Ciekawe

Niezwykłe cytaty i myśli dodające sił

Niezwykłe cytaty i myśli dodające sił

duchowość cytatyZauważyłem już jakiś czas temu, że na tym świecie panuje zasada, iż jeśli już masz „czegoś” jakąś ilość, to jest duże prawdopodobieństwo, że z biegiem czasu będziesz mieć więcej. To prawo świata można zawrzeć w pozornie smutnych stwierdzeniach:

Biedni nie zostaną nakarmieni, potrzebujący nie zostaną pocieszeni
Bogaci się bogacą, a biedni biednieją

Te prawa można jednak nagiąć, złamać, i ten ziemski system którego nazywam „Rdzeniem„, choć wydaje się wszechwładny i nieustępliwy – po cichu na to liczy. Że złamiemy te odwieczne krępujące prawa, że wzniesiemy się ponad nie, nauczając przy tym choćby kilka znajomych osób. Że wydostaniemy się.

W sytuacji gdy czegoś mamy bardzo mało, trudno jest ruszyć z miejsca. Jednak tu i teraz możesz zmienić swój wzorzec myślenia. Możesz wykonać jeden mały krok, wprowadzić jakąś krótką metodę pracy ze swoim charakterem, podświadomością, duchowością – i ją praktykować. Potem małymi krokami, zmieniać kolejne rzeczy. Tego wszystkiego Wam życzę – bo ludzka myśl ma potężną moc kreacji. Choć z drugiej strony, watro także twardo stąpać po ziemi, tej ziemi, i nie sugerować się zbytnio filmami Science-Fiction.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „To tajemnica wszechświata, którą wielu ludzi zdaje się ignorować: dostajesz więcej tego, na czym się koncentrujesz.”
~Joe Vitale

Cytuję: „Pracuj nad swoim wewnętrznym stanem. Twoje myśli są potężnymi formami energii. Niech wejdzie ci w nawyk codzienne skupianie pozytywnej energii na tym, co pragniesz zamanifestować zamiast wkładać energię w myślenie na temat tego, na co nie chcesz się natknąć. Kluczem jest skupianie się na miłości i śmiechu.”
~
D. Brink

Cytuję: „Bycie jak dziecko jest krańcowo różne od bycia dziecinnym, to nie jest to samo. Bycie jak dziecko jest piękne. Człowiek ufności jest jak dziecko, człowiek wiary jest dziecinny. Bycie jak dziecko jest najwyższym szczytem wzrastania, punktem kulminacyjnym.. świadomość osiągnęła najwyższy szczyt. Bycie jak dziecko oznacza bycie mędrcem, a bycie dziecinnym oznacza bycie niedojrzałym.”
~
Osho

Bajka o chłopcu, krokodylu i porządku świata

Cytuję: „Kiedy się przebudzisz, kiedy zrozumiesz, kiedy zobaczysz – porządek swiata wyda ci sie słuszny. Zawsze gnebi nas problem zła. Istnieje niezwykle sugestywne opowiadanie o małym chłopcu wedrujacym wzdłuż brzegu rzeki. Spostrzega krokodyla złapanego w siec.

Krokodyl odzywa sie do niego:
– Czy zlitujesz sie nade mna i uwolnisz mnie? Byc może wygladam fatalnie, ale wiesz, to nie moja wina. Tak mnie stworzono. Bez wzgledu na mój wyglad bije we mnie serce matki.
Przybyłam tutaj w poszukiwaniu pożywienia dla moich małych i wpadłam w pułapke.

Na to chłopiec:
– Gdybym pomógł ci uwolnic sie z tej pułapki, złapałabys mnie i pożarła.
Na co krokodyl:
– Czy myslisz, że zrobiłabym to swemu dobroczyncy i wyzwolicielowi?
Chłopiec daje sie przekonac i zdejmuje siec, a krokodyl go łapie. Uwieziony pomiedzy
szczekami krokodyla mówi:
– A wiec tym mi odpłacasz za mój dobry uczynek?

Krokodyl odpowiada:
– No tak, synu, nie odnos tego tak wyłacznie do siebie. Taki jest swiat. Takie sa reguły
życia.

Chłopiec protestuje, wobec czego krokodyl składa propozycje:
– Zapytajmy kogos, czy nie mam racji?

Wtem chłopiec spostrzega ptaka siedzacego na gałezi i pyta:
– Ptaku, czy krokodyl ma racje?

Ptak odpowiada:
– Krokodyl ma racje. Spójrz na mnie. Pewnego razu wracałem do gniazda niosac pożywienie dla moich małych. Wyobraz sobie moje przerażenie, gdy zobaczyłem weża wspinajacego sie po cichu po pniu wprost ku gniazdu. Byłem całkowicie bezradny. Waż pożerał moje małe, jedno po drugim. Krzyczałem i piszczałem, ale bezskutecznie. Krokodyl ma racje, takie jest prawo życia, tak skonstruowany jest swiat.

Na co krokodyl:
– No widzisz.

