Niewyjaśnione zjawiska

Ostateczny sekret masonerii ujawniony! Tylko na stronie Jarka Kefira

Nie będzie to standardowy tekst o masonerii, typowy dla katolickich albo niezależnych blogów.

Na początku chciałbym przypomnieć pewną demaskację niezależnego autora, którą zamieściłem na swojej stronie kilka miesięcy temu.

Otóż ujawniłem, iż portal racjonalista.pl stoi na tym samym serwerze, co portal wolnomularstwo.pl.

Nie wierzysz?! Wpisz w google „who is”, wtedy wyskoczy Ci wiele wyników, a w nich narzędzia do sprawdzania domen internetowych. Wybierz któreś z tych narzędzi (najlepiej te darmowe) i wpisz tam adres witryny wolnomularstwo.pl. Wynik możesz zobaczyć na przykład tutaj:

http://whois.domaintools.com/wolnomularstwo.pl

A tam:

DOMAIN NAME:                      wolnomularstwo.pl
registrant type:                                  individual
nameservers:                                 ns.kimsufi.com.
http://www.racjonalista.pl.                [188.165.204.215]
created:                                      2005.09.05 14:41:09
last modified:                           2012.09.05 08:58:04
renewal date:                           2013.09.05 14:41:09

Podkreślam: to nie są teorie spiskowe!

Jaki może być mój komentarz? Przede wszystkim, wytłumaczmy sobie, czym jest masoneria. Masoneria dzieli się na wiele grup i odłamów. Organizacje te zajmują się studiowaniem i pogłębianiem wiedzy tajemnej na temat Boga, natury wszechświata, sensu życia człowieka.

Podstawową wykładnią wiedzy masońskiej jest kabała – tj masoneria to spirytystyczny odłam studiujących kabałę. Część grup masońskich, takie jak zakon skull & bones, uzurpuje sobie prawo do zdobycia władzy nad Ziemią, używając ku temu technik typowych dla okultyzmu i czarnej magii. Np remote vieving – jest to pewna forma jasnowidzenia. Śmiejesz się z tego? Zwykli ludzie się z tego śmieją, zaś elity świata z tego korzystają, taki jest naturalny bieg rzeczy..

Część grup masońskich zaś przyjmuje do swojego grona tylko chrześcijan (np grupy ze Skandynawii). Są grupy konserwatywne, liberalne, jak i lewackie, takie jak wielki wschód Francji.

Co łączy różne grupy masonerii? Przede wszystkim są to grupy tajne – a więc trzymają swoją wiedzę tylko dla siebie, swoich członków. Masoneria uważa, że zwykłych ludzi trzeba trzymać w ciemnocie i niewiedzy, że nie są oni godni oświecenia. Z tego powodu, dla zwykłych ludzi masoneria proponuje nową religię – o różnych nazwach: „racjonalizm naukowy”, „nowy ateizm”, „świecki humanizm” itp.

Powiedzcie mi, jak studiowanie kabały i zagłębianie natury stworzenia, spirytyzm, ma się do promowania ateizmu i materializmu przez takie portale jak racjonalista.pl? Czy aby „oferta” racjonalisty nie jest stosowana właśnie do tych głupszych, których najlepiej pozbawić wszelkiej duchowości, wmówić, że powstali od małpy, i.. kontrolować?

Celem masonerii (i wszelkich religii, de facto kontrolowanych przez masonerię) jest to, aby jak najmniej ludzi miało dostęp do wiedzy i samego Logosu – czyli ponadczasowych praw wszechświata. W tym celu zostały stworzone trzy religie mojżeszowe: judaizm, chrześcijaństwo i islam. Samo nauczanie tych religii, jak i rytuały tych religii, mają w założeniu odcinać masy ludzkie od wiedzy. Przykładowo: chrzest i bierzmowanie w katolicyzmie oznacza zamknięcie pewnych ośrodków energetycznych. Katolicka „tajemnica eucharystii” jest rytuałem czarnomagicznym polegającym na złamaniu „tabu kanibalizmu”.

