Banki i tajna władza

Koncern Nestle zatrudnia szpiegującą cyber-amrię

Cyt. „Duże koncerny spożywcze poprawiają swoją sprzedaż oraz popularność za pomocą Internetu oraz social media. Agencja Reutera ujawniła niedawno, iż jeden z największych potentatów – Nestle – zakupuje fałszywe profile na portalach społecznościowych oraz wdraża zespół ludzi dla szybkiego reagowania na negatywne opinie mediów. W ciągu kilku minut „cyber armie” odpowiadają na pytania i krytykę w całej sieci.

Bojkot produktów Nestle swój początek bierze jeszcze w 1977 roku, a to za sprawą agresywnego marketingu preparatów dla niemowląt, zwłaszcza w słabo rozwiniętych krajach, gdzie niektóre dzieci podobno ginęły z powodu sugerowanej przez koncern diety i jej suplementów. Nestle było krytykowane również w dokumentacji „Life Bottle”, ponieważ firma posiada obecnie największy na świecie rynek szkodliwych dla środowiska butelek.

Firma została ukarana niejednokrotne za przekraczanie dozwolonych prawem granic, m.in. sąd skazał koncern grzywną za inwigilację antyglobalistycznych działaczy grupy Attac, która prowadziła szeroką kampanię przeciwko firmie. Dziś Nestle sięga dalej i próbuje kontrolować doniesienia medialne w sieci na swój temat, wyłapuje krytyczne komentarze i opinie, a to wszystko przy pomocy tzw. Nestle Digital Acceleration Team (DAT).

Zespół przez wielu został nazwany „cyber armią” lub „cyber żołnierzami” koncernu Nestle. Jednostka DAT to świetnie wykwalifikowani informatycy, marketingowy oraz PR’owcy, których wspólnym celem jest zapewnienie szeroko rozumianego „dobrego wizerunku” firmy w Internecie. Nie wahają się w tym celu zakładać fałszywych profili firm, użytkowników i anonimowych klientów, którzy każdego dnia zaciekle bronią marki Nestle i odpierają ataki przeciwników.

Czy Waszym zdaniem można zaakceptować tego typu działania? A może we współczesnym świecie to już norma?”

Źródło:

http://www.orwellsky.blogspot.com/

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.