Felietony i artykuły autorskie

Wyniki wyborów. Andrzej Duda, nowy Prezydent Polski. Dyskusja

Andrzej Duda, nowy Prezydent Polski – dyskusja

wybory 2015 wynikiAndrzej Duda został Prezydentem Polski. Sondażowe wyniki exit-pools dają mu przewagę 53% do 47%, które otrzymał Bronisław Komorowski.

Wyniki wyborów był znane na długo przed zakończeniem ciszy wyborczej. Na swoim facebooku ujawnił je, łamiąc ciszę wyborczą, Zbigniew Stonoga:
https://www.facebook.com/pierydolefiskusa.stonoga/videos/803873699690069/

Również Adam Szejnfeld z PO uchylił rąbka tajemnicy:

wybory prezydenckie wynikiNajcelniejszy koment z sieci o wyborach prezydenckich w 2015 roku:

Cytuję: „Obywatele vs sitwa 2:0, a na jesień 3:0 oszczędźcie sobie wstydu. Poddajcie się walkowerem. Zastanawiam się co będzie dla was lepsze odsiadka czy odpracowanie tego co zostało złupione / zniszczone. Odpracować ciężko, gdy ma się dwie lewe ręce, ale za to kajdanki nie są, ani prawo ani lewo ręczne. W tym miejscu obywatele będą mieć prawdziwy dylemat.”

Czy sądzicie, że system runął? A może został tylko lekko nadwątlony? Czy Paweł Kukiz i Andrzej Duda zneutralizują konserwatywny, PiSowski beton i odeślą go na zasłużoną emeryturę?

Andrzej Duda nie jest prezydentem idealnym. Jego główne wady to środowisko z którego się wywodzi i oczywiście, sprawy kościelne. Jednak jego zwycięstwo interpretuję jako pewien minimalny wzrost świadomości Polaków.

Zapraszam do dyskusji.

Polecam inne ciekawe artykuły z mojego bloga:
Rzeczywistość jest iluzją (hologramem) a my żyjemy w matrixie!
Szokująca wiedza tajemna: rzeczywistość jest numeryczną symulacją (hologramem) a my – jej więźniami
Kryzys tożsamości. Kim jesteś, człowieku?
Ateistyczny racjonalizm wychodzi z mody. Pora na Wiedzę Tajemną!
Globalny hologram oszustwa. Jesteśmy więźniami na planecie piekła
Egoizm, pokora i moce psychiczne / duchowe
Kiedy ludzie wytrzeźwieją i się przebudzą?
Ciemna Noc Ducha – gdy iluzja i fałszywa tożsamość umiera na zawsze
Otworzyć drzwi do lasu: żyjemy w coraz bardziej sztucznym, oderwanym od przyrody świecie
Uważaj czego słuchasz. Toksyczna muzyka jest bronią biologiczną elit, niszczącą podświadomość i mózg
Muzyka która leczy a muzyka która niszczy

Autor: Jarek Kefir

Jak zauważyliście, drodzy Czytelnicy, pojawia się u mnie mnóstwo artykułów autorskich. Staram się tak redagować bloga, by zawierał jak najwięcej takich artykułów, gdyż wyszukiwarki je promują. Zasada jest jedna: im więcej artykułów autorskich na stronie, tym wyższa pozycja strony w wyszukiwarkach. I, co za tym idzie – więcej czytelników i więcej uświadomionych ludzi.

Jeśli chcesz, możesz wspomóc finansowo to, co robię, przyczyniając się do zwiększenia efektywności mojego, ale też Twojego bloga, Kefir 2010 – bo Ty przecież jesteś moim Czytelnikiem 🙂
Tutaj opisałem, jak to zrobić – link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

14 odpowiedzi »

  1. Czy Andrzej Duda też nas wyduda?
    Oglądając kasting można tak pomyśleć.
    Bo gdyby wybory mogły coś zmienić to były by zakazane.
    Pomyślmy nad tym i przetransferujmy na Polskę:
    W dniu 18 lipca 2014, arcybiskup Chicago napisał:
    „(…)Wszyscy ludzie, których oskarżają o oszukiwanie obywateli amerykańskich zostali wybrani przez obywateli amerykańskich. To nie oznacza, że to, co robią, jest moralnie słuszne, ale, że odpowiedzialność w ostateczności spoczywa na elektoracie(…)”
    Miłego wieczoru!

    Lubię

  2. pytanie jest takie > czy Duda to faktyczna marionetka Kaczynskiego sterowana za kulis teatru zwanego polską sceną polityczną . Bo jesli to marionetka to wybierano pomiędzy dżumą a cholerą . Jeśli nie i facet mówiąc ordynarnie ,,pokaże teraz środkowy palec Kaczyńskimu ( tak jak on innym ) to może się coś naprawde zacznie dziać dobrego .