Fundamentem wiedzy masońskiej jest przeświadczenie, iż Bóg – Kreator Światów – jest zajęty tworzeniem nowych i nowych światów, aby lepiej odczuwać rzeczywistość poprzez istoty zamieszkujące te światy. Wszechświat, kosmos – jest po prostu gigantycznym eksperymentem, a my jesteśmy jak próbki laboratoryjne wewnątrz niewyobrażalnie wielkiego laboratorium. Postaraj się wyciszyć, uświadomić, że kres życia może przyjść w każdej chwili.. Popatrz na tych ludzi w telewizji, w kościołach, w miejscu w którym pracujesz – kłócących się o totalne bzdury, o pietruszkę, próbujących Ci wmówić, że to jego kaganiec założony na umysł (ideologia) jest „lepsiejszy” od innych.. Pomyśl sobie: czego Ci ludzie będą żałować na łożu śmierci? Czy wtedy będą się dalej liczyły poglądy, opinie, życie podług z góry narzuconych schematów? Odpowiem Ci częściowo na pytanie, ale tylko częściowo. Starsi ludzie, będący u kresu życia, żałują, że całe życie żyli życiem innych, że bali się być sobą, że zamiast samemu wytyczać ścieżkę, szli utartymi drogami. Że byli zbytnio zachowawczy i konserwatywni, że żyli podług bzdurnych, społecznych nakazów i zakazów. konwenansów, Które, w ostateczności, są bzdurą.

Bóg – Kreator Światów – ma nie ingerować w powstałe światy i zamieszkujące tam cywilizacje. Jednak istnieją pewne ponadczasowe prawa – Logos (informacja pierwotna) – podług których funkcjonują światy. Dobrze by było, gdyby istoty rozumne zamieszkujące świat, znały te ponadczasowe prawa – i wiedziały, jak z nich korzystać – wtedy oświecenie byłoby czymś powszechnym, tak, jak dziś powszechna i naturalna jest nauka mowy i pisania przez dziecko..

Nie ma piekła, nie ma nieba, są za to nieskończone życia – wcielenia, inkarnacje – i pewne prawa, podług których się one odbywają. Celem człowieka nie powinny być modły do starożytnych, semickich (żydowskich..) bożków – jahwe, Jezus, allah – celem człowieka powinno być zdobywanie WIEDZY i DOŚWIADCZEŃ. Modlenie się do żydowskich bożków to nic innego, jak energetyczne zasilanie martwych tworów, gdyż tylko tam one mogą się „posilać”.

Walki ideologiczne, religijne, polityczne – w ostatecznym rozrachunku są żałosne i nie mają żadnego sensu. Po śmierci zostaniesz rozliczony z tego, co „zasiałeś” na świecie – ile dobra, ile zła, i przede wszystkim – czy wykreowałeś coś nowego, autorskiego. Także: czy wykorzystałeś odpowiednio potencjał który był Ci dany przy narodzinach.

Życie przewiduje dla Ciebie dwa rodzaje doświadczeń: radosne (doświadczenie nieba) i złe (doświadczenie piekła). Są one w sferze profanum – sferze emocji, żądz, nieświadomości. Ty, człowieku, masz w ciągu swojego życia wzlecieć pod niebo, upaść, znowu wzlecieć, znowu upaść i doświadczyć piekła na Ziemi.. I na bazie tych doświadczeń masz wyciągać wnioski i osiągnąć oświecenie. Obrazuje to symbolicznie poniższy pentagram:

