Bareizmy

Szokujące fakty o alkoholu. „Organizm gnije na żywca” [+18]

Szokujące fakty o alkoholu. „Organizm gnije na żywca” [+18]

alkoholizm w PolsceBardzo obrazowy, szokujący wpis i film o alkoholu etylowym. Jest to jedna z najstarszych znanych człowiekowi trucizn. Oprócz bycia trucizną najstarszą, jest też jedną z najbardziej toksycznych trucizn jakie zna nasza planeta. Oczywiście nie dorównuje w bezpośredni sposób substancjom takim jak cyjanek czy radioaktywny pluton. Czyni jedne z największych spustoszeń, z tego powodu, że na upijanie się, aż do krańcowej formy degeneracji i upodlenia, istnieje całkowite społeczne przyzwolenie.

Jak zwykle mamy tutaj specyficzne odwrócenie wartości, o 180 stopni. A tam gdzie zwyczajowo dostrzegamy drugie dno, okazuje się być trzecie, czwarte i nawet dziesiąte dno. Bowiem jak zwykle to, co jest uważane przez społeczeństwo za „poprawne”, przynosi ogrom cierpienia, upodlenia, degeneracji i zła. Artyści zażywający raz na pół roku grzybki są w powszechnym odbiorze „straconymi ćpunami”. Zaś pan Mietek spod bramy nr 6, który jest w krańcowej formie alkoholowego wykończenia i katuje rodzinę, jest postrzegany jako „nie lubiący wylewać za kołnierz, ale jednak szanowany ojciec rodziny”.

Społeczna hipokryzja jest tutaj jednym z przejawów powszechnego na tej planecie „odwrócenia wartości”. Tam, gdzie naprawdę trzeba reagować – nie tylko się nie reaguje, ale wręcz przyzwala i promuje degenerację. Alkohol etylowy jest substancją, której nawet najmniejsza ilość oddziałuje negatywnie na wszystkie narządy, tkanki i organy ciała. Chyba nie istnieje na Ziemi drugi taki narkotyk, który by miał takie szerokie degenerujące działanie, nie licząc ekstremów takich jak rosyjski krokodyl. Nawet heroina nie dawałaby takich rezultatów, gdyby była sprzedawana legalnie i bez zanieczyszczeń.

Kolejna kwestia, jaką trzeba poruszyć, to fakt, że ten świat jest permanentnie pijany. Pod wpływem alkoholu powstają dzieła sztuki, muzyka, pod wpływem alkoholu przeżywa się dobre chwile – imprezy, spotkania towarzyskie, seks. Pod wpływem alkoholu podejmowane są ważne polityczne i biznesowe decyzje.. Wszystko sprowadza się do alkoholu. Kilka sennych, i tak nie zawsze trzeźwych godzin za dnia pracy, kontra wieczorne i popołudniowe piwko, dwa, trzy.. Kontra co weekendowe upijanie się, nieraz w przysłowiowego trupa.

Alkohol etylowy, gdyby trzymać się oficjalnej definicji – jest narkotykiem twardym. Uzależnia nie tylko psychicznie, ale także bardzo silnie fizycznie. Jego nadużywanie powoduje potworną degenerację fizyczną i moralną. Nałóg alkoholowy jest na całe życie. Co do nałogu.. Gdyby trzymać się sztywno kolejnej definicji – terminu „alkoholizm” – to przecież zdecydowana większość choćby polskich studentów należałoby uznać za nałogowych alkoholików i w trybie pilnym leczyć. Tak się jednak nie dzieje, z kilku powodów.

Powód pierwszy to ten, że państwo na tym narkotyku – alkoholu etylowym – zarabia ogromne pieniądze. Państwo inaczej stoi w roli zarówno największej narkotykowej mafii, jak i największego narkotykowego dilera – trzeba to przyznać uczciwie. Powód drugi – w/w przyzwolenie społeczne. Powód trzeci – my, ludzie, po prostu nie potrafimy bawić się, radować się, cieszyć, na trzeźwo. To jedna z najbardziej ponurych prawd o współczesnej cywilizacji, obok tej, że na ogół małżeństwo, dzieci i rodzina szczęścia nie dają. Pozbawiono nas w większości możliwości swobodnej ekspresji na trzeźwo. Nawet te ekstrawertyczne tuzy towarzystwa muszą się odurzyć tą lub inną substancją, by radośnie pląsać w tańcu czy śmiać się. Uwzględniając ten czynnik, dorośli ludzie są na niższym stopniu rozwoju niż dzieci – gdyż dzieci umieją i bawić się i radować na trzeźwo, jak i potrafią cieszyć się z niczego, z samego faktu istnienia.

