Afery

Dzisiejsza pszenica bardziej przypomina trujący plastik niż żywność. Chcesz być zdrowy, odstaw ją

Współczesna pszenica bardziej przypomina toksyczny plastik niż pożywienie. Chcesz być zdrowy, nie jedz jej

zboza pszenica i glutenZagadnienia związane z szkodliwością pszenicy i glutenu co jakiś czas pojawiają się na mojej stronie. Uważam, że warto ten temat podejmować co jakiś czas, gdyż obecnie pszenica jest najczęściej spożywaną na świecie toksyną. A efekty jej szkodliwości biją na głowę nawet alkohol etylowy i inne narkotyki.

Obecnie pszenica jest głównym składnikiem menu ludzi na całym świecie. Jej rozpowszechnieniu jako globalnej „paszy” służyła ideologia „diety zbilansowanej” gdzie na piedestale postawiono pełnoziarniste produkty z hybryd dawnej pszenicy.

Od tego momentu notuje się niespotykany nigdy w dziejach wzrost zachorowań na: cukrzycę, tarczycę, otyłość, choroby psychiki, zespół jelita drażliwego, choroby serca i układu krążenia.. Ta lista jest bardzo długa, gdyż gluten i prolaminy zawarte w zbożach działają paraliżująco na większość narządów i układów ciała.

Kontrowersje wokół stosowanych dziś hybryd pszenicy i ich szkodliwości, pokazują, iż często jest tak, że aby zachować zdrowie, musimy postępować dokładnie na odwrót, niż zalecają to wszelkie „autorytety” i „zespoły ekspertów”.

Pamiętajmy też, iż przemysł farmaceutyczny i przemysł produkujący trującą żywność uzupełniają się. Dziś kapitalizm w sferze spożywki i farmacji doszedł do perfekcji. Po co czekać aż człowiek zachoruje i stanie się pacjentem? Lepiej już od młodości wykreować sobie pacjenta. Np sprzedając mu szkodliwą żywność i przymuszając go do paramedycznych zabiegów, niszczących ich organizmy (szczepienia).

>>> Polecam artykuły o szkodliwości glutenu zbożowego: Artykuł 1Artykuł 2Artykuł 3Artykuł 4

>>> Przeczytaj też:

Skażona żywność która zabija. “Wojny przyszłości będą praktycznie niewidoczne. Jedyną ich oznaką będzie coraz większa ilość grobów”
Gluten zbożowy: ten składnik codziennej diety zabija więcej ludzi niż kokaina i heroina razem wzięte
Sekrety i tajemnice zdrowego odżywiania: zboża i fenyloalanina

Zapraszam do przeczytania poniższego artykułu pochodzącego z „Poczty Zdrowia” i do dyskusji.

Jarek Kefir

Współczesna pszenica to rodzaj plastiku

Cytuję: „Jak wspominałem niedawno, zboża to pożywienie bardzo współczesne, którego ludzkość nie spożywała przez 99,5% swojego istnienia. Gatunek ludzki istnieje na Ziemi od 8 milionów lat, a zaledwie 5 000 lat temu nasi przodkowie z okresu zbieracko-łowieckiego rozpoczęli masowo uprawiać zboże.

Nasz system trawienny nie jest więc przystosowany do spożywania pszenicy. Pojawienie się pszenicy na masową skalę w naszym żywieniu nie przyniosło korzyści. Wzrost, długość życia i stan zdrowia naszych przodków pogorszyły się. Dopiero na początku XX wieku odzyskaliśmy wzrost zbliżony do dawnych ludów zbieracko-łowieckich.

Tym niemniej, pszenica jako pierwsze zboże uprawne była korzystna dla ludności w rozumieniu globalnym: to pokarm bardzo kaloryczny i bardzo wydajny, umożliwiający liczebnej populacji życie w grupie. Jej uprawa wymagała od ludów wędrownych osiedlenia się, co pozwoliło kobietom mieć więcej dzieci. Można nawet, upraszczając, powiedzieć, że dzięki pszenicy powstały pierwsze wielkie miasta oraz podział pracy umożliwiający postęp techniczny, intelektualny, artystyczny i naukowy.

Ogólnie rzecz biorąc, pszenica była więc błogosławieństwem dla ludzkości. Człowiek szybko rozeznał się w jej uprawie i ze starannością wyselekcjonował najlepsze odmiany, czyli te najbardziej odporne na niepogodę i dające najpiękniejsze kłosy.

