. osób)

    – 24.IX – prezydent Chin w USA

    – 28.IX – prezydent Rosji w USA

    – 28.IX – tetrada – czwarty, ostatni czerwony księżyc – całkowite zacmienie księżyca. "Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Pański, dzień wielki i straszny"

    ROK 2016

    "6"
    – 15 rocznica kanonizacji siostry faustyny ("6")
    – 15 rocznica WTC ("6")
    – 24 ("6") rocznica symulacji konfliktu polsko-rosyjskiego, opracowanego przez Rotschilda. opublikował to Richard Kugler, analityk RAND i twórca rozszerzenia NATO. Celem symulacji jest pokonanie wojsk Polskich przez Rosjan i instalacja naowego rządu polskiego. Okupacja dotyczy połowy Polski, wschodniej na granicy z Wisłą. Uderzenie od strony Białorusi z siłą 4:1 dla Rosji.
    – 96 rocznica bitwy warszawskiej ("96")
    – 1050 rocznica chrztu polski (utrata wyznaniowej suwerenności słowian) ("966")

    "7"
    – 25 rocznica formalnego powastania trójkąta weimarskiego (pierwsza spotkanie 28.VIII.1991). Nostradamus pisał o trzech antychrystach. Dwóch poprzednich antychrystów według Nostradamusa, to Napoleon, władał Francją, drugi to Hitler, władał Niemcami. Dwa państwa z tego trójkąta miały przywódców, których Nostradamus określił, jako antychrystów. To by oznaczało, że trzeci będzie z Polski
    – 43 rocznica (1973) założenia trójkąta weimarskiego przez Dawida Rockefellera (przedłużenie CFR). Dyrektorem zostaje Zbigniew Brzeziński
    – 77 rocznica agrsji Rosji na Polskę
    – 1.IX – 77 rocznica wybichu II wojny światowej ("9")

    "9"
    – 9.III – całkowite zaćmienie słońca ("9")
    – 9.V – przejście merkurego przed tarczą słońca ("9")
    – 8-9.VII – 27 szczyt nato, Polska, Warszawa ("9")
    – 18.VIII – półcieniowe zaćmienie księżyca ("9")
    – 1.IX – 77 rocznica wybichu II wojny światowej ("9")
    – 1.IX – obrączkowe zaćmienie słońca ("9")
    – 12.IX – 333 rocznica Victorii Wiedeńskiej ("9") Rok 1683 ("9") zapisał się w dziejach Polski i Europy jako jedno z najważniejszych i doniosłych wydarzeń. 12 września ("9") sprzymierzone wojska polskie, cesarstwa i Rzeszy Niemieckiej rozgromiły armię turecką oblegającą Wiedeń, zadając tym samym jedną z najbardziej dotkliwych klęsk Imperium Osmańskiemu dowodzonemu przez wezyra Kara Mustafę. Dla Europy był to kluczowy moment. Turecka, wielowiekowa walka o przeniesienie islamu do Europy została zahamowana. Polska była uznawana za „Przedmurze Chrześcijaństwa”, pełniąc rolę kraju, który powstrzymywał ekspansję islamizacji Europy, w czym wiktoria wiedeńska miała kluczowe znaczenie.

    – 9 rocznica reanimacji B'nai B'rith (Loża Polin) w Polsce (reanimacja 9.IX.2007 – "999" / "9")
    – 27 rocznica okrągłego stołu (1989 – "999" / "9")
    – 36 rocznica solidarności (1980 – "99" / "9")
    – 72 rocznica powstania warszawskiego (1944 – "99" / "9")

    "13"
    Biblia wyróżnia 13 jako rebelię przeciwko ustanowionym porządkom, rebelię Szatana.
    W okultyzmie 6 oznacza człowieka, 7 boską perfekcję. Osoba która w celu osiągnięcia perfekcji (boskości, illuminacji) zaczyna wspinać się po „Drabinie Jakuba”, ma do przebycia 13 stopni (6+7=13) ("13")
    – 76 rocznica bitwy o anglię ("13")
    – XIII festiwal kultury żydowskiej ("13")

    "13" odwrócona
    – XXXI światowy dzień młodzieży (26-31.VII.2016)
    – okultystyczne logo "Anakh" – krzyż okultystyczny / "szóstka" – znak i liczba szatana + jajo feniksa wewnątrz
    – logo jest ilustracją słów "Błogosławieni, miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią"
    – temat przewodni MIŁOSIERDZIE. Symbolem jest iskra, o której wspomina św. Faustyna "Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jezeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędzę i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne moje przyjście" (Dz. 1732) ("13")

