Czym tak naprawdę jest „tęcza” homoseksualistów? Symbolika jest bardzo ważna

Czym tak naprawdę jest „tęcza” homoseksualistów? Symbolika jest bardzo ważna

związki partnerskie legalizacjaDziś kolejny artykuł poruszający zagadnienia symboliki. Jest ich dość mało na mojej stronie. Otóż, co się stało dwa dni temu? W USA zalegalizowano małżeństwa osób tej samej płci. Nie interesuje mnie w zasadzie ten temat, samo zagadnienie uważam za chwytliwy temat zastępczy, ewentualnie za chwytliwy straszak. Biorąc pod uwagę zapaść polskiej i światowej ekonomii, wymieranie gatunków roślin i zwierząt i wiele innych ważnych spraw – poruszanie takich tematów na mojej stronie jest wyjątkowo niemile widziane.

Tak to jest gdy 10% społeczeństwa (kapitaliści, lemingi, korpo-pracownicy, urzędnicy) ma wszystko, a 90% nie ma nic. Im do szczęścia potrzeba tylko owych tematów zastępczych – in vitra, związki takie i owakie, i tym podobne jakże „ważne” dla kraju sprawy. I oni do wyborów pójdą – by utrzymać swoje ulgi i przywileje, dzięki którym się uwłaszczyli, kosztem nas, 90%. Oni żyją w zupełne innym świecie.

Cytuję: „No spoko, kraj tonie, gospodarka to gówno, wszędzie afery. Zajmijmy się czymś nieistotnym! Kurwa, jaki to jest imbecyl z tego Kuźniara.”

Skupmy się teraz może nie na polityce, ale na samej symbolice. Otóż porównajmy tęczę ruchu LGBT (czyli ruchu homoseksualnego) z tęczą kundalini. Tęcza kundalini wyraża odwieczny, boski porządek. Obie tęcze mają identyczny zestaw kolorów. Jednak w tęczy homoseksualistów kolory są ułożone dokładnie odwrotnie, niż w przypadku tęczy kundalini, wyrażającej odwieczny, boski porządek:

zwiazki partnerskie LGBTW symbolice zasada jest taka, że to, co jest na górze, ma najwyższe znaczenie, priorytet. Objaśnijmy więc znaczenie kolorów z obu tęcz (symboli):

-fioletowy (duchowość, kontakt z absolutem);
-niebieski (pierwszy kolor duchowy, wyraża duchowość w świecie fizycznym, jest antytezą żółtego);
-zielony (łącznik między Sacrum a Profanum – emocje, czucie, empatia. Kontakt z przyrodą);
-żółty (ostatni kolor profaniczny; wyraża działanie na planie fizycznym, wolną wolę, aktywność. Z drugiej strony, jest to kolor daleko posuniętego egoizmu i związanej z nim destrukcji);
-pomarańczowy (wyraża dzikie i nieskrępowane, ale też płytkie emocje, seksualność, uzależnienie od społecznych norm i konwenansów);
-czerwony (kolor najbardziej profaniczny, wyraża usadowienie w świecie materii, byt fizyczny, wartości bliższe światu zwierzęcemu).

I teraz jeszcze raz popatrzcie na obie tęcze. Otóż tęcza LGBT to lustrzane odwrócenie tęczy boskiego porządku, czyli kundalini. W tęczy LGBT kolory profaniczne, materialne, są wyżej, górują nad pozostałymi. Mają więc priorytet. Tęcza LGBT wyraża dominowanie materializmu, seksualności i gwałtownej emocjonalności nad duchowością. Jest to więc wynaturzenie, wypaczenie porządku boskiego, w dokładnie lustrzany sposób. W tęczy LGBT brakuje też jednego z kolorów duchowości – jasnego odcienia fioletu. W tęczy kundalini ten jasny fiolet odpowiada za łączność, za kanał prowadzący do duchowego świata.

