Nauka wszechświat i wojsko

Wiedza tajemna: Agharta, wewnętrzna Ziemia. Zaskakująca hipoteza Ziemi pustej w środku

Na początek polecam przeczytać całą książkę Alec MacLellan’ a – „Tajemnica Pustej Ziemi”. Jest ona dostępna w formie e-booka tutaj:

http://pl.scribd.com/doc/68068278/Alec-MacLellan-Tajemnica-Pustej-Ziemi

Kto nie chce czytać, bądź zaznajomił się z treścią książki, niech obejrzy trzy poniższe części filmu „Agharta: Żyjemy wewnątrz czy na zewnątrz Ziemi? ”

Film ma trzy części i jest po polsku:

Reklamy

9 odpowiedzi »

  1. To ja dorzucę jeszcze stronkę poświęcona tej tematyce.

    http://my.opera.com/red-october61/blog/

    Temat sam w sobie bardzo intrygujący i kto wie, czy prawda ludów starożytnych od Egipcjan przez Majów, aż po Tybet sięgająca nie jest tą prawdą, którą chce się przed nami zataić (?)

    Warto też z uwagą przeczytać akt stworzenia świata … możliwe, że interpretujemy go niewłaściwie …

    Stworzenie Świata (Księga Rodzaju 1,1-2,3 Stary testament)

    Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.Najpierw wszystko było pogrążone w chaosie i ciemności.Wszędzie kłębiły się tylko głębokie,wzburzone wody, aż Boża moc nadało światu kształt.

    Bóg rzekł:
    -Niech się stanie światłość!
    I stała się światłość.

    Pierwszego dnia stworzenia Bóg, widząc, że światłość jest dobra,oddzielił ją od ciemności.Ciemność nazwał nocą, a światłość-dniem.

    Drugiego dnia Bóg rzekł:
    -Niech pośród wód rozpościera się sklepienie.Niech nazywa się niebem.I oto pojawiło się niebo.

    Trzeciego dnia Bóg powiedział:
    -Niech wody skupią się w jednym miejscu i utworzą morze, a spod nich niech wychyli się suchy ląd-ziemia.I tego dnia pod niebem rozpostarły się ziemia i ocean.Bóg nakazał, by ziemia rodziła trawy i zioła,rośliny wszelkiego rodzaju-drzewa rodzące owoce i zboża.Rośliny wyrosły i pokryły ziemię, a Bóg widział, że były bardzo dobre.

    Czwartego dnia stworzenia Bóg nakazał światłu ukazać się na niebie:słońcu,które odtąd panowało za dnia, i księżycowi oraz gwiazdom,które świeciły nocą.Wraz z nimi powstała rachuba czasu-dni,miesięcy i pór roku.Dnia piątego Bóg sprawił,że wody i niebo napełniły się niezliczoną ilością żywych stworzeń.W morzu zaczęły pływać ogromne wieloryby i małe rybki, a pod niebem pojawiło się ptactwo rozmaitej wielkości,kształtu i barwy.Bóg błogosławił im i nakazał się rozmnażać, aby wody i niebo były pełne wspaniałych stworzeń.Szóstego dnia nakazał, by ziemia zapełniła się wszelkiego rodzaju zwierzętami-od wielkiego słonia do maleńkiej myszy.A kiedy już tak się stało, spojrzał na swe dzieło i był bardzo zadowolony.A potem rzekł:

    -Teraz nadszedł czas, by powołać do życia człowieka.
    Stworzę go na swoje podobieństwo.

    • Umysł . dywagacje umysłu .
      Obserwuj jak się budzisz ze snu , jak tworzysz świat ,dzień .
      Ilu ludzi chce wszystko zwalić na BOGA ?
      Umysł jest w stanie poznać tylko swoje umysłowe twory , potrzeba wyjść poza bramę … 🙂

    • Szczęść Boże

      http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/

      Day 1. Pierwszy dzień i kolejne zaczynają się od wieczora i kończą porankiem.
      Najpierw powstaje niebo i ziemia. Ziemia bezwładna i pusta. Najpierw bezmiar wód wśród ciemności. Później powstanie światłości. Bóg oddzielił światłość od ciemności. Światłość nazwana dniem, a ciemność nocą.
      Day 2. Powstanie sklepienia wśród wód oddzielającego wody ziemskie od wód nadziemskich. To sklepienie nazwane niebem.
      Day 3. Zebranie wód pod sklepieniem by ukazała się sucha powierzchnia nazwana ziemią oblana wodami morza. Ziemia wydaje różnorodność traw, różne gatunki drzew owocowych rodzących owoce z nasionami tego samego gatunku.
      Day 4. Powstają ciała niebieskie na sklepieniu nieba by oddzielały dzień od nocy, oddzielały światłość od ciemności, by wyznaczały pory roku, dni, lata, aby jaśniały na niebie i świeciły nad ziemią. Tworzy dwa duże ciała jaśniejące. Większe by rządziło dniem i mniejsze by rządziło nocą oraz gwiazdy i umieszcza wszystko na sklepieniu.