1. rodzisz się jako niezapisana karta, czysty jak łza, masz wysoką intuicję, wyższy kontakt ze światem duchowym niż dorośli, często pamiętasz wydarzenia z poprzedniego wcielenia (sfera sacrum)
2. doświadczasz nieba (sfera profanum)
3. wznosisz się, ale tylko pozornie, nie jest to oświecenie (sfera profanum)
4. żyjesz w ignorancji i niewiedzy (sfera profanum)
5. doświadczasz piekła (sfera profanum)
6. i w końcu – powoli dochodzisz do oświecenia, do wiedzy, czyli ponownie wracasz do punktu z którego wyszedłeś – do sfery sacrum:

pentagram bialy

Jarek Kefir

Źródło: http://kefir2010.wordpress.com/

Chcesz by takich demaskatorskich artykułów było na blogu Kefir 2010 więcej?
Wspomóż świadome projekty i inicjatywy Jarka Kefira! :)
Link opisujący, jak to zrobić:
http://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

transformacja 2013

globalna swiadomosc

Reklamy

17 odpowiedzi »

  1. Człowiek całą wiedzę ma w sobie (dusza i duch). Inni Ludzie i Przyroda mogą być nauczycielami boski praw. Nauka ta nie ma jednak nic wspólnego z działalnością panującego na naszych Ziemiach kościoła watykańskiego.
    Pozdawiam Panie Jarku

  2. Przypominam, że katolicy mają u mnie prawo głosu, pod warunkiem, że nie będą mnie nawracać. Mój blog nie jest blogiem katolickim i takim nie będzie.
    Szanujmy się.
    Peace 4 all
    One world, one future 🙂
    xD

    • IMHO Trefne Mięso wcale nie chce Cię nawrócić, po prostu piszę swoją opinię w temacie, jaki poruszyłeś. A skoro można pisać posty antyreligine, czemu nie można ich skontrować? To już wykracza poza wolność słowa?? Szanujmy się.

  3. Mam pytanie, skoro „grupa rzadzaca” zna prawo karmy i prawdziwe „boskie przykazania”, to jaki „ostateczny” interes maja w zakladaniu na szyje ludziom kajdan? Przeciez, patrzac spoza ziemskiego punktu widzenia, niewolenie dusz i umyslow na masowa skale musi byc bardziej „zle” niz powiedzmy, bycie takim „zwyklym”, zlym czlowiekiem ktorego ponoc czekaja meki piekielne i tabun diablow, a pewnie bedzie go tylko meczyc bol wyrzadzonej innym krzywdy z powodu strasznej niewiedzy. A oni wiedza, i pewnie duzo wiecej niz ja czy ty.

  4. Dlaczego nigdy niema tematu o scientologi. Przeciez to niebezpieczna religia ktora rosnie najbardziej na swiecie a wywodzi sie z satanizmu i innych ciekawych form aby trzymac ludnosc,sterowac i brac niesamowite pieniadze.

  5. Wszystkie religie wywodza sie z astrologii.Caly wszechswiat to nic innego jak czastki rozproszonej materii.Ziemia to zaledwie malutka „kruszyna”tego rozproszenia.Wystarczy aby odparowala woda,a ziemia bedzie podobna do grudki „koksu”Czlowiek na ziemi to tylko maly „pylek”jest najglupszym stworzeniem na tej planecie.Wystarczy 100 lat bez ingerencji ludzi aby ta planeta odbudowala to ,co zniszczyli ludzie,Wczesniej czy pozniej musi to nastapic.przyroda sama wymierzy kare za dewastacje .Jezeli jest prawda ze Bog stworzyl czlowieka na wzor i podobienstwo swoje.To albo byl debilem albo byl pijanym……/Kafar44 Szczecin

  6. Zgadzam się ..ja to troszkę inaczej tylko nazywam …jesteśmy karmieni „MOMem” na każdym poziomie …większość ludzi to po prostu parówki …niestety

  7. A ja bym chciał uzyskać odpowiedź na pytanie które postawił hebiichigo:
    ” Skoro „grupa rzadzaca” zna prawo karmy i prawdziwe „boskie przykazania”, to jaki „ostateczny” interes maja w zakladaniu na szyje ludziom kajdan? Przeciez, patrzac spoza ziemskiego punktu widzenia, niewolenie dusz i umyslow na masowa skale musi byc bardziej „zle” niz powiedzmy, bycie takim „zwyklym”, zlym czlowiekiem ktorego ponoc czekaja meki piekielne i tabun diablow, a pewnie bedzie go tylko meczyc bol wyrzadzonej innym krzywdy z powodu strasznej niewiedzy. A oni wiedza, i pewnie duzo wiecej niz ja czy ty.”
    …bo to jest naprawdę świetne pytanie.