Skrzyżowanie pszenicy umożliwiło zrobienie chleba

Egipcjanie odkryli, że po zredukowaniu do mąki i wymieszaniu z wodą i solą niektóre rodzaje krzyżówek pszenicy mogły fermentować i rosnąć. Takie ciasto można było upiec jako chleb, który był przyjemniejszy w jedzeniu niż papki czy płaskie podpłomyki.

Z pradawnych odmian zboża uprawianego przez człowieka nie dało się zrobić chleba. Tak jak mąkę ryżową, kukurydzianą czy gryczaną, można je było mieszać z wodą i dodawać drożdże, ale ciasto nie rosło. Aby z prostej papki wytworzyć ciasto sprężyste i wyrośnięte, mąka musi zawierać białka zdolne do tworzenia wiązań ze skrobią. Te białka, nazywane są przez chemików prolaminami i glutelinami, tworzą gluten. Im bardziej zboże jest bogate w gluten, tym bardziej ciasto wyrasta.

W pierwszej uprawianej przez człowieka pszenicy (zwanej pszenicą dziką) nie było dużo glutenu. Z tej odmiany można było robić podpłomyki, które tylko lekko wyrastały, ale chleba zrobić się nie dało. Egipcjanom udało się skrzyżować tę pszenicę z inną rośliną, co dało nową odmianę pszenicy dużo bogatszej w gluten (jej naukowa nazwa to Triticum dicoccum).

Z biegiem czasu człowiek zaczął krzyżować i selekcjonować odmiany pszenicy zawierającej jak najwięcej glutenu, aby wytwarzać coraz okazalsze chleby.

Więcej glutenu w pszenicy = „szczęśliwy” konsument

Dzisiaj zawartość prolamin w takich zbożach jak pszenica, kamut, żyto, owies i orkisz sięga aż do 69% wszystkich białek. To bardzo dużo…

Klienci piekarni są zachwyceni, ponieważ za 3 – 4 zł można kupić olbrzymi chleb. Już po pierwszym ukrojeniu okazuje się jednak, że miąższ chleba rozpada się w kawałki albo się klei. A przecież na wystawie sklepowej ten chleb wyglądał na taki prawdziwy i zwarty…

Potem matki się dziwią, że ich dzieci na podwieczorek zjadły prawie cały chleb. Nie powinny – w rzeczywistości na rozmiar takiego chleba złożyło się głównie powietrze.

Kolejna zaleta: wyjątkowe bogactwo glutenu w nowych mąkach umożliwiło rozkwit rynku wypieków piekarniczych takich jak drożdżówki, które można kupić wszędzie: we wszystkich centrach miast, strefach handlowych, bazarach, dworcach i wszędzie tam, gdzie nie przetrwał żaden inny handel poza automatami z napojami.

Nie ma nic prostszego niż przekształcić maluteńką kulkę mrożonego ciasta we wspaniałą, złocistą bułkę, zaokrąglonego rogalika czy błyszczącą drożdżówkę z czekoladą. Wystarczy mieć tylko tani elektryczny piekarnik i jednego niewykwalifikowanego pracownika. Małą kulkę zakupioną za 50 groszy można sprzedać za 2 – 3 złote wracającym do domu, którzy nie zdążyli na kolację.

Te same kulki ciasta można zresztą już kupić w supermarketach w dziale z mrożoną żywnością. Na plastikowych opakowaniach zdjęcia są tak apetyczne, że ledwie wierzysz własnym oczom po otwarciu opakowania, na widok małych rogalików i bułeczek z czekoladą – surowych, zamrożonych w celofanie, beznadziejnie małych i bladych. Ale gdy włożysz je do piekarnika … cud! To, co wyrasta jest mniej lub bardziej, ale faktycznie podobne do tego, co widniało na opakowaniu!

Pamiętasz film „Powrót do przyszłości 2” z 1989 roku? Jego bohater wchodził do machiny czasu, która przenosiła go do 2015 roku. Moją uwagę zwróciła scena, w której babcia wkładała do piekarnika pastylkę przypominająca plastik, z której po kilku sekundach powstawała ogromna, parująca i rumiana pizza, przy okrzykach uznania jej wnucząt. Cóż, oto tu jesteśmy. Te wszystkie „smakołyki” powstały za sprawą niezwykłego glutenowego bogactwa we współczesnym zbożu.

Piekarnie – zwrot ku naturze?

Gdy wielu konsumentom znudził się za mało odżywczy biały chleb oraz tostowy chleb przemysłowy, niektóre piekarnie zaczęły używać bardziej złożonej mąki, określanej często jako „pełna”, „półrazowa” lub „wielozbożowa”, ponieważ dodaje się do niej otręby (otoczka ziarna) lub całe ziarna.

