Feministka ujawnia szokującą prawdę: „Tak Kefir, nadchodzi sroga kobieca zemsta za patriarchat”

Feministka ujawnia szokującą prawdę: „Tak Kefir, nadchodzi sroga kobieca zemsta za patriarchat”

relacje damsko meskie (2)Mężczyźni to bezmózgie bydło, które myśli chujem zamiast głową„, „mężczyźni to dranie, wszyscy są tacy sami” – któż nie zna takich zwrotów wypowiadanych przez kobiety w naszym męskim kierunku? Znamy je wszyscy, i wielu z nas takie opinie usprawiedliwia. Przyjęło się a priori, że „samiec Twój wróg”, że kobieta jest uciskaną ofiarą, więc ma prawo wyzywać mężczyzn. I nie tylko – bowiem w podobny sposób jest usprawiedliwiana ogromna ilość negatywnych zachowań, które w normalnych warunkach lub u płci męskiej nie byłyby akceptowane.

W drugą stronę zaś to nie działa. Obecnie panuje wręcz „kult kobiety”. Kobiety trzeba adorować, podziwiać, ubóstwiać, komplementować, zadowalać, spełniać ich zachcianki, oczekiwania. No i najważniejsze – broń Boże nie należy opisywać i dyskutować kobiecych wad! Ten, kto zauważa że kobiety, tak jak i mężczyźni, mają swoje wady, i co zrozumiałe – skrzętnie te wady ukrywają – nie ma łatwego życia. Od razu przyczepia mu się łatkę oszołoma, nienawistnika, skrzywdzonego, nieszczęśliwie zakochanego, niezdarnego – więc „mszczącego się na kobietach”.

Wady mężczyzn można omawiać, ośmieszać, można nimi gardzić (szczególnie na zamkniętych babskich wieczorkach…). O wadach kobiet mówić nie wolno – wszelka krytyka zabroniona! To specyficzna społeczna omerta. Dlaczego tak się dzieje? Z dwóch powodów. Po pierwsze, udowodnione naukowo jest, że zakochanie szybciej i mocniej zaślepia i ogłusza mężczyznę. Zakochanie to inaczej stan odurzenia wewnętrznymi, endogennymi narkotykami – neuroprzekaźnikami. Można porównać to do zatrucia alkoholem etylowym, które jest często praktykowane. I alkohol i zakochanie powodują, że człowiek staje się infantylny, głupszy, a jego zachowanie jest wręcz żałosne, ryzykowne, nielogiczne, impulsywne itp.

Wystarczy pójść na pijacką imprezę na trzeźwo, np po antybiotykach. I obserwować to widowisko – bełkotliwa mowa jak u menela, koślawe odruchy i reakcje (bo alkohol uszkadza mózg), histeryczny śmiech jak u schizofrenika, teksty i odzywki na poziomie gimnazjum a czasami wręcz podstawówki. Po których usłyszeniu można wręcz zapaść się pod ziemię, tę ziemię, ze wstydu, że człowiek jest zdolny do takiego zezwierzęcenia i upodlenia siebie. Zresztą, nieprzypadkowo alkohol oraz ars amandi, ściśle sobie towarzyszą od zarania dziejów.

Zakochanie to bardzo prosty do wytłumaczenia mechanizm. W zamian za hormonalną ekscytację, natura „wyłącza” pewne funkcje mózgu i u kobiety, i u mężczyzny. U mężczyzny silniej, bo tu konieczne jest uśpienie jego logicznej, analitycznej części. Jaki jest tego cel? Cel ten jest sam od zarania dziejów, i jest nim skłonienie wahającej się i mającej tysiące wątpliwości jednostki, do rozmnażania. Natura to wszystko perfekcyjnie obmyśliła.

Z jednej strony, natura obdarzyła nas czymś, czego nie ma żaden inny gatunek na Ziemi – umysłem i świadomością. Z drugiej strony, warunki jakie panują na tej planecie, powodują, że fakt posiadania umysłu jest niejako naszym przekleństwem. Zdajemy sobie sprawę z wielu rzeczy, ale ów umysł nie jest w stanie dać odpowiedzi nawet na fundamentalne pytania. Człowiek waha się, ma wątpliwości, obawy, lęki, egzystencjalne bóle i rozterki – a odpowiedzi i lekarstwa jak nie było tak nie ma. Więc potrzebny jest pewien wytrych, koń trojański, który ten odwieczny ból istnienia na chwilę wyciszy (zakochanie trwa 2 do 5 lat), i skłoni człowieka do decyzji, których logicznie by nigdy nie podjął. Bądźmy szczerzy, ale tak szczerzy do bólu. Gdyby nie zakochanie, seks i instynkt rodzicielski (który jest też egoistyczną potrzebą), to nikt nie chciałby rozmnażać się.

