Bareizmy

Kapitalizm to oszukańczy system, który prowadzi do powszechnej biedy

Kapitalizm to oszukańczy system który prowadzi do powszechnej biedy

janusz korwin mikkeAdmin bloga, z którego skopiowałem ten artykuł, napisał: „oj, to dopiero będzie socjalistyczny tekst. Bo tylko socjalisty może interesować los matek z dziećmi, zamiast maksymalizacja zysków przedsiębiorstw i wielkich korporacji„. To była oczywiście ironia.

Jednak czy aby na pewno? Czym właściwie jest kapitalizm? W moim dzieciństwie jak mantrę powtarzano tekst: „nie wymyślono nic lepszego niż kapitalizm, więc niech ten kapitalizm będzie”. Co jest oczywiście totalną bzdurą. Podobnie musiano myśleć w średniowieczu. „Nie wymyślono nic milszego ‚bogu’ niż inkwizycja, więc niech stosy z heretykami płoną”.

Obecnie ponad wszelką wątpliwość wiadomo, że kapitalizm jest zbrodniczym, psychopatycznym systemem, w którym człowiek się w ogóle nie liczy. W kapitalizmie człowiek jest pikselem, biomasą, czy bardziej political correctens – „zasobem ludzkim”. Zauważyliście to pogardliwe, zdehumanizowane słownictwo? Przestaliśmy być ludźmi i staliśmy się nagle „zasobami ludzkimi” podobnie jak byliśmy „proletariuszami” w czasach bolszewizmu.

Oczywistą sprawą jest to, że w systemie, gdzie priorytetem jest wyłącznie zysk, wszystko inne, w tym Twoje zdrowie i życie, będzie dopiero na dalszych, często odległych pozycjach. Kapitalizm stworzył potężne sektory gospodarki, które nie tylko są zupełnie niepotrzebne, ale wręcz szkodzą dalszemu rozwojowi ludzkości, cywilizacji, kultury, itp.

Oczywistą sprawą jest fakt, że gdy bogactwa koncentrują się wśród 0,1% elity, lub mniej, to te środki będą „zamrożone”. Nie będą pracowały w realnej gospodarce, ale leżały bezczynnie w rajach podatkowych. Kapitalizm oznacza także, co zrozumiałe, transfer bogactw ku „górze”. Firmy łączą się, potężniejsza wchłania mniejsze, opanowuje rynek, potem prowadzi ekspansje na kolejne i kolejne kraje.. I tak globalne zasoby pieniądza są powoli, acz sukcesywnie, zasysane z całej planety. Biedniejemy z każdym rokiem, a bogaci się bogacą.

kongres nowej prawicyWstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Kapitalizm nie niweluje niesprawiedliwości i prowadzi do biedy

Cytuję: „Kapitalizm nie niweluje niesprawiedliwości i zawsze prowadzi do powszechnej biedy. Twierdzenie, że upowszechnienie dostępu do wiedzy z jest sposobem na podwyższenie kwalifikacji umożliwiających nadążanie ludzi za potrzebami (wyzwaniami) rynku, to nic innego jak przeistoczenie człowieka w przedmiot świadczący usługi polegające na pracy.

Nic więcej, pełna dehumanizacja – uczyć się po to, żeby nadążać za wyzwaniami!

Starożytni Grecy uczyli się, żeby być doskonałymi ludźmi; tego ideału już chyba nigdy nie da się powtórzyć w społeczeństwie zdominowanym przez kapitał i żądze renty odsetkowej.

Oczywiście w samym dostępie do wiedzy nie ma nic złego, zwłaszcza jeżeli ma charakter egalitarny i umożliwia selekcję pozytywną talentów. Jednakże poprzez podnoszenie kwalifikacji społeczeństwa jako zbioru pracowników nie da się napędzać rozwoju cywilizacji, no chyba że wymiarem postępu będzie przekątna kolejnego modelu tabletu lub innych popularnych i doskonale się sprzedających wynalazków.

Zasada „więcej wolnego rynku” i „deregulacja za wszelką cenę” oszukały nasze społeczeństwa. Zostaliśmy pozbawieni możliwości sterowania przepływami kapitałowymi; to nie społeczeństwo decyduje na co ma iść alokacja! Zatem to nie społeczeństwo – w procesie wyboru politycznego decyduje z czym mają wiązać się miejsca pracy, to nie społeczeństwo decyduje o dochodach. Nie ma żadnej kontroli nad „niewidzialną ręką rynku”, która niestety dla bardzo wielu okazała się „pięścią”. [Poza tym ta „niewidzialna ręka” do kogoś należy, he he he]

Kapitał rządzi się sam, jego celem jest przyrost i na rzecz realizacji tego celu jest gotów posunąć się do dowolnego okrucieństwa, pochlebstwa lub kłamstwa. Nie ma dla kapitału rzeczy niemożliwych, a dlatego jest śmiertelnie niebezpieczny, ponieważ relacje z kapitałem mają zawsze charakter osobisty i jednostkowy.

