Bareizmy

Karagen – obrzydliwe, rakotwórcze świństwo na Twoim talerzu!

Rakotwórczy karagen – dodatek spożywczy – w mięsie

Cyt. „Przerażające! Schab sprzedawany w hipermarketach i sieciowych sklepach to napompowana chemicznym żelem mięsna wydmuszka. Kulisy obrzydliwego procederu ujawnił nam pracownik jednego z wielkich koncernów mięsnych, który działa na terenie Polski i całej Europy.

– Najnowocześniejsza technologia, na którą nie stać małych firm, jest używana do pompowania miedzy innymi schabu – przyznaje w rozmowie z Faktem pan Andrzej, pracownik wielkiego koncernu – Robi się to za pomocą tak zwanego karagenu hybrydowego, czyli chemicznego żelu pompowanego prosto do mięsa – dodaje pracownik.

Koncerny za pomocą tej technologii są w stanie zwiększyć wagę mięsa nawet o 20 procent. Bo wiedzą dobrze, że klient zawsze kupi wizualnie większy kawałek mięsa. Nie ma przecież pojęcia, że płaci za napompowany ochłap! Pracownik koncernu mięsnego dodaje, że karagen hybrydowy był przez dziesięciolecia stosowany w przemyśle, jako wypełniacz zabawek, czy maszyn. Dopiero od kilku lat został wprowadzony jako składnik w żywności. Sam prawdopodobnie jest obojętny dla zdrowia. Prawdopodobnie, bo szczegółowych badań wciąż nie przeprowadzono. Ale nie ma wątpliwości, że sztuczne zwiększanie objętości schabu, to delikatnie mówiąc nabijanie klientów w butelkę.

– Karagen swoje właściwości zachowuje nawet po podgrzaniu. Dopiero smażenie, albo pieczenie w wysokiej temperaturze uwalnia go na zewnątrz. Kotlet schabowy nie smaży się, a parzy w białobrązowej pianie. Po wyłożeniu na talerz usmażonego kotleta z karagenem, będzie z niego wypływała woda – opisuje nasz informator. Czy możemy zabezpieczyć się przed napompowanym schabem? Jest tylko jedno wyjście: szczegółowo wypytać sprzedawcę o jego pochodzenie”

Źródło: http://pieniadze.fakt.pl/ta-pompuje-sie-schab-zelem,artykuly,424182,1.html

______________________________________________________________________________________________________________________________________________

E 407, które znajduje się w wielu produktach spożywczych według uczonych doprowadza do tego, że… możesz nabawić się nowotworu żołądka.

Na śniadanie zjadasz piękną różową szynkę, serek twarogowy, następnie deser mleczny. Na obiad, do gołąbków dodajesz sos pomidorowy, ale nawet nie wiesz, że po tych produktach w przyszłości możesz dostać raka żołądka. Dlaczego? Bo w większości produktów spożywczych dostępnych na rynku znajduje się i to całkowicie legalnie tajemniczy składnik E 407, czyli karagen.

E 407 używa się do zagęszczenia w przemyśle spożywczym i dodawany jest m.in. do wędlin, konserw, mleka w proszku, lodów, śmietanki kulinarnej, dżemów, galaretek, niektórych wyrobów cukierniczych, koncentratów napojów, serków twarogowych, napoi mlecznych, czy margaryny niskotłuszczowej. Lista jest bardzo długa, a to tylko niektóre z produktów, które często zawierają karagen.

Ciężko namówić kogokolwiek do oficjalnej rozmowy na temat szkodliwości karagenu, bo jest on całkowicie legalną substancją. – Inspektorat w imieniu wojewody sprawdza czy na etykietach opakowań są wymienione dozwolone środki – wyjaśnia Jerzy Wiśniewski, Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. E 407 jest dozwolony co regulują przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia i Parlamentu Europejskiego. Dodawanie karagenu podlega ścisłej kontroli. Jednak jest pewien problem.

