Afery

Polacy zarabiają grosze! Jesteśmy pariasami Europy. Podziękujmy liberałom!

Polacy zarabiają grosze! Jesteśmy pariasami Europy. Podziękujmy liberałom!

janusz korwin mikke wyboryTrzeba w końcu przyznać – co stoi za tym, iż zachodnie korporacje tak chętnie otwierają u nas swoje oddziały, przenosząc produkcję do naszego kraju.

Niestety, nie jest to efekt tego, iż panują u nas dobre warunki do zakładania biznesu. Ani tego, że obecny rząd tak dobrze zarządza krajem.

Przyczyna tego wielkiego boomu jest bardzo prozaiczna – są nią głodowe zarobki, niewolnicze warunki pracy i zwolnienia podatkowe w zamian za łapówki dla polityków.

Polska dziś, z ekstremalnie liberalną filozofią ekonomiczną realizowaną przez wszystkie ekipy po 1989, przypomina niewolniczą manufakturę, jak kiedyś kraje Afrykańskie.

Sprzyja temu kurs wymiany euro na złotówki – 1 euro za 4 złotówki. Kurs ten jest utrzymywany sztucznie przez prywatną korporację o nazwie Narodowy Bank Polski (NBP). Ten kurs jest ustawiony po to, by Polska była krajem dobrym dla eksporterów – by tanio produkować i drogo sprzedawać, poza granicami naszego kraju. Tak naprawdę kurs złotego co do euro powinien być w wysokości 1:1 i to się da załatwić. To kwestia wyłącznie administracyjnej decyzji. O tym pisałem poniżej:

Dlaczego Polska jest pariasem Europy? Skala niewolnictwa w Polsce

niskie zarobki Polakow

Na zakończenie chciałbym dodać, komu powinniśmy podziękować za obecny stan rzeczy. Przede wszystkim dwóm politykom którzy ustanowili mentalne podwaliny pod obecny niewolniczy system – Leszkowi Balcerowiczowi i osobie o neonazistowskich poglądach – Januszowi Korwinowi Mikke.

Choć te osoby nie rządzą, wmówiły one całym generacjom Polaków, iż pensja minimalna nie ma uzasadnienia, że musimy pracować za tego typu głodowe stawki i koniec.

Podziękujmy osobom o otwarcie neonazistowskich poglądach (m.in. stosunek do osób niepełnosprawnych – link) z Kongresu Nowej Prawicy. Przerażające jest to, jak szybko w młodym pokoleniu następuje ekspansja tego typu neoliberalnego faszyzmu. Myśl prospołeczna jest w głębokiej defensywie i jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie jakimiś metodami „naturalizować” młodych zwolenników Kongresu Nowej Prawicy na lewaków, bo zabraknie „Wroga Publicznego” do straszenia nim społeczeństwa.

Choć Janusz Korwin Mikke nie rządzi, to 90% jego liberalnej myśli politycznej jest od dawna stosowane. W tym tkwi sukces tego faszysty – rządzić, ale umysłami. Rządzić, ale zza kulis.

Do protestujących „umysłów ścisłych” które mając jakiś etat w korporacji, i zarabiając trochę więcej niż reszta niewolników – mam przesłanie. Nie dochodźcie tak prędko do wniosku, że jesteście królami życia i wygraliście los na loterii. Bowiem aby gospodarka się kręciła, potrzebne są te stanowiska pracy fizycznej – produkcja, nauczyciele, kierowcy, sprzątający, pielęgniarki, robotnicy. Bez tych stanowisk gospodarka nie istnieje, bo niby czym wtedy będziecie obracać? Zapełnicie gospodarkę wirtualnym ciągiem jedynek i zer z korporacyjnych komputerów?

Ludzi nie obchodzą już przyczyny ich niskich zarobków, i czy lepiej będzie, jak wprowadzi się założenia liberalizmu w 99%, zamiast w 90%, jak dziś. Ludzie stąd uciekną, już to robią. Uciekną tam, gdzie może jest mniej jedynie słusznych ideologii, ale godniejsze zarobki. I nie powstrzyma tego ani ksiądz, ani bogoojczyźnany dureń z gębą pełną frazesów, ani polityk. Ani perspektywa tego, że nie będzie komu pracować na emerytury. Po prostu pracowników produkcyjnych, robotników itp, będzie coraz mniej i mniej. Firmy będą musiały ograniczać produkcje, będą ponosiły straty. I co wtedy?

Ostatni gasi światło.

Cytuję: „Menedżerowie zarabiają u nas ponad 4 razy mniej niż w Niemczech, inżynierowie 6 razy mniej, robotnicy ponad 4 razy mniej, a przeciętna płaca w produkcji jest ponad 4-krotnie niższa. A do tego pracujemy najdłużej bo ponad 1900 godzin w roku! Dla porównania Duńczycy pracują o ponad 500 godzin mniej, a Niemcy 400 godzin!

