Firmy farmaceutyczne

Witamina D zmniejsza ryzyko śmierci na raka o 30%

Witamina D zmniejsza ryzyko śmierci na raka o 30%

witamina D niedoborZapraszam do przeczytania artykułu z Poczty Zdrowia o witaminie D i dobroczynnej roli ekspozycji na światło słoneczne. Informacje na ten temat również są ewidentnie zafałszowane przez kartel farmaceutyczny i kontrolowaną przez niego „naukę”.

witamina DZ jednej strony, dobowe dawki witaminy D w Polsce wciąż są określane na poziomie 5 – 25 mikrogramów dla osoby dorosłej, a to stanowczo za mało. Obecne dawki zalecane w niektórych krajach UE to nawet 50 mikrogramów na dobę, do max 100 mikrogramów.

Z drugiej strony, straszy się nas Słońcem. Słońce jest generatorem życia na Ziemi. Ludzkość jest ewolucyjnie przystosowana do takiej ilości nasłonecznienia, jak w Afryce, kolebce życia. Choć wyemigrowaliśmy na inne kontynenty, nie przystosowaliśmy się genetycznie do tak niskiej ilości poboru witaminy D jak w naszym klimacie. Stąd w okresie zimowym, niedobory witaminy D notuje się u 70% – 90% Polaków.

Więcej witaminy D to oczywiście lepsze zdrowie, co jest nie na rękę kartelowi farmaceutycznemu. Generuje się więc strach przed opalaniem się, choć tak naprawdę to nie promieniowanie UV powoduje raka skóry. Zaleca się także produkowane przez kartel chemiczno-kosmetyczny kremy z filtrem, które zatrzymują syntezę witaminy D w skórze.

To bardzo sprytna zagrywka karteli farmaceutycznych – wszelkimi możliwymi sposobami produkować sobie klientów, bo po co czekać, aż człowiek się zestarzeje i będzie potrzebował lekarstw. Lepiej sprawić, by potrzebował ich od dzieciństwa i tym samym, zwiększyć sprzedaż i swój zarobek. Właśnie tak działa wolny rynek! Czysta, psychopatyczna ekonomia, nic więcej. Zawsze powtarzam, że w tym systemie na pierwszym miejscu jest zysk, a dopiero na kolejnych miejscach są Twoje zdrowie i życie.

Według niektórych nauk tajemnych, zwierzęta miały uzyskać duszę wtedy, gdy ewolucyjnie wyszły z wody i stanęły na lądzie. Właśnie przez wpływ światła słonecznego na syntezę różnych związków chemicznych w ich organizmach. Ryba, podług tych nauk, jest symbolem śmierci duchowej. Co ciekawe, ryba i krzyż (starożytne narzędzie tortur) są symbolami chrześcijaństwa. Przypadek?

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

Zachęcam także do przeczytania innych artykułów na temat ważnej roli witaminy D w organizmie. Tam znajdziecie odpowiedź – dlaczego witamina D jest tak istotna dla zdrowia, i dlaczego jesteśmy narażeni na jej ciągłe, mniejsze lub większe niedobory:
Opalajmy się bez kremu z filtrem UV! Są one niepotrzebne, wręcz szkodliwe
Niski poziom witaminy D może prowadzić do raka
Szokujące konsekwencje niedoborów witaminy D. Sprawdź, czy jesteś w grupie ryzyka!
Szokujące skutki niedoborów witaminy D. Czy jesteś w grupie ryzyka? (2)
Zaskakująco skuteczny sposób na przeziębienie i grypę: witamina D
90% Polaków ma krytyczne niedobory witaminy D. Jak ją dawkować?
Prawda o witaminie D3. Ukrywają tę wiedzę żebyś chorował!


Poznaj realne ryzyko śmierci z powodu raka skóry

Dużo mówi się o raku skóry, ponieważ jego liczba podwaja się co 10 lat od 1945 r.

To wydaje się ogromnie dużo, jednakże liczba zgonów z powodu czerniaka skóry wynosiła w Polsce w 2010 roku prawie 12001.

To o 1200 osób za dużo. Ale wystarczy porównać z liczbą 92 600 w 2010 r., które zmarły z powodu innych nowotworów złośliwych, a także z liczbą 174 000 osób zmarłych na choroby układu krążenia2.

