Kategoria domyślna

Szok! Zażywają groźne substancje narkotyczne prosto z apteki. W ciągu roku sprzedaż wzrosła o 2 miliony opakowań..

Cyt. ”
Gazeta informuje, że problem jest szczególnie widoczny w gimnazjach. Młodzi sięgają po popularne tabletki na kaszel, przeziębienie czy ból głowy, zawierające substancje psychoaktywne. Informacjami wymieniają się na forach internetowych.

Lekarze alarmują. – Bywa, że przyjeżdżają do nas całe grupki uczniów z tej samej klasy. Raz przyjechało troje dzieci, które razem eksperymentowały. Jedno zażyło dziesięć tabletek, drugie 30, a trzecie aż 60 i zapadło w śpiączkę. Na szczęście udało się nam je uratować – mówi „Gazecie” dr Janina Lankosz-Lauterbach ze Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.

Sytuację potwierdzają dane Ministerstwa Zdrowia. Tylko w ciągu roku liczba sprzedawanych lekarstw zawierających w składzie substancje pobudzające – pseudoefedrynę i dekstrometorfan – zwiększyła się aż o 2 mln.

Dlaczego nastolatki biorą leki? Presja grupy, ciekawość, nuda, bunt, chęć ucieczki od problemów, sprawdziany – to najczęściej wymieniane powody. – Podczas rozmów z psychologami wychodzi na jaw, że dziecko, które pozornie ma wszystko, nie czuje zainteresowania rodziców swoją osobą. Czuje się samotne – podkreśla dr Lauterbach”

Źródło: GW 10.09.2013

Reklamy

10 odpowiedzi »

  1. Lac smarkaczy i patrzec jak puchnie Gówniarze maja za dobrze poprosstu i w d… im sie poprzewarcalo. Bezstresowe wychowanie….i teraz sa efekty. Dlaczego kiedys takich patologii nie bylo. Bo smarkacza sie w d…klepnelo i nikt z tego problemu nie robil. Mialo sie szacunek dla rodzicow i strach przed glupimi wystąpkami. Porąbane czasy!

    • zapozno, nie zrozumieja lania i zglosza na policje.
      Rodzice pojda siedziec za znecanie sie…
      ta sytuacja to dzielo systemu, zaplanowana strategia…
      w usa w szkolach mozna kupic caly asortyment „lekow”,
      a szkoly wygladaja jak pilnie strzezone wiezienia z kamerami w srodku i z policja na korytarzach
      nikt obcy nie wejdzie do szkoly bez skanowania dokumentow i twarzy , a drzwi otworza sie dopiero gdy zabuczy elektryczny zamek…
      z narkomania nikt nie walczy, bo ONI maja byc uzaleznionymi narkomanami wtedy zrobia wszystko i beda posluszni bez lania, wystarczy ze im prochow zabraknie od ktorych ich organizmy sa uzaleznione.
      Janker …ciebie kto wychowywal? -rodzice zapewne!
      a ich rodzice sa zagonieni przez system i od niemowlaka dali pod opieke dziecko telewizorowi,
      poogladaj przez kilka minut na to na co oni patrza i zrozumiesz jak sie programuje ludzi.
      Oni nie znaja innych wartosci jak tylko te z telAwi-zora.

      • Dealerom zalezy na tym zeby nie sprzedawano substaqncji psychoaktywnych w aptekach.Przecież to im odbiera klientów. Zapewne gdy nie będą one dostępne, wtedy pójdzie sie do dealera po zanieczyszczony towar, który może zniszczyć zdrowie.

        Gratuluje GW wspierania narkobiznesu.

        • Dokładnie.
          Co nie oznacza że to, co jest w aptece, nie przyprawi Cię o jakiś zawał, udar, nadciśnienie, arytmię serca (efedryna itp.)
          Pomijając zanieczyszczenia, ryzyko jest podobne.

  2. bicie dziecka ,je tłamsi,ustawia w szeregu, rodzic po pracy mósi dać dziecku siebie, i nie będzie problemów,moje pódzie za mną w ogień,w życiu na nie nie krzyknąłem

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.