Afery

Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego


Wyciekły karty wyborcze. Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego

wybory 2015 sfałszowaneNie oceniam, czy poniższe zdjęcie tej karty wyborczej to „fejk” (fałszywka jakich miliony na internetach) czy nie. Według mnie, zdjęcie zostało zrobione fatalnej jakości aparatem fotograficznym, zapewne zamontowanym w telefonie.

Polityczną jak i moralną ocenę tego pozostawiam Wam.

Od siebie dodam tylko myśl, która za bardzo myślą polityczną nie jest. Otóż wiadomo, że zawsze rządzi jakaś elita. A demokrację (de facto: oligarchię, tylko po 1945 dokonano sprytnej „podmiany” terminologii) wprowadzono po to, byśmy się nie buntowali. Zawsze bowiem zwykły człowiek taki jak my (i jego ego..) uważał, że co to jest, że elita sobie rządzi, a on nie może.

„Panie, czemu oni rządzą a my kurwa nie, co to, za kogo oni się kurwa uważają” – zdaje się argumentować przeciętny wsuwający golonkę i popijający ją piwskiem, wąsaty „Mirko”. Z jednej strony, elity polityczne, religijne i inne, od zawsze „spiskowały” jak i „konspirowały” ze sobą po to, by jak najefektywniej wyzyskiwać swoich poddanych.

Z drugiej strony, wiadomo, że „rewolucja pożera swoje dzieci„. Pisałem o tym wiele razy – lud obali jedną oligarchię (np carską Rosję) i natychmiast zostanie wykreowana oligarchia, bywa że jeszcze okrutniejsza (np bolszewizm, nazizm). Obalimy jeden rząd? Na następny też będziemy narzekać. W wymiarze globalnym – usuniesz jednych spiskowców (np wyklinanych przez ludzi masonów czy innych) to nie minie wiele czasu, i pojawią się kolejni konspiratorzy, ktoś zajmie ich miejsce. I jak uczy gorzkie życie – najczęściej ci nowi konspiratorzy będą się wywodzić z tych, którzy obalali starych konspiratorów.

To nie w polityce tkwi całość problemu, ale w konstrukcji ludzkiej przewrotnej psychiki. Bardzo ważny jest też fakt, że sfery takie jak polityka, oligarchia, władza, wielki biznes, korporacje – od zawsze w dziwny, wręcz „magiczny” sposób przyciągały najgorszy element. Czyli w najlepszym wypadku cynicznych karierowiczów, a najczęściej – psychopatów, przestępców, tyranów, czy wręcz „diabłów wcielonych„. Na głębszym poziomie rozumienia nie jest to żadna „magia” ale po prostu jedno z podstawowych praw „rdzenia” tej planety – planety upadłej, planety Ziemi.

Jest to dobrze opisane w linku poniżej – polecam:
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów

Kwestią dyskusyjną jest to, czy coś się zacznie zmieniać na lepsze, czy nie. Faktem bowiem jest, że w demokracji typu zachodniego są „jakieś tam” pozory. Jesteśmy już trochę inną mentalnością, niż np mentalność typu „wschodniego”. Czyli mentalność azjatycko-afrykańska, do której obecnie nawołują panowie Alexander Dugin czy Władimir Putin. Tam bowiem mord, rabunek, oligarchia i przemoc są wpisane w oficjalnie obowiązujące prawo (Chiny, Rosja, Pakistan, Arabia, Korea Płn.) czy w doktryny („honorowa” zemsta w Albanii, wiele zbrodni islamu, mentalność kolektywna w Rosji).

Inna sprawa to także „jakość” elit jakie rządzą. Ta w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Chamy i prostaki dorwały się do władzy i to jest fakt. Taki Obama, Merkel czy Hollande są na pewno zniesmaczeni i zaniepokojeni tym, że tacy ludzie dorwali się do władzy w bądź co bądź, wielkim państwie w środku Europy.

