Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Bareizmy » W dobry sposób przedstawiona sytuacja w Polsce

W dobry sposób przedstawiona sytuacja w Polsce

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,692,950 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

W dobry sposób przedstawiona sytuacja w Polsce

Cytuję: „Powiem wam tak – jestem młody, mam 30 lat. Wiem, że Polska to kraj gdzie można wiele osiągnąć nie mając układów i znajomości. Ja np. od 8 lat pracuję w państwowej firmie. Wiedzie mi się całkiem OK. Nie wyjechałem jak inni moi koledzy za granicę do pracy, bo wiem, że w Polsce można wiele osiągnąć. Ja po 8 latach pracy mam już odłożone na koncie 9 tys. złotych. Zastanawiam sie teraz, co z tym przecież niezłym kapitałem zrobić. Myślałem o jakimś salonie obuwniczym w galerii lub restauracji w centrum miasta. Kwota jest jak dla mnie całkiem spora (w końcu to uczciwie zbierałem ją całe swoje życie). Może i mogłem odłożyć nieco więcej, ale ja kocham podróże i dużo pieniędzy wydaję na ten cel. Już dwa razy z zakładem pracy byliśmy w Licheniu. Wielkie przeżycie mówię wam. Fantastyczna też była dwudniowa wycieczka na tamę na Wiśle we Włocławku. Szum niczym na wodospadzie Niagara. Nawet kupiłem sobie tam fajną

pamiątkę. Dwa słoiki z wodą. Jeden z wodą przed tamą, a drugi słoik z wodą za tamą. Fajna sprawa, polecam . W Polsce wcale nie potrzeba mieć “pleców” żeby dobrze żyć. Właśnie spłacam ostatnią ratę za komputer. Będzie już mój na 100%. Kupiłem go 4 lata temu. Ma jeszcze całkiem niezłą konfigurację… tylko te 256 mb ram-u. Ale to nie jest duży problem bo można dokupić. Ostatnio na mieście byłem zobaczyć co można taniej dostać na wyprzedaży. Spotkałem kumpli którzy wyjechali za granicę. Trochę opowiadali o samochodach, pieniądzach, ale chyba ich trochę poniosła fantazja. Nawet byli przy kasie bo postawili piwo. Ja żeby nie być gorszy to też postawiłem. Dobrze, że miałem właśnie przy sobie tą stówkę na ostatnią ratę za kompa, bo inaczej był by przypał, że nie mam kasy. Ale ja większej gotówki przy sobie nigdy nie noszę. Wiecie przecież sami jak jest. Za 5 zł to mogą człowieka zabić i okraść. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.Uff… w końcu urlopik .Zasłużony odpoczynek po ciężkim roku pracy. Gdzie tu pojechać na wakacje? Moja firma, a w zasadzie jej Fundusz Wakacyjny ma jakieś przejściowe problemy, i z funduszu wakacyjnego (coś w stylu “wczasy pod gruszą”, wypłacili nam tylko po 75% należnej kwoty. Wyszło już całkiem sporo, bo po 350 zł, a bedzie jeszcze przecież reszta 25%.
Na wczasy w sierpniu w naszym ośrodku się nie załapałem bo jako singiel mogę jechać tam po sezonie. W listopadzie. Kurde, ale wtedy to nie bedę miał urlopu. He he, ale od czego mądra głowa. Przeglądam oferty, tak zwane “last minut” i z obliczeń logistyczno-finansowych wyszło jak nic, że na Costa de Taras (balkon mojej mamy) będzie ok. 350 zł. Starczy spokojnie na all incl. a jak by była brzydka pogoda to do domu w sumie niedaleko. Wprawdzie nie ma tam palm, ale są piękne pelergonie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Dziś przyjeżdża do mnie moja narzeczona. Piękna dziewczyna. Od kilku dni chodzi cała w skowronkach bo dostała swoją pierwszą pracę po zakończeniu edukacji na poziomie mgr. Muszę powiedzieć, że byłem miło zaskoczony wielkością jej wynagrodzenia. Za pracę w administracji państwowej firmy dostanie 1119 zł na rekę. Całkiem nieźle jak na początek. Ja po 8 latach mam 1270 zł i juz całkiem niezłe doświadczenie.