    INNE
    – 6x6x6 = 216 ("9"), rok 2016 ("9")

    – 111 rocznica urodzin siostry Faustyny Kowalskiej

    – arcyciekawa przepowiednię o III wojnie o pewnym feralnym moście w Polsce w Kamieniu na Wiśle koło Opola Lubelskiego, nad którym to ciąży fatum związane z wybuchem wojen światowych. Ludowa przepowiednia z Lubelszczyzny, sięga wstecz ponad 100 lat (autor nie znany żył ponad wiek temu w okolicach Kamienia nad Wisłą (obecnie lubelskie) w czasach zaborów a zaborze rosyjskim (czasy carskie). Otóż owa przepowiednia głosi, że jeśli tylko kiedykolwiek zostanie zbudowany MOST w Kamieniu na Wiśle – wnet dojdzie do wojny światowej a most nie ostoi się i zostanie zniszczony. Sięgnijmy wstecz do historii wszystkich mostów w Kamieniu, gdzie do tej pory zbudowano dwa i dwa zostały zniszczone w wyniku wojen, które wybuchły zaraz po oddaniu mostów do użytku.
    – I most – budowany w latach 1913-14, oddany do użytku późną wiosną 1914 w zaborze rosyjskim. kilka tygodni potem wybuchła I wojna światowa, most został zniszczony w wyniku działań zbrojnych Austro – Węgier i Prus przeciw Rosji.
    – II most – budowany w latach 1938-39, oddany do użytku 10 lipca 1939, chwilę potem wybuchła II wojna światowa most został zniszczony po walkach prowadzonych na zachodnim przedmościu we wrześniu 1939 roku.
    – III most – obecnie budowany w latach 2012/14 (zakłdane terminy), miał zostać oddany do użytku w X/XI 2014. Prace wciąż trwają. Nowy termin I/II kw 2016

    – 1923 Nikolaus Coudenhove-Kalergi opracowuje plan stworzenia rasy pomieszanej, pasywnej, oswojonej, przewidywalnej, którą da się manipulować – na niższym poziomie inteligencji i rozwoju. Biala arystokracja z łatwością by nimi rządziła

    Liked by 1 osoba

    • W nocy 15/16 września br miałam taki sen – stałam z koleżanką koło bardzo wysokiego muru,obok nas w piaskownicy bawiły się małe dzieci,nagle zobaczyłam ogromny grzyb po wybuchu nuklearnym,w ty momencie wystraszona i spocona obudziłam się ,zegar wskazywał 3,33 nie wiem co sądzić o tym śnie.Od dłuższego czasu nie pamiętam co śniłam,a ten mnie nawet wystraszoną obudził.Może Ty potrafisz to zinterpretować.Pozdrawiam Anna

      Lubię

      • hey rozsądna Anno. interpretować można wszystko na wszystkie sposoby. Osobiście, nie przywiązuję żadnej uwagi do snów i pewnie dlatego ich nie mam i bardzo z tego się cieszę, bo w nocy śpię;) owszem zdarzają się dziwne, przedziwne męczące sny ale są one najczęściej wynikiem zbyt późnego jedzenia. Me słowa nie są żadną drwiną z Tej osoby. Według mnie. takie sny są „softem” umysłu, który nie wyraża akceptacji na otaczającą przestrzeń. i nie chodzi o to, że są one nieprawdziwe, zapewne są a wynikają one (w Twoim przypadku) z angażowania się w informacje, które potocznie mówią „wqurwiają nas”. Ostatnio wspomniałaś w naszym dialogu, że wewnętrznie „ciśnie” Ciebie wiele. Aby nie przedłużać – przyjmij w sercu, wszystko co się dzieje na świecie, zarówno te dobre, jak i te złe wydarzenia. Sama wiesz, jaki dziwny scenariusz piszą elyty. i co z tego? 😉 przed nami czasy, gdy mali będą wielkimi a wielcy małymi;) Nie ważne ile cierpienia będzie dźwigać ludzkość. Ważne, że to udźwignie;) Ja zamartwiam się trochę teraźniejszością a o przyszłość (nie w sowim życiu) jestem spokojny.