Pisałem o tym w poniższym felietonie:
I upadłem, niczym Lucyfer..

Alkohol etylowy to także zniszczone rodziny, dzieci ze spaczoną psychiką, syndrom Dorosłych Dzieci Alkoholików. Obecnie większość z nas, pokolenia ’70 – ’90, ma część lub wszystkie symptomy DDA. Jest to niestety ponura rzeczywistość krajów słowiańskich, które zostały rozpite celowo w drugiej połowie XX wieku. Bo jeszcze przed II wojną światową ludzie tak dużo nie pili.. Ale to już zupełnie inny temat. Zapamiętajmy jedynie, że alkohol etylowy jest takim samym czynnikiem depopulacji (lub nawet większym..) jak szczepionki, szkodliwa żywność czy lekarstwa nie leczące przyczyn chorób, ale uciszające na chwilę objawy.

Większość alkoholików to dobrze funkcjonujący w społeczeństwie alkoholicy weekendowi. Powinniśmy mieć tę świadomość, że nie można utożsamiać terminu „alkoholizm” tylko i wyłącznie z krańcowym stadium tej choroby. Ona zaczyna się dużo, dużo wcześniej, już wtedy, gdy kilkuletnie dziecko obserwuje w domu wypaczone schematy, w tym schematy picia alkoholu, samo jeszcze nie pijąc! Wszak od kogo ja słyszałem to słynne zdanie w latach 90-tych: „do obiadu, lampka wina, lub jedno piwko, z pełną kulturką„? Ano właśnie od tych, którzy sami teraz mają bardzo poważne problemy z alkoholem. I to prawie że ostatnie zdanie tego felietonu zdanie niech rozwiewa Wam, Czytelnicy, wszelkie wątpliwości..

Poczytaj inne ciekawe artykuły o alkoholu etylowym:
Alkohol, narkotyki, seks. Życie oparte tylko na emocjach to niewolnictwo
Rocznie 3,3 miliona ludzi umiera od alkoholu, co 10 sekund jedna osoba. 10 do 12 milionów Polaków jest nałogowymi alkoholikami
Alkohol a sfera emocji. 12 milionów Polaków jest alkoholikami, większość weekendowymi
80% Polaków się narkotyzuje, 12% jest uzależnionych (alkohol etylowy)
Ukrywane fakty o alkoholu. „Skutki społeczne są przerażające”
Ibogaina to ratunek dla uzależnionych! W tym dla palaczy i alkoholików

Podsumował: Jarek Kefir
Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.

 

Reklamy

22 odpowiedzi »

  1. „Chyba nie istnieje na Ziemi drugi taki narkotyk, który by miał takie szerokie degenerujące działanie…”
    Istnieje – sacharoza w czystej postaci. Czyli potoczny cukier biały. Śmiertelny cichy zabójca, uzależniający gorzej niż heroina, po nim zaraz w parze gluten i kazeina.
    O cukrze piszą bardzo ciekawie w nexusie

    http://www.kontestator.eu/artykuly_z_nexusa/nexus_014_rafinowany_cukier_najslodsza_trucizna.php

    Czyli buły, chleb, ciasta i mleko – cała polska dieta – rakotwórczy syf.

    Polubienie

      • Dobrze. To tobie akurat pożyczę smacznego i nawet zachęcę cię do jedzenia TEGO syfu. Tylko sie potem nie dziw jak na starość skończysz unieruchomiony, cewnikowany i w pampersie. I módl sie zeby ci D… zasrana ktos umył.

        Polubienie

        • Stary, ja wiem to. Ale kojarzenie z tym negatywnych emocji jest bez sensu. Ty masz żreć tak, żeby było dobrze dla ciała ale też dla umysłu. A teraz co? Wkurwiony jesteś na chujowe jedzenie a ono jest wszędzie. Słabszych psychicznie takie coś + nagromadzenie innego chujostwa w bani może nawet zabić. I co wtedy po zdrowym ciele? Wiesz jak ciężko jest w złym humorze cokolwiek zmienić? Ba. Nawet się nie da. W Twoim przypadku albo w końcu znudzi Ci się jedzenie dobrych rzeczy albo wyrobisz w sobie nawyk myślenia negatywnie o otaczającym świecie. Jedna choroba wyleczona. Ale przyszła druga. I co Ty na to?