Poniżej – karta do głosowania w wyborach prezydenckich 2015 roku, która wyciekła:

wybory prezydenckie 2015Zapamiętajcie teraz (dziś jest 6 maja 2015 r.) kolejność kandydatów i układ karty, i porównajcie ją z kartą którą otrzymacie w dniu 10 maja. Na powyższej karcie jest już zaznaczony kandydat „jedynie słuszny„, choć alternatywy są też nikłe. A kompletną kpiną jest już nazywanie ugrupowań i kandydatów skrajnie prawicowych – „antysystemowymi”.

No ludzie! Przecież prawica – a szerzej – tradycjonalizm, potrzeba zachowania bieżącego status quo lub ograniczenia jego zmian – to podstawowy filar „systemu” czy też „matrixa”. System nigdy nie chciał się zmieniać i zawsze stawiał zacięty, nieraz brutalny opór. Np wtedy gdy wprowadzano heliocentryzm czy proponowano piorunochron. Zapewne także wtedy, gdy „wynajdywano” ogień, koło czy rolnictwo.

Przecież porządnemu, ceniącemu tradycję, konserwatywnemu obywatelowi jaskini z okresu neolitu, nie godzi się używać szatańskiego, kręcącego się bez końca koła, czy budzącego grozę ognia, w którym widziano nie narzędzie, ale bóstwo. A już uprawianie roślin i hodowla zwierząt na miejscu, zamiast zdobywania go na bieżąco w lesie? Toż to czyste „lewactwo” i brak poszanowania dla duchów natury czy tradycji przodków!

Dobra, a tak na poważnie.. Co sądzicie o tych wyborach? Zapraszam do dyskusji.

wybory 2015 prezydenckieAutor tekstu: Jarek Kefir

Jak zauważyliście, drodzy Czytelnicy, pojawia się u mnie mnóstwo artykułów autorskich. Staram się tak redagować bloga, by zawierał jak najwięcej takich artykułów, gdyż wyszukiwarki je promują. Zasada jest jedna: im więcej artykułów autorskich na stronie, tym wyższa pozycja strony w wyszukiwarkach. I, co za tym idzie – więcej czytelników i więcej uświadomionych ludzi.

Jeśli chcesz, możesz wspomóc finansowo to, co robię, przyczyniając się do zwiększenia efektywności mojego, ale też Twojego bloga, Kefir 2010 – bo Ty przecież jesteś moim Czytelnikiem 🙂
Tutaj opisałem, jak to zrobić – link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

26 odpowiedzi »

  1. Rezygnuję z subskrypcji.Proszę o wykasowanie mojego adresu mailowego.Od: „”Portal Jarka Kefira – wiadomości, informacje, wydarzenia”” <comment-reply@wordpress.com>Do: justynamach@interia.pl; Wysłane: 20:16 Środa 2015-05-06Temat: [Nowy wpis] Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego Jarek Kefir posted: „Wyciekły karty wyborcze. Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego Nie oceniam, czy poniższe zdjęcie tej karty wyborczej to „fejk” (fałszywka jakich miliony na internetach) czy nie. Według mnie, zdjęcie zostało zrobione fatalnej jakości aparatem fotograf”

    Polubienie

  2. Panie Jarku Kefir, pierwszy raz zetknąłem się z Panem przy okazji tego wpis, nie znam Pana, więc zakładam, że nie miał Pan złej woli. Bardzo proszę sprawdzać informacje zanim zamieni je Pan w fałszywe sensacje. To żaden wyciek. Sam taką kartę wypełniłem dwa dni temu i odesłałem do komisji w Dublinie. To po prostu karta do głosowania korespondencyjnego. Nie ma w tym żadnej sensacji. Ktoś po prostu zrobił zdjęcie zanim ją odesłał i tyle.

