Media i manipulacja

Szkodliwość szczepień – ciąg dalszy

Szczepienia jako dobrodziejstwo ludzkości? Fakty i mity

Dziś piszę kolejny tekst, mający uświadomić ludziom szkodliwość szczepień. Szczepionki jawią się nam jako „dobrodziejstwo ludzkości”, niemal jako kolejny z cudów świata. O tym, że jest to bardzo wątpliwe dobrodziejstwo, mówi się coraz głośniej. Coraz większy jest też opór lobby farmaceutycznego i instytucji sprostytuowanych (kupionych) przez wielką farmację – część z tych instytucji zachowuje się wręcz jak mafijni bossowie, zastraszając rodziców, wysyłając im listy z pogróżkami. Te instytucje to: sądy, prokuratury, Sanepidy, GIS, Krajowa Izba Lekarska, Polskie Towarzystwo Wakcynologiczne i inne. Zastraszani są oczywiście rodzice, którzy nie chcą, aby ich dzieci korzystały z tego wątpliwego „dobrodziejstwa ludzkości”. Straszy się ich na różne sposoby: bandyci z Sanepidów łamią prawo i wysyłają listy z pogróżkami, grozi się im odebraniem dzieci, prokuraturą i innymi nieprzyjemnymi konsekwencjami. To daje do zrozumienia, że ktoś ma w tym interes, prawda? I to nie byle jaki interes, bo przecież chodzi o miliardy dolarów (i nie tylko! Ale o tym już nie musicie wiedzieć – a jeśli chcecie, to zapraszam na końcówkę tego tekstu).
I bynajmniej nie chodzi tu o dobro całej populacji – bo przecież 98% populacji się szczepi, prawda? Więc powinni być bezpieczni, przecież oficjalnie mówi się o tym, że szczepionki skutecznie zapobiegają chorobom, prawda? Zaś Ci, którzy się nie zaszczepili – ich wina, prawda? Jednak i ten pogląd tutaj zweryfikujemy.
Dlaczego kładę tak duży nacisk na na kwestię szczepień? Gdyż szczepionki zawierają w swoim składzie liczne zanieczyszczenia organiczne i chemiczne:
-skwalen;
-rtęć, aluminium, związki wapnia;
-zanieczyszczenia organiczne, takie jak zmodyfikowane genetycznie wirusy, hodowane np na abortowanych ludzkich płodach (!), cielęca ropa, i wiele innych;
-formaldehyd, formalina, benzoesan sodu, polysorbate80, inne konserwanty chemiczne;
-i wiele innych.

Służba zdrowia skorumpowana i stronnicza

Wszystkie te dodatki są bardzo szkodliwe i odpowiadają za szereg chorób (w środowisku naukowym mówi się o tym nieoficjalnie). Te choroby to alergie, autyzm, padaczka, choroby psychiczne, choroby autoimmunologiczne, ADHD, narkolepsja, i inne. Ta lista dodatków do szczepionek jest podawana oficjalnie, ale tylko na ulotkach informacyjnych, bo nie usłyszysz o tym od żadnego lekarza. Sami lekarze to dziś de facto agenci firm farmaceutycznych, którzy mają interes w przepisywaniu i podawaniu danych produktów. Lekarze, którzy mają największą wyszczepialność, dostają największe premie od koncernów produkujących szczepionki. Jest to oczywiście zalegalizowana forma korupcji, jednak lekarzy obowiązuje quasi mafijna zmowa milczenia – tzw omerta.
Na pewno zapytacie: po co to wszystko? Dlaczego nie można wyprodukować szczepionek bez tych wszystkich szkodliwych dodatków? Na pewno z niedowierzaniem zadajecie sobie też pytanie: co z instytucjami „demokratycznego państwa prawa”, w końcu powołanymi dla naszego dobra, dla dbania o najwyższe standardy świadczonych usług medycznych? Otóż muszę Was zasmucić – te instytucje dawno zostały w całości kupione przez wielką farmację. Już od dawna instytucje te służą interesom swoich potężnych i wpływowych mocodawców. To, z czym walczymy to hydra o tysiącach głów: instytucje „publiczne”, rządy, politycy, tzw „eksperci”, stacje badawcze, lekarze, i w końcu dyrygujące wszystkim korporacje, które szykują wielki skok na internet – polecam zapoznać się z pojęciem: „medyczna, farmaceutyczna hasbara”.

Rodzice nie są informowani o działaniach niepożądanych szczepionek. To łamie prawo

Oto wybrane fragmenty listu organizacji www.stopnop.pl z wplecionym moim komentarzem:

