Afery

Polska upada tak jak Grecja. Podobieństwa są szokujące

Polska upada tak jak Grecja. Podobieństwa są szokujące

ekonomia i gospodarkaPisałem kilka razy, że w Polsce za rządów PO stosowano szereg mechanizmów, które w latach 1994 – 2007 stosowała Grecja. Takie same zadłużanie kraju na potęgę. Takie same kreatywne ukrywanie zadłużenia. I co najważniejsze, takie same przywileje dla banków i korporacji.

Pora powiedzieć to wprost. Pora tę bardzo niepopularną prawdę wykrzyczeć tym bandytom prosto w oczy. To nie sfera socjalna i rzekome lewicowe i roszczeniowe nastawienie biedniejszych spowodowało kolaps światowej ekonomii. Spowodowali to ci co mają najwięcej ulg i przywilejów – a więc finansiści, banki, korporacje, politycy, elity.

To ludzie tacy jak Tusk, Kopacz, Balcerowicz, Petru, rządzący na całej Ziemi, doprowadzili do niewyobrażalnej nędzy, ekonomicznego krachu, a ziemskie ekosystemy – do wielkiego wymierania. Zauważcie, że jak zwykle wszystko jest tutaj odwrócone o 180 stopni, w lustrzany sposób. Neoliberalni, kapitalistyczni lobbyści przez całe dekady oskarżali dążenia socjalne, lewicowe, populistyczne o wywoływanie ekonomicznych kryzysów.

Tymczasem jest dokładnie odwrotnie, bo to rekiny neoliberalnego kapitalizmu lansujące te wolnorynkowe bzdury w mediach, doprowadziły świat na skraj zapaści. Zasiłki, przywileje emerytalne, socjal, becikowe – to ledwie maleńka kropelka w oceanie grubego szmalu, który transferują na swoje konta grube ryby. To nie jest wina „roszczeniowego lewactwa” jak głoszą zgodnie PO, korwiniści, Nowoczesna PL na czele z Petru. Ale to jest właśnie ich – kapitalistów – wina. Byli zbyt pazerni i zbyt nieostrożni. A teraz światowy system ekonomiczny na serio się wali i już wyczerpują się naprawdę ostatnie mechanizmy sztucznego utrzymywania go przy życiu.

W większości elity, politycy, bankierzy, finansiści – są klinicznymi psychopatami. Dowiodły to dawno temu badania naukowe, np nad maklerami z Wall Street. Ci ludzie myślą zupełnie innymi kategoriami niż my. Opisywałem nawet taką teorię trochę spiskową, o globalnej konspiracji psychopatów nad resztą ludzkości.. Kto wie, może jest w niej trochę prawdy?

Ich pasją jest zysk za wszelką cenę, a na drugim miejscu – niszczenie. Oni są jak szarańcza, zostawiają ruiny i zgliszcza wszędzie tam, gdzie się pojawią. W słynnym filmie SF „Dzień Niepodległości” zostali oni w symboliczny sposób przedstawieni jako złowroga kosmiczna rasa, której jedynym celem istnienia jest przemierzanie kosmosu i niszczenie innych cywilizacji. Tak samo jest z neoliberałami kapitalistycznymi.

Neoliberalizm ma dziesiątki tysięcy twarzy. Są to niezliczone partie polityczne od prawa po centrum aż do lewa, think-tanki, grupy lobbingowe, media, stowarzyszenia, organizacje itp itd. Tak naprawdę Platforma Obywatelska, Nowoczesna PL, KORWiN, SLD, Twój Ruch, PSL – nie różnią się niczym między sobą. To są te same wilki, które założyły różnie wyglądające maski dla nie poznanki. Popierają ten sam system – a więc neoliberalny kapitalizm.

W USA furorę robi rewolucyjny, prospołeczny kandydat na prezydenta, Bernie Sanders. To, co on mówi jest rewolucyjne i wywrotowe jak na standardy neoliberalnej, zabetonowanej sceny politycznej w USA. Mówi on wprost o zdehumanizowanym kapitalizmie, dyktacie banków i korporacji. Na jego wiece przychodzą ogromne rzesze ludzi. Trzymajmy za niego kciuki. Kennedy’emu się nie udało. Mu może się udać, w końcu od dawna nie było takiej okazji, jaka jest teraz.

