Jak uwolnić się z matrixa – globalnego więzienia bez ścian?

Jak uwolnić się z matrixa – globalnego więzienia bez ścian?

matrix i systemWiedza raczej dla osób bardziej wtajemniczonych. Zdaję sobie sprawę że nie wszystkim Czytelnikom mojej strony poniższy artykuł będzie pasował, bo zawiera wiedzę z pogranicza ezoteryki i okultyzmu. Dlatego lojalnie ostrzegam – dalszą część artykułu czytasz na własną odpowiedzialność!

Kim jest władca tego matrixa, który zamknął nas, często wbrew naszej woli, na tej planecie więziennej, planecie piekła czy też czyśćca – Ziemi? W różnych kulturach i przez różne odłamy był on nazywany jako: demiurg, jahwe, saturn, diabeł, szatan, itp. W starożytności (Egipt, Judea itp) temu złowrogiemu bytowi oddawano boską cześć, a buntowników (np Sodoma i Gomora) czekała straszna śmierć.

Obecnie, w sposób pośredni, miliardy ludzi na Ziemi dalej oddają tej bestii cześć, pod postacią trzech kultów mojżeszowych – chrześcijaństwa, judaizmu i islamu. Pasuje mi pewna ezoteryczna teza mówiąca, że nasza planeta i żyjący na niej ludzie są „żerem” dla owego bytu. Ten byt duchowy ma żywić się ściąganą z całej planety energią zła i cierpienia. Popatrzcie tylko na to. Każdy, dosłownie każdy system – ego, psychika, podświadomość, polityka, ekonomia, religie, ideologie – jest tak „ustawiony”, by istoty żyjące na tej planecie maksymalnie cierpiały. Analizowałem te systemy przez ogromną ilość czasu, setki, tysiące godzin.

Doszedłem do wniosku, że komuś musi zależeć na generowanej przez planetę i istoty na niej żyjące negatywnej energii. Jakieś bydlę, które hoduje nas niczym świnie na fermie, tę negatywną energią się żywi. W istocie, pod tym kosmicznym względem, bardzo przypominamy nasze hodowlane zwierzęta – świnie, kury, kaczki, krowy, owce itp. Ktoś nas hoduje, czerpie z nas (energetyczne) zyski, i co jakiś czas albo dodaje nowe parametry do światowego matrixa, albo przeciwnie, wygasza inne parametry które się zdezaktualizowały.

W poniższym artykule jest zawarta instrukcja, jak z tego ziemskiego piekła się wyrwać. Nie wyrwiemy się z niego dopóty, dopóki:
-jesteśmy powiązani z czymkolwiek ziemskim – czyli jeśli chcemy się w matrixie realizować, robić kariery, płodzić potomstwo itp
-jeśli oceniamy i osądzamy (ja wciąż się uczę nie oceniania i nie osądzania)
-i najważniejsze: jeśli będziemy sobie mówić, że nie chcemy tu więcej wracać bo tu jest źle. My wybraliśmy tę ziemską drogę świadomie, przed narodzinami. Nie nam oceniać czy mamy tu wrócić w następnym życiu i zrealizować jeszcze jedno ważne zadanie, czy nie.

Zapraszam do lektury poniższego artykułu!

Polecam też moje autorskie artykuły na te i pokrewne tematy:
Szokująca wiedza tajemna: rzeczywistość jest numeryczną symulacją (hologramem) a my – jej więźniami
Rzeczywistość jest iluzją (hologramem) a my żyjemy w matrixie!
I upadłem, niczym Lucyfer..
Odważ się sięgnąć tych zadziwiających gwiazd!
Zbuntuj się przeciwko swoim katom! Ideologie i religie to więzienia umysłu, emocji i duszy
Szkodliwe wirusy wszczepiane małym dzieciom! [+18] „Pozostają tam całe życie, tak trudno je zwalczyć..”
Ziemia to planeta więzienna. Bezsensowny paradoks sensu życia

Cykl pięciu wpisów „Laboratorium Ziemia” próbujących tłumaczyć naturę stworzenia:
Dokąd zmierza nasza cywilizacja?
Czy ta planeta jest więzieniem?
Nasze przekonania to nasze więzienie
Czy rzeczywistość jest eksperymentem?
Czy życie ma jakikolwiek sens?

Pozostałe artykuły z cytatami:
Szczęście jest osiągalne tu i teraz, w chwili obecnej
Nie bój się swojego cienia..
Ważne i dodające siły cytaty o doświadczaniu życia na Ziemi
Nowa Ziemia tu i teraz?
Czy przeszedłeś już przez swoje własne piekło?
Szczęście jest osiągalne tu i teraz, w chwili obecnej
Nie lękajmy się.. Nieznanego! Myślą stwarzamy całkiem nowy świat
Złapać wiatr w życia żagle!
Doceń życie zanim w oczy zajrzy Ci śmierć
Zmieniamy swoje życie. Bądź zawsze gotowy do zdrady swych przekonań!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Powiedz „władcom” matrixa, że jesteś suwerenny!

Cytuję: „Minęło trochę czasu odkąd opublikowałem pierwszy, długi artykuł. Pracowałem przez wiele godzin na tym następnym artykułem po tym z sierpnia.  Ten kawałek wywołał wiele pozytywnych reakcji, ale także ogromny opór i pogardę od tych z ruchu Nowego Wieku, którzy są jeszcze mocno zainwestowani w iluzjach fałszywego światła.

Wiem, że wiele z tego, co objawiłem w tym artykule było trudne do zaakceptowania, ale jestem zobowiązany do prawdy, dokądkolwiek ona prowadzi.

Władcy Karmy

Demiurgiczne pasożyty fałszywego światła znane jako „władcy” karmy są chyba najgorszymi gwałcicielami wolnej woli, jakich napotkałem, zaraz po samym skorumpowanym demiurgu.  Są  podstawowymi strażnikami, którzy pozwalają lub blokują istotom dostęp do  systemu demiurga i opuszczenie go.  I jako tacy muszą być ujawnieni.

Ich wypaczenie naturalnych praw karmy jest tak ogromne, że nie będę w stanie zmieścić tego wszystkiego w tym jednym artykule.  Zacznę od tego, że są oni odpowiedzialni za zmuszanie istot bez końca do reinkarnacji, jawnie naruszając Prawo Uniwersalne.

W Wolnym Wszechświecie poza zniewalającym systemem demiurga, każda istota jest wolna i może decydować na jakiej planecie chce się wcielić.

Kiedy życie fizyczne istoty dobiega końca ( po setkach, a może po tysiącach lat) wraca ona do Nieskończonego Źródła na odpoczynek i następnie decyduje co chce robić, aby nadal się uczyć i rozwijać.  W tym procesie nigdzie nie ma istot kontrolujących, manipulujących takich jak „władcy” karmy.

 Aby pokazać moje lekceważenie dla tych istot, użyłem dla nich sarkastycznej nazwy: Łajdaki Karmy [w wolnym przekładzie z „Turds of Karma” – kr] i mam nadzieję, że będziesz myśleć o nich w ten sam sposób i nie dasz się nabrać na ich oszustwa w ogłupianiu obecnie i później po opuszczeniu fizycznej rzeczywistości.

Zacząłem nazywać ich tak po spotkaniu z nimi kilka miesięcy temu, kiedy usuwałem głębokie warstwy narzuconych umów, które starali się utrzymywać.  W pewnym momencie w procesie stanowczo powiedziałem im: „Jesteście największymi kawałkami g **, jakie kiedykolwiek widziałem.  NIC wam nie jestem winien. Wy jesteście winni każdej istocie, którą manipulowaliście.  Dług którego nigdy nie będziecie w stanie spłacić!  W tym momencie odeszli bardzo szybko.
Przyjrzyjmy się teraz ich sposobom manipulowania istotami.

