Nauka wszechświat i wojsko

Dinozaury wyginęły dopiero 40.000 lat temu. To wstrząśnie nauką

Cyt. ”
Gdy weźmie się pod uwagę mnogość legend i mitów zawierających odniesienia do walki ludzi i wielkich gadów, nie trzeba być specjalnie błyskotliwym, aby zadać pytanie, czy w historiach tych nie tkwi jakieś ziarnko prawdy. Oczywiście dziwne smoki walczące z ludźmi to nic innego jak niedobitki dinozaurów. Okazuje się, że istnieją badania naukowe popierające tę teorię.

Naukowcy zajmujący się poszukiwaniem śladów z zamierzchłej przeszłości, co jakiś czas odnajdują zadziwiające szczątki dinozaurów, których kości zawierają kolagen. Oznacza to po prostu tyle, że nie zostały one skamieniałe, a więc nie są tak stare jak byśmy oczekiwali.

Jak wiadomo rzekoma zagłada dinozaurów wystąpiła na skutek uderzenia meteorytu, a raczej asteroidy, która rozbiła się w okolicy dzisiejszej Zatoki Meksykańskiej. Do tego zdarzenia miało podobno dojść 65 milionów lat temu. Gdy zbadano szczątki z zawartością kolagenu okazało się, że mogą mieć od 22 do 39 tysięcy lat.

Kości z taką nieoczekiwaną zawartością odkryto w Teksasie, na Alasce, w Kolorado i w Montanie. W sumie były to szczątki 8 rodzajów zwierząt. Kolagen znaleziony w ich kościach to włókniste białko, które stanowi podstawę tkanki łącznej (ścięgna, chrząstki, skóra) oraz zapewnia wytrzymałość i elastyczność.

Nie trzeba być wielkim naukowcem, aby zauważyć, że obecność tkanek miękkich w kościach dinozaurów wskazuje raczej na to, że żyły dużo dłużej niż nam się wydawało. Prawdopodobnie na pewnym etapie dochodziło nawet do interakcji ludzi i dinozaurów, co spowodowało, że pojawiły się opowieści o latających i ziejących ogniem gadach.

W zeszłym roku w Singapurze odbyła się konferencja Western Pacific Geophysics Meeting. Przedstawiono tam społeczności naukowej wyniki badań problematycznych kości dokonane za pomocą datowania izotopu C14. Jest to metoda czasami krytykowana, ale uznawana przez większość naukowców. Jej dokładność zależy przede wszystkim od tego czy próbki nie zostały „zabrudzone” młodszym materiałem.

Dr Thomas Seiler, fizyk z Niemiec wykonywał prezentację na temat metodologii badania i wszystko wskazuje na to, że zminimalizowano maksymalnie ryzyko skażenia próbek. Odczyty wskazywały na to, że znajduje się tam ilość izotopu, która plasuje się w górnej granicy wykrywania wieku obiektu. Innymi słowy samo znalezienie izotopu świadczy o tym, że są to kości zdecydowanie młodsze niż 6 milionów lat. Po takim okresie C-14 byłby już nie do ustalenia.

Szwedzi odnaleźli szczątki zwierzęcia zwanego Mozazaurem. Zawierały one pozostałości tkanki miękkiej i biomolekuł tej wielkiej kilkunastometrowej morskiej jaszczurki. W 2009 roku dr Phil Wilby odkrył rzekomo skamieniałą gigantyczną kałamarnicę. Skamielina zawierała zbiornik z atramentem, którym dało się nawet pisać za pomocą pióra. Takie odkrycia, podważające mozolnie ustalany kanon są bardzo często ukrywane i zamiatane pod dywan historii”

Źródło: http://innemedium.pl/

Reklamy

5 odpowiedzi »

  1. Skupmy się może na fakcie, że ludzie są na tej planecie znaaaacznie dłużej niż się nam wmawia. MY jesteśmy tutaj dłużej jako istoty rozumne, a nie jakieś małpiszony jak próbuje się nam to wmawiać. Są przesłanki by sądzić, iż ludzkie cywilizacje istniały na Ziemi milion, a nawet trzy miliony lat temu.
    Piszą o tym Indianie Hopi, pisali o tym Sumerowie, Egipcjanie, hindusi w Mahabharacie itd. Oni WIEDZIELI o przeszłości więcej niż my, nie domyślali się. Wiedzieli gdzie mieści się Hyperborea, gdyż wszyscy: od hindusów, przez Sumerów po Egipcjan, Greków i Rzymian umiejscowili ją w dokładnie tym samym miejscu.

      • Zgadza się. Odciski ludzkich stóp, a nawet takiej stopy w bucie znajdowaliśmy nie raz. Podobnie jak wytwory garncarskie, narzędzia, groty strzał itd. Są to odkrycie archeologiczne przemilczane przez naukę jak wszystko co nie pasuje do przyjętych już teorii. A przecież to prędzej kogoś przekona niż tabliczki Sumerów, baśnie hinduskie albo hieroglify, czyż nie? Między 1860, a 1890 rokiem w całej masie czasopism popularno-naukowych podawano setki, tysiące dowodów i teorii na istnienie miliony lat przed naszymi cywilizacjami LUDZKICH przodków, a nie małp. Czy nikogo nie przekonują obrazki, ani opowieści o ludziach polujących na wielkie jaszczury?

  2. Taka sama sytuacja jest z legendą o smoku Wawelskim… Oglądając jedną księgę botaniczną z 18 wieku natknęłam się na rysunki zwierząt, gdzie każde zwierzę miało swoją nazwę: narysowana kura i podpis „kura”, narysowany pies i podpis „pies”, narysowana żyrafa i podpis „żyrafa”, narysowany krokodyl i podpis „smok”….. Zaczęłam się zastanawiać, czy smok Wawelski nie był ogromnym krokodylem, który jest gadem, tak jak dinozaury… też gady… może przypłynął Wisłą, a może było ich tu więcej…i to całkiem niedawno… Co do historii pt. że Słowianie są gośćmi na nie swojej ziemi, to nie wierzę w takie bajki, tak jak w te, że przybyliśmy tu hmmm … niby skąd…? Albo, datowanie czegoś z okresu „przed wynalezieniem koła”… a przepraszam, to koło trzeba było wynaleźć? To wystarczy spojrzeć w niebo, same koła… to trzeba je było wynaleźć? Może gwiazdy też trzeba było wynaleźć? Albo okres w którym ludzkość nauczyła sie rozpalać ogień krzesiwem… hahahhah to burz rozumiem nie było wcześniej? Piorunów? Pożarów??? Takie brednie: małpa siedzi z krzesiwem i rozpala sobie ognisko …sory… Stonehange ma tyle lat a oni dopiero teraz przebadali teren wokół… no biedni…i ODKRYLI że służyło do leczenia ludzi. Po tylu latach doszli, ot Naukowcy…A o drewnianych kręgach dalej cicho sza…

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.