Chleby te kosztują dużo drożej niż chleb biały. Ale wcale nie są bardziej tradycyjne i naturalne, ponieważ odmiany pszenicy, z której powstają są takie same i nie mają zupełnie nic wspólnego z tym, co nasi pradziadkowie nazywali pszenicą.

Dziesiątki chromosomów więcej!

Pod koniec XIX wieku, a potem w latach 60. ubiegłego wieku w badaniach rolniczych zanotowano szybki „postęp” polegający na tworzeniu zboża bardziej odpornego, bardziej wydajnego i z wyższą zawartością glutenu. Hybrydyzacje oraz krzyżowania dały zupełnie nowe gatunki, nadal nazywane pszenicą. Ale są one tak podobne do naturalnej pszenicy jak dzień do nocy, żeby nie powiedzieć: jak plastikowy banan do prawdziwego banana.

Dzisiejsza „pszenica” nazywa się m.in. KWS Ozon, Bombona, Figura, Brillant, Legenda itd. Ma 42 chromosomy, podczas gdy pszenica z czasów naszych przodków miała ich 14!!! U człowieka nawet jeden chromosom więcej powoduje upośledzenia (jak zespół Downa) lub śmierć.

Nowe białka, których człowiek nie może strawić

Czytelnicy Poczty Zdrowia wiedzą, że chromosomy zbudowane są z DNA. Zlokalizowane na nich geny służą do kodowania białek – podstawowych „cegiełek”, służących do budowy organizmu. Fakt, że współczesna pszenica ma o kilkadziesiąt chromosomów więcej, sprawia, iż zawiera niezliczoną ilość nowych białek, z których wiele nie podlega trawieniu przez człowieka. Aby dane białko mogło zostać strawione, układ pokarmowy musi produkować odpowiednie enzymy, które będą zdolne do rozłożenia tych białek. Ale nie zawsze się tak dzieje, wręcz przeciwnie. To dlatego nie masz na przykład enzymów, które ma krowa – ona może się żywić trawą, a Ty nie.

Dzisiejsza pszenica wywołuje więc, u alarmującej wręcz liczby osób, problemy trawienne oraz objawy nietolerancji (celiakia, alergie) lub co najmniej nadwrażliwość przejawiającą się w postaci wzdęć, zaparć, bólów głowy, bezsenności, chronicznego zmęczenia, depresji, łamliwych kości.

Według niektórych specjalistów, wśród nich jest Elke Arod ze Szwajcarii, aż 80% ludności wykazuje nietolerancję pszenicy1. Inny specjalista, Julien Venesson, autor niedawno wydanej książki pt. „Gluten: jak współczesna pszenica nas zatruwa”, twierdzi, że choroby spowodowane nietolerancją glutenu dotkną co najmniej 6% ludności, a niektórzy badacze szacują, że nawet 35%2.

Dlatego nie dziwi nas dziś wzrastająca liczba osób skłaniających się ku diecie bezglutenowej. To nie jest moda ani problem psychologiczny. Dzisiejsza pszenica jest naprawdę obcym pożywieniem dla człowieka, a niektórzy mówią, że to tak jakby próbować zjeść plastik. Dieta bez glutenu pozwala na poprawę zdrowia, co zdecydowanie możesz sprawdzić na sobie, jeśli spróbujesz wyeliminować zboża.

Zboża nie są ani korzystne, ani nawet potrzebne

Być może pamiętasz, jak w jednym z moich ostatnich artykułów wyjaśniałem, że pszenica w żaden sposób nie była pokarmem naturalnym ani potrzebnym dla człowieka? Przez miliony lat nasi przodkowie unikali zbóż z uwagi na zawarte w nich substancje antyodżywcze blokujące wchłanianie substancji mineralnych.

Propaganda rządowa na skalę światową, która zachęca ludzi do tego, aby centralnym produktem w ich diecie były pełne zboża, jest więc pozbawiona zdrowego rozsądku, a nawet podstaw naukowych.

To przecież masowe spożycie zbóż, czyli „pustych kalorii”, jest powodem, dla którego Amerykanów, potem Europejczyków, a obecnie również mieszkańców innych krajów, objęła  przerażających rozmiarów epidemia otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia, które są dziś główną przyczyną zgonów na świecie. I to nie dzieje się z powodu jedzenia za tłusto czy za słono.