Oszustwo przeglądu światła 

Podstawowym narzędziem, jakie łajdaki karmy używają do manipulowania istot do akceptowania niekończącej się reinkarnacji jest (fałszywy) przegląd światła.  Kiedy ciało umiera, dusza przenosi się do astralu i zaczyna zrzucać z siebie w większości poprzednio utrzymywaną identyfikację.  Jeśli proces ten odbywałby się bez zakłóceń, prawdziwe Światło tych istot wyłoniłoby się od wewnątrz, uwalniając warstwa po warstwie, ograniczające przekonania nabyte w tej inkarnacji.

Jednakże w sferze kontroli systemu demiurga, łajdaki karmy przechwytują te istoty w czasie kiedy ich światło zaczyna wyłaniać się z ich wnętrza i otaczają ich błyskotliwym pokazem zewnętrznego światła.  (Dlatego większość ludzi przeżywających śmierć kliniczną doświadcza tunelu światła).  To zewnętrzne, błyskotliwe światło odciąga uwagę istot od wewnętrznego światła, hipnotyzuje je poprzez ładowanie częstotliwości i aktywację programów religijnych, którymi byli indoktrynowani podczas swojego wcielenia.

Łajdaki karmy i inni członkowie kłamliwej hierarchii, tacy jak ‚aniołowie’ i ‚archaniołowie’ i inni ‚wzniesieni mistrzowie’ będą się ukazywać podczas tego procesu.  Gdy istoty są wypełnione poczuciem uniwersalnej miłości i więzi, mówi się im, że to uczucie przychodzi do nich od zewnętrznych „istot światła”, które są wokół nich.

Jednak to poczucie uniwersalnej jedności i miłości, które w rzeczywistości wyłania się z ich wnętrza,  jest odzwierciedlane z powrotem do nich przez łajdaków karmy i kłamliwą hierarchię.  Dusze nie mają czasu, aby zastanowić się na tym, co się dzieje, ponieważ są one szybko przenoszone do fazy „przeglądu”.  Są im pokazane małe filmy z ich życia, które koncentrują się na rozczarowaniach, niespełnionych pragnieniach, bolesnych doświadczeniach i krzywdzących działaniach, jakich osoby doświadczyły w trakcie życia.

Poprzez ten stronniczy i manipulowany „przegląd życia” czują się źle i to jest to, czego łajdaki karmy chcą.

Mówią tym istotom, że mimo, że nie udało im się tak wiele rzeczy w ich życiu, dostaną szansę, aby wrócić jeszcze raz i „naprawić sprawy” w nowym wcieleniu.  Istoty są wdzięczne za szansę odkupienia i akceptują umowy, zaprezentowane im przez łajdaków karmy na  ponowne wcielenie się.

Jeśli istota wychowała się w wierze chrześcijańskiej, napotka Jezusa i anioły, ale usłyszy, że jeszcze nie zasługuje, aby dostąpić królestwa niebieskiego.

Oczywiście strach przed wysłaniem do piekła jest tak silny w jej systemie wierzeń, że skacze z radości na wieść, że może się znowu wcielić i stać się ‚wartą‚  zaszczytu wstąpienia do królestwa bożego, które jest tak naprawdę królestwem demiurga.

Po zgodzie na reinkarnację, istota wędruje do poczekalni „królestwa niebieskiego” od środkowych do wyższych sfer astralnych.  Ta strefa jest ładnie udekorowana symulacjami przyrody, pięknymi widokami i są tam pracownicy: anielscy strażnicy, którzy pilnują aby istota inkarnowała ,kiedy nadejdzie odpowiedni czas.   Oczywiście ci „opiekunowie” są faktycznie pasożytniczymi pasterzami, opiekującymi się swoją trzodą i nie ma mozliwosci, aby istota ta mogła iść gdzie indziej.

Przeniesienie karmiczne
 .

Jeśli zawartość życia istot, nieuleczone rany, niespełnione pragnienia nie wystarczają, aby przekonać do reinkarnacji, mają zaprezentowane jeszcze bezczelniejsze oszustwa.  Mówi się im, że popełnili w poprzednich wcieleniach straszliwe zbrodnie i teraz muszą odpracować swoją złą karmę w niekorzystnych warunkach.

W rzeczywistości przedstawia się im nie ich życie, gdzie inne byty podpisały pakty z kłamliwymi istotami w celu uniknięcia energetycznej odpowiedzialności za swoje czyny.

Część złowrogiej energii tych kryminalistów jest rzutowana na istotę, którą się przekonuje, że kiedyś była okropnym przestępcą.

Te istoty podpisują więc zobowiązanie, aby pozbyć się tej „złej karmy”, nigdy nie zdając sobie sprawy, że to wszystko jest zaprojektowanym kłamstwem dla utrzymania ich w ujarzmieniu i zniewoleniu.  Ma to na celu zmuszenie istoty do zgodzenia się na reinkarnację i wzięcie na siebie odpowiedzialności za zbrodnie, których ona nie popełniła, zapewniając, że życie tej istoty w następnym wcieleniu będzie pełne trudności.

Takie przeniesienie karmy pozwala także istotom złym na uniknięcie odpowiedzialności za swoje czyny.  To przeniesienie jest również stosowane na szeroką skalę wobec ludności planety poprzez formy masowej kontroli umysłu i manipulacji medialnej.   Dużo by wyjaśniać, ale podstawowy mechanizm, jak to jest robione,  tkwi w podświadomych umowach przekazywanych przez media, znaki firmowe ( pieczęcie), kontrakty finansowe, prawo morskie [wszędzie stosowane w instytucjach prawnych – kr] i inne matriksowe instytucje.

 Wymuszone wstępne umowy z demiurgiem
Jeszcze jednym ważnym aspektem umów z demiurgiem są oryginalne, wstępne umowy, które istoty są zmuszone podpisać, aby w ogóle wejść w ten system kontroli.  Wielu z nas przyszło tu z wolnego Wszechświata po to, aby rozwalić ten system demiurga od środka, ale kłamliwa hierarchia nałożyła wiele wymuszonych umów na te wolne dusze, aby ograniczyć ich efektywność.

Te wstępne umowy zawierają także klauzule, które zezwalają na tworzenie nam nieokreślonych trudności podczas inkarnacji na Ziemi, w tym są to: źli rodzice, choroby, fizyczna przemoc, seksualna przemoc, psychiczne ataki, eteryczne implanty, manipulacje snami, rekrutacja do tzw. korpusu pracowników (fałszywego) światła, problemy w związkach, problemy finansowe, fizyczne porwania, niedowartościowanie i wiele, wiele więcej.

Większość przychodzących tu istot Wolnego Wszechświata była dość pewna, że może przezwyciężyć te ograniczenia, więc się zapisały.

Tak naprawdę nie było wiele opcji, ale niektórzy z nas negocjowali zapalczywiej, niż inni i zostali obarczeni mniejszą ilością tych zgubnych umów, ale nikt nie przeszedł bez szwanku.  Niezależnie od tego, jak wiele mamy wymuszonych, wejściowych umów, ważne jest, aby usunąć wszystkie te umowy w celu uzyskania jasności i kontynuowania naszych wybranych zadań w uzdrawianiu i budzeniu innych, a także w demontowaniu konstrukcji demiurga od wewnątrz.

Autor: Cameron, 21 listopada 2013
Przetłumaczył: syn Hani (dziękuję). Korekta i tłumaczenie pominiętych fragmentów – Krystal
Link do tłumaczenia polskiego: https://krystal28.wordpress.com/2015/01/28/powiedz-wladcom-karmy-ze-jestes-suwerenny-cz-1/
Źródło angielskie: http://www.ascensionhelp.com/blog/2013/11/21/tell-the-lords-of-karma-that-you-are-sovereign-no-longer-a-lightworker-part-2/

____________________________________________________________

Odwoływanie umów z „władcą” matrixa, do których nas przymuszono:

 Cytuję: „Miła niespodzianka, Anna Euleya podzieliła się dziś swoim tłumaczeniem tego artykułu, dzięki Aniu.  Oto druga jego część – krystal

Odwoływanie umów

Jest to procedura, którą się posługuję i podzielę się nią z innymi, aby wyczyścili swoje umowy.  Kłamiarchia ukrywa kopie tych umów w różnych światach, więc szczegółowe podejście jest ważne podczas tej procedury.  Jest również ważne, abyście włączyli do działania swoją Niezależną, Wewnętrzną Jaźń (Wyższe Ja, Boska Wewnętrzna Jaźń itd.) i żeby ta procedura stała się waszą własną procedurą.  Samo odczytywanie odwołanie nie sprawi, że robota będzie wykonana.  Powinniśmy być nieustannie włączeni w tę procedurę, używając siły naszej woli, aby skutkowały zmianami, jakich pragniemy.

