Ciekawe

Szokująco skuteczne zioła i sposoby na nerwy i stres

Naturalne sposoby na uspokojenie, stres, nerwy. Zioła i dieta

Cyt. „Zdarza się, że jesteś niespokojny, zmartwiony, a nawet przerażony? Denerwujesz się z powodu pieniędzy (a raczej ich braku), zdrowia, pracy, rodziny, związku? Znasz stan, kiedy serce zaczyna bić szybciej, oddech staje się płytki, ciało jest spięte, umysł podsuwa wizje katastrof, a ty nie jesteś w stanie się zrelaksować? Być może nawet przyszło ci do głowy sięgnięcie po leki uspokajające? Spokojnie. Istnieje wiele bezpieczniejszych i przede wszystkim naturalnych sposobów na wyciszenie nerwów, strachu i zdenerwowania.

Rumianek
Rumianek jest najszerzej stosowaną i najlepiej udokumentowaną medycznie rośliną na świecie. Wśród wielu jego zastosowań znajduje się także działanie uspokajające. Można go używać w stanach niepokoju, pobudzenia, histerii, nocnych koszmarów i bezsenności. Niektóre związki zawarte w rumianku, łączą się z tymi samymi receptorami w mózgu co valium. Badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Pensylwanii w 2010 roku wykazało, że u osób cierpiących na tzw. zespół lęku uogólnionego, którym przez osiem tygodni podawano rumianek, znacząco zmniejszyły się objawy takie jak widzenie wszystkiego w czarnych barwach, irytacja, ataki paniki. Jeśli więc chcesz się uspokoić, zaparz sobie rumianek lub suszone kwiaty tej rośliny dodaj do zwykłej herbaty. A najlepiej pij taki napar regularnie.

rumianek na uspokojenie

Zielona herbata (zawarta w niej L-teanina)
Podczas wielogodzinnych medytacji mnisi buddyjscy zachowują spokojny, ale jednocześnie bardzo jasny umysł. Jednym z powodów takiego stanu może być L-teanina, aminokwas zawarty w liściach zielonej herbaty. Badania pokazują, że potrafi on zahamować rosnące tętno i ciśnienie krwi, ma działanie uspokajające, zmniejszające stres i niepokój, stabilizujące nastrój. W jednym z badań naukowych osoby, którym podano 200 mg L-teaniny, były spokojniejsze i bardziej skoncentrowane niż te, które jej nie przyjmowały. Żeby uzyskać taką dawkę z zielonej herbaty trzeba wypić wiele jej filiżanek (nawet kilkanaście). Dobre skutki przynoszą jednak także mniejsze ilości L-teaniny, więc możesz zacząć od wypijania np. trzech kubków dobrej zielonej herbaty dziennie.

zielona herbata uspokaja

Chmiel
Ten sam, który występuje w piwie, co nie oznacza, że ma ono właściwości uspokajające. Ale olejki eteryczne zawarte w szyszkach tej rośliny – już tak. Ich działanie jest nawet silniejsze niż związków zawartych w melisie i walerianie (najlepsze działanie daje połączenie tych roślin). Właściwości uspokajające i nasenne ma już sam aromat szyszek chmielu. Dlatego osobom mającym problemy ze snem zaleca się nie tylko picie naparów, ale także spanie na poduszce, do wnętrza której włożone są szyszki chmielu (ale uwaga, ich zapach może także obniżać popęd płciowy). Wszyte w poduszkę szyszki powinny działać przez ok 1-2 miesięcy (dopóki czuje się ich aromat).

chmiel na uspokojenie

Waleriana
Ziołowe środki zmniejszające lęk i napięcie nerwowe podzielić można na te, które nie powodują senności (np. L-teanina) i na takie, które ją wywołują. Waleriana, czyli kozłek lekarski, należy do tej drugiej grupy. Często polecana jest osobom, które męczy problem bezsenności. Zapach waleriany jest odstręczający, dlatego rzadko używana jest jako napój czy herbata. Większość osób woli przyjmować ją pod postacią kapsułek lub nalewek. Jeśli chcesz spróbować, czy waleriana przyniesie ulgę także tobie, zażyj ją wieczorem, ale nie przed wyjazdem do pracy! Waleriana jest często stosowana w połączeniu z innymi ziołami uspokajającymi, jak chmiel, rumianek i melisa.