Ale chłopiec nie rezygnuje i prosi:
– Zapytajmy jeszcze kogos innego.

Krokodyl zgadza sie. Na brzegu rzeki pasie sie stary osioł.
– Osle – mówi chłopczyk – czy krokodyl ma racje

Osioł odpowiada:
– Tak, ma całkowita racje. Spójrz na mnie. Całe życie pracowałem cieżko dla mego pana i ledwo miałem co jesc. Teraz kiedy jestem stary i bezużyteczny, pan wypuscił mnie i tak oto wedruje po swiecie, czekajac, aż jakis dziki zwierz zakonczy dni mego życia. Krokodyl ma racje, takie jest życie, tak jest skonstruowany swiat.

Krokodyl na to:
– No widzisz.

Chłopiec nie ustepuje:
– Daj mi jeszcze jedna, ostatnia szanse. Zapytajmy kogos raz jeszcze. Pamietaj o tym, jak byłem dobry dla ciebie. Krokodyl sie zgadza.

Chłopiec widzi przebiegajacego królika i pyta:
– Króliku, czy krokodyl ma racje?

Królik siada i zwraca sie do krokodyla:
– Powiedziałes tak temu chłopcu?

Krokodyl mówi:
– Tak.

Na co królik:
– Poczekaj chwile, musimy to przedyskutowac. Krokodyl na to sie zgadza.

– Jakże możemy dyskutowac, skoro trzymasz tego chłopca w paszczy? – stwierdza królik. – Wypusc go, musi wziac udział w naszej naradzie.

A na to krokodyl:
– Jestes sprytny, króliku. Jak go wypuszcze, to mi ucieknie.

Królik w odpowiedzi:
– Myslałem, że jestes rozsadniejszy. Gdyby chciał uciekac, jedno uderzenie twojego ogona zabije go.
Krokodyl zgadza sie z królikiem i wypuszcza chłopca.

Królik krzyczy:
– Uciekaj! – i chłopiec daje nogi za pas. Wówczas królik zwraca sie do chłopca:
– Czy nie przepadasz za miesem krokodyla? Czy ludzie z twojej wsi nie lubia smacznych posiłków? Tak naprawde, to do konca nie wypusciłes krokodyla z sieci. Tkwi w niej jeszcze. Dlaczego nie pójdziesz do swej wsi i nie zawołasz swych ziomków?

Chłopiec tak czyni. Mieszkancy wioski przybywaja z siekierami, włóczniami i kijami i zabijaja krokodyla.
Chłopcu towarzyszy jego pies. Dostrzega królika, łapie go i zagryza. Chłopiec przybywa zbyt pózno. Umierajacy królik mówi:
– Krokodyl miał racje, takie jest prawo życia.

Nie istnieje wyjasnienie wszelkiego cierpienia, zła, meczarni, zniszczenia i głodu na swiecie. Nigdy tego nie wyjasnisz. Możesz bawic sie swymi wyjasnieniami, religijnymi czy też innymi – ale nie wyjasnisz tego nigdy. Bo życie jest tajemnica, co oznacza, że twój myslacy umysł nie jest tego w stanie rozwikłac. Dlatego własnie masz sie przebudzic i wtedy dopiero pojmiesz, że nie w swiecie ukryte sa problemy, ale że ty sam jestes problemem.”

Reklamy

11 odpowiedzi »

  1. to nie kwestia sprawiedliwosci tylko ewolucji ciala astralnego ze zwierzecia do czlowieka i pozniej do czlowieka 5d i wyzej nie ma innej drogi nie das ie nauczyc wsplczucia zwierzecego astrala trzeba tego doswiadczyc zzerania i bycia zzeranym nie jestesmy cialami uzywamy ciala przez 80 lat tylko i pozniej nastepne cialo

    Polubienie

  2. Wszystko ma początek i koniec,swój cykl.Przeciwieństwem śmierci nie jest życie tylko ponowne narodziny.A jeśli chodzi o wyjaśnienie wszelkiego zła,to aby zauważyć i docenić dobro musi być zło : )

    Polubienie

    • Porob z tydzien jak niewolnicy w Indiach po 14h i dalej podpisuj sie „raj na ziemi”, posmiejemy sie. Dobro by istniec, nie potrzebuje zla, po prostu byloby standardem, bez porownania, stanem braku cierpienia, falszu, klamstwa.
      Te powiedzonka rodem z podrecznika akwizytorow, czy jakichs nawiedzonych cukierkowych new age’owcow sa wyjatkowo zalosne

      Polubione przez 1 osoba

        • Dzieki za zachecenie, postaram sie, bo czasem milcze, kladąc krzyzyk na te quasi-oswieceniowe bzdury, ktore szerza krasomowcy, a reszta milczy przytakuje udajac, ze sa na podobnym wysokim poziomie uduchowienia, ktorych głód, chłód i ostre naboje sie prawie nie imają :D, a bond czyli bohater z cyklu „zabili go i uciekl” to jedyna namiastka bycia herosem.

