Iluzja demokracji

Barbarzyństwo straży miejskiej w Sopocie! [+18]

Straż miejska w Sopocie pobiła sprzedawcę waty cukrowej

Dziś przedstawiam szokujące nagranie video, przedstawiające barbarzyństwo straży miejskiej w Sopocie.

Na filmie tym widać wyraźnie, jak straż miejska wręcz maltretuje, znęca się nad bezbronnym człowiekiem – sprzedawcą waty cukrowej. Tylko dlatego, że nie miał pozwolenia.

Pod koniec nagrania ktoś z tłumu krzyczy: „ratujmy tego chłopaka” po czym tłum rzuca się na strażników miejskich, obezwładnia ich i uwalnia tego człowieka. Taka postawa zasługuje na podziw i naśladowanie!

To nagranie to opis barbarzyństwa i bestialstwa chamów ze straży miejskiej w Sopocie. Żadne procedury nie usprawiedliwiają takiego okrucieństwa, było ono zadawane zupełnie niepotrzebnie, kto wie – może dla rozrywki?

Nie od dziś wiadomo, że do straży miejskiej dostają się często skończeni debile, którzy odpadli podczas testów przy rekrutacji do policji.

Takie coś może spotkać każdego z Was – ofiary straży miejskiej w różnych miastach Polski to zwykli ludzie, a nie przestępcy!

Obejrzyj nagranie video p.t. „straż miejska Sopot vs sprzedawca waty cukrowej”:

Reklamy

Kategorie: Iluzja demokracji

Tagi: , ,

12 odpowiedzi »

    • Ten chłop nie handlował watą, miał ważne bad.sanepidu „brał co łaska” zbierał na coś-nie pamiętam na co!

    • Eeeeeeeeeeee tam… zaraz przygląda. Cały czas komentowali. Wyczuli odpowiedni moment, bezsilność Straży M. i… uderzyli. Przyszli z odsieczą w momencie gdy wiedzieli, że będą bezkarni. W sumie to też było jakieś rozwiązanie patowej sytuacji.

  1. „Panowie – co dalej? Ale panowie, proszę powiedzieć – co dalej?” No właśnie. O co chodzi? Pytanie za 10 punktów. Cały filmik sprowadza się do tego. Żenująca sytuacja.

  2. Chłopak chciał zarobić jakiś marny grosz a oni go napadli i rozbili wszystko. Nie poszedł kraś , napadać, to oni go napadli. Jak żyć w tym kraju, gdzie bogaci żyją kosztem biednych. Mają pieniądze, stołki i mogą wszystko, naród może tylko się przyglądać, ale jak długo jeszcze będzie się przyglądał? Ludzie, jak sami się nie upomnimy, to nikt się za nami nie upomni.

  3. Ad.4 Kinga , to mi przypomina dowcip o dwóch takich co zabłądzili zimową porą w lesie i jeden z nich mówi , że : ” trzeba by ognisko rozpalić ” . …. na to ten drugi mu odpowiada twierdząco : ” no trzeba by ” . I takich zamarzniętych odnaleziono . Musimy chcieć się wspólnie wspierać , a to wiąże się z większą tolerancją na błędy naszych rodaków , nie wytykanie sobie potknięć lecz szukanie możliwości wyjścia z tego co w koło nas się dzieje .

  4. „Nie od dziś wiadomo, że do straży miejskiej dostają się często skończeni debile, którzy odpadli podczas testów przy rekrutacji do policji”
    Uważam,że tekst powyższy jest bardzo obraźliwy…czy Ty Jarku Kefirze jesteś jego autorem ?
    Funkcjonariusze straży miejskiej podejmują interwencje wobec osób popełniających różnego typu wykroczenia. Z tego co wiem,to aby można było prowadzić działalność handlową „na ulicy” trzeba posiadać zgodę zarządcy terenu.W tym przypadku,właścicielem tego terenu jest pewnie Gmina Sopot. Facet handlował bez zgody i dlatego ta interwencja. SM wykonuje tylko i wyłącznie swoje zadania.

  5. Aż się ciśnie na język. Wyłączcie te urządzenia nagrywające i zróbmy porządek z porządkiem 😀

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.