        W kwestii dziwnych godzin, to od trzech lat obserwuję u siebie coś ciekawego, a mianowicie w ciągu doby spoglądam na zegarek np. 10 razy. Z tego 7-8 razy to godziny typu 7:07, 15:15, 3:03, etc. Jest tego tyle i tak często, że zacząłem sobie to spisywać, daty i godziny i nawet numerologicznie podchodzę do tematu ale niestety nic ciekawego do głowy mi nie przyszło a zebrane dane spisane chronologicznie i robią ciekawy materiał do jakiś analiz/przemyśleń. Nastał jednak dzień, w którym wewnętrznie sam siebie oświeciłem i uważam, że pewne świadome wydarzenia spowodowały, że przewartościowało mi się życie w tą dobrą stronę, trochę z bólami opuszczenia matrixa. Uważam, że jestem zsynchronizowany z pulsem Ziemi. te cykle „godzinowe” porażają mnie swoją częstotliwością. Ciekawostką jest, że „czas” dla mnie, praktycznie nie istnieje w sensie życia publicznego, nie mam zegarka, unikam cywilizacji, choć żyję w jednym z największych miast Polski. No i jak to inaczej wytłumaczyć? hmm?

        PS. Nie szukaj odpowiedzi u innych ludzi, bo albo usłyszysz to, co che usłyszeć Twój umysł (nie serce) albo napotkasz ludzi, którzy mają giętkie języki i namieszają jeszcze bardziej w Twym umyśle. W sercu zaczyna się wszystko i nie ważne jak to sobie interpretujesz – te swoje sny i inne przemyślenia – ale jak rozmawiasz sama ze sobą „o tych sprawach”, to nigdy przecież sama siebie nie okłamiesz a wewnętrznie czujesz, czy z przemyśleniami masz harmonię lub nie. To, że dla miliona osób byłabyś wyalienowana, wcale nie oznacza, że wszyscy się nie mylą a Ty tak;) Jak kiedyś wspomniałem, ta planeta, to nie Mój Dom. Każdy swój Dom ma tam, gdzie chce mieć.

        Liked by 1 osoba

        • Ja nie przykładam do snów żadnej wagi,gdyż nigdy nie pamiętam snów,ten jeden raz mnie potrafił wybudzić i to o 3,33,Nawiązując do zerkania na zegar akurat w momencie np.:13.13 to ja też od jakiegoś czasu tak mam,nawet gdy przebudzam się w nocy a zegar mam z rzutnika na suficie,to też zauważyłam,że budzę się zawsze o 2,02,-4,04,-6,06 a w ciągu dnia zerkam np.o 13,13, itp. Co go poprzedniego mojego komentarza to chyba mnie nie zrozumiałeś,ja w swoim życiu kieruję się tylko sercem i moją intuicją,które mnie nigdy w życiu nie zawiodły,od 1996r moje życie uległo całkowitemu przewartościowaniu,mój świat wewnętrzy jest piękny,cudowny,dlatego często w nim się zamykam,rozmawiam z moim Żródłem,Natomiast kiedy wracam do tu i teraz i oglądam czy słucham o tylu okropieństwach dziejących się na tej pięknej naszej planecie,to mnie martwi i zarazem wkurza .Tak i tu się z Tobą zgadzam ,ta planeta w takiej wersji jak obecnie nie może być moim domem.Ja bym chciała żeby wszyscy byli tak szczęśliwi ,radośni i zadowoleni jak ja jestem na co dzień .Może jestem naiwną marzycielką,ale chciałabym znaleźć zaczarowaną różdżkę ,zamieniłabym wszystkich czyniących zło w kamień od stóp do szyi,dałabym im szansę na przemyślenia i powrót na drogę prawdy i miłości.Może ja chcę rzeczy nierealnych,a może ja nie jestem z tego świata,bo od dziecka tak mam.Mam teraz takie przekonanie,że niedługo wszystko się wyjaśni i obudzimy się na Nowej Pięknej Ziemi bez cierpień i zła.Pozdrawiam serdecznie Anna.

          Liked by 1 osoba

  2. w uzupełnieniu dat : w dniu 26-09-2015 publicznie :
    Papież okazuje się największym, wrogiem Chrystusa.

    Podczas mszy w Nowym Jorku, w katedrze św. Patryka wypowiedział takie bluźniercze słowa:
    „The cross shows us a different way of measuring success. Ours is to plant the seeds. God sees to the fruits of our labors. And if at times our efforts and works seem to fail and not produce fruit, we need to remember that we are followers of Jesus Christ and his life, humanly speaking, ended in failure, the failure of the cross.”
    tłumaczenie:
    Krzyż ukazuje nam inny sposób mierzenia sukcesu. Naszym jest sianie ziarna. Bóg widzi owoce naszej pracy. Jeżeli czasami nasze wysiłki i nasza praca wyglądają na upadek i nie wydają owocu, powinniśmy pamiętać o tym, że jesteśmy naśladowcami Jezusa Chrystusa i jego życia, mówiąc po ludzku, zakończonego niepowodzeniem, klęską krzyża.