Właśnie teraz ludzie na świecie powinni sobie uświadomić skalę oszustw i manipulacji w polityce, medycynie, i w innych sferach życia. Taki jest zamysł ewolucyjny dla świadomości zbiorowej naszej planety. Mniejsza o to, kto będzie fizycznym „wykonawcą” tych treści. Czy będzie to rząd Islandii, Orban z Węgier, Syriza z Grecji, PiS z Polski, czy Bernie Sanders w USA. Neoliberałowie przez lata sączyli nam hipnozę że „nie da się„, że „im gorzej dla społeczeństwa tym lepiej„. Pora z tym zerwać, pora przebić mur, który oni stworzyli, i pogrzebać ich pod jego gruzami. Zresztą oni sami to zrobią prędzej czy później.

W wolnej chwili polecam też inne artykuły z mojej strony o problemie pieniądza, gospodarki, kapitalizmu, Grecji, Grexitu, zadłużenia, neoliberalizmu:

Upadek PO, partii banków i korporacji, jest bardzo realny
Platforma Obywatelska sprawiła, że za kilka lat będziemy mieć „Grecję” w Polsce|
(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści
Po 26 latach „wolności” Polska jest w runie
Grecja: światowy system finansowy jest na skraju zapaści
Rząd PO-PSL kontynuuje grabież majątku narodowego, byśmy byli gołodupcami na łasce korporacji
Zagraniczne banki to największe zagrożenie dla Polaków. Czy Twoje pieniądze są bezpieczne?
Czy czeka nas upadek światowej ekonomii? Deutsche Bank na skraju bankructwa
Polski koszmar dobiega końca. Ale proces oczyszczenia będzie cholernie bolesny!
PO chroni banki, korporacje i kartele, za to opodatkowuje biednych obywateli!
Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”
Wolność od systemu istnieje, poszukaj jej!
Wiedza która szokuje! Kto odpowiada za zło na Ziemi?
Największe tabu: przeludnienie doprowadzi do cywilizacyjnej zagłady?
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Jak zrobiono z nas nieszczęśliwych niewolników? Kluczem nie polityka i spiski, a psychologia
Kapitalizm i wolny rynek stały się toksyczną religią
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Polska upada jak Grecja

Cytuję: „Z Januszem Szewczakiem, analitykiem gospodarczym, głównym ekonomistą Krajowej SKOK, rozmawia Paweł Siergiejczyk.

– Rozmawiamy kilka godzin po debacie, jaka odbyła się w Parlamencie Europejskim na temat Grecji. Widzimy, że Grecja stała się problemem dla całej Unii Europejskiej. W jakim kierunku może się tam rozwinąć sytuacja?

– Debata w Parlamencie Europejskim była bardzo wymowna. Jeżeli wziąć pod uwagę dwa najważniejsze wystąpienia – premiera Grecji Aleksisa Ciprasa i przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska – to widać już choćby ogromną różnicę klasy obu polityków. Tusk odczytał swoje wystąpienie z kartki (co wskazuje, że chyba nie za dobrze mu poszła pośpieszna nauka angielskiego), natomiast Cipras mówił z głowy, dając pokaz profesjonalizmu i prawdziwej demokracji. Grecki premier stwierdził tam fakty oczywiste, ale rzadko dostrzegane w Europie: że Grecja stała się swoistym „laboratorium oszczędności”, które południowej Europie zaordynowały Niemcy. Bo to jest „lekarstwo” Angeli Merkel, które okazało się gorsze od choroby. Cipras wyraźnie stwierdził, że te pieniądze, które Unia Europejska rzekomo dawała Grecji, faktycznie nigdy tam nie trafiły, a tylko „przeleciały” przez Grecję, by znaleźć się w niemieckich, francuskich czy holenderskich bankach. Cipras powiedział też, że Grecja jest państwem, w którym dominowała korupcja, klientelizm polityczny, ustawiane przetargi, uciekanie przed opodatkowaniem przez wielkie koncerny i bogatych Greków.

