Ekonomia i gospodarka

Ministerstwo Finansów USA podało datę bankructwa kraju. To autentyczny news!

Cyt. ”
Ministerstwo Finansów USA podało prawdopodobną datę bankructwa kraju. Jeżeli USA w najbliższym czasie nie uchwalą prawa o podwyższeniu poziomu zadłużenia państwowego to mogą one okazać się bankrutem już 17 października, poinformowało o tym Ministerstwo Finansów USA.

Jacob Lew w wydanym dzisiaj liście skierowanym do przywódców amerykańskiego Kongresu stwierdza: „Jeżeli rząd w ostatecznym wyniku nie zdoła płacić swoich rachunków to doprowadzi to do katastrofy”. Według niego konsekwencje dla USA tym razem będą dużo dotkliwsze niż w 2001 roku kiedy podobna sytuacja wywołała obniżenie amerykańskiego wiarygodności kredytowej, informuje ITAR-Tass. Lew doprecyzował, że za 3 tygodnie pozostanie w Skarbcu Państwowym zaledwie 30 miliardów dolarów rezerwy pieniężnej podczas gdy amerykańskie zobowiązania finansowe w tym okresie mogą się okazać dwa razy większe.

Minister wezwał Kongres do podwyższenia poziomu zadłużenia państwowego, który w maju określono na poziomie 16,7 bilionów dolarów, i potwierdził, że administracja prezydenta Baracka Obamy nie zamierza w tej kwestii prowadzić negocjacji z ustawodawcami. „Aby uniknąć bankructwa, USA wykorzystują w ciągu ostatnich miesięcy, według wyrażenia Lew, „środki nadzwyczajne” w celu pokrycia swoich zobowiązań dłużnych.

W celu uwolnienia dodatkowych środków finansowych, w szczególności, zostały zawieszone potrącenia na fundusze emerytalne urzędników państwowych. W sobotę, o tym, że USA mogą zderzyć się z nowym kryzysem finansowym jeżeli amerykański Kongres nie uchwali podwyższenia pułapu zadłużenia państwowego, oświadczył prezydent Barack Obama.

Przypomnijmy, że wcześniej informowano, że dług państwowy USA osiągnął historyczne maksimum i wyniósł 73% amerykańskiego PKB. W rezultacie kryzysu finansowego w latach 2007-2009 gospodarka USA straciła 14 bilionów dolarów. Deficyt budżetu państwowego USA wzrósł o 40% w lipcu 2013 roku w porównaniu do lipca 2012 roku”

Źródła:

http://3rm.info/

http://wolna-polska.pl/

Reklamy

11 odpowiedzi »

  1. Nikt nie dba o obywateli , kazdy prezydent mysli tylko o wojenkach i straszeniu innych , biliardy $$$$ ida na zbrojenia pytam po co komu to potrzebne ?? zadbajcie w koncu o nas !!!!!!!!!!!!!

  2. Pomysł z wojną nie wypalił? Ale pech, koszty inwestycji w zbrojenia i wojsko nie zwrócą się, bo tym razem świat nie kupił bajeczki o złych terrorystach zagrażających pokojowi. Noo….,ciekawa sprawa z tym bankructwem. Czy to znaczy, że Ameryka przejdzie na własność banksterów? A rządzący z Obamą zrobią seppuku?

    • E tam kongres podwyższy (po raz kolejny) limit zadłużenia dla rządu a FED dodrukuje $ na zakup rządowych obligacji. Redukcja wielkości emisji została tyle co odwołana w zeszłym tygodniu.

      • Fed i banksterzy wpadna w koncu we wlasne sidla – zwlaszcza banskterzy -beda mieli tony papieru bez pokrycia

        • Przecież te „tony” są na bieżąco upłynniane w „akcjach kredytowych” czy kretyńskich a drogich „inwestycjach na kredyt” jak te czynione przez polskojęzyczne rezimy „orliki” czy podobnie „strategicznie newralgiczne” „inwestycje” za jakie przyszłe pokolenia zapłacą własną biedą.

  3. Problem jest z „rynkami finansowymi”. Banksterzy, inwestorzy i filantropowie chcieliby robić kasę tylko „ponosząc ryzyko”. Tak kasę robi się tylko w kasynie i do tego sprowadza się „rynek finansowy”. Mógłbym długo, długo nawijać na ten temat, ale posłużę się analogią – jeśli chcemy, aby w naczyniu z gazem wzrosła temperatura, to albo musimy dostarczyć mu energii, albo wykonać nad gazem pracę sprężając go. machlojki z selekcjonowaniem cząsteczek o określonych prędkościach powodują co najwyżej LOKALNE podgrzanie, ale kosztem nieproporcjonalnie dużego oziębienia w reszcie pojemnika.
    JEDYNY zysk netto, jaki pojawia się na giełdzie – pochodzi TYLKO I WYŁACZNIE z ludzkiej pracy. I to nie z pracy polegającej na śledzeniu kursów akcji (bo taka praca tylko trwoni zasoby de facto, to jest odpowiednik lokalnego selekcjonowania cząstek – te gorące łapiemy, te zimne wyrzucamy). Analogia jest jak dla mnie – aż nadto czytelna!
    Poza tym na giełdzie da się zyskać (nie lubię mówić „zarobić”, bo zarobić można tylko pracując wytwarzając coś fizycznie) tylko, jeśli będziemy robić coś przeciwnego do tego, co aktualnie robi stado – jak wszyscy kupują – to trzeba sprzedawać, jak sprzedają – to kupować. Ale problem jest taki, że to wiedza wszyscy i wszyscy na raz robią coś przeciwnego niż wszyscy inni.
    Termodynamika już dawno ten model wypracowała i opisała.
    Ten system p…nie z hukiem, pytanie tylko: kiedy.

  4. Aha, oczywiście USA nie zbankrutują, to oczywiście nie jest możliwe. Dopóki jeszcze trochę papieru konopnego i farby drukarskiej mają… Ten oberek skończy się wtedy, kiedy koszt (wyrażony w dobrach konsumpcyjnych, jak chleb, ubranie, mieszkanie) papieru i farby drukarskiej będzie wyższy niż siła nabywcza takiego banknotu. Wtedy będą dopisywać zera, denominowac kilka razy dziennie, koszty obsługi pieniądza staną się absurdalne i system zeżre własny ogon. Nastąpi po prostu „reset”. W łagodnym przypadku wszyscy obudzą się rano goli jak ich Pan Bóg stworzył i zaczynamy od zera, w realistycznym – popłynie morze krwi a ci, co przeżyją będą realizować wariant łagodny.
    Życie samo w sobie to absurd, jest jak wąż zjadający własny ogon tylko po to, żeby mieć siłę do zjadania tego ogona.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.