kozlek lekarski uspokaja

Melisa
Kubek herbaty z melisy to idealny sposób na skołatane nerwy i bezsenność. Wiedziano o tym już w średniowieczu. Napar z tej rośliny używany był do zmniejszenia niepokoju i ułatwienia zasypiania. Badania prowadzone na Uniwersytecie Newcastle w Wielkiej Brytanii wykazały, że ochotnicy, którym podano dawkę 600 mg wyciągu z melisy, byli bardziej spokojni i zrównoważeni niż ci, którzy przyjęli placebo. Warto wiedzieć, że melisa poprawia także pamięć i zwiększa zdolność koncentracji uwagi. Nie można jednak przesadzać, bo przyjmowanie jej w nadmiarze, może prowadzić do odczuwania zwiększonego niepokoju. Dlatego spożywanie melisy warto rozpocząć od mniejszej dawki i dopiero potem ewentualnie ją zwiększać.

melisa na uspokojenie

Lawenda
Lekko odurzający (ale bezpieczny) aromat lawendy ma działanie odprężające i uspokajające, o czym wiedziano już w starożytnym Rzymie. Prawdopodobnie jest to zasługa linalolu, związku chemicznego, który osłabia czynności ośrodkowego układu nerwowego. Badania przeprowadzone na pacjentach gabinetów stomatologicznych wykazały, że ci z nich, którzy wdychali zapach lawendy w poczekalni, byli bardziej spokojni siedząc na fotelu dentystycznym. Jeśli więc chcesz ukoić swoje nerwy, ustaw wiązankę z gałązek tej rośliny w pokoju, w którym dużo przebywasz albo zaszyj jej suszone kwiaty w poduszce. Ułatwi to zasypianie i pomoże w odprężeniu się.

lawenda na uspokojenie

Kwasy tłuszczowe omega 3
Wiesz już pewnie, że kwasy tłuszczowe omega są dobre dla serca, ale nie wiesz może, że chronią także przed depresją i wpływają na eliminację rozdrażnienia i niepokoju. W badaniach przeprowadzonych w Instytucie Badań Medycyny Behawioralnej na uniwersytecie w Ohio, poddawani obserwacji studenci, którzy przez 12 tygodni regularnie przyjmowali kwasy tłuszczowe omega 3, odczuwali zdecydowanie mniejszy lęk przed egzaminem niż ci, którzy ich nie spożywali. Eksperci zalecają, by niezbędne nam kwasy tłuszczowe omega dostarczać przede wszystkim w postaci naturalnej, a tylko w wyjątkowych przypadkach ratować się suplementami. Najlepszym źródłem tych kwasów są oleje roślinne (rzepakowy, lniany i sojowy), ryby morskie (łosoś, sardynki), a także żółtko jaj, nasiona soi i orzechy włoskie.

ziola na uspokojenie

Zjedz coś, byle szybko
To bardzo powszechne, że ludzie głodni są bardziej niespokojni i poirytowani. Jeśli odczuwasz nagły atak lęku, może to oznaczać po prostu, że spada ci poziom cukru we krwi. Rada? Zawsze miej ze sobą jakąś zdrową przekąskę. Możesz zjeść np. garść orzechów włoskich albo mały kawałek gorzkiej czekolady, popij to szklanką wody albo herbaty. W dłuższej perspektywie kluczem do redukcji stresu jest odpowiednia dieta. Staraj się jeść jak najwięcej produktów nieprzetworzonych, wybieraj chude mięso, ryby, owoce i warzywa (zwłaszcza liściaste jak szpinak, kapusta), które zawierają dużo kwasu foliowego.