    Liked by 1 osoba

  3. duda to straszna cipka buzka geja watpie w niego slaby bez charakteru jak wyrzuci gmo z naszych stolow podsteonie wprowadzone przez niemieckie PO no to moze troche zmienie zdanie

    Lubię

  4. Jarku, a Ty myślisz, że naprawdę coś się zmieni? Przecież to jest wszystko pod kontrolą z góry… Duda, to jest tylko kolejny „twór”, żeby nami manipulować… Chociaż nie ma dużej siły, bo to tylko prezydent. Nie jest idealny, doprawdy! Jak ten „Twój” jakiś Jahwe… „Bo mnie to bawi”… Zobaczymy za 5 lat….

    Lubię

  5. Powyższe komentarze, wyjąwszy wpis Jarka – z NADZIEJĄ CZYLI POZYTYWNĄ MYŚLĄ – są bardzo smutne.
    My, Polacy – a myślę, że większość – mamy wielką WADĘ NARODOWĄ.
    Narzekanie, które przejawia wręcz symptomy choroby.
    Narzekaliśmy na ,,komunę”, złorzeczymy na minione dwadzieścia pięć lat, a w nich na osiem lat rządów PO przerwanych jeszcze gorszymi – w naszym pojęciu – rządami PIS- u.
    I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybyśmy oceniali przeszłość zgodnie z rzeczywistością.
    Ale jeżeli dla większości wyborców, którzy skorzystali ze swojego prawa i przywileju, prezydentura Komorowskiego nie przypadła do gustu i dokonujemy innego wyboru, to rzucanie gromów na człowieka, który stwarza chociażby nadzieję, jest dla mnie przejawem takiej właśnie choroby narodowej.
    Choroby, w której nie umiemy się pogodzić z faktem, że należy przyznać rację większości, odrzucić podziały i wspierać to, co ma nastąpić jutro.
    Jak można, dokonując wyboru innej opcji już na nią narzekać?
    Okazuje się, że w naszym kraju przychodzi to z łatwością splunięcia.
    Nie podoba się nam to co było, ale zmiana, a właściwie jej pierwszy przejaw jest z góry skazywany przez nas na porażkę, krytycyzm, dezaprobatę.
    Czego my właściwie chcemy?
    Otóż to. Dla większości nas wiara w powodzenie, wiara w człowieka, ludzi, wspieranie duchowe, życzliwość to obce pojęcia.
    Żaden wóz nie pojedzie do przodu, jeżeli konie zaprzężone po przeciwnych stronach ciągną każdy w innym kierunku.
    Jeżeli są wśród nas tacy, którzy nie potrafią pomóc i pchać ten wóz do przodu, to przynajmniej zejdźmy z niego, aby nie tworzyć zbędnego balastu.

    Serdecznie pozdrawiam.

    Lubię

    • Napisałaś: „Otóż to. Dla większości nas wiara w powodzenie, wiara w człowieka, ludzi, wspieranie duchowe, życzliwość to obce pojęcia.”

      -i to jest prawda, Krystyna. Od razu gdy tylko pojawi się jakiś polityk-społecznik, to cała armia rzekomo „przebudzonych politycznie” zaczyna jechać po nim jak po łysej kobyle. A już najgorzej, gdy taki społecznik ma choćby przyjaciela-Żyda, choćby z czasów studiów. Wtedy stek pomyj i rynsztok przetacza się przez lolcontentowe portale, takie jak wolna-polska.pl.

      Napisałaś też: „Jeżeli są wśród nas tacy, którzy nie potrafią pomóc i pchać ten wóz do przodu, to przynajmniej zejdźmy z niego, aby nie tworzyć zbędnego balastu.”

      -dlatego ja uważam zwycięstwo Andrzeja Dudy (który kandydatem idealnym nie jest) za pewny wzrost świadomości Polaków. Staliśmy się bardziej „wkurwieni” i wyczuleni na złodziejstwo i chamstwo u elit politycznych. Przestają na nas działać prymitywne, socjotechniczne sztuczki, bazujące na wręcz zwierzęcych atawizmach, lękach.

      Pozdrawiam

      Liked by 1 osoba

      • Myślę, Jarku, że na tym polu w polskim narodzie jest wiele do zrobienia: mówienia, pisania, mówienia, pisania, a nawet czasami potrzeba zwykłego wydarcia gęby.

        Tylko zobacz.
        Zaprosiłeś ludzi do dyskusji na temat nowo wybranego prezydenta. Pierwsze oszołomsko – krytykujące komentarze [ z pełnym szacunkiem dla autorów], pokazują poziom tej dyskusji, a w zasadzie jej brak.
        Polacy – proszę niech wybaczą mi ci, którzy tak nie myślą- zaczną się teraz żreć zgodnie z życzeniem partii rządzących, którym przyświeca stara jak świat maksyma: ,,DZIEL I RZĄDŹ”.
        Dzielmy Polaków na dwie znienawidzone połowy, mieszajmy co pewien czas szczury w worku po to, by się nawzajem żarły, a my tym czasem spokojnie zaniesiemy wór tam, gdzie chcemy.
        Nie ma idealnych kandydatów. Jeśli takowych szukamy, to proszę bardzo sami startujmy, sami poruszmy naród, sami uzyskajmy choć pół punktu poparcia! Czy komuś ktoś w Polsce broni ,,pchać się” na prezydenta??

