Kategoria domyślna

5 sierpnia 2011 roku został zamordowany Andrzej Lepper

Andrzej Lepper – samobójstwo czy zabójstwo?

Dnia 5 sierpnia 2011 roku, dwa lata temu, Polakami wstrząsnęła wiadomość, że zmarł Andrzej Lepper. Był przewodniczącym Samoobrony RP, ministrem w rządzie PiS. Media już pierwszego dnia, niczym najlepsi kryminalistyczni śledczy, wydali opinię, iż było to samobójstwo.

Naprawdę nie jestem w stanie dociec, w jaki sposób to zrobili. Może mieli jakąś wizję, może otrzymali jakiś duchowy przekaz – np od kosmitów, teraz to takie modne.. A może im się po prostu coś przyśniło.

Jakby na to nie patrzeć, to staje się tradycją. Jak ginie jakaś ważna osoba, która miała niewygodną wiedzę, to diagnoza jest jedna: samobójstwo. Nie wytrzymał psychicznie, był zadłużony, był alkoholikiem..

Tak przynajmniej się mówi oficjalnie. Śledztwo w sprawie morderstwa Andrzeja Leppera zostało umorzone z powodu „braku dowodów”.
W tym tekście przyjrzyjmy się temu „samobójstwo” nieco bliżej.

Zacznijmy od tego ,że według posłanki Samoobrony, Renaty Beger samobójstwo nie leżało w naturze Leppera. W rozmowie z wp.pl, 19.08.2011, mówiła m.in, że: „Lepper nie mógł popełnić samobójstwa. – Był człowiekiem ogromnej wiary.”  To jednak nie wszystko. Jak było wiadomo nie od dziś, syn działacza Samoobrony był bardzo ciężko chory. Lepper miał mówić, Renacie Beger: „Renia, już nie ma niczego na świecie, co mogłoby Tomkowi pomóc. Wierzę, że uzdrowić go może tylko cud, który sprawi Bóg”. I stan zdrowia syna, zaczął się poprawiać. A tymczasem kochający ojciec popełnia samobójstwo ? Może z radości ? A może złożył ofiarę dziękczynną ? To bardzo czarny humor, i przepraszam tych których to boli. Nie mam na celu wykpienia zmarłego czy oczernienia Go. Chce ukazać absurdalność wersji o samobójstwie w tym względzie. Jaki normalny, kochający ojciec, który przeżywa chorobę syna, jest z nim w cierpieniu popełnia samobójstwo w chwili gdy dziecku się poprawia. Gdy pojawia się nadzieja na lepsze jutro ??

W dalszej części rozmowy Renaty Beger z wp.pl, dowiadujemy się, że: „Andrzej Lepper jako wicepremier miał dostęp do dokumentów niejawnych. Może tam coś było, jakaś tajna wiedza, którą posiadł i bano się, że w trakcie kampanii wyborczej ją wykorzysta…”. No właśnie. Może warto się zastanowić jak wielką wiedzę posiadł i komu mógłby zaszkodzić. Chyba wiele osób nie zdaje sobie sprawy z wagi informacji niejawnych, do których dostęp mają tylko nieliczni… Ostatecznie daje też do zrozumienia co myśli, o podejrzeniach że przyczyną rzekomego samobójstwa miały być duże problemy finansowe. Podobno Lepper popadł w długi, a w momencie przeszukania biura po samobójstwie znaleziono na biurku rachunki do zapłacenia. „Podano, że na jego biurku znaleziono liczne rachunki do zapłacenia, a sama niejednokrotnie byłam w takiej sytuacji i jakoś się nie unicestwiłam. Takie rzeczy zawsze można jakoś załatwić, przesunąć, tym bardziej, że Andrzej posiadał spory majątek. W latach 90. był w dużo gorszej sytuacji”.