ziola na nerwy

Zadbaj o ciepło
Czy zastanawiałeś się, dlaczego po pobycie w saunie czujesz się zrelaksowany i odprężony? Okazuje się, że odczuwanie ciepła zmniejsza napięcie mięśni i towarzyszący nam niepokój. Wysiłek fizyczny, który rozgrzewa nasze ciało, może tak samo pozytywnie wpływać na poprawę nastroju jak wyobrażanie sobie siebie w fotelu przy kominku z kubkiem gorącej herbaty w dłoniach. Naukowcy z uniwersytetu w Colorado udowodnili, że już same marzenia o urlopie na ciepłych karaibskich plażach poprawiają humor. Jeśli chwilowo nie możesz sobie pozwolić na taki wyjazd, po pracy idź do sauny albo spa, skorzystaj z jacuzzi albo po prostu weź gorącą kąpiel wieczorem.

ziola uspokajajace nerwy

Aktywność fizyczna
Regularne ćwiczenia są bezpieczne i dobrze działają zarówno na ciało, jak i nerwy. To potężne antidotum na depresję i niepokój. Aktywność fizyczna daje rezultaty natychmiastowe (endorfiny) i długofalowe (większa sprawność organizmu i lepszy nastrój). Jeśli regularnie ćwiczysz, zwiększa się twoje poczucie wartości, zyskujesz spokój ducha, mniejszą nerwowość i dystans do otaczających problemów. Nie bez znaczenia jest także fakt, że główne powody zmartwień wielu osób to obecne lub potencjalne choroby. Ćwicząc oddalasz od siebie ich niebezpieczeństwo.

ziola uspokojenie i nerwy

Autor: Agnieszka Majewska

Źródło: fitness.wp.pl

Przygotowała: nika_blue

Reklamy

20 odpowiedzi »

  1. Aktywność fizyczna. 40 minut gimnastyki i np. rowerka dziennie i nie potrzebujesz żadnych piguł ani ziółek (ziółka to sobie może pani… wspomagająco – jak usłyszała moja mama od lekarza kiedyś). W ogóle ruch i przegonienie serca porządnie raz na dzień to jedyne lekarstwo, którego skutki uboczne (oprócz głównych) są pożądane.
    Zielona herbata – jak najbardziej. Zawiera mnóstwo antyoksydantów.
    Szyszki chmielu w poduszce mają zmniejszać popęd płciowy? I BARDZO DOBRZE! W łóżku się śpi a nie myśli o głupotach. Jak odstawisz 20 minut rowerka po pakowaniu na mięsko tak, żeby się z ciebie lało porządnie, to nie potrzebujesz seksić. Dawkę ruchu masz już aż nadto.

    • brońciępanieboże przed takimi lekarzami i ich radami.. reszta złotych myśli także zacna. No nic, pozostaje jeszcze własne ego i duma. Można wtedy zapomnieć o nerwach i wszystko jest cacy.

    • moje doświadczenia wieloletnie też na to wskazują, że zaniechanie jedzenia mięsa i produktów odzwierzęcych poprawiło w znaczny sposób moje zdrowie i przez to również w znacznym stopniu wpłynęło na spokój ducha; nie o dietę tu chodzi raczej o odkrycie właściwego dla siebie samego pożywienia, uwolniwszy si ę wprzódy od nawyków żywieniowych odziedziczonych po tych czasach gdy nas karmiono i nie pytano o zdanie; co z tego, że w okresie gdy był czas na wielogodzinne zabawy na świeżym powietrzu, bo tak się spędzało w latach 60-tych wolny czas po szkole, co z tego, że się na rowerze jeździło na długie dystanse, gdy karmiono nas według nieciekawych wzorców, nawyków kulturowych, błędnych założeń? Dopiero w wieku kiedy można się uniezależnić, najczęściej wtedy gdy wreszcie opuści się dom rodziców, można wyzwolić się z uzależnień do potraw, które mają działanie podobne do wpływu narkotyków na nasze ciało i psyche. Wtedy dopiero dowiedziałem się, gdy mnie nikt nie kontrolował, nie oceniał, nie sądził, nie gwałcił woli, wolności wyborów, czy jest powrót do zdrowszego jestestwa. W artykule nic nie ma o tym jak świadomy oddech, joga, ćwiczenia na pogłębianie oddechu praktykowane regularnie mogą pomóc uspokoić umysł. Nic nie ma o tym jak poprzez oczyszczanie ciała z toksyn nazbieranych w życiu prowadzimy do zdrowia, radośniejszego życia, pogody ducha na co dzień. To tak kilka słów k woli uzupełnienia naszej wiedzy na ten temat.