Odkryłem, że kiedy jakaś osoba zaczyna odwoływać umowy, z czasem staje się to łatwiejsze w głębszym dokopywaniu się i znalezieniu większej ich ilości.  Bądźcie świadomi, że te umowy są często podzielone na różne fragmenty, aby trudniej było je znaleźć.   Na przykład, mogą to być umowy, że będziecie mieli trudne relacje miłosne, trudne relacje z rodzicami, z rodzeństwem, z przyjaciółmi, etc.  Wszystkie one są różnymi „skupiskami umów”, które powinny być wyszczególnione i usunięte w trakcie oddzielnych procedur.

Tak więc nie martwcie się o to, że nie od razu odrzucicie wszystkie umowy.  Nie spieszcie się i pracujcie nad nimi codziennie, kiedy poczujecie ich wpływ na was.  Procedura nakreślona poniżej opiera się na Systemie Samoczyszczenia – Poziom 1 i Poziom 2 [linki w jęz. angielskim – kr], które kształtują podstawę pod czyszczącą energie pracę, jaką wykonuję.

  • Stań w mocy swojej Suwerenności Boskiej Wewnętrznej Jaźni.  Rozszerz światło swojej Boskiej Wewnętrznej Jaźni/Wyższego Ja z twojego serca, otaczając swe ciało w sferze Serca suwerenną energią.
  • Połącz się z rdzeniem Ziemi, Rdzeniem Galaktyki, Nieskończonym Źródłem i Mocami Boskiego Źródła Światła.
  • Poproś Galaktyczną Próżnię [‚odkurzacz’ – kr], aby była gotowa usunąć wszystko do Rdzenia Galaktyki. (Jest to chmura galaktycznej rdzennej energii, która wciąga wszystko, co powinno być usunięte i przemienione).
  • Przywołaj wszystkie umowy odnoszące się do „odczuwania, że jest się ofiarą” (lub kimś takim) na tej linii czasowej i wszystkich innych liniach czasowych w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości i we wszystkich wymiarach, gęstościach, poziomach, sferach i rzeczywistościach.
  • Wywołaj wszystkie odnowione klauzule, kopie, kopie zapasowe, lustrzane odbicia, kopie kontrahenta itd. tychże umów.
  • Złóż oświadczenie: „Na mocy Wewnętrznego Upoważnienia mojej suwerennej Jaźni, deklaruję, że WSZYSTKIE te umowy są nieważne. Odwołuję WSZYSTKIE te umowy, jak również wszystkie kopie kontrahenta, odnowione klauzule, duplikaty, kopie zapasowe, lustrzane odbicia, etc. wszystkich tych poprzednio wymienionych”.
  • Obwieść: „Domagam się z powrotem CAŁEJ mojej energii, która weszła w te umowy”.  Kiedy twoje energie, esencje, fragmenty duszy etc. powrócą do ciebie, zintegruj je ponownie poprzez centrum twojego serca.
  • Wydaj polecenie: „Wysyłam wszystkie te umowy i wszystkie aspekty poprzednio wymienione do Próżni Galaktycznej, aby zostały przemienione w Rdzeniu Galaktycznym”.
  • Przywołaj wszystkie „kopie kontrahenta” tych umów i wyślij je do galaktycznej próżni, aby zostały przemienione. Są to kopie umów trzymane przez pasożytnicze istoty, które wyciągają niewielkie ilości twojej energii za pośrednictwem tych umów.  Niektóre z tych istot mogą rościć sobie prawo do nazywania ich „panami” karmy, po to, by sprawować nad tobą władzę.  Nie wierz w żadne z ich kłamstw.
  • Powiedz tym demiurgicznym istotom:   „Jestem niezależny.  Wy, wszystkie te pasożytnicze istoty występujące jako ‘kontrahenci’ macie ZABRONIONE  JAKIEKOLWIEK ponowne wpływanie na moją energię.  Jeśli będziecie usiłowali pogwałcić moją suwerenną sferę energii, SIŁĄ wyślę was do Rdzenia Galaktyki, abyście zostali przemienieni. Skoro przemienienie jest najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek wam się wydarzyła, jest to możliwe, że nie wyłonicie się, póki nie zostanie nic w waszych wnętrzach nic, co trzeba by uratować i przemienić.  Jesteście ostrzeżeni”.
  • Następnie ofiarujcie tym demiurgicznym istotom – kontrahentom sposobność, by wstąpiły w galaktyczną próżnię, by zostały wzięte do Rdzenia Galaktyki i przemienione.  Niektórzy z nich przyjmą tę sposobność, tym samym uwalniając się od kontroli demiurgów i zniewolenia hierarchicznego.
  • Złóż deklarację: „Usuwam WSZYSTKIE wdrukowania, implanty, nakładki, przekonania, sposoby postrzegania, postawy, tożsamości, zamrożone emocje etc. odnoszące się do tych umów”.   Poproś swoje Boskie Wewnętrzne Ja, aby pokierowało Galaktyczną Próżnię poprzez twój nieświadomy umysł, podświadomy umysł i przez wszystkie twoje sfery świadomości, aby usunąć wszystkie te komponenty oraz jeszcze inne, które są związane z tymi umowami.
  • Następnie rozszerz Światło twojej Prawdziwej, Niezależnej Wewnętrznej Jaźni, aby wypełniło wszystkie obszary, które wyczyściłeś. Pozwoli to Prawdzie, w której rzeczywiście jesteś, zastąpić fałszywe konstrukcje, które zostały usunięte.
  • Przywołaj i przywróć oryginalną umowę, którą zawarłeś z Nieskończonym Źródłem, że będziesz wcielał się w trudnych światach i niósł Światło Źródła w swojej inkarnacji.  Niech kochające moce połączone z tą oryginalną umową, rozwiążą wszelkie pozostałe konstrukcje związane z tymi starymi, sztucznie narzuconymi umowami.
  • Najważniejszą częścią tego wszystkiego jest nasza WOLA, aby to się stało. Rozgniewaj się trochę, jeśli tego potrzebujesz, wykorzystaj słuszne oburzenie, które nosisz w sobie i użyj SIŁY swojej WOLI.
  • Często wyrażaj afirmacje: „Jestem niezależny i nikomu nie wolno pobierać mojej energii”.
    „Jestem niezależny i żadna istota i nie-istota nie ma prawa naruszać mojej suwerennej przestrzeni”.

Jest to narzędzie, którym się posługuję codziennie, podczas usuwania ograniczających energii, obrony moich suwerennych granic energii, jak również służy mi ono jako pomoc dla klientów, by robili to samo.  Każdy myślokształt, eteryczny implant lub bezduszna istota umieszczona w próżni jest zabierana do Rdzenia Galaktyki, aby zostać przemieniona, oczyszczona ze swych ciemności i rehabilitowana lub rozproszona ponownie do podstawowej energii (zniszczona). 
Każdy wynik jest w porządku ze mną, chociaż moją intencją jest, aby wyłoniły się jako uzdrowione, zdrowe istoty, które ponownie mogą stać się produktywnymi członkami wszechświata. To, czy jakaś istota jest uzdrowiona i przywrócona, czy zniszczona, pozostaje pomiędzy nią a Źródłem.  Ja nie podejmuję tej decyzji, ja po prostu służę jako galaktyczny przewód, który wysyła tę istotę, by przejrzała się w Galaktycznym Zwierciadle, wzięła odpowiedzialność za swoje działania i pełna nadziei uzdrowiła się i uzyskała zdrowie psychiczne.