– Trudno oprzeć się wrażeniu, że tak samo można by opisać Polskę…

– Tak, to bardzo przypomina nasze przypadłości. Pamiętam, jak były minister finansów Jacek Rostowski krzyczał na posłów PiS w Sejmie, że „nie będzie w Warszawie drugiego Budapesztu”. Otóż dziś widać, że może być znacznie gorzej: zamiast drugiego Budapesztu możemy mieć drugie Ateny. Mamy bardzo wiele negatywnych zjawisk, które upodabniają Polskę do Grecji, a osiem lat rządów PO-PSL położyło naprawdę mocne fundamenty pod „Akropol nad Wisłą”. Weźmy zadłużenie zagraniczne: Grecja ma ok. 320-330 miliardów euro, Polska – ok. 380 mld dolarów. W Grecji dla celów „kreatywnej księgowości” wykorzystywane były przez zagraniczne banki tzw. SWAP-y walutowe – w Polsce one również były wykorzystywane, zwłaszcza w ostatnich ośmiu latach. Grecja ma nawet pewną przewagę nad Polską, bo Grecy jeszcze nie mają całkowicie wyprzedanego majątku narodowego i choć mieli go oczywiście wielokrotnie mniej niż Polska, to dziś mają go więcej, bo go nie sprzedali. Myśmy wyprzedali niemal cały majątek narodowy – od banków, przez firmy produkcyjne, usługowe, po sieci handlowe – tak, że nie mamy praktycznie nic poza małym i średnim biznesem, który jest u nas przecież traktowany po macoszemu. Również unikanie opodatkowania przez banki i wielkie koncerny upodabnia nas do Grecji. To już się stało powszechnym zjawiskiem – mówią o tym różne raporty i dokumenty, m.in. Najwyższej Izby Kontroli, Komisji Europejskiej, agencji międzynarodowych. Kolejne wielkie podobieństwo między Polską a Grecją to rosnąca skala biedy. W Polsce dzisiaj ok. 2,8 miliona ludzi żyje poniżej granicy skrajnego ubóstwa (poniżej 100 euro miesięcznie na osobę), a prawie 7 milionów Polaków żyje w ubóstwie (w granicach 200 euro miesięcznie na osobę). Ale przecież doradca pani premier Kopacz, Janusz Lewandowski – ten sam, który wyprzedał polski majątek narodowy, za co został później nagrodzony apanażami w Unii Europejskiej – w swoim tupecie ośmielił się powiedzieć, że te nieco ponad 1200 złotych netto płacy minimalnej w Polsce to nie jest tak mało. To brzmi mniej więcej tak samo, jak sławetna wypowiedź pani wicepremier Bieńkowskiej, że tylko złodziej albo idiota może pracować za 6 tysięcy złotych. To pokazuje skalę demoralizacji tej władzy i jej pogardy dla własnego narodu, a z drugiej strony – jej oderwania od rzeczywistości. Po prostu ci ludzie nie mają pojęcia, jakie są koszty utrzymania zwykłych Polaków. Bo dzisiaj nawet wiele produktów żywnościowych kosztuje w Polsce drożej niż w Niemczech.

– A jak wygląda stan finansów publicznych w Polsce i w Grecji?

– Powiedziałbym przewrotnie, że Grecy mają co prawda puste banki, ale swoje banki. My mamy obce banki, prawie w 90 procentach kontrolowane przez kapitał zagraniczny. I te obce banki, owszem, są pełne, ale pełne „trupów w szafie”. Bo mają przecież kredyty frankowe na blisko 40 miliardów franków szwajcarskich, czyli 150 miliardów złotych, a franków jako zabezpieczenia tam nie ma. Firmy ubezpieczeniowe w Polsce, powiązane z sektorem bankowym, mają polisolokaty na blisko 50 miliardów złotych, a jest to jawne oszustwo i ograbianie ludzi, co dziś przyznają już wszyscy. Są też opcje walutowe dla przedsiębiorstw, które przyniosły polskim przedsiębiorcom co najmniej 20 miliardów złotych strat, a wiele procesów w tych sprawach toczy się jeszcze przed sądami.

– W ostatnich dniach słyszymy lament Platformy Obywatelskiej i sprzyjających jej mediów nad propozycją PiS, by wprowadzić podatek bankowy…

– Tak, chociaż podatek ten ma mieć wysokość zaledwie 0,39 proc., to podniosła się histeria, że nie wolno tego robić, bo banki przerzucą koszty tego podatku na klientów i ceny usług bankowych wzrosną. Ale nie mówi się, że te ceny już są jednymi z najwyższych w Europie i ciągle są podnoszone.

– Nie mówi się też o tym, że zyski banków są ogromne…

– Wręcz rekordowe! Szacuję, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat (2004-2014) banki w Polsce zarobiły na czysto około 100 miliardów złotych, a ich roczny zysk wynosi około 15-16 miliardów złotych. Oczywiście te zyski w formie dywidend są odprowadzane do zagranicznych central tych banków. Nic dziwnego więc, że w panice jest Platforma, ale przede wszystkim stojące za nią lobby lichwiarsko-bankowe, które przez ostatnie 25 lat miało tu prawdziwe eldorado. Bo narasta bunt przeciwko traktowaniu ludzi jak niewolników, którzy za miskę zupy spłacają dożywotnio kredyty i w dodatku nie są w stanie ich spłacić.