  2. dieta, zioła i ruch to podstawa, no i jeszcze czas na odpoczynek, chociaz u mnie nie obeszło się bez suplementacji, ale preparat ziołowy, całkowicie bezpieczny – destresan max, mogę polecić

  3. Faktycznie naturalne środki są najskuteczniejsze. Ja by opanować nerwy biorę destresan max. Środek szybko mi pomaga i nerwy szybko opadają

    • Brałam różne preparaty również cytowaną relanę i zła nie jest ale żeby działała trzeba się jej sporo nałykać. Ostatnio (ok 3 tyg temu) kupiłam Ovobiovita Initium – jest drogi, to prawda, ale uwierzcie mi, że wszystko co do tej pory próbowałam pozostaje daleko w tyle w porównaniu z tym preparatem.

  4. Mi najczęściej pomaga na stres kubek dobrej herbaty i książka 🙂 a jak to nie pomaga to zażywam Forstres. Działa szybko i skutecznie. Koi moje nerwy 🙂

  5. jeżeli chodzi o zioła to destresan max ma różeniec górski (też melisę, magnez), ale różeniec blokuje stres i wzmaga koncentrację. polecam wam wypróbować. Niby ziółka, ale działanie naprawdę spoko

  6. O ja Cię kręcę po 1-e unikałabym na waszym miejscu wszelkiego leku z nazwą X ale co ja tam wiem , stres czyli co ? 😉 kilka kropel na poduszke olejków eterycznych tylko olejków nie syntetyków , lawendy , melisy, cytronneli z melisą, olejek geraniowy .
    Picie herbat jak najbardziej dobra jest z kilku ziół np : mieta , rumianek chmiel i melisa.
    Zmiana diety cóż nie każdy sobie może na to pozwolić np mężczyzna ciężko prcujący fizyczny ważne jest odkwaszanie organizmu: kapusta kiszona , picie wody z ogórków kiszonych , sałatki z buraków czerownych lub picie soku z buraków pamietajcie że 30 mon muszą się odstać.

    Nerw to jest coś „sztucznego” jak mnie coś wnerwia głęboki wdech , czasem se potupam a co , a potem patrze na problem z boku .

    Co mi nie służy , krótko spierdylam lub odwracam się plecami i idę swoją drogą.

    skrzyp 🙂 jak najbardziej

  7. Moim ulubionym ziołem na stres jest meliska. Uwielbiam! Już nawwet jej smak mi nie przeszkadza. Najlepsza jest z Zielnika Aptecznego Herbapolu (Lublin). MI wystarczy jeden kubek, żeby sie wyciszyc 🙂

  8. Mnie na „zakręcie życia” bardzo pomogła kiedyś mieszanka ziołowa Cholegin W trosce o twój spokój. Zawierała w składzie 8 ziół: melisę, pokrzywę, korzeń kozłka lekarskiego, szyszki chmielu, miętę pieprzową, nagietek, lawendę i lipę. Zioła pomogły mi w stanach lękowych i niepokoju ale też w apatii, bo miałam wtedy naprawdę trudny czas, więc jakby ktoś szukał naturalnego preparatu ziołowego to polecam właśnie ten.

  9. Stres próbuję złagodzić aktywnością fizyczną, a jak to nie pomaga, to biorę syrop ziołowy extraspazmina i jestem spokojniejsza

  10. Nerwus ze mnie straszny i wszystkim się przejmuję. Także extraspazmina to dla mnie idealne rozwiązanie. Skutecznie uspokaja, ale nie otępia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.