W tęczy kundalini wszystko jest na swoim miejscu – tam uznany jest prymat duchowości nad materią. To jest właśnie jedna z zasad rządząca naszą planetą. Otóż tutaj wiele pojęć jest odwróconych, często wręcz idealnie o 180 stopni. Dobro jest nazywane złem, a zło jest nazywane dobrem. Wiele doktryn ziemskich błędnie opisujących rzeczywistość, ale pozornie skłóconych (racjonalizm vs katolicyzm, prawica vs lewica) na głębszym poziomie rozumienia wcale nie jest skłócona. Ale są one integralnym filarem podtrzymującym rdzeń systemu, i na tym głębszym poziomie rozumienia – współpracują ze sobą.

Właśnie na tym głębszym poziomie rozumienia nagle zdajemy sobie sprawę, że wszystkie ideologie są fikcją, działają podług tych samych mechanizmów i mają taki sam cel. Ten cel to między innymi: zafałszowanie pojęć, dostarczenie bezpiecznej iluzji świata, uwięzienie myślenia w pajęczynę schematów, oddalenie od prawdy, uspokojenie zagubionego w chaosie świata umysłu. To na tym głębszym polu rozumowania mamy świadomość, że zarówno religie, jak i racjonalizm (ateizm) w bardzo podobnym stopniu oddalają od istoty Boga.

Religie redukują duchowość o 99%, sprowadzając ją do społecznej szopki i do beznadziejnych w swojej istocie, wręcz szkodliwych rytuałów. Racjonalizm / ateizm idzie tylko maleńki kroczek dalej, i redukuje pojęcie Absolutu o 100%. Faktem jest natomiast to, że symbolika jest bardzo ważna. Mamy odwrócony pentagram, mamy też pentagram zwykły. Podobnie jest z wieloma innymi symbolami. Tęcza LGBT jest doskonałym symbolem naszego zepsutego świata, gdzie wciąż rządzą albo płytkie, choć gwałtowne emocje, albo zimna, racjonalna logika, kojarzona także z ego. Wciąż brakuje nam serca i ducha.

A teraz trochę o innym ważnym symbolu – piramidzie z wszystkowidzącym okiem. tutaj symbolika jest łudząco podobna do tego, co opisywałem powyżej:

NWO symbolikaMałe info dla tych, którzy negują coś tylko dla zasady, bo tego nie znają i się zabobonnie boją. Piramida i wszystkowidzące oko, a raczej piramida z brakującym, górnym ogniwem, taka jak na ilustracji w tym poście. Jest to symbol powszechnie znienawidzony, ale dlaczego?

Piramidę można interpretować jako symbol całości naszego jestestwa. Można ją także interpretować w sensie społecznym. Symbolika piramidy jest uniwersalna. Wartości które są najniższe, są na samym dole piramidy i ilościowo jest ich najwięcej. Wartości „średnie” to oczywiście środek piramidy i jest ich już wydatnie mniej. Natomiast najmniej jest tych wartości najbardziej cenionych, które symbolizuje czubek piramidy. Omówię tutaj szczególny rodzaj tego symbolu, a więc piramidę z nieobecną górną częścią. Na grafice powyżej jest nieobecna część piramidy jest przedstawiona jako „wszystkowidzące oko”. Nie jest ono połączone z resztą piramidy, dopiero się do niej zbliża.

A więc dół piramidy symbolizuje to, co jest najniżej – czyli emocje, instynkty, popędy, żądze, namiętności, rozrodczość, itp itd. Środek piramidy to rozum, czyli typowa, „ścisła” logika. Ideologia która hołubi ten poziom to materializm (inne nazwy tej ideologii to: racjonalizm, sceptycyzm, ateizm, atomizm). Tego typu racjonalna logika, jeśli nie ma poprawnego połączenia z poziomem wyższym (brakującym ogniwem piramidy), jest po prostu niepełna, kaleka, bardzo ograniczająca człowieka. Adam Mickiewicz, który był wtajemniczonym okultystą, nazwał takich ludzi: „bez serc, bez ducha, szkieletów ludy„. Inny jego cytat doskonale opisujący to zjawisko, to: „czucie i wiara lepiej do mnie przemawia, niż mędrca szkiełko i oko.” Jezus Chrystus który był także osobą wtajemniczoną, nazywał ich faryzeuszami.