Rodzice nie uzyskują pełnej informacji o działaniach niepożądanych szczepionek oraz nie otrzymują ulotek informacyjnych podczas szczepienia czy przed nim. Co łamie prawa pacjentów do pełnej informacji medycznej. W przypadku szczepionek oficjalna propaganda odniosła olbrzymi sukces. Gdyż nawet pospolita aspiryna ma gorszą markę niż szczepionki – każdy przecież słyszał, że aspiryna zaszkodziła komuś na żołądek, wywołała wrzody bądź nie można jej podawać dzieciom. Społeczeństwo ma świadomość skutków ubocznych nawet lekarstw bez recepty stosowanych przez większość z nas. Tymczasem w przypadku szczepionek takiej świadomości społecznej po prostu nie ma. Szczepionki przedstawiane są jako panaceum na wszystko, jako cudowny lek pozbawiony jakichkolwiek działań niepożądanych, a to jest absurd. Weźmy np pod uwagę reklamy środków farmakologicznych, choćby wspomnianej wyżej aspiryny. Otóż pod koniec każdej reklamy wyświetla się napis: „przed użyciem skonsultuj się z lekarzem bądź przeczytaj dołączoną ulotkę, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany może zagrażać Twojemu życiu lub zdrowiu”. Czy ktokolwiek z Was widział takie ostrzeżenie przy ckliwych reklamach szczepionek? Otóż nie, pomimo tego, że lista działań niepożądanych szczepionek jest bardzo długa, takiej informacji, ostrzeżenia po prostu nie ma! A to wszystko po to, by rodzice mający zaszczepić dziecko nie namyślali się za bardzo. Wszystko po to, by nie żądali podczas szczepiennej wizyty u lekarza ulotki informacyjnej. To celowa, cyniczna i zbrodnicza polityka tego systemu! To świadczy o tym, jak bardzo złą wolę mają urzędasy, lekarze i ogólnie oficjalna medycyna.
Nie podawanie do informacji rodziców poważnych działań niepożądanych szczepionek jest nie tylko złamaniem prawa, ale jest też zbrodnią dokonywaną w zaciszu lekarskich gabinetów.

Lekarz (…) powinien poinformować o składzie preparatu szczepionkowego, działaniach niepożądanych i skutkach szczepienia. W praktyce rodzice dostają co najwyżej informacje o zaczerwienieniu w miejscu ukłucia i możliwej gorączce.
5. Niezgłaszanie niepożądanych odczynów poszczepiennych przez lekarzy. Sanepidy i lekarze, przekonując o bezpieczeństwie szczepionek powołują się na dane statystyczne. Tymczasem rodzice zgłaszają duże trudności przy zgłaszaniu odczynów poszczepiennych u lekarzy i w sanepidach. Czy służba zdrowia, która powołuje się na sfałszowane dane, czy urząd, kierują się dobrem pacjenta?
Fałszowanie danych w sprawie szczepionek i szkodliwości szczepień jest nagminne i odbywa się na całym świecie. To zamknięty, mroczny system zła i zalegalizowanego bezprawia, który bardzo skutecznie ukrywa swoje zbrodnie, a swoje ofiary albo zakopuje pod ziemią, albo spycha na margines. System ten jest tak skonstruowany, by nie przekazywać dalej informacji o zgonach i przypadkach kalectwa związanych ze szczepieniami.

Dla przykładu:
-z Polski nie są wysyłane do organizacji międzynarodowych ŻADNE dane odnośnie niepożądanych odczynów poszczepiennych. Z Polski zawsze jest ZERO, czyli wszystko cacy, prawda?
-odnośnie stosowania dodatku rtęciowego w szczepionkach: oficjalna, także polskojęzyczna propaganda opiera się na danych, które zostały ewidentnie i ordynarnie sfałszowane. Fałszerstwo to już dawno wyszło na jaw, jednak nikt za to nie beknął, a osoby fałszujące te dane dalej prowadzą swoją szkodliwą działalność;
-gdy zgłosisz się do lekarza z chorym dzieckiem, które zachorowało tuż po szczepieniu, prawie nigdy nie przyznają się, że choroba powstała w wyniku szczepienia.
-oficjalne statystyki zaniżają liczbę zgonów i przypadków kalectwa po zaszczepieniu nawet 10 do 100 razy! Tak sądzi prof Dorota Majewska, czołowy autorytet medyczny sprzeciwiający się szczepieniom.
-nikt z oficjalnej medycyny nie łączy chorób takich jak alergie, autyzm, astma, nowotwory, ADHD, padaczka i inne neurologiczne ze szczepionkami. Choć są uzasadnione dowody na to, że są one wywoływane poprzez szkodliwe dodatki do szczepionek – te biologiczne jak i chemiczne, np rtęć.
-Sanepidy jawnie łamią prawo nakładając na rodziców kary pieniężne za nieszczepienie ich dzieci. Ustawa z roku 2009 przewiduje jasno, iż znosi się karanie rodziców nie szczepiących swoich dzieci. Sanepid więc łamie prawo, wydając takie kary i przysyłając ponaglenia w sprawie szczepień. Sanepid, Główny Inspektorat Sanitarny i Krajowa Izba Lekarska stają się mafijnymi instytucjami, zbrojnym ramieniem korporacji farmaceutycznych produkujących szczepionki. Instytucje te są zakładnikami wielkich korporacji i ich lobbies, realizującym utajone przed społeczeństwami plany elit.
-pewne działania niepożądane szczepionek są po prostu utajone i nie ma ich nawet na oficjalnych ulotkach bądź serwisach informacyjnych dla lekarzy.
-z wykresów zachorowalności wynika, iż spadek zachorowań na choroby, przeciwko którym się szczepi, nastąpił na długo przed wprowadzeniem szczepionek do obrotu! Czasami spadek zachorowalności nastąpił nawet kilkadziesiąt lat przed wprowadzeniem kalendarza szczepień.
-lobby szczepionkowe rozgłasza na forach dyskusyjnych i na portalach fałszywe informacje, jakoby najnowszy wzrost zachorowalności na odrę i inne tego typu choroby był wynikiem wzrastającego odsetku rodziców nie szczepiących dzieci. Prawda jest taka, że pomimo szczepień co kilka lat, w każdym kraju notuje się wzrost zachorowań na odrę, błonicę, krztusiec i inne choroby. Dowodzi to po prostu nieskuteczności szczepień.
-w Polsce pomimo obowiązkowych szczepień na gruźlicę wzrasta liczba zachorowań na tę chorobę. Zaczyna to przybierać postać epidemii. Pytanie: dlaczego chorujemy, skoro byliśmy zaszczepieni? Np ja zachorowałem na różyczkę rok po zaszczepieniu mnie szkodliwą szczepionką na tą chorobę..