Jednokrotnie przestrzegam te istoty, że NIE mają pozwolenia na naruszanie mojej suwerennej energii, i że powinny odejść, bo inaczej posłużę się siłami obronnymi, aby wysłać je do Rdzenia Galaktyki.  Większość z nich zrobi przedstawienie, żeby zostać i będą starać się wysłać z siebie energetyczną sondę lub „wyczuwacza”, by kontynuować swój program.  Kiedy wyczuwam to, idę do źródła wtargnięcia wraz z licznymi galaktycznymi odkurzaczami, i „sprzątam dom”.

Połowa tych pasożytów, istot demiurgicznych, może być przywrócona i przemieniona do stanu duchowego zdrowia, bycia produktywnymi członkami wolnego Wszechświata.  Jest to rzeczywiście całkiem dobra proporcja, zważywszy na to, jak dalece zaszły te istoty w strach, niepoczytalność, kontrolę, zniewolenie, nadużycie, manipulację, zniszczenie i hierarchię.

Prawo Uniwersalne i Siły obronne

W większości doktryn New Age, brane jest pod uwagę to, co „nie-duchowe” lub „nierozwijające się”, by chociażby rozważyć użycie sił obronnych.   Od dobrego uczestnika tego ruchu oczekuje się, że pozwoli on ludziom i pasożytniczym istotom chodzić po sobie, okradać się, pobierać energię, manipulować nim, zakładać mu implanty i krzywdzić go na wszelkie wybrane sposoby.  Nie tylko to, lecz powinni oni też tłumić w sobie wszelkie „negatywne emocje”, żeby być zasadniczo „szczęśliwymi ofiarami” takich nadużyć. To manipulatorskie, zwodnicze „nauczanie” pochodzi z fałszywego światła i nic nie może być dalej od rzeczywistej prawdy.

Pierwsze Prawo Uniwersalne jest bardzo proste:  Wszystkie istoty są niezależne i mają wolną wolę, aby wyrażać swoje kreatywne impulsy w każdy sposób, jaki wybiorą, lecz żadna istota nie ma prawa do naruszania lub krzywdzenia innych.

Następstwo tego prawa również jest bardzo proste: Ponieważ wszystkie istoty są niezależne, mają prawo do obrony siebie przed krzywdzeniem, stosując poziom siły, jaki jest potrzebny, aby powstrzymać naruszenie, zanim się wydarzy.  Nawet jeśli skutkuje to zniszczeniem tego, który narusza harmonię.

Zniewolenie i oszustwo Duchowej Kłamarchii jest wyraźnym, totalnym pogwałceniem praw Wszechświata. Unikają konsekwencji Naturalnego „Prawa Przyciągania”, które odzwierciedla i zwraca istotom ich działania, wymuszając i manipulując innymi istotami, aby zgodziły się na stanie się ofiarami i zniewolenie, jak również przekonując inne istoty, aby wzięły odpowiedzialność za swoje zbrodnie poprzez przeniesienie karmy.

Demiurgowie mają przewidziane wiele poziomów oszustwa w ramach WIELKIEGO KŁAMSTWA, że jesteśmy oddzieleni od Nieskończonego Źródła. Istoty fałszywego światła budują potem na tym kłamstwie, przekonując istoty, że Prawo Uniwersalne nie istnieje, że jednostki nie mają przyrodzonego im prawa do samo-obrony, że muszą one poddawać się „władzy” Łajna Karmy, i że ludzie muszą czcić psychopatycznego demiurga i jego „anielskie” istoty, po to, aby pewnego dnia być nagrodzeni wejściem do „królestwa bożego”.

Rzeczywista prawda jest taka, że my NIGDY nie byliśmy oddzieleni od Nieskończonego Źródła, jako że jest to z metafizycznego punktu widzenia niemożliwe. Istota może zdecydować, że będzie ignorować to połączenie, wierzyć, że go nie ma, a nawet uważać, że jest ono zerwane, lecz wiara w kłamstwo nie uczyni go prawdą, ponieważ Prawda (z dużej litery) nie jest względna.

Wyobraźcie sobie taki metaforyczny przykład: grupa ludzkich istot zdecydowała się odłączyć się od atmosfery poprzez oddychanie powietrzem tylko przez akwalungi.  Czy są oni naprawdę oddzieleni od atmosfery?  Nie.  Jedynie egzystują w atmosferze, nawet jeśli oddychają pozornie oddzieleni od źródła powietrza.

Niemniej jednak istoty demiurgiczne są w pełni przekonane do swych własnych iluzji oddzielenia od Źródła a zatem muszą znaleźć alternatywne źródło energii, które czerpią z ludzkości, w postaci czci, adoracji, wierzeń, kontraktów, zboczonej seksualności, oszustwa, pomieszania, apatii, zmagania, cierpienia, bólu, nienawiści, śmierci,  etc.  (Przechodząc w tym przykładzie po spektrum od energetycznego „jedzenia dla smakoszy” do „śmieciowego jedzenia” dla istot pasożytniczych).
OSTATNIĄ rzeczą, jakiej kłamiarchia chce, to dojście ludzkości do zrozumienia Prawa Uniwersalnego oraz faktu, jak dokładnie zostaliśmy zniewoleni przez oszustwa.

W MOMENCIE, gdy  zadeklarujemy: „ Jestem niezależny i ŻADNA istota nie ma ŻADNEGO prawa, by zabierać mi energię: ta ich gra zmienia się radykalnie. Od tej przestrzeni poznania, że jesteśmy Niezależnymi Indywidualizacjami Źródła, możemy wdrażać nasze Niezależne Prawa, włączając właściwe użycie sił obronnych.


Dobro i zło

Innymi naukami fałszywego światła, które zainfekowały ruch New Age jest to, że żadna rzecz nie jest ani dobra, ani zła, że wszystko jest zaledwie doświadczeniem, które jest po to, abyśmy nauczyli się pewnych lekcji.  Chociaż jest to prawdą, że możemy nauczyć się bezcennych lekcji z trudnych okoliczności, nie oznacza to, że jest to konieczne lub pożądane, abyśmy nadal byli uciskani, manipulowani, implantowani, oszukiwani, zniewoleni i okradani z energii.  Są to doświadczenia, przez które ludzka rasa przeszła już za dużo.
Wraz ze zrozumieniem Praw Uniwersalnych możemy zaobserwować, że jest to z natury złe, by krzywdzić inną istotę, która nie zrobiła nic, by krzywdzić nas.  Możemy również zrozumieć, że pracując razem i współpracując z innymi robimy najwłaściwszą rzecz, jaką można zrobić.

Te proste pojęcia powinny być postrzegane przez nas po to, abyśmy uwolnili swoje umysły od pokrętnej „logiki” prezentowanej w naukach New Age, które każą nam wierzyć, że ta nieprawdopodobna ilość cierpienia zadanego ludzkości jest w całości naszą robotą, i że jest również cudownym doświadczeniem uczenia się, więc nie powinniśmy podejmować żadnych działań, aby pomóc innym złagodzić ich cierpienie. 

Czy niewolnicy Afroamerykańscy mieli cudowne, nauczające doświadczenia?   A co na temat irlandzkich i szkockich służących, jacy byli przed nimi?  A co powiecie o średniowiecznych chłopach, którzy mogli być zgładzeni z powodu kaprysu króla lub jednego z jego sługusów?   Nie, ci ludzie wyraźnie byli zniewoleni, co łatwo można rozpoznać jako coś, czego nie powinno się robić.

Podobnie, cała ludzkość nie ma cudownych doświadczeń nauczających, kiedy jest zniewolona przez zdemoralizowanych demiurgów z kłamiarchii. Jednego uczymy się na pewno: jak deklarować naszą Suwerenność i przestać być niewolnikami.  No tak, wielu z nas nimi jest.

Jednym z głównych korzeni tych światowych i metafizycznych problemów jest pojęcie hierarchii.  Gdziekolwiek patrzymy w świecie, mamy (zwykle dominujący na zły sposób) hierarchiczny system organizacji. Hierarchia jest podstępnym, odbierającym moc systemem władzy, posłuszeństwa i zniewolenia, który MUSIMY przemienić, aby zacząć uzdrawiać siebie i nasz świat.
Podobnie, musimy przemienić „duchowe” hierarchie, które sprzyjają zniewoleniu, poddaństwu i ślepemu posłuszeństwu.