    • Moim skromnym zdaniem jest to kwestia ich wiedzy a zarazem jej brak. Nie będę kwestionował braku zbiorów i tomów różnorodnych ksiąg z całego świata w ich biblioteczce, ponieważ ona tam jest. Mają ogromną wiedzę, ale… Mam jednak powody stwierdzić, że się mylą w tym co robią i są zaślepieni tym, że mają wyższość nad ludźmi, gdyż posiedli informację ducha o złożoności świata. Dlaczego tak stwierdzam, ano dlatego, iż wiem doskonale jak działa mechanizm widzenia ducha. Po pierwsze by zobaczyć Prawdziwie składnie ducha – jego ogrom, należy spełnić wiele wymagań wewnętrznych, inaczej nie ujrzysz lub zobaczysz to co spłynie z Twego umysłu, ego itp. Po drugie należy mieć szacunek do siebie i innych oraz od nich samych dla Nas, a to już większa forma Miłości, którą mało kto jest w stanie wydobyć z siebie. Po trzecie czystość serca i emocji. Gdy całą tę drogę przejdziesz, potrzebujesz jeszcze zaufać i tu tkwi wielki problem, dla większości… Ujrzysz całość i ją zrozumiesz, pozostała kwestia przekazania tego innym, a tutaj wkrada się brak zrozumienia otoczenia wobec . Dlaczego? Dlatego, że nie jesteś w stanie przekazać całości tak, by inni to pojęli ten absolut, poczuli i zrozumieli. Jesteś w stanie wiedzieć to Ty, zaś inni mogą tę naukę od Ciebie brać, lub inni potrzebują taką samą drogę przejść. Ta droga jest zbyt skomplikowana dla nich, gdyż nie potrafią zaufać, inaczej nie było słowa „tajemnica”. Bazują więc na słowach innych, zamazuje im się krajobraz właściwy, bronią się na każdym kroku aby nie stracić tronu „władcy ziemi”. Nie potrafią mieć czystego serca już by ujrzeć, szukają szybkiego dojścia do „wiedzy” aby mieć – nie być. Ten kto ogrom pracy włożył by widzieć, wie, że na końcu drogi nie pragniesz posiadać wiedzy, a pragniesz stać się wiedzą wszystkich ludzi. Nie ma ludzi gorszych, są tylko osoby, które zapadają się w sobie ze względu na brak możliwości zrozumienia. Gdyby więc wiedzieli, stali by wśród ludzi, a tak zagubieni w swej „wielkości” czczą swe bożki i pałace. Mają potężną wiedzę, ale nie widzą, dlatego mylą się nawet oni, Ci tak bardzo „oświeceni”. Aby to nie wyszło na jaw, chcą skuć cały świat w kajdany zniewolenia, ponieważ wiedzą, że ludzie mogą odkryć ich największy sekret – braku wiedzy… Ten kto należy do grup, idei, nie jest w stanie być sobą. Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Nie do końca rozumiem ten fragment: ” Gdy całą tę drogę przejdziesz, potrzebujesz jeszcze zaufać i tu tkwi wielki problem, dla większości…”, oraz ” Ta droga jest zbyt skomplikowana dla nich, gdyż nie potrafią zaufać, inaczej nie było słowa „tajemnica”. Bazują więc na słowach innych..”. Mógłbyś to bardziej rozwinąć?

  8. Witam, takie artykuły są kwintesencją tego serwisu. Całe wakacje siedziałem w tych sprawach, ale nie mam dość. Mimo, że wiem o tych rzeczach to i tak są fascynujące.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.