Ciekawe

Laboratorium Ziemia (4) Czy rzeczywistość jest eksperymentem? „Chcemy pokoju..”

Jaka jest natura życia, wszechświata, naszej egzystencji na Ziemi?

Poprzednie części cyklu pt. „Laboratorium Ziemia”:
Dokąd zmierza nasza cywilizacja?
Czy ta planeta jest więzieniem?
Nasze przekonania to nasze więzienie

jak zmienic swoje zycie psychologia

Pewien dialog mnie zainspirował i.. Mamy ten oto tekst.

Spróbujcie sobie wyobrazić taką oto sytuację. Świat, nasza planeta – jest jednym wielkim laboratorium, jest polem eksperymentu – eksperymentu globalnego.

Kreatorzy tego eksperymentu ustawili takie warunki, by dopasować je do ludzkiego ego, do konstrukcji ludzkiej psychiki. Ludzkie ego, psychika – została opisana wzdłuż i wszerz. Ma ono za zadanie przetrwać za wszelką cenę, i nie znosi sprzeciwu ani krytyki. Rości sobie prawo do rządzenia człowiekiem, potem – do rządzenia innymi ludźmi, a następnie do rządzenia całym światem.

Kreatorzy (architekci) tego eksperymentu, stworzyli między innymi systemy religijne, ideologie, modele wierzeń, modele postrzegania i klasyfikowania świata.. Dostosowali je w miarę optymalnie tak, by ta prymitywna ludzkość „jakoś tam” trwała, by się nie pozabijała w regularnych rzeziach.

Gdyż to obraca się przeciwko nam podług dobrze znanego wszystkim prawa, że to, co generujemy (dajemy), wraca do nas. Możliwe, że żyjemy na jakimś swego rodzaju poletku uprawnym, gdzie wprowadza i testuje się różne rzeczy, rozwiązania, tak, jak my, ludzie, testujemy różne substancje na myszach.. Tylko to testowanie kreatorów byłoby znacznie bardziej zaawansowane. Coś, co się nie sprawdzi u nas, na Ziemi, nie jest wprowadzane w pozostałych częściach wszechświata. Zaś coś, co się sprawdzi, jest wprowadzane też gdzie indziej.. Wszechświat bowiem nie może sobie pozwolić na jedynie częściowe rozwiązania. Równowaga i harmonia są podstawowym prawem tego wszechświata. Czy wyobrażacie sobie, co by było, gdyby ludzkość dostała technologie i zaczęła opanowywać kosmos?

To jest taki fraktal. To, co my czynimy innym ludziom i zwierzętom, dostajemy z powrotem od kreatorów (architektów). Dostajemy to, co dajemy. Mordujemy, zniewalamy, niszczymy, więc sami jesteśmy mordowani, zniewalani, niszczeni – tylko już na skalę globalną. Tak, jak my sprowadzamy Holocaust na miliony ludzi i miliardy zwierząt, tak my jesteśmy hodowani i masowo zabijani (toksyczna medycyna, chemiczna żywność, skażenie środowiska itp).

Kreatorzy co jakiś czas uzupełniają luki w systemie i tworzą w nich, celowo, nowe. Wszystko po to, by ludzie w pewnym momencie się przebudzili. By stwierdzili, że nie można już w nieskończoność prowadzić wojen, nawracać ogniem i mieczem na swoją „jedynie słuszną” religię, zadawać cierpienia zwierzętom i innym ludziom..

Myślę, że kreatorzy sprawdzają też, w taki bardzo zawoalowany sposób, czy ludzkość ma przyszłość. Wszelkie okresy potopów, kataklizmów, wydają się przerwami w tym eksperymencie, gdy ludzkość zbyt mocno odeszła od praw wszechświata. Zgadnijcie, co by było, gdyby ludzkość wreszcie się połapała, że tak żyć nie można, że należy przestać krzywdzić innych ludzi, zwierzęta, przestać niszczyć Ziemię?

milosc swiadomosc i psychologia

Kreatorzy prawdopodobnie by się ujawnili, eksperyment zostałby przerwany. Blokady mentalne i duchowe przestałyby istnieć. Ziemia uzyskałaby status cywilizacji, i zajęła należne jej miejsce w kosmosie..