Kapitał broni się wszelkimi sposobami przed społeczną kontrolą, która w nowoczesnej gospodarce ma na imię OPODATKOWANIE! Nie bez powodu pewien, były już na szczęście minister finansów, nie zgodził się na to, żeby w Polsce było opodatkowania transakcji finansowych (jak w strefie Euro)!

Kapitał proszę państwa swoje wie i wie, że lepiej jest opodatkować jogurt dla dziecka, komputer dla ucznia i stanik dla kobiety niż opodatkować miłych jego sercu spekulantów kupujących i sprzedających za pomocą komputerów aktywa o których nawet nie nadążą mieć pojęcia.

Naprawdę bezpieczniej jest opodatkowywać nieruchomości, nawet te niepracujące, w których mieszkają emeryci, albo młode małżeństwa płacące kredyty hipoteczne – niż opodatkować osoby posiadające własność, w tym własność wykorzystywaną do celów pomnażania kapitału. Tak, oczywiście mowa o podatku katastralnym, szanowni państwo – o nim nad Wisłą, ani widu, ani słychu – jest prawdziwym „szatanem” polskiego systemu podatkowego.

Naprawdę o wiele lepiej i łatwiej jest zdzierać pieniądze z matek kupujących ubranka dla dzieci, to takie proste? No przecież musi kupić ubranko lub pieluchę! Jak musi, to zapłaci tak miły sercu kapitalisty podatek pośredni, który ten może w pełni przerzucić na ostatecznego konsumenta, a ten który ma sam zapłacić może sobie wliczyć w koszty (pośrednio i w części, ale może).

Niestety to kapitał ma media, to kapitał wmawia szaraczkom żyjącym za 2200 netto, że podatki progresywne są „be” i że to „komunizm”, a komunizm to wiadomo „ruscy”, koło percepcyjne się zamyka – Naród można ogłupiać w nieskończoność, jego kolejne pokolenia – wpadliśmy i się ugotowaliśmy, chyba nie ma dla nas ratunku.

Jeżeli państwa zachodnie chcą przetrwać, a zwłaszcza chcą przetrwać z zachowaniem dotychczasowego modelu społecznego, bez potrzeby wyludniania takich krajów jak Polska, gdzie przeciętne koszty życia przekraczają poziom przeciętnych dochodów – to muszą się zdecydować na opodatkowanie kapitału. Najpierw dochodów uzyskiwanych dzięki kapitałowi, a potem samych aktywów, tak żeby zmusić ich właścicieli – do obrotu posiadanym majątkiem. Tylko w ten sposób można rozruszać gospodarkę i spowodować, że w budżetach pojawią się pieniądze umożliwiające finansowanie standardów socjalnych do jakich jesteśmy przyzwyczajeni.

Oczywiście o wysokości opodatkowania niech dyskutują eksperci, jednakże w interesie polityków powinno być – uwolnienie od podatków – jogurtów dla dzieci a opodatkowanie posiadaczy luksusowych samochodów i wielkich zasobów majątkowych. Niech bogaci dokładają się progresywnie do systemu, który umożliwia im zachowanie statusu. Inaczej nie będzie skąd brać, a jak nie będzie – to proszę sobie przypomnieć, jaki los spotkał już kiedyś cywilizację zachodnią.. (Atlantyda, Lemuria – przyp. Jarek Kefir).

Źródło: http://obserwatorpolityczny.pl

Link bezpośredni: http://obserwatorpolityczny.pl/?p=21930

Autor: Krakauer

Data oryginalnej publikacji: 8 maja 2014

Reklamy

8 odpowiedzi »

  1. Większość rodaków to powinna być zwolniona z obowiązku noszenia kasku ( tam , gdzie jest on wymagany ), a to dlatego , że posiadają tak twardy … , że nic do niego już nie jest w stanie dotrzeć !

  2. Witam,

    Proponuję porównać Kapitalizm i Korporacjonizm.

    Bo to dwie różne rzeczy, jak krzesło i krzesło elektyczne.

    Pozdrawiam,

    • To tak jak byś mi proponował porównać zapach z szaletu na dworcu z zapachem z szaletu miejskiego.

      A może ja wolę wąchać kwiaty na łące bądź zapach lasu z dala od miasta?

  3. Jedynym ratunkiem jest powrót do lasu. Poglądy ludzi opierają się na ich odczuciach a nie prawdzie której nie ma. Tworzenie utopii to utopia, a mówienie o masie że to ludzie biedni nie tylko pod względem finansowym to ucieczka przed tym że to los decyduje o człowieku a nie sam człowiek i jego „wolna wola”.

  4. Kapitalizm to forma szukania odpowiedzi na pytanie jakie utrzymać stosunki pomiędzy państwem a ludźmi żeby ludzie nie zniszczyli państwa swoją swawolą a państwo nie wprowadziło zamordyzmu. Korporacjonizm nie bierze się od kapitalizmu tylko od polityki socjalnej i kumoterstwa, wielkie korporacje powstają poprzez dotacje państwowe i zwolnienia z podatku ( są wyjątki).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.