Teraz przejdźmy do kolejnych niejasności. W dniu 3 stycznia 2013 roku na stronie wprost.pl pojawiły się szokujące informacje. Otóż w biurze, w którym miał popełnić samobójstwo były szef Samoobrony znaleziono… siedem śladów obuwia. Jak tłumaczy to policja i prokuratura ? W aktach sprawy, zgodnie z informacjami „Wprost” pojawiła się następująca informacja: „W toku postępowania nie ustalono obuwia, od którego ślady te pochodzą. Z uwagi na niedużą ilość cech charakterystycznych nie było też możliwe określenie typu obuwia, które pozostawiło te ślady”. Śladów tych jednak nie uznano za istotny dowód ponieważ: „ślady znaleziono w łazience, czyli w sporej odległości od miejsca śmierci byłego wicepremiera. Znajdowały się one poza drogą dojścia z pokoju prywatnego do worka treningowego, na którym zamontowana była pętla wisielcza”. Pojawia się jednak sprzeczność, gdyż oficer Komendy Głównej „Super Expressowi”, że: „ślady te mogłyby pomóc w Policji miał powiedzie dokładniejszym wyjaśnieniu przyczyn śmierci Leppera. Ślady obuwia, o ile można je porównać, są tak samo ważne jak każdy inny dowód, który może być przydatny w śledztwie”. No więc jak to w końcu jest ? Są nieistotne czy pomogłyby w ustaleniu przyczyn śmierci ? Albo w te albo we wte. Nie po raz pierwszy służby zaprzeczają same sobie, same wpędzają się w pułapkę kłamstw i matactw.

Głośna była też sprawa zdjęć rusztowania, ustawionego przy biurze Samoobrony, w którym zginął Andrzej Lepper. Sięgające, aż sufitu rusztowanie na tyłach budynku bez problemu mogło posłużyć komuś do przedostania się na 3 piętro, gdzie mieści się siedziba Samoobrony. Pewną wstrząsającą acz dziwnie logiczną wersję zdarzeń przedstawia jeden z internautów. „Mordercy weszli do łazienki, tam ubrali się w odzież nie zostawiającą śladów na miejscu zbrodni, m.in. specjalne papcie, rękawiczki. Zamknęli się w łazience przed przyjściem Leppera. Gdy Lepper wszedł do mieszkania, błyskawicznie wbiegli do pokoju prywatnego i obezwładnili ofiarę odcinając jej dostęp do powietrza. Gdy Lepper stracił przytomność, powiesili go. Po wykonanej robocie wyszli ubrani jak robotnicy oknem przez dostawione tam wcześniej rusztowanie.”  Czy rzeczywiście tak było ?

RUSZT

Na zdjęciach z rusztowaniem jakoś specjalnie nie widać zamieszania i bałaganu charakterystycznego dla prac remomontowych. Po co więc tam stanęło ? Pytanie kolejne, nasuwające się każdemu myślącemu człowiekowi. Po co Andrzej Lepper, otwierałby okno skoro w pokoju miał klimatyzację, z której według świadków chętnie korzystał. A podczas przeszukania pokoju, stwierdzono że OKNO BYŁO OTWARTE. Przyznacie Państwo, że ślady są delikatnie mówiąc niejednoznaczne. Otwarte okno, rusztowanie za oknem, ślady w toalecie… Jeżeli mając tyle niejasności, sprawa zostaje umorzona, to naprawdę trzeba być bardzo cynicznym i bezczelnym albo bardzo tępym. Stawiam każde pieniądze na tą pierwszą ewentualność.

Tekst po raz pierwszy został zamieszczony w styczniu 2013 roku w 6 numerze elektronicznego „Tygodniku Bardzo Prawicowego”. Prenumeratę można zamówić pod adresem redakcja.tbp@gmail.com

Źródło: parezja.pl

Reklamy

17 odpowiedzi »

  1. Morderstwo jakich wiele przed Lepperem i wiele po Lepperze . KGB , UB , SB morduje wszystkich ktorym marzy sie demokracja i prawda . Prawdy w kraju nazwanym Polska (dzisiaj polska) z malej literki gdyz ten kraj przestaje istniec .. istnieja tylko zlodzieje w nim rzadzacy z coraz to grubszymi POrtfelami . niejaki wnuk Osipa siedzi na Polskim Tronie Polskiego Prezydenta , Polska miala jak dotychczas tylko jedynego Polaka na tym najwyzszym tronie Lecha Kaczynskiego ktory przeszkadzal „komoruskiemu” pamietacie ? musicie pamietac co ta ruska gnida powiedziala „prezydent gdzies poleci i wszystko sie zmieni” Dzisiaj sam wnuk Osipa zasiada na tronie 70% polactwa uwielbia go . Polska upada widac to po polactwie zamieszkujacym ten byly moj kochany Kraj …..

  2. Skoro tak, to może zapracowaliśmy na unicestwienie. Może nie zasługujemy na bycie samodzielnym bytem państwowym? Może lepiej nam będzie jako „Polactwo-Mniejszość Narodowa w Xxxxxxx” (Niemczech, Rosji – niepotrzebne skreślić)?
    Jak podniesiemy się po zlikwidowaniu przemysłu, oświaty, kultury, nauki, bankowości?
    To może tak ma być? Może dziejowa konieczność?
    Czasem sam nie wiem…

    • Jeżeli w kraju katolickim łamane są Prawa Boże, tuszowane, umarzane zbrodnie i kradzieże to taki kraj ulegnie unicestwieniu. Ratunkiem może być ustawodawstwo zgodne z prawami Bożymi i chrześcijańskimi wartościami. Bez tego stajemy się miernotą i nędzarzami, brak nam kręgosłupa moralnego.
      Nie wystarczy powiesić krzyż w Sejmie ale trzeba mieć w sercu Boga.
      Tak sobie myślę.

        • Katolicyzm NIC nie ma wspólnego z Bogiem ani naszymi, rodzimymi Bogami! Raczej tylko powrót do korzeni, do rodzimej wiary Słowian, do prawdy – mógłby nam pomóc…..Sława!

        • Katolicyzm w Polsce jest o tyle niebezpieczny, że za każdym razem, gdy usiłujemy uporządkować swoje sprawy on nas rzuca na kolana tak, że narzędzia do tego porządku wypadają z rąk.
          Po za tym może sobie być, byle nie mieszać spraw boskich ze sprawami ludzkimi.
          Bo choćbyś nie wiem jak żarliwie się modlił, to rower się sam nie napompuje, trawa nie zagrabi a sąsiad wrzucający śmieci przez płot, nadal będzie je wrzucał.

          • Katolicyzm to jak inne religie niebezpieczny system kontroli, dzięki religii watykańczycy mają wpływ na umysły młodych prawie od urodzenia, biorą sobie prawa wpływania na rząd.

          • Deprecjonowanie katolicyzmu to odcinanie od korzeni jego kultury,to jest hellenizmu.To dobry wytrych dla wprowadzenia mieszanki cywilizacyjnej ze znaczącym wpływem CYWILIZACJI PODWÓJNEJ MORALNOŚCI.
            Zgodnie z tezą polskiego badacza cywilizacji Feliksa Konecznego przy mieszance traci ta,której wartości są wyżej postawione.
            Ma zatem o co zabiegać CYWILIZACJA ŁACIŃSKA,która w wyniku swojej ewolucyjnej drogi odwołuje się do wartości narodowych i te obliguje do stosowania tych samych standardów personalnie tak w życiu jednostki jak i zbiorowym,publicznym.To zbyt trudne dla wojujących bezbożników,stąd i morderstwa polityczne.

      • Przypominam, że na tym blogu nie dyskutujemy o religiach. J.Kefir sobie nie życzy.
        Koniec dyskusji bo i tak nikt nic pewnego nie wie w tej kwestii.
        Pozdrawiam wszystkich, wierzących i niewierzących. Trzymajcie się.

  3. Ja uwazam ze Lepper narazil sie wielu politykom.Pamietam jego slynne sejmowe wystapienie,rowno pojechal.Zastanawialam skad posiadl taka wiedze.
    W tym temacie erudyta.Od poczatku nie wierzylam w samobojstwo.To byl silny chlop twardo stapajacy po ziemi.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.