Nowe Czasy

Transformacja DNA jest faktem

Władimir Poponin- przeprowadził kolejny eksperyment. Wewnątrz próżniowej próbki umieścił grupę cząstek światła zwanych fotonami. Były rozproszone. Następnie do takiej próżniowej probówki włożono fragment kodu DNA i ponownie wpuszczono fotony. Wynik był fenomenalny. Fotony zgromadziły się wokół kodu DNA wzdłuż jego łańcuchów (nitek). PO usunięciu owego fragmentu kodu DNA, fotony pozostały w tym samym układzie jak przed usunięciem kodu DNA!. Jest to znane jako Eksperyment Fantomowego DNA.

Badania Tszyan Kanchzhen -chiński naukowiec zajmujący się genetyką. Przeprowadzał eksperymenty. Ustawił kaczkę koło kurczaka (w oddzielnych pojemnikach przedzielonych miedzianymi rurkami). Następnie ostrzeliwał mikrofalami ową kaczkę, które przez nią przechodziły i trafiały na kurczaka, mający w łonie jajeczka. Owy kurczak wysiadywał jaja z których wykluwało się tzw. Kacz-kura!. Zmiany w rzekomym kurczaku były nazbyt widoczne! Płetwy pomiędzy palcami, dziwnie wyglądającą głowę., zmiana pozycji oczu, dłuższy dziób itp…”Ostrzelał” 500 jaj. 480 z nich się wysiedziało.

80% posiadało płaską, kaczo ukształtowaną głowę

90% posiadało zmianę pozycji oczu.

25% posiadało płetwy pomiędzy palcami.

Dr. Peter Gariaev- rosyjski naukowiec, ojciec „genetyki falowej” odkrył kilka interesujących rzeczy dotyczących struktury i powstawania DNA.

Przeprowadził eksperyment: skierował wiązkę lasera na embrion salamandry, po czym pozostałą część wiązki wraz z zawartym w tej fali wzorcem DNA embrionu skierował na żywy embrion żaby. Embrion tej żaby całkowicie przekształcił się w salamandrę, która wyrosła w pełni ukształtowana i rozmnażała się z innymi, nie posiadając żadnych problemów typowych przy łączeniu genów. Dosłownie przekształcił żabę w salamandrę. Energią.

Twierdzi on bowiem że DNA jest wynikiem kreacji dzięki fali, a więc jest pochodną częstotliwości i jest ściśle z nią związane.

John Hewks – antropolog z Uniwersytetu w Wisconsin studiował „selekcję pozytywną”. Odkrył, że w ciagu 5000 lat, nasze DNA ulepszyło się 100x szybciej niż w całej historii człowieka. Jesteśmy teraz bardziej genetycznie inni, od ludzi sprzed 5000 lat (tj: Sumerowie, Indianie itp.).

W latach 60 – tych, kiedy badania nad inteligencją trwały już od dobrych 30 lat i pojawiły się możliwości porównań między pokoleniami, zauważono, że wyniki systematycznie wzrastają w kolejnych pokoleniach.

James Flynn – z Uniwersytetu Otago i opisał owe zjawisko w 1987 r. Dane zebrane przez Flynna świadczyły o tym, że wzrost średniego IQ (miernik ilorazu inteligencji z ang. intelligence quotient) postępuje stale i we wszystkich badanych krajach jednocześnie  Przeciętnie zwiększa się o 3 pkt co dekadę!.

Wniosek: Nasze DNA jest czułe na efekty fal kwantowych, (pochodne częstotliwości) tj: podatne na linie energetyczne tworzące światło- energię!  Mało tego ta zmiana struktury ciągle trwa. Spontanicznie powstawanie Życie, jak wskazałem ( Spontaniczne powstawanie życia. Fakty ), oznacza, iż musi istnieć w kosmosie fala/e przenikająca Ziemie, która to powoduje. Fala taka  musi zatem sama w sobie zawierać inteligencję.

Źródło artykułu: Ripsonar

Reklamy

9 odpowiedzi »

  1. „…musi istnieć w kosmosie fala/e przenikająca Ziemie, która to powoduje. Fala taka musi zatem sama w sobie zawierać inteligencję”. Bóg jest Światłością i mieszka w światłości niedostępnej. Jezus – Bóg Wszechmogacy podtrzymuje wszystko mocą Swojego Słowa.