Zdemoralizowany demiurg i jego sługusy – archontowie -anioły, podróbki wzniesionych mistrzów, negatywne istoty pozaziemskie (ET), demony, etc. są ostateczną reprezentacją zdegenerowanej hierarchii, która pożera siły życiowe i pozostawia w efekcie jedynie zniszczenie.

Przemienianie metafizycznej hierarchii jest procesem samo-wyzwolenia/oczyszczenia, gromadzenia wiedzy o sobie, gromadzenia wiedzy o Wszechświecie i Ziemskich Prawach naturalnych oraz wdrażania naszej Niezależnej Woli.

Po pierwsze, mamy na wskroś wiedzieć, że jesteśmy w pełni połączonymi rozszerzeniami Boskiego Nieskończonego Źródła wszelkiego stworzenia.  Kiedy to wiemy, nie tylko z poziomu intelektualnego, uświadamiamy sobie, że NIE ma prawowitej władzy na zewnątrz nas. Jest tylko wewnętrzna władza i samo-zarządzanie, które, kiedy jest prowadzone ze zrozumieniem Uniwersalnych Praw, zabrania nam podżegania do działań, które krzywdziłyby innych.

Oświecone samo-zarządzanie i stosowanie się do Uniwersalnych Praw jest podstawą dla wolnego społeczeństwa.   Tylko z tego założenia będziemy mogli unikać pułapek ego sprawowania „władzy” nad innymi, aby kontrolować ich i regulować ich zachowania.

Tylko poprzez Oświecone Samo-Zarządzanie będziemy zdolni wybudować w pełni nowy typ społeczeństwa, które samo się organizuje, aby rozwiązywać problemy i widzieć potrzeby wielu jako prawdziwy wyraz pragnienia, by współpracować i uczynić świat, który daje korzyści każdemu. Powinien to być stale rozwijający się, współtwórczy proces, który będziemy nieustannie odkrywać, w miarę właczania się w niego.

Każda idea powinna być przetestowana i zastosowana tam, gdzie jest życzenie, by ją przyjąć, na sposób otwartego źródła, poprzez dobrowolne uczestnictwo wszystkich zaangażowanych jednostek w samo-organizującym się procesie, bez hierarchii, na jednym poziomie.  Wymaga to całkiem nowych sposobów myślenia, organizowania i podejmowania działań, a wszystkie stare modele centralizowania, ściągające w dół autorytety powinny być odrzucone, ponieważ kiedy już widzimy, wszelkie dążenia do narzucenia całemu światu pojedynczego, „najlepszego systemu” zawsze skutkuje to uciskiem i ostatecznie poniesie porażkę.  

Mamy w sobie potencjał, aby UWOLNIĆ każdą pojedynczą ludzką istotę od kajdan zniewalającego systemu hierarchii i zewnętrznej władzy, by pracować razem i tworzyć rozwiązania, które zaspokoją podstawowe potrzeby zaopatrzenia w żywność, wodę, elektryczność, schronienie, odzież, transport i wiedzę KAŻDEMU na tej planecie. Tworzenie samo-generujących się systemów, dla wsparcia wszystkich tych potrzeb jest całkowicie osiągalne, lecz tylko wtedy, gdy możemy współpracować jako niezależne jednostki, które respektują prawa i granice innych.

Taka przemiana w naszym świecie zależy od nas wszystkich, od naszej wiedzy, że jesteśmy Suwerenni, abyśmy ogłosili naszą Suwerenność, zniszczyli nasze niewolnicze oprogramowanie, a następnie pracowali w kooperacji jako suwerenne istoty, ze wspólnym celem, jakim jest maksymalne umocnienie każdego, kto mieszka na tej planecie.

Ogłoszenie suwerenności

Proces ogłaszania Suwerenności i usuwanie fałszywego oprogramowania, które było wdrukowane w naszą psychikę z wielowymiarowych poziomów kontroli wymaga czasu i konkretnego wysiłku.  Powinniśmy codziennie głosić: „Jestem niezależny, jestem wolny. Tylko *ja* mogę zarządzać sobą”. (Lub możesz to wyrazić w jakikolwiek inny sposób, gdyż w końcu jesteś niezależny 🙂 

Powinniśmy również wdrożyć się w samo-oczyszczające prace, wymagając odwołania wszelkich umów, które poczyniliśmy, również świadomie lub podświadomie, by oddać naszą moc zewnętrznej władzy, aby doświadczać niepotrzebnego cierpienia lub ograniczeń, aby nosić „karmiczne” brzemię, które NIE jest naszym brzemieniem, etc.  Nie jest to szybki proces, a ja codziennie przerabiam swoją wersję.

Kłamiarchia NIE respektuje wolnej woli, zdrowych granic czy twojego prawa do powiedzenia im: NIE. Używają każdego możliwego typu manipulacji, przymusu i jawnej siły, by działać na swój sposób.  Tak oto pracują istoty patriarchalne- hierarchiczne.  (Zauważcie podobieństwo w słowach: hierarchia i patriarcha oraz wpływ archontów).  Ta agresywna, dominująca energia patriarchalna usiłuje kontrolować każdy aspekt egzystencji każdej istoty, zabierając i niszcząc wszystko, co tylko możliwe.

Jest to prezentowane fizycznie (poniżej) poprzez skorumpowane hierarchiczne rządy, sekretne stowarzyszenia i korporacje eksploatujące ludzi i środowisko.  Jest to reprezentowane metafizycznie (powyżej) poprzez skorumpowanego demiurga i jego legion zniewolonych, którzy zniewalają innych, wśród których Łajdaki Karmy są po prostu częścią kontrolnej sieci.

Oto dlaczego jest tak ważne, by przypomnieć tym nieznośnym „panom” karmy i WSZYSTKIM demiurgicznym pasożytom, że jesteście Suwerenni i jesteście gotowi na działanie, aby poprzeć suwerenną mocą swoje deklaracje.  Oni nie przemawiają językiem miłości, co oznacza, że my powinniśmy użyć nieco siły, aby dać im do zrozumienia, co mamy na myśli.

Jak ja to widzę..

Trudno jest odkrywać te rzeczy i patrzeć w oblicza najbardziej złowieszczych istot we wszechświecie i mówić im, że jestem Suwerenny i NIE pozwolę im mnie pogwałcać. Paradoksalnie, na pewien sposób, jest to nawet dużo trudniejsze, kiedy dzielimy się publicznie tymi rewelacjami.

Tak wielu ludzi kompletnie jest oddanych swemu fałszywemu światłu, „wzniesionym mistrzom, negatywnym pozaziemskim istotom i aniołom”, którzy mówią im, co mają robić, jak myśleć i jak żyć, do tego stopnia że atakują mnie za sprowadzanie tych rewelacyjnych informacji na widok publiczny.
Tym ludziom powiem po prostu: Wierzcie w to, w co chcecie wierzyć, lecz ja zamierzam nadal pracować nad POZNAWANIEM PRAWDY i podejmowaniem właściwych DZIAŁAŃ, aby naprawić zło, które zostało wyrządzone ludzkości przez te właśnie istoty, którym oddaliście swoją moc.

Zdecydowałem, że opowiem się za Prawdą jako Istota Suwerenna, wraz z (a nie poniżej) z Suwerennymi Istotami z Wolnego Wszechświata, które podejmują działanie, by przeciwstawić się wszelkim formom oszukiwania, pasożytnictwa i zniewolenia.

Dziękuję tym z was, którzy opowiadacie się wraz ze mną i podejmujecie działania wraz z nami. Wiele miłości.

Autor: Cameron Day, 21 listopada 2013
Źródła:
http://www.ascensionhelp.com/blog/2013/11/21/tell-the-lords-of-karma-that-you-are-sovereign-no-longer-a-lightworker-part-2/
GeniusBrainPower.com

Tłumaczenie: Anna Euleya: http://jagathon8.blogspot.com/
Za: https://krystal28.wordpress.com/2015/01/30/odwolywanie-umow-cz-2/

22 myśli nt. „Jak uwolnić się z matrixa – globalnego więzienia bez ścian?

