Dbasz o zdrowie, nie chcesz jeść śmieci? Wg lekarzy jesteś chory psychicznie!

Dbasz o zdrowie, nie chcesz jeść śmieci? Wg lekarzy jesteś chory psychicznie!

ortoreksjaJak w najłatwiejszy sposób przysporzyć spory przychód firmie z branży farmaceutycznej? Ciekawe motto dotyczące kapitalizmu brzmi: „to Ty kreuj nowe rynki, kreuj nowe potrzeby, kreuj nowych konsumentów, zamiast przystosowywać się do zastanej sytuacji„. To hasło znakomicie funkcjonuje w drapieżnym i wciąż nienasyconym zysków przemyśle farmaceutycznym. Korporacjom farmaceutycznym zysków i władzy nigdy dość, i postanowiły one kreatywnie zmieniać rzeczywistość i kreować konsumenta.

Polega to na tym, że z osób całkowicie zdrowych, tworzy się osoby chore, które muszą brać lekarstwa. Manipuluje się na przykład normami zdrowotnymi, albo je zaniżając, albo zawyżając tak, by coraz więcej i więcej osób „podpadało” pod definicję choroby i musiało zażywać wyniszczające organizm trucizny, zwane „lekarstwami”.

Normy ciśnienia tętniczego obniżano wiele razy od lat 50-tych XX wieku. Według planowanej najnowszej „aktualizacji” tej normy, leki na nadciśnienie, w teorii, musiałyby brać nawet niemowlęta. Co ciekawe, osobom chorym na nadciśnienie podaje się leki które zwiększają diurezę i wypłukują potas z organizmu. A jak wiadomo, magnez i potas to podstawowe pierwiastki odpowiadające za regulację ciśnienia tętniczego w organizmie. W konsekwencji ich brania, ciągle spada poziom minerałów, a objawy nadciśnienia.. zaostrzają się. Chory potrzebuje więc coraz większych dawek lekarstw, a potem – brania dwóch lub nawet trzech leków na raz.

Podobnie jest z cholesterolem. Wiele razy obniżano jego górne normy, w konsekwencji czego, leczy się zupełnie zdrowych ludzi. Dodatkowo w bardzo korupcyjny i niezrozumiały sposób powiązano cholesterol z chorobami serca, układu krążenia i udarami mózgu, co jest zupełną bzdurą. Rzekomy „wysoki cholesterol” który diagnozuje się u coraz większej liczby ludzi, leczy się toksycznymi farmaceutykami – statynami. Z cholesterolem jest związany cały cykl przemian metabolicznych. Cholesterol, demonizowany przez skorumpowaną medycynę, jest tak naprawdę substancję niezbędną do życia. To z niego powstają ważne hormony, witamina D i inne substancje, istotne np do funkcjonowania mózgu.

Całkiem ciekawie rozwija się również biznes chorób psychicznych na przestrzeni dekad. Praktycznie każda aktualizacja spisów chorób i zaburzeń emocji i psychiki, dostarcza nowych jednostek diagnostycznych. Wiele z tych jednostek jest niezwykle ciekawych. Widać tutaj dwa trendy. Pierwszy z nich to tworzenie chorób niebezpiecznie bliskich definicji „schizofrenii bezobjawowej”, znanej z psychiatrii represyjnej z czasów ZSRR. Taką jednostką diagnostyczną jest np ODD – „zaburzenie wyzywającego sprzeciwu”. Kryteria tej i wielu innych jednostek diagnostycznych zostały tak ustawione, że sprytny psychiatra czy biegły sądowy, zadając odpowiednie pytania, może praktycznie każdą wypowiedź badanego człowieka zinterpretować jako objaw choroby. I naturalnie, zmusić takiego człowieka do obserwacji, hospitalizacji i / lub leczenia farmakologicznego.

Ciekawą nowomodną „chorobą” stworzoną przez kreatywnych psychiatrów ze stajni Orwella, jest tzw „ortoreksja”. Ortoreksja ma być podobno zaburzeniem odżywiania charakteryzującym się.. dbałością o zdrowe jedzenie i ogólnie, zdrowie. Nie chcesz się szczepić, spożywać fast-foodów, GMO, bierzesz więcej niż jeden suplement? Według proponowanych norm, jesteś chory na ortoreksję.

