Medycyna akademicka

Coraz więcej lekarzy ostrzega przed szczepionkami na grypę. Zanim się zaszczepisz, poznaj rzetelne fakty naukowe!

Szczepienia przeciw grypie: poznaj fakty naukowe

Coraz większa ilość lekarzy specjalistów przyznaje, że trzeba chronić siebie i swoich bliskich przed szczepionkami przeciwko grypie. Dopiero w dalszej kolejności należy zwrócić uwagę na ochronę przed samą grypę. Czemu ta opinie jest coraz powszechniejsza u lekarzy?  Poznaj fakty!

Po pierwsze: nie ma żadnych rzetelnych dowodów naukowych potwierdzających, iż dzieci odnoszą korzyści po zaszczepieniu się na grypę. Wykonano systematyczne badania naukowe na 260.000 dzieciach, w wieku od 6 do 23 miesięcy. Niestety, pokazały one, że nie ma dowodów na to, iż szczepionka na grypę ma większą skuteczność niż placebo.

Poza tym, dostępne szczepionki mogą chronić jedynie przed niektórymi rodzajami wirusów grypy, a to oznacza, że jeśli złapie się jednego z wielu innych szczepów, to i tak zapadnie się na grypę. Zauważalnym powszechnie faktem jest to, iż u poddanych szczepieniu dzieci w ciągu dni lub tygodni pojawia się uporczywy katar i kaszel, zapalenie oskrzeli czy płuc, zapalenie ucha. Przyczyna jest jedna: jest to wirus grypy zawarty w szczepionkach, który, po wprowadzeniu do krwiobiegu, powoduje te schorzenia i znacznie osłabia odporność człowieka. Szczepionki na grypę nie powodują wzrostu odporności, ale sprawiają, że organizm staje się bardziej uwrażliwiony na wirusy grypy.

Fachowe czasopisma medyczne i lekarskie zamieściły i nadal zamieszczają tysiące tekstów, które udowadniają, iż zaszczepienie się na grypę może spowodować poważne przypadłości zdrowotne, na przykład uszkodzenie układu odpornościowego bądź też zwiększyć podatność na choroby zakaźne. W roku 1976 ogłoszono epidemię świńskiej grypy, wprowadzono powszechne i masowe szczepienia na nią. Na efekt nie trzeba było długo czekać – były nim choroby mózgu i układu nerwowego u zaszczepionych osób.

Czy szczepionki przeciw grypie są bezpieczne?

Szczepionki na grypę zawierają substancje szkodliwe czy wręcz toksyczne dla organizmu. W tym detergenty i konserwanty, rtęć, formaldehyd, jak i aktywne szczepy wirusa grypy. Zatrucie małymi dawkami rtęci może wywołać zaburzenia pamięci, depresję, infekcje jamy ustnej, problemy trawienne i z oddychanie, schorzenia serca i układu krążenia, i różne inne, poważne przypadłości zdrowotne.

Jakie działanie natomiast ma szczepionka przeciw grypie na osobę z zaburzeniami odporności? Zaszczepienie się w czasie trwania takiej choroby, powoduje spore zagrożenie dla organizmu człowieka, i powoduje w najlepszym przypadku silną grypę, zwiększając ryzyko zapalenia oskrzeli, płuc i innych chorób zakaźnych. Czy chciałbyś, by takie coś wystąpiło u Ciebie?

