Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”

Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”

woda i odwodnienieWklejam film i link do artykułu o zdawałoby się tak banalnej sprawie, jak woda. Okazuje się, że pijemy zbyt małe ilości wody. Dotyczy to wielu z nas. Szczególne znaczenie ma to podczas upałów. Gdy jest gorąco, z samym tylko oddechem tracimy nawet litr wody dziennie. Już nie mówiąc o utracie wody poprzez pot i mocz.

W upały powinniśmy pić nawet do 4 litrów wody dziennie. Nie mineralnej, bo zawiera za dużo minerałów. Woda z kranu, dwa razy przegotowana, odstawiona na 30 minut by uleciał z niej chlor. Od biedy może być woda źródlana – zawiera ona mało minerałów.

Oto link do artykułu o tym, jak ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!

A teraz nagranie video o zagadnieniu picia odpowiedniej ilości wody:

wodaPrzeczytaj też artykuły w temacie zdrowia i chorób:
Kofeina zabija nas na raty! „Byliśmy okłamywani przez lata”
Alkohol potwornie niszczy organizm. „Nowe badania są szokujące”

Autor: Jarek Kefir

 

Advertisements

9 thoughts on “Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”

  1. Gdyby to byla prawda to czlowiek nie musialby wstawac w nocy do kibla bo wypil szklanke wody za duzo. To lobby producentow wód mineralnych oplacilo „badania” kilkanascie lat temu, by zmanipulowac ludzi.

    Lubię to

    • tez tak mysle ludzie nie sa idiotami zeby pic ponad miare druga sprawa to zdjecie po prawej niby po jest tak niewyrazne w porownaniu do b wyraznego z przed chyba celowo, czlowiek wysikuje nadmiar wody szybko przez nerki, najlepiej pic kompoty zupy itd woda do picia jest od biedy ja nie znosze wody moze z cytryna albo pare lykow ok ale nie 4 litry, to by sie czlowiek wogule nie wyspal tylko lazil do kibla, przyszla mi do glowy mysl ze mocznik to azot glownie, i dlatego nasz mocz smierdzi na tej planecie bo wdychamy duze ilosci azotu…

      Lubię to

      • Ciekawe ale naukowo to wykryl prof dr Moretti z Uni Padwa.Jego badania wykazaly ze Azot(jest w formie NH2 -w kazdym aminokwasie.Ten azot podsunal mysl -jaki jest bilanz azotowy jesli zywimy sie 20 aminokwasami.?-negatywny poniewaz 12 aminokwasow sami produkujemy i jesli je pomimp tego dostarczamy to nie beda one wprowadzone do produkcji bialka lecz wydalony.Prof Moretti udowdnil ze wystarczy jesc tylko 8 egzogennych aminokwasow.Reszta pozywienia powinna byc oparta na roslinach.Mieso jest w takim wypadku zbedne,Te 8 Aminokwasow nnazywa on MAP master amnino Patern).Mieszkam od 1984 w ok Stutgartu i przypadkiem dostalem sie na jego wyklady na Uni Karslruhe dla lekarzy.bylem zadziwiony poniewaz to ja tez na biochemi sie nauczylem On te 8 aminowkasow wyprodukowal nie w formie krystalicznej w stosunku ilosciowym nie 1:1 lecz specjalnie odkryty stosunek procentowy dla rodzaju ludzkiego,.zawierzeta maja inny Pattern.Polecam dla dociekliwych przeczytac ksiazke pt Die Eiweisrevolution jego ucznia Lars Johanssonn…Do kupienia u dr Reinwald Niemcy za 10 eu .Ta sama ksiazka w ksiegarni kosztuje 26 eu. Ten MAP jest wyprodukowany z roslin w procesie fermentacji.Ta ksiazke w angelski i niemieckim sprowadzil dr ReinwaldHeinz do Niemiec.Jesli ktos mialby tlumacza to moznaby ja przetlumaczyc na polski…Imunolog z Niemiec

        Lubię to

  2. Z tym,żeby omijać wodę mineralną to już przesada.Lepiej trochę za dużo minerałów niż za mało.Organizm nie jest głupi,nadmiar po prostu wydali.A najlepiej to zaparzać sobie jeszcze jakieś różne ziółka.

    Lubię to

  3. Najlepiej pić tyle ile potrzeba. Bez żadnych liczb typu ” minimum 2 litry wody dziennie”, bo sobie można tym tylko zaszkodzić (były przypadki, że ktoś się wodą otruł, bo dał sobie wmówić, że musi wypijać dziennie ileś tej wody).
    A i jeszcze by dostarczyć wody nie trzeba jej tylko pić – owoce, dla przykładu, są bardzo dobrym źródłem wody, i to wody bardzo dobrej jakości, bo już przefiltrowanej przez roślinę. Taki arbuz w upalny dzień brzmi lepiej niż picie samej wody. 😉

    Lubię to

  4. Coś w tym jest. Moja mama męczyła się z migreną jakieś 20 lat. Dopiero mąż mojej siostry(psychiatra) pomógł jej. Zalecił jej picie większej ilości wody(więcej niż 2l/dzień). Od 5 lat mama nie ma migreny a nawet zwykłego bólu głowy.

    Lubię to

  5. Ja tam piję tyle ile potrzebuję. Jak mam chęć sięgam po wodę. Na siłę się nie nawadniam. A że od dziecka dużo piję to pewnie ze 3-4 litry wypijam latem, a jesienią i zimą mniej, bo piję herbatę czy soki, a ostatnio napar z czystka 0,5 litra rano (z 1 łyżeczki zioła 2 parzenia po 1 szklance) i 0,5 litra wieczorem, a do tego woda, soki bez cukru i trochę herbaty i mleka.

    Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s