    Polubienie

  3. ,, Na głębszym poziomie rozumienia nie jest to żadna „magia” ale po prostu jedno z podstawowych praw „rdzenia” tej planety – planety upadłej, planety Ziemi. ”

    Trochę sobie polecę. Dla kolorystyki, siły ekspresji, dla podkreślenia co wielkie i poniżenia tego co własnej wielkości nie widzi. Z góry przepraszam za słownictwo, ale nie znam człowieka, nawet najbardziej kulturalnego i ogładzonego, któremu choć raz w życiu nie wyrwało się ,, no rzesz kurwa mać!”
    Jeżeli nigdy nie udało się ,,przyłapać” takiego na przeklinaniu, to tylko dlatego, że usilnie rżnie wylukrowanego aktora na swej scenie, za kulisami której łzy mu napływają do oczu z wsadzania palców do nosa.

    Wybacz, Jarku, ale gdy słyszę, często przez ciebie przytaczane, słowa ,,upadła planeta, planeta Ziemia”, a gdzieś tam jeszcze ,,okrutna matka natura etc.” to wymiękam.
    Do czego człowiek ma łeb? Między innymi do wyobrażania.
    Gdybyśmy potrafili zapytać przedstawicieli wszystkich roślin, zwierząt – one mówią, tylko człowiek ciemniak nie rozumie – wszystkie skały, głębie wód o stan ich ducha, co byśmy usłyszeli?
    Czy już na samym początku dobiegłoby do nas ,, Nie wkurwiaj mnie, bo wyjdę z siebie!”?
    Jakim prawem człowiek żrący się z takimi samymi gnidami, jak on, obwinia za swoją nieudolność, prostactwo, pazerność, ciemnotę wymienialną na głupotę często graniczącą z nieświadomym debilizmem – jakim prawem za to wszystko szuka winnych poza sobą, obwinia Ziemię, nazywa ją upadłą, okrutną?
    Ludzie, ludzie, ludzie – a więc tylko LUDZKOŚĆ – może nazywać siebie upadłą, okrutną, na przestrzeni wieków nie uczącą się wyższych poziomów siebie!

    Kto wini dom za to, że nie umie w nim mieszkać, że powybijał okna a w każdym pomieszczeniu zrobił śmierdzący syf??? No przecież tylko wariat! Człowiek, który mniej lub bardziej świadomie wyzbywa się cech człowieka, ale nadal takowym się mieni.
    LUDZKOŚĆ – a więc wiele mądrych istot, żyjących wespół z nie mniejszą ilością pasożytujących gnid – TO NIE PLANETA ZIEMIA!
    Szukanie przyczyn upadłości homo nie sapiens w okrutności NATURY jest wygodne a zarazem niebezpieczne, ponieważ pozbawia dwunożnego jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje podłe działanie.
    ,, NATURA jest okrutna więc i my tacy jesteśmy!” – Cóż za hipokryzja, obłuda kieszonkowca obwiniającego Boga, że wymyślił torebki i kieszenie!
    Jest powiedzenie: ,,Uratować jednego człowieka, to uratować świat.” A ja dodam: ,,Stanąć w obronie Ziemi, bez której nie byłoby nas, to mieć nadzieję uratowania chociaż jednego człowieka z kokonu jego głupoty.”

    No mówiłam, że sobie polecę.
    Może nie o wyborach prezydenckich, ale w temacie słów z felietonu.
    Wybacz, Jarku, ale musiałam to wreszcie z siebie wyrzucić. Niech dwunożne robaki zakładają sobie rządy i poddaństwa, ale niech nie porównują swoich mizernych w tym kontekście mózgów z UMYSŁEM PLANETY BĘDĄCYM JEDNĄ Z ŻYJĄCEJ KREACJI PRAŹRÓDŁA.

    No, aż mi lżej. Żyć w zgodzie ze społeczeństwem, żyć w zgodzie z sobą i żyć w zgodzie z sumieniem to odrębne trzy rzeczy, które nie powinny siebie nawzajem wykluczać. Tylko scalenie tych trzech aspektów w jednej istocie definiuje człowieka.

    Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

  4. ,, Inna sprawa to także „jakość” elit jakie rządzą. Ta w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Chamy i prostaki dorwały się do władzy i to jest fakt.”

    I znowu umywanie rączek … Faktem jest również ,, Jaki naród, taka władza.” Czy może nie?
    Światli, mądrzy, odpowiedzialni, umiejący odróżnić uczciwego pasjonata od chama i prostaka idą do urn i wybierają cwanych pasożytów? No chyba coś tu nie gra.
    Za pozwoleniem, szanując każdego człowieka z osobna.
    Kto większościowo dorwał się do urn, skoro chamy i prostaki dorwały się do koryt?
    Czy mądry człowiek będzie zjadał kiełbasę wyborczą w postaci słodkich obietnic płynących z mediów głównego, niemieckiego i amerykańskiego ścieku? [80% polskich mediów jest decyzyjną własnością Niemiec, a ostatnio większościowy udział TVN i pochodnych należy do wielkiego ,,brata” zza wielkiej wody]

    Czy raczej mądry człowiek przyjrzy się kandydatom od strony ich dotychczasowej działalności i WYMIERNYCH EFEKTÓW ich pracy dla dobra ogółu.
    ,, No tak mnie omamili, że wybrałam – jak się potem okazało – chamów i prostaków.”
    Powinnam wówczas stwierdzić następny fakt: ,, W czasie kampanii i samych wyborów okazałam się być głupsza od tychże cwaniaków i pasożytów.
    Jeśli za pół roku zacznę zwalać winę na ,,władzę”, to będę największą hipokrytką,ponieważ wina nie będzie leżeć w chamstwie i prostactwie wybranych, ale w mojej głupocie, naiwności i braku rozeznania kim są i co wcześniej zrobili dla społeczeństwa ci, których wybrałam.”
    Po owocach ich poznawajcie, a nie po pięknych słowach.
    Idźcie na wybory. No chyba, że przez najbliższą kadencję wolicie milczeć, wszak nieobecni nie mają głosu.

    Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    • A, jeszcze jedno:
      ,, Taki Obama, Merkel czy Hollande są na pewno zniesmaczeni i zaniepokojeni tym, że tacy ludzie dorwali się do władzy w bądź co bądź, wielkim państwie w środku Europy.”

      To zdanie zaliczam do zdań jedynie prowokujących do dyskusji i nie łączę jego prawdziwości z przekonaniem autora tejże wypowiedzi.
      Obama, Merkel i Hollande dopiero byliby zniesmaczeni i zaniepokojeni, gdyby Polska nie stała rządem zdrajców i sprzedawczyków, którym z łatwością można było wciskać łapówki i wykorzystywać ich głupotę, aby przejąć polską gospodarkę, bankowość i media.
      Prawdziwi mężowie stanu – a historia wskazuje, że tacy mogą być – nigdy by do tego nie dopuścili.
      Państwo o osłabianej kondycji przez rodzimych pseudo włodarzy staje się łatwym łupem i żerem dla hien. Staje się areną wyłącznie ich interesów, a nie korzyściami płynącymi dla narodu, w którego państwie hieny powiększają swoje wpływy.
      Nawet dziecko z podstawówki jest w stanie to pojąć.