Warto dodać tutaj ciekawą zależność. Otóż wszystkie lub prawie wszystkie dostępne na rynku leki psychotropowe (antydepresyjne, uspokajające, neuroleptyczne), mają kilka cech charakterystycznych:

-osłabiają lub całkowicie znoszą popęd seksualny, rozleniwiają plemniki, uniemożliwiają prawidłową owulację bądź w inny sposób ograniczają seksualność i płodność.

-brane latami ograniczają funkcję tarczycy, sprawiając, że np objawy depresji zamiast słabnąć, nasilają się. Osłabiona tarczyca nie produkuje energetycznych i stabilizujących nastrój hormonów (T3, T4). Tarczyca pozbawiona dostatecznej siły wychwytywania jodu, to natomiast zaburzona synteza neuroprzekaźników, np serotoniny, ważnej w depresji;

-osłabiają funkcję nadnerczy i powodują cukrzycę. Zaburzają współdziałanie nadnerczy z tarczycą. Powodują wahania poziomu glukozy we krwi. Dla organizmu każdy spadek poziomu cukru we krwi jest stanem zagrożenia życia, to pozostałość ewolucyjna, po setkach tysięcy lat niedoborów żywnościowych, wojen, nieurodzaju itp. Organizm w przypadku spadku poziomu glukozy we krwi, produkuje duże ilości kortyzolu – hormonu stresu. Ciągłe wahania poziomu glukozy i insuliny we krwi to nie tylko zwiększony apetyt, ale też ciągła, zwiększona produkcja kortyzolu. W konsekwencji, na dłuższą metę, leki te zamiast uspokajać, zwiększają poziom kortyzolu i osłabiają tarczycę. Wysoki poziom kortyzolu bowiem to gorsza praca tarczycy, o czym pisałem punkt wyżej.

Zauważcie, że wszystko, co promuje medycyna, jest odwrócone o 180 stopni. To, co promowane jest jako „zdrowe” – szkodzi i zabija. To, co jest nazywane chorobą (ortoreksja np) jest tak naprawdę wybawieniem. Ja proponuję inne podejście. Popatrzcie na to, co jedzą elity, a czego w życiu by nie tknęli, choć ich koncerny to sprzedają. Popatrzcie jaką wiedzę mają elity i podkradajcie ją im (wiedza ezoteryczna, masońska), a jaką chałę sprzedają masom (z jednej strony ślepa wiara, np katolicyzm, z drugiej strony ślepa niewiara – racjonalizm i ateizm).

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

5 myśli nt. „Dbasz o zdrowie, nie chcesz jeść śmieci? Wg lekarzy jesteś chory psychicznie!

  1. Sama prawda. Ja swojego czasu kiedy poczytalem o dopaminie, układzie nagrody w mózgu. Wpisywałem w Google „jak wyzwolić dopamine w naturalny sposób” itp.
    Mialem doświadczenie z amfa. O niej też poczytałem. Doszedłem do logicznego wniosku, ze amfa identycznie jak sport wpływa na dopamine tyle ze sport to samo zdrowie, endorfiny, poprawione krążenie no i „zejście” trwa tylko godzinę bo tyle mniej więcej trwa konkretny trening.
    Do tego masturbacja = prolaktyna a ta zabija dopamine. Wiec czystość = dopamina i testosteron.

    No i przepis mialem. Rozczarowanie swoim zjebanym życiem tez mialem. Pomyślałem sobie „dobra, rytualnie chlam do końca roku żeby się nasycić tym syfem a potem transformacja”.
    Jak pomyślałem tak zrobiłem. Wysportowalem się tak ze właściwie czułem się ciągle zajebiscie.

    I tutaj puenta: Kiedy powiedziałem to psychologowi laska stwierdziła „hipomania!”.
    Zwątpiłem w człowieka. W tych czasach naturalne funkcje mózgu wykorzystywane w pozytywny sposób to choroba a chlanie i ćpanie to normalne zachowanie. Żal.

    Lubię

  2. Dobry artykuł warto przeczytać i zastosowac się do spostrzeżenia autora
    „Popatrzcie na to, co jedzą elity, a czego w życiu by nie tknęli, choć ich koncerny to sprzedają. Popatrzcie jaką wiedzę mają elity i podkradajcie ją im…”

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s