Afery

Koncerny farmaceutyczne wykorzystują księży do konfiskaty starych ksiąg o ziołach i leczeniu naturalnym! Inkwizycja naukowa i religijna działa w XXI wieku


Koncerny farmaceutyczne wykorzystują księży do konfiskaty starych ksiąg o ziołach i leczeniu naturalnym! Inkwizycja naukowa i religijna działa w XXI wieku

religiaWklejam szokujący w swej wymowie komentarz jednego z Czytelników mojej strony. Dowiedział się on, że księża katoliccy na Podlasiu rozkazują zielarkom-szeptuchom oddawanie nieraz bardzo starych ksiąg o ziołach. Grożą im, że jeśli tego nie zrobią, to ksiądz nie udzieli im ostatniego namaszczenia w przypadku śmierci.

Zdziwiłbym się gdyby jakakolwiek szeptucha oddała książki z tak bezcenną wiedzą w zamian za lojalność tak zdemoralizowanej i złej instytucji, jak kościołowi katolickiemu. Warto przypomnieć, czym jest rytuał ostatniego namaszczenia. Ostatnie namaszczenie, tak samo jak i chrzest, komunia św, bierzmowanie, ślub – to okultystyczne, czarnomagiczne zabiegi dokonywane w kościele katolickim. Sposób ich przeprowadzania został zaczerpnięty ze starożytnej wiedzy, m.in. z pierwowzorów Kabały, i włączony do obrządków kościoła. Wszystko po to, by odpowiednio „pieczętować” dusze (chrzest, komunia, bierzmowanie, ślub) a na końcu – kraść je (ostatnie namaszczenie, które blokuje ucieczkę duszy z Ziemi np na lepszą planetę).

Poczytaj o okultystycznej i czarnomagicznej genezie rytuałów i sakramentów katolickich i chrześcijańskich:

Szokujące manipulacje kościoła katolickiego. Są niczym pakt z diabłem
Kościół katolicki to okultystyczny złodziej dusz!

Trzeba również przypomnieć, że akademicka nauka i medycyna jest winna zaprzepaszczenia liczącej tysiące lat (lub nawet więcej..) wiedzy na temat leczenia minerałami, ziołami, grzybami itp. 90% lub więcej tej wiedzy zostało utracone wraz z końcem XIX i początkiem XX wieku. Właśnie wiek XIX to epoka największego w historii świata rozwoju i ogólnoplanetarnego triumfu kościoła katolickiego. Nieprzypadkowo wtedy właśnie ateistyczni naukowcy, myślący że wszystkie rozumy pozjadali, rozpoczęli do dziś trwająca krucjatę krzyżową przeciwko medycynie naturalnej.

Moim autorskim powiedzonkiem jest to, iż ateizm i racjonalizm to owszem, bękart katolicyzmu, ale bękart ze wszech miar prawowity. Tak naprawdę, patrząc z perspektywy wiedzy, jaką mam, i jaką będę w przyszłości zdobywał – to katolicyzm (i inne religie) oraz ateizm i racjonalizm, są do siebie tak bardzo podobne. Oba modele postrzegania świata zamykają człowieka na prawdziwą wiedzę, prawdziwe poznanie i prawdziwe doświadczanie. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Niedaleko pada też racjonalny ateizm od katolicyzmu. Zresztą, ten sam dwubiegunowy model mamy w polityce. W USA nie ma nawet śladu opozycji, alternatywy. Są dwie koncesjonowane partie – Republikanie i Demokraci. U nas – PiS i PO.

Autor wstępu: Jarek Kefir

Proszę o podanie dalej tego info!

____________________________________________________________

A teraz zapowiadany powyżej komentarz:

Cytuję: „(…) Słyszałam od pewnej kobiety, że na Podlasiu księża wmawiają szeptuchom, że jeśli nie oddadzą wszystkich książek na temat ziołolecznictwa to inaczej nie udzielą im ostatniego namaszczenia i pójdą do piekła.

Te w te bzdury wierzą i oddają im bardzo stare książki nawet z XIX wieku, w których jest zawarta bezcenna wiedza na temat ziołolecznictwa. Może w takich książkach są receptury na niektóre choroby, czy schorzenia, które są uważane za uleczalne tylko lekami farmakologicznymi (według pożal się Boże tej nędznej telewizji i innych mediów finansowanych przez koncerny farmaceutyczne).

Jestem tego pewna, że każda choroba jest uleczalna. Wystarczy zwrócić się do Matki Natury i tam znaleźć zioła, rośliny, pestki, owoce, warzywa, dzięki którym człowiek (czy zwierzę, bo to też istota żyjąca). Ponadto pozytywne myślenie, Totalna Biologia, Nowa Germańska Medycyna także są kluczowe w powrocie do zdrowia.

Według mnie choroby to takie hamulce w życiu człowieka. Taka osoba korzystając z życia nie patrzy co myśli (bo myśli tez wpływają na ciało), spożywa, robi, nie zwraca uwagi na jakość swojego życia, tylko bezmyślnie brnie przez nie jak wół z klapkami na oczach i heya. Nawet nie poświęci choć momentu na refleksję na temat życia, po co to wszystko. Może poza tym piciem, paleniem i prozaicznym życiem w schodzącej na psy cywilizacji promującej wszystko to co po prostu zezwierzęca ludzi jest coś więcej.