Jeśli zaś nie ma ona połączenia z poziomem niżej (emocje, empatia, odczuwanie), co jest bardzo częste – to wtedy jest to logika psychopatyczna, zimna, bezduszna. Częstą postawą jest wtedy: „po trupach do celu”. Właśnie takich ludzi, gloryfikujących logikę oderwaną od naszego holistycznego (całościowego) jestestwa, przyciąga nauka, medycyna, polityka, świat wielkiego biznesu. To oni rządzą tym światem i to dlatego jest on na krawędzi systemowego upadku. Upadku ekologicznego (biologiczna zagłada), społecznego, moralnego, ekonomicznego i każdego innego.

Jak wiemy, górnego ogniwa w tej piramidzie życia wciąż brakuje. Górna część piramidy, która ma dopiero w przyszłości połączyć się z dwiema dolnymi jej częściami, to oczywiście symbol metafizyki, duchowości, transcendencji, a także wiedzy. Obecnie zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i w wymiarze całej cywilizacji, odczuwamy dotkliwy brak aktywności tej sfery, dotkliwie odczuwamy rozdzielenie. To właśnie dzięki owemu rozdzieleniu trapi nas tyle dylematów, oczywiście nierozwiązywalnych, i tak mało wiemy o świecie. To właśnie dzięki temu rozdzieleniu (braku najwyższego ogniwa), większość ludzkości woli całe życie opierać się na tych wartościach najniższych – emocjach i biologii.

Człowiek jest istotą którą należy postrzegać całościowo. A nie tak jak współczesna medycyna, która ignoruje nawet powiązania między układami ciała, lecząc pojedynczy organ albo objaw. Piramida zaś, w tym piramida z wszystkowidzącym okiem są symbolami uniwersalnymi i żadna organizacja ani stowarzyszenie nie ma na nie monopolu. Idąc dalej, czubek piramidy przedstawiony jako wszystkowidzące oko na powyższej ilustracji, ma dopiero zstąpić na piramidę i zintegrować się z nią. To właśnie jest nazywane przebudzeniem. Kwestią dyskusyjną i kontrowersyjną jest to, czy owo przebudzenie jest możliwe tylko w przypadku pojedynczych jednostek, czy także w przypadku całej naszej cywilizacji.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

14 myśli nt. „Czym tak naprawdę jest „tęcza” homoseksualistów? Symbolika jest bardzo ważna

    • to temat zastępczy. W demokracji jest tak że rządzi głos większości. A LGTB to marginalizm i ich postulaty wobec obecnej sytuacji większości społeczeństwa to margines.

      Lubię

  1. …przebudzenie jest możliwe tylko w przypadku pojedynczych jednostek…niestety ale tylko w przypadku pojedynczych jednostek, jednak to oznacza wiele dobrego dla ogolu

    Lubię

  2. ” Otóż tęcza LGBT to lustrzane odwrócenie tęczy boskiego porządku, czyli kundalini. W tęczy LGBT kolory profaniczne, materialne, są wyżej, górują nad pozostałymi. Mają więc priorytet. Tęcza LGBT wyraża dominowanie materializmu, seksualności i gwałtownej emocjonalności nad duchowością. Jest to więc wynaturzenie, wypaczenie porządku boskiego, w dokładnie lustrzany sposób. W tęczy LGBT brakuje też jednego z kolorów duchowości – jasnego odcienia fioletu. W tęczy kundalini ten jasny fiolet odpowiada za łączność, za kanał prowadzący do duchowego świata.”
    A może się Pan myli? Może ta tęcza-piramida została skonstruowana na podobnych zasadach jak piramida potrzeb Maslowa, gdzie np. fioletowy (duchowość, kontakt z absolutem) jest fundamentem, potrzebnym by osiągnąć pozostałe? Patrząc na te związki z własnego doświadczenia, myślę że jest to bardzo prawdopodobne, ponieważ osoby homo są bardzo emocjonalne i dla mnie samej duchowość zawsze znaczyła więcej.

