Ekonomia i gospodarka

To już koniec kredytowego El Dorado, klasa średnia w ciemnej dupie!

Klasa średnia kurczy się i jest coraz biedniejsza

Przedstawiciele klasy średniej są cisi i pokornego serca. Grzecznie płacą podatki, skrupulatnie spełniają obywatelski obowiązek chodząc na wybory, znajdują szczęście i spełnienie w gronie rodziny i klubie sportowym, dwa razy w roku jadą na urlop. Niestety, coraz trudniej członkom klasy średniej realizować te,  wydawałoby się prozaiczne marzenia. W mediach często pojawiają się  przesycone troską reportaże o trudnej sytuacji osób bezrobotnych, czy niemieckich milionerach, opływających w dostatki. Przedstawiciele klasy średniej najczęściej milczą, a jeśli zabierają głos w dyskusji, wyrażają obiektywne, wyważone opinie.

Pracują w pocie czoła, płacą podatki i są gospodarczym kręgosłupem społeczeństwa. Niemiecka klasa średnia coraz dotkliwiej odczuwa skutki kryzysu i obawia się postępującej pauperyzacji.

klasa średnia

Dwa dni po spotkaniu Marcel Brandt przysłał maila z krótkim wyjaśnieniem, aby mieć pewność, że został właściwie zrozumiany: ”Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowego poziomu życia i mamy poczucie, że państwo zabezpiecza podstawowe potrzeby rodziny – nie mniej, ale i nie więcej”.

lemingi

Sobota, mieszkanie Brandtów w Tybindze. Bite trzy godziny siedzimy przy stole w kuchni i w pokoju stołowym. Po przejrzeniu notatek stwierdzam, że rozmowa krążyła wokół dwóch tematów: braku pieniędzy i wolnego czasu. Pod koniec miesiąca portfel Marcela Brandta świeci pustkami.

lemingi 1

Latem 2013 roku kondycja ekonomiczna niemieckiej klasy średniej jest daleka od ideału. Podróżując po kraju spotykam wiele rodzin, zmagających się z podobnymi problemami, co państwo Brandt. Wszyscy żyją z pracy własnych rąk, nie oglądają się na pomoc państwa, nie odziedziczyli majątku po przodkach i nie mogą liczyć na wsparcie bogatych krewnych. Pensje zjadają kredyty, komorne, opłaty za przedszkola. Niemiecka klasa średnia żyje z ołówkiem w ręku, aby nie wpaść w pętlę zadłużenia.

klasa srednia

Kerstin Brandt kroi pomidory na sos do spaghetti. Pięcioletnia córka Mia wspólnie z trzyletnim bratem Leo budują namiot z koców. Marcel Brandt przynosi butelkę wody mineralnej ze spiżarni. Opowiada, że od dłuższego czasu starannie planują wydatki, aby zbytnio nie przeciążać konta. Nawet przy rocznych dochodach w środkowym, pięciocyfrowym przedziale nie da się dociągnąć do końca miesiąca bez różnych wyrzeczeń.

lemingi 0

Marcel Brandt zarabia pieniądze na kataklizmach przyrodniczych. Zajmuje stanowisko dyrektora marketingu w firmie informatycznej, która opracowała system wczesnego ostrzegania przed tsunami, przesyłany za pośrednictwem SMS-ów do wszystkich telefonów komórkowych znajdujących się na zagrożonym obszarze. Firma informuje także operatorów turystycznych, jak na przykład TUI o ewentualnych zamachach terrorystycznych, przeprowadzonych w pobliżu hoteli, w których wypoczywają klienci biura.

1253360788_by_Nathanielxd_500

– Obrazowo można powiedzieć, że pracuję w agencji prasowej, specjalizującej się w nagłaśnianiu złych wiadomości – stwierdza żartobliwie Marcel Brandt. Kilka tygodni temu przeprowadzili się z Hechingen do oddalonej o 30 kilometrów Tybingi. W pewnym sensie to zła wiadomość, ponieważ zmiana miejsca zamieszkania wyrwała sporą dziurę w budżecie domowym. W Hechingen wynajmowali pół bliźniaka z ogródkiem za 680 euro miesięcznie. Teraz mieszkają w stumetrowym mieszkaniu (bez balkonu) i płacą 320 euro czynszu więcej. Niektóre codzienne sprawunki stały się luksusem. – Jeszcze nie tak dawno często robiłam zakupy w sklepie z żywnością ekologiczną. Za dwa kawałki żółtego sera i ogórki bez szemrania płaciłam nieprzyzwoicie dużo pieniędzy – opowiada Kerstin Brandt. Tym razem pomidory i makaron na sobotni obiad kupiła w Aldim.

lemingi 2

Współczesne wydanie słownika języka niemieckiego Duden definiuje klasę średnią jako ”zbiór jednostek, zajmujących środkowe miejsce na drabinie społecznej, charakteryzujących się określonym poziomem kultury, wykształcenia i stabilizacji ekonomicznej.” Czy autorzy słownika, pisząc o ”stabilizacji ekonomicznej”, mieli na myśli fakt, że rodzina Brandtów punktualnie płaci komorne? Może chodziło im o nauczyciela Friedera Matthecka, przelewającego co miesiąc alimenty w wysokości 2400 euro na żonę i dzieci? Albo o rodzinę Luigartów, mieszkających w domku szeregowym bądź Janę Schäfertöns, finansującą z własnej kieszeni wizyty u fizjoterapeuty?

Po przeprowadzce Marcel Brandt nie musi dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów do pracy. Wydaje mniej na paliwo i ma więcej czasu dla rodziny. Niestety wysoki czynsz naruszył stabilizację finansową rodziny. Brandtowie chętnie odwiedziliby przyjaciół mieszkających w Kanadzie. – Niestety, bilety lotnicze dla czterech osób kosztują 3 tysiące euro. Musielibyśmy zrezygnować z wakacji przez dwa lata, aby polecieć do Kanady.

piateczek

Brandtowie co roku jeżdżą busem marki Volkswagen do Francji na pole kempingowe nad Atlantykiem. Samochód kosztował 20 tys. euro. Miesięczne raty kredytu wynoszą 600 euro. – Można powiedzieć, że pracuję na spłatę kredytu samochodowego – stwierdza Marcel Brandt. Pokaźnym wydatkiem w domowym budżecie jest przedszkole dla dzieci. Dwa miejsca w całodziennym przedszkolu kosztują 400 euro. W sierpniu Kerstin Brandt chce wrócić do pracy na stanowisko producenta form drukowych. Póki co pracuje dorywczo dwa razy w tygodniu w sklepie z odzieżą używaną dla dzieci. Zarabia siedem euro na godzinę. – Właściwie nie opłaca mi się jeździć taki kawał drogi, ale potrzebujemy każdych dodatkowych dwustu, czy trzystu euro – dodaje pani Kerstin.

Klasa średnia stanowi najliczniejszą grupę niemieckiego społeczeństwa. Kryteria przynależności do klasy średniej różnią się w zależności od instytutu gospodarczego, czy ekonomisty. W przypadku singli o przynależności do klasy średniej decyduje dochód między 1130 a 2420 euro. W przypadku małżonków z dwójką dzieci kwota ta waha się między 2370 a 5080 euro. Niektórzy analitycy uwzględniają poziom wykształcenia i wykonywany zawód, ale wszyscy dochodzą do podobnego wniosku: liczebność niemieckiej klasy średniej maleje w szybkim tempie. W 1997 roku stanowiła 65 procent społeczeństwa, obecnie tylko 58,5 procent.

klasa srednia 0

Źródło: Süddeutsche Zeitung

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.