———————–

„Zapraszamy do podpisywania listu protestacyjnego dotyczącego poszanowania wolności i praw rodziców rezygnujących ze szczepienia swoich dzieci oraz w sprawie skuteczniejszej ochrony szczepionych dzieci przed niepożądanymi odczynami poszczepiennymi.

Link do petycji: http://www.petycje.pl/7000

Jest to inicjatywa użytkowników forum http://www.szczepienia.org.pl oraz członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.

ŻĄDAMY:
1. Natychmiastowego wstrzymania i uznania za bezprawne wszelkich restrykcji wobec rodziców, którzy kierując się dobrem swoich dzieci podejmują suwerenne decyzje odnośnie tego, czy, kiedy i jakie szczepionki będą podane ich dzieciom.
2. Wprowadzenia jasnych zapisów w dokumentach prawnych, respektujących prawo rodziców do odmowy szczepienia swoich dzieci.
3. Usprawnienia systemu identyfikacji, kontroli i leczenia niepożądanych odczynów poszczepiennych (w skrócie NOP).
4. Utworzenia specjalnego funduszu odszkodowań dla osób dotkniętych trwałym uszczerbkiem zdrowia lub utratą bliskich wskutek wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych.
(Pełna treść listu na stronie)

Dostaje od polskich rodzicow coraz wiecej informacji o coraz czestszych, ciezkich, tragicznych w skutkach powiklaniach poszczepiennych u niemowlat. Podejrzewam, ze w Polsce nielegalnie i bez zgody rodzicow na wielka skale testuje sie na niemowletach nowe szczepionki z bardzo toksycznymi adjuwantami. Pisalam o nich wczesniej, ze powoduja masywna burze cytokin prozapalnych w organizmie, prowadzac m.in. do ostrego zapalenia mozgu ze wszystkimi tego tragicznimi konsekencjami – autyzmem, padaczka, uposledzeniem umyslowym, udarami i obrzekami mozgu, niedotlenieniem, zgonami. Adjuwanty te moga znajdowac sie w kazdej szczepionce.

Ponizej dowody, ze w Polsce testuje sie nowe szczepionki dla koncernow farmaceutycznych. Pytanie, czy wszyscy rodzice dzieci, ktore braly udzial w tych testach, wiedzieli o tym i zdawali sobie sprawe z mozliwosci tragicznych powiklan szczepien. Podejrzewam, ze nie. Prawdopodobne, ze wyniki tych tajnych testow wcale nie sa publikowane. Sytuacja moze przypominac zabicie pare lat temu testowymi szczepionkami kilkunastu bezdomnych Polakow w Grudziadzu. Powinien tym sie zajac jakis reporter sledczy.

Pozdrawiam, prof. Dorota Majewska

———-

Vaccine. 2010 Nov 16;28(49):7779-86. Epub 2010 Sep 28.
Randomised, controlled trial of concomitant pneumococcal and meningococcal conjugate vaccines.
Wysocki J, Tansey S, Brachet E, Baker S, Gruber W, Giardina P, Arora A.
Source
Poznan University of Medical Sciences, Poznan, Poland.
Abstract

A randomised, open-label study compared the immunogenicity and safety of 7-valent pneumococcal conjugate vaccine (PCV7) and meningococcal C conjugate vaccine (MnCC vaccine) administered concomitantly and individually. Infants received PCV7+MnCC vaccine (n=265), PCV7 alone (n=268) or MnCC vaccine alone (n=178). PCV7 was administered at 2, 3½, 6 and 12 months, and MnCC vaccine at 2, 6 and 12 months. For the 7 pneumococcal serotypes tested (4, 6B, 9V, 14, 18C, 19F and 23F), proportions of subjects with pneumococcal serotype-specific immunoglobulin G (IgG) antibody concentrations ≥0.35 μg/mL post-infant series were non-inferior for the PCV7+MnCC vaccine (91.5-99.6%) and PCV7 (89.0-99.6%) groups. Proportions of subjects achieving serogroup C meningococcal serum bactericidal assay titres ≥1:8 post-infant series were non-inferior for the PCV7+MnCC vaccine (99.6%) and MnCC vaccine groups (98.8%). Pneumococcal IgG antibody levels were similar in the PCV7+MnCC vaccine and PCV7 groups at each time point. Post-infant and post-toddler meningococcus C serum bactericidal assay titres and IgG levels were similar in the PCV7+MnCC vaccine and MnCC groups, although pre-toddler, the levels were lower in the PCV7+MnCC vaccine group than the MnCC vaccine group. Immune response rates to diphtheria antigen approached 100% for all vaccine groups. Local reactions were mostly similar among the treatment groups. The MnCC vaccine group had lower rates of some systemic events than the PCV7+MnCC vaccine group. Immune responses to PCV7+MnCC vaccine were non-inferior compared with those seen with each vaccine administered alone.

Med Sci Monit. 2010 Aug 7;16(9):CR433-9.
Immunization against influenza during the 2005/2006 epidemic season and the humoral response in children with diagnosed inflammatory bowel disease (IBD).
Romanowska M, Banaszkiewicz A, Nowak I, Radzikowski A, Brydak LB.