      Polubienie

      • @ Dbam_o_zdrowie

        Gdyby tak spojrzeć globalnie, to większość państw na świecie [właśnie w dobie globalizmu] wytwarza formy i sposoby życia z bliższymi lub dalszymi sąsiadami.
        Polska w tym względzie po pierwsze nie jest pępkiem świata, po drugie dość specyficznie tworzy stosunki z innymi państwami.
        Podczas gdy my z fascynacją maniaka ciągle grzebiemy w historii [tej dalszej np. II wojna św.] i przez pryzmat win sprzed 70 lat oceniamy państwa sąsiednie, inne narody postrzegają sąsiadów nie jako winowajców, zwycięzców, czy ofiary wojny, ale jako potencjalnych, obecnie istniejących, partnerów gospodarczych i handlowych, tworząc w ten sposób realne, obustronnie korzystne obszary współpracy, która przynosi wymierne efekty.
        Dlaczego w ogóle z założenia musimy wybierać miedzy wschodem a zachodem?
        Mądra polityka ekonomiczna nie trzyma się zaszłości, bo te raczej dzielą niż łączą i nie służą rozwojowi struktur gospodarczych, przekładających się na wzrost.
        Przykładem mogą być Niemcy i Francja, które zachowywały daleko idącą powściągliwość w nakładaniu sankcji na Rosję.
        Z prostej przyczyny. Mogłyby ucierpieć na tym ich gospodarki.
        A my, skacząc niczym bezzębny ratlerek [m.in. w osobie emigranta Tuska], dobrowolnie nałożyliśmy na siebie zakaz eksportu owoców, mięsa i wielu innych produktów do Rosji.
        Przecież widać jak na dłoni, że polski rząd dał się wmanipulować w rozgrywki amerykańsko rosyjskie, w których wychodzi jak Zabłocki na mydle.
        Chociażby Mińsk pokazał, że na arenie międzynarodowej znaczymy tyle co nic.

        Już z samego założenia wybieranie między dżumą a cholerą oznacza wybór przynależności, narzucanie na siebie większych wpływów jednej ze stron.
        Z pełnym szacunkiem, ale takie myślenie nie wydaje mi się najlepsze, bo skutkuje wasalstwem.
        Dzisiejszym światem nie rządzą wzniosłe idee, a raczej twardy rachunek ekonomiczny przy zachowaniu suwerenności, zdrowo pojętej odrębności.
        Jaką twarz posiada dzisiaj Polska?
        Śmiem twierdzić, że dotychczasowy rząd uczynił wszystko, abyśmy jej w ogóle nie mieli.
        Zasadnym jest postawienie sobie pytania:
        Jakie wymierne korzyści odniosła Polska z czasów wielkiej miłości do Kremla, a obecnie bezwarunkowym umiłowaniem niemieckiej Brukseli, przerywanym uległym wzdychaniem do rezydentów Białego Domu?
        Widząc dzisiejszą kondycję państwa polskiego i zamożność jego obywateli odpowiedź nasuwa się jednoznaczna.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Polubienie

        • Odpowiem sobie sama na mój komentarz.
          Wolno mi to napisać [ w czasie realnym, bo nie przekraczam zasad ciszy wyborczej]
          Znamiennym jest, że w ciągu czterech miesięcy obudziła się świadomość Polaków.
          W trakcie kampanii prezydenckiej. W sondażach dzieją się dziwne rzeczy, nie pomyśli mediów głównego ścieku.
          Mam nieodparte wrażenie, że wybór prezydenta jest symbolem, początkiem transformacji, której już się nie da zatrzymać.
          Nadzieja tworzy pokłady dla niszczenia struktur niewolnictwa i powolnego uśmiercania, o czym na tym blogu pisze się i rozmawia dużo.
          Twoja, Jarku, działalność w tym względzie, unaoczniająca nieprawość i oszustwa wspomoga również wielką świadomość, która zaskutkuje wymiernym działaniem Polaków, którzy w tej kampanii prezydenckiej budzą się, otwierają oczy i nie chcą widzieć dnia kolejnego jako straconego.
          Obecna ,,władza” zrobi wszystko, aby zaistnieć nadal, ponieważ jej członkowie nie zamierzają spędzić reszty życia w sądach.
          Ci, którzy pragną jej obalenia, nie mogą pozwolić sobie na przegraną, ponieważ zbyt wiele ujawnili. Ten precedens nie ma zatem odwrotu.
          Możemy coś z tym zrobić. Co? To każdy z nas sam zdecyduje.