    W poniższym linku jest transkrypt całego wystąpienia papieża Franciszka Bezbożnego.
    http://abcnews.go.com/US/read-pope-francis-yorks-st-patricks-cathedral/story?id=34023376

    Sprawdziłem dokładnie tekst i ani powyzej tego cytatu, ani poniżej nie ma wzmianki o tym, że w ten sposób widzieli krzyż przeciwnicy Chrystusa. To nie jest pomyłka. Papież publicznie zdyskredytował męczeńską śmierć Isusa Chrystusa i uznał największe dzieło Boga i Syna za klęskę.

    Moje pytanie do papieża.

    Czy ty kiedykolwiek zrobiłeś cokolwiek dobrego w swym życiu, mając taką władzą oraz skradzione pieniądze całego świata?

    Ty, i twoi poprzednicy jesteście wiernymi sługami waszego ‚boga’, szatana i wasze dzieła, wojny, mordy, klęski finansowe, czynią piekło na naszej przepięknej ziemi.

    Niech Bóg cię za te bluźniercze słowa sowicie wynagrodzi według swego upodobania.

    Poniżej tego transkryptu jest następny, nawołujący do NWO czyli Gobalizacji.
    Czyż powinniśmy wierzyć takiemu człowiekowi, który jeszcze nigdy niczego dobrego jako papież nie zrobił, ze jego zamierzenie – bezbożna Globalizacja odniesie jakikolwiek sukces?

    Chcielibyśmy zobaczyć najpierw demo w akcji!

    Chociaż… po co? Nawet tego nie potrafisz zrobić!!!

    Nowy Świata Porządek – czy wiemy co on oznacza?

    Stary Porządek jest oparty na Biblii i Przykazaniach.

    Nowy Porządek Świata odrzuca Biblię, Boga i Przykazania. Oto papieski plan w pełnym świetle!

    Papież Franciszek Bezbożny – jak to wspaniale pasuje do tego nierozumnego bezbożnika!
    dowód:
    od 40 minuty z tłumaczeniem na j. polski ( na temat klęski krzyża) ze strony Radia Maryja

    Lubię

  3. nie wiem, czy słyszeliście o Santosie Bonaccim ale warto posłuchać. wielu dużo mówi prawdy ale ten kolo zrobił pozytywne na mnie wrażenie

    Lubię

  4. Rok Platoński trwa 26.150 lat,nie 26.000

    Co 18 lat wypada zaćmienie Księżyca i Słońca w tym samym miejscu a co 9 lat średnio węzeł księżycowy wschodzący zwany Głową Smoka zachodzi na węzeł księzycowy Północny zwany Ogonem Smoka i odwrotnie.
    Mają wtedy miejsce znaczące wydarzenia w świecie.

    2015-18 lat=1997-powodzie ‚1000-lecia”w Polsce
    1997-18 lat =1979 -wybuch wojny w Afganistanie
    1979-18 lat=1961- dalszy ciąg wojny w Indochinach
    1961-18 lat= 1943-zamach na gen.Sikorskiego,bitwy Ii w.św. itd.