          Polubienie

        • „Raj moglby byc tu na ziemi” to jedyne logiczne nazwanie stanu rzeczy, bo trudno rozsadnemu czlowiekowi przyjac do wiadomosci nonsens jednego z filozoficznych sloganow jakoby poczucie szczescia czy wolnosci zalezalo wylacznie od percepcji,a przeciez dla kogos kto ma wiecej niz kilka/kilkanascie lat, oczywistym jest, ze to wierutna bzdura. Wlasna percepcja poczucia szczesciaj,raju jest tylko jedna ze skladowych szczescia, ale w eksterminacyjnych warunkach chocby ekstremalnie wysoki poziom uduchowienia, NIE WYGRA z grawitacja. Nawet Jezus byl glodny podczas kuszenia na pustynii i nie wiadomo ile by pociagnal, gdyby ten okres 40 dni sie nie skonczyl, a anioly go nie wspieraly. Jesli chodzi o breatharian to albo dostaja energie z innego wymiaru albo sa oszustami, dodatkowo musza dostawac ochrone braku tortur itp, by nie zostali zlamani przez system.
          Kazdemu bohaterowi od „poczucie szczescia i wolnosci jest czysto subiektywne” nalezaloby wbijac szpilke co 5 sekund w stope i uniemozliwic mechanicznie defekacje i pytac kiedy zamierzaja osiagnac poziom uniezaleznienia swojego poczucie szczescia od czynnika zewnetrznego :).

          Za duzo sloganowego oszolomstwa jest na stronach odnosnie duchowosci, a malo kto ripostuje to i mowi, ze krol jest nagi.

          Polubienie

        • Infin jak kogos mocno nacpasz tak ze mu przepali wszystkie obwody, to wtedy moze bedzie niemozliwe wyrwac go ze stanu niekonczacej sie nirwany ;p a tak na powaznie to jesli ludziom skrajnie uduchowionym przelacza sie cos w pewnym momencie w glowie np szyszynka wariuje i produkuje ciagle dmt, laduje w swiecie aniolow, robi sie niewrazliwy na bol, itp, itd, ale z drugiej strony jego zycie robi sie na tyle dysfunkcyjne, ze moze najwyzej zyc w wariatkowie, to sie zdarza. Jak widac, to slaba opcja na zycie. No i zgadzam sie z ostatnim akapitem, ale mysle tez ze po prostu wiekszosc ludzi mysli zyczeniowo, dlatego nawet jesli sa to bzdury najciezszego kalibru, to ludzie i tak chca w nie wierzyc, bo nie beda w stanie zniesc prawdy. Nie dziwie sie im.

          Polubienie

        • Dobre rozwiniecie tematu, problem polega na tym, ze ktos, kto ograniczy odczucie bolu, nie stanie sie nagle odporny na minusowe temperatury w zimie, zycie o samej wodzie (niesterylnej), nie stanie sie odporny na bakterie, pot, brud, ktory go zacznie pokrywac, a niestety zeby zadbac o siebie do tego potrzebne sa pieniadze, na dom, pokarm i lekarza, czyli wymagane jest zalogowanie sie w systemie. System jest ustawiony na brutalne reguly gry, wiezienne vide film „Symetria” i dla uduchowionych z rozregulowana szyszynka nie ma tam miejsca, czyli zostana wyoutowani. Sa ludzie z niszowym systemowym skillem, jak swietni programisci komputerowi, tacy moga zyc w swoim uduchowionym czy wrecz schizofrenicznym swiecie, w derealizacji, mysleniu magicznym, a i tak kasa do nich splywa za pare godzin wklepywania cennego kodu w kompa w ramach ich wlasnego hobby. Takim sie moze wydawac, ze zyja w raju :).
          New ageizm i inne nurty, czy szkoly medytacyjne, to planowane lub nie, ale wentyle bezpieczenstwa, pelniace role gry w lotto, dajace nadzieje uciemiezionym ludziom, bo przeciez w koncu ktos te szostki wygrywa. Podobna role pelni religia, czy Janusz Korwin Mikke, sprzedawanie marzen zdesperowanym ludziom.

          Polubienie

        • Czytales Jarek moze Transfering? Tam jest swietnie wytlumaczone, dlaczego swiat dziala tak a nie inaczej, bo wszystko jest projekcja tego co mamy we wlasnych glowach i nie ma sensu ze swiatem walczyc i sie wykrwawiac, bo to predzej czy pozniej uderzy w nas, auto nazywa to wahadlem, i nie ma tez sensu szukac winnych czy sie biczowac, ale znalezc korzystny dla nas prad i z nim plynac (swiadomie). Powoli sie z tym godze, ale nie jest latwo. W kazdym razie polecam, bo autor jest bardzo rzeczowy i nie uderza w newage’owy romantyzm, co mnie zazwyczaj doprowadza do szalu. Na razie przeczytalam pierwsza czesc, ale chocby zastosowanie sie do kilku porad z niej bardzo wplynelo na mnie i moje otoczenie o_o

          Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s