Właśnie wówczas taki człowiek zatrzymuje się w wyścigu szczurów i ma okazję na przemyślenie swego zachowania i stylu życia. To taki impuls do zmiany jakości życia na lepsze, szczęśliwsze, zdrowsze, etc.

Z tego można wyciągnąć wniosek, że choroba nie musi być karą, ale błogosławieństwem, ponieważ człowiek może nabyć nowe doświadczenia i się zreflektować, aby być lepszym i się wznieść na wyższy poziom rozwoju duchowego, bo nabył umiejętność pokonywania trudności, które niekiedy są uważane za coś nie do przezwyciężenia.

Może jesteśmy na tej planecie, aby nauczyć się być szczęśliwym tak po prostu z samego istnienia. Wielu dorosłych lub uważających się za „dorosłych” mogłoby uczyć się od małych dzieci, które są pełne energii, cieszą się z samego faktu życia i błahych rzeczy. Tak jak napisałeś Jarku w innym artykule, że jak było się dzieckiem, to bawiło się rysując patykiem po ziemi na łące i było się szczęśliwym.

Oczywiście są dzieci, które są z piekła rodem, ale to rodzice tak je wychowali (bo pokolenie 20, 30 latków po pierwsze nie umie przekazać dzieciom odpowiednich wzorców, a po drugie sa podłymi egoistami uważającymi, że bezstresowe wychowanie jest najlepsze, bo nie trzeba się wysilać). No i naoglądały się tych głupot w telewizji, które są stworzone do manipulowania i programowania ludzi. Szczególnie „bajki” z przemocą i erotycznymi kontekstami. Reklamy też robią swoje zachęcając do tego, aby takie dziecko chciało więcej i więcej. W tych czasach już nie wystarczy patyk do zabawy, ale wypasione samochodziki, wymyślne Lego, wyuzdane lalki Barbie z ekskluzywnym domkiem i seksowny Kenem.

Najgorsze jest to, że taki dzieciak chce więcej i więcej. Gdy dostanie jedna zabawkę, to chce następną. Zauważcie, że w taki sposób programuje się dziecko, żeby wyrosło na takiego konsumenta kupującego coraz to lepsze rzeczy i otaczającego się pięknymi kobietami i przystojnymi mężczyznami. Taki panujący kult ciała, które i tak rozsypie się w proch albo prędzej robaki je zjedzą. Nie ważne, że w środku ci ludzie są bardziej puści od wydmuszek jak te przysłowiowe lalki, ale taka osoba ma już nabyte takie wzorce, więc tak postępuje, ponieważ myśli, że jedynie ten ładny/a da mu szczęście, a ten trochę brzydszy nie. Czasami jest na odwrót.

Poza tym takie dziecko wyrasta na nieszczęśliwego, egoistycznego człowieka nastawionego na czysty konsumpcjonizm, nie umiejącego patrzeć alternatywnie na świat, przyjmujące go takim jaki przedstawiają go media. Taka osoba nawet nie umie przeciwstawić się w obliczu łamania podstawowych praw przez rządy i system, bo nie widzi, że może być inaczej i nic nie obchodzi ją jakie z tego tytułu będą konsekwencje za parę lat.

P.S. Zaznaczam, że nie uważam, że wszyscy ludzie są tacy sami. Oczywiście w pokoleniu 20, 30 latków są rodzice, którzy mentalnie są dojrzalsi od niejednego 40, czy 50 latka i umieją wspaniale wychować swoje dzieci, które wyrastają na wartościowych ludzi.”

Autor:a
Link do komentarza: https://kefir2010.wordpress.com/2015/01/07/niewielu-zdaje-sobie-sprawe-ze-w-kosciele-sa-poddawani-zaawansowanemu-praniu-mozgu-psychomanipulacji/#comment-125923

Reklamy

10 odpowiedzi »

  1. Dla dzieci polecam stare polskie bajki : reksio, pomysłowy dobromir, szpieg z krainy deszczowców, pszczółka maja. Wszystki dostępne na YouTube. Tylko rodzic musi to kontrolować. U mnie dziecko nie ma dostępu ani do kompa ani do iPada. To co chce wrzucam na ekran telewizora i tylko to pozwalam oglądać. I do tego służy mi telewizor. „Telewizji” juz nie mam.

    Polubienie

  2. kefir podziwiam Cię za odwagę i proszę zrzeszaj nas w jakiś sposób,organizuj jakieś wiece,w grupie siła.To wszystko co się dzieje ma na celu zniszczenie słowian,nie możemy na to pozwolić.A tak na marginesie tylko głupiec jest katolikiem,wystarczy trochę poczytać…

    Polubienie

    • w stanach jeszcze gorzej za spozycie surowego mleka torego nigdzie nie ma czasami idzie sie do wiezienia a czlowiek jest skuwany jak przestepca to samo z warzywami we wlasnym ogrodku sa zabronione tylko przemyslowa zywnosc gmo jest dozwolona… na zdrowie,chyba lepiej juz z putinem tam gmo zabronione u nas kopia ameryki co do centymetra amerykanskie swieta zwyczaje technologia, IV rozbior polski

      Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s