– A sama Platforma nie ma tym ludziom już nic do zaproponowania…

– Oczywiście, dlatego cały czas mówi, że nie wolno opodatkowywać banków czy hipermarketów, bo one przerzucą koszty na klienta, podniosą ceny itd. A ja bym na to odpowiedział: to fantastycznie, o to właśnie chodzi! Niech te hipermarkety podniosą ceny, to od razu stracą klientów, odżyje polski drobny handel, bo będzie miał wreszcie szanse konkurować. Chociaż pani premier publicznie zachwala największą zagraniczną firmę handlową, czyli Biedronkę, co już samo w sobie jest skrajną kompromitacją dla polityka… Również niech banki podniosą ceny swoich usług, to szybko stracą klientów i będzie można je przejąć za przysłowiową „złotówkę”. Zwłaszcza że banki te są w bardzo kiepskiej kondycji: zyski wyprowadza się za granicę, a problemy zostają w Polsce.

– Powróćmy do Grecji. Kto jest odpowiedzialny za obecną sytuację tego kraju?

– Przede wszystkim wielkie koncerny i banki, które robiły interesy w Grecji, choć wiedziały, że kraj ten nie spełnia warunków przyjęcia do strefy euro, że fałszowane są statystyki, bilanse, wskaźniki itd. Ale jak Grekom przestano dawać te kredyty i zażądano spłat, czyli weksle położono na stole, to się okazało, że winni są tylko leniwi Grecy, którym się nie chce pracować w południe przy 45-stopniowym upale. To oczywiście nie jest prawdą, ponieważ dzisiaj to właśnie Grecy i Polacy są dwoma narodami europejskimi, które najdłużej pracują. I chociaż Polska rzekomo jest „zieloną wyspą” – jak twierdzi Platforma oraz TVN z „Gazetą Wyborczą” – to Polacy mają niższe wynagrodzenia niż Grecy (i to prawie dwukrotnie), mają niższe emerytury i renty niż Grecy (tam przeciętna emerytura wynosi około 800 euro), Grecja ma równie dużą emigrację młodych ludzi, jak Polska (również około dwóch milionów osób), takie samo bezrobocie (około półtora miliona osób, u nas – 1,8 mln), Grecja ma też deflację, czyli spadek cen – Polska tak samo. Podobieństw jest zatem bardzo dużo, tyle że tam do władzy doszła klasa polityczna ludzi młodych, co prawda o lewicowych, a niekiedy nawet komunistycznych poglądach, ale licząca się z interesem własnego narodu. Dlaczego taką wściekłość biurokratów unijnych wywołało ogłoszenie referendum przez premiera Ciprasa? Dlatego, że nigdy nie przyszło im do głowy, by pytać własny naród, czy chce być dalej okradany. Narody europejskie mają wykonywać polecenia biurokratów unijnych, a więc tak naprawdę Niemiec i Francji. I oczywiście ci biurokraci boją się „zarazy greckiej”, bo za chwilę to samo zrozumieją Hiszpanie, którzy też są niesłychanie mocno „dojeni”. A przecież zarówno dług zagraniczny Grecji, jak i dług zagraniczny Polski, która ma na dodatek wyprzedany majątek, to są długi nie do spłacenia. Przypomnijmy, że Gierek pożyczył na Zachodzie 30 miliardów dolarów i spłacaliśmy to 32 lata, i to z częściowym umorzeniem. Ale przecież Polska ma na dodatek dług ukryty, który szacuje się na trzy biliony złotych! To jest dług związany z systemem ubezpieczeń, ochroną zdrowia, w samorządach. Tylko w Krajowym Funduszu Drogowym jest 50 miliardów złotych zadłużenia.

– Do czego doprowadzi ta „grecka tragedia”?