Source
Department of Influenza Research, National Influenza Center, National Institute of Public Health-National Institute of Hygiene, Warsaw, Poland. nic@pzh.gov.pl

Abstract
BACKGROUND:
Patients with inflammatory bowel disease (IBD) who are treated long-term with immunosuppressive drugs can experience a decrease in their overall resistance to infections, including influenza. The purpose of this study was to evaluate the humoral response in children with IBD after being vaccinated against influenza.

MATERIAL/METHODS:
Children with IBD were vaccinated with split inactivated vaccine. They were divided into 2 groups: children treated with anti-inflammatory medications and children treated with 5-acetylsalicylic acid along with immunomodulatory therapy. Antihemagglutinin (anti-HA) and antineuraminidase (anti-NA) antibodies were assessed before vaccination and 1 and 6 months after vaccination.

RESULTS:
Anti-HA and anti-NA antibodies 1 and 6 months after vaccination were higher than before vaccination. In the patients treated with anti-inflammatory medications, the protection rate (PR) attained the highest level for antigens A/H1N1 and B 6 months after vaccination. However, for A/H3N2 the result was 88.9% at 1 and 6 months after vaccination. In the patients who received immunomodulatory medications, the highest PR was noted 6 months after vaccination (47.6-90.5%). The response rate (RR) in patients who were treated with the anti-inflammatory medications alone remained the same 1 and 6 months after vaccination. In patients who received the immunomodulatory regimen, the highest RR was recorded 6 months after vaccination (47.6-76.2%).

CONCLUSIONS:
Response to vaccination was satisfactory, although not for all vaccine antigens, especially in patients treated with immunomodulatory medications. The higher levels of RP and RR 6 months after vaccination compared with 1 month after vaccination lends support to the argument that IBD patients should be vaccinated as soon as vaccine is available in a season.”

Testy szczepionek na ptasią grypę w Grudziądzu dla firmy Novartis. 21 osób zmarło.

Jeśli to prawda, sytuacja nie byłaby odosobniona. Kilka lat temu lekarze i pielęgniarki z prywatnej przychodni „Dobra Praktyka Lekarska” w Grudziądzu testowali dla firmy Novartis eksperymentalne szczepionki przeciw ptasiej grypie na nieświadomych zagrożenia bezdomnych. 21 z nich zmarło a liczba poszkodowanych wyniosła 350. Pracownicy przychodni stanęli przed toruńskim sądem oskarżeni o „wykonywania zabiegów leczniczych bez zgody pacjentów, poświadczenia nieprawdy w dokumentach i niekorzystnego rozporządzenia mieniem sponsora badania klinicznego”. Nie oskarżono ich, mimo zgonów bezdomnych, o narażenie zdrowia i życia ludzi, gdyż „opinie biegłych wykluczyły możliwość postawienia tego zarzutu”. Smaczku dodaje fakt, że o nielegalnych eksperymentach nikt by się nie dowiedział, gdyby bezdomni nie pokłócili się z personelem o pieniądze. Nie wiadomo, czy wyrok już zapadł czy jeszcze się toczy, gdyż media przestały o sprawie informować, a także ile eksperymentów medycznych nie ujrzało światła dziennego.

Mój komentarz: Media alternatywne pilnie poszukują tłumacza do tego tekstu! Adres emailowy w jednej z kolumn na brzegu bloga.
Faktem jest skażenie materiału do produkcji szczepionek wirusem ptasiej grypy, w 2009 roku. Afera wyszła przez przypadek, zaś winnych uniewinniono. Gdyby nie ten przypadek – wirus ptasiej grypy trafiłby do setek tysięcy sztuk szczepionek. Konsekwencje tego byłyby trudne do wyobrażenia.
Nasza siła w tworzeniu takich petycji. Oczywiście, psycholom rządzącym naszym krajem nijak to nie zaszkodzi, jednak takie działania powodują rozgłos i poszerzenie świadomości tego problemu. Ich bronią są biliony dolarów, spec służby i najnowocześniejsze zabawki militarne. Naszą bronią jest świadomość i aktywność.
Jeśli bezprawne testowanie szczepionek na polskich dzieciach jest prawdą, to oznacza to, że mamy do czynienia z zatuszowanym ludobójstwem na wielką skalę! Byłaby to oczywista eksterminacja naszego narodu, naszych polskich dzieci! Temu należy się przeciwstawić, to należy zwalczać.
Z historii znamy przykłady testowania na Polakach bardzo szkodliwych szczepionek. Jeszcze przed aferą świńskiej grypy, w roku 2008, około 30 bezdomnych, którym podano eksperymentalną szczepionkę, zmarło. Te i kilka podobnych przypadków jasno świadczą o tym, że testowanie de facto broni biologicznej na polskich dzieciach jest możliwe.. To świadczyłoby o tym, że polski rząd i podległe mu instytucje działają nielegalnie, a ich uchwały / ustawy nie mają żadnej mocy prawnej; nie są obowiązujące dla Narodu polskiego.
Niebezpieczne szczepionki i eksperymentalna modyfikowana genetycznie żywność były i nadal są testowane także w innych niż Polska krajach trzeciego świata. Powszechna w naszych krajach bieda to znakomity poligon doświadczalny dla globalnych gangsterów spod znaku rozmaitych korporacji i lobbies.