Szczepienia przeciw grypie dla osób starszych

Co z osobami starszymi? Czy szczepionka przeciw grypie może im pomóc? Istnieje coraz więcej dowodów, że szczepionka przeciw grypie może wywoływać chorobę Alzheimera. Jedno z przeprowadzonych badań udowodniło, że u osób, które przyjmowały szczepionkę przeciw grypie każdego roku, przez okres 3 do 5 lat, występowało 10-krotnie większe ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera, niż u ludzi, którzy się nie szczepili. Z wiekiem układ odpornościowy słabnie, co obniża zdolność do zwalczania infekcji. Wprowadzenie wirusa grypy do organizmów starszych osób, może mieć więc bardzo groźne skutki.
Czy możemy ufać władzom, różnym agencjom, ekspertom którzy apelują o stosowanie szczepionek przeciw grypie? Centrum Kontroli Chorób (USA) powołało 15 członków Komitetu Doradczego ds. Szczepień Ochronnych (ACIP Practices). Komitet ten jest odpowiedzialny za podejmowanie decyzji, kto powinien być szczepiony w danym roku. Nieformlne źródła podają, ze prawie wszyscy członkowie ACIP są biznesowo powiązani z przemysłem szczepionkowym. Naiwnością byłoby uważać, że również w Polsce koncerny nie werbują na swoich lobbystów lekarzy, czy polityków. Rzecz idzie o grube pieniądze i może mieć niewiele wspólnego z naszym stanem zdrowia i dobrym samopoczuciem. Stawia to pod znakiem zapytania rzeczywistą skuteczność szczepionek przeciw grypie.

Kwestia profilaktyki grypy i chorób zakaźnych

Badania pokazują, że nadużywanie szczepionek przeciw grypie i leków przeciwgrypowych może powodować mutację wirusów grypy i czynić je jeszcze bardziej niebezpiecznymi. Lekarze, próbując odgadnąć, który szczep wirusa grypy będzie aktywny w danym sezonie, równie dobrze mogliby zacząć uprawiać hazard. Ponadto przyjmowanie wieloskładnikowych szczepionek jest o wiele bardziej niebezpieczne, niż zachorowanie na grypę, ponieważ jednocześnie wprowadzamy do organizmu kilka różnych odmian szczepów wirusa.
Czy to nie ciekawe, że mainstreamowe media pokazują na okrągło grające na uczuciach reklamy, pełne zapłakanych dzieci i smutnych misiów, a nikt z urzędników odpowiedzialnych za zdrowie publiczne nie promuje żadnych, sprawdzonych sposób profilaktyki zachorowań na grypę, innych niż szczepienia? Czy nie lepiej byłoby wydać kilka z tych miliardów wydawanych na reklamy, na naukę naturalnych sposobów wzmacniania układu odpornościowego i unikania grypy, bez konieczności stosowania szkodliwych szczepionek?

Źródło: http://tylkomedycyna.pl/

(Słowa kluczowe zostały zmienione w celu pozycjonowania, ale sens został zachowany – przyp. Jarek Kefir)

Przeczytaj także inne rzetelne opracowania o szczepieniach przeciw grypie i nie tylko:

Grypowa ściema w Polsce: kulisy oszustwa

Czy szczepić się na grypę?

Dr Jerzy Jaśkowski: szczepionki, czyli jak zdobyć milion dolarów dla wakcynologów?

Dr Andrew Wakefield który złamał zmowę milczenia o szczepieniach, przechodzi do ataku. “Nauka będzie kontynuowana na poważnie!”

Dr Jerzy Jaśkowski: Kulisy medialnej i politycznej nagonki na Andrewa Wakefielda

______________________________________________________________________________________________________________________________________________

szczepionki grypa badania

szczepienia grypa polio fakty

szczepionki grypa nauka

A tak się dyskutuje ze zwolennikami szczepień i racjonalistami:

szczepienia grypa racjonalista

Reklamy

2 odpowiedzi »

  1. Raz się „zascypiłem” na grypę. Oczywiście, potem to odchorowałem przez tydzień. No, ale myślałem, że to dlatego, że już przed szczepieniem się niewyraźnie czułem. Szczepionka widać obniżyła mój próg odporności, dołożyła swoje… Nastepnym razem jak miałem już iść się szczepić, zauważyłem że na karteczce, jaką miałem podpisać, jest punkt o świadomości, że szczepionka zawiera antybiotyk, jakąś „cośtam-mycynę”. Poszukałem w necie i dowiedziałem się, że to świństwo jest ototoksyczne. Ponieważ ja jestem uczulony na streptomycynę (głuchnę po niej trwale), to stwierdziłem, że zrobię wszystko, żeby więcej tego g… nie wziąć. I od tamtej pory bojkotuję wszystkie akcje szczepień.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.