Pamiętacie scenę z jednej z części sagi Matrix? Główny bohater odłożył karabin. Przywódca maszyn zapytał go: „czego chcecie?”. A on odpowiedział: „chcemy pokoju”. I wtedy przywódca maszyn rozkazał wszystkim ziemskim maszynom, by zaprzestały atakowania ludzkości. Tak zakończyła się saga „Matrix”.

Coraz więcej ludzi interesuje się nową świadomością, mnóstwo osób przechodzi na wegetarianizm, bo zdaje sobie sprawę, że to, co przyswajamy z mięsem, to nie tylko antybiotyki, ale także negatywne elementy energetyczne, czy też duchowe. Coraz więcej osób zadaje sobie pytania, przez lata pogardzane – „co ja tutaj robię”, „jaki jest sens życia”, „czym jest prawda”. I tak trzymać! 🙂

Musimy działać – ale jak? Przy tak potężnej nierównowadze, gdzie elity tego świata, władcy, politycy, mają bronie setki tysięcy razy silniejsze niż bomba atomowa – musimy działać na własną rękę, każdy z osobna. Niemożliwe jest przy takiej nierównowadze sił, liczenie na jakiekolwiek organizacje, czy to lokalne, czy globalne. Gdyby tylko któraś z nich przedostała się do głównego nurtu debaty politycznej, jej liderzy szybko zostaliby albo przekupieni, albo zlikwidowani. Dlatego też każdy z nas powinien założyć jednoosobową „organizację” – i działać z osobna, w swoim gronie, w swoim środowisku, na tyle, na ile mu jego „przestrzeń” pozwala.

Czas Przebudzenia, który obecnie mamy – to zrozumienie tych bardzo prostych faktów, prostych prawd – o życiu, naturze stworzenia, wszechświecie.. Te bowiem, wydawałoby się – niezwykle proste i oczywiste prawa – zostały obecnie albo zafałszowane, albo zupełnie zapomniane. Często bywa też tak, że zostały one odwrócone, tj. ludzkość postępuje dokładnie na odwrót.

O co toczy się gra? Kto jest owym „kreatorem” – architektem tego systemu? Myślę, że ludzkość jest coraz bliżej rozwiązania tej zagadki.. Wsłuchaj się w siebie, w intuicję – swój wewnętrzny głos.
Prawda i potencjał są w Tobie! 🙂

Ku przemyśleniu..

Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Czy identyfikujesz się z tym, co piszę?

Uruchomiłem możliwość wsparcia finansowego mojej inicjatywy – głównie chodzi o planowany przeze mnie zakup nowych usług w wordpress. W poniższym linku opisałem jak to zrobić:

http://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

natura wszechswiata swiadomosc matrix

Reklamy

7 odpowiedzi »

  1. To jest to! Zgadzam się! Dokładnie czuję tak samo! Coś w tym musi być bo ta prawda i harmonia niesamowicie wewnętrznie uszczęśliwia 😀 jest to niesamowite…. Każdy powinien to poczuć. Uświadomienie jest bardzo ciekawym przeżyciem. Do tej pory żyłem w tym syfie jak ślepiec. Teraz kiedy do mnie dotarły pewne rzeczy, jestem ponad tym. Widzę niedoskonałości jakby z góry, i mam ochotę „wziąć szczotkę i sprzątać ten syf”. Niech każdy „weźmie szczotkę i zamiecie u siebie”. „Posprzątajmy” wszyscy bez złości i uprzedzeń, bez nienawiści, ramie w ramię, niech łączy nas jeden cel. A efekt będzie murowany 🙂

  2. Strasznie głupi pomysł bo przecież niewinni ludzie super często padają ofiarą „sprawiedliwych architektów” a wręcz ci co się aktywnie sprzeciwiają zostają zabijani i tak kończy się ich „rozwój duchowy”.

  3. Cóż pozostaje nam tylko wierzyć że kiedyś jakaś wyższa istota „Bóg” kiedyś odpowie nam na te pytania.

  4. Wow! Jaro, czytam trzeci raz i mie rozpierd… Dziękuję Ci! Jak w sobotę (bo jutro pracujemy dla obcego najeźdżcy), to roześle „we polskiej firmie”, to wiele mądrych główek zacznie sobie myśleć…

  5. a jeśli te wszystkie negatywne emocje które sa generowane na ziemiprzez nas, są dla kogos pożywką, ktoś hoduje nas po to aby z nas czerpać energie a żywi się tą negatywną
    bo ie na naszej ziemi było dni pokoju, bez wojen cierpienia bólu nienawiści, ani jednego..

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.