    Lubię

    • być może masz rację, być może nie;) w moim zestawieniu – którym zaśmiecam portal Kefira – istotne jest „przesłanie”, czyli kumulacja przeróżności we wszechniebie, dopasowanej przez okultystów do wydarzeń wszechziemskich. Nie wiem, kto wymyślił że w tych dniach rąbnie asteroida w Ziemię. Ja odczytuję to zupełnie inaczej. I tyle. jestem tym, który patrzy z góry i nie biorę udziału w wywodach czy akurat „rok platoński” ma 26000 czy może 25150 a może 26163? bo kto to qrde wie? dla mnie smok może zachodzić na kozę, wodnik na raka a panna na niedźwiedzia. czy to ważne z punktu widzenia nazewnictwa? dla mnie ważne jest, że w tych konkretnych dniach (umysł przy ziemi) albo latach (umysł trochę wyżej) albo wiekach (i jeszcze wyżej), etc., zachodzą cykle. I wiesz co? Majowie czy Inkowie, egipcjanie i inne nacje mieli za dużo wolnego czasu. Tak dużo, że większość czasu spędzali na gapieniu się w niebo i od tego gapienia się, zrozumieli to, czego dzisiejszy człowiek nie jest w stanie ogarnąć. W między czasie nadzorcy mieli okazję kolonizować kontynenty, grzebać w ziemi i odkrywać a przede wszystkim grabić rzeczy, które właśnie dziś są wykorzystywane do swoich chorych, zwyrodniałych planów. Nie wiem czy wiesz, ale przed wybuchem II WŚ prasa światowa opisywała, że 500 tonowa asteroida zagraża Ziemi. Hmmm, dziwne nie? A wiesz, że przed wybuchem I WŚ też asteroida zagrażała Ziemi? qrwa, jeszcze dziwniejsze, nie? Dlatego dla mnie osobiście, istotnym jest że łapię, jak globalnie porozumiewa się system z człowiekiem. I tylko i zawsze „kosmiczne” zagrożenia stwarzały realne zagrożenie. Rozumiesz?

      nie jestem omnibusem ale widzę rzeczy, których niewielu dostrzega i nie chodzi mi oto, że jestem „oświecony” bo wiem o klanach, rodach, nwo, i innych duperelach. to nie jest ważne. ważne, kiedy będzie prawdziwe światło dane ludziom i kiedy każdy będzie mógł doświadczać miłości w całym swoim żywocie na tej planecie. I wiesz kiedy? nigdy, bo tutaj nic się nie zmieni. Myślę i wiem, że miłości jakiej szukamy doświadczymy na pewno, ale nie tutaj. Tutaj przecież świat jest materialny 😉 więc niemożliwym jest osiągnięcie tego, czego szukamy. Gdzie to osiągniemy? nie wiem. Wiem, że skoro mamy świadomość, czego szukamy, to najważniejszą informacją dla mnie jest to, że „to” istnieje. Ale nie tutaj 😉

      Lubię

        • no właśnie, więc czy to ważne ile rok platoński, dokładnie ma lat? a może w jednym cyklu 26000, w innym 25000 a w innych jeszcze inaczej? cykl, cyklowi nie jest równy. ważne że jest cykl, czyli moment – liczony w dniach, albo latach albo …. Są przecież cykle liczone w wiekach, tylko może nikt ich nie dostrzega albo jeszcze nie dostrzegł. A może są cykle, które dopiero będą a nigdy ich nie było, bo są wynikiem np. 500 cykli mniejszych, 100 średnio małych, 300 średnich, 90 średnio dużych i 9 dużych. hm?

