Afery

Korporacyjna żywność pełna chemii i GMO, czyli 10 lat Polski w UE

Korporacyjna żywność pełna chemii i GMO, czyli 10 lat Polski w UE

szkodliwa zywnoscWarto dodać jeszcze jedną rzecz. Rozdźwięk między normami produkcyjnymi jeszcze z czasów PRLu i obecnymi. Od dwudziestu-kilku lat następuje istna erozja tych norm w kierunku żywności coraz bardziej chemicznej, produkowanej przemysłowo, gorszej jakości. Więcej zanieczyszczeń, więcej chemicznych dodatków -E, rutynowe naświetlanie niektórych produktów promieniowaniem rentgenowskim, mniej witamin i składników odżywczych. To tylko niektóre z zarzutów i właściwie wierzchołek góry lodowej.

Kolejna kwestia warta poruszenia, to przemysłowa produkcja żywności, która ma de facto niewiele wspólnego ze zdrowym, odżywczym jadłem.

-mleko z dawnym mlekiem ma wspólne tylko nazwę i biały kolor. Obecnie jest to mieszanina ropy, białek i chemii. Poza tym, proces pasteryzacji lub homogenizacji niszczy strukturę mleka;

-mąka, szczególnie ta pełnoziarnista, ma być bogatym źródłem witamin z grupy B. Ludzi na diecie bezglutenowej straszy się, że będą mieli niedobory. Okazuje się, że całkiem niesłusznie, bo mąka ta jest traktowana tak brutalnymi metodami przemysłowymi w procesie produkcji, że nie ma w niej prawa być nawet śladowa ilość witamin z grupy B.

-olej „roślinny” jest olejem „roślinnym” tylko z nazwy i bardziej nadaje się do niektórych silników wysokoprężnych niż jako pokarm dla ludzi. Zawiera on szkodliwe tłuszcze trans powodujące szereg komplikacji zdrowotnych.

-soki owocowe nie są sokami owocowymi i są niemal tak samo szkodliwe, jak napoje gazowane. Nie tylko chodzi o to, że ilość soku owocowego to około 20% do 40%, ale o metody produkcji – z koncentratu, pasteryzacja itp.

-mięso które nie jest mięsem, parówki zawierające 3% mięsa, a reszta to modyfikowana soja i skórno-kopytno-kostne odpadki.. tutaj wolę się nie wypowiadać.

Polecam też pełnometrażowy film dokumentalny: „Food Inc. korporacyjna żywność”:

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Dziesięć lat członkostwa Polski w UE z perspektywy konsumenta i rolnika

Cytuję: „Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej:

  1. Nastąpił dramatyczny spadek jakości żywności. Półki sklepowe uginają się pod ciężarem żywności pełnej chemii i GMO. W związku z tym więcej chorujemy i puchniemy (otyłość!).
  2. W Polsce „zagościło” 14 największych międzynarodowych korporacji handlu spożywczego. Miliardy złotych „wyjeżdżają” z Polski.
  3. Korporacje decydują o tym czyje produkty sprzedawane są na polskim rynku wewnętrznym. Pozycja negocjacyjna naszych rolników i małych zakładów przetwórczych (duże również zostały sprzedane obcemu kapitałowi!) wobec korporacji handlowych jest bardzo słaba.
  4. Rząd prowadzi na masową skalę wyprzedażą ziemi rolniczej wykorzystując istniejące w tym obszarze nieprawidłowościach.

Istniejącą sytuację mogłaby nieco poprawić sprzedaż bezpośrednia, dając szansę dalszej egzystencji, a nawet rozwoju mniejszym gospodarstwom a konsumentom dostęp do dobrej jakości żywności. Jednak w obecnym stanie prawnym jest ona praktycznie nielegalna.. o co zadbały korporacje.”

CAŁOŚĆ: http://icppc.pl/index.php/pl/home/7-polskie/549-dziesiec-lat-czlonkostwa-polski-w-ue-z-perspektywy-zachodniopomorskiego-rolnika.html

Reklamy

2 odpowiedzi »

  1. Tym razem zagłosuję na PIS w najbliższych wyborach do parlamentu ue.. z tego co mi wiadomo, oni byli przeciw GMO, a w końcu od tego co jemy, wszystko się zaczyna…jak nie będzie zdrowia to nie będzie nic

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.