Psychologia i pop-psychologia

Programy psychiki: krzywdziciel, ofiara, kochanek

Krzywdziciel, ofiara, kochanek.

Niektóre ego, jeśli nie zyskują pochwał lub podziwu, poszukują innych form zwrócenia na siebie uwagi i będą

odgrywać określone role, aby ją zdobyć . Jeżeli nie umieją wzbudzić pozytywnego zainteresowania, mogą zamiast tego wywoływać negatywne, na przykład prowokując innych ludzi do negatywnych reakcji . Niektóre dzieci też już to robią .Źle się zachowują, aby zwrócić na siebie uwagę . Odgrywanie negatywnych ról staje się szczególnie wyraźne, kiedy ego potężnieje wskutek działania „ciała bolesnego”, a więc emocjonalnego cierpienia z przeszłości, które chce się teraz odrodzić przez doświadczanie większego bólu .Niektóre ego popełniają przestępstwo w poszukiwaniu rozgłosu. Pragną zwrócić na siebie uwagę dzięki złej sławie i potępieniu przez innych . „Proszę, powiedzcie mi, że istnieje„ że nie jestem nieważny” – zdają się mówić .

Takie patologiczne formy ego są tylko bardziej ekstremalnymi odmianami zwykłego ego .Popularna jest rola ofiary, a formą uwagi jest tu współczucie innych osób, ich litowanie się nade mną lub zainteresowanie moimi problemami, „mną i moją historią” . Postrzeganie siebie jako ofiary jest elementem wielu egotycznych schematów postępowania, takich jak narzekanie, obrażanie się, oburzanie itp. Oczywiście, gdy utożsamiony jestem z historią, w której przypisałem sobie rolę ofiary, nie chcę,aby dobiegła ona końca, a ego – o czym wie każdy terapeuta- nie chce zakończenia swoich „problemów”, gdyż są one częścią jego tożsamości. Jeśli nikt nie zechce słuchać mojej smutnej historii, mogę ją sobie w kółko opowiadać we własnej głowie, odczuwać dla siebie współczucie i w ten sposób mieć tożsamość kogoś, kto jest niesprawiedliwie traktowany przez życie lub innych ludzi, los albo Boga. Określa to mój wizerunek własny, dzięki temu jestem kimś, a dla ego wyłącznie to się liczy.

We wczesnym stadium tak zwanych związków romantycznych odgrywanie ról jest zjawiskiem powszechnym i ma na celu przyciągnięcie do siebie i zatrzymanie kogoś,kto jest uznany przez ego za osobę, która „uczyni mnie szczęśliwym, wyjątkowym i zaspokoi wszystkie moje potrzeby”.„Zagram kogoś, kim chciałabyś, żebym był, a ty zagrasz kogoś, kim ja chciałbym, abyś była” . Na tym polega ta niewypowiedziana i nieświadoma umowa . Odgrywanie ról to jednak ciężka praca i dlatego nie może trwać w nieskończoność,zwłaszcza gdy postanawiacie razem mieszkać . Kiedy te role znikają, co widzisz? Niestety, w większości przypadków nie prawdziwą istotę tego człowieka, lecz to, co ją przykrywa – surowe ego odarte ze swych ról, z jego bólem oraz niespełnionymi oczekiwaniami, które teraz zmieniają się w złość, najczęściej skierowaną na współmałżonka lub partnera za to, że nie udało mu się usunąć głębokiego lęku i poczucia braku będącego nieodłącznym elementem egotycznego poczucia własnego ja.To, co zwykle nazywamy „zakochaniem się”, jest w większości przypadków intensyfikacją egotycznych potrzeb i oczekiwań.Uzależniasz się od drugiej osoby lub raczej od jej wizerunku, który sobie stworzyłeś . Nie ma to nic wspólnego z prawdziwą miłością, w której nie stawia się żadnych wymagań. Język hiszpański w sposób najuczciwszy formułuje konwencjonalne pojęcia miłości : te quiero znaczy zarówno „ja ciebie chcę”, jak i „ja cię kocham” . Innego wyrażenia oznaczającego „kocham cię”, te amo, w którym nie ma tej dwuznaczności, używa się dość rzadko – pewnie dlatego, że prawdziwa miłość także jest rzadkością .

Fragment z ksiązki :Nowa Ziemia Eckhart Tolle

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.