– W sprawie Grecji istnieją tylko dwa wyjścia. Albo Unia Europejska, a zwłaszcza Niemcy „pękną” i umorzą znaczną część długu Grekom w zamian za obietnicę jakichś reform, i to znacznie łagodniejszych niż dotąd. Albo też uznają, że Grecja nie jest im już potrzebna i wtedy Grecy zapewne powrócą do własnej waluty, drachmy, porozumieją się z BRICS-em – czyli Chinami, Rosją, Indiami, Brazylią, RPA – i tam będą szukali wsparcia finansowego i inwestycji. Przecież prezydent Putin już powiedział, że Rosja ma wiele „interesujących propozycji biznesowych” dla Grecji, a więc to przestaje już być problemem wyłącznie ekonomicznym i staje się geopolitycznym. Grecja jest południową flanką NATO, graniczy z Turcją, blisko stamtąd do Syrii, gdzie toczy się wojna, a w dodatku do Grecji zaczynają masowo docierać uchodźcy z krajów muzułmańskich, wśród których zapewne nie brakuje potencjalnych terrorystów. Na razie tylko Węgrzy okazują się przewidujący i dobrze zorganizowani, zapowiadając budowę muru na granicy z Serbią, by chronić się przed dziesiątkami tysięcy azylantów.

– Za co oczywiście są atakowani w Brukseli i innych stolicach…

– Uważam, że dzisiaj władze w Budapeszcie urastają do rangi świetnych polityków, potrafiących szybko reagować na zagrożenia, dbających o interesy własnego narodu, a do tego odważnych. Premier Orban pokazał, że ma tę odwagę, ale myślę, że ta odwaga narasta też w Polsce. Stąd te „odmęty szaleństwa”, w jakich pogrąża się Platforma i wspierające ją media: z jednej strony zarzuca się drużynie pani Beaty Szydło, że przedstawia niedoszacowane koszty swoich propozycji społecznych, a z drugiej strony nagle pojawiają się informacje, że Platforma obieca całkowite zniesienie podatku PIT dla ludzi młodych. I to ma być rzekomo doszacowane? Albo obietnica, że o 4,5 mld zł wzrosną w przyszłym roku wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia. To skąd Platforma weźmie te pieniądze? Może z kieszeni polskich emerytów i rencistów, którzy i tak płacą najwyższe ceny za leki w Europie? To są więc prawdziwe „odmęty szaleństwa”, z którymi Platforma idzie do wyborów, próbując kolejny raz oszukać Polaków. Ale teraz to się już nie uda.

Źródło: NaszaPolska.pl

Reklamy

7 odpowiedzi »

      • Ta tzw. większość to raczej potężne klany np. Rotschild czy Rockefeller reszta ich pomagierów albo jest żydowskiego pochodzenia i pragną tego samego co oni albo jest zmanipulowana przez nich.

        Polubienie

    • Jaką zatem proponujesz korzystną dla Polski alternatywę, która po jesiennych wyborach, zgodnie z obecnie obowiązującymi uregulowaniami, zdobędzie większość parlamentarną? Większość, która w połączeniu z koalicjantami odsunie PO od grabieży, bo słowa zarządzanie i praworządność w połączeniu z tą partią są czystą kpiną.
      ,,Nie podoba mi się PO, nie podoba mi się PIS” Na pytanie ,,Dlaczego?” nie wystarczy odpowiedzieć ,,Nie, bo nie.”
      Z pełnym szacunkiem, ale twój powyższy komentarz sieje tylko ferment, nie wskazuje żadnego rozwiązania, żadnej drogi wyjścia z syfu, w jakim, dzięki egoistom i złodziejom z PO i jej kumpli, dzięki zdrajcom takim jak Tusk znalazła się większość Polaków.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Polubienie

  1. grecja oddala port pireus bankom chinskim za dlugi a wiadomo to wrota do europy dla azjatyckiej dziczy, zostaly im jeszcze zabytki i wyspy…. Bernie Sanders wczesniej byl kucinich ron paul odcinali im mikrofon jak byla debata prezydencka takze osmieszali jak macierewicza dzisiaj PO albo tak konstruowali debate ze mial jak najmniej czasu, w stanach szwindke wladzu siegnely zenitu sa tylko troche lepsi od rosjii chodz niewygodni wladzy a hameryce znikaja bez sladu nawet cial nie mozna odnalezc ostatnio zniknal koles co wydal ksiazke o pustej ziemi w srodku Jan Lamprecht, u nas przynajmniej ciala lepera i petela zostawili tam juz wolna amerykanka no ale w koncu wychowali sobie naiwny dzieciecy narod ktorly ma wszystko w d byle czek byl 900 dol co tydzien

    Polubienie

  2. Panie Jarku. Na facebooku jest akcja Stowarzyszenia Stop Nop odnośnie zbierania podpisów pod petycją dotyczącą m.in. zniesienia obowiązku szczepień, wprowadzenia odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu po szczepionkach. Rząd właśnie dorzuca kolejne szczepionki do tzw. obowiązkowych, m. in. na HPV. Czy mógłby Pan nagłośnić tą akcję na swoim profilu?

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s