          Do rozwijania zła wystarczy obojętność dobrych ludzi – to mądre słowa, choć przepraszam, ale w tej chwili nie pomnę autora.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • Pani Krystyno..tak, ma Pani absolutna racje i pod Pani slowami moglabym podpisac sie obiema rekami… Ja rowniez chce widziec kolejny dzien jako poczatek wspanialej transformacji …. Oby w Naszym pieknym kraju coraz wiecej ludzi zdolalo sie obudzic…Nie mam facebuka, ale moi wszyscy Przyjaciele juz wiedza o blogu Niki i Jarka i czytaja…Serdecznosci dla Pani..dla Was ~ Nika i Jarku…i dla wszystkich , ktorzy to czytaja ….3mcie sie cieplutko …do zobaczymysie !!

          Polubienie

        • @ Urszula
          To miłe i budujące wiedzieć, że inni myślą podobnie.
          To taki swego rodzaju sprawdzian sensu, prawdziwości, a więc przydatności przekazu.
          Obudzić siebie to uczynić malutką szczelinkę w murze nieświadomości, który czyni społeczność bezsilną.
          Dwie, pięć, dziesięć, tysiąc osób to już nie malutka szczelinka.
          Jest możliwy wyłom, a nawet zburzenie muru, który osłabiony setkami tysięcy szczelin, wystarczy, że będzie pchnięty przez kilka osób – mądrych ludzi, których wybierzemy do tej transformacji.
          Najwięksi, najsilniejsi mężowie stanu nie dadzą rady tego zrobić bez wsparcia każdego z nas, bez naszego przekonania, że to się może udać.
          Stanie z boku to liczenie na to, że inni za nas to zrobią. Taka obojętna postawa dyskwalifikuje najlepszego, najbardziej uczciwego człowieka.

          Przez lata wpajano nam obojętność, brak zaangażowania i myślenia.
          Kazano nam drwić z takich pojęć jak patriotyzm, aby za naszymi plecami – cegła po cegle rozbierać nasz dom.
          Oto co robiono z celowo usypianym narodem, znieczulanym na własny kraj.
          Wyśmiewając tzw. ,,komunę”, przy okazji wyśmiewano wszystko to, co łączyć winno człowieka z jego krajem. Sprytne, nieprawdaż?

          Dziś mówienie wzniośle o ojczyźnie narażone jest na drwinę, porównywane z oszołomstwem, dziwactwem godnym politowania.
          Powiedz, że kochasz swój kraj – to najprostsza droga do okrzyknięcia cię wariatem.

          Dziś wyśmiewanie się z patriotyzmu, miłości do ojczyzny, odpowiedzialności za nią jest niczym innym jak objawem tego letargu, z którego budzimy się.

          Dziś zróbmy, co w naszej mocy, aby jutro powiedzieć: JESTEM U SIEBIE.
          Wiedza, a co za tym idzie świadomość nie pozwalają czynić z nas bezwolnego narzędzia manipulacji.
          Nadzieja budzi wiarę, a ta przeistacza się w pewność. To największe siły transformacji.

          Dziękuję za życzliwe słowa i serdecznie pozdrawiam.

          Polubienie

        • @ Krysiu ..jeszcze jeden wspanialy komentarz…dziekuje…slonecznej niedzieli zycze wszystkim i niech nas wiara i szczescie nigdy nie opuszcza !! przytula Was Ula …do zobaczymysie !!

          Polubienie

        • Urszulo, za przyczyną takich jak ty, wierzących nie tylko w siebie, co egoistycznie wpajano ludziom przez lata, świat się obudzi. Ba! Nawet będzie wiedział, po co wstał.

          Wiele jest już szczelin w murze, który budowany przez lata naszej nieświadomości coraz bardziej zaczyna prześwitywać, ukazując godność człowieka.