Zapalenie oskrzeli i grypa po szczepieniu na grypę

cyt. „Ostre zapalenie oskrzeli i ucha po szczepieniu na grypę
Mój synek w zeszłym roku zaczął chorować, lekarz zalecił mu ribomunyl, a później w sezonie jesienno-zimowym zalecał zaszczepić przeciw grypie aby mały zaraz czegoś nie załapał, broniłam się ale w końcu skapitulowałam i  dałam go zaszczepić pierwszą dawką szczepionki, po 3 tygodniach miał mieć następną. Już kilka dni po szczepieniu mały zaczął źle się czuć, wkrótce okazało się że ma ostre zapalenie oskrzeli a zaraz potem doszło zapalenie ucha z powikłaniami w postaci zapalenia kłębuszków, w środku zbierała się ropa która nie mając możliwości ucha podnosiła ciśnienie w uszku w wyniku czego synek utracił słuch w 25% ale to nie koniec, konieczna była operacja pod narkozą, synkowi zrobiono paracentezę, polegająca na nacięciu ucha środkowego i ściągnięciu ropy oraz założenie drenu aby ropa mogła swobodnie wypłynąć. Dostawał dożylnie antybiotyki, w szpitalu spędził 3 tygodnie. W wyniku ostrego zapalenia oskrzeli wywiązała się astma oskrzelowa, stwierdzona już niestety w Rabce. Do dziś nie mogę sobie wybaczyć, że zaszczepiłam synka, bo to moja wina, że teraz nie dość że ma astmę to jeszcze nie słyszy tak dobrze jak każde inne dziecko. Gdybym mogła cofnąć czas nigdy bym się nie zgodziła na to szczepienie albo po prostu nigdy bym nie wróciła do Polski. Zapomniałam napisać moje dzieci nigdy wcześniej ani później nie były szczepione, urodziły się w Norwegii, gdzie nie ma obowiązku szczepienia, maja podwójne obywatelstwo i tam się chowały ale niebawem urodzi się nam kolejne dziecko już w Polsce i nie pozwolę choćby nie wiem co nie pozwolę zaszczepić!” Źródło

———————–

„Twarze zmarłych młodych dziewczyn, zaszczepionych podobno PRZECIW wirusowi HPV (human papilloma, czyli brodawczaka ludzkiego), których foto znajduje się na stronie www.truthabouthgardasil.org., widzę za każdym razem, kiedy słyszę uporczywe nawoływania do szczepień tychże.

Miało być o HPV.
Muszę zacząć od krótkiego przypomnienia, o czym pisałam w cyklu wcześniej, ponieważ mam nadzieję utrwalić w Czytelnikach pojęcie silnego, samoregulującego systemu immunologicznego.
Pamiętają Państwo jeszcze, jak ksiądz Kneipp poradził sobie z gruźlicą BEZ antybiotyków i chemii? A przecież w mniemaniu wspłczesnej medycyny jest to niemożliwe – tuberculosa to antybiotyki i już!

Pamiętają Państwo, jak dr Pettenkofer efektami swojej działalności obalił teorie Kocha, jak wypił szklaneczkę z zarazkami cholery i… miał tylko lekką biegunkę? Nie rozchorował się, nie umarł. A według Kocha – musiał się cholerze  :-)  poddać! Wiedzą Państwo co? To dobrze, że Koch prowadził badania (mniej dobrze, że w TAKI sposób) – mamy pogląd na powstanie wielu zabawnych teorii, ale te teorie są dlatego zabawne, że z badań Kocha wysnuto (on sam też to uczynił) kompletnie błędne wnioski. Całkiem niezabawne jest zaś, że na takich podstawach rodzi się cierpienie milionów już ludzi i zwierząt.
Pamiętają Państwo zapewne, że nie przy wszystkich chorobach Pasteur odkrył bakterie i że to, co nie pasowało mu na bakterie, nazwał wirusami, co wykorzystał P. Ehrlich – jeden z ojców chemioterapii – mówiąc o „chemicznym celowaniu w wirusy i bakterie”. Cel  – pal. Ehrlich raczył nie zauważyć faktu strzelania do przyjaciół, ale jego kariera niewątpliwie nabrała tempa.

Mówiłam sporo o bakteriach, o tym, że bez odpowiedniego podłoża są – ot, są po prostu, że tylko, kiedy ciało zostało do tego przygotowane (słabość, przemoczenie, nerwy, ciągły strach, złe odżywianie, zranienie), sprowadzane są w dane miejsca do wywołania zapalenia, są więc zapalnymi strukturami immunologicznymi pomocnymi przy spaleniu chorych, nadszarpniętych, słabych komórek. Bakteriom WOLNO to zrobić, kiedy system na to pozwala. One są częścią układu odpornościowego i tak samo, jak reszta struktur immunologicznych, mają jeden cel: zachowanie autonomii i integralności indywiduum. Przedstawiałam to w schemacie: uszkodzenie – mechanizm naprawczy – POTEM tzw. ”zarazek” – zapalenie. Czy one przypadkiem nie aktywują też systemu obronnego? 🙂
Zapobieganie pracy systemu naprawczego przez uniemożliwienie zapalenia, to nic innego, jak SABOTAż na własnych strukturach immunologicznych. Co mają do tego wirusy?

