Niewyjaśnione zjawiska

W obronie new age!

Tytuł ma być prowokacyjny, bo taką mam taktykę – to tytuł świadczy o tym, czy klikniesz na dany link, czy nie 😉

Od razu napiszę, że nie wyznaję religii new age! Tutaj zamierzam Wam przedstawić pewien schemat myślowy – destrukcyjny schemat, na jakim opierają się różne religie, zwalczające, nieraz krwią, mieczem i żelazem, wszelką religijną lub duchową konkurencję.

Na początek wyjaśnijmy raz na zawsze czym jest new age. New age to religia, której głównym dogmatem jest to, iż Jezus Chrystus był fałszywym prorokiem, zaś lucyfer jest prawdziwym synem bożym. Wierzysz w takie bzdury? No właśnie, ja też nie!

Wpadła mi niedawno tzw. „lista zagrożeń duchowych” napisana przez jakiegoś judeochrześcijańskiego kapłana. Pomijam już fakt, że religie jako takie niewiele mają wspólnego z duchowością. Religia to doświadczenie kogoś innego, zaś duchowość to Twoja własne ścieżka 😉

Ta koszmarna lista zawiera chyba większość dróg prowadzących ku oświeceniu, ku rozwojowi. Już nie mówię tutaj o kontrowersyjnych metodach, które mogą wyrządzić człowiekowi krzywdę – takich jak medytacje, otwieranie czakr, OOBE. Z tego powodu ja sam ich nie praktykuję, bo uważam, że w obecnej ziemskiej rzeczywistości żaden człowiek nie jest w 100% przygotowany do tak radykalnych manipulacji na swoim „Astralu”. To jeszcze nie czas na takie praktyki, może na bardziej rozwiniętych planetach są one codziennością, jak u nas oglądanie telewizji i rozmawianie przez telefon.. Ale nie u nas, na Ziemi. Nigdy nie wiadomo, jaka istota bądź energia z tej „drugiej strony” podłączy się do naszego umysłu podczas tych praktyk..

Jednak tamta lista „zagrożeń duchowych” zawierała tak bzdurne pozycje, jak sztuki walki, muzykę techno, medycynę naturalną, akupunkturę, pozytywne myślenie, wegetarianizm, szybkie czytanie.. Tę bzdurną listę możecie przeczytać tutaj. Byłem poważnie załamany i miałem myśli, że to już koniec świata się zbliża..

Tylko czekać, aż w końcu jakiś katolicki kapłan dołączy do tej „listy zagrożeń duchowych” także NIEZALEŻNE / SAMODZIELNE MYŚLENIE..
Choć sądząc po zawartości tej listy, de facto już to zrobiono. Czyli: wzorowy katolik musi wpieprzać skażone mięcho które źle wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne, ale na psychikę i stan ducha, musi słuchać tylko Bacha czy Chopina (a jak okaże się, że jakiś mistrz muzyki klasycznej był wolnomularzem? 😉 ), i musi iść na farmaceutyczną rzeź gdy np zachoruje na grypę (szczepienia, antybiotyki i inne..).

Zresztą sam byłem świadkiem, jak na jednym z blogów (link) fanatyczni katolicy nawiązali sojusz z.. materialistycznymi ateistami, zwącymi się „racjonalistami naukowymi” bądź „sceptykami” których postawę ostro krytykuję na mojej stronie. Zawiązali ten sojusz tylko dlatego, bo racjonaliści / sceptycy zwalczają nie tylko new age, ale także wszelką formę duchowości.. Ot, wyszła prawdziwa „gęba” katolicyzmu, który wcale nie jest tak daleki od materialistycznego ateizmu, jak się powszechnie sądzi.. Materialistyczny ateizm jest w prostej linii dzieckiem katolicyzmu. Owszem, jest bękartem, jednak „genetycznie” jest dzieckiem prawowitym.

Tutaj wychodzi pewna tendencja, jaką mają wyznawcy różnych religii – nie tylko tych sensu stricte, ale także wyznawców „potęgi nauki” czy wszelkich wyznawców ideologii. Otóż wszystko to, co Ci ludzie nie rozumieją, albo co jest sprzeczne z narzuconym im światopoglądem, nazywają oni złem.

Katolicy nazywają te wszystkie dziedziny duchowości i wiedzy tajemnej – złem, new agiem, wypaczeniem wiary, herezją.. Muzułmanie nazywają ludzi praktykujących te ścieżki „niewiernymi psami” i mają nakazane ich mordować w okrutny sposób. Zresztą, mentalność katolików i muzułmanów niczym się nie różni, uwierz! Jako przykład podam Wam kwestię Sodomy i Gomory – dwóch zbuntowanych miast, które starożytny tyran, dyktator i ludobójca o imieniu jahwe – zniszczył za pomocą bomby atomowej. Katolicy tłumaczą, że to dobrze, że ten starożytny zwyrodnialec o imieniu jahwe tak postąpił, gdyż tam byli ludzie grzeszni. Tak samo myśleli muzułmanie którzy podrzynają gardła chrześcijanom w Syrii – a takie czyny są tam na porządku dziennym! „To przecież niewierne psy, grzesznicy, to wręcz nie są ludzie!” Taki jest tok rozumowania każdego religianta. No to zrzućmy bombę atomową na Warszawę, Los Angeles, Tokio, Kair – ile tam jest grzechu i zepsucia! A ile hipsterów! 😉