Każdy może żyć bez glutenu, jeśli tylko zechce

Dieta bezglutenowa nie może Ci w żaden sposób zaszkodzić. Przeciwnie – zmusi Cię do zastąpienia pszenicy, chleba, makaronów innymi produktami o większej wartości odżywczej, np. kaszami: jaglaną, gryczaną czy roślinami strączkowymi: fasolą, soczewicą.

Każdy więc, jeśli tylko zechce, może zacząć dietę bezglutenową. Oczywiście, osoby z nietolerancją glutenu (chore na celiakię – 1% populacji) lub wrażliwe na gluten (co jest dużo częstsze) odczują jeszcze więcej korzyści niż inni, ponieważ objawy ich choroby znikną.

Dlatego w jednym z następnych artykułów opiszę zasady diety bezglutenowej. Dzięki niej zastąpisz produkty mało odżywcze i w gruncie rzeczy bez większych walorów smakowych, produktami lepszymi dla zdrowia i… smaczniejszymi.

Zdrowia życzę
Jean Marc-Dupuis

Ryzyko, że umrzesz na chorobę związaną z Twoim stylem życia, wynikającą ze sposobu odżywiania się, palenia tytoniu lub braku aktywności fizycznej, wynosi aż 3 do 5. Tak wynika z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ale masz aż 80% szans, aby uniknąć tych chorób, podejmując proste środki zaradcze, prawdopodobnie nieznane Twojemu lekarzowi.

Teraz możesz je poznać, oglądając to wideo.

Włącz dźwięk na swoim komputerze, siądź wygodnie i wejdź na tę stronę: http://pocztazdrowia.pl/landing/dossier/?c=DN01JFPZ00&welcome

Jeśli masz konto na Facebooku, polub facebookową stronę Poczty Zdrowia. Znajdziesz tu codziennie ciekawe artykuły, zyskasz możliwość dzielenia się swoimi komentarzami i wymiany poglądów z innymi osobami, łatwo udostępnisz też ważne informacje swoim znajomym.. Wejdź na: www.facebook.com/PocztaZdrowia

Źródła:

  1. Zobacz kursy d’Elke Arod na http://www.intolerancegluten.com/cuisiner_sans_gluten.html
  2. Julien Venesson, Gluten, comment le blé moderne nous intoxique, Thierry Souccar Editions, 2013

Za:

http://www.pocztazdrowia.pl/wspolczesna-pszenica-to-rodzaj-plastiku/

Reklamy

8 odpowiedzi »

  1. Super. Zgadzam się i popieram jak najbardziej eliminację pszenicy oraz innych zbóż z diety. Sama czuję się dobrze nie spożywając jej. 🙂
    Zastanawiają mnie jedynie zdania: „Fakt, że współczesna pszenica ma o kilkadziesiąt chromosomów więcej, sprawia, iż zawiera niezliczoną ilość nowych białek, z których wiele nie podlega trawieniu przez człowieka. Aby dane białko mogło zostać strawione, układ pokarmowy musi produkować odpowiednie enzymy, które będą zdolne do rozłożenia tych białek. ”
    – po pierwsze- jakie nowe białka?
    – po drugie- do trawienia białek potrzebne są odpowiednie enzymy, tj. egzo- endo- tri- di-peptydazy. Nie ma większej filozofii. One działają na wiązania wodorowe zawierające się pomiędzy poszczególnymi aminokwasami- zatem jeśli nawet każde kodowane białko było złożone z trzech aminokwasów, które wyjątkowo znalazły się obok siebie tworząc nowe białko- enzymy i tak, i tak będą działać.

  2. Pryskają od jakichś 2 tygodni, też to zauważyłem. Jednego dnia niebo było tak zasrane tymi smugami, że to aż szok, że ludzi to nie dziwi. Wtedy na jednym fragmencie nieba naliczyłem 5 samolotów rozpylających to świństwo. Patrzę na mapę Flight Radar – a w okolicach mojego miejsca zamieszkania nie pokazuje ani jednego lotu.

    • Przygotowania do jakiegoś globalnego wydarzenia? Co ze smugami w pozostalej cześci europy?

  3. Zgadzam się z tobą, że produkty zawierające gluten są szkodliwe dla zdrowia. Najgorsze jest to, że machina propagandowa w mass mediach ruszyła pełną parą i w różnego rodzaju programach skierowanych przede wszystkim do kobiet zaprasza się „ekspertów” krytykujących dietę bezglutenową. Według nich osoby przestrzegające ją nie dostarczają do organizmu „cennych składników odżywczych” . Żeby uwiarygodnić ich wypowiedzi zaprasza się niby „ofiary” diety bezglutenowej, które mówią, że gdy przestały spożywać produkty pełnoziarniste, ich organizm osłabiał się.