Dlaczego takie porównanie jest ważne?

Bo ostatecznie na raka skóry umiera się rzadko, w porównaniu do umieralności z powodu zawału, chorób serca, niewydolności naczyń krwionośnych, raka płuc, piersi, szyjki macicy, jelita grubego, żołądka czy mózgu. A właśnie przebywanie na świeżym powietrzu i słońcu to podstawowy sposób, aby zmniejszyć ryzyko chorób krążenia oraz zapobiec innym rodzajom nowotworów.

Wiesz doskonale, że stres, siedzący tryb życia, nadwaga, alkohol i papierosy są głównymi przyczynami chorób układu krążenia i nowotworów. A więc jeśli:

  • stresujesz się z powodu raka skóry;
  • rezygnujesz z aktywności na powietrzu, aby uniknąć raka skóry;
  • zostajesz w domu, a przez to nabierasz ochoty na niezdrowe jedzenie, wypicie alkoholu lub zapalenie papierosa, czekając, aż będziesz już mógł bezpiecznie wyjść na słońce…,

to właśnie dokonujesz bardzo, bardzo złego wyboru!!!

Dużo ważniejsze dla Ciebie jest zmniejszenie ryzyka chorób krążenia oraz ryzyka nowotworów wszelkiego rodzaju niż koncentrowanie się na zapobieganiu wystąpienia raka skóry.

Większość nowotworów skóry nie jest groźna

Rak skóry, jak wszystkie inne nowotwory, należy traktować bardzo poważnie. Czyli trzeba udać się do lekarza, jeśli tylko zaobserwujesz plamkę lub dziwną grudkę na swojej skórze, a w szczególności niegojącą się ranę, strup lub utrzymującą się i zmieniającą wygląd krostę.

Warto też wiedzieć, że 85% raka skóry to przypadki raka nabłonkowego, a nie czerniaka.

To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie. Ponieważ rak nabłonkowy skóry jest uleczalny. Większość zachorowań w ogóle nie stanowi zagrożenia. Nazywa się go rakiem podstawnokomórkowym (łac. Carcinoma basocellulare).

Rak podstawnokomórkowy

W 80% rak podstawnokomórkowy nie może zabić.

Ten rodzaj nowotworu zwykle rozwija się na powierzchni skóry wystawionej na słońce, jak skrzydełka nosa, powieki czy szyja, najczęściej u osób starszych (powyżej 75 lat).

Pierwszym objawem jest często małe czerwone, różowe lub perłowe znamię, które pojawia się na zdrowej skórze. Rozwija się bardzo powoli i nigdy nie daje przerzutów. Nie zabija. Za to, jeśli jest nieleczone, będzie się rozwijać miejscowo i może spowodować uszkodzenia struktur sąsiadujących. Przykładowo rak podstawnokomórkowy na twarzy może się rozrastać i uszkodzić nos lub ucho.

Każda zmiana lub zgrubienie na skórze wymagają więc, aby obejrzał je lekarz.

Na stronie INCa (Krajowego Instytutu Onkologicznego we Francji) na temat raka podstawnokomórkowego, czyli ogromnej większości nowotworów skóry, widnieje taka informacja: „znamiona wystarczy usunąć chirurgicznie, aby zapewnić wyleczenie, ponieważ rozwijają się powoli i nie wywołują zmian w innych częściach ciała (przerzutów)3”.

Takie stwierdzenie jest przesadzone i być może nawet służy temu, by zrobić przyjemność chirurgom medycyny estetycznej. Jeśli bowiem rak jest źle umiejscowiony, istnieje ryzyko, że chirurg pozostawi paskudną bliznę. Według profesora Henriego Joyeuxa, którego poprosiłem o komentarz na ten temat, „aby wyleczyć takie znamię, idealna jest radioterapia kontaktowa z 1 – 3 seansami elektroterapii – usuwa się wtedy zmianę bez powstania blizny”.

Leczenie chirurgiczne jest możliwe dopiero po konsultacji z lekarzem. W większości przypadków będzie zastosowane znieczulenie miejscowe. Ból i dyskomfort zwykle są minimalne, a pacjent rzadko cierpi po zabiegu.