Dla mojej dziewczyny wzorem jest Pani Stefania z mojego zakladu pracy, gdzie razem dzielimy biurka. Pani Stefania w tym roku idzie na emeryturę .Całe swoje życie przepracowala w jednej firmie. Przeżyła kilku prezesów, parę Rad Nadzorczych, kilka kryzysów, dwa pożary i dużo widziała. Swoimi rękoma w czynie społecznym budowała ośrodek wczasowy do którego teraz nie mogłem jechać. Pani Stefania to najwyższej klasy specjalista w swoim fachu. Wyobraźcie sobie, że ona nie używa komputera! Ma wielki kalkulator formatu A4. Potrafi obliczyć na nim takie rzeczy, że na komputerze trzeba by dużo szukać, by znaleźć jakieś formuły do excela. Potrafi policzyć dzisiejszą złotówkę, pomnożyc przez złotówkę z przed denominacji a wynik podać w rublach transferowych. Taka to sprytna kobieta jest. Ale przyszedł czas na pożegnanie. Niedawno dostła decyzję z ZUS o emeryturze i jej wysokości. Będzie dostawała ponad 800 zł. Dokładnie 827,89 gr. Nieźle prawda? Za uczciwą pracę – uczciwa zapłata. Pani Stefania już snuje plany jak będzie wspaniale żyć na emeryturze. Ile zwiedzi krajów i takie tam. W końcu emerytura to czas na odpoczynek i zbieranie żniw ciężkich lat pracy. Jednego razu przyniosła mi nawet globus z działu logistycznego naszego zakładu, aby pokazać wszystkie miejsca, gdzie pojedzie. Pierwsza ma być Canada a potem Japonia. Pani Stefania postanowiła wiekszość ze swojej emerytury przeznaczać na wycieczki i na korzystanie z życia. I tu dobrze widać jak cieżką pracą można wiele osignać. Moja dziewczyna też chce mieć taką karierę jak pani Stefania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Postanowiłem się usamodzielnić bo przecież 30-tka na karku. Zaczyna być ciężko mieszkać w małym pokoju z rodzicami. Tym bardziej, że nieraz mamy z moją dziewczyną nie tylko ochotę na słuchanie muzyki. Postanowiłem kupić mieszkanie. Na razie jakiś mały apartament. Traf tak chciał, że znalazłem w dzielnicy w której obecnie mieszkam całkiem ładne lokum. Nie trzeba dużo remontować, wystarczy małe malowanie. Apartament jest przestronny. Całość ma 34 m2. Salon z open kuchnią – 18 m2, sypialnia 8 m2, łazienka 4 m2, garderoba 1m2 i korytarz 3 m2. Cena za jaką jest mieszkanie wystawione to 244.800 zł. Podobno to atrakcyjna jak na tę dzielnicę. Poszedłem do banku po kredyt. Uśmiechnięta pani w banku dała mi do wypisania jakieś wnioski. Powiedziała, że na rozpatrzenie trzeba czekać tydzień. Trzeba też zapłacić prowizję za rozpatrzenie (1% wartości kredytu), ale jak to pani powiedziała, może być to doliczone do kredytu. No to jestem spokojny bo 1% to dwie moje wypłaty. Pani powiedziała też, że jak by się zmieniła moja sytuacja finansowa to mam dać znać. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Na pożegnaniu pani Stefani szef wygłosił mowę pożegnalną i wspominał, że kryzys mija i dostaniemy podwyżkę. Ja dostałem 18 zł 66 gr. Na drugi dzień dzwonię z dobrą wiadomością do miłej pani z banku, że moja sytuacja finansowa uległa znacznemu polepszeniu. Miła pani podziękowała i zaprosiła na nastepny dzień. W sumie to dlaczego nie mam dostać kredytu? Mam stałą pracę, pracuję już 8 lat u tego samego pracodawcy, dostaję podwyżki, jestem wzorowym pracownikiem, więc pewnym płatnikiem dla banku. Prawda? Poszedłem do banku spokojny. Już z daleka pani uśmiecha się do mnie. Myślę sobie – jest kredycik. Niestety problem. Pani mówi, że mam za małe dochody i muszę mieć wkład własny. Spoko, przecież mam jeszcze niezainwestowane oszczędności całego swojego życia. Mówię pani, że mam ok 9 tys. zł a ona zrozumiała, że 90 tys i mówi, że to prawie 50% i, że to zmienia sytację a ja, że nie 90 a 9 tys. Zmartwiona powiedziała, że muszę mieć większe dochody albo większy wkład własny i jeszcze dwóch żyrantów i żeby zarabiali min. 5 tys/mc. Ale powiedziała, że z moim dochodem to mogę śmiało dostać kredyt na kino domowe. Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.”


5 komentarzy

  1. Stanisław Słowiański pisze:

    NO I NAIWNE POLSKIE GOJE , VEL ROBOLE !:((((…….POCAŁUJTA TERAZ W DUPĘ KOMUNĘ ….ps- no ale i tak już na wszystko za późno !….bo złodziejski ” kapitalizm ” – DZISIAJ GÓRĄ !….

    Lubię

  2. Łukasz Jasiński pisze:

    Pracowałem cztery lata w administracji publicznej – musiałem sobie we wszystkim radzić sam (przypominam, że jestem osobą niesłyszącą). Było bardzo ciężko, ale jakoś przetrwałem – przy okazji nabrałem doświadczenia. Niestety, przyszedł czas – poczułem wtedy, że zhańbiłem własny honor. Nikt mnie wcześniej nie ostrzegał, abym nie podejmował pracy w biurokracji państwowej…

    – Mamo! Zhańbiłem się w pracy!
    – Jak mogłem wziąć najłtwiejszą pracę na świecie!?
    – I co mam teraz zrobić? Założyć garnitur, zosawić list i strzelić sobie z glocka!?

    No, niestety – strzeliłbym sobie. Jednak posłuchałem Matki. Nigdy w życiu nie podejmię się pracy w administracji – tam pracują wyjątkowi idoci, aż niedobrze robi się w żołądku. Same… Na tyle wystarczy.

    Lubię

  3. salsa pisze:

    Ktos uznałby ten tekst za czarny humor, ale to niestety jest prawda, to nie iluzja, TO NASZA POLSKA RZECZYWISTOŚĆ. Ludzie, ktorzy uczciwe pracuja całe zycie niczego się w tym kraju nie dorobia. Nie wystarczy im nawet na godne życie. Ale naszemu rządowi to nie przeszkadza aby przyznawać sobie kolejne premie.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 126 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: