Wilki w owczej skórze „walczące” z NWO? Tak, to możliwe!

Wilki w owczej skórze które „walczą” z NWO? Tak, to możliwe!

nwo prawda czy fałszWklejam ciekawy wpis odnośnie powiązania religii i tego, co wielu ludzi nazywa NWO. NWO to inaczej new world order, nowy porządek świata. Czyli totalitarny ustrój, który ma zostać niebawem wprowadzony na całym świecie. Ja należę do osób które teorię o NWO poddają miażdżącej krytyce, co wielu Czytelnikom się nie podoba. Przedstawię swoje tezy w argumentach.

Otóż wszystko to, co nazywacie „nowym porządkiem świata” istnieje od bardzo dawna. I to nie od kilku mrocznych, XX i XXI wiecznych dekad, ale od tysiącleci. Według jednej z teorii – system ten pod najróżniejszymi nazwami, państwami i wykonawcami, istnieje od czasu upadku cywilizacji Atlantydów. Atlantydzi osiągnęli wiedzę, technologię i świadomość. I wtedy „ktoś” lub „coś” bardzo złego, odebrało im to. Był planetarny kataklizm i ponowne sprowadzenie ludzkości do barbarzyństwa, bestialstwa i zwierzęcej walki o byt.

Planetarny krach przetrwali nieliczni ludzie, którzy zeszli do poziomu człowieka jaskiniowego. Potem powstały cywilizacje starożytne – Asyryjczycy, Babilonia, Egipt, Grecy, Judea, itp. Całe pogaństwo różnych kultur jest do siebie bardzo podobne i jest to wykoślawiony i przedstawiony metaforycznie „spadek” po dawniejszej wiedzy Atlantydów. Później pogaństwo zostało zamienione na judaizm, chrześcijaństwo i islam. Królowa niebios (Isis) stała się matką boską, Horus stał się Jezusem, zaś święty Paweł (Szaweł) to także stary pogański bóg w nowym opakowaniu. Również Bóg Ojciec (Wielki Architekt) i Duch Święty mają swoje i pogańskie, i ezoteryczne odpowiedniki.

O to się toczy gra teraz. Czy będziemy mieli kolejny planetarny krach na skalę Atlantydy? Czy uda nam się pokonać to „NWO” czyli ten nieludzki system, który istnieje od niepamiętnych czasów? I jak to zrobić? Zlikwidujecie tych masonów czy Illuminatów, i co dalej? Nie minie dekada, dwie, trzy.. I pojawią się kolejne tajne stowarzyszenia wzięte z dawnych rewolucjonistów. Które będą chciały zniewolić ludzkość i zazdrośnie strzec ważnej i wartościowej wiedzy.

A wiecie dlaczego tak jest? To nie spiski, nie polityczne „dile„, ale coś głębszego daje odpowiedź na Wasze pytania. To nie tylko polityka jest zła. To konstrukcja ludzkiego ego i podświadomości jest zła. To „matka natura„, którą ja nazywam: „Rdzeniem” jest zła i traktuje swoje stworzenie okrutnie. To ta planeta jest na razie planetą piekła, jest zła. Kwestia dyskusyjna to to, czy dokona się jakaś cywilizacyjna przemiana na lepsze, czy powstaną bardziej ludzkie i humanitarne systemy po upadku starych i okrutnych? Czy znowu podzielimy los Atlantów? I ludzkość zamiast zajmować się duchowością i rozwojem, będzie zajmowała się zwierzęcą walką o byt, a potem znowu wymyśli równie bzdurne ideologie i religie?

Największego „demona” czy też „antychrysta” mamy w sobie, w swojej podświadomości. A konstrukcję ludzkiej podświadomości zaprogramował.. No właśnie, kto lub co? Tu tkwi ten paradoks. Bo chodzi o nasze własne, indywidualne przebudzenie, o rozjaśnienie mroków podświadomości. A planeta Ziemia? Cóż, albo wyjdzie wzmocniona z trwającego właśnie upadku wszystkich starych systemów, albo nie. Główny nacisk to nasze własne przebudzenie, w drugiej kolejności – przebudzenie kilku znanych nam osób, Czytelników.. I dopiero w trzeciej kolejności – przebudzenie światowe.

Poniższy artykuł ciekawie opowiada też o pewnym paradoksie, które zwie się „chrześcijaństwem biblijnym„. . Odrzucają oni Watykan, są powiązani z półświatkiem teorii spiskowych itp. To jeszcze gorsza sekta niż kościół katolicki. Oni wszędzie widzą demony, zło, zwiedzenie, new age, okultyzm. Każdą działalność mogącą przynieść człowiekowi autentyczną radość i autentyczne szczęście – psychologię, medytację, rozwój duchowy – uważają za zło. A nie zauważają, że największego „demona” mają w swojej pełnej lęków i traum podświadomości.

Również ten system poddaję krytyce, bowiem chyba nie ma systemu bardziej ograniczającego i destrukcyjnego. Chrześcijaństwo biblijne to ciągły lęk o demony, o zwiedzenie. To ciągła obsesja na punkcie NWO, totalitaryzmów światowych, złych wydarzeń. Psychika takiego człowieka nie wytrzymuje takiego przeciążenia. W końcu musi nastąpić ten moment, gdy taka osoba zamiast czytać tysięczny artykuł o NWO – zajmie się rozwojem osobistym i duchowym (ale nie religią). Bowiem religie i ideologie, w tym chrześcijaństwo biblijne, to jeden z najważniejszych filarów podtrzymujących NWO.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

„Teorie spiskowe” i „new age” – te pojęcia służą do trzymania ludzi w ryzach

Cytuję: „Hasło „teorie spiskowe” stało się jednym z kluczowych elementów manipulacji masami, jako określenie sugerujące, że jakiekolwiek fakty o spiskach i konspiracjach na najwyższych szczeblach władz to jedynie wymysły niezrównoważonych psychicznie ludzi i zupełnie nie warto się nimi zajmować. Obecnie podobnie działającym hasłem i pułapką jednocześnie stało się określenie „New Age”.

Określenie „teorie spiskowe” ma sugerować, że to tylko jakieś głupie nic nieznaczące teorie ludzi z trądzikiem na twarzy siedzących 24h przed komputerem i snującymi tezy nie mających zupełnie pokrycia w faktach. Zarówno w mediach jak i w debatach publicznych użycie tego terminu ucina jakikolwiek temat – cokolwiek się powie, a ktoś nazwie to „teorią spiskową” w naszych umysłach wyświetla się komunikat: „bzdury, śpij dalej, twój rząd dba o Ciebie!”. To bardzo wygodna szufladka umysłu szczególnie dla kompletnych ignorantów, bowiem nie muszą oni już wcale zbadać tematu, poznawać faktów, obejrzeć filmu czy przeczytać artykułu – oni już wiedzą, że to bzdury, zatem wrzucają to w tą szufladkę i wracają do ukochanego matrixa.

Ale oto na naszych oczach ukształtowało się kolejne złowrogie hasło, kolejna szufladka umysłu, dzięki której ludzie nie myślą o faktach i nie zajmują się meritum sprawy, a tylko pakują do tej szuflady wszystko, co nie pasuje ich wizji świata. To hasło to „New Age”.

Jest spore grono ludzi, którzy wszystko, co nie mieści się w ich materialistycznym pojmowaniu świata i 5 zmysłowej percepcji otaczającej nas rzeczywistości wrzucają do szufladki New Age. Cokolwiek powie się o duchowości. Nikt z nich tak naprawdę nie wie dokładnie czym jest New Age, ale wystarczy im samo to hasło, by wszelkie tematy im nie pasujące spoza świata 5 zmysłów zbywać, atakować i uznawać za największe zagrożenie lub największą możliwą głupotę, jaką ktoś wymyślił. Jakież to proste!

Nawet w definicji New Age z Wikipedii jest wyraźnie zaznaczone, że „ruch” ten – jeśli można go tak w ogóle nazwać, skoro nie ma jednolitej struktury – jest bardzo złożony i niejednorodny oraz, że jest to bardziej kierunek filozoficzny, niż religia:

„New Age (z ang., wymowa: /nju: eɪdʒ/; także Nowa Era, Nowa Epoka, Ruch Nowej Ery) – to nieformalny, wielopostaciowy i wielowymiarowy, alternatywny ruch kulturowy, który narodził się umownie w latach 60. XX wieku w USA, a następnie zdobył liczne grono zwolenników na całym świecie.”

Ale są niestety ludzie, którzy wszędzie, gdzie nie sięga ich umysł i wyobraźnia widzą swojego wroga, szatana, diabła. Sprawa sprowadza się do tego, że ludziom wychodzącym poza ramy materialistycznej wizji świata (oraz poza ramy religijnej koncepcji duchowości) zarzuca się sprzyjanie NWO i tworzenie podstaw do jednej globalnej religii zarządzanej przez elitę. Tymczasem nie mamy nic wspólnego z jakimkolwiek ruchem religijnym – jest to dla nas kompletnym zaprzeczeniem naszych zasad!

Nie tworzymy jednej wizji świata, nie znamy prawdy ostatecznej i nie wmawiamy nawet ludziom, że jesteśmy jej blisko. Nie tworzymy także stałych nienaruszalnych dogmatów, nie wymyślamy kolejnych 10 przykazań ani zasad „wiary” według jakich nasi „wyznawcy” mają się zachowywać i myśleć – jesteśmy wolnomyślicielami, którzy chcą zgłębiać tajniki życia. Zatem nie kreujemy wcale jakichś ścisłych norm, nie chcemy tworzyć następnego systemu wierzeń i przekonać, bo to właśnie one według nas blokują ludzki umysł i świadomość przed rozwojem! Ludzie, którzy na wieki zamykają się w swoim schemacie wierzeń nie dopuszczają do siebie żadnych informacji, które inaczej opisują świat i życie – to tutaj właśnie tworzy się więzienie dla umysłu, gdzie ścianami i kratami stają nasze poglądy i wierzenia, poza które nigdy nie wychodzimy, bo uznajemy to za zbrodnię. Tak sami sobie ograniczamy możliwość poszerzania naszej wiedzy.

My zwyczajnie idziemy za informacją, tam gdzie nas zaprowadzi. Badamy wszystkie fakty i wszelkie informacje i wciąż układamy te puzzelki wiedzy. Jeśli prowadzi ona w określonym kierunku – nie obrażamy się na fakty, nawet jeśli nie zgadzają się one z naszymi wcześniej utartymi poglądami. Bo o to właśnie chodzi, bo otworzyć swój umysł na wszelkie możliwości, a nie kurczowo trzymać się starych modeli przekonań.

Zatem New Age stało się takim samym workiem, jak „teorie spiskowe”, do którego wrzuca się wszystko, co nie pasuje oficjalnej wersji rzeczywistości i odstaje od standardowego postrzegania świata. A mnie nie obchodzą mnie nazwy i definicje jakiegoś New Age – ja nie wiem tak dokładnie co to jest kto wymyślił definicję oraz w sumie i g… mnie to obchodzi – nie chcę by mnie ktoś tam pakował i przypinał mi łatkę „teoretyk spiskowy” ani „newageowiec”…

Ludzie lubią się bać i lubią tworzyć urojonych wrogów ich własnych poglądów i wartości – New Age jest tutaj również przykładem fetyszyzacji pewnych haseł i zjawisk. Cóż bowiem oznacza samo hasło New Age? Nowa Era. Jakież to straszne! Ludzi mówiących o kosmosie, innych cywilizacjach i channelingach, o symbolice roku 2012 i ogólnie o duchowości oskarżą się o sprzyjanie albo bycie nieświadomymi pachołkami elit i Nowego Porządku Świata. Dlaczego? Zapewne dlatego, że oba te hasła mają jedno słowo wspólne: Nowa/Nowy… A przecież Nowy Porządek Świata to tylko fałszywa nazwa planów elit wobec ludzkości, próbująca podszyć się pod nowe nurty i procesy próbując je powstrzymać tak naprawdę i zastąpić swoim STARYM Porządkiem Świata!

Ten system władzy panuje na Ziemi od dawien dawna, gdzie elity bądź to jako królowie, cesarze, kapłani, magnaci, oligarchowie dyktowali reszcie ludzkości jak mają żyć, w co wierzyć i utrzymywali ją w niewiedzy, ignorancji – w niewolniczym stanie. Teraz może się to zmienić, bo ludzie przestają się bać, wymieniają się informacjami, zwiększa się świadomość globalna, przestajemy kupować nędzne kłamstwa marionetkowych polityków i wciąż zyskujemy wiedzę o tym, jak wiele faktów, tajemnic a przede wszystkim ultra nowoczesnej technologii, która mogła by zmienić nasze życie w przeciągu kilku lat – jest przed nami ukrywane. Gdy ta tama kłamstw, manipulacji, oszustw i kontroli w końcu zostanie przełamana nadejdzie właśnie NOWE – nowy świat, New Age – jakkolwiek to nazwiemy, będzie to nowa cywilizacja oparta na nowych wartościach, zasadach i technologii oraz wiedzy umożliwiającej zupełnie inne życie – pełne szczęścia, miłości i harmonii – czyli takie jakie powinno być. To powinna być właśnie normą, a to dzisiejszy świat jest chory.

Jeśli natomiast ktoś nazwie nas Ludźmi Nowej Ery – cóż w tym złego? Jeśli faktycznie kierujemy się zarówno zdroworozsądkowym myśleniem, mamy otwarte serca pełne marzeń o lepszej i normalnej ludzkości, a nasz otwarty umysł nie zblokowany kolejnym systemem wierzeń wciąż zbiera nowe fakty i informacje, które pomagają nam zmieniać się wewnętrznie, za zarazem zmieniają cały świat – niech i tak będzie. Jeśli cokolwiek nazwałbym w ogóle „New Agem” w negatywnym aspekcie, to właśnie szerzącą się dulszczyznę i pseudo duchowość, którą krytykowałem nieraz.

Ale nasi „wojownicy” z urojonym „New Agem” robią wiele, by nas cenzurować. Oni chcą tylko mówić o NWO (czasem do tego dochodzi religia, jako – o zgrozo – ratunek i jedyna alternatywa wobec Nowego Porządku Świata) – wszystko co inne, niematerialne, duchowe, sięgające poza naszą percepcję i dotychczasowe utarte schematy cywilizacyjne chcą ocenzurować, a nam zamknąć usta. O ironio! – Walczą z NWO a sami chcą stosować jego metody! Najlepiej zamknąć ludziom usta, zakazać tematów, walczyć z tymi poglądami jako z „zagrożeniem, bałwochwalstwem, pogaństwem, okultyzmem” i Bóg wie co jeszcze..

Jednym słowem Ci ludzie (najczęściej związani z Kościołem, ale także i zatwardziali sceptycy i materialiści) chcą pokonać NWO tylko po to, by zamienić go na swój Porządek Świata – zgodny z ich ograniczonym systemem wierzeń i przekonać, narzucający ich „jedynie słuszną” percepcję rzeczywistości. Ale czy to będzie coś nowego? Nie – to jest tylko zastąpienie jednego ucisku na drugi – wcale nie lepszy, tylko bardziej im odpowiadający.

A skoro oni chcą nam narzucać o czym mamy myśleć, pisać, dyskutować to jak sądzę po obaleniu NWO zamierzają stanowić nową grupę „u władzy” decydującą na podstawie ich dogmatów co jest prawdą, a co nie? Piękna perspektywa nie ma co – prawdziwa wolność..

Ale my nie damy się stłamsić, zastraszyć ani podporządkować. Mamy swoje poglądy i przekonania, które wciąż badamy, poszerzamy i szukamy wiedzy nie zamykając się na inne i coraz to nowsze informacje. Jesteśmy za pełną wolnością debaty, przekonań i myśli – za pełną tolerancją zdania innych ludzi i brakiem cenzury. Idziemy po prostu za informacją, jakakolwiek by ona nie była. A są rzeczy na tym świecie, jakie nie śniły się naszym filozofom, ani naukowcom..

Bo NWO to nie tylko garstka rządnych władzy globalistów i nie tylko materialistyczny świat pięciu zmysłów. Nie jest kresem naszej percepcji – to tylko część rzeczywistości i to bardzo malutka. Rzeczywistość jest o wiele bardziej bogata i złożona, a my ledwie zaczynamy jakiś jej fragment rozumieć. I o tym jesteśmy przekonani.”

Autor: Mikolaj
Źródło: New World Order

7 myśli nt. „Wilki w owczej skórze „walczące” z NWO? Tak, to możliwe!

  1. Isis czyli asherah to reptoidka ksiezycowa zona yahwe pozniej sie poklocili bo coraz wiecej i wiecej motlochu zaczelo modlilc sie do niej bo byla mniej okrutna wiec yahwe wypieprzyl ja z bibli a raczej ukryl i zastapil slowem krzew(bush po angilesku) i takie niezrozumiale glupoty wyszly ze izraelici modlili sie do krzaka itd w bibli jest jeszcze jeden bog nazywany savaoth jest to kronos (ojciec zeusa) zdrajaca bialej rasy ktory sprzymierzyl sie z reptoidem yahwe nawet pozwolil eksperymentowac reptoidom na naszych genach i przyczynil sie do powstania reptylskiej ziemskiej rasy azjatow, czwarty wazniejszy bog w bibli to satan o prawdziwym imieniu tamil prawa reka yahwe i jego rodzony brat reptoid, jest takie lekarstwo tamilflu zbieg okolicznosci napewno jak zawsze… wogule jezeli firmachce odniesc sukces musi uzywac wszystkiego co jest zwiazane z ksiezycem(moon) z roznymi imionami yahwe jak np sin=jedi-sina=china=asmodai=allah i setki innych, wszystkie najgorsze firmy dla nas maja w sobie albo moon jak moonsanto np takze nazwy ksiezyca levan luna selene, yahwe pomaga swoim reklamodawcom moze np zatopic statek konkurencji zrobic trzesienie gdzies itd nie jest to jednak na zamowienie sam decyduje wg swojego widzimisia kto co i kiedy dostanie, ale zes nabial nawali mleka sprubuje komentowac ale za duzo tego, demona nie mamy w swojej podswiadomosci tylko reptoidy nadaja ksiezycowa podprogowa telewizje ktora kanaluje sameokrucienstwa depresje itd ciezko sie przed tym bronic szczegolnie wezowym rasom ziemskim zydzi mongoly araby ich ukf jest dostrojony na yahwe chodz na bialasy czesciowo tez dziala, w czasie pelni czyli najwiekszego nadawania jest najwiecej morderstw wlasnie dlatego to statystyki niestety, teorie spiskowe chyba raczej fakty spisku, juz chyba dzisiaj nikt nie wierzy ze radiostacje niemiecka napadli polscy bandyci no i hitler chcac niechcac musial napsc na polske, chodz wiem ze sa niemcy ktorzy w to wierza, stany stosuja red flag czyli spisek od zawsze to inaczej pretekst do z gory zalozonej akcji, firmy antywirusowe wymyslaja wirusy zeby sprzedac swoj program, lekarze truja niemowleta szczepionkami zeby miec pozniej dozgonnych pacjentow z rakiem astma aleergia itd, wiec kto mowi ze nie ma spiskow ten jest idiotom przynajmniej a w najgorszym przypadku jednym ze spiskujacych, ta nowa era o ktorej
    mowisz byla 25000 lat temu za zeusa i innych andromedanow i bedzie znowu jak kopna ksiezycowego yahwe w d ale poki co musimy trwac w tym okupacyjnym syfie mam nadzieje ze juz niedlugo

    Liked by 1 osoba

    • Cześć gmo ostatnio przeglądałem książkę jahwe i znalazłem ciekawą rzecz otóż pewien król grecki Antioch IV wstawił do świątyni żydowskiej posąg Zeusa co wywołało wściekłość jahwe i bunt żydów gość potem zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach co ciekawe wygląda na to, że to był największy wróg jahwe w biblii bo nikogo tak nie obrażał i oskarżał o całe zło może wcześniej słynnych gigantów wiesz coś więcej na ten temat

      Lubię

  2. Człowiek jest istotą zarówno racjonalną jak emocjonalną. Przemawiają do niego idee zarówno przyrodniczo-logiczne jak emocjonalno-metafizyczne. Niestety te drugie są zbyt często wykorzystywane przez organizacje religijne i opiniotwórcze. Rzecz w tym, by człowiek opierał się na doświadczeniu życiowym, podstawowej logice i w ten sposób kształtował własne sumienie. Pewne idee mogą w tym wydatnie pomóc, inne bardzo zaszkodzić… New Age jest już terminem historycznym, odnosi się do wszystkich idei, które nie wynikają bezpośrednio z ludzkiego doświadczenia i są mało adekwatne do rzeczywistości życia codziennego. Tak samo jak w przypadku doktryn religijnych. To zamknięty krąg.
    Znacznie pożyteczniejsze są wnioski, które można wyciągnąć samemu z własnego życia, opierając się na metodach logiczno-empirycznych. Jest to trudne i wymaga czasu, jednak wiem po sobie, że przynosi uporządkowanie umysłu, w tym moralności, realistyczną samoocenę i poczucie wolności sumienia.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s