          Lubię

  5. Tu jesteśmy
    Tu jesteśmy
    Tak
    Ten utwór jest dla ludzi
    Ej D., pójdźmy z tym na całego
    Najmądrzejsi z głupców
    Nie mogą zrozumieć języka egipskich mumii
    Latają na Księżyc
    A nie mogą znaleźć jedzenia dla głodujących
    Nie zwracają uwagi na młodych
    Jakby to nie od nich zależała nasza przyszłość
    Ale ratują zwierzęta w zoo
    Bo szympans zarabia dla nich duże pieniądze
    Tak właśnie media dokonują grabieży
    W telewizji przedstawiając dzikusów w wioskach
    A naukowcy wciąż nie mogą wyjaśnić tajemnicy piramid
    Telewizyjni ewangeliści utrzymują się z filmów przedstawiających żebra małych dzieci
    Stereotypizując obraz sytuacji
    A obraz jest taki…
    Kupujesz sobie spodnie khaki
    I nagle uważasz się za Indianę Jonesa
    Złodzieja złota, złodzieja zwojów i nawet pochowanych kości
    Niektórzy z najgorszych paparazzi, jakich znam
    Pokazują tylko najgorsze, by świat mógł to zobaczyć
    I to wszystko, co kiedykolwiek pokażą światu
    Więc ci, którzy żyją na Zachodzie
    Nigdy nie wyjadą na Wschód
    I nie poczują się tam jak w domu
    Są oszukiwani przez bestię
    Ale gdzie uciekną, kiedy potwór dorośnie?
    Nie potrafią pokonać dynastii Salomonów* i nigdy ich nie sklonują
    Moje duchowe DNA, które jest zawarte w mojej duszy
    Na zawsze będzie należało do mnie
    Tak, „sabali”
    To znaczy „cierpliwość”
    Tak powiedziała mi starszyzna
    Odkrywamy świat, który istniał przed tym światem
    Świat, który został pochowany
    Odsłaniamy go rymami
    To nie może być bardziej prawdziwe
    Czy rodzimy się nie wiedząc nic, czy rodzimy się wiedząc wszystko?
    Czy dorastamy stając się coraz mądrzejsi, czy tylko coraz wyżsi?
    Czy potrafisz czytać w myślach? Czy potrafisz czytać z dłoni?
    Czy potrafisz przewidzieć przyszłość? Czy potrafisz dostrzec nadciągające burze?
    Ziemia była płaska, jeżeli poszedłeś za daleko mógłbyś spaść
    Teraz Ziemia jest okrągła
    Jeżeli kształt znowu by się zmienił, wszyscy zaczęliby się śmiać
    Przeciętny człowiek nie potrafi dowieść prawdziwości większości rzeczy
    O których decyduje się mówić
    I wciąż nie poszukuje źródła prawdy, którą chcesz odkryć
    Uczeni wykładają na uniwersytetach i myślą, że są mądrzy i sprytni
    Powiedz im, żeby znaleźli lek, już wtedy, kiedy kichamy, a oni wtedy łapią katar
    Bogatych zszywają chirurdzy
    A człowiek z buszu może uleczyć złamane kości używając mokrego błota
    Czy potrafisz czytać znaki? Czy potrafisz czytać gwiazdy?
    Czy potrafisz zawrzeć pokój? Czy potrafisz prowadzić wojny?
    Czy potrafisz doić krowy, nawet mimo tego, że prowadzisz samochód?
    Czy możesz przetrwać wbrew wszystkiemu?
    To szalone, kiedy karmisz ludzi prawdą
    I nie wiesz jak na to zareagują
    Boisz się tych, co robią źle
    Ludzi, którzy po prostu są ignorantami
    Którzy boją się prawdy
    Bądź teraz cierpliwy
    Kto napisał Biblię? Kto napisał Koran?
    I czy to burza z piorunami
    Stworzyła Ziemię?
    I czy potem urodziły się dinozaury?
    Kto stworzył słowa? Kto stworzył liczby?
    I jakiemu urokowi jest poddana rasa ludzka?
    Konserwujemy wszystko na tej planecie i wciskamy to w puszki
    Wrzucamy do mikrofalówki i jemy
    Nieważne co się stanie, przetrwamy to
    Co to jest barwa? Kim jest człowiek? Co jest ludzkie?
    Konsumujemy wszystko, co jest na Ziemi
    Jemy, usuwamy, rujnujemy
    Próbujemy zdobyć pieniądze
    Musimy mieć własna ziemię, własne akry
    Żebym mógł usiąść jak Jack Nicholson
    I oglądać czarnuchów z Lakersów*
    W świecie pełnym oszustów
    Cyganów, seansów spirytystycznych, mistyków
    Jesteś przesądny? Rzuć solą przez ramię
    Pomyśl o życzeniu na dzisiaj
    To tak jakby ktoś miał moją lalkę voodoo
    I wbijał igły w moje arterie
    Ale ja nie czuję tego
    Wybacz mi, ale mam naprawdę wielkiego prawdziwego ducha
    Jestem nieustraszony, jestem nieustraszony
    Nie próbuj zniewolić mojej duszy
    Od siódmego roku życia jestem jak żołnierz
    Trzymałem w swoich rękach prawdziwe martwe ciała
    Czułem jak ich ciała stawały się zimne
    Po co się rodzimy
    Jeżeli musimy odchodzić w ten sposób?
    Cholera