Zagraniczne badania potwierdzają, że E 407 jest szkodliwe

Już 10 lat temu na łamach magazynów medycznych znalazły się badania prof. Joanne Tobacman, która po przeglądzie kilkudziesięciu badań dotyczących wpływu karagenu na organizm człowieka doszła do wniosku, że powoduje m.in. zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Podobnego zdania jest także Międzynarodowa Agencja Badania Raka (IARC), która uważa, że E 407 powoduje owrzodzenia i nowotwory złośliwe. Wprawdzie do produktów spożywczych stosuje się karagen natywny, czyli nieszkodliwy, ale według IARC w połączeniu z bakteriami, procesami przetwórczymi i sokiem żołądkowym jest już szkodliwy. Co ciekawe do produkcji karagenu używane są także pestycydy.

– Konsument ma prawo do wyboru i dlatego radzę, żeby patrzeć na etykiety opakowań i analizować skład produktu – radzi Jerzy Wiśniewski.

Grzegorz Anton

Źródło: http://supernowosci24.pl/rakotworczy-karagen-w-jedzeniu/

______________________________________________________________________________________________________________________________________________

Karagen − rodzaj polisacharydów ekstrahowanych z czerwonych wodorostów zawierających w swej strukturze liczne grupy siarczanowe . Stanowią surowiec spożywczy używany do wytwarzania galaret i żeli. W jego skład wchodzi przede wszystkim śluz którego głównym składnikiem jest karagenina, a także inne polisacharydy i niewielkie ilości jodu oraz bromu. Karagen odznacza się dużą aktywnością biologiczną (jest m.in. immunostymulatorem). Surowcem do produkcji karagenu jest chrząstnica kędzierzawa, krasnorost określany potocznie jako mech irlandzki (Chondrus crispus).

Symbol karagenu jako dodatku do żywności to E407.

Zastosowanie

Karagen jest wykorzystywany w przemyśle spożywczym w charakterze substancji zagęszczającej, a także stabilizującej zawiesiny i emulsje. Jest on używany m.in. w celu zmniejszenia sedymentacji kakao, mleka skondensowanego oraz innych napojów. Karagen jest stosowany również jako czynnik żelujący przy wyrobie dżemów i deserów o zmniejszonej zawartości cukru. Roztwory zawierające powyżej 3% karageniny tworzą po oziębieniu żele, które po lekkim ogrzaniu przechodzą w stan płynny. Surowiec ma znaczenie również w lecznictwie jako środek śluzowy, powlekający i osłaniający, również jako emulgator i środek spęczniający w preparatyce farmaceutycznej.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Karagen#cite_note-1

Reklamy

2 odpowiedzi »

  1. Odżywiajcie się PRANĄ – swieżo praną.

    Nie polecam: mięs, ziemniaków, pieczywa makaronów, warzyw pompowanych chemią, nabiału wg. najnowszych chińskich technologii, morskich i rzecznych wodorostów, ziół zbieranych w tej szerokości geograficznej, grzybów a szczególnie pieczarek, zatrutych odpadami owoców morza itp.

    Ja np. ładuję swoje cielsko energią kosmiczną, którą pobieram przez moje wibrysy wpadające z nią w biorezonans i jest git.

    Lubię to

    • Prawda jest taka, że nawet jeśli w swoim ogródku wyhoduję warzywa czy owoce, to i tak nie będą one wolne od zanieczyszczeń, które są w glebie, wodzie i powietrzu. Nie oznacza to, że akceptuję cały ten syf, który się do jedzenia ładuje, ale to jest znak czasów, w których żyjemy. Jasne, mogę nie kupować serka z karagenem, ale jaką mam gwarancję, że mleko z którego jest zrobiony serek bez karagenu, nie pochodzi od krów szprycowanych antybiotykami i stymulatorami wzrostu? Każdy metr3 powietrza wciągany przez nasze płuca jest zanieczyszczony. To nie do uniknięcia, niestety…

      Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s