Mówię Ci o tym, ponieważ rak podstawnokomórkowy jest najczęściej występujący i łatwy do wyleczenia. Pozostałe 20% przypadków raka skóry to bardziej agresywny rodzaj – rak kolczystokomórkowy (łac. Carcinoma spinocellulare).

Rak kolczystokomórkowy (płaskonabłonkowy)

20% raków nabłonkowych skóry to rak kolczystokomórkowy (zwany również płaskonabłonkowym). Ten rodzaj raka rozwija się głównie na twarzy, najczęściej wokół uszu lub ust. Może jednak wystąpić w każdym innym miejscu na skórze.

Zwykle zaczyna się jako mały strup lub łuszcząca się zmiana o czerwonej lub różowej podstawie. Czasem przekształca się w guz podobny do brodawki. Rak kolczystokomórkowy może utworzyć ropiejącą ranę (owrzodzenie) lub okresowo krwawić. Należy go leczyć, w przeciwnym razie rozszerza się na znajdujące się głębiej tkanki, co może prowadzić do zniekształcenia skóry uszu, ust lub innych części ciała.

Nie panikuj jednak! Krajowy Instytut Onkologiczny we Francji informuje, że: „przypadki raka płaskonabłonkowego są rzadsze i mogą dawać przerzuty. Jednakże są łatwe do wyleczenia w większości przypadków, dzięki wczesnemu wykrywaniu, umożliwiającemu leczenie chirurgiczne4”.

Według prof. Henriego Joyeuxa „radioterapia nieagresywna, dobrze celowana, może wyleczyć, nie pozostawiając blizn, jedynie lekko odbarwiony obszar skóry”.

Dlatego warto udać się do lekarza, jeśli tylko zauważysz coś dziwnego na skórze.

Leczenie, tak jak w przypadku raka podstawnokomórkowego, wykonuje się w zwykłym znieczuleniu miejscowym, bez długotrwałego bólu.

Jeśli więc wykażesz minimum ostrożności i zdrowego rozsądku, nie umrzesz na raka nabłonkowego skóry.

Trzecia kategoria raka skóry jest najrzadsza i najgroźniejsza: czerniak złośliwy.

Czerniak złośliwy

Czerniak złośliwy jest groźnym rakiem skóry. To prawdziwa czarna owca w rodzinie nowotworów skóry.

Czerniaki są nowotworami komórek zwanych melanocytami, które wytwarzają barwniki powodujące brązowienie skóry. Melanocyt dosłownie oznacza komórkę produkującą czerń (z greckiego melanos – czarny i kytos – komórka).

Czerniak pojawia się najczęściej na zupełnie zdrowej powierzchni skóry i tworzy się stopniowo w formie małej pigmentowej plamki. W 15–20% przypadków rozwija się na bazie zwykłego pieprzyka.

Liczba zachorowań na czerniaka skóry wynosiła w 2010 roku prawie 1200 u mężczyzn i 1350 u kobiet5. Większość przypadków, wcześnie wykryta, jest wyleczalna dzięki leczeniu operacyjnemu, które umożliwia wycięcie zmiany pod znieczuleniem.

Mniejsza część przypadków czerniaka (około 15%) jest jednak wykrywana zbyt późno, gdy już dały przerzuty nowotworowe, których nawet chemioterapia nie może wyleczyć. W konsekwencji pacjent umiera.

Rzeczywisty wpływ słońca na powstawanie czerniaka

Jak w przypadku innych poważnych chorób, istnieje wiele czynników, które zakłócają pracę systemu odpornościowego i wywołują raka: żywność, substancje toksyczne, stres czy brak odpowiedniej ilości snu.

Istnieją również czynniki związane ze środowiskiem. Wśród nich oparzenia słoneczne są niewątpliwą przyczyną występowania czerniaka, zwłaszcza u dzieci przebywających na słońcu, których skóra nie miała czasu, aby się do tego przygotować.

Czasopismo medyczne „The Lancet” opublikowało w 2004 r. bardzo ważną informację, jednak potem nigdy niepowtórzoną w mediach ani przez państwowe instytucje zdrowia. Być może z obawy, aby nie burzyć aktualnego przekazu dla społeczeństwa na temat wpływu słońca na raka skóry.