      Najpierw było niebo i ziemia złączone, będące bezładnym, bezmiarem wód w ciemności nad którym „w przestrzeni jak w powietrzu” unosił się Duch. Bóg zaczyna porządkować chaos. Następuje stworzeniem światła i oddzielenie go od od ciemności by się nie mieszały. Tak samo oddziela sklepieniem wody nad nim od tych pod nim i powstaje niebo. Oddziela też wody pod sklepieniem odsłaniając suchy ląd i tym samym tworząc ziemię uprawną i morze. Później na lądzie powstają rośliny zielone i tak dalej. Następnie Bóg dodaje na sklepieniu nieba ciała niebieskie i rozdziela światło dnia od ciemności nocy, oddziela od siebie pory roku i oddziela od siebie lata tworząc czas. Słońce staje się światłem dnia, księżyc z gwiazdami światłami nocy.

      Jakie nieścisłości rzucają się w oczy?
      Po pierwsze najpierw powstaje ziemia, a później wszystkie gwiazdy na niebie. Jak wiemy najpierw były stare gwiazdy później powstało słońce, a ziemia i planety później.
      Kwestia światła. Miało zostać stworzone przed gwiazdami. W tym znaczeniu może oznaczać to nie własności ciał niebieskich, a energię świetlną w ogóle.
      Gwiazdy są tworzone oddzielnie od słońca tak jakby słońce nie było gwiazdą, a jest. Nie ma też rozróżnienia na ciała niebieskie źródła światła i ciała niebieskie odbijające światło gwiazd.
      Nie ma uznania ziemi za planetę czyli jedno z innych ciał niebieskich odbijających światło gwiazd.
      Jednocześnie może to sugerować, że ludzie widzieli kiedyś niebo bez gwiazd lub ziemia była pokryta mgłą i dopiero później zobaczyli niebo, słońce, księżyc i inne ciała niebieskie. Hipoteza o istnieniu roślin przed gwiazdami to sugeruje.

      Ziemia miałaby być pierwotnie cała zalana wodami pokrywającymi lądy. Co nie jest prawdą, bo ziemia powstała jako planeta w ponad 90% powierzchni zajęta lądem, a dopiero później w procesie rozszerzania się z gazów w niej zamkniętych powstały oceany, które nadal się powiększają. Tak samo powiększa się księżyc i inne planety. Co więcej wcale nie jest powiedziane, że księżyc zawsze był satelitą ziemi.

      Ten opis jest w pełni zrozumiały, gdy uzna się, że pisał go ktoś, kto rozgryzał istotę świat z punktu widzenia obserwatora z powierzchni ziemi nie odróżniającego wód ziemskich od wód przestrzeni kosmicznej i nie wiedzącego niczego o współczesnej astronomii, a dopiero odkrywającego boże stworzenie.

      Co więcej polecam opis powstania świata z… Koranu… Tam o dziwo jest mowa o ziemi najpierw pokrytej lądami, o tym, że się rozszerza, a nawet fragment o tym, że żelazo przybyło na ziemię z przestrzeni kosmicznej (co twierdzi też dzisiejsza nauka).

      Uważam, że wiele starożytnej wiedzy zachowało się w najstarszych tekstach, szczególnie religijnych mówiących o najdawniejszych czasach ludzkości, jak również w mitach i legendach w przeinaczonej formie. Nie można jednak podchodzić do nich bezkrytycznie. Nie można też trzymać się kurczowo jednej interpretacji. Tak zwyczajnie nie da się dojść do prawdy obiektywnej i zachowywać żywej wiary połączonej ze zdrowym rozsądkiem i otwartością na postęp nauki czyli odkrycia faktów o świecie stworzonym przez Boga (choć i nauka myli się bardzo często jak choćby z tą śmieszną teorią płyt tektonicznych…).

      Z Bogiem

  2. Szczerze pisząc jestem ciekawy , który bloger z was podejmie najważniejszy temat dla POLAKÓW ?
    bo bić pianę na wszelkiego rodzaju tematy jest wielu , tylko ja nie zauważyłem , aby ktoś zrobił na swojej stronie zakładkę o tym co za chwilę po raz enty wkleję .