    • Jezus nie był Bogiem a jak nim był to my także jesteśmy Bogami. Mowił przecież, że i my potrafimy to samo co On.
      Jezus, dla mnie był istotą o dużej świadomości i słowami możliwymi do zrozumienia współczesnym, przekazywał prawa fizyki kwantowej, przekazywał, że jesteśmy twórcami a nie odbiorcami. Niestety kościół zrobil z Niego Boga ok. 300 lat po jego śmierci a wielka tajemnica wiary to właśnie zatajono przed nami prawa fizyki kwantowej, ktore głosił.

  2. O tym mówił już Jezus 2000 lat temu. Prawdziwe nauki jego to właśnie zasady fizyki kwantowej. Nasze DNA zmienia się a raczej są zapisywane w nim informacje i stajemy się istotami zgodnymi z zapisanymi w nas informacjami. Cały problem jest w tym, że tak jak w tych eksperymentach może nam takie informacje zakodować każdy bez udziału naszej świadomości. Każda informacja, każda myśl, którą wysyłamy jest przyjmowana przez innych. W ten sposób wpływamy na każdą istotę na ziemi.
    Zobaczcie jak to wygląda na prostym przykładzie. Jest takie powiedzenie: jak wejdziesz między wrony to musisz krakać tak jak one. Mając taką informację zakodowaną w DNA jesteśmy ugotowani w momencie kiedy trafimy do grupy jakiegoś guru, do sekty. Zaczynamy krakać tak jak one. Patrzcie jaka to bzdura z tym przymusem krakania, w przyrodzie słowik między wronami jest dalej słowikiem i pięknie śpiewa. Człowiek świadomy nawet w sekcie nie zostanie jej członkiem. Może być w ich świecie ale nie z ich świata zostanie sobą, słowikiem jeżeli nawet z konieczności będzie przebywał w sekcie. Będzie słowikiem. Dlaczego tak się stanie bo nigdy tego głupiego sloganu nie zapisał sobie jako jego prawdę w swoim DNA. Dałam tu przykład sekty ale może to być grupa religijna, zawodowa a także rozwoju duchowego różnej maści gdzie wszyscy kraczą jak nauczyciel duchowy.

  3. To takze potwierdza teorie Roberta Sheldrake’a – morphic resonence – liczba genów ludzkich jest tylko 20.000 i o wiele za mało zeby wytłumaczyc caly skład ciała. Biologiczne pole magnetyczne jednak wytłumacza to i jest wiele dowodów na to….

  4. To nie są żadne nowości. Badania w tym zakresie trwały od bardzo dawna i trwają nadal.. Wiadomym jest, niepodważalnym faktem, iż my jesteśmy energią, wszystko za tym idzie. Sięgnijcie do zakazanych dziedzin nauki, do np. fizyki kwantowej (jeszcze kulejącej nauki, ale podważającej stereotypy naukowców ), zakazanej biologii chociażby —-Bruce Liptona… Od lat karmi się ludzi fałszywymi informacjami (m.in. Kościół…) i nagle zdziwienie, sensacja…. To nie jest ŻADNA SENSACJA.

  5. Tylko że pismo święte nie ma monopolu na Boga, to jest jedna z tysięcy tysięcy koncepcji. Można ją brać pod uwagę, ale mówię – jako jedną z wielu.

  6. Hmmm, jak dziwnie się składa że o wiele częściej z moich znajomych biblie znają i są po jej lekturze osoby nie wierzące. Założę się o duużo że przeciętny „polski katolik” nigdy nie przeczytał pisma świętego. Jeśli już to na palcach policzyć.
    I jaka to dziwna sprawa jak ci wszyscy krzyczą by inni niewierni zaczęli wierzyć, a sami za cholerę nie żyją według przykazań.
    Parodia? zmowa? wygoda? wyższość? a może zwykły strach?
    I wierz sobie Katarzynko w co chcesz, nawet w potwora z bagien, mnie nic do tego. Nawet zamiaru nie mam namawiać Cię do moich idoli.
    Tylko proszę ładnie, wara ode mnie:)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.