Ta niezwykle ważna informacja jest następująca: w przeciwieństwie do raka nabłonkowego, czerniak wstępuje rzadziej u osób regularnie przebywających na słońcu!6

Pozwól, że powtórzę to jeszcze raz: regularne przebywanie na słońcu w umiarkowany sposób zmniejsza ryzyko wystąpienia czerniaka! Owszem, słońce powoduje wystąpienie czerniaka, ale tylko jeśli ekspozycja na słońce jest gwałtowna i jeśli nie jesteś do tego przyzwyczajony.

Dlatego też u osób pracujących w biurze, którzy raz na rok wyjadą na wakacje nad morze, stwierdza się więcej przypadków czerniaka niż u osób pracujących na zewnątrz7.

Warto zresztą zauważyć, że czerniak nie występuje koniecznie na obszarach skóry wystawianych na słońce.

„British Medical Journal” potwierdził tę informację, wyjaśniając, że czynnik słońca, bezdyskusyjny w przypadku raka nabłonkowego, nie został zaklasyfikowany jako główna przyczyna czerniaka8.

Słońce może zmniejszyć ryzyko śmierci o 50%

Ponad 200 badań epidemiologicznych potwierdziło związek między brakiem witaminy D a ryzykiem zachorowania na raka.

Według badania dr Williama Granta, międzynarodowego eksperta ds. witaminy D, 30% zgonów na raka można by uniknąć, dzięki zwiększeniu witaminy D w organizmie. To dałoby 2 miliony ludzkich istnień ocalonych każdego roku w skali całego świata9.

Według dr Cédric Garland ze Szkoły Medycyny Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (USA), specjalisty ds. witaminy D, której wpływ na organizm studiuje już od 30 lat, każdego roku w skali świata można by uniknąć 600 tysięcy przypadków raka piersi i raka jelita grubego tylko dzięki większej ilości witaminy D w organizmie!

Doprowadzenie do optymalnego poziomu witaminy D pozwoliłoby uniknąć 16 rodzajów raka, włącznie z najgroźniejszymi z nich, czyli nowotworów trzustki i płuc.

Badanie przeprowadzone na dużą skalę wykazało, iż witamina D wraz z wapniem może ograniczyć światowe ryzyko zachorowań na nowotwory do 60% u kobiet po menopauzie10.

Kobiety o jasnej karnacji, które systematycznie przebywają dużo na słońcu, wykazują mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi. Potwierdza to badanie „American Journal of Epdiemiology”11.

Jak wiesz, słońce to dla Ciebie najlepsze źródło witaminy D. Możesz zupełnie bezpiecznie wytworzyć 20 000 UI witaminy D dziennie, wystawiając się na słońce (dwie trzecie powierzchni Twojej skóry) na przykład 3 razy po 20 minut.

20 000 UI to ogromnie dużo. To sto razy więcej niż 200 UI ustalone jako dzienna dawka zalecana przez normy europejskie. Niczym nie ryzykujesz, jeśli zwiększysz dawkę z tego źródła, ponieważ Twój organizm w naturalny sposób reguluje produkcję witaminy D pod wpływem słońca, tak aby nigdy nie osiągnąć poziomu niebezpiecznego.

Dobre wiadomości dotyczące słońca na tym się nie kończą.

Badacze odkryli ostatnio jeszcze jedno dobrodziejstwo słoneczne. Jeśli przebywasz na słońcu, podnosi się poziom tlenku azotu we krwi. Powoduje to obniżenie ciśnienia tętniczego.

Według Richarda Wellera, naukowca specjalizującego się w dermatologii, który badał oddziaływanie słońca na zdrowie, słońce może więc być skutecznym sposobem walki z nadciśnieniem12.

Oczywiście wszystkie te pozytywne skutki oddziaływania słońca nie wystąpią, jeśli się nasmarujesz kremem z filtrem.

To, co potrzebne, to wystawić się na maksimum 20 minut, gdy słońce jest wysoko na niebie.

Aby przygotować swoją skórę, możesz zażywać jako suplement astaksantynę – ochronny antyoksydant o czerwonym kolorze, pozyskiwany z alg.

W razie oparzenia słonecznego nałóż na skórę krem z aloesu.