    Liked by 1 osoba

    • wiesz Jarek, w tym wszystkim najdziwniejsze dla mnie jest to, że wszelkie głoszone dziś apokalipsy i armagedony są przywoływane od zapisków byłych cywilizacji. A kto to zweryfikuje? nikt. A gdzie udostępnione są źródła i „kody” do nich? Gdzie te „dekodery”, abym ja, Ty i każdy człek mógł to sam zweryfikować? cóż, nie ma tego wszystkiego. Jasnowidzowie, prorocy i inni podobni szeregowi corpo elyt, mają swoją rolę w głoszeniu wizji przyszłości. Zbieżności czasowe w pojawianiu się proroctw, np. nostradamusa są mega śmieszne. Nie wierzę w jego słowa: „na początku nowego tysiąclecia, runą dwie wieże, rozpoczną się wojny na tle religijnym…”, albo hitlera, napoleona, itd. Każda, powtarzam każda religia to wymyślony bełkot, służący tylko i wyłącznie do programowania przyszłości. To nic innego, jak scenariusze napisane przez spiskowców przeciw ludzkości i są wykonywane z precyzyjną dokładnością, która niestety materializuje się na naszych oczach. Zresztą ten horror materializuje się ludzkości od niepamiętnych czasów ale chyba w obecnym czasie, nadchodzi poważna kumulacja zła. Afryka jest pustoszona, powtarzam pustoszona z ludzkości a Europa, powoli staje się największym obozem, otoczonym naturalnym murem – wodnym;) A może to kolejna Atlandyda zatopiona nie przez wodę a przez islam?
      jak sięgniesz w neta i poszukasz tetrad „historycznych” to ujrzysz przełomowe zjawiska ale tylko w istnieniu jednej nacji. dziwne, nie? a może jednak nie.

      Lubię

  6. Do d.. są wszystkie przewidywania i obliczenia, ja sam własnym nosem się kieruję. Mnie on nie myli, nawet teraz, gdy piszę nic się takiego nie stanie, jak po naciśnięciu pstryczka. Będzie się działo powoli, krok za krokiem, metodycznie, z namaszczeniem i dokładnie. Stwórca – podejrzewam – się nie spieszy (ma czas) tortura i przemiana będzie działa się, aby poczuć jej kaliber aż do granicy zawału serca u niektórych, a u niektórych skończy się zawałem.

    Lubię

    • Och! i to bardzo czuję się odmieniona, że wreszcie po raz kolejny ustaje psychoza i wrzawa pomiędzy nami, ludzką kurzą fermą, w środek której co pewien czas wrzuca się sztucznego lisa, przyprawiając panicznie trzepoczące skrzydłami ptactwo jeśli nie o zawał serca to przynajmniej o stan przedzawałowy, a w najłagodniejszym wydaniu o lęk i … przeświadczenie, że no teraz to się musi na pewno coś wydarzyć.
      Zastanawiam się i próbuję zliczyć.
      Dzisiejszy rześki poranek, rozwiewający promieniami słońca cichą i dostojna mgłę z polany na skraju lasu, rozpoczyna przepiękny, jesienny dzień.
      Który to już nowy dzień po końcu świata?
      Ile już było tych końców i dni nazajutrz rozpoczynających nowe życie? Dwadzieścia? Trzydzieści dwa, a może – jak się ktoś doliczył – czterdzieści jeden?

      Zmiany zachodzą, to oczywiste, zauważalne i odczuwalne.
      ,,Wyczekując”, że wydarzy się coś materialnego, zamykamy się, blokujemy na zmianę duchową, subtelną, energetyczną.
      Śmiem twierdzić, że te ,,końce świata” (czyt. lisy wrzucane do zagrody fermy kurzej) służą stwarzaniu psychozy, paniki, strachu, które skutecznie blokują przepływ energii przez czakry energetyczne.
      U kogo? U takich wrażliwców jak my. Reszta spokojnie dziobie sobie ziarenka z korytka. Ta RESZTA, która stanowi WIĘKSZOŚĆ LUDZKOŚCI, jest dla świata o tyle pożyteczna, że swą nieświadomością nie kreuje lęku, strachu, a zatem równoważy, osłabia energie paniki rozsiewanej przez wrażliwych i uczonych w piśmie.
      Między innymi dlatego świat trzyma się jeszcze kupy. Co o tym sądzicie?

      A ja, póki co, … idę na grzyby. Trzeba coś włożyć do słoików na zimę, zwłaszcza, że słyszałam, że w styczniu ma być następny koniec świata.
      Co do stycznia, jednego mogę być pewna. Że uduszę opieńki w śmietanie i podam na stół z kaszą gryczaną okraszoną przesmażonym boczkiem. Ach! Zapomniałabym o ogórkach kiszonych!

      Jak widać po mnie, nie brakuje wrednych ludzi na świecie. 🙂

      Serdecznie pozdrawiam.

      PS. Jeśli chcemy przyczynić się do realnych wydarzeń, które rzeczywiście mają nastąpić, to przekonujmy wszystkich do pójścia, za niespełna miesiąc, na wybory i odsuńmy od władzy PO, ukrywającą się również pod szyldami Współczesnej. W przeciwnym razie czeka nas realny, polski koniec świata. W tym przypadku zarówno nieaktywni jak i nieświadomi wyborcy mogą sprzyjać wrogom Polski i Polaków.