Od tej destrukcyjnej tendencji – od nazywania złem wszystkiego, czego nie rozumiesz albo co jest odmienne od Twoich przekonań – bierze się ogromne zło, wyrządzane dzień w dzień na tej tonącej w głupocie, ignorancji i cierpieniu nowej Atlantydzie. Inkwizycja, eugenika, prześladowania za przekonania, morderstwa za wiarę, a także – totalitaryzmy, wojny, komory gazowe.. Mam wymieniać więcej?!
Osobną sprawą jest fakt, iż na ideologii tolerowania wszystkiego za wszelką cenę, buduję się nowy, „miękki” totalitaryzm.. Ale to temat na osobny artykuł 😉

Nie demonizuj, nie nazywaj złem czegoś, czego zwyczajnie nie rozumiesz.. Nie wierz we wszelkie dogmaty, dobre rady, opinie innych. Staraj się raczej sam sprawdzić, czy dana reguła naprawdę działa, czy ma pokrycie w realnych FAKTACH. Gdyż większość, o ile nie zdecydowana większość, tych dobrych rad i społecznych reguł, to nic innego jak myślenie życzeniowe. To dotyczy na przykład instytucji małżeństwa. Czy daje ono szczęście i spełnienie? Postaraj się sam zbadać sprawę, nie działaj pod wpływem dobrych rad kapłanów i ciotek klotek, czy hormonów szczęścia. Popatrz na statystyki rozwodów, przemocy domowej, pracoholizmu, alkoholizmu, kredytów nie do spłacenia, wyroków odbierających prawa do opieki nad dziećmi. Czy w końcu, ile procent dzieci jest wychowywanych przez nie swoich ojców, a powstało w wyniki zdrady małżonki. Podpowiem: około 25% w skali globu..

Jarek Kefir

Źródło: http://kefir2010.wordpress.com/

______________________________________________________________________________________________________________________________________________

Jeśli rozumiesz, że publikowanie, zdobywanie i weryfikowanie informacji to pewna praca i koszta, a ujawnianie ukrywanej wiedzy to konkretne ryzyko – możesz wspomóc finansowo mnie i to, co robię.
I tym samym, dołożyć pewną małą cegiełkę światłości w tym tonącym w mroku głupoty świecie!
W poniższym linku napisałem, jak można to zrobić. Dzięki! :)
http://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

Reklamy

5 odpowiedzi »

  1. cytuję: „Już nie mówię tutaj o kontrowersyjnych metodach, które mogą wyrządzić człowiekowi krzywdę – takich jak medytacje, otwieranie czakr, OOBE.”
    i mam pytanie: skąd wiadomo, że np otwieranie czakr może wyrządzić człowiekowi krzywdę??? Skąd kochany Kefirku zaczerpnąłeś taką wiedzę?
    Na zasadzie przeciwieństwa: zamknięte czakry są „zdrowe”. To po co są, jeśli nie mogą wymieniać energii z otoczeniem???

  2. New age to nie jest jednolity ruch. I nie wszyscy uważają, że Jezus to be a Lucyfer cacy. Np. Kurs cudów uważany jest za biblię New Age. a kto czytał ten wie że rożni się tym od biblii, ze zawiera same pozytywy, Niema tam nic o siłach ciemności, diabłach itp. Ponadto autorka tej grubej księgi była przekonana,że był on dyktowany przez samego Jezusa. Ten lucyferianizm był związany z działalnością Heleny Bławatskiej pod koniec jej życia, ale liczne odłamy New age niekoniecznie idą ta drogą. Nauka o czakrach jest stara. Nie jest „New”. Więc co może być niebezpiecznego. Wszak i biblia mówi „WSZYSTKO badajcie, a tego co dobre się trzymajcie” Nie można się bać mieć otwarty umysł, gotowy do korekty poglądów.

  3. New Age nie polega na żadnej wierze w Szatana. New Age to misz-masz, groch z kapusta gdzie każdy wierzy w co chce. Jedni wierza w Jezusa ale akceptuja np reinkarnację, inni wierza w Buddę, inni lubią paleoastronautykę (Daniken), jeszcze inni rozwój duchowy. Tych, co czczą Szatana to jest naprawde znikomy promil.

    Teoria o tym, że New Age to czciciele lucyfera jest lansowana przez środowiska katolickie, dla których wszystko co niekatolickie jest automatycznie szatańskie. Zapewne jest to jakas forma „miłości bliźniego” z ich strony

    No i nie wiem w jaki sposób to, że autor bloga nie będzie otwierał czakr ma sprawić, że nie przyczepia sie do niego żadne energie? Im człowiek słabszy(z mniejszymi czakrami) tym bardziej podatny na manipulacje.

  4. Jarku, doskonale wiem o jakiej stronie piszesz podają tam różnej maści sekty w tym medycyna naturalna, ziołolecznictwo itd. Przeczytałam ją bardzo dokładnie, bo lubię obserwować zachowania każdej ze stron i dochodzić do własnych konkluzji .No i stwierdziłam, że to katolicyzm jest sektą po wymienieniu wszystkich symptomów dowodzących za tym: uzaleznianie, zastraszanie itp
    Jesli chodzi o czakry, moją opinią jest to, ze jeśli otwiera się czakry i żyje wciąż w zasyfionym energetycznie otoczeniu, to nie sądze, że to dobry pomysł, chyba że ma sie bardzo mocną energetykę. Przed oczyszczeniem czakr dobrze by się zastanowić, czy aby nie uciec gdzieś na wieś i trzymać je w czystości, w innym razie można zfiksować, takie jest moje zdanie i doswiadczenie inni mogą myśleć inaczej.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.