Polityka i społeczeństwo

Bądź odpowiedzialny, nie zabijaj. Przed stosunkiem seksualnym zadbaj o antykoncepcję. Proste?

Bądź odpowiedzialny, nie zabijaj. Przed stosunkiem seksualnym zadbaj o antykoncepcję. Proste?

Cytuję: „Nie zabijaj. Zamiast zabijać, nie poczynaj. Przed stosunkiem seksualnym pomyśl o antykoncepcji i zastosuj antykoncepcję.

Biorąc pod uwagę liczbę zwolenników aborcji można by wywnioskować, że od wielu lat w Polsce większość ciąż to tzw. „wpadki”, czyli nieplanowane i niechciane ciąże. Od wielu lat w Polsce trwa spór polityczny dotyczący aborcji. Jest nawet ustawa dotycząca aborcji. Księża katoliccy bardzo mocno naciskają na polityków, aby treść tej ustawy była dokładnie taka jak życzą oni tego sobie życzą.

Dyskusja i próby zmiany tej ustawy powracają systematycznie przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi i przy zmianie układu sił politycznych. Dziennikarze mają o czym pisać. A nie są w tej sprawie bezstronni.

Tak zachowują się ludzie rządni władzy, czyli dążący do narzucania swojej woli innym osobom w tak prywatnej sprawie jak ciąża. Zatem wszyscy oni zachowują się nieodpowiedzialnie domagając się od nieodpowiedzialnych obywateli, aby ci zachowywali się tak, jak życzą sobie tego księża i politycy.

A rozwiązanie tego problemu jest banalnie proste. Wystarczy, że obywatele zachowają się odpowiedzialnie.

Nie zabijaj. Zamiast zabijać, nie poczynaj! Przed stosunkiem seksualnym pomyśl o antykoncepcji i zastosuj antykoncepcję. Wtedy ustawa o aborcji nie będzie potrzebna. Wtedy politycy, księża i dziennikarze nie będą dyskutować o aborcji.

A gdy świadomie i odpowiedzialnie zdecydujesz się na poczęcie dziecka, to zrezygnuj z antykoncepcji.

Proste prawda?”

Źródło: http://interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/aborcja,57656

Reklamy

8 odpowiedzi »

  1. Jestem za antykoncepcją naturalną (za uprawianiem stosunku seksualnego w niepłodne dni, a nawet – przerywaniem stosunku). Nie popieram antykoncepcji lekarskiej (chemicznej i biologicznej) – często potem panie nie mogą się nadziwić, że zamiast urodzić zdrowe dziecko – na świat przyszedł akiś dziwoląg…

    – Brało się w młodości pigułki?
    – Brało!
    – Nikotyna, alkohol i narkotyki?
    – A jakże!
    – Dawało się dupy wszystkim naokoło?
    – Oczywiście, jestem przecież nowoczesna…
    – Aborcja?
    – Tak, to przecież moje ciało!
    – To masz, suko, zamiast dziecka – psiaka!

    Taka jest okrutna prawda (nawet naukowo potwierdzona), że najmniejszy wpływ na urodzenie w pełni zdrowego dziecka mają dziedziczne choroby (DNA), ale – tryb prowadzenia własnego życia (na pewno życia?).

    Polubienie

  2. Tylko, kto myśli o zabezpieczeniu podczas gwałtu!

    A Ty, Łukasz, chyba nie wiesz, że istnieje coś takiego, jak pre-ejakulat, w którym też występuje śladowa, bo śladowa, ale zawsze- ilość plemników. Po co ryzykować, nawet, jeśli prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest nikłe. A kalendarzyk? Tak naprawdę nie za dużo kobiet ma regularne cykle, więc to też nic więcej niż RULETKA w takim przypadku. Jak widać antykoncepcja naturalna jest nie dla każdego.

    Polubienie

  3. Niestety nie jest to takie proste. Żadna antykoncepcja nie daje 100% pewności. Jeśli ktoś się zabezpieczał, a jednak ma tego pecha to co? Może dokonać aborcji (był przecież odpowiedzialny) czy nie może (toż to nowe życie)? A jeśli tak to jak taką sytuację zweryfikować? Na pigułki są recepty i wpis w karcie pacjentki, ale co z tymi, które nie mogą ich brać ze względów zdrowotnych i stosują prezerwatywy? Mają zbierać paragony (które dowodzą zakupu, a nie ich użycia)? Jeśli nie ma prawa zlikwidować tego płodu/dziecka (niepotrzebne skreślić) to ma je nienawidzić do końca życia za zmarnowane życie i najlepsze jego lata? To może ma nie współżyć? No tak, ale podobno popęd seksualny jest normalny, to taka sama potrzeba jak jedzenie czy sikanie. Możemy nad nim panować? Ano tak, jasne – proste. Tylko to doprowadzić może do zaburzeń.
    Można tak pisać i rozpatrywać możliwe opcje bez końca.
    Jest to strasznie skomplikowane, dlatego ja jestem za wyborem, nie za aborcją jak niektórzy próbowali już mi wmówić. Wyborem pary, a jeśli owa para nie może dojść do porozumienia to kobiety – to ona będzie przechodzić ciążę, poród (co za tym idzie narażać własne zdrowie i życie, o czym się tak jakby zapomina) i na niej w większości będzie spoczywać trud wychowania dziecka. Wychowania – nie wyżywanie, ubrania, bo łatwo jest dać pieniądze, a dużo trudniej sprawić by mały człowiek stał się dobrym człowiekiem.

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s