    ———–Paliwo z CO2 przemilczany temat
    Cytat:
    Chodzi właśnie o prof. Dobiesława Nazimka z Wydziału Chemii UMCS, który sztuczną fotosyntezą zajmuje się od wielu lat. Lubelski naukowiec opracował cały projekt z tym związany i wysłał go niedawno do Pawlaka. Ministra na tyle to zaciekawiło, że osobiście chciał o tym porozmawiać z badaczem.

    – Chodzi o całą układankę, prowadzącą do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery i zagospodarowania go – tłumaczy naukowiec. A wszystko opiera się na tym, że zamiast emitować CO2 do atmosfery, można go wykorzystać. – Łącząc dwutlenek węgla z wodą, bez trudu uzyskujemy paliwo: benzynę lub olej napędowy – tłumaczy prof. Nazimek.

    Jak szacuje badacz, jeśli ta metoda zostałaby zastosowana w największych zakładach przemysłowych w kraju, Polska mogłaby produkować 21 mln ton paliwa rocznie. Dla porównania Polacy wykorzystują rocznie 6 mln ton benzyny.

    całość tu
    Zrobią paliwo z dwutlenku węgla
    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs…../115193327
    Cytat:
    Barierą, która na początku uniemożliwiała wdrożenie pomysłu prof. Nazimka były pieniądze – 100 mln zł. Tyle nie mógł wyłożyć ani UMCS, ani Ministerstwo Gospodarki, którego szef, Waldemar Pawlak, mocno zainteresował się projektem. Teraz okazuje się, że pieniądze się znajdą.

    – W ciągu kilku tygodni powstanie konsorcjum, które zajmie się realizacją naszego projektu – ujawnia prof. Nazimek. – Powoła go Ministerstwo Gospodarki.

    W skład grupy wejdą jednostki badawcze, w tym nasz uniwersytet, a także przedsiębiorstwa, głównie z sektora energetycznego – dodaje. Nieoficjalnie wiadomo, że będzie to m.in. jeden z koncernów energetycznych oraz kilka elektrowni. To one sypną pieniędzmi.

    Testowa fabryka powstanie prawdopodobnie w Zakładach Azotowych w Kędzierzynie-Koźlu w woj. opolskim. Południowy Koncern Energetyczny buduje tam instalację do magazynowania dwutlenku węgla.

    Dlaczego lubelski pomysł odjeżdża na Śląsk, a nie np. do Zakładów Azotowych „Puławy”? – U nas bardzo ciężko rozmawia się na ten temat. A na Śląsku przyjęli nas z otwartymi ramionami – podkreśla prof. Nazimek. – Ale postaramy się włączyć też kogoś od nas.

    reszta artykułu tu
    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs…../994347122

    8 lipca 2009, 14:34
    Jeszcze pół roku temu byliśmy w tej technologii monopolistami na świecie. Teraz pracują nad nią Amerykanie i Japończycy. Dlatego dobrze, że wreszcie przystępujemy do jej realizacji – mówi prof. Dobiesław Nazimek, chemik z UMCS.
    To pod jego kierunkiem powstała w Lublinie sztuczna fotosynteza, dzięki której można produkować z dwutlenku węgla benzynę, olej napędowy lub gaz. To rewolucyjna metoda, nad którą zespół Nazimka pracował ponad 6 lat.

    – 6 miesięcy temu byliśmy monopolistami na świecie – podkreśla profesor. – Ale te 6 miesięcy przegadaliśmy. Większość naszych partnerów pytała: Czy to realne? Czy to się da zrobić? A ile to będzie kosztowało? Dopiero gdy Amerykanie doszli do tego, co my, skończyły się głupie pytania.

    Metoda podobna do lubelskiej powstała półtora miesiąca temu na w MIT w Stanach Zjednoczonych, jednej z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych świata.

    – Amerykanie osiągnęli ten sam wynik, ale przy użyciu innych technologii. Jestem pewien, że gdybyśmy mieli takie środki jak oni, poszlibyśmy identyczną drogą – tłumaczy Nazimek. – Teraz Japończy są blisko tego samego efektu. Za 2 miesiące będą trzy ośrodki na świecie, które mogą wytwarzać z CO2 metanol, a z niego paliwo.
    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090708/LUBLIN/808451302

    Polecam prześledzić artykuły z podanych linków ,aby uświadomić sobie ,że w Polsce rząd nie jest zainteresowany
    dobrobytem Obywateli ,wręcz odwrotnie . I to trzeba nagłaśniać . ———

    LUDZIE nie dajcie się motać , jak nić na kłębku .

  3. Bardzo ciekawa ta teoria. Ale oznaczało by to, że powierzchnia, którą zajmuje ziemia jest dużo (bardzo dużo) większa skoro mieści w sobie całą galaktykę. Przynajmniej tak to zrozumiałem.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.