Wirusy – w skrócie – genetyczna transza informacyjna, można rzec – mobilne geny. Wspominałam dra Lankę, który bardzo trafnie określił je m.in. jako „stworzone do tego, by ciało w ciągu paru godzin przystosowało się do genetycznie do gwałtownych zmian w otoczeniu” – a więc zmian wytrącających ciało ze stanu równowagi. Z ich pomocą organizm może kierować specjalnym programem symptomowym i reagować w nowej sytuacji.
Z ich pomocą (wirusów) organizm przekazuje strategicznie ważne informacje do innych komórek ciała.
Z ich pomocą jest w stanie sterować wysokokompleksowym procesem jako konceptem całościowym.
To,w jaki sposób wirusy przekazują informacje i jakie są tego wyniki, to cała wirologistyka 🙂
W całej tej wirusowej histerii nie mówi się ani o pozytywnych stronach wirusów ani o podziale ich o ról, o tym, że mogą egzystować spokojnie i NICZEGO złego nie spowodować całe życie, że mogą również odpowiadać za np. dobry nastrój  co coraz częściej się przebąkuje 🙂  – mówi się prawie (pomijając nieliczne wyjątki) wyłącznie o nich jako o „żołnierzach wroga”.

Lekarz, uzdrowiciel, naturoterapeuta, wreszcie sam pacjent, którzy powinni PROWADZIC proces zapalny pomagając wzmocnić ciało, zwykle zwalczają tenże proces. Tak, rozumiem niektóre metody w przypadkach nagłych, ale nagłe to ledwie parę procent, z których dodatkowo też wiele dałoby się leczyć środkami naturalnymi – gdyby były w apteczce.

Czy w tym obrazie dziwi, że „wyleczony” człowiek choruje ponownie… i ponownie.. i ponownie..?
Według Chińczyków „doskonały lekarz to ten, który zapobiega, zwyczajny – to ten, który potrafi wyleczyć, ten zaś, który chrobę tylko leczy  – to żaden lekarz”.
Mówiłam o podstawowym błędzie wakcynologii – pojmowaniu zarazków jako źródła choroby, który to, odsłoniony, podważa całą szczepionkową filozofię.
Mikroby są symbiontami – medycyna to wie, więc dlaczego wakcynologia, dlaczego farmakologia.

Idea szczepień rozwinęła się z terapeutycznego działania nozody – pojęcia używanego w homeopatii (z gr.nosos – choroba, homeopatycznie przygotowany środek terapeutyczny, wytwarzany też z organizmów chorych. Autorstwo pojęcia w aktualnym ujęciu przypisuje się Constantinowi Heringowi, 1830): z limfy, z pęcherza z krowiej ospy powstał pierwszy materiał.. brzmi rozsądnie? ALE szczepi się zdrowych, nieprawdaż?

Sztuczna infekcja zdrowego człowieka obcymi produktami choroby w osłabionej formie miałaby wzmocnić obronę przeciwko chorobie???

No dobrze, powiedzmy, że chociaż częściowo ktoś miałby tu rację, ALE w interesie informatycznej zasady samoutrzymania organizmu jest, że wspomniana w rodziale 11. o homeopatii „śruba” przemiany materii reaguje bardzo wrażliwie na wszystko, co z zewnątrz – to system szlabanów przemiany materii.

Każdy materiał obcy musi być możliwie dokładnie dopasowany, aby przez nie przejść. Zasada nozody pomaga tylko wtedy, kiedy nozoda (lub to, co chce się włączyć do równowartościowego obiegu), spełnia ten warunek.
Tak pojęcie choroby, jak i nozody w terminologii medycyny szkolnej nie jest tym samym, co w homeopatii. Proszę zwrócić uwagę, że diagnoza przy szczepieniach jest kompletnie pomijana – po prostu „się szczepi”. Czy dlatego, że infekuje się zdrowych ludzi i powiedzenie tego głośno byłoby nietaktem?
Szczepionki są standaryzowane i dla standaryzowanych pacjentów – ba – dla całych populacji.
Ale najgorsze, że parenteralna aplikacja szczepionek jest obejściem naturalnych dróg trawienia – omija śrubę przemiany materii.

Tymczasem zachowanie kolejności MUSI być respektowane dla wsparcia informatywnej kompatybilności.
Wszystko, co pobrane, MUSI zmierzać naturalną drogą – i biorący organizm z jednej strony i lek lub pożywienie z drugiej muszą zawierać informację ustaloną EWOLUCYJNIE, więc przez naturę, dla właściwej przemiany.
Wszystkie pożywienie i leki MUSZą być pobrane i transportowane przez organy resorbcji do tego stworzone – jeżeli oczywiście nie są uszkodzone lub całkiem wyłączone z funkcji.
Lekceważenie systemu zapór przemiany materii jest jądrem problematyki szczepień, prowadzącym do sztucznych chorób (np. BSE).
Zakłócenie a nawet uszkodzenie informatywnej kompatybilności pierwszego stopnia prowadzi do tego, że trawiący organizm nie otrzymuje potrzebnej do przerobienia informacji, co powoduje dalsze blokady.

Ale szczepionka, to uszkodzenie informatycznej kompatybilności drugiego rodzaju – to obejście szlabanów – ona przechodzi OBOK miejsc kontrolnych wprost do miejsc, które NIE są przygotowane na niesprawdzone w organizmie substancje. Na skutek tego „śruba” traci nić informacyjną i chwieje się wraz z całym systemem immunologicznym.

Pierwszy szlaban – bariera skóry – jest w medycynie koszmarnie lekceważony. A przecież medycyna szkolna zna jego funkcję i permanentnie ją olewa. Przerywając pracowicie tkaną sieć instancji kontrolnych nadgryzamy system obronny.
Zapobieganie chorobom tzw. wirusowym, bakteryjnym, przez szczepienia zdrowych nie ma nic wspólnego z medycyną ratunkową, w której użycie igły i przerwanie bariery ochronnej organizmu jest „od biedy” uzasadnione.
Samo założenie działań ubocznych przy stosowaniu szczepionek wygląda mocno nieetycznie. Przecież mają tylko CHRONIC!

Medycyna szkolna wyszukała sobie metody sprzeczne z poglądami Hipokratesa, którego ciągle niesie na sztandarach.
Każda choroba ma sens. Choroba kończy się, kiedy jej sens jest wypełniony.
Dzieci, którym pozwolono przechorować dziecięce choroby, otrzymują świetną tarczę odpornościową do wejścia w dorosłość. Choroby dziecięce to nieodłączna część procesu osobistego dojrzewania. Medycyna szkolna to dojrzewanie dusi.
Zapobieganie jest, było i pozostanie indywidualnym celem – jest proste do osiągnięcia higieną i metodami naturalnymi.

Dlaczego dysleksję, hiperaktywność i in. zalicza się do „zaburzeń rozwoju”?
Dlaczego jednocześnie nie mówi się oficjalnie NIC o tym, że od 1992 roku trwa w kołach naukowych ogromny spór dotyczący uznania wirusów HPV jako powodu raka szyjki macicy?
Dlaczego nie mówiło się o zorganizowanym w marcu (03.03.2009) proteście studentów medycyny na Harvardzie, proteście przeciwko wpływowi przemysłu farmaceutycznego na  szkołę?

Do internetu i niektórych gazet, dzięki odwadze dziennikarzy i naukowców przeciekły informacje o efektach szczepionek na HPV, o działaniach ubocznych.
Do dziś medycyna kochająco podobno „twarde dowody” nie wykazała żadnego związku między przyczyną raka szyjki macicy a wirusami HP. Proszę zapytać na National Cancer Institut w USA – przyznają to oficjalnie.
ALE przyznają też, że przyjmowanie pigułek antykoncepcyjnych, ilość porodów,za burzenia genetyczne, palenie czy NABYTA słabość immunologiczna są czynnikami odgrywającymi dużą rolę w tegoż raka powstawaniu.
Jedną z podstawowych zasad medycyny szkolnej jest „ratowanie”, więc i „przedłużanie życia” – w razie ryzyka zwycięża oczywiście zasada przedłużenia życia nad zdrowiem (!) – wybór tzw. mniejszego ryzyka. Jak to się ma do zgonów po szczepieniach?

www.abc.net.au/news.schoolgirls,14,dies after Cervarix cervical cancer vaccine injection (news.com.au)
I nie był to przypadek z „truth about Gardasil”!
Oficjalne dane podają rocznie 446.000 przypadków raka szyjki macicy, z czego 232.000 kobiet miałoby przez to umrzeć.
80% podanych przypadków pochodzi z krajów trzeciego świata.
W Niemczech rocznie 8.000 przypadków, z czego 80 % SPONTANICZNIE (a więc BEZ interwencji służby zdrowia ) wyleczonych.
ALE: 50% tego typu raka  występuje u kobiet, które się regularnie badają. (Arzte Woche 24.02.2002)

Szczepionki na HPV? Istnieje ok. 118 opisanych podtypów wirusa HPV! NIEKTóRE z nich mogą pomóc – i owszem – w pewnych okolicznościach wywołać stany przedrakowe szyjki macicy, z których może – ale nie musi – rozwinąć się rak.
W ponad 90 – a niektórzy podają nawet, że w 98% zaburzenia z udziałem HPV przebiegają łagodnie i bezobjawowo, nie przekształcając się w formy destrukcyjne.
13 miesięcy po udzieleniu licencji szczepionce na HPV w Stanach FDA zostało dosłownie zasypane „katalogami horroru”  (Judicial Watch) – raportami dotyczącymi komplikacji poszczepiennych.
Prof D. M.Harper, m.in. dyrektorka Gynecologic Prevention Research Group, Norris Cotton Cancer Center, Dartmouth Medical School w New Hampshire, niekwestionowany autorytet (!) w badaniach nad HPV, powiedziała:

„podanie tej (HPV) szczepionki jedenastolatkom to wielki, publiczny, zdrowotny eksperyment”. W tym samym centrum można się dowiedzieć, że „wirus HPV nie prowadzi do dysplazji (zaburzenia rozrostu nabłonka, stanu przedrakowego) i że to „odżywczy status pacjenta odgrywa rolę w karcynogenezie” (powstawaniu nowotworu).
Mówiłam o zaburzeniach w systemie immunologicznym powodowanym przez przerwanie naturalnej drogi przemiany np. obcymi substancjami. Materiał szczepionkowy (HPV) jest wytwarzany drogą genetycznej technologii – wirusy hodowane są w bakteriach lub drożdżach, wprowadzone m.in. do komórek insektów. Adjuvantem jest m.in., znany już, aluminium.

NIKT nie jest w stanie powiedzieć, jakie działanie na ludzi zaszczepionych ani na ich dzieci i przyszłe pokolenia będzie miał materiał obcy genowo.” źródło

Warto także dodać:
-niezależne badania wskazują, że wirus HPV jest jedynie wskaźnikiem zachodzących w organizmie zmian (zapalnych, rakowych), a nie czynnikiem wywołującym te zmiany!
-samo przyznanie nagrody nobla za odkrycie, iż wirus HPV jakoby wywołuje raka, jest osnute mroczną tajemnicą korupcji na najwyższych szczeblach i skandalu. Korupcja ta dosięgła prawdopodobnie nawet sam komitet noblowski!
-niezależni badacze przyznają, iż ingerencja w tak wrażliwy układ jak układ odpornościowy nie powinna mieć miejsca. Cała idea szczepień jest po prostu błędna!
-mając na uwadze powyższe – nawet szczepionki bez szkodliwych dodatków chemicznych i biologicznych są czymś szkodliwym, ponieważ wprowadza się do ustroju zmodyfikowane genetycznie obce białka i materiały genetyczne, z pominięciem wszelkich barier ochronnych – skórnej, żołądka itp.
-wirus w szczepionkach HPV jest produkowany kontrowersyjną metodą genową – manipulacji genetycznych.
-wpływ koncernów farmaceutycznych, banków, i innych wpływowych organizacji na uczelnie, instytuty badawcze i akademickie jest ogromny. Już u podstaw tworzą one sieć quasi mafijnych powiązań, nakazując tuszowanie pewnych faktów, ich przemilczanie. Tworzą one system wzajemnych powiązań i finansowych zależności. Kto nie godzi się na taki model, ten ma zrujnowaną karierę naukową, nie ma funduszy na badania, grozi to też skrajnym ostracyzmem zawodowym. Stąd się właśnie bierze tuszowanie działań niepożądanych szczepionek na tak wielką skalę, według słynnej maksymy: „Wy macie rację, ale my mamy karabiny i złoto”.

A teraz, pod koniec tego tekstu, odpowiedź na pytanie zasadnicze: dlaczego tak się dzieje? Co leży u podstawy dodawania tak szkodliwych substancji do szczepionek? Jeśli nie jesteś gotowy na radykalne zweryfikowanie swojego spojrzenia na świat, nie musisz czytać dalszej części. Wszak mówią: „im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje wolność, ale unieszczęśliwia”.
Wszystko wskazuje na to, że rządy dobrze wiedzą o szkodliwości tych dodatków do szczepionek i dzieje się to za ich zgodą. Pan Russel, wpływowy mason, powiedział publicznie, że szczepienia to chemiczna lobotomia. I współczesnym władzom bardzo zależy na takim zlobotomizowanym, osłabionym chorobami i strachem społeczeństwie. Czyli społeczeństwie, które nie jest świadome, nie zadaje niewygodnych pytań i godzi się na wszystko, w tym na ograniczanie wolności. Zresztą o jakich wolnościach my mówimy – wszelkie swobody obywatelskie i wolności zostały wprowadzone nie dla naszego dobra, nie dlatego, że władze są tak wspaniałomyślne, ale w pewnym konkretnym celu. Kto myśli inaczej, jest zwyczajnie naiwny. W tym świecie rządzonym przez pieniądz, korporacje i kilka klanów rodzinnych, nic się nie dzieje przypadkowo i nic nie jest dyktowane dbaniem o nasze dobro.

Linkujcie ten artykuł na portalach społecznościowych, klikając poniższe ikonki – wtedy prawdę pozna więcej osób!

Reklamy

5 odpowiedzi »

  1. szybko dzialaja zacierajac dowody predzej czy pozniej reka Boska ich dosiegnie nie ma co do tego najmniejszych watpliwosci

  2. moje troje dzieci zostali uszkodzeni, dostali wszystkie szczepionki zanim sie dowiedzialam o tym zbrodniczym celu. jeden ma alergie na roztocza drugi ma neurodermitis a trzeci astme oskrzelowa kiedy pytalam lekarzy dlaczego dzisiejsze dzieci sa tak zchorowane to zawsze mi wciskali ze to genetycznie ale ja nigdy w to nie wierzylam bo w mojej rodzinie i meza nie wystepowaly te schorzenia po drugie jak by to bylo genetycznie to ludzkosc by juz dawno przestala istniec bo by wszcy powymierali.zauwazcie jak mnustwo dzieci ma jakies zaburzenia ADHD. autyzm, zaburzenia mowy astma roznego rodzaju zaburzenia neurologiczne kazdy gupi by sie domyslil ze cos jest nie tak ,myslicie ze lekarze tez tak nie mysla? ale istnieje zmowa milczenia i udawania ze sie nic nie wie; a wszystko dla pieniedzy i posady. Ja osobiscie mowie lekarzom prosto w oczy o tych zatrutych szczepionkach, i sie tego nie wstydze gdy wyjde na wariata, ale pomyslcie gdy wszyscy tak reagowali to moze by to wiele rzeczy zmienilo, ale nistety wiekszosc ludzi nie czyni tego udajac ze wszystko jest w porzadku i daja przez ta postawe przyzwolenie.

  3. Szczepienie samo w sobie to ciekawa idea, biorąc pod uwagę sposób działania naszego układu odpornościowego. Ostatnim szczepieniem, jakie miałam, było to przeciwko błonicy. Miałam łagodne objawy choroby – lekko powiększone węzły chłonne – ale jednak komórki pamięci zostały utworzone bez pełnoobjawowej błonicy. To taki pozytywny obraz pomysłu, jakim są szczepienia. Jednak, gdy sobie uświadomię ile innych prezentów w postaci różnych niebezpiecznych substancji dostałam wraz z odpornością na wspomnianą chorobę, zastanawiam się, czy warto było. Niestety ta idea, jak widać, jest jeszcze bardzo słabo dopracowana i nie rozumiem, jak tak można eksperymentować na ludziach za wszelką cenę… Pieniądze? – Jeśli to jest powód, to w jakim my świecie żyjemy?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.