Zakochanie bazuje na endogennych substancjach o budowie bardzo podobnej do amfetaminy, kokainy. Wiadomo, że amfetamina i inne tego typu narkotyki, dosłownie „palą” mózg. Po wielu miesiącach czy latach ich zażywania, dochodzi do obumierania neuronów i zanikania receptorów mózgowych, które nie wytrzymują potwornego przeciążenia. Spada wtedy możliwość odczuwania radości, emocji, człowiek staje się blady emocjonalnie, odczuwa pustkę. Co ciekawe, bardzo podobna reakcja jest w przypadku zakochania. Wszyscy znamy efekt „pierwszej miłości”, która jest niezwykle intensywna. Druga i kolejne, są już mniej intensywne – bowiem neurony nie wytrzymują takiego przeciążania i obumierają.

Dobrze, wracając do meritum. Mężczyzna zakochany nie będzie zauważał tej drugiej strony relacji damsko-męskich. Będzie wręcz zwalczał tych, którzy to widzą, z gorliwością godną wyższej sprawy. Druga przyczyna, to fakt, że mężczyzna, który zauważa tę drugą, skrzętnie ukrywaną stronę ars amandi, jest zagrożeniem dla systemu. Taki facet rzadziej chce się rozmnażać, filozofuje, nie widzi sensu w wielu czynnościach, które napędzają istnienie tegoż systemu.

Pisałem już kilka razy, że obecne czasy, to czasy okrutnej, dziejowej zemsty kobiet za patriarchat. Te czasy, to czasy femme fatale, świadomych swojej przewagi nad śliniącymi się na widok kawałka tyłka, napalonymi i ogłupionymi samcami. Co ciekawe, taką opinię potwierdzają czasami same feministki, jeśli tylko do sprawy podejdzie się ze zrozumieniem i bez osądzania. Słyszałem taką opinię od kilku kobiet określających siebie jako feministki. Mówią one wprost, że o żadne równouprawnienie i inne tego typu kosmiczne bzdury wcale nie chodzi. Ale chodzi o to, by przewaga kobiet nad mężczyznami stale rosła, by role się odwróciły. By to one teraz pomiatały i rządziły mężczyznami.

Nienawiść kobiet do mężczyzn jest bardzo często spotykana i jest jakby „naturalna”. Ja łączę tę podświadomą nienawiść z tym, co zostało zaprogramowane w „globalnym umyśle zbiorowym” (tzw nieświadomość zbiorowa) przed wiekami. Otóż jeszcze do niedawna kobieta jeśli miała partnera, to praktycznie cały czas była w ciąży, bo antykoncepcji nie było. Ciąża ogranicza sprawność fizyczną kobiety – m.in. podczas ucieczki przed drapieżnikami, podczas przemieszczania się plemion w poszukiwaniu pożywienia i łowisk, utrudnia jej zdobywanie pożywienia. Kobiety na głęboko podświadomym poziomie obwiniały o to mężczyzn i ich nieposkromione chucie, co zapisało się w nieświadomości zbiorowej na trwałe.

Przyczyna kobiecej pogardy dla mężczyzn może być też inna. Kobieta, świadoma swoich zalet, swojej seksualnej i emocjonalnej przewagi, wie jak łatwo zaciągnąć jej do łóżka, omotać i zaślepić faceta. Często jest tak, że ma ona wokół siebie cały wianuszek gotowych na każde upodlenie adoratorów, myślących że wtedy „zaliczą”. Niestety, ale kobieta nimi bezgranicznie gardzi odrzucając ich zaloty i napawając się, że jest femme fatale, która odrzuca śliniących się na widok jej tyłka samców. A wybiera spośród nich jedynie najlepszego z najlepszych.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

8 myśli nt. „Feministka ujawnia szokującą prawdę: „Tak Kefir, nadchodzi sroga kobieca zemsta za patriarchat”

  1. No tak, jedna czy dwie kobiety określające siebie jako feministki rzeczywiście są głosem całej grupy feministek i na ich podstawie można wywnioskować o co chodzi wszystkim kobietom na całym zachodnim świecie 🙂