        Jeżeli A. Duda [ nie jest idealny tak, jak my wszyscy] mówił ciągle o jedności narodu, o tym, że społeczeństwo podzielone nie jest w stanie niczego dobrego dokonać, to nie A. Dudę bierzmy pod uwagę, ale jego słowa weźmy do serca i zacznijmy widzieć, że ciągle nas się dzieli.
        Przyklejamy swoje wierzenia ideologiczne do jakiejś partii i resztę społeczeństwa myślącego nieco inaczej [nieco, bo każdemu zależy na godnym życiu], więc ,,tych innych” gnoimy, wyśmiewamy, ustawiamy w pozycji wroga.
        I na takim podziale zależy kontrolującym.
        Czy twoja flaga jest biało czerwona, a moja czerwono biała?
        Czy twój kraj to POLSKA, a mój to AKSLOP?
        Czy twoja kraina leży pomiędzy Bałtykiem i Tatrami, a moja po drugiej stronie globu?
        Czy twoje dzieci chodzą do szkoły na nogach, a moje na rękach?
        Czy jesteś wściekły i bezbronny wobec poniżającego traktowania przez szefa, a dla mnie sprawia to przyjemność?
        Czy zależy ci na godnym, spokojnym, uczciwym życiu, a ja dążę do chaosu i beznadziei?

        Może niektóre z powyższych pytań są bez sensu, ale na nie wszystkie odpowiedź brzmi NIE!
        Otwórzmy wreszcie oczy i zdajmy sobie sprawę z faktu, że teatr składa się z dwóch zależnych od siebie części: ze sceny i widowni.
        Różnica między życiem a polityką polega na tym, że scena polityczna usilnie zaprasza publiczność tylko na premierę [wybory]. Potem grają już tylko dla siebie samych. Przynajmniej tak było do tej pory.
        A my? Co my robimy? Zachowujemy się tak, jakby wybór prezydenta załatwił wszystko.
        Po premierze wracamy do domów i przez najbliższe kilka lat wegetujemy siedząc na dupie licząc, że ktoś za nas coś zrobi. I tak się dzieje, tylko bez naszego udziału i przyzwolenia.
        Bardzo proszę, przyglądajmy się temu co teraz wyczynia PO. Do jakich przetasowań dojdzie niebawem, aby ci sami ludzie pod szyldem wybawców mogli wejść na jesienną scenę i zaprosić ciemniaków na następną premierę.

        Obejrzyjmy choćby poniższy film wrzucony przez Nieustraszoną, wyciągnijmy wnioski i przyglądajmy się ,,próbom” przed jesiennym spektaklem.

        Nie dopuśćmy do tego, by po raz kolejny obudzić się się z ręką w tym samym nocniku. Podzieleni, bezsilni, oszukani, tęskniący za członkami naszych rodzin, którzy wyjechali z kraju za chlebem. Żaden telefon i skype nie zastąpi bezpośredniej bliskości.
        To rozdzielenie naszych rodzin też było zamierzone.

        Serdecznie pozdrawiam

        Lubię

  6. ” Reklama dźwignią handlu”, który jak wiadomo prawie cały znajduje się pod kontrolą lichwiarskiej sitwy uważającej po swojemu ( prawo morskie), że ludzie to martwe przedmioty, bezmyślne „bydło robocze” bez żadnych ludzkich praw, kiedy ten kogo nie możesz „krytykować” tobą „rządzi”, kradnie twoje życie i przyszlość twoich dzieci.

    Niestety ciągle ludzie naiwnie wierzą, że każdy świstek „urzędowy” czy „sądowy” dostarczany przez tylko z nazwy pocztę polską jest legalny i trzeba na niego zareagować tak, jak sobie życzy jego anonimowy nadawca ” pracujący” tylko z kopiami różnych niezrozumiałych dla odbiorcy formułek z szantażującymi groźbami opatrzonymi numerami bliżej nie wyjaśnionych paragrafów symulujących „prawo”.

    Pisałam już o „papierowej” odsieczy z naklejką na skrzynkę pocztową blokującą zgodnie z rzeczywistym prawem namolne anonimy mające najczęściej na celu wyłudzanie gotówki, poddawanie dzieci ludobójstwu szczepień z szantażem „kary” czy też łapanek profilaktycznych na „raka” .

    Zawiadomienie o wyborach jest też trikiem reklamowym !!!

    Nikt, ale naprawdę nikt nie jest w jakikolwiek sposób zobowiązany do przyjmowania jakichkolwiek listów , przyjmowania do „wiadomości” i reagowania na nie w jakikolwiek sposób tak samo, jak to się dzieje przy wyrzucaniu do śmieci molestujących reklam wszelkich innych żydowskich geszeftów z różnymi hurtowymi „okazjami” i „przecenami” korporacyjnego badziewia i trucizn

    http://sukarno.neon24.pl/post/122092,jak-otworzyc-ludziom-oczy-na-zagrozenie-zydowska-supremacja

    ” Który rząd jest najlepszy ? To taki, który nas uczy , rządzić się samemu.”

    Welche Regierung die beste sei? Diejenige, die uns lehrt, uns selbst zu regieren.
    — Johann Wolfgang von Goethe – Autor – 1749 – 1832

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s