  1. Jarku,
    Przyznam, że poszedłeś po całości. Nie ma problemu. Każdy może odpłynąć. Z Twojego felietonu wynika, że Bóg to krwiożercza bestia, niech Ci będzie. Ja tego nie łykam. Twoja teoria zmierza do wskazania, że Boga jako istoty – WSZECHRZECZY, WSPANIAŁOŚCI, WSZELKIEGO WYBACZENIA I WIELKIEGO ŚWIATŁA …………………..nie ma. Jest Lucek i tylko on, który myśli w ten typowy ziemski sposób.
    Wszyscy jesteśmy słabi, mamy prawo wątpić, ale do super zwątpienia to dla nas daleka droga. !!! Jesteśmy duszami (duchami), które są fragmentem Wielkiej Całości – BOGA. Jesteśmy Jego Cząstką, malutką, maluteńką. To determinuje nasze postępowanie, musimy zawsze wrócić do NIEGO, zespolić się z nim (to nasz cel), to wpływa na nasze działanie. Będąc na tym świecie, gównianym grajdole musimy postępować zgodnie w jego zamysłem. Nie posiadamy czegoś takiego jak absolutnie wolna wola, jesteśmy tylko pyłkiem kwiatu na wietrze, totalnie niczym. To ON dał nam ten impuls do istnienia. To od nas (od ducha) płynie potrzeba odrodzenia się w ciele, w fizycznej, słabej materii. JESTEŚMY TU BO MY TAK CHCIELIŚMY. To dlatego samobójstwo jest tak samo złe jak zabójstwo i jest wielką obrazą dla NIEGO. To tu jesteśmy tylko przez chwilkę, tam jest nasz prawdziwy dom. Musimy doświadczyć tego złego świata. Musimy pewne rzeczy przepracować, przewalczyć. Tam panują zupełnie inne, mocno odmienne prawa niż tutaj, inny porządek.
    Wszystko co złe jest tutaj, na tym gównianym świecie, nie tam, gdzie możesz udać się tylko jako czysty duch. Tam nie ma szantażu, manipulacji i innego ziemskiego ścierwa.
    Szkoda, że wewnętrznie nie odczuwasz Boskości ABSOLUTU. Postaraj się to odczuć, nie mieszaj tego co ziemskie z tym co boskie. To jest kompletnie inny wymiar. Inna bajka.
    Wiesz co to piekło. TO BRAK BOGA!!!
    ODREAGUJ. Pozdrawiam. T

    Lubię

    • Mylisz się. W tym artykule opisałem tylko miejscową, ziemską anomalię o nazwie „jahwe”. Bóg, Absolut, Architekt, Universum – to inny Byt / Istota. Dobrze rozgraniczam te dwa pojęcia. O tym jak „łączyć” się z tą Istotą i jak używać „parametrów”, które ona nam dała – też pisałem, i to nie raz. Pozdrawiam.

      Lubię

    • tam po drugies stronie w 5d sa takie same problemy wojny jak tu tylko w innej skali, jezeli tu mamy depresje to samo bedzie w 5d, tak zagdza sie tam maja lepsze narzedzia do leczenia tego, prace nad soba trzeba zaczynac juz tutaj a nie czekac na niebianski cod w astralu,

      Lubię

    • Wiesz… Tutaj tym absolutem jest wielka świadomość, a wszystkie odrębne od niego rzeczy, powstałe z niego są tą świadomością i zaraz dostają własną samoświadomość.

      Z innych źródeł czytałem, że ten „władca” jest „anomalią” przy dalszym tworzeniu. On powstał wbrew woli podrzędnym istotom podległym jednego twórcy. Ten co jest w religiach jest „błędem” w tworzeniu i jak widać bardzo groźny błędem. Co ciekawe, część tutaj zgodziła się specjalnie reinkarnować 🙂

      Lubię

  2. Myślę że masz rację Jarku! Jeżeli analizuje się funkcjonowanie naszej rzeczywistości, a jest się takim uważnym obserwatorem to dochodzi się do takich jakie zaprezentowałeś wniosków. I co więcej wiem że i kościół też to wie. Kiedyś uczestniczyłem w wykładach teologów na temat Biblii. Współczesne badania teologiczne mówią że w Starym Testamencie Opisany Bóg jest Demiurgiem. Zresztą jak analizuje się te teksty to trudno się oprzeć wrażeniu że to jest Bóg który jest przede wszystkim krwiożerczy, zachwycający się ofiarami całopalnym, bóg wojen. Można by na jego temat pisać dużo. Obecnie odnoszę wrażenie że to on właśnie stoi za kurtyną naszej Rzeczywistości i nami gra… poprzez oddane sobie jednostki. I tak ludzie sami pozwolili na stworzenie sobie Matrixa. A dlaczego ludzie wpisują się w niego? Bo jest zorganizowany hierarchicznie i daje poczucie władzy. A nam wdrukowano potrzebę poczucia władzy. Władza jest „odpryskiem złego lustra” („Królowa Śniegu”) i powoduje wewnętrzne zamrożenie. Czyż nie chodzi o to w Matrixie?. W. Stanisław Rybicki podaje formułę poprzez którą można się oczyszczać. Odwołuje się ona do kosmicznego Prawa Korekcji które mówi iż nikt nie może żyć kosztem innej istoty. Podaję: ” Wszyscy Ci którzy chcecie czerpać z mojego potencjału energetycznego, wszystkie byty, istoty i myślokształty, zgodnie z Prawem Korekcji rozkazuję Wam opuścić mnie natychmiast. Wracacie do swoich światów i życzę Wam powodzenia”, 3x można tylko mentalnie. W to oczyszczanie włączam Moją Jaźń. Wiem że takie treści są trudne dla mniej spostrzegawczych trudne i nie do przyjęcia i bedą torpedowane. Ale nie przejmuj się. 10 osób odrzuci ale u jednej padnie na żyzną glebę. Pozdrawiam i życzę milej niedzieli.Sz.

    Lubię

  3. matrix ziemski a wlasciwie ksiezycowy bo yahwe/allah/pan mieszka w ksiezycu (mowi o tym koran biblia talmud) wiezi nas juz 13000 lat to duzo i nie duzo, na ksiezycu sa anteny do lapania dusz ciagle jeszcze widoczne na zdjeciach z lat 70tych o czywiscie dzisiaj wymazywane jezeli wogule sa jakiekolwiek HD zdjecia ksiezyca, wszystkie niewyrazne zawsze z dalekiej bezpiecznej odleglosci, wszystkie rzady zydomongolosaksonskie na planecie sa plus/minus programowanymi wykonawcami woli ksiezyca, archanioly czyli nasi pomagierzy istnieja i non stop nam pomagaja szczegolnie w obliczy smierci, ale oczywiscie ksiezycowy bandyta yahwe wymyslij swoich ktorzy imituja ich w 4d na poziomie naszych mysli ziemskich w tym jest caly szkopul gdy chcemy pomocy aniolow musimy swracac sie do aniolow w 5d nie falszywych religijnych podrobek w 4d, to samo z bogiem bog religijny 4d yahwe to pasoztniczy udawacz prawdziwy bog istnieje w 7d ktory jest czescia nas a my czescia niego i nie nazywa sie bog bo bog w starogreckim to ktos szybko przemieszczajacy sie w powietrzu wiec bogami sa ufo planety itd, na okolo ziemi jest siatka w 4d do lapania nas do ksiezyca po smierci ciala piekna muzyka tunel swiatla to sztuczki yahwe udajacego boga w 7d niestety, rada jest zeby nie isc do swiatla chyba ze chcemy kolejna wymuszona reinkarnacje z wyczyszczona pamiecia poprzednich wcielen na ziemi, trzeba isc do wnetrza ziemi wejscie od polnocnego bieguna i czekac na wyzwolenie z matrixa yahwe, yahwe jest realny jak ty i ja to nie hokus pokus, hokus pokus to to ze jest dobrym i milosiernym tatusiem ET i chce naszego dobra… to jest niezla sciema powielana juz prawie 6000 lat wsrod roznych ras na roznych kontynentach

    Lubię

    • Gmo zabija, czy mogę prosić przykładowe linki do tego typu informacji? Sporo w tym temacie ,,przyswoiłam”. Wiarygodność rośnie liniowo do ilości niezależnych od siebie źródeł, szczególnie w takich nietuzinkowych tematach, skądinąd bardzo interesujących.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

  4. Juz sam etymologiczny rdzen slowa „bog” pojawia sie w okresleniu takim, jak bogactwo i co widac tez w jezyku angielskim czyli „god” – bog i „good” – dobra, towary.

    W niemieckim tez to widac, jako „Gott” – bog i „gut” – dobra !

    Wynika z tego jednoznacznie, ze wszelkie jahwistyczne „religie” powolywaly sie na jakiegos literackiego „antyboga” tyrana, zawodowego morderce i zlodzieja, w ktorego to „imieniu” kradziono dusze ludzkie, zabijano ludzi oraz pladrowano wszelkie ich bogactwa oraz niszczono i grabiono bestialsko dobra Przyrody wmawiajac przy tym ludziom, ze to dla ich „dobra” i „zbawienia” wiecznego, bo jakis „bog” tak chce i maja na to dowody na …… papierze !!!!

    Dlatego tez slowo „papiez” z kropka nad zet powinno sie pisac zgodnie z etymologia „papierz” pochodzacego przeciez od …papieru.

    Brzydki czy obrzydliwy powinno sie pisac bZYDki , obZYDliwy i co tez jak widac pozwoli zrozumiec przyczyny pewnych narzuconych regul w polskiej ortografii.

    O ile jest juz tyle zamulajacych umysl roznorodnych okreslen czy teorii na pasozytnicze byty czlekoksztaltne, ktore w ich dzisiejszych „czasach koncowych” probuja nadal uskuteczniac swoje stare sztuczki na papierze falszywych „umow” z falszywymi paragrafami „lacinskiego” bezprawia , to trzeba w koncu BEZ STRACHU nazwac ta najbardziej wsciekla zaraze swiata po imieniu oraz przyjrzec sie ich papierowym manipulacjom religijno -politycznym od wewnatrz :

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/psyop-i-taktyka-oszustwa-podstawowe-zasady-dzialania-zydow-2015-02

    „Oto wielka tajemnica „wiary”, papier zyda zrobil z was „ofiary” , hi, hi.

    Nic dziwnego tez, ze glowna galezia przemyslu Izraela jest przemysl … poligraficzny !!!

    Lubię

  5. Świat bez walk o status,władzę i pieniądze to bardzo pociągająca wizja przyszłości,chciałabym żyć wśród wzajemnie się szanujących i pomagających sobie ludzi.Byłby to świat bez przemocy,ale czy jest to możliwe skoro ludzie posiadają pierwiastki dobra i zła w sobie.Walka o dominację zabiera ludziom dużo energii i przysparza cierpień,sama idea życia bez hierarchii jest godna tego by społeczeństwo przynajmniej starało się ją wypróbować.Kto z nas nie chciał by żyć w lepszym świecie,bez strachu,bólu i poniżenia.

    Lubię

  6. Z moich obserwacji wynika,że stosowanie technik oczyszczających nie jest jedynie odcinaniem się od nałożonych na nas i wypracowanych przez nas wzorów.Są to świadoma a najczęściej spontaniczne odreagowania na zaistniałe sytuacje życiowe.Aktywność rodzinna ,towarzyska,społeczna -dają nieograniczone pole do uzewnętrznienia własnego korelowania z otoczeniem w chwili zaistnienia zjawisk.
    Techniki oczyszczające działają holistycznie jednak istnieje bariera naszego własnego wektora postrzegania.Po wykonaniu wspomnianych( acz mogą być różne)technik jest okres euforii uwolnienia od szablonu a po nim ,w sytuacjach spontanicznie wywołanych relacją z otoczeniem -górę bierze utrwalony schemat odczuć a za nim eksponowanie utrwalonych wzorców.To morze przypominać drogę przez mękę.Wahadło wzlotów i upadków zależne od częstotliwości świadomych działań wbrew fali niosącej.Z czasem amplituda przejść staje się szybsza i to może być nie do zniesienia.Dalej ,można zauważyć swoistą inność,postrzegania tych samych sytuacji w między ludzkich relacjach.Mówiąc dosadnie- świadomość bycia dziwolągiem,którego wypowiedzi wywołują (co najmniej)konsternację.A więc drobne odczucie wyalienowania.Znowu są to kłody pod nogi osób przepracowujących uwarunkowania i tzw”karmę”swojego i wspólnego życia.
    I mu mam ciągły dylemat:mam ciało i umysł ,które były by zacne w okresach wojen.Zdaję sobie sprawę z tego ,że świadomość ciągle przegrywa z odczuciami cielesnymi.Jak się pozbyć tego dysonansu?To jak balans po dwóch stronach mocy.Tej związanej z ciałem i możliwościami mózgu a tą ,wynikającą z połączenia z Czystą Świadomością.W cielesności jestem stale a w wymiar wyższy pozwalam sobie na wypady.Nie są to bezkrwawe łowy w czystą stronę ponadczasowego umysłu.Za każdym razem mam poczucie poruszenia ustanowionego porządku.Tego schematu ,w ramach którego ,wolno mi działać.Ściąga to w zamian szereg nieprzyjemnych sytuacji -to tak jak by kara lub zapłata za wykroczenie.Może dobrym rozwiązaniem będzie rozwiązywanie umów?Spróbuję.

    Lubię

    • tez sie z tym boksuje, cialo nigdy nie bedzie czyste podswiadomosc nigdy brudna, trzeba to robic politycznie poprawnie troche temu rzucic troche temu i nie przepraszac czy katowac sie ze cialo jest brudne a dusza taka czysta i cudowna, to jak posiadanie dwokga dzieci jednego lobuza i drugiego aniolka kochac trzeba tak samo tylko podchodzic inaczej do jednego i drugirgo, mi pomaga na chwile jak mowie formulke o tym ze cialo nalezy do mnie i ze wsadze przyssanych reptylow do rdzenia galaktycznego i odchodza ale wracja jak tylko wejde np na brzydkie strony czy mam brzydkie mysli

      Lubię

  7. Hmmm… Napocznijmy od tego, że szanuje ten tok rozumowania bo sam doświadczyłem różnych stanów, wizji itp itd.
    Mam jednak pytanie. Czy nie lepiej byłoby po prostu wziąć się za siebie i szlifować się jak diament czy coś?

    Chodzi mi o to, że zauważyłem w swoim życiu fajną sprawę. Kiedy przestrzegam pewnych zasad – bardziej podświadomie, na zasadzie intuicji – i daję sobie myśleć w wolny sposób interpretując swoją przeszłość i teraźniejszość w jak najbardziej korzystny dla mnie sposób potrafię elegancko przejść w stan szczęścia. Albo czasem po prostu spokoju, że wszystko jest ok (bo nie liczę, że będę latał zadowolony bez przerwy przez całe swoje życie).

    No. I wtedy mam taką gadkę specyficzną, że ludzie chętnie słuchają i jestem otwarty i często mówią mi, że jestem zbyt mądry jak na swój wiek itp.