    Liked by 1 osoba

  2. Dziękuję Ci Jarku za ten felieton. Te na tematy relacji damsko-męskich są moimi ulubionymi na Twoim portalu.
    Cytat:
    „Ale chodzi o to, by przewaga kobiet nad mężczyznami stale rosła, by role się odwróciły. By to one teraz pomiatały i rządziły mężczyznami”.
    Ja uważam, że pewna nieoficjalna wojna płci już trwa. Kobiety poprzez różnego rodzaju organizacje kobiece skutecznie forsują dla siebie coraz to nowe uprawnienia. Dla mnie ciekawą kwestią jest ratyfikowana ostatnia Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Ten gniot w ogóle nie reguluje zagadnienia przemocy wobec mężczyzn, co tym samym narusza w sposób znaczący założenia Konstytucji RP. Daje kobietom potężny oręż w walce z mężczyznami, szczególnie przed sądami rodzinnymi i karnymi, gdzie już teraz dochodzi do strasznych nadużyć, gdzie zasiadające w składzie sędziowskim kobiety w sposób systemowy niszczą mężczyzn ojców i mężów. Jarku, powiedzmy sobie tak szczerze, czy faktycznie w naszej europejskiej cywilizacji kobiety miały w przeszłości tak źle, były tak gnębione i poniżane? Ale kobiety w to mocno teraz uwierzyły. Bezkrytycznie przyjęły misję walki o swoją wyimaginowaną „wolność”. Dobrze skoro tak, to trudno, ale jeżeli płeć „piękna” chce mieć takie same prawa jak mężczyźni, to niech ma takie same obowiązki. Przecież z uwagi na różne role biologiczne obu płci takie przepychanki nie mają sensu. My mężczyźni powinniśmy jednak zachować pewną czujność. A już na pewno tak łatwo nie dać się Paniom wodzić za nos. Pozdrawiam. T.

    Lubię

  3. Feministki zapomnialy o męzczyznach – gejach ! Oni nie znecali sie nad kobietami a najlepszym przyjacielem kobiety jest wlasnie gej …. bo nic od niej nie chce, rozumie ją akceptuje – pod warunkiem oczywiscie ze kobieta go akcpetuje.

    Lubię

  4. Artykuł rewelacyjny i go popieram, ale winę za taki fakt ponosza zwariowani ojcowie, trzęsący sie na swoją coreczką despotką, wchodzą im do tyłka. realizuja kazdy jej kaprys i tak so bie rosnie despotka wychowywana i rozpieszczana głownie przez ojcow ale takze przez zwariowane i zaslepione matki (i zsplepionych ojcow) ktore robią ze swoich corek-despotek boginie i jakies 7 cudo swiatga .. …
    Dlatego miejcie panowie pretensje do siebie za to nadskakiwanie kobietom i wmawianie im ze są lepsze niz mezczyzni. Niwne i pełne nadmuchanego ego idiotki w to uwierzyły i dlatego tak jest. Kobieca agresja jest tylko takze agresją i nie ma lepszej czy gorszej agresji.
    Władzy absolutnie żadnej kobiety nie mają tylko nad gejami.

    Lubię

  5. Ale – albo natura zapomniała o gejach ktorzy nie maja takich potrzeb i na nich ta pułapka nie działa, = albo natura stworzyła gejów jakis dodatkowy element w DNA – jako naturalny element blokady nadmiernej rozrodczosci. Chociaz teraz taką blokada s atakze inne czynniki jak brak pracy, niskie zarobki, choroby itp.

    Lubię

  6. „Gdyby nie zakochanie, seks i instynkt rodzicielski (który jest też egoistyczną potrzebą), to nikt nie chciałby rozmnażać się. – totez wlasnie mezczyzni homoseksualni nie chca sie rozmnazac i nie maja takich potrzeb. Czy to znaczy ze to NATURA sie pomyliła (na którą tak czesto sie powolujemy) czy to wlasnie NATURA zrobiła to specjalnie by w genach mezczyzn homoseksualnych – wprowadzila jakiś malutki element w ich DNA ?

    Lubię

  7. Piszesz: „Nienawiść kobiet do mężczyzn jest bardzo często spotykana i jest jakby „naturalna”.
    Ale istnieją także męzczyzni nienawidzacy kobiety .. O tym sie nie mowi bo to kolejny temat TABU. Tylko kobiety mają prawo do rzekomo „naturalnej” nienawisci do mezczyzn… Dlaczego ? Czy mienawisc mezyczn do kobiet jest mniej „naturalna” ..? A mezyczn nienawidzacych kobiety jest naprawde wiecej niz sie wielu z was wydaje… I wcale nie są to geje.. (paradoksalnie to oni wlasnie lubia kobiety ktore wiedza ze nie sa w stanie nad nimi zapanowac i ich uwiesc – wiec staja sie ich przyjciołkami), Najwiecej nienawistnikowkobiet jest wlasnie wsrod mężczyzn HETROseksualnych … Walka plci od zarania dziejów byla faktem dokonanym i nic na to sie nie poradzi…. Czynie wydaje ci sie dziwne ze ostatnio coraz wiecej mezyzn chce sie upodobnic do kobiet …. ? WIelu nawet CHCE byc kobietami i poddac sie operacji…
    Czy to jest kolejny PROGRAM wgrany mezczyznom do mozgu czy jest to moze typowo perfidna zemsta kobiet …? To temat rzeka na ktory mozna dyskutowac całą noc .. i nadal niczego niemwymyslic … Po prostu najlepiej myslec ze wszystko to urzczila natura … bo przeciez nawet wsrod ssaków naukowcy juz dawno zauwzyli zachowania homoskeualne … nawet przy obecnosci samic ! Warto sie nad tym zastanowic.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s