          Dziś na chwilę możemy z ulgą odetchnąć. Tylko do jutra, wszak wolność, a przed tem jej nadzieja nie są dane raz na zawsze.
          Wolność ma troszeczkę coś z kobiety. Kobieta nieustannie pielęgnuje swoją twarz, a wolność wymaga ciągłych zabiegów i pielęgnacji, by tę twarz mieć.

          A zatem spokojnych snów.

          Polubienie

  5. Trzeba zacząć od tego że Polska jest lata świetlne od tzw państwa obywatelskiego.Większość obywateli jest nieuczciwa a skłonność do krytyki jest wszechobecna.To tak jak na jednym z zebrań już nie pamiętam partyjnym czy jakiejś innej organizacji padły mniej więcej takie słowa o czasach PRL.Dawniej to przynajmniej człowiek mógł coś w pracy zakombinować a teraz kradnie tylko zarząd z dyrektorem na czele.Rzadko komu władza nie uderza do głowy a uczciwych jest tyle co kot napłakał i przeważnie nie garną się do polityki.

    Polubienie

  6. Od lat mieszkam we Francji, sama wypelnialam taka karte tydzien temu aby na pewno zdazyc na czas na glosowanie. Ta na zdjeciu jest z Brukseli. Czytam Pana artykuly od dawna, Informacje dotyczace magnezu, vitaminy c i d, szczepien sa dla mnie jak najbardziej oczywiste zrozumiale i bardzo cenne.
    Niektore Panskie teorie dotyczace psychiki ludzkiej ( zwlaszcza kobiecej ;), jako kobiete i praktykujacego psychologa troche mnie bulwersuja, natomiast niektore artykuly dotyczace teorii spiskowych zupelnie mnie rozbrajaja.
    Niech sie Pan nie obraza, ale niektorzy chca zyc w Matriksie. Jest im po prostu latwiej i lepiej i sa szczesliwsi bez zatruwania swoich umyslow strasznymi informacjami o tym co sie dzieje lub moze sie dziac na swiecie.
    Mamy ograniczony czas na tej planecie, nasze male ludzkie sprawy zaprzataja nas calkowicie czym niewiele roznimy sie inych gatunkow.
    I co z tego?
    Jestem zwolennikiem myslenia ” mysl globalnie, dzialaj lokalnie”. Nie zwalcze samodzielnie glodu na swiecie ale moge zadbac o swoja rodzine, bezpanskiego kota i smutna sasiadke, bo przyniesie to wiecej korzysci niz spedzanie bezsennych nocy na martwienie sie dokad zmierza nasza planeta.
    Pozdrawiam ze slonecznego poludnia Francji gdzie zyje spokojnie z moja polska rodzina bo taki byl moj wybor.I zycze wiecej dystansu do niektorych spraw.

    Polubienie

  7. Z główną tezą autora o podatku katastralnym się zgadzam.Jeżeli zabiera się głos w jakiejś sprawie trzeba przeprowadzić to w sposób rzetelny.Podawanie stawki podatku 1-2.5% rocznie jest zupełnym przegięciem.Należy pisać rzetelnie bez wprowadzania niepotrzebnego zamętu i liczb z sufitu wziętych.Mówi się raczej o skali 0,1-1%.Fakt że jest to zbójeckie prawo ale chaty pod strzechą na tym raczej dużo nie stracą.Ci dbający o nieruchomość podwyższający jej standard dostaną najbardziej po dupie.Ci co całe życie tyrali na własny kąt albo nawet przez kilka pokoleń budowali przysłowiową chałupę teraz dostaną za swoje.Ci socjalni co są na garnuszku państwa a jest ich multum,radośnie temu przyklasną.Oni całe życie luziczek a drugi zap…i odmawiał sobie wszystkiego…Nie wprowadzono jeszcze tego podatku z jednej głównej przyczyny.Uderzył by w większość w naszych posłów.

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s