    No i czy nie lepiej byłoby po prostu walić te wszystkie dziwne rzeczy o których piszecie, tylko wrócić do rzeczywistości wzmocnionym przez swój stan umysłu i najzwyczajniej w świecie starać się tu pomagać? Po prostu iść normalnie, szczęśliwie przez życie dzięki Bogu i pokazywać na swoim PRZYKŁADZIE, że powiedzenie „mądrość pochodzi od Boga” to nie są jakieś pseudo banialuki tylko najnormalniej w świecie rzeczywistość? Że nie musimy wcale być zjebani jak inni. Że to wszystko: ból, wytrwałość, zaangażowanie, nauka, ofiarność, poświęcenie, smutek, radość czy wreszcie MIŁOŚĆ – i tak w nieskończoność – to po prostu nic innego jak część ŻYCIA, jak jedna z wielu części puzzli i tylko całość daje prawdziwą satysfakcje?
    Bo tutaj to ja widzę jakieś tłumaczenie jak ksiądz z ambony tyle, że inaczej. Nietypowo. I co z tego normalnemu człowiekowi? Wyobrażacie sobie, że ludzie w 21 wieku i później będą żyć odprawiając modlitwy i rytuały jak dzikusy z puszczy? Niestety… ale nie sądzę. Skąd mam w ogóle wiedzieć, że to wszystko co na początku jest prawdą? Mam po prostu uwierzyć? Znowu komuś innemu zamiast sobie i swojej intuicji?

    Czy to wszystko jest naprawdę ważne? Ważniejsze od życia tu i teraz? Od kreowania rzeczywistości wedle marzeń żeby to niebo w końcu było tutaj naprawdę – tak jak sobie tego wszyscy chyba życzymy?

    Bo ja uważam, że warto jest stawać się mistrzem w swoim życiu. Przewyższać innych ale w taki dosyć realny sposób.

    No mianujmy się sami tymi mądrymi ludźmi i żyjmy tutaj tak jak trzeba kurde.
    No bo wyobraźcie sobie teraz, że zakładacie rodzinę. No i co? Uczycie dzieci takich rzeczy? Przecież takie dziecko poszłoby do szkoły i by nie wiedziało co się dzieje. Musiałoby ukrywać to kim jest i czego je nauczono bo wstyd byłoby mu o tym mówić. I tylko dziwak wyrośnie. I co nam z tego? Egoistyczna jednostka pewna swego i walcząca z całą resztą swoją, że tak to ujmę – ideologią. Chyba nie o to tutaj chodzi, prawda?

    Lubię

    • to jest wiedza dla 40 + nie dla dzieci, do 40ki trzeba robic ziemskie rzeczy pozniej trzeba wiedziec co jest po i jak sie zachowywac chyba ze znowu bezmyslnie chcesz trafic do ksiezycowych labolatoriow reptyla yahwe byc elektryzowany pradem – oczyszczany z zyc, wlozony w gowniana karme i znowu 80 lat papu kupa seks stres i pozyczki i martwienie sie o przezycie kazdego dnia

      Lubię

    • Witam serdecznie!

      ,,Bo ja uważam, że warto jest stawać się mistrzem w swoim życiu. Przewyższać innych ale w taki dosyć realny sposób. ”

      To bardzo ciekawa, inspirująca myśl.
      I jeszcze dodam. Gdy znajdziesz się na tym wyższym stopniu, powiedz ludziom o swoich odczuciach i osiągach [za cenę chwilowej śmieszności].
      Przytulając głowę do nocnej poduszki, odrzucą śmieszność, zaczną się nad tym zastanawiać. To wiele, to możemy czynić dla świata, poznając, realizując i doświadczając własne, wewnętrzne przestrzenie.

      Pozdrawiam.

      Lubię

      • No, widzę że sam Rosiak wrócił, nawet założył swojego bloga na wordpress 😀 Uważam, że każdy co aktywniejszy i mający nieco więcej czasu na pisanie komentator, powinien założyć swoją stronę / bloga i budować swoją grupę czytelniczą 😉 A Ty Krysia o czym byś pisała? Gdybyś kiedyś miała to robić. Myślałaś o tym na poważnie? Wiesz, Twoje komentarze – często celne – „ukrywają się pod artykułami, w gąszczu innych komentarzy. Bo taka jest natura dyskusji w internecie.

        Lubię

  8. Wydaje mi się,że znalazłem właściwy komentarz”Rodzimy się w pewnych rodzinach i te rodziny przekazują nam pewne wzorce energetyczne,pewne uwarunkowania,pewne wierzenia,które nie są częściowo nasze.Które jak by nie znając samego siebie,nie znając granicy samego siebie my poszykujemy ,poszukujemy samego siebie-wchodzimy w obszar poszukiwań.”Grzegorz Sar -Księga Wiedzy NTV

    Lubię

  9. oto „słowo na niedzielę”
    możliwe powtórzenie, ale czemu by nie?

    „Znacie trzeci wymiar jako waszą rzeczywistość fizyczną, ale nie jesteście ograniczeni do pojedynczego przejawu 3W w swym życiu i swym świecie. Wszystkie inne wymiary są w nim również możliwe. W swej fizycznej rzeczywistości jesteście kotwicą dla innych wymiarów, które mogą stać się częścią energetycznego przejawu i wyrazu Ziemi. Każde z was jest fizyczną kotwicą dla wkraczającej w trzeci wymiar uniwersalności, gdyż jesteście portalem, przez który wyższe częstotliwości i wibracje mogą wejść w fizyczną przestrzeń i zamanifestować swe istnienie. Na tym polega wyswobodzenie z życia w 3W, a nie w ten sposób, że możecie badać życie w innym pojedynczym wymiarze. Możecie stać się wielowymiarowi jako przejawy nieskończonego istnienia uniwersalności.

    Być może pragniecie, żeby ktoś lub coś ocaliło was od strachu i ograniczeń waszego życia, lecz tym, o co potrzebujecie poprosić, jest wyzwolenie od gęstości strachu i ograniczenia, tak abyście mogli rozszerzyć się w nieskończone wymiary swego istnienia. To, co widzicie teraz jako zapadanie się trzeciego wymiaru i jego paradygmatów, jest możliwe ponieważ otwierają się wymiary nieskończoności i ujawniają one prawdę o życiu opartym na strachu, a także jego alternatywy możliwe dzięki życiu intencjami i wyswobodzeniu od strachu. Możecie wybrać czy chcecie być gniewni czy też objąć potencjał przetransformowania 3W w nieskończoność; na tym polega proces wzniesienia i ewolucji. Trzeci wymiar jest częścią ewolucyjnej spirali, tak jak i inne wymiary. ”
    http://aauriel.blogspot.com/

    Lubię

  10. Dość ciekawy art. Czasem zastanawiam skąd niektórzy ludzie to wiedzą,albo się tylko domyślają. Fakt,faktem ludzie żyją w matriksie,ale raczej ze swojej woli.I nikt nie podpisywał żadnego traktatu,no chyba że na ziemi. Tam nie ma długopisów :). Ludziom się tu podoba,no oczywiście z pomocą ich boga. Ale on im daje możliwość rozpoznania o co tu chodzi.Tylko że nie mogą się połapać ,nawet już kopią na księżycu,albo w strukturze atomów. Ale nie o to tu chodzi. No może to trochę interesujące ,ale nie tędy droga. Bo sens tej planety jest trochę inny. Może kiedyś ludzie będą tą planetę próbowali pościć z dymem,bo dla nich okaże się to jedyne sensowne rozwiązanie. Ludzie są tutaj uwięzieni,bo nie mogą rozróżnić myśli,które są ich,a które należą do tej planety. Świadomość jest za bardzo sprzężona z materią, ale właśnie na tym polega cała ta zabawa.Jeszcze dodatkowo ludzie już tak długo reinkarnują ,że faktycznie mają niezły orzech do zgryzienia i już nic nie pamiętają. A tak na marginesie to oni siedzą na księżycu. Tam jedno pomieszczenie przypadło mi do gustu. Wysokie na około 10 metrów ,szerokie na 20 i długie na 20 metrów. Na jednej ze ścian jest wielka szyba,albo coś takiego ma 10 na 10 metrów i jest z pięknym widokiem na ziemie. A co do energii życiowej, to ona jest specjalnie przycinana, pamięć tak samo. Dlatego, że przybysze mogliby zrobić niezłą rozpierduchę. Bo ten matrix i tak jest za bardzo otwarty. Ale tutaj jest dość ciekawie,bo można sobie pogrzebać w umyśle i go obserwować.

    Z pozdrowieniami od Waszego szatana…czy boga…w sumie to jedno i to samo.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s