      Liked by 1 osoba

      • Czyli sugerujesz ze na kogo mamy głosować? Kto jest w tej sytuacji mniejszym złem. Czy PiS spełni swoje obiecanki? Czy może zachowa sie jak PO i tez zapewni nam „realny polski koniec świata”. Ktoś mi kiedyś powiedział ze wybory to de facto wybieranie miedzy dżuma a cholera. Ja po otwarciu oczu na zdrowie sadze ze jest to wybór dla chorego na raka miedzy radioterapia a chemioterapia – każda z nich gwarantuje ci od 96% do 98% szans na smierć. Tylko ze „terapeuci” ci powiedzą to inaczej – ze masz do 4% szans na przeżycie!

        Ja zagłosuje na przedstawiciela stowarzyszenia Stop NOP jeśli będzie takowy w moim okręgu. Nie ważne z jakiej partii będzie startował.

        Liked by 1 osoba

        • Przecież wiesz, Dbam o zdrowie, że jeśli idzie o wybór czegoś mądrego, szlachetnego, idącego po linii dbałości o społeczeństwo, to jesteśmy w czarnej dupie.
          Kukiz, gdyby nie zmarnował wspaniałych 22%, i stworzył ugrupowanie(niestety tylko taka w obecnej strukturze politycznej opcja mogłaby zaistnieć), gdyby rzucił ludziom, którzy mu zaufali, konkretny program, mógłby znaleźć się w sejmie z taką siłą, z jaką każda partia uzyskująca priorytet musiałaby zawiązać z nim koalicję chcąc znaleźć się u sterów. Rosnąca w poparcie, wreszcie nie systemowa, partia Kukiza dała by radę w ciągu jednej kadencji zmienić kształt polskiej polityki.
          Niestety, setki tysięcy zwolenników pana Kukiza, unaoczniających niechęć do starego systemu stało się jedynie potężnym wiatrem w polskiej historii, który wycichł w zderzeniu ze ścianą trójpartyjnego lasu – PO, PIS i PIK(polska instytucja kościelna)

          ,,Czy PiS spełni swoje obiecanki? Czy może zachowa sie jak PO i tez zapewni nam „realny polski koniec świata”.

          Na twoje pytanie odpowiem w ten sposób:
          – głosując na PO lub na Współczesną(to to samo), osiągnięcie dna i jego kontynuacja w służbie merkelowskiej jest pewna.
          – głosując na PIS masz nadzieję, chociaż tłamszoną klerykalizmem i dalszą kontynuacją państwa wyznaniowego, któremu PO również sprzyjała.
          – głosując na pomniejsze partie, masz świadomość, że nic nie zmienisz, ponieważ wygrana PO czy PIS ocierać się będzie o włosek.

          Przenosząc dzisiejszy dzień na jutro, nie masz złudzeń. Nie masz też nadziei na jakąkolwiek zmianę.

          To moje zdanie, na temat którego chętnie usłyszę opinię.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

          • A może by tak zaimportować władzę z zagranicy,z jakiegoś państwa dobrze rządzonego.Przecież nie byłby to pierwszy raz,wszak mieliśmy już obcych królów.Co do meritum sprawy – wyborów,obecnego nieudolnego rządu,naszego opłakanego stanu państwa to zgadzam się z Tobą w 100%.A tak na marginesie,to gdzie Ty zbierasz te grzyby,u nas w okolicy Bielska nie ma w tym roku.Dobrze,że mam jeszcze trochę suszonych od brata z zeszłego roku,Serdecznie pozdrawiam Anna.

            Lubię

  7. Dlaczego religie nie powiedzą ludziom tej prawdy,że cały Nasz Układ Planetarny wraz z Ziemią kieruje się na Centrum Galaktyki w 29 stopni znaku Strzelca i zostanie wciągnięty przez wielka mgławicę ,może Omega w wielką pustkę Kosmosu gdzie panują bardzo wielkie ujemne temperatury dochodzące do minus 5000 C.Całe zycie biologiczne w tym człowiek zniknie,zostanie zamrożone i zgniecione:to będzie kolejna epoka lodowcowa.zbudowanie drugiej planety podobnej do ziemi w celu uratowania niewielkiej grupy Ziemian to koniecznosc, a nie jakieś bajdurzenie religijne o zawistnym i morderczym jehowskim Bogu.
    Czrmu oszukują ludzkość?

    Liked by 1 osoba

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s