    Przecież są dowody naukowe na to, że produkty zawierające przenicę są szkodliwe dla zdrowia. Istnieje wiele zdrowych, naturalnych produktów nie zawierających szkodliwych substancji takich jak np. gluten, gliadyny, fenyloalaniny i spożywając tego typu produkty, dostarcza się do organizmu potrzebne składniki odżywcze bez niepotrzebnych „dodatków”.

    Jako ciekawostkę podaję linki do artykułów na temat mitów żywieniowych:
    http://www.akademiawitalnosci.pl/mit-diety-zbilansowanej-czyli-uzaleznieni-od-jedzenia/
    http://www.akademiawitalnosci.pl/wszystko-byle-z-umiarem-dlaczego-to-nie-dziala/
    http://www.akademiawitalnosci.pl/10-mitow-na-temat-zdrowego-odzywiania/
    http://www.akademiawitalnosci.pl/u-lekarza-umiar-i-zroznicowana-dieta/
    http://www.akademiawitalnosci.pl/czego-nie-powie-ci-twoj-wlasny-dietetyk/

    Podaję jeszcze link do artykułu jak uzupełnić poziom magnesu w organizmie za pomocą np. dezodorantu jaki można samemu zrobić w domu:
    http://www.akademiawitalnosci.pl/jak-tanio-i-skutecznie-uzupelnic-w-organizmie-magnez-robiac-z-niego-dezodorant-za-2-zl/.

  4. ja ku…a mac pie…..dole!
    Czy to juz jest apokalipsa? czy to juz sie dzieje? co oni do licha pryskają? kefir napisz cos na temat, co i gdzie oni pryskają?????????/? fak fak fak

  5. Abstrahując od naukowych podstaw zdrowego odżywiania się, chciałbym mianowicie wyartykułować, iż jest ono ogólnie niedostępne. Wystarczy zajrzeć do byle sklepu aby dostrzec wśród wielu innych jedyną półeczkę z tzw. „zdrową żywnością”. Zdrowa to ona zapewne jest, ale już teraz ozdrawia najpewniej nasze portfele a pieniędzy, a co będzie, gdy zapragną jej wszyscy?
    Najpierw jej zabraknie, następnie wskutek nadmiernego popytu jej ceny horrendalnie wzrosną, wreszcie wskutek nadmiernego wzrostu cen nastanie era „biznesmenów – złodziejskiego nasienia” którzy każde gówno sprzedawać zaczną pod etykietą „zdrowej, bezglutenowej żywności”. I może dojść do tego, że sami tym gównem zaczną się faszerować, bo robola nie będzie na nie po prostu stać. Już teraz go zresztą nie bardzo jest stać, więc do kogo ta mowa?

  6. Zgadzam, się, że tak zwana zdrowa żywność, ekologiczna oraz bezglutenowa jest droższa niż produkty masowe.Wynika to z faktu, że obecna polityka żywieniowa wspiera tanią produkcję na wysoką skalę oraz łatwo wytwarzane i przetwarzane pokarmy, które dostarczają większych zysków przemysłowi spożywczemu. Proszę jednak pamiętać, że osoby przechodzące na dietę bezglutenową nie muszą kupować gotowych, przetworzonych produktów z certyfikatem. Dużo warzyw i owoców, kasze jaglana, gryczana, ryż, nabiał, mięso jaja itd. to produkty łatwo dostępne a można z nich wyczarować cuda. Natura zadbała o nas i dostarcza nam więcej naturalnie bezglutenowej żywności niż nam się wydaje. Słodycze i przekąski można także zrobić smemu. Różnego rodzaju mąki jak: migdałowa, kokosowa, sezamowa to jedorazowy wydatek np 10 złotych ale starcza na dłuższy czas ponieważ używa jej się tylko jako dodatku.
    Poza tym ludzie na diecie eliminującej gluten nie traktują tego jako DIETĘ ale jako styl życia. Okazuje się, że jedzą mniej, rzadziej, ponieważ organizm jest dobrze odżywiony i nie domaga się dodatkowego źródła energii. Również należy odliczyć koszty na suplementy i leki oraz porady lekarskie, bo korzyści z nie jedzenia glutenu są czasem spektakularne. Znam to ze swojego przykładu oraz członków mojej rodziny, dolegliwości dotąd niezdiagnozowane po prostu zniknęły a mówimy tu o problemach na miarę stwardnienia rozsianego, rakiem, rzs itd.

Odpowiedz na „Bez glutenu proszęAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.