Średnia płaca menadżerów 5 lat doświadczenia:
Dania 7546 euro
Niemcy 8504 euro
Estonia 2088 euro
Czechy 2284 euro
Polska 1920 euro

Średnia płaca inżynierowie 5 lat doświadczenia:
Dania 5102 euro
Niemcy 6321 euro
Estonia 1377 euro
Czechy 1391 euro
Polska 1159 euro

Średnia płaca pracowników biurowych 5 lat doświadczenia:
Dania 2867 euro
Niemcy 3154 euro
Estonia 821 euro
Czechy 810 euro
Polska 700 euro

Średnia płaca pracowników produkcyjnych:
Dania 3582 euro
Niemcy 3612 euro
Estonia 894 euro
Czechy 933 euro
Polska 831 euro

Czas pracy:
Dania 1413 godzin
Niemcy 1522 godzin
Estonia 1924 godzin
Czechy 1774 godzin
Polska 1973 godzin

Źródła: OECD, se.pl

Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

 

Możesz wesprzeć autora tej strony. Warto wspierać niezależne media! (kliknij tutaj po informację)
Dzięki wsparciu czytelników moja strona “Kefir 2010″ nie potrzebuje “sponsorów” i może zachować niezależność.

Zapraszam do dyskusji, jednocześnie zaznaczając, że:
nowa prawica korwin mikke wybory

Reklamy

10 odpowiedzi »

  1. Nic o NOWEJ LEWICY,a zatem niech z pomocą przyjdzie duchowny profesor jaka jest perspektywa stworzenia dobrobytu ::

  2. Dodałbym do tego, że mamy najniższą w Europie kwotę wolną od podatku http://tvn24bis.pl/informacje,187/polacy-maja-w-ue-najnizsza-kwote-wolna-od-podatkow-na-cyprze-jest-prawie-30-razy-wyzsza,408020.html Progi podatkowe też są ustawione na bezsensownych poziomach. Moim zdaniem skandalem była likwidacja najwyższego progu. Trzeba było go zostawić tylko znacznie podnieść granicę powyżej której on obowiązuje. Tak aby objąć nim tych którzy za pracę, nie wiadomo dlaczego, biorą bajońskie sumy, które niejeden nie zarobi przez całe życie. Kwota wolna od podatku powinna być zbliżona do minimum socjalnego, a u nas jest chyba nawet niższa od minimum egzystencji, I to podatek pobierany jest nawet gdy z tej jednej marnej pensji trzeba wyżywić całą rodzinę. Do tych wszystkich, którzy zaraz będą dowodzić, że jest to wina tych biednych ludzi, bo są niedołęgami życiowymi itp, mam pytanie, dlaczego te „niedołęgi” w znakomitej większości dobrze radzą sobie na emigracji i coraz mniej z nich ma zamiar wracać do kraju.

    • Spółdzielnia wspomogła biedniejszych lokatorów jednorazowym zasiłkiem.
      Urząd Skarbowy przyszedł po podatek od zasiłku do zasilonych.

      Żebrakom nie darują, stryj niższe podatki płacił w czasie okupacji i warsztat przetrwał.
      Przetrzymał komunę i lata dziewięćdziesiąte. Nie przetrzymał czasów obecnych.
      Nie dało rady. Teraz wnuk stryja kontynuuje go w Niemczech.

  3. Dlatego, nie mogę odnaleźć u siebie ani krztyny miłości do Rzeczypospolitej, która ze mnie próbowała i próbuje zrobić nędzarza. Udało mi się wydobyć ale byłem już na samym dnie, bez złotówki i dachu nad głową.
    Nie użyję swego i życia i umiejętności do wspierania jej istnienia w formie jaką ma dzisiaj. Dziś niszczy własnych obywateli, jest serwilistyczna wobec obcych.
    Nie po drodze mi z tą pokraczną, obłudną i kłamliwą formą.
    Niech się rozpadnie albo przemieni.

  4. Wolę tych co mówią, że nie zapłacą i nie płacą od tych co obiecują, że tak i owszem i nie płacą.

  5. W naszym kraju i w naszych czasach wydajna gospodarka wolnorynkowa bazująca na silnym poczuciu odpowiedzialności osobistej i moralnym zaangażowaniu w obronę praw własności ma jednego wielkiego wroga: państwo interwencjonistyczne. To państwo nakłada podatki, narzuca regulacje i wywołuje inflację, zaburzając w ten sposób system, który działałby bez problemów, wydajnie i z pożytkiem dla wszystkich, przynosząc bogactwo, bezpieczeństwo i pokój oraz tworząc warunki dla rozkwitu cywilizacji.

    • Bzdura totalna, lansujesz utopię jeszcze groźniejszą niż najbardziej radykalny bolszewizm z lat 1917 – 1920.

      To NIE FUNKCJONOWAŁOBY w praktyce w ogóle, skończył byś z legalnie nałożonymi kajdanami z pensją w wysokości 200 zł / miesiąc za 16-godzinny dzień pracy. A gospodarkę opanowałyby wielkie monopole, co zresztą już się dzieje.

      Ludobójczy i zbrodniczy system który lansujesz – neoliberalizm – jest JUŻ TERAZ wprowadzony w 90%. Korwiniści i libertarianie lamentują, że dopiero po wprowadzeniu 100% założeń ich utopii, dostąpimy istnego kapitalistycznego raju. Ale to tak nie działa. Życia nie zamkniesz w sztywne kraby jakiejś śmiesznej ideologii czy religii, jest zbyt chaotyczne, ekspresyjne i zbyt wiele czynników prowadzi do entropii i destrukcji takiej utopii.

      Ten okrutny XX wiek pokazał nam aż za dobrze, czym się kończy wprowadzanie rozmaitych utopii. Kończy się na tym, że utopia staje się swoim koszmarnym przeciwieństwem.

      Świat jest tak skonstruowany, że nie ma na niego jednoznacznej, fajnej recepty. Ten świat ma być piekłem, gdzie pozornie nic nie ma sensu ani celu. Gdzie wszelkie rozwiązania, jakie by one nie były, i tak zawiodą.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.