Wzruszający list Ukraińca do matki rosyjskiego żołnierza: „darowaliśmy mu życie”. Może to da niektórym do myślenia!

Wzruszający list Ukraińca do matki rosyjskiego żołnierza: „darowaliśmy mu życie”. Może to da niektórym do myślenia!

Ukraina wojnaPublikuję tutaj list ukraińskiego żołnierza, który został napisany podczas walki. Obecnie, od około dwóch tygodni, trwa wielka ofensywa wojsk rosyjskich i sponsorowanych przez nich terrorystów. Trwa huraganowy ostrzał artyleryjski ukraińskich wojsk. Jednak ofensywa ta od dwóch tygodni stoi w miejscu.

Poza zdobyciem kilku mało ważnych wiosek i ruin lotniska w Doniecku, linia frontu stoi w miejscu. Szczególnie dotyczy to węzła drogowego i kolejowego pod Debelcewem – pomimo rzucenia tam ogromnych sił rażenia, w tym artylerii i wojsk specjalnych, Rosjanom i terrorystom nie udało się zdobyć tego ważnego strategicznie miejsca.

List, który poniżej publikuję, został napisany do matki żołnierza wojsk rosyjskich (tak, są tam one w liczbie ponad 10.000) przez żołnierza Ukrainy. Jego oddział darował mu życie po ostrzelaniu jego czołgu, pozwalając rannym uciec. Zresztą, poczytajcie sami.

Polecam poczytać inne artykuły o rosyjskim planie podboju planety:
Tysiące terrorystów Putina działa w Polsce. Polacy szykują kontrofensywę!
Tajny, okultystyczny plan Putina i Dugina. „Zniszczymy Zachód, Polska zniknie, nie zostanie kamień na kamieniu”. Jednak ten plan czeka fiasko
-Korwin-Mikke to rosyjska V kolumna w Polsce?! Dowody są nie do podważenia!
Putin stanie przed Trybunałem Międzynarodowym, a Rosję czeka podział [MAPA]
Rosja odpowiada za zamachy w Paryżu! Celem wywołanie islamskiego powstania i uderzenie na Ukrainę
Faszystowscy i rosyjscy idole „niezależnych mediów”

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Cytuję: „Los chciał, że podczas bitwy czołgowej 22 stycznia 2015 roku, w moim kraju, mojej załodze szczęście sprzyjało bardziej niż załodze Pani syna (na zdjęciu). Trafiliśmy ich czołg, mechanik został kontuzjowany, a Pani syn (dowódca czołgu) i nawigator nie doznali obrażeń. Kiedy wszyscy wyszli z maszyny, pozostawało nam tylko nacisnąć przycisk w naszym czołgu i (po wystrzale) wszyscy trzej staliby się zaledwie wspomnieniem na tym grzesznym świecie.

Nie zabiliśmy ich, pozwoliliśmy im odejść. Pani syn zapomniał w czołgu swój telefon z Pani numerem telefonu, dlatego postanowiłem do Pani napisać.

W naszym kraju jest wiele problemów, pewnie część Pani zna albo może się ich domyślać. Korupcja, bezprawie, przestępczość, bieda i bezrobocie dotknęły Ukrainę niczym nowotwór. Ludzie byli zmęczeni. Zaczęliśmy walczyć o lepsze życie dla nas i naszych dzieci. Wygnaliśmy prezydenta kryminalistę Janukowycza, chcemy zbudować państwo prawa, chcemy po prostu lepiej żyć.

Nie ma tu u nas faszystów, jest nam obojętne, w jakim języku mówią nasi obywatele, nie zjadamy niemowląt i ptaków, których upierzenie przypomina barwy wstęgi św. Jerzego (czarno-pomarańczowe, symbol zwycięstwa w II wojnie światowej – red.), nie gwałcimy karmiących, emerytek i inwalidów. Jesteśmy zwyczajnymi ludźmi. Kochamy swoją ziemię, swoje dzieci i życie. Jesteśmy pokojowo nastawieni. Nigdy na nikogo nie napadaliśmy.

Proszę Panią. Lepiej teraz niż nigdy. Proszę powiedzieć swojemu synowi, że zarabianie na życie pozbawianiem życia innych ludzi nie jest DOBRE. Niech jedzie do domu i tam znajdzie sobie inną pracę. Niech zabierze ze sobą jeszcze jednego, dwóch kolegów z wojska, a nam już będzie lżej. Niech spokojnie przeżyje swoje życie i nie bierze grzechu na siebie.

Życzę Pani spokojnego nieba nad głową.”

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s