A przede wszystkim korzystaj z pięknych dni lata, aby optymalnie podnieść poziom witaminy D i tlenku azotu. Słońce ma też działanie przeciwbólowe13 i znacznie poprawia nastrój!

Wyjdź więc na dwór, gdy tylko świeci słońce. Uśmiechnij się, gdy nad Twoją głową rozciąga się wielkie niebieskie niebo. A jeśli zauważysz na skórze ranę lub znamię o niepokojącym i zmieniającym się wyglądzie, oczywiście zgłoś się do lekarza. Jednak przede wszystkim, nie popadaj w panikę.

Korzystaj ze słonecznych dni w umiarkowany sposób, bo dużo bardziej zmniejszasz ryzyko zachorowania na wiele chorób (rak, choroby układu krążenia, osteoporoza, stwardnienie rozsiane, depresja), niż zwiększasz ryzyko śmierci na raka skóry.

To wszystko jest prawdą, pod warunkiem że będziesz unikać słonecznych udarów i oparzeń.

PS: Ryzyko, że umrzesz na chorobę związaną z Twoim stylem życia, wynikającą ze sposobu odżywiania się, palenia tytoniu lub braku aktywności fizycznej, wynosi aż 3 do 5. Tak wynika z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Ale masz aż 80% szans, aby uniknąć tych chorób, podejmując proste środki zaradcze, prawdopodobnie nieznane Twojemu lekarzowi. Teraz możesz je poznać, oglądając to wideo.

Włącz dźwięk na swoim komputerze, siądź wygodnie i wejdź na tę stronę. Gwarantuję, że dowiesz się o rzeczach naprawdę ważnych dla Twojego zdrowia.


Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

A jeśli masz konto na Facebooku, polub facebookową stronę Poczty Zdrowia. Znajdziesz tu codziennie ciekawe artykuły, zyskasz możliwość dzielenia się swoimi komentarzami i wymiany poglądów z innymi osobami, łatwo udostępnisz też ważne informacje swoim znajomym..


Przypisy:

  1. http://onkologia.org.pl/czerniak-skory-c43/
  2. http://www.pzh.gov.pl/page/fileadmin/user_upload/statystyka/Raport_stanu_zdrowia_2012.pdf
  3. Les cancers de la peau, http://www.e-cancer.fr/depistage/cancers-de-la-peau/espace-grand-public/les-cancers-de-la-peau
  4. Les cancers de la peau, http://www.e-cancer.fr/depistage/cancers-de-la-peau/espace-grand-public/les-cancers-de-la-peau
  5. http://onkologia.org.pl/czerniak-skory-c43/
  6. Lancet, luty 2004, Is there more than one road to melanoma?, http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(04)15649-3/fulltext
  7. Patrz artykuł cytowany wyżej.
  8. British Medical Journal, lipiec 2008, Is sun exposure a major cause of melanoma? No, http://www.bmj.com/content/337/bmj.a764
  9. Patrz wywiad, Daily Sunlight Can Keep Cancer Away, http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2008/08/07/daily-sunlight-can-keep-cancer-away.aspx
  10. Am J Clin Nutr. 2007 Jun;85(6):1586-91.
  11. Am. J. Epidemiol. (2007) 166 (12): 1409-1419.
  12. Zobacz: Medical News Today, Sun Exposure Benefits May Outweigh Risks Say Scientists, http://www.medicalnewstoday.com/articles/260247.php
  13. Pain Level vs Serum Level, http://www.grassrootshealth.net/media/images/pain-chart-wide.pdf

Zdrowia życzę!

Autor: Jean-Marc Dupuis

Źródło: http://www.pocztazdrowia.pl/slonce-nie-zabija/

Reklamy

3 odpowiedzi »

    • Niestety, musiałem edytować Twój wpis. Na mojej stronie nie ma miejsca na propagandę kartelu farmaceutycznego z portali takich jak abc zdrowie. Co do tego jestem nad wyraz konsekwentny.
      Popatrz na swoje ostatnie wpisy – jaki był ich cel?

  1. Jak dla mnie to najfajniejsza jest Vita D Express. Nie trzeba się męczyć z jej stosowaniem, wystarczy tylko minuta i tabletka sama się rozpuszcza pod językiem. Dzięki czemu bardo szybko witamina d znajduje się w naszym organizmie.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.