          Polubienie

    • a nie prawda:) cukier potrzebny jest do pracy miesni a nie bialko a jak sie uzywa wszystkich miesni to nie ma problemu:)serce i mozg to tez miesnie:) kochac wszystkie istoty a nie wybiorczo czyli zakochanie sie, uczyc sie prawdy zycia a nie iluzji

      Polubienie

  2. Na szczęście mamy też coś takiego jak neurogeneza. Trzeba tylko myśleć i uczyć się. Pamiętajmy, że tu nie chodzi o to żeby mieć największy mózg jak neandertalczycy mieli. Tylko trzeba mieć sprawny. Jak juz jest sprawny: zregeneruje się.
    Gwarancja zwrotu pieniędzy jeśli kłamie.

    Polubienie

    • Pijesz bo masz prawdopodobnie problem alkoholowy, jak większość Polaków po 18 roku życia. Wiem że to trudne do uwierzenia, że dajmy na to 75% ludzi jest alkoholikami.. ale tak naprawdę jest. Pomoc uzyskasz w każdej poradni zdrowia psychicznego tylko trzeba chcieć po nią sięgnąć.

      Polubienie

  3. Kefir dobry art jak zwykle 🙂 Odbanujesz mnie na fb? Kiedyś sobie troche z ciebie żartowałem, ale teraz przysięgam, że już nie będę. Przez to nie mogę zostawiać komentarzy a teraz mam parę którymi chciałbym się podzielić 🙂 i nie nie są one negatywne 😉

    Polubienie

  4. Alkoholizm i wszystko co z nim jest związane niszczy dosłownie wszystko, rodzinę, przyjaciół, mózg, przyszłość , nie znam wyleczonego alkoholika, jedynni, uwolnieni od tego nałogu, są już po drugiej stronie.

    Polubienie

  5. Jesli ktos ma problem z alkoholem badz papierosami serdecznie polecam ksiazki autorstwa
    Allen Carr pod tytulem Easyway. Ten czlowiek w bardzo prosty sposob tlumaczy co to jest uzaleznienie i jak naprawde bez wiekszego wysilku mozna zerwac z nalogiem gdy zrozumiemy o co w tym wszystkim chodzi.
    Mysle ze pisanie o alkoholu jako twardym narkotyku jast wielka glupota tak zreszta postepuja grupy AA robiac z ludzi na cale zycie wystraszonymi „kalekami”
    Tak naprawde wszystko jest w naszej glowie i sami potafimy sobie z tym poradzic
    Jarku mowiajac komus ze jest alkoholikiem na cale zycie tak naprawde go krzywdzisz i robisz nieszczesliwym czlowiekiem
    Serdecznie polecam przeczytanie ksiazki a wtedy zrozumiesz

    Polubienie

    • mówiąc , że jest alkoholikiem na całe życie – krzywdzisz go ????????????????? 🙂 Alkoholikiem się jest na całe życie. To choroba nieuleczalna. I jak można kogoś w taki sposób obwiniać kogoś i zrzucać na niego odpowiedzialność?

      Polubienie

  6. ja mimo ze jestem wierząca wszystkich alkoholików bym wyłapała i zmusiła do ciężkich robót za darmo do czasu aż by im ta głupota ze łba wywiała.To są szkodliwe hieny dla społeczeństwa ,rodziny , a nawet siebie.Znam osobiście takich ,żona pognała ,od rana jużkrąża szukajją sponrorów ,sami też jak mają jakiś grosz stawiają a do mamusi na obiad. Są i tacy co okradają ,lub idą na włamy bo np renta nie wystarcza a pić się chce a potem bieda dla całej rodziny.

    Polubienie

  7. Lecz się bo bzdury piszesz.Takie skrajne spojrzenie jest oznaką bardzo subiektywnych sądów.Nie lubisz alkoholu to go nie pij ale nie rób z większości społeczeństwa uzaleznionych.

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s