    Lubię

  3. symbol tęczy odnosi się również do znaku przymierza w katolicyzmie, jest równiez symbolem polskich spoldzielni mieszkaniowych, i każdy z nich ma to ułożenie. Nalezy również zwrócić uwagę, że w naturze to właśnie w taki sposón na niebie układają sie kolory i stąd symbol wygląda w taki a nie inny sposób.
    Tekst mocno manipulacyjny i pełen demagogi, powiedziałbym pełen terlikowszczyzny.

    Lubię

  4. Proponuję zobaczyć fotografie tęczy jako zjawiska atmosferycznego – czerwony kolor jest na górze czyli na zewnętrznej części tęczy a niebieski na dole czyli na wewnętrznej części tęczy. Wynika to z tego że światło niebieskie jest absorbowane (pochłaniane) przez ośrodek (wodę) bardziej niż czerwone, w konsekwencji ma wyższy współczynnik załamania.
    http://tomasznieweglowski.pl/2009/06/03/tecza-nad-olsztynem/
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_za%C5%82amania#Dyspersja_i_absorpcja

    Lubię

  5. Jezus był wtajemniczonym okultystą? Co to za farmazony? Nie mów, że Kundalini znaczy Boski porządek bo z Bogiem to nie ma nic wspólnego. Biblia (Objawienie św Jana) jasno przestrzega przed naruszaniem 7dmiu pieczęci duszy pod grożbą Apokalipsy. Biblia jasno przestrzega „przed szepcącymi i przewidujacymi przyszlosc” (6ta czakra).
    A faryzeusze to ludzie „wtajemniczeni w okultyzm”, na pewno nie ludzie wierzący w Boga OSOBOWEGO.

    zwykle herezje.

    Lubię

    • Bóg osobowy nie istnieje, to wytwór ludzkiego ego – i jego lęków, ograniczeń, traum, nienawiści i zła.
      Bóg osobowy nawet jeśli by istniał, to moralnym obowiązkiem ludzkości byłoby wzniecić rebelię dążącą do jego obalenia.
      7 pieczęci duszy (czakry) i groźba apokalipsy to ostrzeżenie przed nieautoryzowaną aktywacją kundalini. Wtedy rzeczywiście na człowieka spada apokalipsa. Ale wielu tego doświadczyło nie mając pojęcia o ezoteryce i nic nie robiąc w tym kierunku. Poza tym warto taką „apokalipsę” przeżyć, bo jest ona zapowiedzią Odrodzenia, zapowiedzią Nowego Porządku.
      No i jeszcze jedna sprawa. Bożek i okupant tej planety (jahwe) jest bardzo zazdrosny jeśli chodzi o potencjał, energię i moc. Stąd tak powszechna nienawiść do medytacji, wizualizacji, kundalini i innych praktyk duchowych. Jahwe okupuje i niszczy tę planetę od czasu upadku Atlantydy. Najwyższa pora obalić jego rządy i odesłać go tam, skąd przyszedł. Czyli zgadnij gdzie?

      Lubię

      • Jak się Boga nie ma w sercu, to ma się jego obraz taki jak ty. Dziwnym trafem wszystkie nauki, religie czy inne ustrojstwa zawsze bazują na słowach Biblii, zabierają z niej nauki, informacje i uważają za swoje. Jahwe chce mieć spośród Nas gorliwych uczniów, a nie takich wyierdków którzy tylko pragną a od siebie niczego nie chcą dać. Bóg, JEZUS to miłość, ale także odpowiedzialność za nią, biblia pokazuje nam że nasza ziemia to poligon dobra ze złem, przeżyje ten kto umiłuje dobro, bo tylko ono tworzy, zło tylko niszczy. A ty jarku sie o tym dowiesz ale zapewne jak przed ogniem będziesz stał, no chyba że masz same dobre myśli i czyny.

        Lubię

        • Każdy ma swoją drogę do Boga 🙂 Wpis który komentujesz jest dość stary i nieaktualny. Widziałem Twojego bloga 😉
          Czuję od Ciebie raczej pozytyw, i to straszenie ogniem piekielnym (ach! 😉 ) raczej tego wrażenia nie zepsuło. Witam.

          Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s